Hmm, wiesz, do tej pory nie miałam o takich sprawach zielonego
pojecia. Dopiero mam przejśc szkolenie. Wierzyc? Mam pozytywne
podejście, myslałam żeby załozyc taki fundusz np. mojemu chłopakowi,
który jest rencistą i nigdy nie miał odkładanych składek na
emeryturę. Myśle , że dla takich ludzi mogłoby to byc fajne
rozwiazanie.
Spytałam, bo jednak to uzaleznianie swojej przyszłości od banków, a
ztymi nie wiadomo, wszystko zalezy od gospodarki.
Czy będę dobrym sprzedawcą, tyo się okarze. Moge zawsze zrezygnować.
Pracowałam juz jako telemarketerka przez tydzien i kiepsko mi szło.
Chyba nei mam daru przekonywania...
Ale zobaczymy. Czegoś zawsze sie naucze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.