Jak już cytujesz to nie wkładaj w kogoś usta coś, czego nie wypowiedział (napisał). Jest to owszem w stylu polskiej polityki, ale nie pasuje chyba na forum o takiej tematyce.
Pisałem o trudnościach w eksploatowaniu tych materiałów. Pisałem o wątpliwościach w sens ich ujawniania. To jest naturalne, że przy takim "projekcie" się one pojawiają. I będą się pojawiać.
Pojawiają się też pogróżki i to całkowicie realne. Jedno ze stowarzyszeń buddyzmu w Polsce również "przypadkowo" śle maile do jednego z "interpretatorów-tłumaczy". W takim przypadku, jeśli uzmysłowi sobie człowiek, że to robi "za darmo" może pojawić się myśl niechęci przekazania tych materiałów na forum publicznym. Owszem wszyscy biorący w pracach dostaną całość - po zakończeniu.
Jak sobie wyobrażasz udostępnienie tych materiałów? Nie ma takiej możliwości technicznej na razie. To są skany nie w sensie "elektronicznym".
Poza tym, materiał jest naprawdę duży i jeśli zleci się go wielu ludziom (pracują nad tym i tak aż 4 osoby) to jest duża szansa przeróżnych problemów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.