22.03.10, 23:11
Co z McDusią? Ktoś wie może kiedy się ukaże?
Obserwuj wątek
      • andrzej585858 Re: McDusia 23.03.10, 07:27
        Realna data wydania "McDusi" jest związana z datą zakończenia prac Komisji
        Wpadkowej.
        Na pewno po cichu MM ma nadzieję że choć jedna z książek jej autorstwa będzie
        pozbawiona różnego rodzaju wpadek i dlatego skrupulatnie analizuje wyniki prac
        szacownej komisji. Z chwila opublikowania raportu końcowego i przyjęcia go przez
        Wysokie Forum będzie można przystąpić do publikowania kolejnego tomu.
        Tak więc realna data wydania "McDusi" może okazać się bardzo odległa w czasie.
            • aganoreg Re: McDusia 25.03.10, 12:14
              meduza7 napisała:

              > Brulion wolny od wpadek? O ile pamiętam, został tam "naciągnięty" wiek Natalii,
              > żeby mogła chodzić z Bebe do klasy.


              Wpadka z wiekiem Natalii jest umieszczony "pomiedzy tomami". Druga sprawa to
              telefon Zakow - mieli go w koncu czy nie? Trudno powiedziec, czy to wpadka i
              chyba dlatego nie zostal wpisany na liste. Ale Komisja nadal obraduje, mozna
              wnioski skladac ;)
              • praktykarz Re: McDusia 25.03.10, 14:28
                Sprawa wieku Natalii właśnie wychodzi na jaw w Brulionie.
                Wywodząc z KK /czyli narodzin postaci/ – Natalia 31.12.1977
                chodzi do I klasy, czyli ma skończone 7 lat w 77, czyli rocznik 70.
                Brulion to 1988, początek roku szkolnego i Natalia jest w II
                licealnej.

                Dla mnie BB jest zarzewiem wpadkowym na lata, konkretnie,
                kwestia pokrewieństwa Anielki z Józefiną.
                Oczywista oczywistość, że pokrewieństwo to, to przez matkę Anieli,
                bo raczej nie Józka Rybaka – wtedy byłaby również bliską krewną
                Kowalików /Józefina, znaczy się/.
                I w ten sposób Anielka została ciotką dzieci Tomka i Elki,
                Romy i „męża”, jak i „bebisia” Dambów i córki /-ek?/ Aurelii Firany
                i Kozia.
                A tego pokrewieństwa jakoś nie widać zupełnie, przy /deklaratywnej/
                niezwykłej więzi rodzinnej Jeżycjan. Tym bardziej, że poprzez bycie
                ciotką dzieci Tomcia, niejako „wchodzi” w rodzinę Gaby, której
                pasierbicą /zaginioną co prawda, ale zawsze/ jest Elka.
                Czyli Gaba i Grzegorz „dziadkują” dzieciom Kowalików a Anielka z
                Bernardem „ciotkują”. A Gaba+Grzegorz i Mamert+Tosia to przecież
                teściowie „wspólni” są. I to jest dla mnie gigantyczna wpadka –
                rozród Tomka i Elki. Zawsze i wszędzie, wszyscy mają dzieci na
                potęgę, a jakoś na ten temat ciiiisza. W myśl MM to mieć muszą, a
                jak mają to, gdzie te wnuki Grzegorza się podziewają?
                Kolejny „myk”, omawiany nawet w tabeli wpadkowej, to dlaczego
                Gaba /Noelka/ nie wie, gdzie mieszka Baltona – Bobek, skoro w
                Brulionie, do inżyniera Żaka trafić potrafi Bernard z Anielą?

                Namąciłam.

                --
                krnąbrnej dupy dosięgnie jeszcze karzący palnik sprawiedliwości,
                autor: idomeneo
        • soova Re: McDusia 24.03.10, 14:31
          Co ma zrobić MM po zapoznaniu się z pracami Komisji Wpadkowej? Ma dwa wyjścia. Pierwsze to nie zrobić nic - w takim razie McDusia wyjdzie (może) w terminie. Drugie - to napisać: tak, wpadki odkreślam grubą kreską, od dziś dbam o fakty, zatrudniam niespokrewnionego redaktora i zero tolerancji dla niedoróbek. Konsekwencja: McDusia składa się głównie ze sprostowań, ma 500 stron i wychodzi w 2040 roku. :)
          --
          Hajo Hajo Ipsenajo!
          • rozdzial43 Re: McDusia 24.03.10, 18:16
            soova napisała:

            > Co ma zrobić MM po zapoznaniu się z pracami Komisji Wpadkowej? Ma dwa wyjścia.
            > Pierwsze to nie zrobić nic - w takim razie McDusia wyjdzie (może) w terminie. D
            > rugie - to napisać: tak, wpadki odkreślam grubą kreską, od dziś dbam o fakty, z
            > atrudniam niespokrewnionego redaktora i zero tolerancji dla niedoróbek. Konsekw
            > encja: McDusia składa się głównie ze sprostowań, ma 500 stron i wychodzi w 2040
            > roku. :)


            Tertium jest datur. Wstrząśnięta rozmiarem wykrytych uchybień MM może wzruszyć
            się wnikliwością i oddaniem członków komisji dla sprawy Jeżycjady i na fali tego
            wzruszenia stworzyć dzieło na miarę Szóstej Klepki. Nie od dziś wiadomo, że
            cierpienie artyście służy do stworzenia kreacji... :))
    • paszczakowna1 Re: McDusia 23.03.10, 10:48
      McDusia mi sie dzisiaj przyśniła (w każdym razie przypuszczam, że to było to). O
      dziwo, okazała się zupełnie niezła, bez rewelacji, ale porządne czytadło, na
      poziomie "Córki Robrojka". Sen przypisuję nie tyle niepokojowi o jakość McDusi,
      co o "Unseen Academicals", na których dostarczenieniecierpliwie czekam.
      • emae Re: McDusia 26.03.10, 11:59
        Dzisiaj również mnie śniła się McDusia. W moim śnie widziałam tę książkę w
        księgarni, wraz z jej specyficzną okładką, i bardzo chciałam ją kupić, ale
        ciągle coś mi przeszkadzało - a to nie wzięłam pieniędzy, a to wzięłam za mało,
        a to zamknęli księgarnię, a to pilny telefon wyrwał mnie z księgarni... W końcu
        uświadomiłam sobie, że nie kupię tej książki. I obudziłam się :)

        Ciekawe, co taki sen oznacza? :)))
        • marslo55 Re: McDusia 26.03.10, 14:33
          emae napisała:
          "Ciekawe, co taki sen oznacza? :)))"
          Obawe o jakosc ksiazki. Ktora jest tak silna (obawa, nie ksiazka),
          ze nie przestajesz wymyslac coraz to nowych usprawiedliwien, zeby
          ksiazki nie kupowac i nie doznawac podczas lektury bolesnego
          rozczarowania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka