Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Kultura   Książki   Fani Małgorzaty Musierowicz   Obiad u...

Obiad u ciotki Feli w Kwiecie Kalafiora?

Autor: karolina.delila 22.01.11, 16:06
Pamiętacie scenę w KK, w której szanowna rodzinka Borejków w liczbie 5 osob zjawia sie znienacka na obiedzie u Feli ( zatelefonowali zaledwie godzinę przed) i zostają ugoszczeni wystawnym, obfitym wręcz królewskim obiadem? Ciotka Fela w dobie kryzysu podała m.in mięsko komercyjne, pyzy na parze, makowiec a Borejkówny zarły bez opamiętania i bez jakiegokolwiek wychowania. Ja sie pytam wobec tego- skąd nagle ciotka i jej dwuosobowa rodzinka były przygotowana na niespodziewany obiad dla wygłodzonych Borejków ( jeszcze w ciężkich czasach) i czy dlaczego Borejkowie tacy kulturalni, ę, ą nie nauczyli dzieci, że w gościach nie rzuca sie łapczywie na jedzenie?
PS. U mnie niespodziewana 5-osobowa rodzina mogłaby liczyc co najwyżej na spaghetti ( a i też nie wiadomo).
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-161
(101-161)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.