Zupełnie OT, ale naszło mnie na wspominki PRL-owskich Sylwestrów, serniczków z galaretką, sałatek z majonezem i hitu imprez, jakim było ciasto-zebra. Pamiętacie? Macie może przepis? Pamiętam, że płynną konsystencję uzyskiwało się przez użycie oleju zamiast masła czy margaryny, ale proporcji pozostałych składników już nie pomnę...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.