Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Kultura   Książki   Fani Małgorzaty Musierowicz   "dzięki...

"dzięki czemuś" czyli uczył Marcin Marcina ;)

Autor: pi.asia 05.01.12, 22:47
Najpierw cytat ze Sprężyny, spotkanie kółka literackiego, Ola czyta Ciekawostki:

- "Drużyna gospodarzy wypadła dość kiepsko, głównie dzięki słabej grze ataku" (...)
- No, proszę! Smakowite! - ucieszył się pan polonista. - I co cię tu zaniepokoiło?
- To słowo: "dzięki". Powinno być chyba "z powodu".
- Oczywiście! To tak, jakbyś powiedziała: "nie poszłam do kina dzięki chorobie". Przyimek "dzięki" odnosi się do okoliczności sprzyjających.


A teraz Imieniny, wyprawa Róży i Fryderyka, burza i stóg słomy:

Fryderyk troskliwie podciągnął pelerynę tak, by osłaniała Różę i w wyższych partiach; dzięki temu sam mókł bardziej.

No i jak to rozumieć? Być może MM pisząc Imieniny jeszcze nie wiedziała, że przyimek "dzięki" odnosi się do okoliczności sprzyjających? A gdy się dowiedziała, to ustami Naszpana powiadomiła o tym czytelników ;)
A może uznała, że fakt moknięcia Fryderyka to są okoliczności sprzyjające?
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.