Dodaj do ulubionych

Jeżycjada w wersji noir

04.08.16, 19:49
Tak, ten wątek jest absolutnie nie na serio, a zainspirowała go mnogość forumowych pomysłów, od urojonych kotów Gabrieli, przez Mareczka-alkoholika po szkieleciki pod Altaną Miłości. W wyobraźni wszyskto się mieści, więc pójdźmy tym tropem i wyobraźmy sobie, co by było, gdyby Jeżycjada była horrorem lub thrillerem.

Moi kandydaci:

- Józwa, który na fali wstrętu do tych wymalowanych, bezwstydnych bab zostaje domorosłym Kubą Rozpruwaczem

- albo pewnego dnia budzi się w jakiejś piwnicy i odkrywa, że Miągwa w ramach odwetu zorganizował mu tor przeszkód rodem z Piły

- jeśli ktoś szuka rodziców, dzieci i rodzeństwa mężczyzn wżenionych do Borejków, niech przeszuka posiadłość Flobrych. Z łopatą.
Obserwuj wątek
    • yvi1 Re: Jeżycjada w wersji noir 04.08.16, 20:10
      Mareczek jako utalentowany Mr.Ripley,czyli zabil pierwotnego narzeczonego Idy i teraz zeby ukryc ten fakt jest nie tylko neurochirurgiem,ale tez ciagle spi,zeby go nie zdemaskowano.

      Gizela byla ukryta przez Milicje w domu wariatow,Milicja sama pisala do siebie listy i udawala ze jedzie ja odwiedzić ,w rzeczywistości zagarniala jej rentę i odziedziczyła ogromny majątek który chowała w fikusie,zeby się z nikim nie dzielić.Dlatego te wszystkie machlojki z panią Trak,Milicja tak to zamorska żeby nikt nie poznał prawdy.

    • tt-tka Re: Jeżycjada w wersji noir 04.08.16, 20:22
      Kto szuka blondyny i innych panien naszpana, niech przekopie plantacje Fidelisow. A takze sprawdzi, na jakich stronach netowych i forumach Adasko bywa.

      Posprzatanie pokrytego polwiekowym kurzem mieszkania Borejkow moze ujawnic rekwizyty rodem z wudu i wiele nakluwanych, podpalanych itp lalek przedstawiajacych Pyziaka. Gabon czy Milicja, wszystko jedno, i tak zadna sie nie przyzna. Nie zdziwilabym sie tez, gdyby Ignac ukradkiem holodowal jakims starozytnym krwawym kultom (ofiary z ludzi to nie Grecja klasyczna, tylko wczesniej, wiem, ale niepokoi mnie uporczywie to znikniecie bez sladu Gadomskich, Luczakow, Lewandowskich...)

      Co wlasciwie robi Ida w swej piwnicznej izbie i dlaczego cala jej rodzina stoluje sie u dziadkow ? I czemu oni wszyscy tkwia w tej zakazanej suterenie zamiast kupic normalne mieszkanie ?

      Oraz gdzie i w jaki sposob zniknela Wiesia Gorska, kiedy to "zwolnil sie pokoj PO mamie Florka" ?

      Co jest z torem przeszkod rodem z Pily ? Znowu czegos nie wiem ?
      • haszyszymora Re: Jeżycjada w wersji noir 04.08.16, 21:19
        Piła. Film taki. O psychopacie, który porywa ludzi i więzi w różnych ciemnych zakamarkach, dając ultimatum typu "Zgiń od trucizny, którą ci wstrzyknąłem, albo spróbuj dobrać się do antidotum, pokonując po drodze kilka śmiertelnie groźnych pułapek". ;)

        "Co wlasciwie robi Ida w swej piwnicznej izbie i dlaczego cala jej rodzina stoluje sie u dziadkow ? I czemu oni wszyscy tkwia w tej zakazanej suterenie zamiast kupic normalne mieszkanie ?"

        Hehe, ostatnio w rozmowie przypiwnej wyszło nam, że primo - oni tę suterenę cichcem poszerzają, robiąc podkop pod inne kamienice. A po co? A bo prowadzą tajny salon BDSM. Dlatego Marek taki zmęczony, interesu pilnuje.
        • tt-tka Re: Jeżycjada w wersji noir 04.08.16, 21:45
          haszyszymora napisał(a):

          > Piła. Film taki. O psychopacie, który porywa ludzi i więzi w różnych ciemnych z
          > akamarkach, dając ultimatum typu "Zgiń od trucizny, którą ci wstrzyknąłem, albo
          > spróbuj dobrać się do antidotum, pokonując po drodze kilka śmiertelnie groźnyc
          > h pułapek". ;)

          Aaaa, ja pomyslalam o miescie, z ktorym mam wylacznie mile skojarzenia, m. in. "pilem w Spale, spalem w Pile" i zaden tor przeszkod w nim nie wystepowal. teraz jasne.

          > "Co wlasciwie robi Ida w swej piwnicznej izbie i dlaczego cala jej rodzina stol
          > uje sie u dziadkow ? I czemu oni wszyscy tkwia w tej zakazanej suterenie zamias
          > t kupic normalne mieszkanie ?"


          > Hehe, ostatnio w rozmowie przypiwnej wyszło nam, że primo - oni tę suterenę cic
          > hcem poszerzają, robiąc podkop pod inne kamienice. A po co? A bo prowadzą tajny
          > salon BDSM. Dlatego Marek taki zmęczony, interesu pilnuje.

          Poszerzaja, bo dzieci przybywa. Ziutek dorasta, pokoik mu sie nalezy. Czy BDSM to jest to, co mysle ? TAKIE RZECZY pod solidna mieszczanska podloga borejklanu ?
      • sanciasancia Re: Jeżycjada w wersji noir 05.08.16, 02:52
        Może się podkopują pod bank. Dlatego Mareczek ciągle śpi. Tzn., nie śpi, bo podkopuje się szydełkiem dla niepoznaki.

        --
        "I think that it would have been better in the eyes of God if they had all attempted to gouge out each other's eyes with carving knives. But they were "good people."" Ford Madox Ford "The Good Soldier"
      • bupu Re: Jeżycjada w wersji noir 05.08.16, 16:06
        tt-tka napisała:

        > Kto szuka blondyny i innych panien naszpana, niech przekopie plantacje Fideliso
        > w. A takze sprawdzi, na jakich stronach netowych i forumach Adasko bywa.
        >
        > Posprzatanie pokrytego polwiekowym kurzem mieszkania Borejkow moze ujawnic rekw
        > izyty rodem z wudu i wiele nakluwanych, podpalanych itp lalek przedstawiajacych
        > Pyziaka. Gabon czy Milicja, wszystko jedno, i tak zadna sie nie przyzna. Nie z
        > dziwilabym sie tez, gdyby Ignac ukradkiem holodowal jakims starozytnym krwawym
        > kultom (ofiary z ludzi to nie Grecja klasyczna, tylko wczesniej, wiem, ale niep
        > okoi mnie uporczywie to znikniecie bez sladu Gadomskich, Luczakow, Lewandowskic
        > h...)

        To nie Ignac, jemu by się nie chciało tyłka podnieść. To Kostucha. Milę Borejko bowiem, tę miłą panią ze starszych tomów Jeżycjady, zasiedlił pasożytniczy gatunek kosmity, przeobrażając ją we wredną, kąśliwą Milicję. Następnie ów Obcy zainfekował za pośrednictwem Milicji Ignaca, z miłego, acz oderwanego od rzeczywistości filologa czyniąc upiornego starego pierdołę z zapędami na tyrana, oraz Gabę. Ona, jak łatwo zgadnąć straciła własną osobowość na rzecz Betonowego Gabona. Następnie ofiarą kosmitów padła Ida, tracąc zupełnie dobre wychowanie, a potem Laura, zostając zlobotomizowaną Syrenkosarenką, wydaną za mąż za innego nosiciela Obcych, Maszpana.

        Maszpan bowiem został znaleziony przez Milicję, za pomocą specjalnych sygnałów, które umieściła w jednej ze sztuk Kala Amburki. Laura była bowiem odporna na szczep kosmitów zapoczątkowany przez pasożyta Mili i groziła demaskacją rodzinie. Okazała się jednak zupełnie nieodporna na szczep z którego pochodził obcy, tkwiący w Nadszympansie.

        U Natalii pasożytujący obcy wywołuje cykliczne zmiany osobowości, wpływa także na wrażliwość na słońce (lub jej brak). Pulpę pasożyt zamienił w stachanowca, tyrającego 23 godziny na dobę. U Róży wywołał pięciogwiazdkowa urodę i nagły pęd do teleskopu, zakończony, jak wiemy, poczęciem małej Mili i usidleniem Fryca. Współmałżonkowie, za wyjątkiem Ignaca, są bardzo ważni, bowiem Obcy wysysają z nich energię psychiczną, powodując kompletne otępienie, przejawiające się ustawicznym spaniem (Mareczek), bądź tez poświęceniem się usługiwaniu zainfekowanym (mieszalnik do sałat Grześ i wąsata maszynka do parzenia herbatki Robroj). Wszyscy małżonkowie zainfekowanych, otumanieni wydzielanymi przez nich chemikaliami, zrywają kontakty z rodziną, nawet dziećmi z poprzedniego małżeństwa, gdyż ich jedynym celem w życiu staje się opieka nad Obcymi i ich nosicielami.

        Gadomscy, Lewandowscy i Łuczakowie zniknęli, gdyż Ignac i Milicja, nie mogąc czerpać energii z siebie nawzajem, potrzebują jej z zewnątrz. Ignac czyni to w sposób dośc łagodny, mianowicie otumaniając ofiarę niepohamowanym ględzeniem, natomiast Milicja jest brutalna i sąsiadów zwyczajnie pożera.

        Dumą Milicji jest najsilniejszy z młodego pokolenia kosmita, którego w swym wnętrzu skrywa Józwa. Jego potencjał jeśli chodzi o wpływ na młode kobiety jest ogromny, jednak znalezienie karmiciela-małżonka nastręczyło nieco problemów, bowiem podrażniony kosmicznymi hormonami mózg Józina zareagował niepohamowaną mizoginią, która osłabła dopiero na widok Dorotki. Dorotkę oczywiście także znalazła Milicja, komunikując się z babciami, też zainfekowanymi, poprzez ogłoszenie drobne w gazecie, rzecz jasna zaszyfrowane. Pobyt Józwy w sklepie pani Kasi nie był przypadkiem!

        Milicja kontaktuje się z innymi zainfekowanymi, gdyż dobrze jest rozwijać genetyczną różnorodność i mieszać DNA różnych szczepów Alienów. Do tego celu potrzebne jest laboratorium, stąd ustawiczna piwniczna ekspansja Idy.
        --
        Wiedźma
        To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
        http://archiwumpanahyde.laa.pl/
        • pi.asia Re: Jeżycjada w wersji noir 05.08.16, 17:38
          WYMIĘKŁAM! Co za wizja upiorna, tym bardziej, że prawdopodobna.... Brrr, po nocach będzie mi się śnił Obcy, szesnasty mieszkaniec Roosevelta...

          Ale nawet nie wymyślając takich przerażających historii SF, można znaleźć w Jeżycjadzie zbrodnie, od których skóra cierpnie i włos jeży się na głowie. W dodatku napisane przez MM nie żadnym szyfrem, tylko otwartym tekstem.
          Przykład? Proszę bardzo:
          W nocy z willi Majchrzaków dochodzą straszne wrzaski, a nazajutrz Mateusz mówi Belli, że Przeszczep rzuca w krasnala wątrobą.
          Żeby jeszcze dobitniej uświadomić czytelnikowi, co się dzieje nocami u Majchrzaków, MM ustami Mateusza dodaje, że "Oni tu w ogóle są jak z Hitchcocka".
          Do tego Przeszczep, wyglądający jak Frankenstein - "potwór zszyty z kawałków zwłok". Może on faktycznie jest zszyty z kawałków...

          A, i jeszcze Przeszczep ciska w krasnala jajami. Słowo "jądra" mogłoby obudzić niezdrową ciekawość najmłodszych czytelniczek, a używając słowa "jaja" zawsze można się wykręcić, że się miało na myśli kurze makrogamety.

    • fornitta69 Re: Jeżycjada w wersji noir 05.08.16, 10:18
      Tajemnica piwniczna Idy jest niestety duzo gorsza niz BDSM. Oni tam z Mareczkiem wycinają ludziom organy a potem je sprzedają. Czego nie sprzedadzą to zjadaja-boczek, "lodówki w parowce"- to nie sklepowe tylko własnej roboty.
      Wpisz swoją odpowiedź
    • haszyszymora Re: Jeżycjada w wersji noir 05.08.16, 13:58
      Dodaję do puli: Laura jest wampirem energetycznym. Dlatego Gaba, jeszcze energiczna i zaradna w OwR, po urodzeniu Tygrysa firanieje, dlatego paranormalna Natalia się jej boi, dlatego kolejni mieszkańcy domu są zasysani z energii (Marek, Pyza, Grzegorz). Tygrysie "oko do mężczyzn", sugerowane w Pulpecji, to zwykła zdolność wyszukiwania najbardziej "pożywnego" towaru - i stąd też dzikie protesty przeciw małżeństwu z Robrojkiem, bo jakże to, energetycznego Nerwusa wymieniać na zużytą bateryjkę?
      Milicja jest odporna, dlatego się z Tygrysem nie lubią. A co do przemiany po spotkaniu Aaadamma... cóż, trafiła kosa na kamień.
    • truscaveczka Re: Jeżycjada w wersji noir 09.08.16, 08:09
      Miągwa zorganizowałby tor przeszkód z "Cube", no. Intelektualnie angażujący :P

      --
      Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
    • mika_p Re: Jeżycjada w wersji noir 12.08.16, 00:53


      Tajemnicze zniknięcia...
      Chronologicznie najpierw znika nam Pyziaczek, na długie lata. Pojawia się tak zmieniony, że własna córka rozpoznaje go dopiero po wykrzyczanym nazwisku...
      Znika Elka. Niby w Japonii... W kraju, do którego obcym tak trudno się dostać...
      Znika Bella. Niby rzut beretem jest, ale jakoś się nie pojawia...
      W międzyczasie znika Gizela. Niby cos tam koresponduje z Melanią, ale znika tak definitywnie, że Borejkówny myslą o niej "pani Trak".

      Motyw główny - finansowy, oczywiście.
      Czemu znikają, a nie umierają?
      Kwestia władzy.
      Gaba-wdowa cierpiałaby, ale czas zaleczyłby rany. Dzieci dostałyby rentę. Porzuconą mozna było tak pokierować, żeby nie domagała się alimentów i była zdana na łaskę rodziców, uzależniona od ich pomocy finansowej.
      Grześ po śmierci córki móglby przeżyc taki wstrząs, że zapragnąłby przeżyć ojcostwo porządnie po raz drugi i wdac się w wychowanie syna.
      Z Robrojkiem słabo wyszło, odciągnął Natalię od domu.
      A Melanii po prostu byłoby zbyt smutno, było za wcześnie.

      Co do finansów...
      Pyziak musiał się już czegos dorobić (pokoik po pani Szczepańskiej?), a może w Toruniu po rodzicach miał?
      Grzegorz... już w latach 90-tych wiadomo było, że informatyka to magia, dobry mąż dla córki... a że dzieciaty? No cóż... Córkę można zniknąć. Nie uśmiercić, bo trzeba pamiętac o mieszkaniu Metodego i Cyryjka - ze złości na Grzesia mogliby go wydziedziczyć, lepiej żeby dziedziczyła Elka "w Japonii" niz miałoby jej nie być, a mieszkanie trafiłoby się kościołowi, akademii plastycznej czy chocby miastu.
      Robrojek, rzutki biznesmen. Niestety, ze skłonnościami depresyjnymi. Śmierć córki by go załamała, a zostawic Belli przy życiu nie mozna było, po flecistce zostało co-nieco. Niech się odkuje, dorobi, i niech ma w zyciu ludzi, dla których wartożyć i się starać, wtedy prawda o Belli będzie mogła wyjśc na jaw.
      A Gizela... zawsze się wtrącała!


      Tak, tak, za tym wszystkim stał Ignacy Borejko.
      Litewski mafiozo, całe życie w masce ciapy.
      Niemożliwe?
      Jako dziecko przeprowadził matkę i brata przez teren działań wojennych. Na starość koncentracja mu słabnie i wyrywają mu się wspominki o ważności rodziny, vide słynna cukiernica po przodkach.
      A wcześniej starannie i planowo dbał o zapewnienie bytu rodzinie, która stworzył tu, w Polsce.
      Dlaczego niby zniknął z życia rodziny w '82? Niby internowany? Wiemy, że to dziwne. A kilkanaście miesięcy później definitywnie znika Pyziak?
      Monika znała go od dziecka. I coś wiedziała. Z jakiego innego powodu tak przycichła po powrocie do Polski i zorientowaniu się, że jej syn-jedynak zostaje zięciem Ignacego Borejki? Nie interesuje się wnukami, synem, mieszkając tak blisko? Boi się.
      Gabunia-chłopczyca... Jeszcze u progu nastolęctwa w sukienkach... Cztery córki. Najpierw dwie. Potem znów dwie. Po kilku latach kolejne próby, ale wymarzonego syna nie udało się już spłodzić. Najstarsza córka symbolicznie przechodzi spod opieki matki pod opiekę ojca, ale za późno, nie udało się z niej zrobić twardziela, choc te najprostsze rzeczy zostały zaszczepione. Ale to ona dała mu wnuka plci męskiej jako pierwsza.

      Że niby nikt nie słyszał o litewskiej mafii? Europa wschodnia jest mało medialna, nie tak jak Włochy.
      Ale w ostatnim tomie Jeżycjady poznamy Ignacego Borejkę takim, jaki byl naprawdę. Książka będzie nosiła tytuł: "Oksymoron"

      --
      "Podczas każdej oficjalnej wizyty powinno być obecne dziecko jako zapasowy temat rozmowy." J.Austen
      • vi_san Re: Jeżycjada w wersji noir 12.08.16, 08:01
        Umarłam...

        --
        Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
      • iwoniaw Re: Jeżycjada w wersji noir 12.08.16, 17:03
        <3 Mikaaaaaaaaaaaaa!

        --
        "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
      • sayoasiel Re: Jeżycjada w wersji noir 29.09.19, 18:37
        mika_p napisała:

        >
        > Ale w ostatnim tomie Jeżycjady poznamy Ignacego Borejkę takim, jaki byl naprawd
        > ę. Książka będzie nosiła tytuł: "Oksymoron"
        >

        Doceniam Twoją pracę, ale podsumowanie, TYTUŁ to jest coś,czego teraz pragnę. Nie żadna Bukoliada, tylko właśnie TO. OKSYMORON.
      • sayoasiel Re: Jeżycjada w wersji noir 29.09.19, 18:37
        mika_p napisała:


        > Ale w ostatnim tomie Jeżycjady poznamy Ignacego Borejkę takim, jaki byl naprawd
        > ę. Książka będzie nosiła tytuł: "Oksymoron"
        >

        Doceniam Twoją pracę, ale podsumowanie, TYTUŁ to jest coś,czego teraz pragnę. Nie żadna Bukoliada, tylko właśnie TO. OKSYMORON.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka