Dodaj do ulubionych

Ile pomieszczen

27.08.17, 16:19
liczy sobie aktualnie siedziba Flobrych, ktos wie ? Bo ja sie jakos nie moge doliczyc...
Na pewno jest kuchnia, jadalnio-salon, pokoj umownie goscinny (dawniej Wiesia, obecnie seniorzy B.), sypialnia Florka i Pulpy, gabinet Florka, pokoj dziewczynek (jeden wspolny).
Pytanie, gdzie sypiaja goscie - dorosle Rojki u dziewczynek, male w namiocie. A Gaba i pozniej Grzegorz ? Jozwa ? Mareczek, ktory tam tez nie pare godzin spedzil, tylko troche wiecej ? W salonie na kanapie, w gabinecie gospodarza ? Ktos cos zauwazyl, pamieta ?
Obserwuj wątek
    • bupu Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 16:40
      tt-tka napisała:

      > liczy sobie aktualnie siedziba Flobrych, ktos wie ? Bo ja sie jakos nie moge do
      > liczyc...
      > Na pewno jest kuchnia, jadalnio-salon, pokoj umownie goscinny (dawniej Wiesia,
      > obecnie seniorzy B.), sypialnia Florka i Pulpy, gabinet Florka, pokoj dziewczyn
      > ek (jeden wspolny).

      Salon i jadalnia są osobno, co stoi jasno napisane w Makabrusi, jak również w Febliku. Jadalnia jest duża, kuchnia takoż, jakby kto pytał. Jest również spiżarnia, a także łazienka, wygląda na to że jedna.

      > Pytanie, gdzie sypiaja goscie - dorosle Rojki u dziewczynek, male w namiocie. A
      > Gaba i pozniej Grzegorz ? Jozwa ? Mareczek, ktory tam tez nie pare godzin sped
      > zil, tylko troche wiecej ? W salonie na kanapie, w gabinecie gospodarza ? Ktos
      > cos zauwazyl, pamieta ?

      Młodzież sypia w pawilonie dla gości, o ile akurat on jest (WdO), lub pod namiotem, gdy pawilon znika (Feblik). Nie wiem, może drewniana ta budowla lubi chadzać na spacery. Gdzie sypiają starsi, to jest Gaba, Mareczek i Grześ, nie mam pojęcia. Może w szufladzie kredensu.




      --
      Wiedźma
      To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
      http://archiwumpanahyde.laa.pl/
      • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 16:48
        Dzieki :), oddzielnego od jadalni salonu jakos nie zarejestrowalam.
        To pytanie mam (zapewne pozostanie bez odpowiedzi), czy dla 4-osobowej rodziny naprawde wazniejsze jest oddzielne pomieszczenie do jadania niz wlasny pokoj dla kazdej z corek ? Musza sie gniesc w jednym ? Ewentualnie gabinet dla Pulpy, w koncu do napisania wniosku nie wystarczy kartka papieru podaniowego, przydalby sie wlasny komputer, biurko i jakis regal, jak nie kilka...
        • bupu Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 17:06
          tt-tka napisała:

          > Dzieki :), oddzielnego od jadalni salonu jakos nie zarejestrowalam.
          > To pytanie mam (zapewne pozostanie bez odpowiedzi), czy dla 4-osobowej rodziny
          > naprawde wazniejsze jest oddzielne pomieszczenie do jadania niz wlasny pokoj dl
          > a kazdej z corek ? Musza sie gniesc w jednym ? Ewentualnie gabinet dla Pulpy, w
          > koncu do napisania wniosku nie wystarczy kartka papieru podaniowego, przydalby
          > sie wlasny komputer, biurko i jakis regal, jak nie kilka...

          Tak w zasadzie to ja nie wiem po co gabinet Flobremu, skoro całą biurokrację odwala Pulpa...


          --
          Wiedźma
          To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
          http://archiwumpanahyde.laa.pl/
          • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 17:20
            Jak dziecko pytasz. Bo PAN DOMU powinien miec swoj gabinet. Tylko Ygnac jest od tego zwolniony, bo on tak bardzo jest panem domu, ze nie musi udowadniac tego gabinetem.
            PS czytalam opis mieszkania (zachowalo sie do dzis w stanie z konca XIX wieku) w Kopenhadze, rodzina 5 osob, pokoi 9. I pan domu mial swoj gabinet, syn wlasna sypialnie, dwie corki jeden wspolny pokoj, a pani stolik do robotek i biureczko do domowych rachunkow staly w salonie, w najciemniejszym kacie. Nawet bidota wlasnego buduaru nie miala.
            • bupu Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 17:34
              tt-tka napisała:

              > Jak dziecko pytasz. Bo PAN DOMU powinien miec swoj gabinet. Tylko Ygnac jest
              > od tego zwolniony, bo on tak bardzo jest panem domu, ze nie musi udowadniac teg
              > o gabinetem.
              > PS czytalam opis mieszkania (zachowalo sie do dzis w stanie z konca XIX wieku)
              > w Kopenhadze, rodzina 5 osob, pokoi 9. I pan domu mial swoj gabinet, syn wlasna
              > sypialnie, dwie corki jeden wspolny pokoj, a pani stolik do robotek i biureczk
              > o do domowych rachunkow staly w salonie, w najciemniejszym kacie. Nawet bidota
              > wlasnego buduaru nie miala.

              No to co narzekasz, że Pulpa nie ma? Ma stół kuchenny, prawie tak duży jak ten na Roosevelta. I starczy, na co jej gabinety, przecie nie jest panem.

              A tak na marginesie, dlaczego dorastające Flobrówny gniotą się w jednym pokoju (różowym, z tapetą w białe serduszka notabene), skoro Floplicowo ma wolny pokój, przeznaczony na gościnny? Znaczy pardą, miało, bo jak się teraz w nim zalągł Ignac z Milicją, Seneką i fikusem, to nikt ich stamtąd nie wydłubie.


              --
              Wiedźma
              To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
              http://archiwumpanahyde.laa.pl/
              • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 17:59
                Wlasnie od tego zagadnienia - czemu Flobrowny maja wspolny pokoj, skoro w chalupie tyle pomieszczen - zaczelo sie moje liczenie. Bo przypomnialam sobie chalupke starych znajomych w Otrebusach, zwykla domek jednorodzinny, nie zadne obszerne domostwo w posiadlosci rolnej - i tam jest pokoj dzienny (fotele, TV etc) z aneksem kuchennym i stojacym we wnece stolem, sypialnia rodzicow, pokoje dla dwoch corek, dwie lazienki (jedna kabina prysznicowa, jedna z wanna) i maly pokoik, w ktorym spoczywaja stosy ksiazek, stoi zwykle deska do prasowania i stos upranych rzeczy :) oraz naroznik, ktory w razie potrzeby robi za legowisko dla goscia. Kiedys jeszcze chcieli wygospodarowac maly pokoik na pokoj do pracy wlasnie, ale od kiedy oboje pracuja glownie na laptopach, pomieszczenie robi za obszerna garderobe (w interpretacji ich dzieci to jest pokoj, w ktorym mieszkaja ubrania), bardzo praktyczne rozwiazanie.
                Rodzice zzyci ze soba, widac oddzielnych pokoi nie potrzebuja :), ale izbe dla kazdej corki uznali za pierwsza potrzebe. A Flobre nie.
              • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 18:08
                bupu napisała:



                > No to co narzekasz, że Pulpa nie ma? Ma stół kuchenny, prawie tak duży jak ten
                > na Roosevelta. I starczy, na co jej gabinety, przecie nie jest panem.

                Pulpa nie tylko gabinetu, ale chyba nawet wlasnego komputera nie ma... caly czas mowa o kolejce do komputera Floriana. Czy zle pamietam ? Strasznie mi sie nie chce do Feblika zagladac...
                • bupu Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 18:47
                  tt-tka napisała:

                  > bupu napisała:
                  >
                  >
                  >
                  > > No to co narzekasz, że Pulpa nie ma? Ma stół kuchenny, prawie tak duży ja
                  > k ten
                  > > na Roosevelta. I starczy, na co jej gabinety, przecie nie jest panem.
                  >
                  > Pulpa nie tylko gabinetu, ale chyba nawet wlasnego komputera nie ma... caly cza
                  > s mowa o kolejce do komputera Floriana. Czy zle pamietam ? Strasznie mi sie nie
                  > chce do Feblika zagladac...

                  Dobrze pamiętasz, komputer jest Flobrego.
                  --
                  Wiedźma
                  To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                  http://archiwumpanahyde.laa.pl/
        • mika_p Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 19:34
          > To pytanie mam (zapewne pozostanie bez odpowiedzi), czy dla 4-osobowej rodziny naprawde wazniejsze jest
          > oddzielne pomieszczenie do jadania niz wlasny pokoj dla kazdej z corek ? Musza sie gniesc w jednym ?

          Dwoje małych dzieci w jednym dużym pokoju to całkiem racjonalne rozwiązanie, biorąc pod uwagę gabaryty zabawek i potrzebną przestrzeń do zabawy.W planach mógł być podział pokoju, regularnie oprotestowywany przez zainteresowane.
          Skoro przestrzeń w domu jest, a one wciąz w jednym pokoju, to widać tak jest dla wszytskich najlepiej.
          Jakby się żarły i protestowały, to dla swiętego spokoju Florek by się pozbył gabinetu, święty spokój bezcenny. Mozliwosć zamkniecia się na trochę w gabinecie nie rekompensowałaby regularnego "tato, a ona na mnie patrzy!!!"

          --
          Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
          • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 19:58
            mika_p napisała:


            > Dwoje małych dzieci w jednym dużym pokoju to całkiem racjonalne rozwiązanie

            Ale Flobrowny to juz nastolatki wojazujace po Europie...


            > Skoro przestrzeń w domu jest, a one wciąz w jednym pokoju, to widać tak jest dl
            > a wszytskich najlepiej.

            Niekoniecznie :(
            To moze swiadczyc na przyklad, ze potrzeby corek sa mniej wazne niz potrzeby rodziny "zjezdzajacej tam tlumnie od wczesnej wiosny po pozna jesien".
            Gabinet Florowi w ogole nie jest potrzebny, nie stwierdzono, by on robil cokolwiek, co wymaga gabinetu. A jednak jest.
            • iwoniaw Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 20:35
              No jak niepotrzebny? A gdzie niby ma się chować przed teściem z lekturą Kinga? Z łazienki go przecież taki tłum wyrzuci szybko, w kuchni cały czas ktoś się posila, w przestrzeniach publicznie dostępnych (salon, jadalnia, ganek) Ignacowe morały...


              --
              "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
        • reveiled Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 20:38
          Nie znam sie na domach typu posiadlosc Flobrych, ale tu gdzie mieszkam (w Kanadzie) taka jadalnia oddzielna od salonu owszem, bywa, ale otwarta z dwoch stron, polaczona z salonem i kuchnia. Cos takiego raczej nie nadawaloby sie na pokoj nastolatki, zero prywatnosci, warunkow do nauki, itp. To juz szybciej rzeczywiscie gabinet by sie nadal, zwlaszcza jesli Flobremu nie jest potrzebny, ale przy takich nalotach rodziny, nie jego wlasnej, moze to jedyne miejsce gdzie moze miec troche spokoju.
          • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 20:45
            reveiled napisał(a):

            To juz szybciej rzeczyw
            > iscie gabinet by sie nadal, zwlaszcza jesli Flobremu nie jest potrzebny, ale pr
            > zy takich nalotach rodziny, nie jego wlasnej, moze to jedyne miejsce gdzie moze
            > miec troche spokoju.

            Nie moze i nie ma. W jego gabinecie przesiaduje Gaba przyssana do jego kompa, bo mejluje bezustannie z siostra, podczas gdy Flor kreci sie pod drzwiami i niesmialo pochrzakuje.
            • bupu Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 22:19
              tt-tka napisała:

              > reveiled napisał(a):
              >
              > To juz szybciej rzeczyw
              > > iscie gabinet by sie nadal, zwlaszcza jesli Flobremu nie jest potrzebny,
              > ale pr
              > > zy takich nalotach rodziny, nie jego wlasnej, moze to jedyne miejsce gdzi
              > e moze
              > > miec troche spokoju.
              >
              > Nie moze i nie ma. W jego gabinecie przesiaduje Gaba przyssana do jego kompa, b
              > o mejluje bezustannie z siostra, podczas gdy Flor kreci sie pod drzwiami i nies
              > mialo pochrzakuje.

              No to mu tylko stajnia została, bo i w warsztacie zalągł mu się Józwa (i na dobitek nie posprzątał po produkcji korali).


              --
              Wiedźma
              To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
              http://archiwumpanahyde.laa.pl/
            • ananke666 Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 13:54
              Tt-tka:
              Nie moze i nie ma. W jego gabinecie przesiaduje Gaba przyssana do jego kompa, bo mejluje bezustannie z siostra, podczas gdy Flor kreci sie pod drzwiami i niesmialo pochrzakuje.

              Nie chce mi się grzebać w książce, ale właściwie dlaczego Gabriella przysysa się do cudzego kompa? Przecież to nie czasy, kiedy komputer składał się z kilku ciężkich gratów i zwojów kabli, przeniesienie go bywało problematyczne, podłączenie wymagało paru gniazdek, a dostęp do netu uzyskiwało się za pomocą kolejnego kabla. Dziś dla pracującego umysłowo normą jest własny laptop, którego nabycie jest przecież w granicach przeciętnych możliwości. Cała zabawa z przenoszeniem polega na włożeniu go do torby, dołożeniu jednego kabla, przewiezieniu, wyjęciu i poproszeniu gospodarza o dostęp do gniazdka i hasło do wi-fi. Bez problemu można też przywieźć "własny net" w postaci routera mniejszego niż paczka papierosów albo zgoła hotspota we własnym telefonie.
              Niepojęte.


              --
              http://tupecik.blox.pl/resource/favicon.png Tupecik
              • marutax Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 13:58
                ananke666 napisała:

                > Nie chce mi się grzebać w książce, ale właściwie dlaczego Gabriella przysysa si
                > ę do cudzego kompa?

                Był o tym cały wątek : forum.gazeta.pl/forum/w,25788,162385151,162385151,Komputer_Florka_a_laptop_Mili_wpadka_czy_jak_.html

                • ananke666 Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 15:48
                  Marutax:
                  Był o tym cały wątek...

                  Dzięki, rzadko bywam i nie zauważyłam. Od siebie jednakowoż dodam, że kiepski dostęp do netu jest średnio możliwy, bo "biuro" Pulpecji bez dostępu do netu i z trudnościami z zasięgiem to doopa, nie biuro. Nie te czasy. Musieli zadbać.

                  --
                  http://tupecik.blox.pl/resource/favicon.png Tupecik
              • tt-tka Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 14:24
                Ananke, no niepojete, ale zaistniale, co poradze...
                Zeby tylko Gaba "cala w wyrzutach sumienia okupuje jego (Flora) komputer", "Florek kreci sie znaczaco pod drzwiami swojego pokoju, nie majac odwagi mi przypomniec, ze to jego komputer", "Gabus, ja jednak musze zajrzec do poczty - mowi niesmialo moj szwagier"...
                Szymek, ktory ma przeciez wlasny sprzet - robi na nim film o McKlocku - tez przysysa sie do komputera Florka. (Gaba) "koncze, bo przyszedl Szymon i czeka na swoja kolejke przy komputerze Florka".
                I wszyscy maja swoje komorki. Taaa. Ale, jak widac, komputer w domu jest jeden, jak to drzewiej bywalo.
                • ananke666 Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 16:08
                  tt-tka:
                  Ananke, no niepojete, ale zaistniale, co poradze...

                  Po własnej rodzinie i znajomych rzucając okiem widzę, że coraz częściej komputer ma status przedmiotu osobistego. Pewnie należę do grupy bezczółkowej, ale komputer ma status tylko o stopień niższy, niż komórka, bielizna, dokumenty i ta szuflada, w której reszta świata ma kategoryczny zakaz grzebania. Udostępniam sprzęt, bom nie paranoik, ale normą jest pytanie, czy można skorzystać i do głowy by mi nie przyszło przesiadywać przy cudzym kompie, nie mówiąc o blokowaniu. Nie do pomyślenia. Gdyby mi kto chrząkał i nieśmiało przypominał, spaliłabym się ze wstydu i przepraszałabym dziesięć razy. W ogóle byłaby to sztuka na raz, więcej coś takiego miejsca by nie miało.
                  Do własnego sprzętu kolejka nie ustawiałaby mi się, to pewne.

                  --
                  http://tupecik.blox.pl/resource/favicon.png Tupecik
    • bupu Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 19:37
      A tak swoją drogą dostrzegam wyraźne pokrewieństwo Floplicowa z Tardis. Z wierzchu mały domek, w środku zaś mamy kuchnię, w której do stołu zasiada swobodnie 10+ osób, jadalnię w której jak wyżej, przestronny salon, gabinet pana domu, łazienkę, spiżarnię na tyle dużą, że można jej wnętrze omiatać światłem latarki i trzy sypialnie. W gościnnej, a zatem zapewne nie największej, mieszczą się dwa wielkie łóżka dla osób z ograniczeniami ruchowymi, kilka regałów z toną książek, Seneka oraz fikus.

      No nic tylko zakrzyknąć: it's bigger inside!

      --
      Wiedźma
      To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
      http://archiwumpanahyde.laa.pl/
      • marutax Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 20:20
        Tak próbuję sobie to zwizualizować i mam pewien problem: otóż wyobraźnia i doświadczenie życiowe uporczywie domagają się, żeby ten dom miał piętro lub chociaż użytkowy strych. Czy jest gdzieś wzmianka o schodach? Jeśli nie, to mamy ogromny, parterowy barak o powierzchni... będzie ze 100 m2 czy więcej? Przy takich rozmiarach brak wyższego poziomu wydaje się dziwny. To już prędzej uwierzyłabym w opcję: piętrowy budynek, na dole część wspólna (salon, kuchnia, jadalnia, spiżarnia), na górze, możliwe, że trochę ściętej dachem, pokoje rodziny (Pulpy i Florka, dziewczynek, gabinet, pokój gościnny). Dwie łazienki. Wtedy rzeczywiście całość nie musiałaby być ogromna, wyglądać w miarę skromnie i mogłaby przypominać dworek.
        Chyba że jednak pięterko jest, tylko o nim nie pamiętam? Tak ze dwa tomy wyparłam z pamięci...
        • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 20:41
          marutax napisała:

          > Tak próbuję sobie to zwizualizować i mam pewien problem: otóż wyobraźnia i dośw
          > iadczenie życiowe uporczywie domagają się, żeby ten dom miał piętro lub chociaż
          > użytkowy strych. Czy jest gdzieś wzmianka o schodach?

          Nie przypominam sobie. Choc machnac pieterko czy choc podstrysze az sie prosi.


          > Chyba że jednak pięterko jest, tylko o nim nie pamiętam? Tak ze dwa tomy wyparł
          > am z pamięci...

          Ani w tekscie, ani na ilustracji nie ma mowy o pieterku czy schodach. O ile pamietam.
          • marutax Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 22:14
            tt-tka napisała:

            > Ani w tekscie, ani na ilustracji nie ma mowy o pieterku czy schodach. O ile pam
            > ietam.

            Nie pamiętam tej ilustracji, ale całość mi zwyczajnie się nie zgadza... Parterowe domy bez poddasza/strychu są zazwyczaj małe. Przy większej powierzchni parteru siłą rzeczy nachylenie dachu stworzy sporą przestrzeń, którą ludzie starają się wykorzystać. Siedziba Florków nie jest chyba budynkiem typu pudełko? Czy ktoś umie policzyć, ile musi mieć ten parter, żeby zmieściły się wszystkie pomieszczenia?

            • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 22:52
              marutax napisała:


              Siedziba Florków nie jest chyba budynkiem typu pudełko? Czy kt
              > oś umie policzyć, ile musi mieć ten parter, żeby zmieściły się wszystkie pomies
              > zczenia?

              Jezeli pudelko, to silnie prostokatne. Taki byl rysunek, dlugi budynek. W opisach "skromny" i "skromny, ale obszerny".
              Mamy: duza kuchnie (z duza spizarnia), duza jadalnie, duzy salon, sypialnie Florkow, gabinet, sypialnie dziewczynek, goscinny. Lazienke. Schody do piwnicy. Moim zdaniem, najskromniej liczac, 120 metrow. Raczej 160, jezeli duze pokoje policzyc po 20, a nie 15 metrow. Moze wiecej.
              • iwoniaw Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 23:30
                Więcej. Pokój 20-metrowy to żadne mecyje, jeśli posadzić w nim przy stole 10+ osób i jeszcze jeśli mają one móc swobodnie odsunąć krzesło od tegoż stołu.


                --
                "Jakby im tak odjąć trochę jedzenia a dołożyć roboty, to zaraz by się im głupot odechciało"
                • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 23:41
                  A grajac jeszcze dostawiali stolik boczny, czy tez dwa, do tego duzego stolu...
                  W kuchni oprocz duzego stolu (zwykle tam jadaja, mimo posiadania jadalni, przynajmniej kolacje) duza lodowka (" w tej duzej lodowce" mowi Pulpa, czyzby byla i druga mniejsza ?), zmywara, kuchnia, duzy piekarnik, miejsce na ten caly sprzet do mieszania, miksowania, gary i patelnie w przemyslowych rozmiarach, to i szafki odpowiednio wieksze - czyli raczej w granicach 180-200 metrow ?
                  • iwoniaw Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 23:57
                    Ja widzę kuchnię Patrycji jako duże, przestrzenne pomieszczenie:

                    https://s3-eu-central-1.amazonaws.com/centaur-wp/homebuilding/prod/content/uploads/2014/01/16143538/gane-american-style-self-build-kitchen.jpg

                    Może mieć meble i wystrój w zupełnie innym stylu, ale miejsca musi mieć tyle, co na zdjęciu, jeśli ma się tam móc obrócić (a wiemy z opisów, że bywało, iż posiłek przygotowywały dwie osoby równocześnie, było miejsce na suszenie ziół i warzenie eliksirów równolegle z gotowaniem dla kilkunastu osób), trzymać te wszystkie gary, zamrażarki, lodówki i zapasy opisywane przez MM.


                    --
                    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
                    • tt-tka Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 00:19
                      No wiec przelecialam jednak F, tylko sceny we Flobrogrodzie. Jest jedna wzmianka, ze Gaba sie poderwala po kilku minutach, bo nie umie lezec w dzien, ale gdzie lezala i skad sie poderwala, ani dudu. Wiadomo tylko, ze w domu, bo pojawia sie w kuchni nie przechodzac przez ganek ni podworze.
                      Gdzie spal Jozwa, Grzegorz i Marek tez nie zostalo wyjasnione.
                      WdO nie mam, czy bylo cos o tym, gdzie sie podzialy meble z pokoju, w ktorym obecnie sa meble seniorow i oni sami ?
                      • iwoniaw Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 10:06
                        Nie wiem, gdzie się podziały, ale pokój ten musiał być rozmiarów słusznych, skoro wszystkie regały i oba łóżka się w nim zmieściły - a na Roosevelta stały one w pokoju 30-metrowym i Grzegorz w rozmowie z Gabą z zadziwieniem konstatuje, że się ich tyle zmieściło na tej skromnej powierzchni. Obawiam się, że my tu chyba co innego niż autorka rozumiemy pod pojęciem "mały pokój" czy "niewielki domek" ;-)

                        --
                        "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
                    • bupu Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 15:44
                      iwoniaw napisała:

                      > Ja widzę kuchnię Patrycji jako duże, przestrzenne pomieszczenie:
                      >
                      > https://s3-eu-central-1.amazonaws.com/centaur-wp/homebuilding/prod/content
> /uploads/2014/01/16143538/gane-american-style-self-build-kitchen.jpg
                      >
                      > Może mieć meble i wystrój w zupełnie innym stylu, ale miejsca musi mieć tyle, c
                      > o na zdjęciu, jeśli ma się tam móc obrócić (a wiemy z opisów, że bywało, iż pos
                      > iłek przygotowywały dwie osoby równocześnie, było miejsce na suszenie ziół i wa
                      > rzenie eliksirów równolegle z gotowaniem dla kilkunastu osób), trzymać te wszys
                      > tkie gary, zamrażarki, lodówki i zapasy opisywane przez MM.

                      Więcej miejsca niz na zdjeciu. Pulpet ma w kuchni stół przy którym siada swobodnie kilkanaście osób.



                      --
                      Wiedźma
                      To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                      http://archiwumpanahyde.laa.pl/
                      • iwoniaw Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 15:48
                        Rzeczywiście - zatem jeszcze minimum 20 metrów więcej niż to, co na zdjęciu.


                        --
                        Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
                        Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
          • iskrzy_54 Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 22:33
            Mnie to w ogóle dziwi, że osoby, które się wychowały w kołchozie bez własnego kąta (Bobek w salonie a Pacia i Nacia też jako te syjamskie siostry) nie pomyślały o osobnych pokojach dla dzieci - Flobry przecież wolał spać na zapleczu kwiaciarni niż w domu rodzinnym, a teraz co? Także mnie dziwi znikoma ilość komputerów i laptopów w rodzinach dobrze sytuowanych - rozumiem, że 6 (w porywach i dzięki dobrym ludziom) PC-tów, laptopów i netbooków) w mojej dwuosobowej rodzinie to lekka przesada (teraz mamy tylko po dwa urządzenia na głowę), ale jeden komputer u Flobrego, tudzież Józin przez długie lata zmuszony do korzystania z komputera Larwy zawsze mnie dziwił. Nie mówiąc o tym, że we wszystkich znanych mi rodzinach nauczycieli akademickich (sama kiedyś taką byłam) jeden komputer per capita prowadziłby do przemocy w rodzinie.
            • bupu Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 23:12
              iskrzy_54 napisała:

              > Mnie to w ogóle dziwi, że osoby, które się wychowały w kołchozie bez własnego
              > kąta (Bobek w salonie a Pacia i Nacia też jako te syjamskie siostry) nie pomyśl
              > ały o osobnych pokojach dla dzieci - Flobry przecież wolał spać na zapleczu kwi
              > aciarni niż w domu rodzinnym, a teraz co? Także mnie dziwi znikoma ilość komput
              > erów i laptopów w rodzinach dobrze sytuowanych - rozumiem, że 6 (w porywach i
              > dzięki dobrym ludziom) PC-tów, laptopów i netbooków) w mojej dwuosobowej rodzin
              > ie to lekka przesada (teraz mamy tylko po dwa urządzenia na głowę), ale jeden k
              > omputer u Flobrego, tudzież Józin przez długie lata zmuszony do korzystania z k
              > omputera Larwy zawsze mnie dziwił. Nie mówiąc o tym, że we wszystkich znanych m
              > i rodzinach nauczycieli akademickich (sama kiedyś taką byłam) jeden komputer pe
              > r capita prowadziłby do przemocy w rodzinie.


              Mnie najbardziej dziwił komputer w posiadaniu Ignasia, podczas gdy jego starsze siostry nie tylko nie dysponowały własnym sprzętem, ale miały jeszcze ostro reglamentowany dostęp do komputera rodziców.

              --
              Wiedźma
              To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
              http://archiwumpanahyde.laa.pl/
              • tt-tka Re: Ile pomieszczen 27.08.17, 23:27
                bupu napisała:


                > Mnie najbardziej dziwił komputer w posiadaniu Ignasia, podczas gdy jego starsze
                > siostry nie tylko nie dysponowały własnym sprzętem, ale miały jeszcze ostro re
                > glamentowany dostęp do komputera rodziców.
                >

                przy czym mowa o Ignasiu 4- czy 5-letnim i siostrach, z ktorych przynajmniej jedna byla juz licealistka
        • ciotka_scholastyka Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 09:16
          marutax napisała:

          > Chyba że jednak pięterko jest, tylko o nim nie pamiętam?

          Wydaje mi się, że ilustracja sugeruje dom parterowy ze stryszkiem/poddaszem ("dworkowy" spadzisty dach). Nie wyobrażam sobie zresztą, żeby takowego stryszku nie było, z przeznaczeniem, żeby np wydzielić w nim dwa pokoje plus zostawić część strychową.
          • tt-tka Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 09:27
            Bo zwykle tak sie robilo, w szczytowych czesciach urzadzano pokoj, co liczne przyklady w literaturze (o zyciu juz nie mowie) ilustruja. Chocby "dzieci z Bullerbyn" :), gdzie Lisa wlasny pokoj dostala jako prezent na siodme urodziny !
            Ale to nie we Floplicowie, nikt nie wchodzi na gore po schodach czy drabinie, nie stwierdzono nawet obecnosci takowych, A Flobry z Jozwa w stajni mloteczkiem postukuje, bo koniom trzeba zwiekszyc lebensraum. Corkom nie trzeba.
              • bupu Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 10:36
                ciotka_scholastyka napisała:

                > tt-tka napisała:
                >
                > > nikt nie wchodzi na gore po schodach czy drabinie, nie stwierdzono nawet
                > obecnosci takowych
                >
                > Ręce mi opadły. Chyba nie muszę wyjaśniać, dlaczego.


                A wyjaśnij, wyjaśnij, bardzo proszę. Z peregrynacyj Jedrusia po Floplicowie wynika, że poddasza użytkowego tam nie ma, bo w opisie nie pada żaden zwrot, sugerujący, że aby wejść do pokoju dziewczynek musiał zmienić kondygnacje.To samo się tyczy opisów sypialni Flobrych i pokoju goscinnego. Tak więc jakieś poddasze we Floplicowie jest, jak wynika z rysunku, ale nieużytkowe.

                --
                Wiedźma
                To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                http://archiwumpanahyde.laa.pl/
              • bupu Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 10:43
                ciotka_scholastyka napisała:

                > tt-tka napisała:
                >
                > > nikt nie wchodzi na gore po schodach czy drabinie, nie stwierdzono nawet
                > obecnosci takowych
                >
                > Ręce mi opadły. Chyba nie muszę wyjaśniać, dlaczego.


                A wyjaśnij, wyjaśnij, bardzo proszę. Z peregrynacyj Jedrusia po Floplicowie wynika, że poddasza użytkowego tam nie ma, bo w opisie nie pada żaden zwrot, sugerujący, że aby wejść do pokoju dziewczynek musiał zmienić kondygnacje.To samo się tyczy opisów sypialni Flobrych i pokoju goscinnego. Tak więc jakieś poddasze we Floplicowie jest, jak wynika z rysunku, ale nieużytkowe.

                --
                Wiedźma
                To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                http://archiwumpanahyde.laa.pl/



                --
                Wiedźma
                To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                http://archiwumpanahyde.laa.pl/
                • jakgdyby.nigdynic Re: Ile pomieszczen 29.08.17, 11:04
                  hmmm... literatura ma w ogóle to do siebie, że przedstawia jakiś wycinek rzeczywistości. czy żadna z borejkówien nie miesiączkowała, skoro nie ma mowy o podpaskach? czy ktokolwiek poza małymi dziećmi robi kupę??? halo??? gdzie jest kupa??? do szpitala, pędem!!!

                  dokładny opis wnętrza wraz z rozplanowaniem pomieszczeń mi osobiście przypominałby katalog wnętrzarski. domy są różne. parterowe mogą mieć i ponad 250m2. jak np. tu:
                  ranczo prawie 300
                  o piętrowych nie wspomnę. wspomniany pawilon dla gości - imho - doskonale rozwiązuje problem miejsc do spania.

                  w ogóle mam wrażenie, że wiele z piszących tu osób nigdy nie mieszkało na wsi (prawdziwej, nie przedmieściu) i te subtelne różnice trochę im umykają. w normalnym gospodarstwie, a takie ma prowadzić flobrostwo, zawsze są jakieś szopy, garaże, stodoły. miejsca sporo (można np. upchnąć meble, by zrobić miejsce na filodendrona). są jacyś pracownicy, którzy w miarę możliwości pomagają w wielu pracach (także domowych, jak np. duże przemeblowania, budowy, naprawy).
                  • bupu Re: Ile pomieszczen 29.08.17, 11:27
                    jakgdyby.nigdynic napisała:


                    >
                    > w ogóle mam wrażenie, że wiele z piszących tu osób nigdy nie mieszkało na wsi (
                    > prawdziwej, nie przedmieściu) i te subtelne różnice trochę im umykają. w normal
                    > nym gospodarstwie, a takie ma prowadzić flobrostwo, zawsze są jakieś szopy, gar
                    > aże, stodoły. miejsca sporo (można np. upchnąć meble, by zrobić miejsce na filo
                    > dendrona). są jacyś pracownicy, którzy w miarę możliwości pomagają w wielu prac
                    > ach (także domowych, jak np. duże przemeblowania, budowy, naprawy).


                    Mieszkam na wsi od urodzenia, dziękuję. Z istnienia szop zdaję sobie sprawę, pracowników jednak nikt nigdy we Floplicowie nie widział. A w przeciwieństwie do moczu, stolca i menstruacji nie są oni elementem obrzydliwym i obłożonym obyczajowym tabu. Tak samo poddasze, skoro zatem autorka opisuje budynek parterowy, nie wspominając o schodach, czy pokojach na piętrze, nie pozostaje mi nic innego jak uznać, że tego piętra tam nie ma.

                    Wracając do szop, nie o to pytamy co Flory zrobiły z meblami w gościnnym, tylko o to ile metrów on sobie liczy. Skoro mieszczą się tam meble które cudem tylko dawały się upchnąć w trzydziestometrowej sypialni seniorów na Roosevelta, to jest to duży pokój.

                    I tu mamy zagadnienie: jak to jest, że dom, zawierający obszerną kuchnię, wielką jadalnie, takiz salon i ponad trzydziestometrowy goscinny, jest opisywany jako mały i skromny? Jeśli jadalnia i salon mają też po 30 m, a kuchnia ze 20, żeby się ten stół o rozmiarach lotniskowca zmieścił, to już mamy 110 m2. A jeszcze sypialnia Flobrych, pokój dziewczynek, łazienka, spiżarnia, korytarz... No jak to jest mały domek to ja jestem królowa Wiktoria.

                    --
                    Wiedźma
                    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
                  • tt-tka Re: Ile pomieszczen 29.08.17, 11:32
                    jakgdyby.nigdynic napisała:

                    wspomniany pawilon dla gości - imho - doskonale rozwi
                    > ązuje problem miejsc do spania.

                    A Rojki spia w namiocie rozstawionym na trawniku przed domem z nadmiaru miejsc dla gosci. Z pewnoscia.

                    w normal
                    > nym gospodarstwie, a takie ma prowadzić flobrostwo,

                    W normalnym gospodarstwie zawsze jest roboty od cholery, a latem zwlaszcza. Ergo - Flobrostwo normalnego gospodarstwa nie prowadza.

                    zawsze są jakieś szopy, gar
                    > aże, stodoły. miejsca sporo (można np. upchnąć meble, by zrobić miejsce na filo
                    > dendrona). są jacyś pracownicy, którzy w miarę możliwości pomagają w wielu prac
                    > ach (także domowych, jak np. duże przemeblowania, budowy, naprawy).

                    Tych pracownikow we Flobrogrodzie jest dokladnie sztuk jeden, mianowicie przynajety na wakacje Jozwa.
                    Niemal kazda z nas byla na prawdziwej wsi, a niektore wrecz mieszkaja na stale. I wlasnie te mieszkajace najwiecej i najbardziej krytycznie - krytyka rzeczowa i konkretna - mialy do powiedzenia o Flobrogrodzie i mieszkancach jego.
                    • jakgdyby.nigdynic Re: Ile pomieszczen 30.08.17, 11:00
                      po części oczywiście masz rację, opis jest niechlujny i naciągany, ale... podtrzymuję to, co napisałam wcześniej. świat przedstawiony nie jest w stanie zmieścić wszystkich codziennych czynności, zwłaszcza nudnych i żmudnych.
                      powyżej zaprezentowałam tylko kilka z możliwych "pozytywnych" rozwiązań. np. dom parterowy, ale duży. spanie dla gości w pawilonie (dzieciaki lądują w namiotach, zauważ, gdy dorosłych gości przybywa).
                      nie odnoszę się tu zupełnie do kwestii koni w porzeczkach i sposobów zdobywania pieniędzy na życie, moim zdaniem nader wątpliwie ukazanych na rzeczonych łamach. bronię jedynie aspektu "wakacyjnego".
                      • tt-tka Re: Ile pomieszczen 30.08.17, 12:52
                        Rzecz w tym, ze opisy w WdO i F przecza sobie wzajemnie, choc akcja dzieje sie jednoczesnie. To jesli chodzi o aspekt wakacyjny :), chocby ten pawilon, ktory w jednej ksiazce jest (nie pamietam, ale wierze Bupu bez zastrzezen), a w drugiej nie ma go zupelnie. Ignas blady i koscisty, a rownolegle strzaskany na cegle, wasaty dojrzaly organizm. I tak dalej.
                        Bo rzeczy pominietych jest i tak cala masa w obu - chocby kwestia prania i suszenia tych tobolow poscieli i lachow, tam pralka, podobnie jak zmywara, powinna chodzic na okraglo. Zaopatrzenia tego zartego stada. Zrywania pomidorkow wlasnego chowu na kolejne posilki, ogrodek jest, a jakoby go nie bylo i robic w nim nie trzeba (RAZ mowa o podlewaniu, ale plec, zbierac, a po co ?) i wiele innych. Stanowczo za duzo codziennych czynnosci zniknelo w niebycie - mozna nie opisywac wszystkich, ale niemal wszystkie pomijac ?
                  • gat45 Re: Ile pomieszczen 30.08.17, 16:55
                    jakgdyby.nigdynic napisała:

                    > hmmm... literatura ma w ogóle to do siebie, że przedstawia jakiś wycinek rzeczy
                    > wistości. czy żadna z borejkówien nie miesiączkowała, skoro nie ma mowy o podpa
                    > skach? czy ktokolwiek poza małymi dziećmi robi kupę??? halo??? gdzie jest kupa?
                    > ?? do szpitala, pędem!!!
                    >

                    Otóż tak.
                    Józinek w trakcie podsłuchiwania rozmowy o Różyczkowej ciąży.
                    Kupa raz.
                    • ciotka_scholastyka Re: Ile pomieszczen 31.08.17, 11:02

                      > Otóż tak.
                      > Józinek w trakcie podsłuchiwania rozmowy o Różyczkowej ciąży.
                      > Kupa raz.

                      A wcale że nie. Napisane było, że Józinek siedzi na sedesie, bez wdawania się w szczegóły, poza tym że czyta Tintina.
                      Nie ma nic o tym, że robił kupę, więc na Roosevelta kupy się nie robi!!!!
                      Tak samo, jak napisane było, że Jędrek chodzi po domu, bez wdawania się w szczegóły! Nic nie ma o schodach na górę!!! Ergo, schodów i pięterka nie ma!!!!
                      • tt-tka Re: Ile pomieszczen 31.08.17, 11:08
                        Jak siedzial, to daje podstawe do przypuszczen stolcowych - chlopcy zwykle sikaja bez siadania :)
                        Na Roosevelta ciagle ktos wchodzi/schodzi, latania po schodach jak mrowek w kopcu. We Floplicowie nie - zatem zasadne jest przypuszczenie, ze pietra/pokoi na pietrze tam nie ma.
      • kgxspace Re: Ile pomieszczen 30.08.17, 23:17
        Ostatnio znowu relaksuję się przy simsach i tak mi teraz wpadło do głowy, że Borejki idealnie wpasowują się w simowe universum - cała biblioteczka w wyposażeniu, wystarczy sięgnąć do, za przeproszeniem, tyłka i sobie wyciągnąć, nawet samochód. Pulpa zaiwania na eliksirach albo ma inne gnomy czy kościldy do pomagania, pawilony i inne łazienki dobudowuje się na chybcika w trybie budowania, a podczas budowy czas stoi w miejscu. Brak pieniędzy? Phi, rachu ciachu, motherlode i kolejna fontanna pod domem stoi ;)
    • bupu Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 19:05
      A skoro już wałkujemy Floplicowo, to nawrócę trochę do tematyki poruszanej w poprzednich wątkach, mianowicie floplicowskiego folwarku. Owóż dokopałam się w WdO do informacji, że Florian, jak pewien Krakowiaczek, miał koników siedem. Aż. I z tego powodu budował nową stajnię. Nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać, ale hodowla koni z pogłowiem sztuk siedem to jest śmiech na sali.

      Z innych wpadeczek, które wyłapałam, studiując opisy Floplicowa można wymienić Las Birnamski. Otóż w WdO dowiadujemy się, że otoczoną z trzech stron lasem posiadłość Flobrych od szosy kostrzyńskiej dzieliły pola, łączyła zaś droga wśród tychże pól. Jednakże w Febliku, gdy Ignaś jedzie z Agnieszką na obiad do floplicowskiego dworku, który pobielany, taż sama droga biegnie wśród lasów. Wniosek z tego taki, że drzewostan się kawałeczek przesunął, może mu się znudziło rosnąć ciągle w tym samym miejscu.



      --
      Wiedźma
      To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
      http://archiwumpanahyde.laa.pl/
      • ananke666 Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 19:28
        Bupu:
        Nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać, ale hodowla koni z pogłowiem sztuk siedem to jest śmiech na sali.

        Śmiać się. Od płaczu robi się czerwony nos.
        I nie zapomnij waćpanna, że jeden z tych koni na bank był wałachem. Jak wiadomo, wartość wałachów w hodowli jest nieoceniona.

        --
        http://tupecik.blox.pl/resource/favicon.png Tupecik
          • bupu Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 19:37
            ananke666 napisała:

            > Chociaż po namyśle stwierdzam, że jeśli były Afrodyta Kallipygos i Atena Parten
            > os, to może być i Kobyła Kabanos.

            Ja zaś po namyśle stwierdzam, iż skoro sześć koni rozrodczych plus Kabanos to jest dla Flobrych hodowla, to może kilka krzaczków porzeczek i parę morelowych drzewek urasta w ich oczach do rozmiarów plantacyi. Aczkolwiek i tak nie chce się to wszystko razem ni choinki mieścić na powierzchni dwóch i pół hektara.




            --
            Wiedźma
            To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
            http://archiwumpanahyde.laa.pl/
            • mika_p Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 21:02
              > Aczkolwiek i tak nie chce się to wszystko razem ni choinki mieścić na powierzchni dwóch i pół hektara.

              Mam teorię.
              To jest 2,5 kilometra kwadratowego, tylko hektar tak bardziej rolniczo brzmi i autorka zmieniła jednostki, a przeliczenie zostawiła sobie na później - i zapomniała. A korekta, humanistyczna wszak, nie zwrócila uwagi.
              Ot, zwykły ludzki błąd.

              --
              ze skarpetkami to jest tak: w każdej parze jest silniejszy i słabszy osobnik i w pewnym momencie po prostu ten silniejszy pożera tego słabszego
              • tt-tka Re: Ile pomieszczen 28.08.17, 23:11
                Dobra ta teoria ! :)
                Co prawda MM pisze o kupnie kawalka ziemi, potem, ze troche dokupili, ale co to dla niej znaczy kawalek, troche, niewiele itp to juz wiemy, ze nie wiemy.

                No to liczymy: cwierc miliona ha (dobrze przeliczylam ?) - samo kupno ziemi to poltora (przez agencje) do trzech (od chlopa) owczesnych (przed 2000 r) milionow plus krzewy owocowe, drzewka, srodki ochrony roslin, nawozy, maszyny, narzedzia i ludzie, zeby to wszystko obrobic. Kilka duzych baniek musieliby miec na start. W czasie, gdy starsza, pracujaca od lat siostra Pulpeta ma zaledwie forda na raty i chroniczny brak forsy na wakacje dzieci, druga (tez pracujaca) wlasnymi rekami adaptuje suterene...
                Chyba nie docenilismy nieslusznie przemilczanego rozwiedzionego pana Gorskiego...

                • vi_san Re: Ile pomieszczen 29.08.17, 07:45
                  Hehehe... No, ja już gdzieś pisałam, że ów pan Górski to się okaże, że on tak na prawdę był może nie od razu "Hassanal Bolkiah Mu'izzadin Waddaulah" [sułtan Brunei], ale jakiś tam kuzyn wspomnianego czy inny pociotek. I jak się okazało, że żadna z żon legalnych mu dziedzica dać nie może to zwrócił się w stronę "błędu młodości" - i podarował Florkowi coś z cztery godziny erupcji ropy... A nazwisko "Górski" to ten, no... Załatwili dyplomatycznie, żeby zatuszować, że kuzyn szejka się zadał z chrześcijanką w sposób niestosowny, na dodatek [zadaje się, było to napisane wprost] ślub biorąc...

                  --
                  Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
                • ciotka_scholastyka Re: Ile pomieszczen 29.08.17, 09:12
                  tt-tka napisała:


                  > No to liczymy: cwierc miliona ha (dobrze przeliczylam ?)

                  Ło ho ho, aleś się Pani rozszalała :) Dwieście pięćdziesiąt tysięcy hektarów to byłby jakiś nieprawdopodobny krezus ziemiański.
                  Niestety, tylko dwieście pięćdziesiąt. Hektarów.
                  • tt-tka Re: Ile pomieszczen 29.08.17, 09:55
                    ciotka_scholastyka napisała:


                    > Ło ho ho, aleś się Pani rozszalała :) Dwieście pięćdziesiąt tysięcy hektarów to
                    > byłby jakiś nieprawdopodobny krezus ziemiański.
                    > Niestety, tylko dwieście pięćdziesiąt. Hektarów.

                    Lomatko, ale wtopa ! Podwojny becwal ze mnie, bo napisalam cwierc miliona, ale ceny liczylam na cwierc tysiaca, czyli te 250 ha, a nie 250 tysiecy ha :)
                    Rachunki sie zgadzaja, na te 250 (bez tysiecy !) ha ziemi Flobre musialyby miec od poltora do trzech milionow zlotych (wartosc z roku 1999).
                  • gat45 Re: Ile pomieszczen 29.08.17, 10:47
                    Tak mi z podstawówki jeszcze świtało, że cała Polska ma 312 tysięcy km2. A raczej, że ma 312 czegoś, powierzchniowo rzecz ujmując. Nie będąc pewną miana, wolałam się nie wychylać :( Bo te ary, hektary i inne kwintale (w moich stronach uparcie zwane metrami - metr czy tam pół metra kartofli na zimę się chyba kupowało), to mi się mieszają uparcie. A włóka to ile ?
                    • bupu Re: Ile pomieszczen 29.08.17, 11:06
                      gat45 napisała:

                      > Tak mi z podstawówki jeszcze świtało, że cała Polska ma 312 tysięcy km2. A racz
                      > ej, że ma 312 czegoś, powierzchniowo rzecz ujmując. Nie będąc pewną miana, wola
                      > łam się nie wychylać :( Bo te ary, hektary i inne kwintale (w moich stronach up
                      > arcie zwane metrami - metr czy tam pół metra kartofli na zimę się chyba kupował
                      > o), to mi się mieszają uparcie. A włóka to ile ?

                      Trzydzieści morgów, kumo. A to coś kiele osmnastu hektarów będzie.


                      --
                      Wiedźma
                      To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                      http://archiwumpanahyde.laa.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka