Dodaj do ulubionych

OT Zbigniew Brodowski

04.09.17, 01:35
Nie wiem, czy Was to obchodzi, ale dziś o 15 umarł mój dziadek, Zbigniew Brodowski. Malarz, autor mozaik na Filharmonii Rzeszowskiej, Ambasadzie Polskiej w Pekinie, we wnętrzach Kina Bajka i wielu innych. Proszę, nie zapomnijcie o nim...
Obserwuj wątek
    • zla.m Re: OT Zbigniew Brodowski 05.09.17, 18:59
      Współczuję, trzymaj się w tym smutnym czasie.

      --
      Niewiele osób wie, że oprócz Międzynarodowej Olimpiady w Programowaniu istnieje również Paraolimpiada w tej dziedzinie. Z ramienia Polski startuje w niej zawsze wydział Filologii Polskiej.
    • dziabka1 Re: OT Zbigniew Brodowski 18.09.17, 16:31
      Ależ piękne obrazy i mozaiki! Zuzu, wyrazy najgłębszego współczucia. Ja swojego dziadka straciłam prawie dokładnie dziewięć lat temu, 6 września. Twój był dwa lata młodszy..
      Wiesz, ze nasi dziadkowie mogli się znać? Wyczytałam, że był autorem mozaik i sgraffit (dobrze odmieniłam?) na odbudowywanej Starówce, a mój dziadziuś Starówkę odbudowywał. Pracował w tak zwanych "zabytkach", był budowlańcem. Już nie zapytam :(
      • zuzudanslemetro Re: OT Zbigniew Brodowski 18.09.17, 19:46
        sgrafitto chyba się nie odmienia, nie wiem. Tak, jest autorem, nawet jedno niedawno oglądałam i zastanawiałam się, czy je odnowią. Takie na przedszkolu na tyłach Freta. Piękna rzecz. Mogli się znać. Tego typu roboty wymagają sił i artystycznych i technicznych. Przy mozaikach zawsze był zestaw pracowników technicznych. Przy sgrafitto chyba tylko artyści stali na rusztowaniach.
        Cieszę się, że Ci się podobają. Ja od dwóch tygodni żyję po końcu świata. Bo to był pewien koniec świata - koniec epoki. Franek Starowiejski nie żyje, Jaś Młodożeniec też, wielu innych kolegów dziadka również. Żyje Alina Maliszewska, Krystyna Brzechwa i to chyba tyle z ich generacji artystów.
        Żebyś wiedziała, jaki ja mam żal, że już dziadka o wiele rzeczy nie zapytam. My zawsze mieliśmy o czym pogadać i o czym pomilczeć. Był wspaniałym człowiekiem i nie znam nikogo, kto by go nie polubił, chociaż nie był ekstrawertykiem. Ile rozmów nie dokończyliśmy, nawet tych w ostatniej godzinie bo naprawdę nikt z nas się nie spodziewał, że to już. Plan był inny. I dziadka, i mój i sztabu lekarzy, których też ta śmierć zaskoczyła. Tyle mojego, że byłam do końca i nic nie mogę sobie zarzucić. Tyle mojego, że przy tej śmierci dowiedziałam się, że naprawdę istnieje porozumienie dusz i metafizyka: w chwili śmierci mojego dziadka, kiedy go reanimowano, nagle zobaczyłam babcię i pomyślałam "przyjmij go dobrze" i wtedy już wiedziałam. A potem spojrzałam na zegar, była 15.10 (15.10 do Yumy) i byłam już pewna. Ale ciągle miałam nadzieję, że to tylko mój strach i że zaraz wyjdzie lekarz i powie, że stan się pogorszył, pacjent zostaje na SINie i że zaraz następnego dnia znów będę sobie żartować z dziadkiem. Nie takie były plany. Miał plan dalej malować, wyjeżdżać i cieszyć się życiem. Przepraszam, że tak się uzewnętrzniam. Muszę.
        • iwoniaw Re: OT Zbigniew Brodowski 18.09.17, 19:55
          Zuzu, to piękne wspomnienie o Dziadku. To, że się nim dzielisz akurat z nami, to zaszczyt dla tego forum i możemy być tylko wdzięczni, że się okazało wirtualnym towarzystwem osób, którym chcesz pokazać tę prywatną część siebie, tak myślę.



          --
          "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
          • zuzudanslemetro Re: OT Zbigniew Brodowski 18.09.17, 20:06
            Ja po prostu nie chcę, żeby dzieło jego życia przepadło w niepamięci. Dziadek był wielkim artystą, ale kompletnie nie dbał o splendor i dopiero niedawno powiedział nam, że czuje się niespełniony. W dniu jego śmierci dowiedziałam się, że już od lat studenci historii sztuki uczą się o nim. Kurczę! Żeby choć dzień wcześniej! Powiedziałabym mu i miałby satysfakcję.
            • iwoniaw Re: OT Zbigniew Brodowski 18.09.17, 20:14
              Może On już teraz o tym wie, tam po drugiej stronie? :-)


              --
              Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
              Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
        • iskrzy_54 Re: OT Zbigniew Brodowski 18.09.17, 22:30
          Żebyś wiedziała, jaki ja mam żal, że już dziadka o wiele rzeczy nie zapytam.

          Zuzu, to jest dokładnie to samo co czuję. Jak byłam młoda i głupia nie przyszło mi do głowy pytać dziadków i rodziców o różne wydarzenia z ich życia a teraz jest za późno...
          • zuzudanslemetro Re: OT Zbigniew Brodowski 18.09.17, 22:55
            Ja z dziadkiem ciągle rozmawialiśmy i ciągle mieliśmy o czym, a jednak okazuje się, że wielu rzeczy nie wiem. Ale najgorsze jest, że nie usłyszę już historyjek: ani o odłamku, który trafił w jego łóżko i tylko przypadek dziadka uratował, ani o tym jak wypuścili go z Pawiaka, ani o plenerach, ani o wielu, wielu innych rzeczach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka