Dodaj do ulubionych

W oczeiwaniu na premierę "Ciotki Zgryzotki"

20.02.18, 20:54
Dobry wieczór. :) Jako, że trwa sesja, jutro mam egzamin, to utworzył się idealny klimat do rozmów o Ciotce :) Jestem tu nowym nabytkiem, więc proszę, nie krzyczcie na mnie i wybaczcie mi wszelkie błędy/dublowania wątków/niespójności/inne godne potępienia czyny.

Oto moje rozważania:

Primo - tytułowa ciotka to Ida. Jak już zostało zauważone przez Was we wcześniejszych dyskusjach, pojęcie "Ciotka Zgryzotka" już się w jeżycjadzie pojawiło i nie sądzę, by nagle zmieniło właściciela.

Secundo - dziecię na okładce razej nie jest główną bohaterką. Jest za młoda. Stawiam na powtórkę z "Opium" i "Sprężyny", czyli na pojawienie się malucha spajającego fabułę. A główną-zakochaną byłaby:

a) kobieta (bo absztyfikantów znamy, a u MM nie widzę wątku homoseksualnego. Szczególnie podczas ŚDM)
b) któraś z rodu Borejów (Łucja i Ania już dorosły, najwyższy czas, by ustabilizowały się u boku jakiegoś dobrodusznego brodacza. Nie ma sensu wprowadzać nowej bohaterką bez rozdania tych już istniejących)


I wszystko trzymałoby się kupy, gdyby nie jeden szczegół - ilustracje. Anna i Łucja mają w 2016 roku 18 lub 19 lat, a Gaudenty i ten misiowaty... wyglądają mi na podlotków piętnastoletnich, albo i młodszych. Czyli pasujących wiekowo np. do Nory.

Mam nadzieję, że nie szykuje się kolejny romans między małolatami, jak było z Józefem i Trollą.
Edytor zaawansowany
  • ciotka_scholastyka 20.02.18, 22:10
    Trolla i Józef nie mieli romansu.
  • zla.m 20.02.18, 23:08
    A ja myślę, że pani MM nas zaskoczy, a ciotkowatość i zgryzotkowatość zostanie naciągnięta jak guma w gaciach - tak, jak było w przypadku "Wnuczki do orzechów".

    --
    Psycholog poradził mi napisać szczere listy do osób, których nienawidzę i spalić je.
    Zrobione. Ale co z listami?
  • potworia 20.02.18, 23:11
    Zgadzam się z przedpiśczynią.
    Zachariasz, witaj nam myszem i jelitką:-)
  • zla.m 20.02.18, 23:25
    OT: a masz pocztę gazetową działającą?

    --
    Ja tez sie boję chorych psychicznie nawet tych z ciężką depresją, bo nie wiadomo co im strzeli - zabija się albo zrobią krzywdę sobie i innym np. (...) spadną na kogoś skacząc z wiezowca. by bergamotka77
  • potworia 20.02.18, 23:34
    Niet:-(
  • ciotka_scholastyka 21.02.18, 09:02
    potworia napisał(a):

    > Zachariasz, witaj nam myszem i jelitką:-)

    Zachariasz już tu chyba w zeszłym roku pisała... ale czy dostała wtedy Jeliptona i myszernik, nie wiemy :)
  • gat45 21.02.18, 10:45
    zachariasz93 napisał(a):

    > Dobry wieczór. :) Jako, że trwa sesja, jutro mam egzamin, to utworzył się ideal
    > ny klimat do rozmów o Ciotce :) Jestem tu nowym nabytkiem, więc proszę, nie krz
    > yczcie na mnie i wybaczcie mi wszelkie błędy/dublowania wątków/niespójności/inn
    > e godne potępienia czyny.
    >
    Witaj.
    Gat fffffffffffffszystko Ci wybaczy, ale przecinka między "jako"i "że" - NIE. Przepraszam.

    Zresztą mam zamiar rozpocząć krucjatę na ten temat i mam nadzieję, że się przyłączysz. Oto początek - wygmerałam odpowiednią regułę :

    PRZECINKA NIE STAWIAMY PRZED SPÓJNIKIEM W POŁĄCZENIACH Z PARTYKUŁĄ, SPÓJNIKIEM I PRZYSŁÓWKIEM. PRZECINEK STAWIAMY WTEDY PRZED CAŁYM WYRAŻENIEM, NP.
    chyba że, chyba żeby, ile że, jak gdyby, jako że, mimo że, pomimo to, pomimo że, tylko że, tym bardziej że, właśnie gdy, właśnie jak, właśnie kiedy, podczas gdy, zwłaszcza gdy, zwłaszcza jeżeli, zwłaszcza kiedy, zwłaszcza że, dlatego iż, dlatego że, dopiero gdy, podobnie jak, potem gdy, tak aby, tak by, tak iż, tak jak, tak jakby, tak że, tak żeby, taki jak, taki sam jak, tam gdzie, tam skąd, ten sam co, teraz gdy, to co, tym bardziej iż, tym bardziej że, w miarę jak, wprzód nim, wtedy gdy, z chwilą gdy (Musisz jechać szybko, tak aby nikt cię nie dogonił.)

    Wyjątek! Jeśli akcent pada na partykułę, spójnik lub wyrażenie przyimkowe lub poprzedzone są wyrazem dopiero lub właśnie, wtedy rozdzielamy je przecinkiem (Musisz jechać tak, aby nikt cię nie dogonił).

    źródło : xn--jzyk-polski-rrb.pl/zasady-interpunkcji/2076-przecinek

  • ciotka_scholastyka 21.02.18, 12:24
    Hm, uwagę można zwrócić, ale po co zaraz taki wykład? W ramach powitania w dodatku?
  • gat45 21.02.18, 13:53
    Po co wykład ? Dla siebie samej przede wszystkim :)
    Bo widząc ciągle te "mimo, że" i "chyba, że" sama się zatracam w przecinkach. A mam dodatkowe utrudnienie w postaci innych reguł stawiania znaków przestankowych w języku, którym posługuję się od liceum i na codzień. Jeżeli chodzi o pisanie razem czy osobno, to już zrezygnowałam z usiłowań dążenia do poprawności, bo w tej materii od czasów mojej polskiej podstawówki zmian było kilka. Piszę więc po swojemu i nadstawiam ... co właściwie nadstawiam ? No, na krytykę się nastawiam i protestować nie będę. Już choćby ten "na codzień" podejrzanie mi wygląda, ale sprawdzać mi się nie chce i nie mam teraz czasu.

    A że było to w ramach powitania, to rzeczywiście duuuuuża niezręczność z mojej strony. Nową koleżankę o wybaczenie proszę i świeżo zaparzonym yunanem częstuję. Możesz się, Ciotko, dołączyć. Zapraszam. Kupą raźniej.
  • ciotka_scholastyka 21.02.18, 14:38
    gat45 napisała:

    > świeżo zaparzonym yunanem częstuję
    > . Możesz się, Ciotko, dołączyć. Zapraszam. Kupą raźniej.

    To ja może English Breakfast. Zwłaszcza, że czasu na herbacenie jakoś mało dzisiaj było.
  • gat45 21.02.18, 15:12
    Nie mam. Może być cejlon albo madras. Albo dowolna mieszanka tychże. Ewentualnie z dodatkiem earl grey, jak ktoś lubi zapach bergamotki.
  • neandertalka 22.02.18, 17:40
    Gatu, jako #kompulsywnakorektorka łączę się z tobą w woli nawracania na jedynie słuszną pisownię. A nowa lub prawie-nowa koleżanka na pewno wybaczyła, zwłaszcza przy znakomitej herbatce. Zimową porą polecam jako dodatek syropy owocowe (malina, róża, żurawina, aronia) plus - uwaga! - korzenie: kurkumę, cynamon i/lub goździki. Kurkuma w tej roli to moje tegoroczne odkrycie.
  • pani.owiec 22.02.18, 21:47
    A tę kurkumę do herbaty to w jakiej postaci? I w którym momencie?
  • neandertalka 24.02.18, 18:17
    A, kochana, na zakończenie, w postaci zwykłego proszku z torebki. Zaparzamy, dolewamy owocowego syropku, najlepiej Herbapolu (sporo - słodki smak musi być wyraźny, wg mnie ze dwie łyżki, choć zwykle leję na oko), po czym sypiemy z torebki kurkumę i cynamon, ew. wzbogacamy jeszcze roztłuczonym goździkiem, albo i dwoma. Sypię też na oko - to mój ulubiony sposób :-), ale pewnie będzie po ok. pół łyżeczki tego i tego. Zamieszać łyżeczką. Voila!

    Zresztą ilość użytych przypraw to też kwestia tego, jak dużego kubka czy szklanki użyjesz. Ja używam dużej, z uchem, większej niż typowa. Eksperymentuj! Miło mi, że się zainteresowałaś :-)
  • pani.owiec 24.02.18, 19:16
    Dziękuję za odpowiedź :)
    Używam kubeczków, dużych. Mała herbata to nie herbata. Tylko nie słodzę, więc pewnie syropu mniej, ale będę próbować i sypać. Zwłaszcza, że zimno to rozgrzewające herbatki akurat na czasie.
  • rosa_huberman 21.02.18, 15:53
    A propos oczekiwania na Ciotkę Zgryzotk. Musiuerowicz dodała nowy wpis. Z niego wynika niezbicie, iż akcja toczyć się będzie we wrześniu roku 2017 Oto dowód:
    musierowicz.com.pl/mm/wp-content/uploads/2018/02/1_wrzesnia_www-768x744.jpg
    Czyli pytanie powstaje czy to jedynie przypadkowy wybór dnia, a może pomysł z akcją podczas ŚDM został zmieniony z jakichś względów. Wszak 2017 rok był niedawno, nieprawdaż? A Papież Franciszek przyjechał 2016 roku. Dotąd nie było przeskoków czsaowych z roku na rok.
  • daisy_miller 21.02.18, 16:11
    Autorka już jakiś czas temu wspominała, że przesunęła czas akcji na rok 2017. Jesli chodzi o tytułową ciotkę to zgadzam się, że chodzi o Idę, ale mam przeczucie, że jakaś młoda jeżycjadowa ciotka wystąpi jako głowna bohaterka romantyczna. Do dyspozycji byłyby córki Pulpecji, ale też Mila. Ile ona już ma? Z 15 lat? Toż to najwyższy czas wybrać kandydata na męża :)
  • miodowocytrynowa 21.02.18, 17:34
    A ja myślę, że to będzie zupełnie nowa, inna bohaterka i nie z klanu Borejków. Te wszystkie Idy, Natalie czy Gabrysie są niemiłosiernie wyeksploatowane. Pamiętacie, jak się zastanawiałysmy kto będzie " Wnuczką do Orzechów" ? Obstawiałyśmy Łusię, córki Patrycji etc. A okazała się nią zupełnie nowa postać. Mam przeczucie, że w tym przypadku też tak będzie.
  • upadly_kocyk 21.02.18, 17:47
    Ale teraz już nie mamy młodzieńców na wydaniu. Za to panien do wyboru.
  • asia-fb 21.02.18, 21:23
    A młode Rojki? w 2017 będą jakoś w wieku gimnazjalnym, czy coś pokręciłam?
  • bupu 21.02.18, 21:48
    asia-fb napisała:

    > A młode Rojki? w 2017 będą jakoś w wieku gimnazjalnym, czy coś pokręciłam?


    Młode Rojki były w wieku późnopodstawówkowym/gimnazjalnym już na etapie wdrapywania się dziadziusiowi na kolanko we "Wnuczce". Szymon miał tam lat 13, a Jędrek 11, zatem w CZ obaj będą już licealistami.

    --
    Wiedźma
    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
  • asia-fb 23.02.18, 16:05
    ajj. Zmyliła mnie ta książka z napisem Ionesco i jakoś zakodowałam sobie że młodzi Rojkowie to wczesna podstawówka jest :)
  • ciotka_scholastyka 21.02.18, 19:23
    miodowocytrynowa napisała:

    > A ja myślę, że to będzie zupełnie nowa, inna bohaterka i nie z klanu Borejków.
    > Te wszystkie Idy, Natalie czy Gabrysie są niemiłosiernie wyeksploatowane. Pamię
    > tacie, jak się zastanawiałysmy kto będzie " Wnuczką do Orzechów" ? Obstawiałyśm
    > y Łusię, córki Patrycji etc. A okazała się nią zupełnie nowa postać. Mam przecz
    > ucie, że w tym przypadku też tak będzie.

    No nie wiem. Nowe bohaterki mamy w trzech ostatnich książkach: Magdusia (wiemy, co z tego wyszło, ale założenie było takie, że główną bohaterką jest ona właśnie), Derotka i Agnieszka. Nie ma już borejczych chłopaków do obskoczenia obcych dziewuch, za to mamy Norę, Anię i Łucję w wieku rębnym. Co prawda nie marzę o Łucji jako heroinie Zgryzotki, wprost przeciwnie, ona musi teraz być zupełnie nie do wytrzymania... ale występuje ewidentna damska nadreprezentacja.
  • bupu 21.02.18, 19:42
    rosa_huberman napisała:

    > A propos oczekiwania na Ciotkę Zgryzotk. Musiuerowicz dodała nowy wpis. Z nieg
    > o wynika niezbicie, iż akcja toczyć się będzie we wrześniu roku 2017 Oto dowód
    > :
    > musierowicz.com.pl/mm/wp-content/uploads/2018/02/1_wrzesnia_www-768x744.jpg
    > Czyli pytanie powstaje czy to jedynie przypadkowy wybór dnia, a może pomysł z a
    > kcją podczas ŚDM został zmieniony z jakichś względów. Wszak 2017 rok był niedaw
    > no, nieprawdaż? A Papież Franciszek przyjechał 2016 roku. Dotąd nie było przesk
    > oków czsaowych z roku na rok.
    A gdzież to takie jeziora wśród wzgórz, jak nie przymierzając lochy w Szkocji, można w Wielkopolsce znaleźć? Czy może Floplicowo chwilowo się teleportło na jakieś wrzosowiska, a Gaudenty i ten drugi robią za Heathcliffa z Edgarem Lintonem, a Łucyja (czy tam kim jest ta dzieweczka) za Cathy?



    --
    Wiedźma
    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
  • gat45 21.02.18, 20:18
    bupu napisała:

    > A gdzież to takie jeziora wśród wzgórz, jak nie przymierzając lochy w Szkocji,
    > można w Wielkopolsce znaleźć? Czy może Floplicowo chwilowo się teleportło na ja
    > kieś wrzosowiska, a Gaudenty i ten drugi robią za Heathcliffa z Edgarem Lintone
    > m, a Łucyja (czy tam kim jest ta dzieweczka) za Cathy?
    >

    Się telepornęło do Lammermooru ! W oczekiwaniu na ślub Laura już ćwiczy słynną arię szaleństwa Łucji :

    www.youtube.com/watch?v=NYm7oJXVeks
  • bupu 21.02.18, 22:08
    gat45 napisała:

    > bupu napisała:
    >
    > > A gdzież to takie jeziora wśród wzgórz, jak nie przymierzając lochy w Szk
    > ocji,
    > > można w Wielkopolsce znaleźć? Czy może Floplicowo chwilowo się teleportło
    > na ja
    > > kieś wrzosowiska, a Gaudenty i ten drugi robią za Heathcliffa z Edgarem L
    > intone
    > > m, a Łucyja (czy tam kim jest ta dzieweczka) za Cathy?
    > >
    >
    > Się telepornęło do Lammermooru ! W oczekiwaniu na ślub Laura już ćwiczy słynną
    > arię szaleństwa Łucji :
    >
    > www.youtube.com/watch?v=NYm7oJXVeks
    >

    Widzę jeszcze jedną możliwość. Ta woda jest w istocie Niemnem, dzieweczka Justyną Orzelską, jeden młodzian cnym Janem Bohatyrowiczem, a drugi zepsutym Teosiem Różycem. Flobry zaś, ten tego, tamtego tam, został się za Benedykta, tyle że Pulpy z globusem to ja sobie jednak nie wyobrażam. Oraz błagam, niech Ignac nie wciela się w ojca Justyny i nie zacznie pitolić na skrzypkach. Wystarczy, że pitoli ustami.


    --
    Wiedźma
    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
  • zla.m 21.02.18, 22:18
    :D

    --
    Dziś poznałam straszną prawdę. Okazało się, że kiedy mój facet mówi, to myśli to, co mówi, a nie to, czego się domyślam. Koszmar jakiś
  • pavvka 21.02.18, 20:31
    wczasypolskie.pl/pojezierze-wielkopolskie


    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • bupu 21.02.18, 22:04
    pavvka napisał:

    > wczasypolskie.pl/pojezierze-wielkopolskie

    Że jeziora tam są, proszę Pavvki, to ja wiem. Dowcip jednakowoż polega na tym, że akurat Pojezierze Wielkopolskie jest dosyć płaskie, za najwyższe wzniesienie tam robi Gontyniec koło Chodzieży, 192 metry n.p.m, który jest poczciwą, rozklapaną moreną o łagodnych zboczach.

    http://static.panoramio.com/photos/large/88963143.jpg

    Natomiast nie uświadczy pod Poznaniem jezior, otoczonych stromymi wzgórzami, jak to, narysowane przez MM. Powiem więcej, okolice Promna i Kostrzyna wahają się od łagodnie pofalowanych, do naleśnikowo płaskich.




    --
    Wiedźma
    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
  • pavvka 21.02.18, 22:09
    Ja tam aż takich stromizn nie widzę. Może bierzesz domek po lewej za część wzgórza? ;)

    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • bupu 21.02.18, 22:20
    pavvka napisał:

    > Ja tam aż takich stromizn nie widzę. Może bierzesz domek po lewej za część wzgó
    > rza? ;)
    >

    http://musierowicz.com.pl/mm/wp-content/uploads/2018/02/1_wrzesnia_www-768x744.jpg

    A ten czarny, trójkątny placek między domem po prawej a drzewkiem, to jest niby co? Ponadto domek po lewej siedzi na zboczu o całkiem pokaźnym nachyleniu, od tej chałupki do jeziora jest tak więcej namordęwdół. Takich stromizn w Wielkopolsce naprawdę nie ma. Ni cholery. To już chyba raczej nad Jeziorem Solińskim, albo innym Zalewem Czorsztyńskim, ewentualnie na Mazurach Garbatych, ale nie we Wielkopolsce.


    --
    Wiedźma
    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
  • miodowocytrynowa 21.02.18, 22:50
    Tam jest jezioro? Ja widzę tylko czarne dziury, po prawej niby domek, a po lewej- no ja nie wiem co to jest? Dom ukryty za kopcami z czarnej ziemi??? Kiedyś MM robiła naprawdę fajne ilustracje, teraz to imho pomazane bohomazy.
  • pavvka 21.02.18, 23:12
    Jeśli chodzi o to po lewej, to nie mówimy o jakimś straszliwym klifie, tylko o kilkumetrowej skarpie, coś takiego może wystąpić nawet na generalnie płaskim terenie. Inna sprawa czy ktoś faktycznie budowałby domek zaraz obok ;)

    A to po prawej, to w ogóle nie wydaje mi się górką, tylko plackiem gołej ziemi obok zarośli.

    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • bupu 21.02.18, 23:34
    pavvka napisał:

    > Jeśli chodzi o to po lewej, to nie mówimy o jakimś straszliwym klifie, tylko o
    > kilkumetrowej skarpie, coś takiego może wystąpić nawet na generalnie płaskim te
    > renie. Inna sprawa czy ktoś faktycznie budowałby domek zaraz obok ;)

    Więcej niż kilkumetrowej, porównaj sobie rozmiar skarpy z rozmiarem stojącego na jej szczycie domu.

    > A to po prawej, to w ogóle nie wydaje mi się górką, tylko plackiem gołej ziemi
    > obok zarośli.

    Między koroną drzewka a dachem domu. Czarne, trójkątne z grubsza. Na las za jednolite. IMO wzgórze.




    --
    Wiedźma
    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
  • pavvka 22.02.18, 00:31
    bupu napisała:

    > Między koroną drzewka a dachem domu. Czarne, trójkątne z grubsza. Na las za jed
    > nolite. IMO wzgórze.

    A no to... owszem, to jest wzgórze, ale mniej więcej tak samo płaskie jak pokazane wcześniej w tym wątku na focie.
    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • lord_vmordevol 22.02.18, 09:15
    bupu napisała:

    > tej chałupki do jeziora jest tak więcej namordęwdół. Takich stromizn w Wielkopo
    > lsce naprawdę nie ma. Ni cholery. To już chyba raczej nad Jeziorem Solińskim, a
    > lbo innym Zalewem Czorsztyńskim, ewentualnie na Mazurach Garbatych, ale nie we
    > Wielkopolsce.

    Dolsk by pasował, albo inny Drzonek.
  • turzyca 22.02.18, 10:25
    A te tereny morenowe na Zachodzie to co? Jeździłam na rowerze w poprzek, więc mi zapadło w pamięć.

    --
    Wróżenie z fusów.
  • zla.m 22.02.18, 10:57
    Jako lokalna patriotka dodam jeszcze Kaszuby:

    http://www.edupedia.pl/entry_img/Kaszuby%20jezioro%20Brodno.jpg

    http://www.e-kaszuby.net.pl/wp-content/uploads/2016/07/kpk.jpg


    --
    Psycholog poradził mi napisać szczere listy do osób, których nienawidzę i spalić je.
    Zrobione. Ale co z listami?
  • bupu 22.02.18, 14:35
    zla.m napisała:

    > Jako lokalna patriotka dodam jeszcze Kaszuby:
    >
    > http://www.edupedia.pl/entry_img/Kaszuby%20jezioro%20Brodno.jpg
    >
    > http://www.e-kaszuby.net.pl/wp-content/uploads/2016/07/kpk.jpg
    >
    >

    Kaszuby piękne są.


    --
    Wiedźma
    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
  • asia-fb 21.02.18, 21:28
    Od akcji "Wnuczki do orzechów" i "Feblika" miną 4 lata, w sam raz by przynajmniej jedna z par zdążyła wziąć ślub. Chyba że MM idzie na zaskoczenie i płomienne romanse po kilku latach szlag trafi.
  • potworia 21.02.18, 21:48
    Nie czytałam Feblika, ale historii Józefa i Dorotki, z tym kryciem się za krzaczkiem i wieszaniem serduszek na drzewach, bliżej do przedszkolnych zalotów, niż płomienności jakiejkolwiek ... ;-)
  • lord_vmordevol 22.02.18, 09:18
    potworia napisał(a):

    > Nie czytałam Feblika, ale historii Józefa i Dorotki, z tym kryciem się za krzac
    > zkiem i wieszaniem serduszek na drzewach, bliżej do przedszkolnych zalotów, niż
    > płomienności jakiejkolwiek ... ;-)

    Krycie za krzaczkiem...
    Może brzmieć płomiennie. Z nutą zwierzęcej prymitywności.
  • potworia 22.02.18, 13:31
    Niezamierzona, acz trafnie wychwycona, dwuznaczność :-) Chodziło o się ukrywanie za krzaczkiem, celem podpatrywania obiektu, bynajmniej nie w kąpieli.
  • srebrny_lisek 23.02.18, 19:26
    Naprawdę osiemnastolatkowie ukrywali się w pojedynkę za krzaczkami i wieszali serduszka na drzewach? Może jeszcze Józin zostawił Dorotce czerwone jabłuszko z zielonym serduszkiem na werandzie? Nie mam teraz nastroju na czytanie WdO, ale byłabym wdzięczna, gdyby ktoś, kto ma chwilę wolnego, wkleił tu jakieś płomienne fragmenty sielanki. :D

    Mam pewną teorię, że MM traktuje bohaterów Jeżycjady jako członków swojej rodziny, Gaba jest traktowana jak córka, a Józin jak ulubiony wnuk, dlatego chce widzieć jego namiętne porywy z pewnego dystansu, zrytualizowane, w typie szkolnych zalotów w powieściach młodzieżowych z przełomu XIX/XX w. ;)
  • pani.owiec 23.02.18, 19:29
    Do tego autorka gubi się wieku bohaterów. I nie chodzi mi o to ile kto dokładnie ma lat tylko jak jest opisywany w danym wieku. Dzieci przedstawiane są jako o wiele bardziej dziecinne (balik szkolny w gimnazjum) a znowu Mila I Ignacy już od ćwierćwieku stoją nad grobem.
  • emae 26.02.18, 07:49
    srebrny_lisek napisał(a):

    >
    > Mam pewną teorię, że MM traktuje bohaterów Jeżycjady jako członków swojej rodzi
    > ny, Gaba jest traktowana jak córka, a Józin jak ulubiony wnuk, dlatego chce wid
    > zieć jego namiętne porywy z pewnego dystansu, zrytualizowane, w typie szkolnych
    > zalotów w powieściach młodzieżowych z przełomu XIX/XX w. ;)

    Zdecydowanie tak samo to widzę. A Dorotka to dziewczyna wnusia, porządna, żadne tam głupoty jej w głowie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka