Dodaj do ulubionych

GDZIE BYLES WCZORAJ????

22.02.18, 00:02
Tak mie naszlo na taki prywatny watek.... Otoz ja mialam wczoraj wolne i se pojechalam do takiej malej wsi w Essex, gdzie jest kaplica zbudowana w 7 wieku, i do dzis jest uzywana!!! Jechalam tam trzy godziny - bo dwa razy sie zgubilam, raz skrecilam do jakiegos zamku, a ogolnie droga to nie byla autostrada, ale takie ograniczenia szybkosci: 30, 40, 50, 30, 40, 50.
Wies nazywa sie Bradwell on Sea. Byl tu kiedys, dawno dawno temu, nawet zanim sie urodzilam, fort rzymski, potem Rzymianie sobie poszli, a potem okoliczna ludnosc z materialow tego fortu zbudowala kaplice. Reszte fortu zabralo z czasem morze.
Teraz niektorzy powiedza - a bo ty zyjesz w UK, tam jest tyle do ogladania, a co ja tu w Lodzi/Warszawie/Suwalkach mam zwiedzac?
I tu sie mylicie, tak oceniajac. Polska jest wspaniala, i zawsze sie znajdzie cos do zobaczenia. Ja urlopy od lat spedzam w Polsce - i nigdy nie starcza mi czasu, by zobaczyc wszystko, co wczesniej planowalam zobaczyc.
Zawsze planuje: POZNAN. I nigdy nie daje rady wygospodarowac trzech dni, za to zawsze wpadam na jeden dzien. Ostatnio przegalopowalam przez uliczki, dogalopowalam do Ostrowia Tumskiego/Ostrowi Tumskiej (nie wiem nawet, jakiego rodzaju to jest...), tam wpadlam i wypadlam - bo pociag. Nic nie pamietam.
Ale w ten urlop, to, Panie Dziejku, oczywiscie spedze tam dnie cale!!!!
A co Wy robicie, jak macie wolne? Lubicie zwiedzac?
A jak lubicie, to co? Raczej architektura, czy przyroda?
Obserwuj wątek
    • fornita111 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 01:17
      Lubie wracac tam gdzie bylam juz ;) Moje ukochane kierunki to Kolobrzeg, Wroclaw, Krakow, Zakopane. Ale lubie tez krotkie wypady do zupelnie mi nieznanych miast- wtedy po prostu laze ulicami i staram sie "poczuc klimat". Mam nadzieje, ze kiedys dojrzeje psychicznie do wspanialych zagranicznych wojazy- poki co wystarczaja mi krotkie krajowe wloczegi ;) Najlepiej samotne!
    • minerwamcg Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 10:31
      Architektura. Polska... też. Ale wolę niepolską ze szczególnym uwzględnieniem szeroko pojętego południa Europy. Coś innego mają w sobie domy, które budowano jako ochronę przed słońcem, niż przed mrozem i śniegiem. Nie wiem co, ale coś mają i wiem, że to lubię.
      A z Polski mój rodzinny Kraków. Gdyby nie smog, można by stamtąd nie wyjeżdżać. I Toruń. I te rolno-spożywcze miasteczka po 2749 mieszkańców. I jeden kościół w Szczecinie.

      --
      Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
      • lord_vmordevol Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 10:50
        minerwamcg napisała:

        > Architektura. Polska... też. Ale wolę niepolską ze szczególnym uwzględnieniem s
        > zeroko pojętego południa Europy. Coś innego mają w sobie domy, które budowano j
        > ako ochronę przed słońcem, niż przed mrozem i śniegiem. Nie wiem co, ale coś ma
        > ją i wiem, że to lubię.

        No, spłaszczone dachy i brak pieców mają. Balkonów więcej. Owszem, to potrafi być ładne, ale kudy takim domom do architektury Śląska :-)
    • ciotka_scholastyka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 10:51
      > Teraz niektorzy powiedza - a bo ty zyjesz w UK, tam jest tyle do ogladania, a co ja tu w Lodzi/Warszawie/Suwalkach mam > zwiedzac?
      > I tu sie mylicie, tak oceniajac. Polska jest wspaniala, i zawsze sie znajdzie cos do zobaczenia.

      Właśnie, _znajdzie się_ - trzeba tego szukać, a nie, że po prostu _jest_.
      Niestety, ile by sobie tego nie życzyć, w Polsce pozostało bardzo niewiele do oglądania po wojnie, w której przewaliły się po nas dwie armie niszcząc wszystko, co zniszczyć się dało, i po kolejnych blisko 50 latach, podczas których nikomu nie zależało ani na odbudowie tego, co zniszczone, ani na budowaniu tak, żeby było _ładnie_.
      Bardzo mi tego żal, gdy jestem w innych krajach, gdzie na każdym kroku trafia się na coś, co ma dwieście lat, i nadal w tym ludzie mieszkają tak po prostu, a nie że jest to cennym zabytkiem. U nas, w masie brzydoty, trafiają się perełki. W takiej Anglii czy Francji jest odwrotnie. Zwykła wioseczka nad strumyczkiem w Kent - a ile radości dla oczu...
      • lord_vmordevol Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 10:58
        ciotka_scholastyka napisała:

        > > Teraz niektorzy powiedza - a bo ty zyjesz w UK, tam jest tyle do ogladani
        > a, a co ja tu w Lodzi/Warszawie/Suwalkach mam > zwiedzac?
        > > I tu sie mylicie, tak oceniajac. Polska jest wspaniala, i zawsze sie znaj
        > dzie cos do zobaczenia.
        >
        > Właśnie, _znajdzie się_ - trzeba tego szukać, a nie, że po prostu _jest_.
        > Niestety, ile by sobie tego nie życzyć, w Polsce pozostało bardzo niewiele do o
        > glądania po wojnie, w której przewaliły się po nas dwie armie niszcząc wszystko

        W Polsce owszem, niewiele jest ciekawych miejsc, chociaż coś tam się też znajdzie. Ale już na Śląsku w co drugiej-trzeciej wsi pałacyk, gotycki kościół, XIX-wieczna fabryczka... Też nie trzeba szukać, też to po prostu jest :-)
        • ciotka_scholastyka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 11:02

          > W Polsce owszem, niewiele jest ciekawych miejsc, chociaż coś tam się też znajdz
          > ie. Ale już na Śląsku w co drugiej-trzeciej wsi pałacyk, gotycki kościół, XIX-w
          > ieczna fabryczka... Też nie trzeba szukać, też to po prostu jest :-)

          Wciąż jest to tylko pałacyk/kościół na tle brzydkiej, nijakiej, nieciekawej wsi pełnej klockowatych domów.
          • lord_vmordevol Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 11:08
            ciotka_scholastyka napisała:

            >
            > > W Polsce owszem, niewiele jest ciekawych miejsc, chociaż coś tam się też
            > znajdz
            > > ie. Ale już na Śląsku w co drugiej-trzeciej wsi pałacyk, gotycki kościół,
            > XIX-w
            > > ieczna fabryczka... Też nie trzeba szukać, też to po prostu jest :-)
            >
            > Wciąż jest to tylko pałacyk/kościół na tle brzydkiej, nijakiej, nieciekawej wsi
            > pełnej klockowatych domów.

            Widać, że nie bywałaś wiele między Odrą a Sudetami :-)
            • gat45 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 16:50
              Jest jeszcze jeden czynnik : bliskość kamieniołomów. W przeważającej części Polski od zawsze budowano w drewnie, a co zamożniejsi - w cegle. A takie budowle nie wytrzymują tyle, co kamienne. We Francji widzę to bardzo wyraźnie.
              • lord_vmordevol Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 17:07
                gat45 napisała:

                > Jest jeszcze jeden czynnik : bliskość kamieniołomów. W przeważającej części Pol
                > ski od zawsze budowano w drewnie, a co zamożniejsi - w cegle. A takie budowle n
                > ie wytrzymują tyle, co kamienne. We Francji widzę to bardzo wyraźnie.

                Oczywiście. Toteż mówię: Strzegom, Kotlina Kłodzka, okolice Ślęży... :-)
                • gat45 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 17:18
                  Toteż to właśnie miałam na myśli :)
                  W "drewnianej" Polsce jest wyjątek, to znaczy jeden wyjątkowy, bo pełny kompleks miejski, czyli Zamość.
                  To znaczy - ja znam ten jeden wyjątek.
                • mela.bruxa Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 03.03.18, 15:44
                  Dzień dobry, Ziemia Kłodzka czuje się wywołana do tablicy (przywitywywałam się już kiedyś, ale głównie systematycznie lurkuję). Do nas ludzie przyjeżdżają na tydzień i zwykle wyjeżdżają rozczarowani... Rozczarowani tym, że tak mały ułamek tego, co tu jest do oglądania zdążyli obejrzeć. Nie dziwię się, ja przez ponad czterdzieści lat się po okolicy szwendam, i nadal mam co odkrywać.

                  A skoro o odkrywaniu nieoczywistych perełek mowa, to wielce w tym pomocna jest taka zabawa w szukanie skarbów www.geocaching.com
                  Lokalni gracze zwykle starają sie pokazać coś ciekawego na swoim terenie i potem otworzywszy taka mapę okazuje się, że się przez Pipsztykowo latami jeździło tranzytem, a nie wiedziało, że tam jakaś perła baroku albo malowniczy przełom rzeki się chowają...

                  To podrzuciwszy pod rozwagę i ku uciesze powracam w otchłanie lurkowania...

                  --
                  Rodzina Poszepszyńskich, rodzina jakich wiele
    • mamolka1 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 14:08
      Jakiś czas temu na fejsbuku znalazłam grupę pt. Zaginiony X ( moje miasto).. Mieszkam tu całe życie a dopiero poczytawszy zaczęłam zwracać uwagę na detale... I teraz po tym moim mieście zdarza mi się chodzić z lornetką - żeby własnoocznie sprawdzić. 🙂

      --
      Punkt G istnieje ! Kobiety maja go na końcu słowa
      SHOPPING :)
    • ssssen Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 22.02.18, 21:23
      guineapigs napisała:

      > do Ostrowia Tumskiego/Ostrowi Tumskiej (nie wiem nawet, jakiego rodzaju to
      > jest...)

      Prawie wszystkie te "ostrowy" są rodzaju męskiego, jest tylko jeden wyjątek: Ostrów Mazowiecka.

      vod.tvp.pl/video/polska-z-miodkiem,ostrow,22208264
      • katriel Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 23.02.18, 03:07
        I Ostrowy męskie są z twardym "w" na końcu, więc do do Ostrowa Tumskiego, nie do Ostrowia.

        --
        Ach, jaki pyszny jest szpinaczek!
        Ach, jaki pyszny jest buraczek!
        Ach, jaki brudny mam śliniaczek!
        Ach, jaki cudny niemowlaczek!
        • jottka minerwa? 23.02.18, 11:28
          a który kościół w Szczecinie? kilka jest interesujących:)

          a co do reszty - właśnie zaczęłam "Hajstry" Adama Robińskiego, emocjonujące wyprawy odkrywcze po Mazowszu i innych Kurpiach, trochę pan jest nadto liryczny, ale czyta się dobrze.
    • guineapigs Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 26.02.18, 18:49
      DO MIESZKANCOW CIECHOCINKA I OKOLIC, I KUJAW:
      Mam ciekawa informacje. Otoz w Ciechocinku jest cerkiew zbudowana w stylu tzw. zauralskim. Jest to jedyna taka cerkiew w Europie Zachodniej, ba - moze i nawet w Zachodnim Swiecie.
      Zatem jakbysmy chcieli robic domowym budzetem Doktora Ziwago (bo to ladna powiesc), to wiele scen krecilibysmy w Ciechocinku.
      Polska jest ciekawa. Oczywiscie podupadamy na polu architektury, ale na polu 'srodowisko naturalne' to sama Puszcza Bialowieska dystansujemy reszte. A mamy jeszcze Puszcze Knyszynska, Augustowska, Zrodlo Warty...
      BTW, kilkanascie lat temu pojechalam na Slask, do jakiegos malego miasteczka, z wizyta u przyjaciol. Po okolicznych wsiach byly srednowieczne kosciolki, a przy nich rozne ciekawostki, jak krzyze przydrozne, krzyze patnicze itp.
      Trzeba miec uszy do sluchania i oczy do widzenia. Machnac reka i rzec: w Ameryce to i pszczoly sa wieksze - to kazdy glupi potrafi.
      • lord_vmordevol Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 27.02.18, 08:31
        guineapigs napisała:

        > BTW, kilkanascie lat temu pojechalam na Slask, do jakiegos malego miasteczka, z
        > wizyta u przyjaciol. Po okolicznych wsiach byly srednowieczne kosciolki, a prz
        > y nich rozne ciekawostki, jak krzyze przydrozne, krzyze patnicze itp.

        No toć dokładnie to mówię :-) I jeszcze krzyże pokutne, które wcale nie są pokutne. A gdzieniegdzie to i szubienica się trafi, na wzgórku, jak to szubienica.

        > Trzeba miec uszy do sluchania i oczy do widzenia. Machnac reka i rzec: w Ameryc
        > e to i pszczoly sa wieksze - to kazdy glupi potrafi.
      • zla.m Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 27.02.18, 09:30
        Ale skąd ten ton pouczania i skąd to założenie, że nie doceniamy Polski?

        --
        Psycholog poradził mi napisać szczere listy do osób, których nienawidzę i spalić je.
        Zrobione. Ale co z listami?
        • apersona Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 28.02.18, 21:09
          Jak już jesteśmy przy starych, bardzo starych kościółkach, to w Polsce
          - romańskie koscioły w Siewierzu, Tumie pod Łęczycą - fason jak w Bradwell, tylko większe i w lepszym stanie
          - rotunda św. Mikołaja w Cieszynie
          i jeszcze obok Ciechocinka Płock z czasów Władysława Hermana :)
          • lord_vmordevol Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 01.03.18, 08:32
            apersona napisała:

            > Jak już jesteśmy przy starych, bardzo starych kościółkach, to w Polsce
            > - romańskie koscioły w Siewierzu, Tumie pod Łęczycą - fason jak w Bradwell, ty
            > lko większe i w lepszym stanie

            W Inowłodzu jeszcze mają, ale taki raczej nieduży. A Łęczyca fajnie stoi w szczerym polu. W Kątach Bystrzyckich jest ciekawy kościół, co prawda już gotycki, ale wieś popadła w biedę na tyle wcześnie, że nic nie unowocześniali od dawna ;-) Tylko trzeba się z kościelnym umawiać, żeby otworzył. Możliwe, że nadal jeszcze nie posprzątali średniowiecznego bałaganu ze strychu nad zakrystią.
      • bupu Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 20:02
        guineapigs napisała:

        > DO MIESZKANCOW CIECHOCINKA I OKOLIC, I KUJAW:
        > Mam ciekawa informacje. Otoz w Ciechocinku jest cerkiew zbudowana w stylu tzw.
        > zauralskim. Jest to jedyna taka cerkiew w Europie Zachodniej, ba - moze i nawet
        > w Zachodnim Swiecie.

        To ja jeszcze podpowiadam, że w cerkwi tej psalmistą jest Michał Hajduczenia, kształcony śpiewak, dysponujący cudownym aksamitnym basbarytonem. Warto, naprawdę warto posłuchać tego pana, który zresztą nie tylko w cerkwi i nie tylko w repertuarze stricte religijnym się udziela.

        --
        Wiedźma
        To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
        http://archiwumpanahyde.laa.pl/
          • bupu Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 20:33
            guineapigs napisała:

            > Az boje sie przypuszczac: spiewa Ona Tanczy Dla Mnie?

            A broń Borze. Wraz z kolegami plci obojga jeździ po regionie z wiazankami utworów okolicznościowych (kolędy, pieśni patriotyczne itd), śpiewa, zreszta przecudownie ludowe piosenki Rusi, zapuszcza się w rejony operetkowe i szlagierów przedwojnia, bierze także udział w koncertach operowych (w takimz słyszałam go w jednym z lokalnych kościołów) . Byl też, nie wiem czy dalej jest, członkiem jednego z bydgoskich zespołów pieśni i tańca.




            --
            Wiedźma
            To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
            http://archiwumpanahyde.laa.pl/
    • dakota77 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 27.02.18, 10:41
      guineapigs napisała:

      > Teraz niektorzy powiedza - a bo ty zyjesz w UK, tam jest tyle do ogladania, a c
      > o ja tu w Lodzi/Warszawie/Suwalkach mam zwiedzac?
      > I tu sie mylicie, tak oceniajac.

      A oceniamy?


      --
      "Nick zobowiązuje: Dakota Ameryce nie przepuści;)"-by Marslo55
    • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 04.03.18, 04:01
      A ja powiem -i przyrode i architekture i czasm male elementy ktore nadaja styl, czasem totalne bezguscie, czadem cos ciekawego.
      Tak wczoraj wybralam sie na jazde konno po sasiedztwie, gdzie rzadko bywam, bo trzeba przekroczyc ruchliwa autostrade. I tak sobie ogladalam te domki z ogrodkami, z wycietymi z metalu sylwetkami kowbojow na koniach i inne elementy charakterystyczne dla Poludnia, z miniaturowymi drewnianymi wiatrakami jak to na Dzikim Zachodzie byly uzywane do pompowania wody dla bydla, zr starymi bryczkami i innymi pojazdami i urzadzeniami do uprawy pola, sprzed stu lat, duzo zagod z konmi ktore przybiegaly sie przywitac z moim, a potem teren opadal gwaltowmie w dol, do kanionu, gdzie gnieniegdzie byly agawy i krzewy mesquite.
      I wszystko bylo takie piekne. Cieszylam sie kazda chwila, a kon parskal pode mna i tak sobie jechalysmy spacerkiem.

      --
      Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
      • chatgris01 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 04.03.18, 11:35
        hamerykanka napisała:

        > I tak sobie ogladalam te domki z ogrodk
        > ami, z wycietymi z metalu sylwetkami kowbojow na koniach i inne elementy charak
        > terystyczne dla Poludnia, z miniaturowymi drewnianymi wiatrakami jak to na Dzik
        > im Zachodzie byly uzywane do pompowania wody dla bydla, zr starymi bryczkami i
        > innymi pojazdami i urzadzeniami do uprawy pola, sprzed stu lat, (...)

        Przypomnialas mi tym opisem program American Pickers, uwielbiam! :)
      • dakota77 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 04.03.18, 12:09
        hamerykanka napisała:

        > I tak sobie ogladalam te domki z ogrodk
        > ami, z wycietymi z metalu sylwetkami kowbojow na koniach i inne elementy charak
        > terystyczne dla Poludnia (...)

        Z opisu okolicznosci przyrody domniemywam, ze mowa jednak o poludniowym zachodzie, nie o Poludniu :) Chyba ze mowa o Teksasie, to sie zalapie na Poludnie.

        A opis przejazdzki piekny!


        --
        "Nick zobowiązuje: Dakota Ameryce nie przepuści;)"-by Marslo55
        • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 04.03.18, 17:47
          Texas, Amarillo dokladnie. Kraina polupstyni, szerokie i plaskie prerie z czarnymi sylwetkami bydla (BBlack Angus uznawany za najlepsza rase na steki), w tysiacach sztuk, jak niegdys bizony.
          I jedzie sobie czlowiek, a tu nagle kon mu sie ploszy...bo z prerii zza drutow kolczastycch zamiast krowy patrzy na niego lama. Albo wielblad.
          Krazy u nas legenda, jak to jeden farmer postanowil walczyc z krzewami mesquite, zarastajacymi mu prerie. To krzwe lub male drzewo, ktore jak sumak rozmnaza sie z odrostow korzeniowych, jest bardzo inwazyjne i tam gdzie zaczyna sie rozrastac, przestaje rosnac trawa. Bo przy opadach kilka razy w roku i braku sniegu nie ma dosc wody. A bydlo tego nie chce jesc. Wiec pomyslal, i psrowadzil wszystkozerny gatunek-wielblady. Przeciez wielblady jedza nawet te krzewy z kolcami, wiec na pewno zjedza i mesquite? Kupil wiec stadko ze 20 sztuk.
          Po roku nie bylo zdzbla tway na calej ogrodzonej prerii. A krzewy mesquite jak rosly, tak rosly....Za to wielblady staly sie lokalna atrakcja turystyczna!
          Czasem tez mozna spotkac zebre. Zebra jako taka koniowi nie przeszkadza, ale dzwiek jaki wydaje, ploszy praktycznie kazdego konia nie oswojonego z nia.

          Czasem podziwia sie niebo, bo inna nazwa Teksasu to kraina wielkiego nieba i nie w sposob sie z tym nie zgodzic. Blekitne niebo siega od horyzontu po horyzont, bez zadnych znakow ludzkiej obecnosci. Czasme jednak niebo wyglada tak, i lepwiej wtedy szukac schronienia, nawet w studni glebinowej, ktora jest blaszana rura 3 m glebokosci, nakryta metalowa pokrywa. Bo z tornado nie ma zartow...
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ytAl9b9YAdatbJCkkB.jpg

          Moga powstac w ciagu krotkiego czasu z takich superkomorek burzowych
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/AC0AzaEZ7H2RCBtSbB.jpg
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/AsoGa7YSSy7GUxd48B.jpg

          Moj wierny przyjaciel Tonto , a raczej Babe
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Kj1oJXFWDPaVQUsyEX.jpg

          Czasem spotykamy takie konie, co do ktorych Babe ma watpliwosci, bo niby kon ale jakis taki niewyrosniety...Co widac po jej uszach, w konsternacji odstawionych na boki
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/FfGa13Sse3HooDReFX.jpg

          Konno jezdzi lub jezdzil praktycznie kazdy, choc lekcje odbywaja sie raczej w ten sposob pokazany na dole obrazka..
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/QwDoVeWUPP7yhTGFBX.jpg

          Czy wspomnialam , ze ucza sie tego od malego? Tu moja corka pare lat temu, na figurze konia rasy quarter horse naturalnej wielkosci, w sklepie dla wlascicieli koni
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/TK09uSbAbEaktYawDB.jpg

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ZtLbTptJDoBrb28b9B.jpg

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/aQvPa3Ivit6chleONB.jpg

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/T1tbbNmDt8NB6fVbmB.jpg

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/PseSy7IEWJZzkN8sAB.jpg

          Moja corka. W koszuli nocnej, ale w kowbojkach! http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/JBGHRq7xNbgKgPZhwX.jpg

          Babe zdecydowala sie zaparkowac w garazu. I czekala cierpliwie, az z niej zsiade, a ja bylam w szoku, bo sama tam wszla i stanela. A ja chcialam z niej zsiasc PRZED garazem:)
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/mN6rnDmqerMkVFgQoX.jpg
          Czasem elementem przyrody moze byc taki wolf spider, ktory szybko biega, jest wlochaty i porosniety szarym futrem, jak jego odpowiednik, wilk. Ukaszenie jest bolesne, ale nie zagraza zyciu
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/2azOEn5ct1ozG2eCiX.jpg

          Inaczej jest z tarantulami, ktore kopia sobie norki w moim ogrodzie i poluja na myszy i inne male zwierzeta, nawet male ptaki
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/KBCQFfCDBRUlescjDB.jpg

          Jesienia maja okres godow i trudno przejsc przez ulice, by sie nie natkac na choc jedna z nich. A potrafia byc wielkosci talerzyka deserowego z nogami grubosci olowkow!

          Pracujac w ogrodzie zawsze trzeba byc na bacznosci. Pod kamieniem lub w ciemnym kacie moze czatowac czarna wdowa.
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/2FMc5ZyCL4ZhQDrQ8B.jpg
          Jej ukaszenie boli jak ukazszenie szerszenia. Osoby wrazliwe moga nawet umrzec. Bylam ukaszona dwukrotnie, bo nie zalozylam gumowanych rekawic.

          Czasem cos przemknie przez droge. Jack rabbit na dluvgich, charcich nogach i wielkosci sredniego psa, lub maly, bialoogoniasty cotton tail rabbit, jak ten maluch, ktorego znalazlam na podworku
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/FLLowq1dSKZGN1j4CB.jpg

          Pod dom w zimie podchodza kojoty polujace na dzikie koty, niebacznie wystawiajace nosy z bezpiecznych kryjowek. Wtedy niesie sie wielotonowy chor, a psy chowaja sie po katach..

          WS sklepach mozna znalezc oprocz zwyklych lizakow takie, z zatopionymi w srodku skorpionami. Kupilam kilkanascie i wyslalam do Polski, zeby mieli smkl Dzikiego Zachodu
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/15cJEkbaxIdLlRlgZB.jpg

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/fMRio1lsUejMpYTZnB.jpg

          Albo czekolade z bekonem, moja ulubiona zreszta
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/plkMw4AI5DpTCBsAsX.jpg
          Kiedy zbliza sie lato, preria brazowieje i jedynym zywym i zielonym elementem sa podlewane trawy, jak na naszym podworku. Wtedy wpuszcza sie zywe kosiarki-tu razem z Babe jest minimul, ktorego kupilam za 100$. Krzyzowka osla z kucykiem szeetlandzkiam, ale o charakterze dzikiego mustanga. Przez rok posiadania nie moglam sie zblizyc nawet na pare metrow. Kiedy w koncu zdecyowalam, ze znajde jej lepszy dom, dwoch kowbojkow z wiloletnia praktyka lapaloo ja na lassa. Jednego przeciagnela na brzuchu przez parujace pryzmy swiezego lajna. Dopiero na dwoch lassach byli w stanie wciagnac ja do przyczepy!
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/1COPqfwBoeiBEDDZEB.jpg
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/xIozNAN2HUxGr8tysB.jpg
          Muly latwo odroznic-maja ogony jak konie, chocby wygladaly jak osly
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/aEiNhqu7dURCkYNceB.jpg
          I charakterek maja, oj maja. Kiedy skorzystalismy z okazji, zeby zlapac ja w korralu, gdzie kowal pracowal nad kopytami Babe, chcielismyskorzystac z okazji i przyciac i jej kopyta, kowal dostal kopniaka prosto w nos, mi zlosliwie nastapila na koniec buta kowbojskiego, az zrobilo sie wgiecie i na dodatek ugryzla, i to przywiazana i w ciagu sekund. To byl jej pierwszy i ostatni kontakt z kowalem. Wiecej sie nie dala zlapac.



          I nawet w garazu trzeba uwazac i miec cos-jak motyke, pod reka...http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/BAG03wixE5vimRT4JB.jpg

          I to tez typowe widoki, zwlaszcza jesienia, kiedy stada mule deers zaczynaja migrowac blizej domow, szukajac smakolykow
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/mYbM9f8TNewNtBnrUB.jpg

          Czasem na prerii bieleja krowie czaszki, z ktorych pomyslowi Teksanczycy robia ozdoby..
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/L70L1KJsRY0JlabGvB.jpg

          Oczywiscie, wszystko w Teksasie musi byc wieksze, takze samochody!
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ZAwMILlYv2rKY6DtbB.jpg

          Ktore mozna potem uzywac niezgodnie z przeznaczeniem, np do naciagania siatki ogradzajacej pastwisko
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/D2oj6P5PKyf5sehENB.jpg


          --
          Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje by Bialeem.
          • dakota77 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 04.03.18, 19:34
            Cudowne to wszystko! Dzieki za fotoreportaz :) Nie mialam jeszcze okazji zawitac do Teksasu, a bardzo bym chciala. Lubie te klimaty Dzikiego Zachodu.

            --
            "Nick zobowiązuje: Dakota Ameryce nie przepuści;)"-by Marslo55
            • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 04.03.18, 23:37
              No to dodam jeszcze kilka:)
              Tak sie kupuje i sprzedaje domy:). Sa gotowe, dzwig laduje je na przyczepe i dostarcza na miejsce, stad nawet na austostradzie mozna sie natknac na widok domu sunacego na przyczepie ciezarowki. W miedzyczasie ekipa przygotowuje wszystkie rury i kable. I w ciagu jednego dnia mozna juz mieszkac w nowym domu:)

              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/VsaGaRlSk9W7QI83QB.jpg

              Nasza typowa zima. I chmurki, zwane falami Kelvina-Helmholtza, calkiem rzadkie.
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/iLk8w1EYguFUBOrkvX.jpg

              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/cqQOXzMHEkz78OAyEX.jpg

              Czasem, raz na pare lat, spadnie nieco wiecej sniegu..
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ghC6hmpipngeQb1weB.jpg

              Chmury nad preria. Sloneczne dni mamy jakies 330 razy w roku, wiec takie zachmurzone niebo to rzadkosc.
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/hUHNaEiexaja6DWstX.jpg

              Z Babe odwiedzilismy pobliska stadnine koni rasy quarter horse. Niemal wszystkie roczniaki mialy biale dupki :)
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/LPbhxaY0n9Ayk3oLjX.jpg

              Czlowiek musi sobie w zyciu radzic, powiedzial gazda, zawiazujac but dzdzownica. Tak stawialam stajnie dla koni, sama, bez pomocy.
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/DRBj2VIjrxS9fcEyuB.jpg

              A do rozladowywania pickupa sciolki, mozna uzyc schodkow do wdrapywania sie na siodlo. W koncu ile mozna wlazic i zlazic, przy uszkodzonym stawie biodrowym. To akurat zalatwil mi nasz trzeci kon,Jerry, ktorego musielismy uspic trzy miesiace temu i nadal nie moge odzalowac. Stanal mi na koncu buta, kiedy robilam krok naprzod i obrot, zeby prowadzonemu na lince koniowi otworzyc szerzej brame. Po dwoch latach bycia odsylanym od lekarza do lekarza, w chronicznym bolu, ktorego nie mogli rozpoznac i zdiagnozowac (bylam nawet wysylana na kolonooskopie i do psychologa), po niezliczonym wymrazaniach nerwu kulszowego i zastrzykach sterydow w staw biodrowy, jeden odwazny chirug zdecydowal, ze po prostu otworzy mnie i zobaczy. No i zobaczyl..jeden miesien zerwany w calosci razem ze sciegnem, drugi rozerwany. I do tej pory utykam chodzac, a operacja byla ze dwa lata temu...
              Jerry byl mistrzem wywijania sie z derek, oglowia i siatel na muchy. W koncu, zdesperowana, zalozylam mu oslone na leb i kantar (ze skorzanym paskiem, ktory zrywa sie, kiedy kon zaczepi o cos). Wystarczylo, zebym sie odwrocila na chwile..
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/E9MiVaJ3XuFkr9LAUX.jpg

              Obowiazkowe wyposazenie wlascicieli koni-przyczepy. Tu akurat stoja wkarnym szeregu na prerii nalezacej do osoby, ktora uczyla mnie konnej jazdy.
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/crQyDK4UBYmtxaFQbB.jpg

              Zachmurzone niebo nad moim domem i ogrodem.
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/7BBikskOCvV2kBb55B.jpg

              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/tx9felMKoY0rwdMd1X.jpg

              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/mPSQHOYC2XsbwJjbzX.jpg

              Tu udalo mi sie uchwycic kolejna superkomorke burzowa, podswietlona przez zachod slonca i ksiecyc nad nia
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/AuPyvORqqIHafEbvcX.jpg



              --
              Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
              • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 00:00
                Mama wolf spider dzwiga dzieci na odwloku
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/UsdqexVhLj18wD8vMB.jpg

                A wracajac do AMarillo, jestesmy dumni ze slynnej restauracji Big Texan (en.wikipedia.org/wiki/The_Big_Texan_Steak_Ranch). Slynie z olbrzymich, 72 uncjowych (ok 2 kg) stekow, ktore normalnie razem z dodatkami kosztuje kolo 70 dolarow, ale dla osoby, ktora zje wszystko w przeciagu godziny, na specjalnym podium z umieszczonym na gorze zegarem odliczajacym czas, sa za darmo.
                Tak wyglada na zewnatrz
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/z9bgDyUzuHBx8L8S9B.jpg

                Maz udaje, ze uprowadza krowe:)
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/NuKxIHrTtMSHZ3mabB.jpg

                Na zewnatrz mozna posiedziec na laweczce
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/l9Prn2DO0GB7pIQxmB.jpg

                Obejrzec chodnik, wyciskany w indianskie wzory
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ytdSowAxcP3AfReMKB.jpg

                zakupic krowie rogi..
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/TpA34T0uLG8ZxzUloB.jpg

                Dekoracje wewnatrz. Kto zauwazyl kowboja z Toy Sory? ;)
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Qih8SS73Uu4bgoBgBB.jpg

                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/bn3JS892I2CW97mhcB.jpg

                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/QbeCLf14m9xOMDIyPB.jpg

                To byla pierwszaq restauracja, gdzie sprobowalam i zasmakowalam w smazonym grzechotniku. Nie smakuje jak kurczak:). Waskie paski miesni sa ciemne, nieco lykowate. Smazone bycze jadra juz nieco mniej-smakuja jak panierka, w ktorej sa smazone jak nasze kotlety schabowe. Bedac w Luizjanie jadlam tez ogon aligatora...mieso jest biale i nieco zalatuje mulem, jak karp. Moze kiedys sprobuje tez wiewiorki, oposa czy pieczonego w pancerzu zolwia.

                Tak wyglada ich typowy stek medium rare. Pomaranczowe kulki to smazona w panierce okra. Do tego sos bbq, sos ranch, i w miseczce smazona w sosie fasola po kowbojsku.
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/JfV0F3i2Boeq23j7QB.jpg

                Nie mozna zyc w Teksasie i nie sprobowac kuchni Tex-Mex czyli polaczenia tego co najlepsze z kuchni teksanksiej i meksykanskiej:)
                Panierowane, smazone avocado z nadzieniem wedlug zyczenia, z kurczaka lub wolowiny, w oceanie sosu serowego.
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/zFMy0M6MfvmJSIcZrB.jpg

                Albo zamowic podgrzane , trzymane w kamiennym garnuszku tortille, a do tego wybor nadzienia, ktore mozna sobie skomponowac wedle zyczenia
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/QayHq5owm1vpFogBcB.jpg

                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/7sPVlafgIuHFnIbCpB.jpg

                To wszystko zawija sie w rurke z tortilli...niebo w gebie!

                A na deser, meksykanska specjalnosc-smazone lody w ozdobnej miseczce z chrupkiego ciasta
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/pzsrCjzvUUFpuQIYzB.jpg

                Mozna tez przenocowac w motelu jak z Dzikiego Zachodu
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/98B9Bwp90WnMB0HvVB.jpg

                Dobra, nie bede dominowac calego watku:)

                --
                Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje by Bialeem.
                • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 01:37
                  Dodam tylko, ze wlasnie wrocilam z kolejnej przejazdzki. Przyuczam konie do bycia luzakiem, zeby szly z boku bez ciagneicia za leb, a moim przypadku tez-za rog siodla. Babe nei do koca chwyta o co chodizlo, wiec mialysmy pewne nieporozumienie, kiedy malo nie sciagnela mnie linka z siodla. Przez to znalazlysmy sie nie w rowie, jak zwykle jezdze, ale na srodku drogi. Droga jast bardzo malo uczeszczana, obejrzalam sie do tylu na wszelki wypadek..i widze dwa samochody szeryfow jakies 100 metrow za nami, jeden z blyskajacymi swiatlami na dachu.
                  Sklonilam konie do powrotu do rowu, samochody nas minely, pomachalismy do siebie...ufff.....nie dostalam mandatu.
                  A swoja droga Nobel dla kogos, kto zrobi kapelusz kowbojski z bocznymi lusterkami!!

                  --
                  Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje by Bialeem.
                  • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 01:45
                    Przepraszam za literowki. Nie moge sie przyzwyczaic do nowego komputera i ciagle zapominam sprawdzic przed wyslaniem.

                    --
                    Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
                  • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 15:11
                    Fornito, a wyobraz sobie , ze ja szturchnelam patykiem..i te dzieci rozbiegly sie na wszystkie strony!! A ja mam arachnofobie!!!
                    Z cviekawosci tez, zaraz po przyjezdzioe do Arkansas, kiedy zobaczylam moja pierwsza tarantul,e przycupnieta na szosie, musialam sprawdzic, czy aby na pewno toto jest zywe. No bo niemozliwe zeby pajak byl tej wielkosci! No wiec tez znalazlam cos do szturchniecia...i pajak wytedy sie wkurzyl na dobre, przestal udawac pluszowa zabawke i zaczal atakowac moj but. Zwialam do samochodu. Maz do tej pory sie ze mnie smieje....

                    --
                    Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
                    • fornita111 Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 15:39
                      O matko :D :D :D Teraz to sie chichram, ale jak mi sie w nocy przysnia rozbiegajace sie pajaczki, to mi do smiechu nie bedzie ;) Musze o cos zapytac z ciekawosci. Czy na taka ogromniasta tarantule dziala lakier do wlosow? Bo ja sie bardzo boje pajakow i jak jestem sama, to zawsze je psikam lakierem- natychmiast nieruchomieja i umieraja. No i zaciekawilo mnie czy taki olbrzym by tez sie tak dal zalatwic... probowalas moze tego sposobu kiedys?
                      • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 17:10
                        Nie probowalam :)
                        Pajaki oddychaja prxzez przetchlinki i pewnie ten lakier je blokuje i sie dusza... hmmmm...

                        --
                        Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
                        • guineapigs Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 19:39
                          Hamerykanka, zeby nie to, ze sie panicznie boje latac, to bym sie na chama wprosila do ciebie na kilka dni. Ale sie nie martw: tak sie boje latac, ze wole jechac dwa dni z UK do RP (bez ustanku, bez kropli wody...) niz dwie godziny leciec.
                          • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 20:25
                            A ja z checia ugodszcze odwiedzajacych z Polski. Posiedzimy przy jherbatce, powspominamy stare czasy:)
                            Jesli ktos sie bedzie do USA wybieral, prosze mnie zawiadomic i o Amarillo zawadzic!!

                            --
                            Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje by Bialeem.
                    • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 16:16
                      Sloro najwyrazniej nie przeszkadzam, pokaze hotel zwany Great Wolf Lodge w Dallas, gdzie zatrzymalismy sie na noc, przed moim egzaminem na obywatelstwo tego pieknego kraju :)

                      Maz i corka juz je maja z racji urodzenia, choc w roznych stanach, wiec mowia z roznymi akcentami. Maz uzywa charakterystycznego akcentu z Ohio, a corka...no coz, ostatnio zaciaga po teksansku-trzeba to uslyszec, zeby zrozumiec, przedtem mowila z akcentem hiszpanskim bo jej przyjaciolka taki miala,. a wczesniej, zakochana w Minekrafcie, ogladala brytyjskie tutoriale na youtube, wiec zwracala sie do mnie z tym akcentem i intonacja:))
                      Musialam wtedy sama przed soba przyznac, ze nie rozumiem wlasnego dziecka...
                      Wracajac do hotelu- z zewnatrz wyglada wrecz niepozornie, ot, kolejny wielki hotel na kilkaset gosci, choc to dziwne ustrojstwo z boku nie wygladalo typowo..
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/aYauauJbiNkoqwoAeX.jpg

                      Hol przy wejsciu zawieral drewniany domek-recepcje, i wielkie drzewa, z ktorych galezi dobiegalo cwierkanie ptakow. Na szczescie nagranych, bo zaczelam sie obawiac przyozdobienia ptasimi kupkami..
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Sxb6Nm6lBr3r0CDhtX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/D5Brl9TlpwKBgQurdX.jpg

                      Mozna bylo usiac, czekajac na swoja kolej na meblach, w ktorych sie zakochalam, bo takie lubie-z naturalnego drewna. Dla dzieci byla budka, gdzie mogly sobie zrobic zdjecia z postaciami z bajek
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/8THeIr2k4xQYDu8ISX.jpg

                      Gigantyczna bo kilkunastometrowa sciana ze sztucznymi glazami i wilkami..
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/U86iFjNK0t3tbFkbmX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/KsK3XNqmzMbc2OCr2X.jpg

                      I lobby, gdzie mozna bylo poczytac gazete..
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/vjfmHjPoxIkiku4ULX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/o6ci9yzMFk7kAyukOX.jpg

                      ...lub zagrac w szachy
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/WPYyocaDUCM9LLa06X.jpg

                      Tu, z budynku z zegarem, puntualnie o godzinie osmej, grupa przebranych osob opowiadala dzieciom bajki na dobranoc
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/IKPS6Ch8y8o81vAMUX.jpg

                      Wejscie do restauracji na parterze. Na pietrze bylo ich wiecej. Na gorze zdjecia widac wejscie do tej na pietrze.
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/XOay9Zq9aHqXQhpzhX.jpg

                      W pokojach na drzwiach od wewnatrz, na wszelki wypadek, byly umieszczone mapki, pokazujace gdzie sie jest i gdzie sa restauracje i sklepy z pamiatkami. Tam wlasnie kupilam tshit z logo hotelu, z wbudowanym otwieraczem do butelek:)
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/9KTB2fenDVM4AEuK3X.jpg

                      Byla tez tabliczka z przypomnieniem , znaczy wyciem madrosci doslownie tlumaczac, ze nocne godziny sa od do.
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/zbNOuF1jsquHoCx0MX.jpg

                      Ale najwazniejsze dla corki bylo to: mapka z opisem i planem parku wodnego w hotelu!
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/7oGeI1Jff6naq6DTCX.jpg

                      Zdjecia robilam przez panoramiczna szybe w trakcie porannych godzin czyszcenia i dezynfekowania, stad takie pustki..normalnie klebil sie tlum szczesliwych dzieci i zaaferowanych rodzicow
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/YzPZdDymQItObca0ZX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/CyLUzgxlk4QH5sW3fX.jpg

                      Co jakis czas oproznia sie wielka beczka wody
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/jcVmtvrgLF67SY47OX.jpg

                      Nasz pokoj
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/GToaoyn1veau1pefMX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/wWHVdN4kYnhMSFHfSX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/KPxkkytwKgUS0QhbuX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/PssPLESteV7NFkp7mX.jpg

                      A obok byl malutki pokoik dla dzieci, z podwojnym lozkiem i malowidlami na scianach
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Hc6TN4ZxCcEwhpxaSX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/M3rWLfGtlX9vmMmHkX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/0VXB9tRbtcNctNr72X.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/LmINX5Yy2qs3g2q2LX.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/aQet0xnx0t13lU1N6X.jpg

                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/BgvARhj2fJ5qrWl8JX.jpg

                      :)





                      --
                      Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje by Bialeem.
                        • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 20:30
                          Zaniedbalam, bo za bardzo zaczelam sie zalic o problemach zycia prywatnego, zamiast ogrodniczo, zgodnie z gospodarzem bloga (rumieni sie io przestepuje z nogi na noge). Uznalam wiec, ze musze odpoczac od bloga i przestac zameczac ludzi swoim zyciem osobistym.

                          --
                          Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje by Bialeem.
                            • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 05.03.18, 23:28
                              Bede, moze nawet dzis wieczor-jak to fajnie brzmi gdyiu mnie jest popoludnie, a noc w Polsce:)

                              --
                              Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje by Bialeem.
                              • hamerykanka Re: GDZIE BYLES WCZORAJ???? 06.03.18, 00:32
                                Adres aktualnej czesci bloga:
                                forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/33-moj-ogrod/126670-domek-na-prerii?start=1656#593854
                                Zrobilam wpis o przygodzie ze skunksem pare dni temu...Duzo juz tu przeszlam . Czterokrotnie ukaszona przez weze, w tym raz przez grzechotnika, dwukrotnie przez czarna wdowe, powodz stulecia, kiedy samochody plywaly ulicami, susze stulecia, kiedy mielismy mniej niz 5 cali wody w tym sniegu , tornada, niezliczone burze piaskowe, pozary prerii podchodzace pod domy, Dwa razy zobaczylam UFO w tym raz z mezem, przejazd przez piaskowego diabla zakonczony w rowie (to takie mniejsze tornado), ale to bylo moje pierwsze opryskanie przez skunksa, a zlapalam juz piec :(

                                --
                                Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje by Bialeem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka