08.03.18, 15:19
jak to?????????????????? tylko ja przeczytałam Zgryzotkę?????????????????????
zrobiłam to wczoraj w godzinach wieczornych i nocnych.
jako żem optymistka z urodzenia i szklanka moja do połowy jest zawsze pełna to powiem, że:
1. spodobało mi się ładne pokazanie jak na starość Ignacy dziecinnieje. Naprawdę ładnie i (niestety) życiowo. Po lekturze jestem gotowa mu wiele wybaczyć z uwagi na scenę z psem na stronie 122. Ta scena jest tak ładna i serdeczna i starczo prawdziwa, ze aż mnie za serce chwyciła. Tak, wiem, ze nie należy psa żywić niezgodnie z zaleceniami właścicieli ale stoję za Ignacym.
2. pierwszy raz w roli niemal głównego bohatera wystąpiło urządzenie elektroniczne to jest komórka, laptop, smartfon. To one popychają akcje naprzód przez swoje zaniechania w postaci padania.
3. co do reszty.... no cóż..... pewne czarne scenariusze się spełniły
Obserwuj wątek
    • dakota77 Re: jak to? 08.03.18, 15:21
      Z watku "uprzejmie uprasza sie nie krzyczec" wynika, ze moze byc was dwie. Nie wiedzialam, ze ksiazke juz mozna kupic.

      --
      "Nick zobowiązuje: Dakota Ameryce nie przepuści;)"-by Marslo55
    • asiunia311 Re: jak to? 08.03.18, 15:27
      Nie tylko Ty. Choć ja na razie jestem w trakcie lektury, więc nie mogę powiedzieć, że to za mną. Chyba muszę się wrócić parę kartek wstecz, bo za bardzo po przekątnej potraktowałam scenę Pulpy z rodzicami...

      --
      Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to religią.
      /R.E. Pirsig/
    • kropka_zua Re: jak to? 08.03.18, 16:05
      druza.11 napisała:

      > 2. pierwszy raz w roli niemal głównego bohatera wystąpiło urządzenie elektronic
      > zne to jest komórka, laptop, smartfon. To one popychają akcje naprzód przez swo
      > je zaniechania w postaci padania.
      rozumiem, że w nieco lepszy sposób niż w Febliku? Bo tam też wiecznie padała komórka albo IG albo Adze.
        • asiunia311 Re: jak to? 08.03.18, 16:17
          Zdrowi, zdrowi. I przy nadziei. Bo to już czas, hy hy.

          --
          Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to religią.
          /R.E. Pirsig/
          • tt-tka Re: jak to? 08.03.18, 16:27
            asiunia311 napisała:

            > Zdrowi, zdrowi. I przy nadziei. Bo to już czas, hy hy.
            >

            RANY BORSKIE. Aga ? Dorota ? Obie ? Ktos jeszcze ? Moze Larwa w kolejnej ?
            Jest cos o panstwu nadszympansach i jak im sie zyje w szaleciku ? Pytam, bo ostatnio byla o tym mowa :)

            Blagam, ostatnia nadzieja - Luski nie ma ?
    • beatajedyka Re: jak to? 09.03.18, 20:35
      Ja również przeczytałam. Dla mnie to Wnuczka do orzechów. - bis. Wieś spokojna, wieś wesoła. Powtórzony motyw z brakiem komórki/ zasięgu, wymiana maili. Gdzieś tam przemyka Nora, remonty i zamiana miejsca z i do wsi/ miasta. Oprócz głębokiego rozczarowania, nie czuję nic. A szkoda....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka