Dodaj do ulubionych

Opowieść wigilijna, czyli literackie nawiązania

15.05.18, 21:19
Co lubię u MM, to wątki (a nawet całe książki) nawiązujące do tradycji, kultury, literatury, baśni etc. Mistrzem w tym nawiązywaniu jest oczywiście Pratchett, ale i w Jeżycjadzie coś się znajdzie.
Moje spostrzeżenia:

1. Mitologiczna Pulpecja. Mit o Atalancie został omówiony na początku książki. I nieco podobne mitologiczne Imieniny - trzej zalotnicy nie mają szans, bo czwarty chytrze rzuca tym razem nie jabłko, ale spojrzenia zza grubych szkieł.

2. Sen nocy letniej, czyli Nutria i Nerwus. Z tyłu głowy mamy natychmiast wszystkie baśnie o nocy świętojańskiej, aż czekamy, kiedy znajdą kwiat paproci. Złudy i urojenia, jak w Śnie. No i trzy siostry przy kociołku, jak trzy wiedźmy u Szekspira (choć z innej sztuki).

3. Sprężyna, czyli ... Puk? Dziewczynka, która chce byc sprężyną wydarzeń, sprawiać, wpływać, jako żywo kojarzy mi się z duszkiem ze Snu nocy letniej, co to mąci, mami, psoci i zmienia wydarzenia.

4. Noelka, czyli Opowieść wigilijna. Dziewczyna o niedobrym serduszku zmienia się pod wpływem wizji/spotkań z ludźmi. No, a potem wychodzi za ducha świąt, ale to zupełnie inna historia.

5. Wnuczka znad Niemna. Długo mnie męczyła postać Dorotki, aż przeżyłam olśnienie :) oczywiście, Nad Niemnem. Dzielna, pracowita, niezależna Dorotka/Justyna i dzielny, pracowity Józinek/Jan. No i to paskudne chłopię ze wsi jak Zygmunt Korczyński :))))))

6. Tygrys i Róża, czyli Koziołek Matołek. Żartem, to historia nieposłusznego koziołka, co to po szerokim świecie w Toruniu szuka tego, co jest bardzo blisko. A poważniej, to nawiązanie do licznych baśni o tych wszystkich wyruszających z domu w szeroki świat w poszukiwaniu skarbu i znajdujących go w końcu pod progiem domu.

Edytor zaawansowany
  • meapulpa 15.05.18, 21:33
    "Córka Robrojka" - Piękna i bestia.
  • to_jaaa 15.05.18, 21:49
    Oczywiście. Nie dośč, że Bella, to jeszcze brzydal piszący list "Uratuj mnie".
  • meapulpa 15.05.18, 21:36
    I oczywiście "Romeo i Julia" w CP, czyli Borejkowie vs Szopy.
  • to_jaaa 15.05.18, 21:50
    Jasne :)
  • kajaanna 16.05.18, 13:06
    Czy to w CP Ignacy senior Borejko zabijał gwoździami balkon (i że szyby nie wybił, to prawdziwy cud!), żeby scen balkonowych wnuczce oszczędzić?
  • meapulpa 17.05.18, 21:34
    kajaanna napisała:

    > Czy to w CP Ignacy senior Borejko zabijał gwoździami balkon (i że szyby nie wyb
    > ił, to prawdziwy cud!), żeby scen balkonowych wnuczce oszczędzić?
    Tak!!!
  • marutax 15.05.18, 21:38
    to_jaaa napisała:

    > 5. Wnuczka znad Niemna. Długo mnie męczyła postać Dorotki, aż przeżyłam olśnien
    > ie :) oczywiście, Nad Niemnem. Dzielna, pracowita, niezależna Dorotka/Justyna i
    > dzielny, pracowity Józinek/Jan. No i to paskudne chłopię ze wsi jak Zygmunt K
    > orczyński :))))))

    Zygmunt Korczyński to już raczej Ignaś ;-)

    Mila-sierotka to "Ania z Zielonego Wzgórza"
  • to_jaaa 15.05.18, 21:52
    Oooo, niezłe :)
  • soova 15.05.18, 22:57
    Tym bardziej, że Gizela to Maryla.
  • potworia 16.05.18, 16:59
    Gizela to ewidentnie Maryla, choć Ani w Mili niewiele już raczej Emilka Starr, przez wątek "piśmienniczy". Za to pierwsze zdanie CZ jest jednocześnie wyraźnym echem pierwszego zdania Ani z ZW, jak i nawiązaniem do Wymarzonego Domu Ani.
  • marutax 16.05.18, 18:47
    potworia napisał(a):

    > Gizela to ewidentnie Maryla, choć Ani w Mili niewiele już raczej Emilka Starr,
    > przez wątek "piśmienniczy".

    Ania przecież też pisała i nawet coś na tym zarabiała. Jaś na jej ślubie mówi coś w stylu: "w ostatnich latach widziałem sporo twoich prac". I jak Mila Ania rezygnuje z ambicji literackich by poświęcić się wychowywaniu dzieci. Mówi do Krystyny Stuart "teraz tworzę dzieła, które żyją". Inny przykład podobieństwa to zachwyt i podziw, jakim darzą Milę osoby z jej otoczenia. Także przyjaźń z Moniką przypomina przyjaźń Ani z Dianą - dominująca, zdolniejsza i wrażliwa Mila plus podporządkowana, prozaiczna i prosta Monika. Niestety MM nie potrafiła tej relacji napisać tak udanie jak Montgomery, gdzie pomimo różnic między dziewczętami można było wierzyć, że bohaterki raczej się uzupełniają, niż wykorzystują. U MM równowaga jest bardzo mocno zachwiana - Mila jest wspaniała, Monika właściwie nie ma się czym pochwalić.




  • potworia 16.05.18, 20:39
    Ania jest egzaltowaną ekstrawertyczną gadułą, koxhającą świat i garnącą się do ludzi, Miła jest "cicha i oporna". Ta różnica.
  • emae 16.05.18, 11:32
    to_jaaa napisała:

    >
    > 4. Noelka, czyli Opowieść wigilijna. Dziewczyna o niedobrym serduszku zmienia
    > się pod wpływem wizji/spotkań z ludźmi. No, a potem wychodzi za ducha świąt, al
    > e to zupełnie inna historia.
    >

    Ja tu mam jednak zastrzeżenia. Owszem, jest Wigilia, jest przemiana wewnętrzna, jest odwiedzanie różnych domów w przebraniu. Ale... Przede wszystkim, Elka nie jest dziewczyną o niedobrym serduszku. Jest rozpieszczona, ale to nie jest ani żaden wielki grzech, ani nic nieuzasadnionego - wręcz przeciwnie, mamy jasną odautorską informację, że podobny system wychowawczy, jaki stosowali Cyryjek i Metody, uczyniłby z każdego osobę rozpieszczoną i niecierpliwą.
    Elka postępuje bardzo źle wobec Terpentuli, ale oczywiste jest, że to nie było typowe dla niej postępowanie. Ona sama jest sobą zaskoczona. Potem przeprasza. Większość jej zachowań wskazuje jednak na to, że jest to wartościowa, dobra dziewczyna. Tomek oceniał ją jako wyjątkową, zanim dowiedział się o jej zachowaniu wobec Terpentuli. Ona sama wie, że zrobiła źle. Gdzież jej do Scrooge'a!

    Poza tym, nie ma w "Noelce" motywu powrotu do dzieciństwa i wspominania dawnych Wigilii, który to motyw jednak w "Opowieści wigilijnej" był bardzo istotny.
  • emae 16.05.18, 11:37
    Ja widzę dużą inspirację motywami baśniowymi w "Szóstej klepce". Najpierw skromne dziewczątko zmienia się w piękną księżniczkę dzięki przebraniu od dobrej wróżki, a potem mamy księżniczkę zamkniętą w wieży i rycerza, który do niej przybywa.
  • upadly_kocyk 16.05.18, 14:59
    Było jeszcze to trollowe Wesele...
  • ssssen 17.05.18, 08:21
    to_jaaa napisała:

    > Z tyłu głowy

    Zupełnie na marginesie - oj, jak mnie denerwują kalki językowe...
  • yasemin 21.05.18, 10:11
    "Ida Sierpniowa" - cała masa nawiązań. "Robin Hood" - zarówno lektura jego przygód jak i osobowość i działalność Idy broniącej słabszych (psa przed małymi Lisieckimi, małych Lisieckich przed opresyjnym sąsiadem), "Dziwne losy Jane Eyre" - Ida wobec ponurego Rochestera, którym w jakimś sensie jest i Krzyś, i stary Paszkiet, "Przeminęło z wiatrem" - Ida jak Scarlett na próżno wzdychająca do niedostępnego Klaudiusza-Ashleya, a tymczasem chyba i Krzyś-Rett w którymś momencie zaczyna widzieć w niej coś więcej niż koleżankę. I jej samodzielne próby zarabiania na życie, żeby nie być głodną. No i Brzydkie Kaczątko, i Kopciuszek przeistaczający się w piękność za sprawą matki-wróżki.

    Trochę offtop - czytając "Sprężynę" miałam skojarzenie - ale to tylko moje własne skojarzenie - z książką z dzieciństwa "Nie głaskać kota pod włos" Krystyny Boglar, gdzie też mała dziewczynka jest niejako sprężyną wydarzeń, i ja mając te 9-10 lat po lekturze też chciałam mieć taki wpływ na sprawy ludzi z otoczenia, a że nie było to możliwe w rzeczywistości, więc napisałam własną powiastkę o sobie zmieniającej świat.

    --
    "-Jest inny niż wszystkie koty (...). A czy to przyjemnie tak się wyróżniać?
    -Nie wiem-szepnęła Karolcia.- Może przyjemnie".
  • yasemin 21.05.18, 10:13
    A, i jeszcze nawiązanie do "Przeminęło z wiatrem" przy szyciu sukni z firanki w "Kwiecie kalafiora", of course.

    --
    "-Jest inny niż wszystkie koty (...). A czy to przyjemnie tak się wyróżniać?
    -Nie wiem-szepnęła Karolcia.- Może przyjemnie".
  • emae 21.05.18, 10:26
    yasemin napisała:

    > "Ida Sierpniowa" - cała masa nawiązań. "Robin Hood" - zarówno lektura jego przy
    > gód jak i osobowość i działalność Idy broniącej słabszych (psa przed małymi Lis
    > ieckimi, małych Lisieckich przed opresyjnym sąsiadem), "Dziwne losy Jane Eyre"
    > - Ida wobec ponurego Rochestera, którym w jakimś sensie jest i Krzyś, i stary P
    > aszkiet, "Przeminęło z wiatrem" - Ida jak Scarlett na próżno wzdychająca do nie
    > dostępnego Klaudiusza-Ashleya, a tymczasem chyba i Krzyś-Rett w którymś momenci
    > e zaczyna widzieć w niej coś więcej niż koleżankę. I jej samodzielne próby zara
    > biania na życie, żeby nie być głodną. No i Brzydkie Kaczątko, i Kopciuszek prze
    > istaczający się w piękność za sprawą matki-wróżki.
    >

    "Ida sierpniowa" zawsze kojarzyła mi się z "Tajemniczym ogrodem" :) Wątek tajemniczego Krzysia ukrywającego się przed światem z powodu swojej choroby jest niemal identyczny jak wątek Colina. Tylko choroba inna. Udział Idy w wyzdrowieniu Krzysia jest podobny do udziału Mary w wyzdrowieniu Colina - może trochę mniej "magiczny". W Idzie i w Mary też dokonuje się podobna przemiana - obie stają się sympatyczniejsze, bardziej pewne siebie i atrakcyjniejsze.

    Przyznam, że nie lubię patrzenia na "Idę sierpniową" przez pryzmat "Kopciuszka". Moim zdaniem "Kopciuszek" to raczej "Szósta klepka". Przykro mi, ale w "Kopciuszku" nikt nie mówi nigdzie, że to piękna dusza sprawia, że twarz jest piękna. Przemiana Idy jest o wiele bardziej wewnętrzna. Jej nowa pewność siebie sprawia, że jest odbierana jako atrakcyjniejsza. To nie jest motyw "założyła nową suknię i nikt jej nie poznał".
  • rosa-huberman 04.06.18, 20:44
    Skoro mowa o nawiązaniach literackich, to znalazłam coś. Córka Robrojka i odwołanie do Pana Tadeusza. Ostatnio czytałam dla przypomnienia i wątek nieudanej miłości Roberta do Anieli. Natychmiast po odrzuceniu ożenił się z flecistką. Odtrącony wybrał kogoś, kto zechciała. Tutaj bardzo żywo widzę Jacka Soplicę. Nawet cytat dokładny pamiętam; Z pierwszą, która zechciała- dziewczyną ubogą. Nie kochałem jej, o biedna matka Tadeusza! Robert nawet używa podobnego zwrotu na początek. W sumie nie wiadomo, czy w tym małżeństwie była miłość. Narodziny Belli szybka śmierć, uboga sierotka. Analogie wręcz ewidentne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka