Dodaj do ulubionych

Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn

18.10.19, 03:50
Czytelniczka (forum i Jeżycjady) od dawna, piszę pierwszy raz.
Otóż, chciałam poruszyć sprawę, która mnie od dłuższego czasu nęci. Mianowicie, jak to jest że niemal każda bohaterka ma kręcone (i to bardzo!) włosy, w ilustracjach pokazywane wręcz jak żydowskie „Jewfro”?!? Zdarza się to w przypadku młodej Elki, Nutrii, Pulpecji, Idy, Łucji, Anieli, i wielu innych. Czy w Polsce naprawdę tak często występują włosy tak gęste, mocne, wspaniałe i ciasno skręcone niczym Afro?!? Bardzo to mało prawdopodobne. Raczej widzę że większość Polek ma włosy proste, czasem “falujące,” *czasem* kręcone ale żeby do tego stopnia?? Z ilustracji wynika że prawie każda panna ma na głowie po prostu afro gęstych wspaniałych kręconych włosów (patrzcie np. na ilustrację Natalii w Nutrii i Nerwus).

P.S. Nota bene, fryzury Pulpy i Nutrii opisywane w „Noelce” to po prostu ohyda: „wysoko podgolony karczek i mnóstwo włosów nad brwiami”?!? Co to ma w ogóle być? W jakiej dekadzie to uchodziło jako „modne” uczesanie dla młodej kobiety?
Obserwuj wątek
    • bupu Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 18.10.19, 21:47
      kopiecarleta napisała:

      > Czytelniczka (forum i Jeżycjady) od dawna, piszę pierwszy raz.
      > Otóż, chciałam poruszyć sprawę, która mnie od dłuższego czasu nęci. Mianowicie,
      > jak to jest że niemal każda bohaterka ma kręcone (i to bardzo!) włosy, w ilust
      > racjach pokazywane wręcz jak żydowskie „Jewfro”?!? Zdarza się to w przypadku mł
      > odej Elki, Nutrii, Pulpecji, Idy, Łucji, Anieli, i wielu innych. Czy w Polsce n
      > aprawdę tak często występują włosy tak gęste, mocne, wspaniałe i ciasno skręcon
      > e niczym Afro?!? Bardzo to mało prawdopodobne. Raczej widzę że większość Polek
      > ma włosy proste, czasem “falujące,” *czasem* kręcone ale żeby do tego stopnia??
      > Z ilustracji wynika że prawie każda panna ma na głowie po prostu afro gęstych
      > wspaniałych kręconych włosów (patrzcie np. na ilustrację Natalii w Nutrii i Ner
      > wus).
      >
      > P.S. Nota bene, fryzury Pulpy i Nutrii opisywane w „Noelce” to po prostu ohyda:
      > „wysoko podgolony karczek i mnóstwo włosów nad brwiami”?!? Co to ma w ogóle by
      > ć? W jakiej dekadzie to uchodziło jako „modne” uczesanie dla młodej kobiety?

      Nora ma proste, przynajmniej w CZ, chociaż we wcześniejszych tomach miała loki. Tygrys na ilustracjach ma łagodne fale, prościznę na głowie obnosi Agnieszka - Jeżycka Miss Wytworności, proste włosy ma też Derotka, największy cud kobiecości od czasu św Gabryjeli Wszechuciśnionej.


      --
      Wiedźma
      To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
      http://archiwumpanahyde.laa.pl/
      • kopiecarleta Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 18.10.19, 22:01
        Masz rację ale zgodzisz się chyba że kręcone włosy („wspaniałe loki koloru jakiegoś tam”) żywo przypominające afro to jest „default” fryzura większości bohaterek, zwłaszcza w starej Jeżycjadzie. Z trzech Borejkówien, na przykład, tylko Gabon ma proste, krzywo podcięte włosy (w ogóle jestem zdania że autorka przez cały cykl przedstawia Gabona jako gigantyczną lesbijkę typu „butch” — not that there’s anything wrong with that — ale to już inny temat). Ida i Nutria mają niby mieć ciasno skręcone loki niczym „miedziane druciki” czy „góra miedzianych pierścionków” na łbie, Pulpa zaś podobno ma „złote loczki.” Z ilustracji wynika że też są gęste, spiętrzone, i ciasno skręcone niczym afro. Które z rodziców dało im niby dar genetyczny takich wspaniałych włosów??? Czy Ignac lub pani Kalemba-Borejko ma może korzenie żydowskie o których autorka nie wspomniała?
        • bupu Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 18.10.19, 22:22
          kopiecarleta napisała:

          > Które z rodziców dał
          > o im niby dar genetyczny takich wspaniałych włosów???

          No przecie lgnac, on ma loki. Znaczy miał, teraz ma łysinę.

          > Czy Ignac lub pani Kalemb
          > a-Borejko ma może korzenie żydowskie o których
          > autorka nie wspomniała?

          A coście się tak kumo uczepili tych żydowskich korzeni? Primo, one wcale nie gwarantują afro, co wiem bo mam takowe po kądzieli i wlosy proste jak zbrojeniowe pręty. Nawet lokówki nie dają tym cholerom rady.

          Secundo, loki można mieć i bez korzeni z Bliskiego Wschodu, acz przyznam, że zagęszczenie w Jezycjadzie posiadaczy ściśle skręconego uwłosienia, podobnie jak rudzielców, jest zastanawiające.




          --
          Wiedźma
          To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
          http://archiwumpanahyde.laa.pl/
          • kopiecarleta Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 18.10.19, 22:35
            „Secundo, loki można mieć i bez korzeni z Bliskiego Wschodu, acz przyznam, że zagęszczenie w Jezycjadzie posiadaczy ściśle skręconego uwłosienia, podobnie jak rudzielców, jest zastanawiające.”

            No widzisz, kumo, i o to właśnie chodzi! To dokładnie miałam na myśli. Bardzo zastanawiające jest, że i trzy Borejkówny i na przykład Elka Orzechowa mają po prostu na głowie afro. Co do żydowskich korzeni to też je dumnie mam (po ojcu). I też mam szopę gęstych, ciasno poskręcanych czarnych włosów (Tatuś też, choć teraz to Jewfro ma raczej siwe), ale to tłumaczą moje korzenie.
              • bupu Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 10:26
                marutax napisała:

                > OK, bo może mam sklerozę - gdzie te rudzielce POZA Borejkami? Naprawdę są takie
                > chmary, a ja to wyparłam? Bo tylko Robrojka potrafię wymienić tak z marszu.


                Ja miałam na myśli Borejklan akurat. Liczba rudych w jego łonie nie kompiluje mi się z zasadami dziedziczenia. No bo:

                Blond Milicja, rudy lgnac - dwa dziecka na cztery rude.

                Blond Gaba, szatyn Pypypyziak - jedno dziecko na dwa rude.

                Ruda lda, brunet Mareczek - na trzy dziecka dwie marchewy.

                Ruda Nutria, rudy Robroj - same rude dziecka i tu przynajmniej coś się zgadza.

                Blond Pulpet, szatyn Baltona - zależnie od tomu jedno do dwóch rudych dziecek.

                No, młodsze pokolenie nieco odpuszcza, gdyż ruda Pyza i blond Roboszop mają dwa jasnowłose dziecka, Norka Kalarepianka zaś też jest nieruda. Nie wiemy także jak umaszczony jest Juleczek państwa Karton-Fidelis.

                Niemniej jednak liczba rudych w Borejklanie zastanawia, albowiem jest to umaszczenie kodowane zestawem genów recesywnych, o ile pamiętam, co oznacza że trzeba mieć rude geny i po mieczu i po kądzieli, by posiadać płomienną czuprynę. To skąd w Posen tylu nosicieli marchewkowych genów?

                --
                Wiedźma
                To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                http://archiwumpanahyde.laa.pl/
                • marutax Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 13:56
                  bupu napisała:

                  > To skąd w Posen tylu nosicieli marchewkowych genów?

                  Nie piszmy więc ogólnie "w Posen", bo chodzi o jedną rodzinę, przy której MM nie uwzględniła, że rude włosy to cecha recesywna i uznała ją za dominującą. Przy czym nie jest to niemożliwe naukowo - wystarczy, że osoba nie-ruda ma "rudy" gen, który może uaktywniać się co kilka pokoleń. Żadne z rodziców rudego dziecka nie musi być rude. Tu to jest wyjaśnione: zdrowie.radiozet.pl/Ciaza-i-dziecko/Zdrowie-dziecka/Sekret-dziedziczenia-rudych-wlosow-odkryty
                  • bupu Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 14:20
                    marutax napisała:


                    > Nie piszmy więc ogólnie "w Posen", bo chodzi o jedną rodzinę, przy której MM nie
                    > uwzględniła, że rude włosy to cecha recesywna i uznała ją za dominującą. Przy czym nie
                    > jest to niemożliwe naukowo - wystarczy, że osoba nie-ruda ma "rudy" gen, który może
                    > uaktywniać się co kilka pokoleń. Żadne z rodziców rudego dziecka nie musi być rude. Tu to > jest wyjaśnione: <a href="zdrowie.radiozet.pl/Ciaza-i-dziecko/Zdrowie-
                    > dziecka/Sekret-dziedziczenia-rudych-wlosow-odkryty" target="_blank"
                    > rel="nofollow">zdrowie.radiozet.pl/Ciaza-i-dziecko/Zdrowie-dziecka/Sekret-dziedziczenia-
                    > rudych-wlosow-odkryty</a>

                    Primo, o tym przecież właśnie pisałam. Secundo, nie wiem czy przeczytałaś ten tekst, ale ów rudy gen jest, jak pisałam, genem recesywnym. To znaczy, że oboje rodzice muszą takowy gen posiadać i przekazać potomkowi, przy czym sami nie muszą być rudzi. Zatem nosicielami marchewkowego genu muszą być Kalemba Melania, Pyziak Janusz, Górski Florian i Pałys Marek. Zatem skąd w Posen tylu NOSICIELI (nierudych posiadaczy genu) genu rudości?



                    --
                    Wiedźma
                    To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
                    http://archiwumpanahyde.laa.pl/
                    • marutax Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 15:00
                      bupu napisała:


                      > Secundo, nie wiem czy przeczytałaś ten t
                      > ekst, ale ów rudy gen jest, jak pisałam, genem recesywnym. To znaczy, że oboje
                      > rodzice muszą takowy gen posiadać i przekazać potomkowi, przy czym sami nie mus
                      > zą być rudzi.

                      Właśnie z tekstu: "Oznacza to, że nawet jeśli tylko w jednej rodzinie występowała ruda osoba, to nasze dziecko może być rude" oraz "wśród osób rudowłosych dominują te z dwoma allelami MC1R (odziedziczyli gen od obojga rodziców) i odsetek ten wynosi aż 92 proc. Zaś dziedziczenie od jednego z rodziców dotyczy 6,3 proc. badanych."
                      Czyli genu nie muszą posiadać oboje rodzice. Owszem, to procentowa mniejszość, ale sytuacja realna. A gen rudości może być nieaktywny przez na przykład trzy pokolenia. Czyli wystarczy, jeśli - dajmy na to - jedna z prababek Melanii była ruda i Borejkówny dostają geny po obojgu rodzicach.
                      Prawdopodobnie MM nie zwróciła uwagi na recesywność genu, jednak nie stworzyła niczego, co jest niemożliwe lub bardzo nieprawdopodobne.


              • jentyk_trawiasty Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 22.10.19, 22:11
                marutax napisała:

                > OK, bo może mam sklerozę - gdzie te rudzielce POZA Borejkami? Naprawdę są takie
                > chmary, a ja to wyparłam? Bo tylko Robrojka potrafię wymienić tak z marszu.

                Na pewno Krystyna - i jej córeczka też ma włoski rudawe. Mały Tomcio jest określony jako "rudawy myśliciel" (później chyba ściemniał - w "Noelce" jest szatynem?). Beata w klasie Cesi. Majaczy mi się też, że Nowakowski był rudy i piegowaty, ale nie potrafię znaleźć tego fragmentu - ktoś coś kojarzy? Tak czy owak, dodając do tego Robrojka, wychodzi, że w pierwszych dwóch tomach było trochę rudych lub rudawych osób drugo- lub dalszoplanowych, później zaś na scenę wkraczają Borejkowie i zaspokajają wszelkie zapotrzebowanie. W dalszych tomach rudzielcem spoza rodziny był już chyba tylko ten chłopczyk, który grał świętego Józefa.
      • przymrozki Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 18:39
        bupu napisała:

        > Nora ma proste, przynajmniej w CZ, chociaż we wcześniejszych tomach miała loki

        Ona się chyba czasem zamienia na włosy z siostrą. A siostra jeszcze czasem z Łucją, bo przecież Ania za dzieciaka była ruda.

        Mam pewną teorię na ten temat. Rzymscy patrycjusze, zwłaszcza ci bardziej en vogue, mogli sobie zamówić u rzeźbiarzy swoje zacne popiersia z opcją zmiany fryzury. Czyli ta stara była zdejmowalna i można sobie było do niej dokupić nową, modniejszą. Dzięki temu nikt na mieście nie mówił, że Caius czy tam inny Marcus ma popiersie sprzed trzech sezonów, żenada.
        Być może Ignacy, czołowy miłośnik rzymskiej kultury, zamówił sobie rodzinę u takiego rzeźbiarza i teraz czasem coś sobie zmienia, z roztargnienia lub dla zgrywy.


        prościznę na głowie obnosi Agnieszka
        > - Jeżycka Miss Wytworności, proste włosy ma też Derotka, największy cud kobieco
        > ści od czasu św Gabryjeli Wszechuciśnionej.

        Ale tutaj też jest wzór. Nowe amantki mają bardzo krótkie włosy, fryzury wręcz chłopięce. Wyjątkiem jest Nora ze swoim jasnym kucykiem. No i Laura, ale to kokietka. Chociaż, z drugiej strony, gdy Tygrys obciął włosy, Józinek nie pochwalił tej zmiany. I nie chodziło mu wyłącznie o kolor.
        • armari Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 18:49
          Swoją drogą, Laura konsekwentnie rysowana jest z długimi, prostymi, co najwyżej podkręconymi na końcach włosami - tymczasem w "Czarnej polewce", gdy włosy odrastają jej po radykalnym ścięciu w JT, ma wokół głowy charakterystyczną musierowiczowską "chmurkę", która raczej w jej wypadku nie miałaby racji bytu.
          • przymrozki Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 21:16
            armari napisał(a):

            > Swoją drogą, Laura konsekwentnie rysowana jest z długimi, prostymi, co najwyżej
            > podkręconymi na końcach włosami - tymczasem w "Czarnej polewce", gdy włosy odr
            > astają jej po radykalnym ścięciu w JT, ma wokół głowy charakterystyczną musier
            > owiczowską "chmurkę", która raczej w jej wypadku nie miałaby racji bytu.

            W sumie nie jest to niemożliwe. Długie włosy, zwłaszcza grube, prostują się pod swoim ciężarem. A Laura do JT miała włosy do pasa. Mogła mieć potem przez jakiś czas lekko kręcone.
            • armari Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 21:28
              W to, że mogły zacząć się kręcić po skróceniu, uwierzę bez większego problemu, bom widziała to naocznie u koleżanki z pracy; chodzi mi tu raczej o sam rodzaj fryzury, bo takie chmurki u MM mają głównie postacie o lokach - sprężynach. U Tygrysa spodziewałabym się raczej fal okalających twarz, acz nie upieram się przy tej wizji, bo sama mam włosy idealnie proste, pokonujące każdą lokówkę.
    • marutax Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 18.10.19, 23:26
      Wydaje mi się, że to po prostu wada autorska ilustracji pani MM, która każde włosy nie-proste rysuje jako coś w rodzaju chmury wokół głowy, czyli fryzury, do której zazwyczaj potrzeba trwałej lub codziennego lakierowania.Tyle że owa "chmura" nie równa się masie loczków. Tak narysowana jest Cesia, Mamertowie w "Kłamczusze", Piotruś i Pawełek w "Noelce"... Loczki wyraźne i naturalne mają: Ignacy, Ida, Natalia, czasem Patrycja, Łusia i Ania - jedna rodzina. Plus Elka - po ojcu. Tyle chyba. Czyli większość to osoby o wspólnych genach i taka dziedziczna cecha jest jak najbardziej możliwa bez żadnych nietypowych korzeni.
      • kopiecarleta Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 18.10.19, 23:43
        Masz rację z tą „chmurą” bądź „szopą” którą stale MM rysuje, to mnie zawsze potwornie irytowało. Ale ja nie mówiłam tylko o stricte kręconych włosach. Mówiłam właśnie o takim afro które ma np. Grzegorz (i po nim Elka). Dokładnie takie afro/Jewfro miał mój tata w swoim czasie ale, jak wspomniałam, mój ojciec właśnie ma żydowskie korzenie. Popatrz na ilustrację Elki w Noelce i Nutrii w NiN. To nie są falujące, lekko poskręcane „loki.” I to jest więcej niż ta „chmura” u Czesi, Pawełka, Wiesi, itd. To są wyraźnie takie afro które zwykła Polka by za nic nie osiągnęła bez trwałej i lakieru, jak właśnie piszesz. To nie jest ten typ włosów. Nigdy nie spotkałam Polaka z korzeniami 100% polskimi któremu by się naturalnie udało z taką fryzurą. A oczywiście wiemy że ani Elka w 1991 r. ani Nutria w 1994 r. napewno nie robiły trwałej ani nie używały lakieru do włosów.
        • marutax Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 09:56
          Ale nadal 80% tych loczków to przedstawiciele jednej rodziny. Co więcej, już Hanna Borejko ma na głowie taką rudą szopę - loczków wyraźnie nie widać, bo to malunek, a MM robi je (loczki) tylko na rysunkach. Po prostu autorka wymyśliła sobie rodzinę z bardzo silnymi cechami dziedzicznymi. Możliwe, że widziała/znała osobę o takiej fryzurze, spodobało jej się, wykorzystała. Ja sama pracuję z dziewczyną, która z włosów pasuje na Natalię ;-). Jeśli ma jakieś niepolskie korzenie to wiele pokoleń wstecz. Gdyby afro pojawiało się u przypadkowych osób to mógłby być to błąd. Ale jest ograniczone właściwie do jednej rodziny, bo Elka i Grzegorz owszem, mają loki, ale nie afro, po prostu krótkie kręcone włosy.





        • ciotka.scholastyka Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 29.10.19, 10:09

          > To są wyraźnie takie afro które zwykła Polka by za ni
          > c nie osiągnęła bez trwałej i lakieru, jak właśnie piszesz. To nie jest ten typ
          > włosów. Nigdy nie spotkałam Polaka z korzeniami 100% polskimi któremu by się n
          > aturalnie udało z taką fryzurą.

          Primo, nie ma kogoś takiego jak "Polak z korzeniami 100% polskimi".
          Secundo, mój brat stryjeczny miał piękne naturalne afro (dopóki nie wyłysiał). bez trwałej i lakieru.
      • bupu Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 10:34
        marutax napisała:

        > Loczki wyraźne i naturalne mają: Ignac
        > y, Ida, Natalia, czasem Patrycja, Łusia i Ania - jedna rodzina. Plus Elka - po
        > ojcu. Tyle chyba. Czyli większość to osoby o wspólnych genach i taka dziedziczn
        > a cecha jest jak najbardziej możliwa bez żadnych nietypowych korzeni.

        Ja wiem, że Gregorio di Callareppa jest trudny do zauważenia, tak bardzo przypomina urządzenie AGD, ale on też posiada loki. Jak sprężynki. I wciąż żyje, choć trudno w to chwilami uwierzyć.






        --
        Wiedźma
        To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
        http://archiwumpanahyde.laa.pl/
          • bupu Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 14:22
            marutax napisała:

            > Przecież napisałam, że Elka ma loki po ojcu? Ja wiem, że trudno w to uwierzyć,
            > ale ojcem Elki jest właśnie Grzegorz ;-)

            Ale nie wymieniłaś go na liście osób posiadających loki z imienia, co sprawiło na mnie wrażenie, jakbyś nie postrzegała go jako osoby, co poniekąd zrozumiałe :D




            --
            Wiedźma
            To jest bez sensu! To jest kompletnie, konkretnie bez sensu!
            http://archiwumpanahyde.laa.pl/
    • jakgdyby.nigdynic Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 11:51
      kopiecarleta napisała:

      Mianowicie,
      > jak to jest że niemal każda bohaterka ma kręcone (i to bardzo!) włosy, w ilust
      > racjach pokazywane wręcz jak żydowskie „Jewfro”?!?

      Paradnych loków nie mają: Cesia, Julia, Mama Żakowa, ciocia Wiesia, Aniela, Tosia, Gaba, mama Borejko, Bebe, Kreska, Geniusia (i jej babcia), Ewa Jedwabińska, robaczywa Paulinka oraz równie robaczywa Matylda, Roma, Pyza, Laura, Bella. Oraz tabuny postaci drugoplanowych. Z nowych nabytków - to już panie bezlokowe zostały wymienione.

      > P.S. Nota bene, fryzury Pulpy i Nutrii opisywane w „Noelce” to po prostu ohyda:
      > „wysoko podgolony karczek i mnóstwo włosów nad brwiami”?!? Co to ma w ogóle by
      > ć? W jakiej dekadzie to uchodziło jako „modne” uczesanie dla młodej kobiety?

      Ja akurat bardzo lubię takie fryzury i uważam, że pięknie podkreślają loki właśnie. Dodatkowo wysyp cięcia, które cię tak obrzydza w Polsce miał miejsce właśnie w 1. poł. lat 90., kiedy pojawia się masowo w Jeżycjadzie.
      np takie

      albo takie

      albo takie

      albo takie

    • jakgdyby.nigdynic Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 11:58
      kopiecarleta napisała:

      > P.S. Nota bene, fryzury Pulpy i Nutrii opisywane w „Noelce” to po prostu ohyda:
      > „wysoko podgolony karczek i mnóstwo włosów nad brwiami”?!? Co to ma w ogóle by
      > ć? W jakiej dekadzie to uchodziło jako „modne” uczesanie dla młodej kobiety?

      I jeszcze jedno: w Jeżycjadzie (zwłaszcza nowej) jest masa rzeczy, które mogą wkurzać, denerwować, irytować itd. Ale wygląd i fryzury bohaterek??? Serio? Czy obce osoby na ulicy też klasyfikujemy w ten sam sposób, jeśli nam się nie podoba czyjaś fryzura?

      Niby "czepiamy się aż miło", ale to już nie jest "miło". To poziom komentarzy w necie w stylu "wyglądasz w tym grubo".
    • przymrozki Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 19.10.19, 15:54
      kopiecarleta napisała:

      > P.S. Nota bene, fryzury Pulpy i Nutrii opisywane w „Noelce” to po prostu ohyda:
      > „wysoko podgolony karczek i mnóstwo włosów nad brwiami”?!? Co to ma w ogóle by
      > ć? W jakiej dekadzie to uchodziło jako „modne” uczesanie dla młodej kobiety?

      To jest akurat dosyć popularna fryzura wśród kobiet, które mają bardzo kręcone włosy (mam na myśli włosy prawie jak sprężyny, a nie jak fale). O ile mi wiadomo, ma ona dwie decydujące zalety.

      Po pierwsze, fryzjerzy ponoć nie bardzo sobie radzą z kręconymi włosami klientek, a takiej fryzury w zasadzie nie da się zepsuć.

      Po drugie, przycięte w ten sposób włosy łatwo ułożyć bez czasochłonnego modelowania. Nie bardzo się znam, ale ponoć kręcone długie włosy trzeba myć czymś specjalnym, suszyć w specjalny sposób, rozczesywać w długim i bolesnym procesie, umiejętnie używać specjalnych pianek i liczyć, że loki nie mają akurat złego dnia, bo wtedy będą stały na sztorc wokół głowy i nie ma negocjacji. Zgolenie tyłu usuwa ten problem w sposób najprostszy z możliwych - jeżeli włos za krótki, by się skręcić, to się nie skręci. Dzięki temu włosy są puszyste tam, gdzie mają być puszyste, a z tyłu, przycięte najkrócej jak się da, zawsze sprawiają wrażenie ułożonych.

      Ta burza loków u czubka głowy może się podobać lub nie, ale alternatywą jest ścięcie na jeżyka, a to już bardzo nie każdy w tym dobrze wygląda.
    • dziennik-niecodziennik Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 02.11.19, 08:58
      > Zdarza się to w przypadku młodej Elki, Nutrii, Pulpecji, Idy, Łucji, Anieli, i wielu innych. Czy w Polsce naprawdę tak często występują włosy tak gęste, mocne, wspaniałe i ciasno skręcone niczym Afro?!?

      w obrębie rodziny owszem, występuje. Elka miala loki, ale Aniela to bardziej falowane, ktore tez są dosc popularne, a na pewno popularniejsze niz gładka tafla prostych wlosów.

      > P.S. Nota bene, fryzury Pulpy i Nutrii opisywane w „Noelce” to po prostu ohyda: „wysoko podgolony karczek i mnóstwo włosów nad brwiami”?!? Co to ma w ogóle być? W jakiej dekadzie to uchodziło jako „modne” uczesanie dla młodej kobiety?

      oj było modne, było. takie przeciwieństwo fryzury "na Modern Talking", ktora była modna u panów - czyli krotki przód i dlugi tył.

      --
      "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
      Pietrek + Solejuk ;)
      • przymrozki Re: Kręcony „loki” u wszystkich dziewczyn 02.11.19, 14:03
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > oj było modne, było. takie przeciwieństwo fryzury "na Modern Talking", ktora by
        > ła modna u panów - czyli krotki przód i dlugi tył.

        Jak pisał poeta, "a najlepsza fryzura, jeśli jeszcze nie wiecie - krótko z przodu, długo z tyłu i wąsy na przedzie".

        Wąsy u Borejków są, zresztą, modne do dziś.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka