Dodaj do ulubionych

"syndrom Borejki" - zdublowane ksiazki :)

27.09.06, 09:24
macie takie? ja wlasnie dzis odkrylem, ze stalem sie posiadaczem duplikatu. ze
dwa tygodnie temu naszlo mnie po raz kolejny na przeczytanie sobie "Kompleksu
Portnoy'a" Rotha, i przyszlo mi na mysl, ze wlasciwie to czemu nie mam wersji
oryginalnej? poniewaz zamawialem inne rzeczy na amazon, miedzy innymi "plot
against America" tegoz autora, wrzucilem do koszyczka rowniez "Portnoy's
complaint". jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy odkrylem dzis rano na polce te
wlasnie ksiazke, najwyrazniej nabyta z tego samego zrodla :) szkodliwy wplyw
Ignaca Borejki, moim zdaniem :)
--
lody ruszyly, panowie przysiegli! defilade poprowadze osobiscie!
Edytor zaawansowany
  • slotna 27.09.06, 09:36
    Moja mama dumna z siebie przywiozla mi z Irlandii "Dreamcatcher" Kinga. Tylko, ze ja pol roku wczesniej przywiozlam jej to samo z Anglii, tez dumna (ten limit bagazowy). Wiedziala, ze skads to zna:) Ale fakt, mama kupila wydanie kieszonkowe, a moja kniga wazy ze 3 kg i troche ciezko sie z nia biegnie do autobusu. Chyba opchne na allegro:)

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • ssssen 27.09.06, 09:57
  • ssssen 27.09.06, 10:00
    Oj, kliknęło mi się za wcześnie i wysłałem pusty post, przepraszam.

    > "Kompleksu
    > Portnoy'a" Rotha,

    O matulu, zanim skojarzyłem o co ci chodzi to pomyślałem, że w "Czarnej polewce"
    ktoś czyta tym razem "Kompleks Portnoya" - to dopiero byłby hardcore! :)))
  • ready4freddy 27.09.06, 10:04
    eee tam, Borejki z pewnoscia nie zniza sie do Rotha :) zreszta i tak by nie
    zrozumieli - w koncu nigdy nie mowia o seksie ;)
    --
    lody ruszyly, panowie przysiegli! defilade poprowadze osobiscie!
  • dakota77 27.09.06, 11:13
    Oj, tk, mam zdublowane ksiazki. Glownie przez to, ze po wprowadzeniu sie do meza polaczylismy
    nasze biblioteki, a gusta mamy podobne:).
  • michatka 27.09.06, 14:15
    u nas było podobnie, ale czyniąc ostatnie przedświąteczne porządki wyniosłam
    dublujące się do biblioteki
  • verdana 27.09.06, 12:48
    Nam ksiązki masowo dublują się po Wigilii.
    Jakoś tak jest, ze zawsze wpadamy na rewelacyjny pomysł, by komuś kupic
    książkę - i niestety, on nam kupuje taką samą.
    --
    Mops w naturalnym środowisku

    img182.imageshack.us/my.php?image=dsc06454rq.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka