Dodaj do ulubionych

Dzieńdoberki nadal karnawałowe

06.01.10, 22:37
Tylko coś mi tych bali brakuje wink
--
http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
Edytor zaawansowany
  • omeri 06.01.10, 22:38
    Czy balów - polski język trudny język.
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • goskaa.l 07.01.10, 07:21
    A może by tak bale na balach na Bali?
    --
    http://i50.tinypic.com/29m291f.jpg
  • mammaja 07.01.10, 10:42
    I koniecznie w baletkach smile
  • alfredka1 07.01.10, 11:21

    -- I oby balwierz czekł na nas w domu z balsamem na zbalowane
    stópki.
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • omeri 07.01.10, 14:21
    Witam balowo między pracami smile
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • wodnik33 07.01.10, 15:00
    A ja na bal z Balbina ide smile)
  • jan.kran 07.01.10, 15:19
    I co na to Alfredka ?
    Ksmile
  • alfredka1 07.01.10, 15:38

    --Już się umówiłam z Baltazarem smile)
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • jan.kran 07.01.10, 15:45
    Trzymajcie za mnie kciuki idę kupić chleb.
    - 23 podaje komp , podobno średnia z całego Oslo.
    Mam nadzieję że u mnie jest li tylko - 22.
    Wczoraj byłam na zewnątrz ... krótko.
    Dziesięć lat tu mieszkam ale czegoś takiego nie widziałam.
    To chyba skutki ocieplenia globalnego ...
    K.
  • czubatek 07.01.10, 20:15
    J.Kranie trzymam caly czas kciuki,czy juz wrocilas szczesliwie z
    chlebem?
  • wedrowiec2 07.01.10, 21:47
    Ulu, w twoim kraju bywa zimniejwink

    "W Norwegii w nocy były minus 42 stopnie
    (07.01/12:18)
    Fala tęgich mrozów spływa nad kraje skandynawskie i chociaż
    temperatury są wyjątkowo niskie, to jednak do rekordów wszech czasów
    jeszcze trochę brakuje. Ostatniej nocy najzimniejszym miejscem w
    całej Europie była środkowa część Norwegii. W miejscowości Roros
    temperatura spadła do minus 41,7 stopnia. Nie padł jednak rekord
    zimna dla tej miejscowości, który wynosi minus 50,4 stopnia. Także
    ogólnokrajowy rekord wszech czasów pozostał nienaruszony, ponieważ
    wynosi on aż minus 51,4 stopnia i został zanotowany w miejscowości
    Karasjok w styczniu 1886 roku. Nowszy rekord również jest
    imponujący, także zanotowano go w Karasjok, ale już w 1999 roku i
    wynosi minus 51,2 stopnia"

    Trzymaj się ciepło, a chleb rozmroź przed jedzeniemsmile
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • mammaja 07.01.10, 22:43
    Mam nadzieje, ze do nas to nie dojdzie, bo odmowie wychodzenia z
    domu i oflaguje sie w ramach protestu!
  • jan.kran 07.01.10, 23:49
    Wędrowcze te okolice o których piszesz to na szczęście bardzo daleko ode mnie,
    Norwegia długa jestsmile
    Karasjok leży 1700 km od Oslo.
    U mnie w tej chwili 23 minus .
    Chyba najzimniejsza zima jaka pamiętam od siedmiu lat mieszkania w Oslo.
    Bywało mroźno kilka dni ale nie aż tak i nie tak długo ...

  • omeri 08.01.10, 10:45
    Witam porannie
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • alfredka1 08.01.10, 12:51

    Witam szabasowo smile posprzątane, po zakupach, nastrój dobry - przeca
    znów będzie wolne !!!
    Pozdrawiam wszystkich zaśnieżonych i zabieram się do oglądania zdjęć
    Kranowych.--
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • jan.kran 08.01.10, 13:12
    Zdjęcie tylko jedno ... Chyba sobie kupię aparat ...
  • jan.kran 08.01.10, 17:53
    Młoda próbowała ale wyszło jak wyżej.
    Idę się zapytać na wątek treningowysmile
  • alfredka1 08.01.10, 16:41

    Ula, mnie nie wpuszcza sad( ,mam się zarejestrować ??
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • wedrowiec2 08.01.10, 18:05
    Na fejsbuku trzeba zarejestrować się, a ja chwilowo jestem
    przesycona internetemsad
    Wiem, że Norwegia jest przeraźliwie długa. Tak długa, jak długo
    trwają moje marzenia o wyprawie na Nordkapp...
    Choinka rozebrana, igliwie pracowicie wessane przez odkurzacz, i
    mogę zagłębić się w fotelu z GW i krzyżówkami (ale nie kaczkamiwink)
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • czubatek 08.01.10, 20:05
    Ja rowniez chcialam zobaczyc Ulu Twoje latorosle ale nic z tegosad
  • jan.kran 08.01.10, 20:12
    Wkleimy późniejsmile
  • mammaja 08.01.10, 23:21
    Witam wieczornie, bylam na facebooku, ale zdjecia nie udalo sie
    zobaczyc. Po calodziennej krzatanienie niewiele moge napisac,
    chyba,ze zima zrobila sie naprawde piekna smile
  • jan.kran 08.01.10, 23:55
    U nas mróz trzyma ale po niedzieli ma się ocieplić.
    Dobry czas sobie wybrałam na urlop, nie musiałam po tym mrozie latać, bo ja
    piechotę do fabrykismile
    Tydzień urlopu spedziłam leniwie z dziećmi , mam jeszcze cztery tygodnie i
    chyba tak sobie od czasu do czasu wezmę tydzień żeby naładować baterie...
    Pobyt Młodej zbiża się do końca , odlatuje w niedzielę rano.
    Szybko te dwa tygodnie minęły ...
    Niedługo się pojawi na dłużej , ku wiośnie.

    K.

  • warum 09.01.10, 10:17
    U nas po pierwszej fali mrozu nastapilo wzgledne ocieplenie / na tyle ,ze
    panowie doglebnie rozkopali to co zaniechali tydzien temu,ale mam nadzieje,ze
    zdaza zasypac przed kolejna fala mrozusmile/.
    Jednak to co sie dzis porobilo - nie da sie inaczej nazwac jak 3 w 1.
    Na sniegu- warstwa lodu- nawet pies glupio sie czuje i rozczapirza palce jak
    pletwy, bo jak juz odwazy sie wejsc to pod ciezarem zapada sie z trzaskiem.
    Na szybach samochodowych warstwa lodu nie do odskrobania/ ale zamek sie
    otworzylsmile/.
    Na jezdni- w zaleznosci od "odpowiedzialnego"- bloto, snieg do polowy lydki lub
    lodowisko. Nie dojechalam tam gdzie powinnam, ale... dotre tam napewno w
    pozniejszym terminie.
    Chyba hula halny bo to niemozliwe,zeby znow dopadal mnie bol glowy akurat w moje
    wolne.Jeszcze nie ma powodu. A cmi od wczoraj i nie mam jak patrzec. Pozdrawiam
    serecznie zasypanych lub zaspanych.
    Wodniku, pompa i helikoptery byly, teraz dla szybowcow lepszy klimat w Andach....
  • alfredka1 09.01.10, 11:52
    Nie daj się migrenie.
    U nas jakoś dziwnie Odra wygląda, pokryta krami, a Srodkiem kilwater
    po czymś niewielkim , co przepłynęło. Widok na żywo z kamerki na
    Muzeum Morskie.
    Przy nabrzerzu
    Fryderyk Chopin".
    -magemar.com.pl/cms.php?pid=209-
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • alfredka1 09.01.10, 11:54

    Jeszcze trochę błędów i proszę o wywalenie z Forum. Aż się
    zdenerwowałam, poważnie sad- a widok na nabrzeże z dachu na Muzeum
    Morskim.
    Tylko mnie nie pocieszajcie.-
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • mammaja 09.01.10, 12:20
    E tam, Alfredko, od razu wywalanie z forum ???? Co za pomysl?
    Popatrzylam i dziekuje smile Zasypani jestesmy coraz bardziej. Ot, mnie
    to nie przeraza. zapas drewna pod tarasem wystarczy do wiosny!
    Milej soboty, wszystkim smile
  • jan.kran 09.01.10, 12:43
    Wyszłam dziś na chwilę do francuskiej piekarni na rogu coby dzieciom nabyć
    śniadanie i jakaś tak wielka mroźna łapa wcisnęła mnie z powrotem ... ale się
    nie dalam!!!
    Te parę kroków przeszlam a teraz mam ambitny plan udania się za godzinę do
    polskiego sklepu.
    Mam tramwaj spod domu pod sklep więc chyba dam radę...
  • alfredka1 09.01.10, 12:50

    -Na wszelki wypadek kijeczki w dłoń. Coraz więcej ludzi spotykam z
    kijkami, od młodzieży po staruszków. Najmniej pań w przedziale 40 -
    50. Dziewczyny, nie bójcie się . W tym wieku to nawet chodzenie na
    czworakach nie jest żadnym wyskokiem. Piszę o gołoledzi. Lepiej
    jednak na swoich odnózach i z kijaszkami w dłoniach.-
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • josarna 09.01.10, 16:00
    Witam i popieram kijki! Wczoraj przeszłam z nimi kawał drogi po lesie. Słuchałam
    ciszy niemal absolutnej. Wydawało mi się, że słyszę "szum" samochodów z drogi
    oddalonej o kilkanaście kilometrów. Zachwycam się CHODZENIEM. Niedawno myślałam,
    że już nigdy nie pójdę do lasu. Tak pięknie zaczął się rok: mam dobre wyniki!
    W lesie cudnie! Niewiele jest miejsc, w których rośnie mnóstwo pięknych jodeł
    i w promieniu kilku kilometrów nie widać na śniegu nawet śladu człowieka. Ruch
    był w Sylwestra, teraz pustki; cisza dzwoni w uszach.
    Muszę gnać, bo dwójce szaleńców przyszło do głowy spędzić weekend w dziczy i
    trzeba ich wpuścić pod dach.
  • omeri 09.01.10, 16:30
    Witam po pracy. Niestety musiałam dzisiaj jeździć po warszawie i to
    był/jest bal na łyżwach smile
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • alfredka1 09.01.10, 17:30

    Josarnie lepiej, wystarczyły kijki smile) Jolu, bardzo cieszymy się, że
    wracasz, mimo tylu zajęć, na forum.
    Trzymaliśmy przez cały czas Twojego leczenia wirtualne kciuki,
    "czerwone" na odrzucenie zła powiesiliśmy... Nic więcej nie mogliśmy
    zrobić. W tej całej chorobie Ty byłaś wspaniała, dzielna, pełna
    wiary i nadziei.... Gdy jesienią będzie mniej gości, to wybierzemy
    się na grzyby do Uroczyska. Zjazd forumowy urządzimy! narazie kuruj
    się, sił nabieraj. Pozdrawiam serdecznie - ja alfredka , z tej samej
    ścieżki zdrowotnej . Heej!
    img]http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg[/img]
  • wodnik33 09.01.10, 17:46
    Warum, dziekuję za relację. Zawody szybowcowe też będę oglądał no
    może nie w całości bo to jednak potrwa kilka godzin.
  • wedrowiec2 09.01.10, 19:44
    Josarnasmile
    Wyobrażam sobie, jak pięknie masz teraz w górach. Znów możesz
    chodzić, cieszyć się sniegiem i robić wspaniałe zdjęciasmile
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • mammaja 09.01.10, 20:21
    U nas dzisiaj spadło ok 30 cm sniegu, patrzac na dach samochodu.
    ledwo dojechalam do sklepu, ruch minimalny, bazarek opuszczonu,
    bardzo przyjemnie i pusto!
  • omeri 10.01.10, 09:05
    Witam porannie
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • jan.kran 10.01.10, 10:17
    Porannie i lekko nerwowo ...
  • wedrowiec2 10.01.10, 10:43
    Dlaczego nerwowo?
    Trzymam kciuki, by było spokojnie.
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • popaye 10.01.10, 11:17
    dz.dobry

    U mnie mniej nerwowo jak w Norwegii bo w niedziele (i wszelkie
    Swieta) Niemcy, jak Szwajcaria sa Krajem .... nudnym!.
    Po za wyjatkami (np. mocno "katolickie" Bayern) niedziele
    i "swiete" Swieta zatracily swoj genetyczny charakter.
    Dla wiekszosci to po prostu dni wolne (od pracy czy szkoly)
    a szczegolny bo.... handel nie funkcjonuje.

    Do tego "taka" zima!.
    Wyrosly juz calkiem liczne pokolenia mieszkancow srodkowych Niemiec
    ktore "prawdziwej" (jak ta obecnie) Zimy na oczy nie widzieli.
    Sam, jak mgliscie pamietam, ostatnio snieg utrzymujacy sie dluzej
    niz max.kilka dni widzialem chyba w roku 1986, a to przeciez juz
    24 lata smile
    W miedzyczasie wyrosly pokolenia kierowcow ktorzy wogole
    nie umieja (bo skad?) jezdzic samochodami po sniegu a Sluzby
    Miejskie zatrudniaja pracownikow ktorzy nie bardzo maja pojecie jak
    skutecznie ze sniegowa nawalnica walczyc smile
    Belkocik czlonkow partii (niby) "ekologicznych" pozostal tylko nie
    bez skutkow. Utrwalilo sie przekonanie iz sol jest "beee" no szkodzi
    (latem) zieleni miejskiej!.
    No to... sol jako popularny rozmrazacz - zlikwidowano (ku uciesze
    ksiegowych budzetow miejskich!), zastepujace je plyny rozmrazajace
    z racji kosztow stosowane sa bardzo oszczednie do (glowniejszych)
    skrzyzowan i popularniejszych przejsc dla pieszych.
    Jest hmmm.... wesolo, prawie jak w Warszawie w czasach gierkowskichsmile

    Opady sniegu, dla mnie, obiektywnie - samo zdrowie! smile
    Mamy dwa samochody i prawo do jednego miejsca w poddomowym, krytym
    parkingu. Kto (z nas dwojga) z niego korzysta - he, he
    wie sie samo "przez sie" smile
    Ja swoje auto regularnie odsniezam i "drapie". Korzysci zdrowotne
    (dla mnie) sa bezdyskusyjne a metry szcescienne (swierzego)
    powietrza ktore, przy okazji, wdycham - bezcenne! smile
    Mogl bym "olac" i chodzic do pracy pieszo,- to tylko ca 10 min
    spokojnego spaceru, ale 40 lat malzenstwa nauczylo mnie
    roli "cierpietnika" i wiekszosc rzeczy robie z tym nastawieniem
    - mechanicznie!.
    Do pracy tez jezdze a nie ... chodze! smile

    Bycie w stanie malzenskim, nas - mezczyzn,- hartuje!
    I to tak bardzo iz nawet najciezsza (zimna i sniezna) Zima to dla
    nas "pikus" smile)

    pozdr.,-

    -----
    osoba w PODESZŁYM wieku
  • popaye 10.01.10, 11:33
    mozg mnie chyba tez zamarzl
    Swiezy na pewno nie jestsad
    --
    osoba w PODESZŁYM wieku
  • alfredka1 10.01.10, 11:45

    Uściski smile))
    osoba w bardzo podeszłym wieku .
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • omeri 10.01.10, 12:19
    Szczególnie w takie pogody myślę ciepło o moim garażu.
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • jan.kran 10.01.10, 12:28
    Nerwowe bo nie wiedziałam czy samolot Młodej oderwie się od płyty lotniska w
    Oslo natomiat burze śnieżne w DE i minus cztery tamże powodowały wizję braku
    możliwości wylądowania w Bawarii.
    U nas się ociepliło do - 16 , Młoda szok termiczny przeżyjesmile)
    Odleciała z dwudziestominutowym opóźnieniem całkiem dobrzesmile
  • alfredka1 10.01.10, 12:57

    -http://i50.tinypic.com/2dubion.jpg-
    pod bzem bezlistnym
    http://i45.tinypic.com/s3lv0l.jpg
    wstał Zenek wstał , ze żoną smile
  • wodnik33 10.01.10, 14:32
    Wedrowcze, już byliśmy, do puszki włozyliśmy po banknotku. Dzieci,
    mimo sniegu, mile i roześmiane. Az serce rosnie. Codziennie moglby
    trwac taki DZIEN .
  • pawlaksy 10.01.10, 14:59
    Alfredziu,ale tak przyjemnie zimowo u was, przynajmiej na Twoim
    zdjeciu.????
  • alfredka1 10.01.10, 15:47

    -Sylvia, to takie piękno od święta-. Rzadko mamy taką prawdziwą zimę
    w Szczecinie. Za dużo wokól wilgoci .Odra z jej wieloma odnogami, 2
    ogromne jeziora, Zalew i .. krugom woda smile)
    Cieszymy się tą białą chwilą.
    A jak tam u was, dużo napadało?. Czubatek pisała, że w niektórych
    regionach zabrakło soli. Wreszczie i Wam czegoś zabrakło smile)
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • jan.kran 10.01.10, 16:48
    Młoda już w MonachiuĶsmile
    A jutro do pracy po tygodniu urlopu.
  • pawlaksy 10.01.10, 16:55
    Nam zabraklo sniegu.Jest tylko troche bialo, dla dzieci na razkosz
    sankowa nie starcza.Od Czubatka jestem dosyc daleko na poludnie.
    Wy macie Odre ktora czesto jest nieobliczalna, my mamy rzeke Lech
    ktory byl kiedys ciezki w wspolzyciu ale ujazmilismy go, teraz
    zdarza sie, ze czasami brak mu wody ale swiatlo elektryczne uzycza
    nam pomimo to.smile)
  • mammaja 10.01.10, 17:25
    Troche sniegu chetnie poslalabym komus potrzebujacemu. Sytuacja
    wcale nie jest wesola, mojej uliczli nigdy nie tkna plugi, bo konczy
    sie wjazdem na korty tenisowe, a wogle na moim odcinku jest 5 domow.
    Natomiast dzisiaj pokonywalam ten odcineczek pol godziny, jezdzac
    do przodu i do tylu, jakos wyjechalam i wrocilam (odwozilam Mloda z
    psami po nocowaniu u nas), ale nie mam zadnej gwarancji, ze jutro
    przedre sie przez polmetrowe koleiny. O zjechaniu do garazu nawet
    nie mysle, bo wyjazd bylby calkiem nie mozliwy. Za to jutro przejde
    sie i zrobie pare fotek tej milej pory roku. A serduszko zdazylam
    zdobyc po drodze smile Na ulicach, ktorymi jezdza autobusy nawet kilka
    ekip w oblaskowych kubraczkach odwalalo snieg zapchniety prez plug
    sniezny. U mnie totalna glusza sad
  • wedrowiec2 10.01.10, 21:48
    Brnąc po kostki w jeszcze białaym śniegu poczułam się, jakbym znów
    szła do pracy w Zakopanemwink Walka z tak niewielkimi przeciwnościami,
    jak zaspy sniezne bardzo mobilizuje mój organizm. To jest to, co
    wędrowcy lubia najbardziejsmile
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • mammaja 11.01.10, 11:22
    Mowie " dziendobry" i ide odsniezac !
    Wedrowcze, ja cie rozumiem. W odpowiednij odziezy, zapewniajacej
    sucho i cieplo, doskonale czuje sie w tych snieznych warunkach smile
  • omeri 11.01.10, 15:28
    Witam, rano się przysłowiowo zakopałam, ale wyjechałam (jak to
    zniosły klocki to inna sprawa1), garaż odsnieżony, wkrótce lece do
    drugiej pracy.
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • popaye 11.01.10, 18:20
    Mila O.-

    klockom w Twoim aucie nie stalo sie nic! na 100%.
    Nawet jak wynalazlas nie znana mnie dotychczas technike wyjezdzania
    z zasp za pomoca intensywnego... hamowania smile

    Co dostalo "popalic" (doslownie) to pewnie sprzeglo Twojego autka
    - szkoda i zupelnie niepotrzebnie.

    Masz (prawie) nowe auto do tego z zimowym ogumieniem
    i przednim napedem!.
    Nie ma cudow Mila O. z kazdej zaspy, a juz na pewno z takiej w ktora
    sama wjechalas - musisz wyjechac!.
    Chyba... ze nie chcesz! smile
    Nie zapominac trzeba tylko o 2-ch podstawowych rzeczach (w takich
    okolicznosciach): malo gazu (!) i kierownica zawsze
    prosto! (nie skrecac kolami!).
    Jak nie "do przodu" to na wstecznym biegu, stosujac sie do tych
    podstawowych zasad zawsze wyjedziesz! (ze sniegu).

    Gdyby (ta) zima (i nie daj Boze) i nastepne mialy byc takie na
    stale, to nauczka Mile Panie: kupujcie nastepne auto
    z automatyczna skrzynia biegow!.
    Zasada: malo gazu i kola prosto! - obowiazuje zawsze, ale
    przynajmniej (z automatem!) nie macie szans spalic sprzegla!.
    O komforcie jazdy, nie porownywalnym z autem z mechaniczna skrzynia
    biegow, juz nie wspomne!.
    Sam mam kolejne (4-te!) auto z automatem i dobrowolnie nie kupie
    juz auta z manualna skrzynia biegow! - zadnego.
    W zaspach nie "utykam" i smiac mnie sie chce z kierowcow
    (mezczyzn) ktorzy maja z tym klopoty a jezdza autami z ... przednim
    napedem!.
    Dla wyjasnienia: >300 kM mocy silnika i tylny naped, w moim
    samochodzie wcale nie sa zadna zaleta do jazdy po sniegu!.
    Wrecz - odwrotnie!.
    Tylko jak widze (czesto) takich nieszczesnikow (na wlasna
    prosbe!) - wybaczcie: smiac mnie sie chce! smile)

    pozdr.,-

    --
    osoba w PODESZŁYM wieku
  • wedrowiec2 11.01.10, 18:46
    Wprawdzie snieg zasypał mi samochód, a blisko stojące inne pojazdy
    uniemożliwiają wyjazd, ale dodam do wpisu Popaya, że na śłiskim
    terenie lepiej jest ruszać i jeździc na wyższych biegach. Nie wiem,
    co na to silnik, ale ruszając z dwójki trudniej o buksowanie kółsmile

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • mammaja 11.01.10, 22:26
    Moje sprzeglo to wczoraj dostalo w kosc, co bylo moja wina. Nie
    wiem czy powinnam z gory pojechac do warsztatu ? Narazie nic sie nie
    dzieje, autko jezdzi normalnie.
  • omeri 11.01.10, 23:22
    Dzięki za cenne rady. Jasne,że sprzęgło, znowu wieczorem się
    pomeczyło. Muszę powiedzieć,ze od razu zatrzymały się samochody by
    mi pomóc smile
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • omeri 12.01.10, 09:29
    Witam porannie
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • jan.kran 12.01.10, 10:26
    U mnie ciepło nareszcie - 7 ale coś kicham ...
    Zeby mnie coś nie dopadło bo choroba to ostatnia rzecz na jaką mogę sobie
    aktualnie pozwolić.
  • alfredka1 12.01.10, 11:03

    Nie dopadało, pogoda odpowiednia do wędrowania.
    Napięcie wczorajsze- odeszło. Wychodzę do biblioteki, chociaż
    wolałabym do księgarni. Zainteresowała nas
    www.ceneo.pl/2103367 -
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • mammaja 12.01.10, 12:23
    Nie dziwie sie, Alfredko, ze was zainteresowala ta ksiazka! Napisz,
    jezeli przeczytacie.
    Znowu ide odgrzebywac autko z nocnego sniegu, ale - o dziwo - nasza
    uliczka przejachal dzisiaj plug sniezny. Poza ty czeka mnie
    siedzenie nad rozliczniem ubieglo rocznej dotacji, wszystko jest
    gotowe - tylko wklepac w odpowiednie rubryczki - ale mi sie nie
    chce !!! Milego dnia!
  • alfredka1 12.01.10, 14:37

    uż Wędrowiec zamówiła w Merlinie smile--
    http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
  • omeri 13.01.10, 17:06
    Witam padnięta po pracy.
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • wedrowiec2 13.01.10, 18:13
    Po przyjściu z pracy wzięłam domową szczotkę do zamiatania i
    zabrałam się za odśnieżanie samochodu. Był przykryty
    trzydziestocentymetrową pierzynką Temperatura balansuje w okolicach
    zera, więc śnieg, jakkolwiek ciężki ładnie zsuwał z karoserii. O
    wyjeździe na razie nie ma mowy, bo przód i tył ma zasypane śniegiem
    z chodnika, a lewy bok tym co zgarnia pług. Jutro wezmę od rodziców
    saperkę i zabawię się w rozrzutnik śnieżny. Do pługu wirnikowego
    pewnie mi daleko, ale z półmetrową zaspą dam sobie radę. Wystarczyło
    trochę wysiłku na świeżym powietrzu, by krew zaczęła raźniej
    krążyćsmile

    Poprawiam alfredkowy link
    www.looduskalender.ee/node/6303

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • popaye 13.01.10, 19:40
    smile)
    pomysl ze szczotka (na kiju!) Wedrowcze - jak by moj!.
    Codziennie tak robie!.
    Powiedzmy, bo dzisiaj (o dziwo) w nocy snieg nie padal ale bylo
    piorunsko zimno z -5°C brrr....
    Nie smiejcie sie, tutaj to juz mroz
    jak diabli bo subiektywnie odczuwalna temperatura ze 2 x wieksza
    z racji wysokiej wilgotnosci powietrza.
    Ta zabawa w "Zenka-stroza" jeszcze mnie bawi bo jest totalnie
    irracjonalna. Moglbym, jak Wedrowiec, olac samochod i pojsc do pracy
    pieszo ale nie z przekory - jezdze.
    Moglbym tez wzias auto popay_owej (stoi w garazu) bo Ona nie jezdzi!
    (nie lubi sie "paplac" w sniegu) a jak "musi" to korzysta z
    komunikacji miejskiej, choc do przystanku ma prawie tyle ile ja
    do pracy smile).
    Tylko hmm... jak mam jezdzic "g..." autem zony ( z wszystkimi wadami
    malego samochodu + ogrzewanie wnetrza ktore trwa wiecznie) wole
    swoje odsniezac.

    Tak wogole to (chyba) bedzie lepiej!.
    Wszak zima konczy sie "kiedys" a w kwietniu, mam nadzieje, bedzie
    wreszcie wiosna! smile)

    pozdr.,-
    --
    osoba w PODESZŁYM wieku
  • warum 13.01.10, 21:04
    Z optymistycznych wiesci na temat zimy - potwierdzam,ze dnia przybywasmile Na
    temat odsniezania, sztuki parkowania i jezdzenia w trudnych , bo zimowych
    warunkach nie bede sie wypowiadac, bo ....ci w gorach maja przeciez jeszcze
    gorzej. Nie jest ani nudno ani blogo.Wiec byle do wiosny!
  • wodnik33 13.01.10, 21:35
    Dobry wieczor.Moj samochod tez porzadnie zasypalo ale na szczescie
    nie stoi na ulicy, a na takim ,pozal sie boze, parkingu
    przyzagrodowym.Przedwczoraj z trudem wyjechalem, pole manewru prawie
    zerowe bo uliczka osiedlowa zastawiona do ostatniego miejsca.
    Wyjechalem - musialem dostarczyc Alfredke na badania. Awantura tez
    byla, ona chciala jechac taksowka. Nie mam zaufania do tut.
    taksowkarzy, szczegolnie zima. Zaprawiony zimami zakopianskimi nie
    mam klopotow. Pezocik tez spisuje sie dzielnie i co bardzo wazne,
    bardzo szybko w nim jest cieplo. Najgorsza jest ta bryja sniegowo
    piaskowa. W niektorych miejscach to juz przesolili!! solanka plynie
    z gorki i okropnie jest rozpryskiwana przez samochody na samochody.
    Ale juz nie dlugo luty i wtedy bedziemy mogli powiedziec, ze w
    przyszlym miesiacu bedzie wiosna /to nie ja wymyslilem, to alfredka/
    Wedrowiec sie zawzial i maszeruje codziennie do pracy i z powrotem.
  • mammaja 13.01.10, 23:04
    Patent do odsniezania szczotka na kiju mamy juz dawno, ale jest to
    szczotka tzwn, ryzowa - tak sie kiedys mowilo smile Nie ma z ryzem nic
    wspolnego, ale sluzy do zamiatyania podworka, nie jak miotla do
    mowasmile Bardzo wygodna do odsniezania. Widzialam dzisiaj jak facet
    jechal z metrowym (doslownie) pokryciem dachu sniegiem. Idiota,
    stwarza powazne zgrozenie, jak mu sie to podtopi i spadnie na jadacy
    z tylu samochod. Brrr...Albo na wlasna przednia szybe.
    Samochod parkuje teraz na parkingu kortow tenisowych, za domem,
    gdzie w nocy pusto i dobrze wymieciony teren. Poza tym skonczylam
    sprawozdawczosc z grantu za zeszly rok i wreszcie odetchne smile
  • mammaja 14.01.10, 12:12
    Melduje, ze u nas w nocy bylo - 23 od strony lasu. Teraz slonecznie
    i nieco cieplej (ok.-13) Akumulator zle zniosl te mrozy, czeka na
    pana z warsztatu, ktory go podladuje. W koncu ma jeszcze rok
    gwarancji! pozdrawiam i biegne dalej!
  • alfredka1 14.01.10, 12:33

    --To rozumiem, zima ma byc zima. Niech wymrozi, byle nie za dlugo. U
    nas mroz niewielki, bezwietrznie.
    Mammajko, szukam i szukam miejsca dla pingwinka /na szczęście ożył/
    i nie wiem co z nim zrobić. Chyba jednak zostawię go w środowisku.
    Wmówiłam sobie, że przy każdym szturchnięciu chwyta on dwie rybki,
    jedna dla wrednego, co go tak szturcha ,a drugą dla siebie. I tak to
    sie toczy az ciemność zapadnie .
  • omeri 14.01.10, 14:48
    Witam,
    dzień zaczął się od taxi, bo zamarzła brama wyjazdowa z osiedlowa sad
    Teraz już działa i odpukuję ...
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • czubatek 14.01.10, 21:28
    U nas w te mrozy mielismy wieczny klopot,zamarzaly nam na cala
    dlugosc drzwi od garazu,musielismy podlewac wrzatkiem,dobrze,ze
    mrozy ustaly,czego innym zyczesmile
  • wedrowiec2 14.01.10, 21:32
    Wraz z nadchodzącymi (od dwudziestu latwink ) przemianami spodziewałam
    się zmiany mentalności tzw. fachowców. Bardzo omyliłam się. Pomijam
    fakt stadnego wyjazdu takowych do obcych krajów, by tam łączyć rury,
    malować ściany, czy układać kafelki, bo przecież nie uciekli sami
    najlepsi. W połowie października zakończył się remont w mojej
    fabryce. Już mamy popękane ściany w tych miejscach, gdzie kafelki
    były kładzione na płyty kartonowo-gipsowe. Podłoga w moim pokoju
    (drewniana) jutro będzie wymieniana, ale za to dębowa klepka leżąca
    od lat czterdziestych w sąsiednim pokoju dziwnie rozsunęła i się i
    zygzakiem dzieli podłogę na dwie części. Szpara ma tylko pół
    centymetra szerokości. Przed remontem jej nie było. Powód? Albo
    budynek chyli ku upadkowi, albo klepki rozsychają się po letniej
    próbie ciśnieniowej instalacji grzewczej, gdy kaloryfery nie były
    jeszcze podłączonewink
    Słabym pocieszeniem są filmy na Discovery pokazujące remonty, budowy
    i adaptacje domów, w których opóźnienia sięgają nawet roku, a ekipy
    budowlane zmieniają się jak w kalejdoskopie.

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • mammaja 14.01.10, 22:07
    No nie wesoly to obraz, Wedrowcze! Poprawki po remoncie to bardzo
    meczace!
    Moja corka wychodzila dzisiaj przez okno ze swojego domku, drzwi
    zamarzly na amen. Potem dlugotrwale polewanie wrzatkim zalatwilo
    sprawe, dobrze, ze ma takie okno na tarasiksmile Pojechala wieczorem od
    nas zabierajac lom (łom) i kupujac pare kg soli.
    Ja zakonczylam swoje rozliczenia zeszloroczne i bede odpoczywac,
    wreszcie smile Pan z warsztatu zalozy mi jutro naladowany akumulator,
    jednym slowem idzie ku wiosnie smile
  • popaye 14.01.10, 23:31
    d.wieczor,-

    Smutne to Wedrowcze ale to wszystko ma swoj aspekt ekonomiczny.
    Wykonawca robot remontowych w Twoim Instytucie musial wygrac przetarg
    co z gory zmusilo do gimnastyki kalkulacyjnej i... takie tego efekty.
    Na "zdrowy rozum" to wszystko jest porabanesad
    Mial wygrany (nierealny cenowo!) przetarg to mial "z czym" isc do
    Banku po kolejny kredyt obrotowy by zakupic jakies (najtansze)
    materialy (od takiego samego desperata jak On) i wykonac prace
    najtynsza sila robocza.
    Poprawki niedorobek ktore musialy wyjsc podczas uzytkowania
    pomieszczen byly z gory zaplanowane. Beda tez naprawione choc reka
    takich samych (tanich!) fachowcow i podobnymi materialami poparte
    nadzieja (Wykonawcy) iz wiecej ich nie bedzie, przynajmniej do konca
    okresu gwarancyjnego.
    Tak funkcjonuje ten biznes i nic (oraz nikt) nie jest w stanie tego
    zmienic sad

    Inwestorem jest firma panstwowa ograniczona rygorystycznymi
    przepisami o publicznych przetargach na inwestycje i (wieksze)
    remonty. Maja tym prawem "zwiazane rece".

    Ale rowniez inwestorzy prywatni, wbrew logice, daja sie wciagac w
    takie zabawy. Ryzykuja wiecej bo najczesciej dorobek calego zycia!.
    Jak inaczej okreslic mozna tych chetnych wlasnego mieszkania ktorzy
    podpisuja finansowe "cyrografy" i wplacaja ciezko zarobione
    oszczednosci developerom ktorzy poza tanim prospektem reklamowym
    i... dziura w ziemi nie dysponuja niczym!.
    Zabawa taka, mocno przypominajaca tzw. rosyjska ruletke czy
    finansowe "piramidy", wiekszosci jej uczestnikow swiadoma, a mimo
    wszystko biora w niej udzial!.
    Z gory wiadomym skutkiem, przynajmniej dla sporej czesci tych
    graczysad

    Tjaaa...
    Gracze zabawy w Lotto mnie bawia, ale rozumiem iz (dla niektorych)
    warto za 10 czy 20 zl. na kilka dni "kupic" sowie dawke
    marzen smile
    Niewinna to zabawa i pozbawiona (praktycznie) ryzyka, bo jak sie
    dlugo nic nie wygrywa, mozna przestac grac!.
    Albo pojsc na calosc i ryzykujac oszczednosci zycia, zagrac z
    developerem ktory jest najczesciej kolega (biznesowym) Wykonawcy
    remontu w Twojej Firmiesmile.

    pozdr.,-
    --
    osoba w PODESZŁYM wieku
  • alfredka1 15.01.10, 10:48
    Witajcie, wbrew straszeniom, prawie bezmroznie. Teraz wymykam,
    pozdrawiam. Prąd zaraz wyłączają na kilka godzin. Heeej smile))
  • omeri 15.01.10, 12:31
    Witam leniwie po codziennych zakupach
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • jan.kran 15.01.10, 12:38
    Kupiłaś cos fajnego ? smile))))
    Ja się wybieram do polskiego sklepu , co piątek nowa dostawasmile
  • omeri 15.01.10, 13:10
    Nie, ale odebrałam przesyłkę z poczty i okazało się,że dostałam
    prezent od 4kątów za przedłużenie prenumeraty - ładną filizanke,
    laske wanilii, laskę cynamonu, przyprawę do piernika i przyprawę do
    kawy i deserów, szczególnie ta ostatnia fajna, bo to mieszanka
    kardamon, cynamon, wanilia itp z mlynkiem - dla mnie nowość smile
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • mammaja 15.01.10, 12:38
    Ty naprawde codziennie robisz zakupy, Omeri? Chyba, ze musisz miec
    swieze buleczki smile Pogoda przyjemna, akumulator zalozony, jednym
    slowem tez udam sie na zakupy piatkowe. Milego dznia smile
  • omeri 15.01.10, 13:07
    smile Codzienne, znaczy się zwykłe uzupełnienie lodówki - kupa
    mrożonek i zielenina. Zakupy robię góra raz na tydzień, a wieksze
    raz na miesiąc!
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • wedrowiec2 15.01.10, 20:35
    Ww wszystkich ogloszeniach o przetargach jest zapis o wyborze oferty
    o najniższej ceniesad Obserwując scenę remontową mam wrażenie, że
    firmy podzieliły miedzy sobą rynek remontowo-budowlany.
    W przypadku usterek w mojej instytucji wina tylko częściowo leży po
    stronie wykonawców. Na podłodze, któraa będzie wymieniana pojawiły
    sie peknięcie wzdłuż parkietowych płytek. Wytwórca przyjechał,
    porobił mnóstwo pomiarów i uznał reklamację parkietu. Większym
    probleme niż rysy na ścianach jest źle zaprojektowana i źle wykonana
    instalacja wyciągowa. W jednej z sal seminaryjnych jest silny
    wywiew, ale nie ma czerpni powietrzasmile Działamy przy uchylonych
    oknach, pod którymi głośno jeżdżą tramwaje kliku liniisad
    Gorzej, że często psują się wyciągi w studenckich laboratoriach. W
    razie czego pierwsza pomoc lekarska jest w sąsiednim budynkuwink

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • mammaja 15.01.10, 22:14
    Przyznam, ze noz sie otwiera w kieszeni - czy tanio to od razu musi
    znaczyc - spieprzone ? No chyba nie.
  • omeri 16.01.10, 07:53
    Witam smacznie spiacych i wybywam do pracy.
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • warum 16.01.10, 10:22
    Witam sobotnio. Na wschodzie zimno / rano-16/z przerwami na mniej zimno/ -8/.
    Nie pada, ulice ~wyrownane i plaskie/ co warto podkreslicsmile bo na mojej
    dojazdowej byly juz tak glebokie koleiny,ze szorowalam podwoziem i balam sie,ze
    cos zostawie po drodze.
    Pranie wyprane ale nie rozwieszone, choinka liczy,ze jeszcze postoi, ale nic z
    tego- koniec swietowania! Zaraz wybieram sie z psem.... odwiedzic schronisko i
    pokazac ja na zywosmile tym, ktorzy mi ja sprezentowali. Dla niej to pewnie bedzie
    stres, ale obiecalam to dziewczynie, ktora mi ja wcisnelasmile/wczesniej zeby
    wolontariusze widzieli zdawalam relacje fotograficzne, ale po wakacjach jakos
    wyciszylam sie z tym nalogowym pokazywaniem postepow, bo....pies sie
    oswoil,odzyl, ba! nawet "pokazal" charakter, upodobania, i dal glossmile/
    Pozdrawiam For/um/owych swietujacych, leniacych sie i dzielnie pracujacych.

  • wodnik33 16.01.10, 11:58
    Mimo wielkiego szumu przez miejscowe rozglosnie i nadchodzacych
    wrecz arktycznych mroach, wszystko przebiega ponizej normy.
    Temperatura zaledwie -3 - 5stopniowa. Ptactwo nakarmione. Jak juz
    zaczalem to musze tak do wiosny. Skrzydlate sie rozbisurmanily i
    wrzask robia pod oknami. Warum uwazaj na tlumik i wszystko co od
    spodu zwisa. W pezociku prawie urwala sie oslona katalizatora.
    Jechalem slyszalem halas a ludzie pokazywali palcami na spod
    samochodu. Predzej jechac nie moglem niz 30/ha ale dojechalem do
    warsztatu pobliskiego. Oderwali i pojechalem cichutki, szkoda ze nie
    mialem dzwonkow janczarow smile)
    Na zdjecia z wizyty w schronisku czekamy.
  • warum 16.01.10, 12:37
    Mnie sie juz raz urwal tlumik, ryczalam jak ci z F1, ale "pedzilam" jak i Ty
    Wodniku. Zdjec ze schroniska nie bedzie, bo sprzet odmowil wspolpracysad Dzis byl
    "koci dzien" i to koty mialy powodzenie.Z najabardziej poruszajacych sytuacji-
    byla dziewczynka taka 13-14 lat z niewidomym tata.I wybranym kotem, ktorego
    niosl chyba wujek lub znajomy pan - byli tak przejeci,ze po prostu widac bylo,ze
    to prawdziwie przemyslana akcja dobroci.
  • omeri 16.01.10, 14:18
    po pracy, a wdomu weekend sprawdzania pracsad
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • mammaja 16.01.10, 17:33
    Popoludnie ciche i spokojne. Wieczorem szykuje sie mala imprezka -
    tlumik mam niedawno zalozony i bardzo nie chcialabym go stracic !
  • omeri 17.01.10, 09:28
    Witam niedzielnie w oczekiwaniu na krasnoludkę.
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • omeri 17.01.10, 10:35
    krasnoludka chora sad
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • jan.kran 17.01.10, 15:48
    Zdrowia Krasnoludce życzę!!!
  • czubatek 17.01.10, 17:40
    Rowniez zycze zdrowia Krasnoludce,przy takiej pogodzie latwo
    zachorowac,u nas dzisiaj caly dzien pada,po sniegu nie wiele
    zostalo,szkodasad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka