Dodaj do ulubionych

Przeczytane, usłyszane, skopiowane...

04.05.12, 21:43
Reforma szkolnictwa zapoczątkowana potowrkowatym podziałam na trójstopniowe szkolnictwo "przed wyższe" i takież wyzsze zbiera zgniłe owoce wypuszczając coraz to nowe roczniki niedoukówcrying
Wśród jasno myślących osób, pracowników i studentów, furorę robi tekst prof. Nawrockiej www.edulandia.pl/edulandia/1,118533,11644989,Profesor_Ewa_Nawrocka__Wszyscy_jestesmy_przestepcami.html

CytatProfesor Nawrocka mówi też o "rzeczpospolitej urzędasów" - o tym, że pracownicy naukowi zmienili się w wyrobników, którzy harują od świtu do zmierzchu, wypełniając sterty papierów, pisząc raporty, analizy, sprawozdania, przycinając siatki, wnioski o granty, a wszystko to w imię iluzorycznej reformy, europejskości, Ameryki jako wzoru.

Rzeczywistość na uniwersytetach określa mianem czasów, gdy weksle zastąpiły książki. Liczy się tylko zysk i wynajdywanie nowych sposobów zarabiania pieniędzy. W imię oszczędności wymusza się redukcję godzin dydaktycznych, odmawia zatrudniania nowych pracowników, nawet jeśli jest to wymiana profesora na adiunkta, zamienia zajęcia na wykłady, choć istotą nauczania w humanistyce jest rozmowa, komunikacja. "Zarządzający nauką nie wiedzą, że uniwersytety to nie tylko budynki, przeszklone hole i najdroższa aparatura, że to przede wszystkim sprawa ducha i intelektu, sztuka zadawania pytań, szukania odpowiedzi, pasja tworzenia, obcowanie z wartościami" - mówi.

Winna reforma, uniwersytet, studenci...

W wyniku reformy, owej iluzji europejskości, cierpią wszyscy:

"Bezmyślna i nieodpowiedzialna reforma szkolnictwa podstawowego i średniego doprowadziła do kompletnej zapaści edukacyjnej" - kontynuuje prof. Nawrocka. "Jej autorzy i orędownicy już gryzą ziemię, a nauczyciele zmagają się z przeszkodami nie do przekroczenia, a my dostajemy studentów niedouczonych, niemyślących, intelektualnie leniwych i biernych, a do tego aroganckich, niezainteresowanych studiami poza zdobyciem papieru. Ale czy mamy prawo na nich narzekać? Bez sprzeciwu pogodziliśmy się z likwidacją egzaminów wstępnych i regułami nowej, ogłupiającej, testowej matury.


I niestety ma racjęsad
Edytor zaawansowany
  • omeri 05.05.12, 19:43
    Niestety, nic dodać , nic ująć sad
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • popaye 05.05.12, 20:25
    no to macie problem (Wy - naukowcy) Wędrowcze smile

    Przypadkiem aby nie "na własną prośbę"?

    "KTOŚ" Wam te obyczaje , porządki i.... POZIOM Waszych naukowych Instytutów "zorganizował"?.
    Ciekawe kto?
    "Klasa robotnicza", niewykształcone przygłupy czy gotowi do wszystkiego (balanga, pijaństwo czy drugs & sex) i każdej łatwizny byle nie NAUKA! - kolejne pokolenia "studentów"?.

    A kto to (historycznie!) takie "przygotowanie" do studiów (system szkolnictwa podstawowego i średniego) nam (WAM?- naukowcom i Nauczycielom Akademickim) "zorganizowali"?,- absolwenci 3-letnich Zawodówek, czy "naukowcy" z Uniwersytetów (przez polityków) powołani do kierowania i opracowania kolejnych "reform" oświatowych które przeżyliśmy?

    A... gdzie byli Twoi (polscy!) koledzy-naukowcy którym tak na sercu leży naukowy POZIOM Instytutów w które "reprezentują" w latach 70-tych i... kolejnych?
    (50-te i 60-te pominę ze wzgl. warunków "ideologicznych").
    Tylko... na ten stan "pracują" (nieustannie i intensywnie!) tez członkowie Senatow wszystkich (w tym tych "ambitnych", he, he otwierających 3-cia setkę! poziomu naukowego na Świecie! - polskich Instytutów Naukowych w ostatnim 20-to leciu
    WOLNEJ (ideologicznie) Polski.

    Do tego tez, worem Omeri: ".. ,Niestety, nic dodać , nic ująć sad "

    pozdr.,-
  • warum 15.05.12, 20:22
    "Prof. Regulski: Usiłowałem zdać maturę z WOS. Nie udało się ."
    wyborcza.pl/1,126764,11717138,Prof__Regulski__Usilowalem_zdac_mature_z_WOS__Nie.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza
    Ja tez przypadkowo i, a raczej z ciekawosci chcialam sie zmierzyc z pytaniami z WOSu, ale po kilku pierwszych uznalam, ze nie dysponuje wystarczajaco "uniwersytecka" wiedza obywatelska i .... z ciesze sie, ze dzieki internetowi i Wikipedii, w razie potrzeby znajde przewodnik jak przezyc w gaszczu praw i obowiazkow w tym kraju.....

    ......Na szczescie / i znow kolejny moj przeblysk dumy narodowejsmile/ nie wszystko co skomplikowane musi byc tak beznadziejnie zagmatwane ... bo, sa Orly, ktore nadaja sens i tworza logiczna calosc :

    "W dniach 14-18 maja 2012 roku na Uniwersytecie Warszawskim odbędą się finały Akademickich Mistrzostw Świata w Programowaniu Zespołowym ACM ICPC 2012, w którym wezmą udział drużyny studentów z najlepszych uczelni z całego świata.
    Łącznie Uniwersytet odwiedzi z okazji zawodów około 1000 osób.

    ACM ICPC to najstarsze zawody informatyczne dla studentów na świecie.
    Żaden inny konkurs nie ma tak wysokiej rangi. Zawody organizuje Association for Computing Machinery, międzynarodowe stowarzyszenie informatyków, skupiające ponad 80 tys. członków, zarówno naukowców, jak i informatyków-praktyków.
    ACM przyznaje informatycznego Nobla – nagrodę Turinga."

    forumakademickie.pl/aktualnosci/2012/3/13/1161/akademickie-mistrzostwa-swiata-w-programowaniu-zespolowym-acm-icpc-2012/
    PS, Trzymam kciuki za naszych!
    Moim zdaniem, na zakonczenie Mistrzostw uczestnicy powinni grzecznosciowo wspomoc rzad gospodarzy w procesie " mega cyfryzacji"smile))
    / bo coraz czesciej urzednicy w tym kraju zamykaja drzwi przed petentami, za to, ze sa....zapominajac, ze dzieki nim sa/.
    A przeciez nam wystarczylby "prosty" w obsludze program dostepu , i miliony z nas wolalyby klikac patrzac w monitor z ladna tapeta niz tracic czas w kolejnych instytucjacjach niewspograjacych ze sobasad :
  • jan.kran 16.05.12, 18:30
    www.spiegel.de/reise/deutschland/himmelfahrt-schoene-ausfluege-in-deutschland-a-833371.html
    Jedno z moich marzen na dlugiej liscie to udzial w Star Trek convention czyli spotkanie milosnikow serii science -fiction , fantazyjnie przebranymi jako postaci z filmow z tworcami i aktorami.
    Wrzucam link ze szpigla gdzie widac ze na takie spotkanie mozna sie udac w wielu miejscach na swiecie i mam zamiar w najblizszych latach spelnic moje marzenie !!!!
  • jan.kran 16.05.12, 18:37
    Pomylilam sie ale takie wrazenie zrobilo na mnie ze ST convention jest w DE ze teraz dopiero doczytalam ze artykul jest o roznych zdarzeniach m.in wymienia spotkanie ST millosnikow w tym roku w Dueseldorfie.
    Na mapie jest pokazane wiele innych spotkan i wydarzen w tym tygodniu bo Niemcy maja od jutra dlugi weekendsmile)))
  • jan.kran 17.05.12, 14:01
    www.spiegel.de/reise/aktuell/flughafen-berlin-brandenburg-soll-am-17-maerz-2013-eroeffnen-a-833676.html
    Lotnisko w Berlinie mialo byc otwarte 3lipca 2012 a zostanie oddane do uzytku 17 marca 2013...
    A tak sie na to nowe lotnisko cieszylam !!!
  • warum 19.05.12, 09:50
    A moze Niemcy zrobili nam "wyjatkowa grzecznosc" z okazji EURO?
    / on swoje juz zarabiaja , a po otwarciu tego lotniska zdominuja "okolice" i wszyscy to wiemy/. Gdyby chcieli skonczyc na czas, nic by ich nie zatrzymalo.

    Plama ? to nasz wymiar sprawiedliwosci i liczne urzednictwo.
    Cyt.
    "W tej sprawie podatnicy zapłacili najpierw za fikcyjny skup zbóż. Potem za pracę policjantów i prokuratorów, którzy prowadzili śledztwo. Następnie ponieśli koszty utrzymania podejrzanych w areszcie. Z naszych podatków pieniądze poszły też na leczenie wirtualnego raka adwokata. Zapłaciliśmy również za pracę adwokatów z urzędu, ławników i sędzi, których ta sprawa przerosła. W końcu płacimy ludziom oskarżonym o oszustwa za to, że sąd pracuje powoli. Zapłacimy jeszcze za kolejny proces, który - wiele na to wskazuje - skazany jest na przedawnienie.

    Gdyby nasz wymiar sprawiedliwości od razu się poddał, byłoby taniej.

    Adam Zadworny"
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11755728,Kleska_sadu__Afera_zbozowa_sie_przedawnia_a_proces.html?lokale=lublin
    A co robi min. Gowin? "....minister sprawiedliwości obawia się przystąpienia Polski do konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet?"

    Więcej... wyborcza.pl/1,75478,11519757,Minister_Gowin_broni_tradycyjnej_roli_kobiety.html#ixzz1vIdjGGTR


  • warum 19.05.12, 19:46
    Nasi mlodzi prymusi znowu byli swietni i zdobyli medal.
    "Troje studentów z Sankt Petersburg University of IT Mechanics and Optics zostało zwycięzcami Akademickich Mistrzostw Świata w Programowaniu Zespołowym 2012.
    Najlepsza drużyna z Polski, reprezentacja Uniwersytetu Warszawskiego znalazła się na drugim miejscu. "
    www.networld.pl/news/382733/Wyniki.Akademickich.Mistrzostw.Swiata.W.Programowaniu.Zespolowym.ogloszone.html
    ...
    a ta mniej wirtualna rzeczywistosc az roi sie od absurdalnych przepychanek kto kogo wykiwa... moze nalezaloby zorgaznizowac jakies kolejne mistrzostwa?
    Nie wiem tylko czy - "po " wprowadzeniu w zycie " sposobu ominiecia" czy "przed"?
    ...
    "Na pomysł przerabiania osobowych aut na bankowozy przedsiębiorcy wpadli po tym, jak urzędnicy zablokowali im możliwość rejestrowania ich jako samochody ciężarowe. Chodzi o słynne kratki, za pomocą których ciężarówkę można było zrobić nawet z cinquecento."
    ...."Biorąc więc pod uwagę koszty, z prostych wyliczeń wynika, że na bankowóz opłaca się przerabiać samochody o wartości około 80-90 tys. zł.
    Jednak im droższe auto, tym większe oszczędności.
    Szybko zauważyli to producenci i dealerzy. W konsekwencji w salonach luksusowych marek można teraz kupić już gotowe, przerobione samochody z kasetkami.

    Model samochodu Cena auta Ile można odliczyć
    Bentley Continental 230 487 EUR 43 099 EUR

    Lexus LS 600h Long od 603 000 zł 112 756 zł

    Porsche Panamera 139 917 EUR 26 163 EUR

    Lexus IS-F cena 358 100 zł 66 962 zł
    BMW seria 6 xDrive od 434 500 zł 81 248 zł

    Porsche 911 Carrera S od 121 324 EUR 22 787 EUR

    Porsche Panamera 4S 125 225 EUR 23 416 EUR

    Infiniti FX50 5.0 342 310 zł 64 009 zł
    Lexus LS 460 od 485 900 zł 90 859 zł

    Infiniti M od 236 000 zł 44 130 zł
    Istotne jest, że przedsiębiorca, żeby skorzystać z większych odliczeń, wcale nie musi profesjonalnie zajmować się transportem pieniędzy - wystarczy, że „bankowóz” będzie wykorzystywał np. do przewożenia własnego utargu. Dlatego potencjalnych chętnych jest sporo."

    www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,11754784,Byla_kratka__teraz_jest_kasetka__Luksusowe_jaguary.html
    Dlatego bogaci sa bogaci, a biedni zawsze beda biedni?
  • jan.kran 30.05.12, 16:28
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11828493,Trybunal_ONZ__Charles_Taylor_skazany_na_50_lat_wiezienia.html
    Ni ma co komentowac . Po prostu dobrze sie stalo.
  • warum 02.06.12, 13:53
    Obejrzalam wczoraj z przyjemnoscia koncert KULT w Opolu. Kazik w swietnej formie, a muzycy grali porywajacosmile Po klikuletniej przerwie, to bylo to.
    muzyka.interia.pl/pop/news/kult-w-opolu-zaskoczenie-i-przelom,1805094,50
    Nie bylo patriotycznych piesni, tylko kultowe klimatysmile Po tylu latach wciaz maja swoich odbiorcow.
    www.youtube.com/watch?v=ZK3w15A3Jb8&feature=related
  • warum 03.06.12, 09:26
    Cyt. JanKran " Nie ma co komentowac . Po prostu dobrze sie stalo."
    - w odniesienu do wyroku skazujacego na dozywocie, a nie na smierc- bylego prezydenta Egiptu Hosni Mubaraka
    news.money.pl/artykul/mubarak;skazany;na;dozywocie;grozila;mu;kara;smierci,239,0,1097967.html...
    a z przyziemnej prasowki / zanim wezme sie za rownie malo fantayzjne obowiazki / o tym, czego nie lubimy najbardziej... smieci. I jaki wielki z nich moglby byc pozytek, gdyby....
    ...." W przypadku Polski podstawowym problemem jest skomplikowane otoczenie prawne recyklingu, które wydaje się równie złożone jak proces techniczny demontażu samochodu i odzysku cennych materiałów.
    Komisja Europejska zapowiada, że wraz z władzami lokalnymi już za niedługo ułatwi nam korzystanie z dobrodziejstwa surowców wtórnych."
    biznes.interia.pl/wiadomosci/news/smietnik-nasze-cenne-zrodlo-niezbednych-surowcow,1802880
  • warum 03.06.12, 15:05
    W przerwie na rekreacje... przyklad jak mozna "zagospodarowac inne "smieci" smile
    ...Wywiad z nietypowym mlodym czlowiekiem, ktory idzie do przodu..../ jestem przekonana, ze jemu podobnych jest wiecej, tylko.... czesto przypadek, okolicznosci, znajomosci decyduja co z tego wyniknie/

    "Dziś Kwejk.pl w nagłówku nie ma już: "Największy zbiór śmieci w internecie", tylko "Najlepszy zbiór obrazków z internetu"...
    - Bo jak zobaczyłem, że to rośnie, to postanowiłem te śmieci selekcjonować"

    Więcej... wyborcza.pl/1,75480,11795614,Wysmiane_miliony.html?as=7&startsz=x#ixzz1wjcUXdBP
  • warum 03.06.12, 15:35
    Cyt. z wypowiedzi pod artykulem, ktory przywolalam;
    "Autor: hetmanwp 03.06.12, 14:01

    Ten człowiek zajmuje się organizowaniem pewnej usługi powiedzmy rozrywkowej na na poziomie zgodnym z oczekiwaniami rzeczywistych i tych potencjalnych jej użytkowników. On nie ma obowiązku prawnego, prowadzić żadnej misji kulturalnej, moralnej czy teologicznej. Trtafił w odpowiednim czasie w niezagospodarowaną bądź nie do końca wyeksploatowaną niszę, skorzystał z narzędzi już istniejących, natrafiwszy wcześniej na odpowiednich ludzi. Nie starał się wyważać otwartych drzwi. One były otwarte, więc zwyczajnie wszedł.
    Na Twoje malkontenctwo moja rada taka: Zrób usługę lepszą i ambitniejszą. Zarób na niej. Ciesz się tym i daj mi znać jak chętnie obejrzę Twoje dzieło. Pozdrawiam serdecznie. "

    ....Pokazany przeze mnie wczesniej na tym forum oblesny "Sen Wlocha", pelen brzydkich slow i skojarzen cytowany portal, to nasza rzeczywistosc. Chocbysmy wypierali sie, odcinali, ze bee, zamykali oczy , zaslaniali uszy, ludzie i tacy sa, bez wzgledu czy nam sie to podoba i czy chcemy propagowac lepszy wizerunek i wyzsze cele.... Gorsza jest wg mnie tylko hipokryzja i ignorancja.
    Media to nie do opanowania potega. To prawdziwy zywiol. Mimo wysilkow "zainteresowanych" , ludzie daza / swiadomie lub dzieki podpowiedziom bardziej "wtajemniczonych"/ do odkrycia co sie przed nimi chowa.... i czasem nawet podraza - dlaczego?
    Ignacy Krasicki " Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi" ? smile

  • warum 09.06.12, 10:23
    ..."Myślmy o sobie z dumą, doceńmy siebie! Ten film niemal w całości, poza komentarzem Richarda Nasha, zrobiła polska ekipa. To też jest ewenement. Efekty zobaczymy później. Ale tak, wygraliśmy ten mecz"
    Filmu ..."za kulisami Euro 2012 [WYWIAD Z REŻYSEREM FILMU O PRZYGOTOWANIACH DO EURO]" jeszcze nie widzialam, ale... najczesciej wszystko podane w pigulce pomagasmile i ... warto bylo... szarpnac do przodu.

    podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,11883602,_Wygralismy_ten_mecz____za_kulisami_Euro_2012__WYWIAD.html?as=2&startsz=x
  • warum 10.06.12, 14:53
    Jestem swiezo po/ wybiorczej i z doskoku/ lekturze papierowego DF " Nie ma wolnosci na blogu", rozmowa z Kominkiem, ktorego nie czytalam, a po - czuje sie zniechecona. Cynizmem? Nie, raczej barachlem. W wykonaniu doroslego bac co badz gostka, ale jak przezylam Lepperiade w rzadzie to juz nie wiem co mogloby mnie w prostocie i perfidii zaskoczyc. Nie polecam, ale zeby wyrobic sobie zdanie nalezy i takie wypowiedzi czytac.
    Cyt. wywrywkowo ale doslownie z papierowej wersjii:
    -Pyt.
    " Mnie sie wydawalo, ze to wazne, by bloger mial zdanie na dany temat.
    -K
    "- To prawda, ale to nie znaczy, ze mi zalezy na tym, by bylo tak, jak uwazam.
    Mnie zalezy tylko na tym, bym mogl powiedziec to, co uwazam."
    Pyt. Myslalem, ze w internecie jest wolnosc wypowiedzi.
    -K. Nie ma wolnosci na moim blogu.
    ...
    Pyt. Zdarzaja ci sie chwile slabosci? Myslisz, ze jestes kiepski?
    -K. Ostatnio mialem potezny kryzys weny.
    Zmeczylem sie wymyslaniem. Poruszaniem tepych mozgow w ten sposob,by one zawsze po przeczytaniu K. poczuly trzepniecie.
    Bo moi czytelnicy tego wlasnie ode mnie oczekuja".

    To ja chyba pozostane dalej "wyjatkowa" / bo z duzych okazjismile/ fanka pilki kopanej. Bo tam chociaz wystepuje splot nieoczekiwanych akcji i dzieje sie cos emocjonujacegosmile A K. jest juz na spalonym.
  • mammaja 11.06.12, 01:12
    Też przeczytalam i zdumiałam się. W ogóle nie czytam blogow - a facet zrobil z tego biznes!
  • warum 17.06.12, 08:18
    Wszyscy zaskoczeni? Chyba tak, mnie najbardziej zaskoczyla przegrana Rosjan, a nasi grali tak, ze nie musielismy sie wstydzic wlasnych oczekiwan. Balon wreszcie pekl, bo jeszcze z dzien medialnej histerii i uwierzylibysmy ze mamy druzyne tak zgrana, ze na podium by sie zmiescila.
    A oprocz naturalnego i widowiskowego patriotycznego zrywu mamy/ mielismy udane mistrzostwa, niedroga wyjatkowa rozrywke i ... wreszcie normalne zycie. Dosc reklamy politykow.
    I moze zamiast smucic sie z przegranej nalezy wreszcie zrobic generalny remont pewnych instytucji? Bo az strach myslec jakby obrosly w piorka, gdyby nasi jednak przeszli dalej....
    ...."Kapitan reprezentacji Polski, Kuba Błaszczykowski mówi Sport.pl, że po meczu z Czechami miał ostrą rozmowę z prezesem PZPN Grzegorzem Lato, w której dobitnie wytknął mu skandaliczne traktowanie drużyny.
    - Nie zrobiliśmy tego co powinniśmy, nie awansowaliśmy dalej.
    Ciężko teraz wylewać swoje żale, bo może to zostać odebrane jako frustracja.
    Ale jako kapitan odpowiedzialny za drużynę i to jak ona funkcjonuje muszę powiedzieć o pewnych rzeczach.
    Nie może być tak, że przed każdym meczem musimy prosić pana prezesa o to czy nasze rodziny mogą przyjechać na mecz czy nie, czy dostaniemy dla nich bilety czy nie. Wszyscy dostają je bez problemu, tylko nasze rodziny ich nie mają.
    Pan prezes mówi w wywiadzie, że ma świetny kontakt z drużyną, ale ja osobiście tego nie zauważyłem.
    Za każdym razem, kiedy ustalaliśmy coś z prezesem, to te ustalenia nie trzymały się później kupy"
    www.sport.pl/euro2012/10,109079,11952429,Blaszczykowski__wygarnalem_prezesowi_PZPN__licze_sie.html
  • warum 17.06.12, 08:33
    A tu perelka historyczna.
    "2,7 tys. szklanych przedwojennych negatywów przypadkiem odkryli robotnicy podczas remontu dachu kamienicy przy ul. Rynek 4. Trafiły w depozyt do Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN. Kolekcja zdjęć jest imponująca. Dotyczy Lublina i regionu. Obejmuje właściwie wszystkie dziedziny życia. Według szacunków fotografie powstały w latach 1914-1939. Ich autor to na razie jednak wielka zagadka. Wiadomo, że był Żydem - niektóre z negatywów zostały opisane w jidysz, sporo zdjęć dotyczy też społeczności żydowskiej Lublina."
    lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,11945926,Niezwykla_kolekcja_zdjec_wciaz_nie_przestaje_zadziwiac.html
    Dlugo tam nikt nie zagladal.... ale to chyba glebszy problem.


  • alfredka1 17.06.12, 15:41

    Rzeczywiście perełka i to duża. Ileż jeszcze ukrytych lyb przykrytych byle czym, możnaby znależć na strychach, w szopach czy piwnicach tam, gdzie wojna zostawiła te miejsca w spokoju.
    A możeby tak, miedzy durnowatymi serialami, apelować o zabawę w poszukiwacza skarbów.....we własnym domu, strychu czy w zasypanej studni.
    O meczu nie piszę, jest jak jest.
    Oby tylko gospodarze nie popili sie z rozpaczy i nie zaczęli łomotać gości smile)
  • warum 30.06.12, 08:55
    Gospodarze w wiekszosci ,/ z tego co mozna bylo zauwazyc w tv / upili sie ....grzecznie i wcale nie na smutnosmile
    Moze ta powszechna chec konwersacji w obcych jezykach zmusila do pewnej kontroli?smile
    A poza tym .... niebo wysoko i bez 1 chmurki wiec szybciutko robie przeglad prasowki;
    .... cyt. wyrwane dowolnie :

    "Jeżeli jest dużo problemów, to zazwyczaj lepiej starać się je rozwiązać za jednym zamachem, jeżeli tylko się da, nie rozciągając kuracji na dłuższy czas.
    Z tym, że nie wszystkie problemy da się rozwiązać szybko. "
    ...
    "Z perspektywy mojego życia prywatnego ważne było dla mnie to, że zdecydowałem się uprawiać sport w młodości - ...
    Dzięki temu nie potrzebuję na stare lata uprawiać maratonów (śmiech).
    Ja już się nabiegałem w swoim życiu, podczas gdy niektóre starsze osoby wydają się nadrabiać braki z młodości."
    ...
    " Nie mam żadnych nieosiągalnych marzeń - wszystkie z nich staram się na bieżąco realizować. Lubię podróże, podróżuję z moją żoną. Lubię także czytać kryminały - w różnych językach.
    Jestem szczęśliwy, że mam dobrą rodzinę, i że się regularnie spotykamy."

    "Czy ma pan dużo wolnego czasu na co dzień?

    - Należę do tej szczęśliwej grupy ludzi, dla których praca jest hobby, a hobby jest pracą."

    I kto zgadl kto jest tym szczesliwcem?
    Prof.Leszek Balcerowicz - wg wywiadu w Interii
    biznes.interia.pl/wiadomosci/news/wszyscy-jestesmy-odpowiedzialni-za-gospodarke,1815011,4199

    Bardzo szanuje i podziwiam dokonania prof. z okresu "transformacji" / mimo, ze bardzo dotkliwie mnie "dotklnely"/ ale...... calkiem niedawno wyrazil w innym miejscu poglad / w duzym uproszczeniu streszczajac/, ze nalezy rozwijac to co jest juz rozwiniete, bo metoda przyciagania i paczkowania bedzie dalej sie bogacic, a takie rejony... jak ten nasz wschod PL, to.... no to wlasnie trzeba by olac, bo za duzo trzeba dolozyc zeby wyrownac roznice materialne, a czas nie stoi w miejscu wiec ci na poczatku sztafety i tak zawsze bedea w lepszej sytuacji....
    Logicznie sie z tym zgadzam, tylko..... ja jestem zwyklym czlowiekiem, a ludzie maja to do siebie, ze nie sa maszynami i potrzebuja "swojego miejsca", swojej otoczki w postaci znajomych , blisko ! ludzi, gratow , .... widoku za oknem i tej calej "przestrzeni prywatnej", ktorej nijak nie da sie wcisnac ani do roboty, ani do kina czy knajpy. Bo cos co moze byc "atrakcja" od codziennosci- nie zastapi jej.
    Bo czlowiek potrzebuje wlasnie prywatnosci, a co za tym idzie.... pewnego dystansu i oddalenia, od "obcych".
    Wiec nie wiem czemu pan prof. z uporem generalizuje, zeby wszystko upchnac w "metropoliach" zamiast forowac idee rozproszenia. Mimo, ze drozsza- "dla ogolu=panstwa", jest korzystniejsza - "dla jednostek= ludzi", niz zycie na kupie.
    Bo patrzac "globalnie".... nie kazdy ma to szczescie, ze praca jest jego hobby, a na dodatek dobrze platnym.

  • alfredka1 08.07.12, 19:09

    www.mmszczecin.pl/418938/2012/7/6/letnia-rzezba-odnaleziona-w-prywatnym-pokoju-ksiedza-film?category=news--

    ... nie tylko Karpniki maja odpowiedzialnego pasterza...
  • warum 08.07.12, 19:32
    Konserwator-amator?
  • warum 14.07.12, 12:54
    Warto przeczytac, w Rzeczpospolitej " Filantropi: solidarnosc i pycha" Paweł Rożyński
    www.rp.pl/artykul/61991,912921-Filantropi--solidarnosc-i-pycha.html?p=1
  • alfredka1 14.07.12, 18:17

    Czytam i czytam ..... nie wiedzialam, że i Rzepa potrafi napisać - co bez nerwów można przeczytać.
    Artykuł o prof.Romerze i Jego pracach /mają ukazać się w 2013 roku, może dozyję/ wyjątkowo interesujący.
  • warum 11.07.12, 06:34
    "Solidarna Polska zamierza wnioskować do pani marszałek Kopacz o to, aby stworzyła godne warunki pracy dziennikarzom, straży marszałkowskiej oraz skromnym posłom – mówi Patryk Jaki.
    ...Marszałek Kopacz powinna podać sie do dymisji. Ona nam zrobiła z Sejmu małpiarnię czy jakieś zoo. Chociaż pewnie zwierzęta mają zdecydowanie lepiej – narzeka poseł."
    wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/397443,za-goraco-poslom-w-sejmie-mowia-o-malpiarni.html
    ... No coz, wydaje sie , ze najtanszy będzie zimny prysznic.... jak pan posel nie znajdzie sie na liscie plac po kolejnych wyborachsmile

    Na szczescie sa tacy rodacy, ktorym upal nie przeszkadza w mysleniu...

    "Sukces polskich studentów podczas finału Imagine Cup 2012.
    ....Jednoosobowy zespół The Stack został stworzony przez Karola Stosika z Politechniki Gdańskiej. Projekt jego autorstwa nosi nazwę ZZ Braille Reader.
    - Moja aplikacja pozwala osobom niewidomym czytać na telefonie tekstów, ebooków, notatek itp., używając do tego alfabetu Braille'a. Dane są bezprzewodowo synchronizowane z komputerem. Ponadto dzięki innowacyjnemu intefrejsowi użytkownika może być tak samo bezproblemowo używana przez osoby widzące jak i niewidzące - tłumaczy Karol Stosik.
    ...Zespół z Poznania to: Tomasz Malesza, Marek Banaszak, Michał Kulikowski, Piotr Kowalczyk, Adam Kuczyński i Tomasz Gdala (Mentor), a ich projekt to gra "Reh the Dragon" będąca częścią projektu KINESIO STUDIO.
    KINESIO STUDIO jest oprogramowaniem z wykorzystaniem technologii Kinect, służącym do rehabilitacji dzieci poprzez program do ćwiczeń, oparty na zabawie. Projekt KINESIO STUDIO jest skierowany do dzieci pomiędzy 5. a 9. rokiem życia oraz fizjoterapeutów" ciach.
    Wiecej tu:
    nt.interia.pl/wiadomosci/news/sukces-polskich-studentow-podczas-finalu-imagine-cup-2012,1820159
  • wodnik33 14.07.12, 21:57
    Ciekawe osiągi techniczne naszych praprzodków odkryli archeolodzy w Nowym Dworku .
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114885,12126736,Sztuczna_wyspa_ze_sredniowiecza__Ewenement_w_skali.html?lokale=szczecin.
    Może to zainteresować .

  • warum 15.07.12, 08:28
    Dzis poprzynudzam dlugimi cytatami, ale temat jest, jest moim zdaniem wazny i nie da sie od niego uciec.
    Nasi p'oslowie znaja sie na wszystkim, bo przeciez gdyby nie byli "lepsi" od innych to zostaliby w masie "wyborcow", a nie "wybranych". A jak sie na czyms nie znaja.... to ochoczo zatrudniaja doradcow, ktorzy za nich maja sie znac.
    Chocby na wymyslonych przez kolegow poslow meandrach prawa, albo na specyfice ogrodkow dzialkowych, o problemach klimatu nie wspominajac, bo to rzeczywiscie mocno skomplkowane.
    Moze gdyby w parlamentach zasiadalo wiecej kompetentnych, smiem twierdzic z konkretnym, np. technicznym, czyli zasadniczym! i podstawowym! wyksztalceniem/ dla wszystkichsmile/ a mniej "dzialaczy" i tym podobnych mechanizatorow rolnictwa, to.... latwiej znalezc by bylo madry kompromis? Jak sie rownomiernie rozwijac, a nie bez sensu niszczyc?
    ....
    W.Gadomski w sobotnim magazynie GW napisal , to co skrzetnie ukrywane, ze "zielona energia to fikcja", w "polskim wykonaniusad((/ Polak potrafi?/ Bo albo sie doplaca, zeby ktos z tego korzystal, albo..... spala sie zdrowe drzewa, bo...tak szybciej i "taniej"sad

    "Tysiące hektarów lasów padają pod ciosami kombajnów drzewnych przypominających roboty z filmów science fiction. Wielka łapa kombajnu chwyta drzewo i w kilka sekund je powala. Potężne pnie są transportowane do stojących pod wiatą maszyn, które przerabiają je na trociny, a kilkadziesiąt polskich elektrowni spala je wraz z węglem. Zgodnie z przepisami nie emitują dwutlenku węgla - gazu cieplarnianego, z którym Unia Europejska walczy z zawziętością zeloty.

    Polska, jak inne kraje Unii, zobowiązała się do 2020 roku obniżyć emisję dwutlenku węgla o 20 proc. Im więcej drzew spalają polskie elektrownie, tym bliżsi jesteśmy celu.

    Żadna elektrownia nie przyzna, że spala zdrowe drzewa. Formalnie to surowiec wtórny - odpady, które trzeba wyciąć dla dobra lasu. Ale coraz większe łysiny w gęstwinach leśnych mówią co innego. 55 proc. energii odnawialnej w Polsce to współspalanie. Tego rodzaju instalacje dostają 43 proc. wsparcia dla "zielonej energii".

    Reszta jest nie tylko bulwersujaca, ale okropnie prawdziwa. Bo gra idzie o wielka stawke, mozna sie dobrze ustwic w zyciu / i spijac smietanke/ tylko dzieki malutkiemu zapisowowi w "ustwie", albo.... stracic olbrzymie pieniadze, bo..... inne lobby trafilo gdzie trzeba.... To bardzo grozne zjawisko bo narzuca styl postepowania i dotyczy naszego zycia/ milionow ludzi/, szczegolnie jak..... nikt za to nie odpowiada imiennie, bo przeciez... glosuje sie "wiekszoscia"poslow.
    A calosc niestety tylko w papierowej GW
    wyborcza.pl/magazyn/1,127525,12123706,Czarne_pluca_Europy.html
    Wiec dla rownowagi....inne/ podobne? zrodlo oceny sytuacji:

    biznes.onet.pl/ekolodzy-z-epoki-kamienia-lupanego,18564,5184370,3,prasa-detal...
    "Ekonomiści zbadali empirycznie, jakie stopnie rozwoju ekologicznego osiągają państwa, kiedy rośnie ich PKB. Okazuje się, że wraz z rosnącym dobrobytem zniszczenie środowiska z początku przybiera na sile, wraz z osiągnięciem określonego poziomu zamożności sytuacja się jednak zmienia. Ludzie zaczynają postrzegać brudne rzeki, zakorkowane ulice i zanieczyszczone powietrze jako niepokojące zjawiska. Tęsknią za poprawą jakości swego życia. Ochrona środowiska przesuwa się w kierunku centrum polityki, w gospodarce następują przemiany, branże usługowe wypierają stopniowo brudne gałęzie przemysłu.
    ....
    Im szybciej kraje nowo uprzemysłowione i rozwijające się dogonią pozostałe, tym bardziej będą gotowe rozmawiać z nami na temat ochrony środowiska. W końcu również naukowcy z Pekinu i Bombaju przyczynią się do tego, że skończy się era paliw kopalnych i ludzkości przyjdzie do głowy jakieś nowe, znacznie lepsze rozwiązanie.
    ...
    Byłoby dobrze, gdyby stosunek środowisk ekologicznych do rynkowej gospodarki stał się nieco bardziej spokojny. To prawda, że rynki mają na swoim koncie wiele błędów, jeśli chodzi o takie wspólne dobra, jak powietrze i woda. Istnieją jednak skuteczne narzędzia, takie jak handel poziomem emisji, aby rozwiązywać podobne problemy. Nie trzeba w tym celu tworzyć ekologicznej dyktatury, jakiej wprowadzenia bliska jest powołana przez kanclerz Angelę Merkel Rada Naukowa do spraw Globalnych Zmian Środowiska."

    Nic na sile, warto przemyslec kazda "norme", z uwzglednieniem..... roznych aspektow. I... umiec przyznac sie do bledu, a przede wszystkim STALE szukac lepszych , optymalnych rozwiazan.
    Bo to kosztowne decyzje.



  • alfredka1 19.07.12, 20:10

    W przerwie czytania wpisu Warum ....smile)
    --
    www.looduskalender.ee/en/taxonomy/term/50
    o leniwych dzieciakach ..
  • warum 28.07.12, 09:25
    Nie moge ukryc zaskoczenia, nie w sensie kandydatury ze strony PSL, ale jej "akceptacji" na stanowisko ministra rolnictwa, przez premiera. Do tej pory mialam wrazenie, ze b. czesto nadajemy na zblizonych falach, ale doradcy od strategii utrzymania wladzy kaza mu b.dziwnie postepowacsad
    Nowy min.rolnictwa ....Ten czlowek z krwi i kosci jest reliktem przeszlosci.
    ...
    "Nowego ministra rolnictwa źle oceniają nie tylko eksperci, ale nawet niektórzy jego partyjni koledzy. Posłowie z komisji rolnictwa mówili, że 65-letni Stanisław Kalemba jest eurosceptyczny, że będzie hamował zmiany na wsi zapowiedziane przez Tuska w sejmowym exposé. - To jest szok - tak tę nominację komentował "Gazecie Wyborczej" polityk Pałacu Prezydenckiego.
    Premier ostrzeżeń nie posłuchał. - Nie po raz pierwszy - punktuje "Wyborcza" .
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12209706,Palac_Prezydencki_o_nominacji_Kalemby__To_jest_szok.html?lokale=lublin
  • alfredka1 28.07.12, 12:30
    Ponieważ zmienią sie i wiceministrowie więć trudno sobie wyobrazić, że minister obsadzi ich stanowiska sobiepodobnymi osobnikami.
    --
  • warum 29.07.12, 07:59
    Mialam pisac o wyroku w/s Jukosu i b. prezydencie D, ale na naszym podworku "niespodziewanie" sia tak zakotlowalao, ze chyba nawet wakacje nie pomogasmile
    ..."Wałęsa przypomina, że pochodzi ze wsi.
    - Więc wiem, że ludzie wsi myślą praktycznie - tłumaczy były prezydent.
    - Opierają się na swoich, na sprawdzonym, na wuju, na sąsiedzie.
    Ale ja trochę powąchałem też miasta.
    Ludzie z miasta, tak jak tu, w Gdańsku, to zbieranina z całego świata, my się tu nie przyglądamy, kto, skąd, tylko czy dobrze mówi, co prezentuje.
    To dwa różne światy.
    Z tego startowaliśmy, potem Polska się zmieniała. PSL nie.
    I dlatego dziś mamy sytuację kryminogenną - twierdzi Wałęsa."
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12211618,Walesa_o_aferze_tasmowej_PSL___Polska_sie_zmienila_.html?lokale=lublin
  • warum 31.07.12, 20:12
    I co dalej? Kolejny pat czy naszedl czas na radykalne zmiany? Felieton Jacka Zakowskiego, to kolejny przyklad opisywania "oczywistosci". Czy "przyzwyczailismy" i z patologii zrobilismy "normalke", bo za malo zwyklych uczciwych ludzi "dostaje sie" do wladzy? Nie w cenie przywoitosc.
    ..."Całe królicze rody partyjnych królów życia porobiły sobie w publicznych spółkach i spółeczkach dyskretne nory złączone plątaniną podziemnych korytarzy.
    ...
    To jest polska choroba. Spółkami są nie tylko media publiczne i PAP, ale też Agencja Rozwoju Przemysłu, Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych oraz bezlik ich kuzynek w rządzie i samorządach.
    Kiedyś był to wynik naiwnego rynkowego entuzjazmu. Dziś - podobnie jak w przypadku rządowych i samorządowych fundacji - główną racją jest ucieczka z siatki urzędniczych płac i mnożenie króliczych jam.
    Każda partia rządząca w Polsce, województwie, powiecie musi kiedyś w taką jamę wpaść. ....Póki ktoś ich wreszcie nie zasypie. "

    Więcej... wyborcza.pl/1,75968,12217080,Trzy_tysie_z_kawalkiem_na_miesiac.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#ixzz22DxzNG7w
  • warum 03.08.12, 11:51
    I znow mnie ruszylo....sad(
    "Do miejskiego szpitala im. Franciszka Raszei w Poznaniu trafił pacjent ugodzony nożem. Powinien przejść operację torakotomii, ale lekarze nie dyżurują tu "na ostro". Odesłali więc pacjenta do innego szpitala. - Przesłali nam trupa - mówią tamtejsi chirurdzy"
    Calosc opisu podejmowania dzialan i decyzji jest wstrzasajaca w swojej - prostocie. Sytuacja obrazuje rozmiar bezladu, tchorzostwa i.... braku odpowiedzialnosci pojedynczych LUDZI, chociaz kazdy bedzie sie zaslanial "obowiazujacymi"/ = narzuconymi/ procedurami, formalnosciami, kosztami i cala masa wspol- choc nie bezposrednio odpowiedzialnych, ale ktorych akurat nie bylo, a tak bardzo by sie wtedy przydali...
    Czlowiek nie zyje. I tylko to jest konkret. I bol - najblizszych. Czy mozna go bylo uratowac? Moze tak, a moze nie. Ale tu zawiodla procedura , schemat dzialania i chyba brak bylo dobrej woli. Zeby ratowac- ponad podzialami.
    I gdzie to sie dzialo? Nie w jakies pipidowce na koncu swiata, ktorej na mapie nie ma.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12244136,Ugodzony_nozem_odeslany_do_innego_szpitala___Przyslali.html?lokale=lublin
  • jan.kran 03.08.12, 12:07
    wyborcza.pl/1,75478,12242999,Dobro_ojczyzny_wazniejsze_od_wlasnych_karier.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
  • jan.kran 03.08.12, 12:09
    Podobala mi sie powyzsza wypowiedzno. ten fragment:

    ####- Na kopcu przeżyłem dramatyczne chwile. Widząc młodych ludzi, myślałem, że przyszli oddać hołd tym, co ginęli. Tymczasem gwizdali i krzyczeli w chwili, gdy składane były wieńce. Musimy reagować na takie wystąpienia młodzieży. Oni nie są źli. Są źle poinformowani. Są młodzi. Nie robią tego z własnej woli. Ktoś nimi steruje. Potem, już po uroczystości, przyszli do mnie przedstawiciele tej młodzieży i przepraszali. Uściskałem ich, bo wiem, że przyszli z pobudek patriotycznych. Gdy zaś schodziłem z kopca, podchodzili do mnie ludzie. Wręczali kwiaty. Dziękowali za moje słowa. Może to ci sami, którzy kilka chwil wcześniej buczeli? Z jednej strony społeczeństwo ma potrzebę uhonorowania tych, co polegli za wolność ojczyzny. Z drugiej strony ci sami gwiżdżą, krzyczą.



    Więcej... wyborcza.pl/1,75478,12242999,Dobro_ojczyzny_wazniejsze_od_wlasnych_karier.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza#ixzz22Tb8OrZe

  • wedrowiec2 31.07.12, 20:46
    Byłam wczoraj na koncercie Melody Gardot. Młoda śpiewaczka i jej zespół zrobili niesamowite wrażenie. Artystka znakomicie operuje głosem radząc sobie doskonale zarówno w standardach jazzowych, jak i utworów z pogranicza fado i ballad. Wśród muzyków wyróżniał się saksofonista grający także na klarnecie i flecie oraz rozbudowana sekcja rytmwiczna, w której prócz perkusji były używane różnego rodzaju "przeszkadzajki" nadające rytm i utworom i akcentujące ważniejsze frazy.
    szczecin.gazeta.pl/szczecin/51,34959,12227538.html?i=2
  • warum 01.08.12, 15:08
    I takie powinny byc lato i wakacje. Luz, relaks, troche sztuki i kultury. Tylko czasem tak trudno sie ruszycsmile
    A ja znow z prasowki wylapuje to co przyziemne , ale jakos coraz bardziej mnie to drazni. Moze lepiej bylo zostac matolem jak spiewa Shakin' Dudi? /i spokojnie zyc?smile/
    www.youtube.com/watch?v=j22XR6_wa6g
    www.youtube.com/watch?v=IO4oyVEwc8o&feature=related
    ".... Przedsiębiorcy proszeni o wskazanie barier inwestycyjnych - najczęściej wskazywali: słabo rozwiniętą sieć transportową (80 proc.),
    mały dostęp do wykwalifikowanej kadry i niską zamożność mieszkańców (oba po ponad 50 proc. wskazań).
    ....Z badania wynika także, że choć postrzeganie regionów Polski wschodniej się poprawia, to 10 proc. respondentów nadal postrzega je źle - jako zaściankowe, zacofane, niekonkurencyjne.
    Na pytanie, czy w ciągu najbliższych dwóch lat firma zamierza zainwestować na terenie województw Polski wschodniej,
    74 proc. odpowiedziało, że nie;
    4 proc. zadeklarowało, że tak,
    a 22 proc. było niezdecydowanych."
    ..:"Badanie przeprowadzono na przełomie maja i czerwca br. Wzięło w nim udział tysiąc przedsiębiorców z całej Polski.
    Celem badania było zweryfikowanie stanu wiedzy i postrzegania Polski wschodniej po dwóch latach realizowania przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) Programu Promocji Gospodarczej Polski Wschodniej ".
    .... Nie napisano tylko ... po co je zrobiono? Zeby uzasadnic koszty? To co potwierdzili "przedsiebiorcy" GUS regularnie podaje.
    www.praca.wnp.pl/firmy-deklaruja-zainteresoswanie-inwestowaniem-w-polsce-wschodniej,175602_1_0_0.html
  • warum 04.08.12, 08:49
    "Magdalena Fularczyk w walce o olimpijski medal oddała wszystkie siły. Dosłownie. Polka po wyścigu zasłabła i nie była w stanie o własnych siłach opuścić łodzi.Ale opłaciło się. W parze z Julią Michalską w finale dwójek podwójnych kobiet, zajęły trzecie miejsce i zdobyły brązowy."
    londyn2012.dziennik.pl/bialo-czerwoni/galeria/400102,1,fularczyk-zaslabla-nie-byla-w-stanie-o-wlasnych-silach-opuscic-lodzi-galeria-zdjec.html
    Niedawno Marek Plawgo slusznie wypunktowal A. Radwanskiej, ze Olimpiada to nie Szlem, ... przereklamowana gwiazda okazla sie malego formatu choc super dobrze juz oplacana, i niezasluzenie dostala sztandar do reki.
    Bo przegrywac tez trzeba umiec, a jeszcze bardziej .... kibice cenia walke do konca, jak tych malo znanych dziewczyn.
    Brazowy medal wart jest symboliczna kase, ale dla prawdziwego sportowca to wyjatkowy sukces.
  • omeri 04.08.12, 10:25
    www.youtube.com/watch?v=K-NDhUF-_aY
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • warum 04.08.12, 11:32
    smile) Na takich wykladach chyba studenci sie nie nudza? A jak subtelnie ...zadana... praca domowa .
  • jan.kran 14.08.12, 13:22
    Oplulam monitorsmile))
    wyborcza.pl/1,75248,12306626,Poslanka_PiS__smierci_Madzi_winne_feministki.html
    Dawno nie slyszalam takiego steku bzdur. Ciekawe kto tej kretynce dal tytul profesora... Powinien sie spalic ze wstydu ze takie bezmozgowie ma tytul naukowy.
    Ma nadzieje ze tego typu dinozaury wymra i znikna z polskiej rzeczywistosci...
  • warum 15.08.12, 08:23
    W nawiazaniu do uwag JanKran : gdy ktos wyraza tylko swoje poglady, jak brzmia dla mnie zupelnie niedorzecznie, nie przeszkadza mi to. Bo zawsze moge wcisanac magiczny guzik i zmienic kanal, albo "ominac wzrokiem" i sie nie fatygowac.
    Gorzej gdy okazuje sie, ze bezczelne oszustwo oparte na "solidnej podstawie" typu "wiedzialy galy co braly/ liczyly... dostac/" moze byc dlugi czas reklamowane jako "wyjatkowa usluga". A okazuje sie, ze... "na razie nie stwierdzono przestepstwa"
    ..... "W poniedziałek władze Amber Gold poinformowały na stronie internetowej, że zapadła decyzja o likwidacji spółki.
    Firma stwierdziła, że "w związku z zerwaniem lokat przez Amber Gold wszystkim klientom należy się zwrot pełnej kwoty kapitału wraz z odsetkami naliczonymi do dnia wypowiedzenia umowy".

    Więcej... wyborcza.biz/biznes/1,100896,12310483,Prokuratura__na_razie_nie_stwierdzono_przestepstwa.html#ixzz23am8hkRX

    I brakuje tylko..... KONKRETNEGO nazwiska, KTO ma oddac te "zagubione" gdzies KONKTERTNE pieniadze?
    Z peryferyjnej norki skok na palac dokonal sie nie tylko w majestacie prawa, ale wrecz przy wyraznie zacisnietych oczach temidy. I wielkiej obustronnej wierze w "chec" poprawy? smile)
    Wyjatkowo ten gostek mial leb do interesow / czerpania zyskow z cudzych pieniadzy/ ale.....dziwne jest tylko to,ze na samym pocztku tej piramidy nie bylo zadnego elementu systemu prawnego w tym panstwie , ktory by wyegzekwowal od sprytnego "doradcy kredytowego" co do grosza przywlaszczone pieniadze.
    Bo ten rzutki prezio potwierdzil w praktyce zasade "pierwszy milion trzeba ukrasc", a uczciwosc obowiazuje tylko naiwnych?

  • alfredka1 15.08.12, 13:12

    Jak co roku, wzruszenie, trochę łez, wspominanie ......
    Chyba już TO nie przejdzie.... pamięć o niewoli, niepodległości, o Rodziców nauczaniu historii i obowiązku wobec Ojczyzny.
    Przekaszałam to młodzieży, którą uczyłam , czy pamieta ??
    przepraszam , ale tak mi gardło ścisnęło, że muszę ...--
  • popaye 15.08.12, 16:19
    Sorry Alfredko i prosze: bez urazy
    a.... co to za "swieto" tak Twoja pamiecia wstrzasa?

    Rocznica Bitwy Warszawskiej czy Wniebowstapienie NMP?.

    Dzien wolny od pracy (w Polsce!) - rozumiem i ciesze sie z Wami (z "wolnosci" dla pracujacych) ale w pozostalych okazjach cos mnie za duzo CUDOW! smile

    Ja tez nie mam "nast_u" lat i wychowany jestem przez rodzine (i nauczycieli!)z tradycjami wpojonymi w okresie (co najmniej) miedzywojennym i jakos, hmmmm.... obie okazje
    przeyzywam bez wstrzasow.

    pozdrawiam serdecznie.
  • alfredka1 15.08.12, 19:54

    Nie potrafię Ci tegi wytłumaczyć.
    Mama córka bardzoi młodego powstańca Styczniowego, ojciec - legionista z Virtuti Militari.
    I tak to od dziecka panowała atmosfera "radość patriotyczna" Były opowiadania o historii, bitwach, Ojczyźnie /tak tak/. Defilady, parady, a przede wszystkim śpiewanie pieśni powstańczych i tych z czasów Legionowych,
    Możliwe, że wychowano nas na dziwnych ludzików. Ale razem z siostra /brat utonął w 1935 roku,/ przez te nasze dziesiątki lat, żyjemy historią, upadkami, rzadkimi zwycięstwami ...
    A historia podręcznikowa, nie powojenna, jest nam ciągle bliska. Do tego dochodzą pieśni powstańcze, wojenne, rocznicowe... Czy ktoś jeszcze potrafo zaśpiewać "Bywaj dziewczę zdrowe.." -- W naszej chacie rozśpiewanej dotychczas panuje tradycja. Spiewam ja i córka od wczesnego dzieciństwa. Wodnik dołączył i do brze nam z tym.
    Wiem, że uznacie mnie za niezbyt normalną istotą, która ten brak madrości przeniosła na bliskich.
    Przepraszam za to pisanie. Przypomniały mi się słowa mojej ciotecznej babci :' Nie pokazuj obcym swoich uczuć, bo cię na fiksatkę wezmą. Miała rację.
  • warum 15.08.12, 21:04
    Widzisz Alfredko, Twoj wpis byl potrzebny.
    A ja sie powstrzymalam ze swoim komentarzem, chociaz dzielilo nas tylko 5 min. z Popaeym. I tylko to nas w zasadzie dzielilo...w podejsciu do dzisiejszego swietowania.
    Powstrzymalam sie, bo ... wlasnie czekalam na kontynuacje Twojej wypowiedzi, ze tak sie otworzysz. Bo nic bardziej nie porusza jak prawdziwe emocje.
    A ciocia moze i miala racje, ale wtedy nie bylo pewnie internetu.....wiec gdyby znow Ci radzic miala, moze powiedzialaby, ze... szczerosc to wartosc sama w sobie. I bardzo przemawia.

  • popaye 15.08.12, 22:44
    Alfredka1 napisała:

    ".....Wiem, że uznacie mnie za niezbyt normalną istotą, która ten brak mądrości przeniosła na bliskich. "

    I... po co "to"?
    W uznaniu i szacunku dla kogoś, a tym bardziej forumowej Przyjaciółki naszej Serdecznej nie ma najmniejszego znaczenia czy Ten (Ta) śpiewa pieśni czy nie!.
    Już na pewno nie u mnie, gdy mam rodzinne "obciążenia" muzyczne a Znajomych (dużo starszymi ode mnie, rówieśnikami i.... młodszymi) którzy byli członkami znanych Chórów warszawskich ( Harfa lub Lutnia) - miałem kilkunascioro.
    No... chyba, ze fałszujecie (przy śpiewie) tak jak ja?
    Mnie słoń nadepnął nie na ucho (umiem wybrzdąkać poprawnie kilka gam na pianinie)
    ale na... gardło bo nawet nie wiem jak usilnie bym się starał - "dźwięki" wydobywające się z mojego organu głosowego kojarzą się wyłącznie z beczeniem barana i do tego "mało rozgarniętego" smile.

    Nie było u mnie (w rodzinie) ani zasłużonych wojskowych/bojowników (o Virtuti Militari to już w ogóle mowy być nie może) bo wszyscy Uczestnicy narodowych zrywów w rodzinie, albo szybko ginęli, albo dostawali tak w d..... (w b.szerokim rozumieniu określenia), ze do końca swego życia mieli ("bohaterstwa") dość!.

    Nawet Ci liczni, aktywni uczestnicy Powstania Warszawskiego (z rodziny), z perspektywy czasu (mnie już znajomego) przeklinali raczej ten okres (i jego skutki) najwyżej opłakując poległych Przyjaciół i członków rodziny.
    "Dumy" (z uczestnictwa) nie było żadnej i taki tez "przekaz" (dla mnie) - nie było powodów by śpiewać "peany".

    Może taka rodzina? - bardziej (duchowo) spokrewniona z Wl. Broniewskim (Virtuti Militari za bohaterski odział w Bitwie Warszawskiej i.... Bereza Kartuska w "nagrodę" od "piłsudczyków") niż z Mamusia pana prezesa (PiS) która nawet w Warszawie nie była podczas Powstania ale "bohaterka" tegoż w Małkini skąd się wywodzi ?.

    Eeeh....

    Zapytałem się, - dostałem odpowiedz - dzięki.

    pozdrawiam,-
    pE
  • alfredka1 16.08.12, 11:51

    Napisaleś:
    -Może taka rodzina? - bardziej (duchowo) spokrewniona z Wl. Broniewskim (Virtuti Militari za bohaterski odział w Bitwie Warszawskiej i.... Bereza Kartuska w "nagrodę" od "piłsudczyków") niż z Mamusia pana prezesa (PiS) która nawet w Warszawie nie była podczas Powstania ale "bohaterka" tegoż w Małkini skąd się wywodzi ?.

    Tomaszu, o czyjej rodzinie piszesz, o mojej??? już mi nawet nie jest przykro.
    /zgnęły 4 osoby w Warszawskim i 2 w Wileńskim ,Akcja Ostra Brama /powstaniu.
    .......

    p.s. NIE FALSZUJEMY !!!!!-
  • jan.kran 17.08.12, 12:03
    www.spiegel.de/fotostrecke/prozess-gegen-pussy-riot-fotostrecke-86198.html
    Dzis zapadnie wyrok...
  • jan.kran 17.08.12, 16:30
    Jacek Kleyff komentowal PRL ale totalitaryzm jest taki sam pod kazda szerokoscia gegraficzna...
    Nic nowego pod sloncem...Imperium ma sie dobrze.

    """W telewizji ogłosili
    Wczoraj wyrok na kasjera,
    Za kradzież czterech tysięcy
    Cztery lata, pięć miesięcy.

    ----------------------> A dziewczyny z Pussy Riot dostaly dwa lata obozu ... za chuliganstwo ...

    www.youtube.com/watch?v=4j_o-F9Mv7Q

  • alfredka1 18.08.12, 12:01

    Dzisiaj mam ogromne przeżycie - wizyta Kiryła, uroczystości, śpiewy, cała celebra i mądre słowa.
    To wspomnienie mojego dzieciństwa, przy cerkwi sie wychowałam-, nie było dla mnie miejsca w innych świątyniach a więź taka jest dla dziecka potrzebna.
    Hospody pomiłuj
    Mnogije leta mnogije leta............-
  • popaye 18.08.12, 15:09
    to miałaś Alfredko szczęście, ze wychowywałaś się w "cieniu" kościoła prawosławnego.
    Tylko tam celebra nabożeństwo jest nieporównywalnie wyniosła (w porównaniu z RK
    i judaizmem) - robi wrażenie.
    Na mnie - szczególnie, choć dzisiaj Kościół (jako Instytucja) i to KAŻDY kojarzy mnie się wyłącznie z PRZEKRĘTEM,- gdy bym miał "wybierać" (co moim zdaniem jest tez robieniem "siebie samego" w tzw. "konia") to.... na Msze. św. poszedł bym do cerkwi!.

    Sam jestem wychowany (w luźnej) tradycji KK i nie "zmienię" bo takie "konwersje" mogą mieć uzasadnienie w bardzo szczególnych i indywidualnych przypadkach a inne (szczególnie tych np.: co przechodzą na Buddyzm czy podobne "luźne" zasadami religie) to dla mnie: j/w i nigdy tacy "wyznawcy" nie wzbudza mojego szacunku.
    Jak "już" zmieniać to na "trudniejsze" (ostrzejsze w zasadach i dogmatach: np. judaizm)
    a nie na łatwiznę, do tego totalnie obca kulturze i tradycji europejczyków sad

    Nawet okazjonalne Msze, mnie "obojętne", był problem dla popayE_owej.
    Zrażona (Jej zdaniem, ciągle "obrażana" i traktowana jak skończona kretynka)
    w miejscowych kościołach udostępnianych "rozpolitykowanej do absurdu" polskiej Misji Katolickiej (stała tradycja od czasu stanu wojennego w Polsce i szczególnie "później"),
    - nie bardzo "umiała" znaleźć się w obrządku i tradycji protestantów czy kalwinistów.
    Do synagogi (tutaj!) nie wejdziesz (to nie są Świątynie "otwarte" dla każdego - pilnowane przez policje dostępne są wyłącznie znanym "osobiście" (rabinom) - członkom gminy wyznaniowej.
    Cerkwi (w dostępnej odległości) - nie ma!.
    Jest dużo Rosjan (niemieckich "korzeni") ale prawie wszyscy (których znamy) są wyznawcami "nowoczesnych" religii - jehowi, nowo_apostolicznicy (nawet nie wiem jak to się po polsku pisze) albo ... ateiści smile

    Zakochałem się w mazurskich małych, "prymitywnych" cerkiewkach wyznań wschodnich.
    Bieda i prostota ich wystroju - cudowne!.
    Tam ludzie NA PEWNO (jeżeli już!) to chodzą się MODLIĆ - nie POLITYKOWAĆ i "popierać" diabelskie "media katolickie" (Radyjo czy Telewizyje toruńska)
    i PRZEKRETASOW - kombinatorów za nimi stojących czy politycznie "popierających"
    - tfuj! sadsad.

    Jestem "z Toba" (duchowo) Alfredko:
    Hospody pomiłuj

    pozdr.,-
  • alfredka1 18.08.12, 19:42

    Mnogije leta .... mnogije leta .... Wam i Waszej semje
    Dziękuję za dobre słowa/
    Nawet bardzo dziękuję.--
  • warum 19.08.12, 14:29
    W związku z tym, ze ....chcemy czy nie,
    dane nam zyc w ciekawych czasach / a postepujaca kroczaca rewolucja w Rosji jest faktem, czy to sie prezydentowi podoba czy nie/.....
    i przed chwila uslyszalam piosenke - nawolujaca / mnie / do pracysmile
    Poparzeni Kawa Trzy i ich zrywne "5 minut"
    www.youtube.com/watch?v=2iUiClp6Uxg
  • jan.kran 24.08.12, 10:10
    Slucham i ogladam na zywo odczytanie wyroku na Breivika.
  • warum 24.08.12, 17:36
    "Szpital psychiatryczny by nie wystarczył - mówi portalowi Gazeta.pl prof. Thomas Hylland Eriksen z Uniwersytetu w Oslo.
    I podkreśla, że Breivik nie powinien mieć prawa dostępu do internetu.
    - Bo my musimy mieć prawo zapomnieć o nim i jego ideach. Świadomość tego, że go zapomnieliśmy, będzie dla niego prawdziwą karą."

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12357822,_Ten_wyrok_to_ulga_i_zwyciestwo_Norwegow__Ale_prawdziwa.html
    Nie wiem jak bardzo wsrod Norwegow komentowana byla przez ten rok zbrodnia Breivika w kontekscie "pobudek" jakimi sie kierowal, ale o ile wymiar kary uwazam za stosowny, to warunki wiezienne w jakich bedzie ja odbywal nie powinny sluzyc dalszemu jego samonakrecaniu sie ani propagowaniu za pomoca internetu swoich ideologii . Bez przesady z ta cywilizacja. Kara powinna byc dotkliwa/ dobrana jednostkowo, zeby cos uswiadomila albo czegos moze nauczyla?/, a nie "standardowo praktykowana", szczegolnie w przypadku zabojstw.
  • jan.kran 30.08.12, 00:09
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12380118,Naukowcy__Do_2050_r__wszyscy_mozemy_byc_juz_wegetarianami.html
    My zostalismy wegetarianami za wzgledow glownie ekologicznych. Jak sie okazuje mamy racjesmile))
  • jan.kran 30.08.12, 00:22
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12382208,Zdetonowano_bombe_lotnicza_w_Monachium__Nie_mozna.html
    Corka wyrwala mnie porannie ze snu nakazujac zajrzec na net zebym sprawdziila czy bomba z powodu ktorej nie moze dojechac do fabryki to islamista lub Druga Wojna Swiatowa...
  • warum 30.08.12, 19:43
    Niewybuchy to nieoczekiwana pozostalosc otrzymana w spadku... Oczywiscie skojarzenie z tym znalezionym w stolicy bylo szybkie i od razu nasuwalo sie tez to o umiejetnosciach "fachowcow"... ale... kazdemu kto ma troche oleju w glowie przychodzilo kolejne - kto z nas chcialby musiec z "tym" miec doczynienia?
    Po ilosci szkod az chce sie zauwazyc, ze w dobie bomb zdolnych do rozbijania podziemnych bunkrow, nikt nie pomyslal zeby zaprojektowac jakis przenosny "tunel"/ tube? do pochlaniania energii takich znalezisk, choc moze sa ale jakies inne kwestie, moze logistyczne decydowaly, ze trzeba zaryzykowac ten potezny wybuch i poniesc "nieprzewidziane" koszty.
    Groznie wygladalo i na pewno zostanie zapamietane na dlugo.

    To ja tak w celu rozladowania napiecia.... krotka sciaga jak wygladal internet calkiem niedawno smile/ oj bije ten licznik czasu niesamowicie szybko, mam wrazenie, ze coraz szybciej, chociaz to niemozliwe.
    tech.wp.pl/kat,1009785,title,Jak-wygladal-internet-10-lat-temu-Az-lza-sie-w-oku-kreci,wid,14881759,wiadomosc.html
  • warum 31.08.12, 18:42
    Wczoraj dotrwalam do glosowania czy powolowywac komisjie sledcza w/s Amber Gold. Meczylam sie okropnie ale chcialam zobaczyc czy cos sie zmienilo? Bo dawno nie widzialam sejmu na zywosmile
    Zadziwiajaco / dla mnie/ monotonnie, a jednoczesnie wyjatkowo konkretnie zaprezentowala sie pani prezes UOKiK. I chyba tylko jej niechec do wykorzystywania umiejetnosci aktorko-prezentacyjnych spowodowaly, ze nie widac bylo na trybunach ...czerwonych uszu poslow. A jako jedna z nielcznych wyjatkowo celnie wypunktowala , ze Ustawowdawca czyli SEJM RP sam tworzy takie barachlo prawne, ktorego potem bledy z krzykiem "oburzenia" raczy zauwazyc.
    Szkoda mi bylo premiera, chociaz zasluzyl na to biczowanie. Nie za syna, to ich prywatny , ale kosztowny problem. Przeoczyl czy zbagatelizowal, ale skupil sie na rzadzeniu, zapominajac, ze.... wielu wladza demoralizuje przez nadmiar zaufania i swiadomosc bezkarnosci. No i chce czy nie musi cos konkretnego zrobic.
    Jakos odruchowo strasznie sie rozpisalam o polskiej polityce, ale dzieki rzadom PO ma jedna zalete- jest stabilna /czyli stosunkowo bardzo przewidywalna/.I to dla mnie objaw normalnego panstwa.
    A moglo byc gorzej.
    ....
    "Rosyjski opozycjonista i były szachowy mistrz świata Garri Kasparow wyjaśnił w czwartek w Johannesburgu różnicę między szachami a rządami prezydenta Rosji Władimira Putina.

    - Kiedy ludzie pytają mnie, czy moje doświadczenie szachowe pomaga mi wypracować strategię walki politycznej, odpowiadam im, że różnica pomiędzy szachami a polityką Władimira Putina jest taka, iż w szachach są ustalone zasady gry, a wynik jest nie do przewidzenia. W Rosji natomiast jest dokładnie odwrotnie - powiedział opozycjonista."

    wyborcza.pl/1,75248,12396153,Gorzki_dowcip_Kasparowa__Jaka_jest_roznica_miedzy.html
  • warum 02.09.12, 09:20
    Igrzyska paraolimpijskie....
    imponujace, prawdziwych bohaterow jest wielu, a tu jed'en/ na z nich.

    "Gdyby nie moja choroba, nie trafiłabym do Startu i nie pływałabym tak, jak zostałam nauczona i wytrenowana. Brzmi to absurdalnie, ironia losu, ale taka jest prawda.
    ......Mimo choroby staram się żyć normalnie, jestem pogodną dziewczyną, a w wodzie czuję się jak ryba. Bardzo lubię treningi, jestem systematyczna i ambicjonalnie podchodzę do tego co robię - dodała.
    ....20-letnia Paulina Woźniak odkąd rozpoczęła treningi postawiła sobie ambitny cel - udział w igrzyskach paraolimpijskich. Mimo młodego wieku ciężko pracowała na sukces, by spełniło się jej marzenie. "

    www.sport.pl/londyn2012/1,126403,12406014,Igrzyska_paraolimpijskie__Srebrny_medal_Jablonskiej_.html
  • warum 08.09.12, 08:53
    A ja powroce na twardy grunt,
    Natalia Partyka, ktorej umiejetnosciami i hardoscia zachwycalam sie na "normalnej" olimpiadzie w Pekinie, powiedziala :
    ...." Na poprzednich paraolimpiadach takiego zainteresowania nie było. W Pekinie jeszcze wyglądało to nieźle, ale w Sydney i w Atenach na zawodach były pustki. Pamiętam, że w Atenach w sali, w której grałam, na trybunach zawsze znajdowało się maksymalnie 10 osób. Tutaj jest świetnie. Nie dość, że trybuny są wypełnione, to jeszcze ci ludzie nas dopingują. Najmocniej oczywiście kibicują Brytyjczykom.
    I dobrze, jest tak samo jak na niedawnych igrzyskach sportowców pełnosprawnych. Szczerze mówiąc pierwszy raz nie czuję wielkiej różnicy między igrzyskami i paraolimpiadą. Brytyjczycy nie bez powodu mówili, że prawdziwe igrzyska odbędą się u nich na przełomie sierpnia i września.
    Tu się czuje, że i jedne, i drugie igrzyska gospodarze traktują tak samo.
    Inni powinni brać z nich przykład."
    www.sport.pl/londyn2012/1,109590,12433532,Paraolimpiada_2012__Partyka__Walczymy_dla_Polski_.html
    .... Powinni. A jak jest..... u nas?

    " Za złoto olimpijczycy dostali po 120 tys. zł, paraolimpijczycy - zaledwie 18,4 tys. Ta dysproporcja utrzymała się też w nagrodach za drugie i trzecie miejsce.

    ....Polacy w trakcie ostatnich igrzysk, które zakończyły się w pierwszej połowie sierpnia, zdobyli tylko 10 medali - w tym dwa złote.
    Tymczasem uczestnicy ciągle trwających paraigrzysk wygrali..... ich już 24 - z czego aż 9 jest ze złota - a do końca zawodów zostały cztery dni."

    www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12434972,Sukces_na_paraigrzyskach_wart_szesc_razy_mniej_niz.html
  • 1grzech 03.09.12, 13:24
    To ja z zupełnie innej, tej ludyczno wulgarnej beczki, alem swieżo po smiechu eksplozji ...i niech tam, przyznam się po czym:
    Zajączek idzie przez las podśpiewując "Przeleciałem lwicę, przeleciałem lwicę..."
    Napotkany lis drwiąco do zająca, " Ty, taki mały i lwica? Chyb cię pogięło, ale jak lew sie dowie to..."
    Zajączek dalej swoje "Przeleciałem lwicę..." Spotyka wilka, potem niedźwiedzia i wszyscy wątpili, ale zapewniali, że jak lew sie dowie to "masakra i niepamięć po zającu zostanie" W końcu zając napotyka lwa.
    - "Słyszałem, że się chwalisz, że mi żonę zbrukałeś"
    - A tak!
    Jak się Lew za zającempuści . Przez krzaki, polanę, między drzewami - goni szaraka. Wpadają na pole, zając do nory, lew za nim. I nagle jak nie rypnie kocisko swoim cielskiem, zaklinował się w norze na amen. Zając wyszedł z drugiej strony.
    Rozejrzał się.
    Rozpioł rozporek i sam do siebie: "No teraz to mi już naprawdę nikt nie uwierzy"
  • warum 15.09.12, 10:03
    Po wczorajszej prasowce bylam pozytywnie "zdziwiona" tylko jednym:
    ....."Serdecznie przepraszam internautę, Pana Krzysztofa oraz czytelników serwisu Gazeta.pl" napisała w imieniu Leszka Czarneckiego jego rzeczniczka. Rada nadzorcza LC Corp przyznaje, że reakcja firmy na film zamieszczony przez naszego czytelnika na YouTube była przesadzona."
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12483957,Leszek_Czarnecki_przeprasza_internaute_za__nadgorliwa.html
    PR jest przeciez dla" takiej" firmy wazny, a pamiec ludzka wsparta internetem bywa bezlitosna.
    Za to dzis rzutem oka po naglowkach trafilam na cos co mnie zbulwersowalo / bo naiwnie wierzylam w odwieczna "oryginalnosc" autora... teraz zastanawiam sie czy nie nalezy mu sie ".", bo jak gostka nie stac na podziekowanie prawdziwym autorom wykorzystanych zwrotow, chocby przez wymienienie ich publicznie to....moze lepiej takie praktyki obnazac. Dla zachowania standardow przyzwoitosci.
    Chociaz.... jak w gre wchodza wielkie pieniadze, do ktorych co niektorzy przywykli jako nalezne "za wysluge lat" to... przestaje dziwic cytat:
    ...."Bob Dylan stwierdził, że jego zawód pozwala mu na korzystanie z tekstów innych twórców bez podawania ich nazwisk.
    – To się nazywa pisanie piosenek. Melodia i rytm są najważniejsze.
    Jeśli chodzi o pozostałe elementy – wszystkie chwyty są dozwolone – podsumowuje 71-letni muzyk, który za swoje teksty nominowany był do literackiej Nagrody Nobla."
    ..." W najnowszym numerze magazynu "Rolling Stone", który trafił do kiosków 14. września, Bob Dylan, nie przebierając w słowach, odpiera zarzuty o plagiat.
    .....Muzyk nazwał "mięczakami i cieniasami" krytyków muzycznych, którzy zwrócili uwagę na bezprawne wykorzystanie przez muzyka i przypisanie sobie przez niego autorstwa fragmentów cudzych tekstów.
    ....Dylan skorzystał z wierszy amerykańskiego poety Henry'ego Timroda na płycie "Modern Times" z 2006 r. oraz japońskiego pisarza Junichi Yakuzy na albumie "Love And Theft" z 2001 r."
    muzyka.dziennik.pl/news/artykuly/404284,bob-dylan-odpiera-zarzuty-o-plagiat-wszystkie-chwyty-sa-dozwolone.html
    Im baza danych wieksza tym mozliwosci kombinacji rosna/ to korzystne dla ogolu/, ale..... przywlaszczanie czegos kto inny stworzyl bez wiedzy/ i zgody autora/ to zwykla kradziez.
  • warum 15.09.12, 19:35
    Od lat sledze z koniecznosci pomyslowosc polskich elit politycznych by utrzymac sie przy wladzy....Malo co moze mnie zaskoczyc, ale niedocenialam , niedocenialam.....
    "Kandydatem Solidarnej Polski na premiera ponadpartyjnego rządu jest Tadeusz Cymański - poinformował w sobotę w Kutnie lider tej formacji Zbigniew Ziobro
    ... Solidarna Polska przedstawiając kandydata na szefa ponadpartyjnego rządu chce wyjść naprzeciw oczekiwaniom opozycji sejmowej, aby na czele nowego, technicznego gabinetu mógł stanąć
    .człowiek kompetentny, doskonale rozumiejący mechanizmy gospodarki, ale też kompromisu, który potrafi zbudować większość."
    wiadomosci.onet.pl/kraj/ziobro-cymanski-kandydatem-solidarnej-polski-na-pr,1,5247479,wiadomosc.html
    ....i ktory zadnej pracy sie nie boi...
    wiadomosci.onet.pl/kiosk/grabarz-i-charakteryzator-sprawdz-wczesniejsze-pos,5226493,12645303,fotoreportaz-maly.html




  • warum 16.09.12, 09:42
    Poprzedni wpis byl wyrazem goryczy,ze tyle lat po obaleniu komunu u nas wladze moga i sprawuja ludzie tak malo profesjonalnie przygotowani.
    I nie mam zlosliwie na mysli politologow, ktorzy potem robia doktorat z prawa jak p. AH/ prawa reka i usta JK, bo tego rodzaju zdobywanie "profesjonalizmu" zawodowego wg mnie osmiesza profesje/

    Ale jestem znowu dumna, ze sa Polacy , ktorzy sa naprawde najlepsi. I to dzieki wlasnemu wysilkowi, treningowi i predyspozycjom.

    "8. Gore-tex Transalpine Run, Magda Ostrowska-Dołęgowska i Krzysiek Dołęgowski byli jedynymi Polakami na tej ekstremalnej imprezie biegowej. Na zdjęciu z zasłużonymi medalami. (Piotr Dymus)
    320 kilometrów wśród alpejskich szczytów"
    ....
    "Najsilniejszym wrażeniem, jakie przywiozłam ze sobą z Alp jest jednak coś zupełnie innego. Krzysiek ma 33 lata. Ja mam 28. Na Gore-tex Transalpine Run zaniżaliśmy średnią wieku. Przy tamtych kobietach nierzadko wstydziłabym się rozebrać. Opalone, bardzo szczupłe i zgrabne nogi, brzuchy twarde jak skały Trzech Cim, wyrzeźbione ramiona, kuse spódniczki i sportowe staniki zamiast koszulek. Biegniesz za taką babką i myślisz sobie - ale laska, a jaka moc drzemie w tych udach i prężnych łydkach. Babka się odwraca, a ty tylko po zmarszczkach na twarzy orientujesz się, że mogłaby być twoją matką.
    Gdy posłucha tego, co mówi się w Polsce o sporcie, zwłaszcza wśród starszych ludzi, to, co obserwuje się na jednym z najtrudniejszych wyścigów na świecie wprawia w osłupienie. Ci ludzie mają moc! Nierzadko są silniejsi, szybsi od młodziaków, nie użalają się nad sobą, a kobieta, która wygląda jak bibliotekarka z mojej podstawówki nie tylko przybiega w klasyfikacji wyżej ode mnie, ale i porusza się jak gimnazjalistka.
    Gdy ktoś w Polsce postraszy mnie, że od biegów ultra będę miała chore kolana, pokażę mu tę "bibliotekarkę", która ma z 60 lat i nie jest sportowcem wyczynowym, tylko cieszącą się bieganiem amatorką. "
    Calosc mordeczej walki ze soba i nadludzki wysilek uczestnikow w lince:
    polskabiega.sport.pl/polskabiega/1,115409,12482644,Osiem_alpejskich_maratonow_dzien_po_dniu___Polacy.html
  • warum 22.09.12, 08:50
    Wyglada na to, ze sama ze soba tu dyskutuje, ale ... mnie to nie przeszkadzasmile A jesli kogos drazni prosze wlaczyc sie to moze troche "zboczymy"?smile
    Zaczne od konca, ale najmniej waznego. Poprzedni wpis dotyczyl glownie mordeczej i byc moze zupelnie bezsennownej formy sprawdzania siebie. I byl w sposob nieswiadomy, wrecz "naturalny" pewna reklama czyichs produktow.
    Ale.... taka forme promocji i rozglosu akceptuje, wyjatkowo drazni mnie zas droga na skroty w postaci... np. rzucajacych sie w oczyale niby "przy okazji"... rekawiczek .

    Druga sprawa- historia i nasz w niej udzial. Wiekszosc z nas prawdopodobnie nie miala mozliwosci zostac bohaterem, ale mimo woli byla uczestnikiem waznych wydarzen, czy to upowaznia nas do przypisywania siebie rownego udzialu?
    Sadze, ze dumni moglibysmy byc nie wtedy gdy sie chwalimi posiadaniem slynnych znajomych, ale gdy Ci slynni ludzie- chwala sie, ze nas zanaja.
    Mam nadzieje, ze ten 1 wazny / dla mnie najbardziejsmile/ moj zanajomy, ktorego mam na mysli- pamieta chociaz o mniesmile))
    I to moj komentarz do watku czy jestesmy tacy sami jak ci, ktorych w innych watkach wymienia sie. Mlodzi ponoc zaluja, ze nie maja czym sie wykazac, bo ani wojen, ani rewolucji, ani nawet pomnikow do wyburzania juz nie ma..... a przeciez to nie o to chodzi jak trzeba byc Przyzwoitm Czlowiekiem.
    ...
    I cos, co mnie chyba najbardziej poruszylo ostatnio, w zwiazku ze smiercia drugiego dziecka w pewnej "rodzinie zastepczej".
    kontakt24.tvn.pl/temat,kolejna-smierc-dziecka-w-tej-samej-rodzinie-zastepczej,58264.html?categoryId=496
    To jest dramat. Ze w cywilizowanym kraju, gdzie tyle pieniedzy wydaje sie na politykow, administracje, wrecz morze urzednikow, ludzie odpowiedzialni dalej wola nie wychylac sie i nie szukac problemow, tam gdzie problemy na pewno sa, bo to dzieci nie z Rodziny 7th Heaven.

    I nie chodzi o to, ze urzednik ma byc "oryginalny" i dowolnie interpretowac przepisy, ma byc dociekliwy i nie zniechecac sie, jak ma watpliwosci. To jego praca, a od tego jak ja wykona moze zalezec czyjes zycie.

  • mammaja 23.09.12, 12:33
    Nocą weszłam sobie na stronę gazety i aż zdębiałam ile miejsca poświecono uroczystości ślubu panny Kwaśniewskiej. Czy to naprawdę takie wydarzenia na skalę swiatową? Bogacze i celebryci - mają być żródlem moich wzruszeń ???? No nie....
  • jan.kran 23.09.12, 20:29
    Jak widac na byciu Pierwsza Corka mozna daleko zajechac ...
  • warum 04.10.12, 18:17

    Dzis Swiatowy Dzien Zwierzat, pozdrawiam Ulubiencow , wyjatkowo serdecznie Milosnikow Szczekaczysmile
    Wiem, ze nie kazdy pies jest tak madry jak nam sie wydaje, ale.... moj swoj rozum ma! Jestem pewnasmile
    Lubie okreslenie Siersciuch, choc nie uzywam,/ moja sunia jest gladkowlosa lecz liniejacy w 2 kolorach/, a zalaczony link z Fukushimy ... pokazuje jak blisko psom do ludzi / geny+ wychowanie "swiec przykladem"/
    www.dailymotion.com/video/xhoa6w_pies-uratoway-psa-kolegy_animals
  • warum 04.10.12, 19:44
    Poniewaz na lokalnym podworku dzieje sie tyle nowego, ze.... jak uda sie to wreszcie skonczyc to bedzie tu ciut jak Nowy Swiat;
    zalczam fotke 15/16.... bez dzwieku, ale z..... niesamowicie podstrzyzona mloda artystkasmile Idzie "nowe", milowymi krokami.
    lublin.gazeta.pl/lublin/56,35640,12609473,A_dla_umilenia_czasu,,15.html
    Wizerunek przy odrobinie "zaparcia" mozna dowolnie kreowac - na czyjes podobienstwo lub dla zakcentowania odrebnego stylu, i....b. latwo mozna ulec zludzeniu biorac pod uwage tylko to.
  • wedrowiec2 04.10.12, 20:25
    Widziałam już parę osób z tak lub podobnie podstrzyżonymi włosami. Nie wiem, czy jestem zwolenniczką tej mody. To chyba objaw starzenia się. Oczywiści mam na myśłi brak zdecydowaniawink

    Dzień Zwierząt obchodzę tęskniąc za zwierzęciem w domu (gospodarstwie i zagrodzie). Niestety na 48 metrach kwadratowych nie można mieć psów, stadka owieczek i znajomych wiewiórek. Koty, mimo sympatii, którą do nich czuję, nie wchodzą w rachobę. One lubią swoje miejsce, a ja prowadzę zbyt mobilny tryb życiasad
  • warum 04.10.12, 20:32
    Ja znam tylko jedna mloda dziewczyne tak oryginalnie przystrzyzona i.... dlugo widywalam ja tylko w pracowym uniformie, calkiem powazna, az.... kiedys zobaczylam ja "na pelnym luzie" :w glanach, szortach i z rozwiana reszta wlosow oraz promiennym usmiechem na twarzy- po prostu nie ta sama osoba.
    Ja tez nie mam az tyle odwagi / zeby zapuscic tak dlugie wlosy , oczywiscie /, wiec ucinam , ucinam i ciagle krotkie.
  • warum 07.10.12, 14:41
    Poobiednia prasowka.... zle wrozy mojemu dobremu trawieniu. Mam uczulenie na nasza mnogosc urzednikow i ich ....brak odpowiedzialnosci.
    Euro sie skonczylo, zamiast eksplozji sukcesow w branzy budowalno-drogowej totalna zapasc. Rzutem na tasme tuz przed uratowano prestizowa "przejezdnosc" na jednej "autostradzie", zas na pozostalych....? Juz nie trezba sie spieszyc, Polak zniesie nie takie niedogodnosci, ba, nawet zaplaci kilka razy za to samo, byleby wreszcie sie to skonczylo. Tym bardziej, ze..... wszystko wydaje sie proste.
    Czy tylko u nas trzeba oznakowanie wymyslac po nowemu, czy tylko u nas mozna tak dlugo czekac na decyzje administracyjna, zeby pozniej udowadniac wykoanwcom, ze to ich wina, ze nie wyrobili sie w deklarowanym w umowie czasie, albo.... czy tylko wykonawcy wiedza, ze u nas sezon na roboty ziemne bardzo zalezy od...pory roku i pogody? Urzednikom sie nie spieszy, nawet z ...... wielkim przetargiem na infrastrukture szerokopasmowa, a potem.... niech sie wykonawca martwi jak zamiast 4 bedzie mial faktycznie tylko 1,5 roku, na ulozenie i skonfigurowanie czyli.....to co moze teoretycznie jest do wykonania w policzalnym czasie, a w praktyce.... najczesciej sprawia realne problemy. A potem to nie nasi urzednicy beda winni tylko ta wredna Unia, ktora starszy, ze jak sie nie zrobi to zabierze pieniadze, a one przeciez juz wtopione w tyle "okolo projektowych" wydatkow....
    ....
    "Na Podkarpaciu jeszcze w tym roku zakończy się budowa 33-kilometrowego odcinka autostrady A4 - od węzła Dębica Pustynia do węzła Rzeszów Zachodni. Kierowcy nie będą mogli jednak z niego korzystać, dwa sąsiednie odcinki trasy nie są bowiem jeszcze gotowe.
    ...Niestety tak się nieszczęśliwie złożyło, że odcinek ten znalazł się pomiędzy tymi odcinkami, na których odstąpiliśmy od umowy z dotychczasowymi wykonawcami. Oznacza to, że odcinek będzie gotowy, ale nie będzie dopuszczony do ruchu, do czasu kiedy wybudowane zostaną węzły, które umożliwią wjazd na ten fragment drogi - wyjaśniła PAP rzeczniczka rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Joanna Rarus."
    auto.dziennik.pl/drogi/artykuly/406620,odcinek-a4-wkrotce-gotowy-nie-ma-wezlow.html
  • warum 09.10.12, 17:36
    John Lennon lubil i potrafil pisac...
    www.polskieradio.pl/9/202/Artykul/699468,John-Lennon-Listy-premiera-pod-patronatem-Trojki
    A tu juz lekko wytarta, ale jak nosna piosenka JL
    www.youtube.com/watch?v=xwJQffbssxo&feature=related
  • popaye 09.10.12, 22:03
    jako, ze sprawa była obiektem (drobnych) nieporozumień i "insynuacji" oraz (akademickiej) dyskusji na tym forum - ja w niej "strona" (naturalnie ta "be-ee" - jak zawsze zresztą!)
    wklejam ten link:
    olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,12394740,Czy_szansa_dla_Mazur_jest_zbieranie_grzybow_i_chrustu_.html
    bo temat się nie "rozpłynął w nicości", wręcz odwrotnie, nabiera "rumieńców" smile

    Mnie, hmmm..... dotyczy o tyle, ze będę tam (raczej) mieszkał i to nie na "obrzeżach" tylko w "oku" tego .... cyklonu smile
    Żeby było jasne: osobiście jestem PRZECIW idei powstania Parku i nie dlatego, ze "mnie" (osobiscie, czy Najbliższym) "skomplikuje" to życie lub (w czymkolwiek) "przeszkodzi".
    Nie muszę żyć ze zbieractwa, nie planuje żadnych przedsięwzięć "gospodarczych"
    i.... w ogóle już(!) powstanie, lub NIE tego Parku Narodowego jest dla mojej "przyszłości" obojętne.
    Już nie potrzebuje żadnych decyzji (administracyjnych) czy "zgód" - mam to za sobą!
    (he,he),- ale jestem PRZECIW bo.... "to Polska - właśnie" i (z praktyki) wiem, znając tez ludzi którzy na tym "interesie" robią kasę (Ci "za i"przeciw"), ze obie strony nie maja czystych intencji a interes "ogólnospołeczny" czy miejscowej ludności jest Im tak samo "bliski" jak mnie plamy na księżycu sad
    To Mazury i (jak w Tatrach) wszystko kreci się kolo KASY smile
    Z tym, ze biedni ZAWSZE będą biedni - nie miejmy złudzeń! smile
    Ci co już "maja", zawsze będą mieli albo.... "więcej", z Parkiem, czy bez, - potrzebne"oszołomy" (jak autor tego "artykułu" czy Jego "przeciwnicy"), za parę groszy, znajda się zawsze.

    pozdr.,-
  • jan.kran 10.10.12, 09:54
    """Czy wszystkie rodzaje umów o pracę powinny być ozusowane? Zapraszam na Magazyn EKG - Tadeusz Mosz.
    ------------------>[bOzusowane ][/b] , ja jednak nie nadazam za tym wspolczesnym polskim..
  • jan.kran 10.10.12, 10:01
    Tak OT to polska rownolatka Mlodej , osoba mowiaca ladnie po polsku , pracownik naukowy wroclawkiej uczelni na moje zapytanie jak Mloda mowi po polsku odpowiedziala:

    - Rewelacyjnie ale tak jak osoba ktora sie urodzila w PL a potem wiele lat przebywala za granica.
    Nie chodzilo o akcent ktorego Mloda w zasadzie nie ma tylko pewna archaicznosc jezykatongue_outPP
    Ja plenie wszystkie koszmarne nalecialosci typu iwent , solarka , fatalne przetwarzanie angielskich slow na polski .Jezyk ma byc piekny czysty ... i Mloda jest dinozaurem jezyka polskiegotongue_outPPP
    Kran Latarnik
  • popaye 10.10.12, 17:55
    a no JEST! - Mila JK smile

    I nie jest to próba "załamywania rak" nad faktem ale stwierdzenie tegoż.
    Na jakiej podstawie?
    - ano "poleciłaś nam niegdyś rodzaj "net-owego" pamiętnika Twojej Latorośli
    w dwóch wersjach:polskiej i niemieckiej.
    Pozwoliłem sobie "zajrzeć" i .... nie napisałem tego "ad-hoc" bo tylko potwierdziły się moje przypuszczenia (z obserwacji, od dziesięcioleci, tzw. polskiej Emigracji ) w temacie rozważań "o wyższości Świat Bożego Narodzenia nad Wielkanocą" smile

    W DOMU (u "siebie") to Twoje Dziecko jest w Niemczech!: w kulturze, obyczajowości
    "doznaniach" i mentalności a przede wszystkim JĘZYKOWO!"
    To inteligentna, obyta i oczytana Dziewczyna i z przyjemnostka czyta się Jej NIEMIECKIE teksty.
    Po "polsku" to to jest poziom hmmm.... m/w mojego wnuka-gimnazjalisty co "porównawczo" (15-to latek i absolwentka Studiów Wyższych) - "przepaść".

    Tylko, Mila JK to nie jest żadna krytyka! tylko "typowość" potwierdzona tysiące razy
    (i prze ze mnie obserwowana setki razy): nie ma możliwości wychować dziecka
    zagranica w "języku, kulturze i obyczajowości" tak jak Ich rówieśnicy w Kraju.
    Dom rodzinny jest tylko CZĘŚCIĄ środowiska z którego "czerpie" (wiedzę i obyczaje) młody człowiek: Szkoła, rówieśnicy, codzienność kulturalno/obyczajowa i JĘZYK
    "codzienności" tych doznań (w tym literatura i "media") maja kapitalne i decydujące (czy nam się podoba czy nie) znaczenie.

    pozdr.,-



  • warum 10.10.12, 19:47
    Popaye, i znow przyznam Ci racje.
    A co do poprawnosci jezykowej i pieknej polszczyzny na codzien.... no coz, prof. Midek i prof. Bralczyk maja lub mieli swoje programy w tvp i co? Fajnie ich czasem posluchac, ale i oni przyznaja, ze zycie przerasta "odwieczne" reguly. I to nieuleczalne.
    Mozna sie snobowac, w niektorych kregach wrecz TRZEBA tak sie wyrazac ale..... to robi sie taki sam folklor jak i piesni ludowe. Jest bo jest, a ludzie mowia jak potrafia , by najlepiej sie skomunikowac w danym srodowisku.
    Kiedys w rozmowie z wyksztalconym, od kilku dziesiecioleci juz Obywatelem Swiata, wywodzacym sie jednak z Polski staralam sie wyjatkowo "poprawnie' wypasc jezykowo , az w ferworze rozmowy spontanicznie .... uzylam okreslenia "olej to!".
    Ilez musialam sie natlumaczyc co oznacza w praktyce to powszechne okreslenie, probujac wyrazic kontekst potocznego lekcewaznia jezykiem literackim. Bo prsote tlumaczenie wypadlo malo elegancko.
    Te niuanse potocznego jezyka to jest kwiat mowy... byc moze wg niektorych...ulicy. Ale to jest zywy jezyk, zalezny od srodowiska/branży/ w ktorym sie poruszamy, a nie archaizmy, ktore nawet dzieci .... olewaja, bo nijak nie pasuja do .... powszechnej rzeczywistosci.
    Kanony lektur obowiazkowych tez powinny ulegac zmianie, bo....nie sa czytane. Dlaczego? Odpowiedz jest wielowatkowa, ale wg mnie zasadniczy wniosek jest taki- jesli chce sie zostac zroumianym nalezy mowic jezykiem zrozumialym- dla odbiorcy. A nie "egzotycznym" / przekonal sie o tym kilka lat temu b. prezydent USA Bush, ktory przemawial w swoim jezyku do auli wypelnionej ludzmi / to bylo w jakiejs poradzieckiej republice/ i po ok 5 min stwierdzil, ze nikt go nie rozumie, a przeciez on caly czas mowi -po angielsku!I jemu sie wydawalao, ze wszyscy musza ten jezyk znac!/ tlumacz dojechal po 15 min i... szybko strescil poprzednia czesc przemowy prezydentasmile/
    Ale lingwisci i wielojezyczne dzieci w cenie byli zawsze!smile
  • jan.kran 10.10.12, 20:57
    Zgadzam siei z Toba Popeye . Polski Mlodej wystarcza na swobodna konwersacje , zrozumienie rozmowy , napisanie listu do Rodziny.
    Poza tym Mloda czyta troche po polsku.
    Jezeli zdecyduje sie na pobyt w PL ma dobre podstawy zeby Jej poslki stal sie lepszysmile
    Najwazniejsze ze lubi Oj i dobrze sie tam czujesmile
  • popaye 10.10.12, 22:28
    nie przejmuj się Warum - każdy język jest ŻYWY i w tym jego "uroda".
    Nie masz CODZIENNEJ praktyki "szerokiego" kontaktu z językiem: media (prasa, radio, TV)
    (nowa) literatura, rozmowa na ulicy (sklep, środki komunikacji) to.... tracisz umiejętność posługiwania się nim!.
    Czym dłuższa przerwa - tym gorzej!, nawet z językiem ojczystym! sad

    To mój "problem" bo niby... rozmawiamy (z popayE_owa) po polsku (wystrzegamy się konsekwentnie "mieszania" czy "wtrętów" z mowy Aborygenów co wcale nie jest proste bo język polski ma taka właściwość iż prawie wszystko ŁATWIEJ zakomunikować w obcym języku niż po "polskiemu" - fakt, nie śmiej się), czytamy polska prasę (Polityka i Newsweek), staram eis oglądać polska TV, kontaktujemy się telefonicznie z dziećmi(i wnukami) - prawie codziennie ale... ponad 30 lat nie mieszkamy w Kraju i na żywo, na co dzień nie mamy kontaktu z językiem! sad
    Nawet... klawiatury we wszystkich domowych komputerach mamy rożne! i... system komputera tez w innej wersji językowej! smile))
    Jest to forum które czytam i rozmawiam (he, he - raczej często "staje okoniem" z racji mojej rogatej duszy) z Wami (wielkie dzięki!) i... tyle

    Pamiętam jak przed laty (na tym albo "poprzednim") forum, przemiła MM "tłumaczyła" mi na czym polega (modne wtedy w języku polskim) słowo: asertywność.
    Do dziś nie ma dobrego tłumaczenia tego pojęcia na jęz. niemiecki! ("bezpośrednio")
    co nie znaczy ze Niemcy nie umieją (czy nie chcą) być "asertywni" tylko brakuje (w niemieckim) przełożenia na odpowiadający znaczeniu Werb! smile
    "Tłumaczenia" (czynione przez naszych Rodaków czy "elektroniczne" słowniki to...
    dyrdymały aż głowa boli (tych co znają obydwa języki) od: durchsetzungsfähig
    po: Selbstbehauptung czy: ....Rechthaberei co już jest kompletna bzdura sad.

    To tez jest "problem" córci Jana_Krana-a bo Ona "sprzedać się" (i to JAK!) "umie" po niemiecku bo wyrastała w tym języku ze wszystkimi jego niuansami, a polski zna "tylko" z domu a "w domu" (z mama, tata i bratem) wcale nie rozmawia się tak jak z przyjaciółka - rówieśnica czy kolegami na podwórku czy w klasie!.
    Do tego jak przyjaciółki/koledzy i Szkoła posługują eis wylacznie INNYM językiem i wyrastali w innej (jak polska, naturalnie: "jedynie słuszna" ! - he, he) ) praktyce kulturowo/obyczajowo/religijnej codzienności: to.... mamy PROBLEM, ze nas "rodacy" coraz gorzej "rozumieją" a my - Ich smile
    Choć przecież: "... nic się nie stało Rodacy, NIC się nie stało!" smile)))

    pozdr.,-


  • jan.kran 11.10.12, 07:46
    Ja nie uwazam zeby Mloda miala problem , wrecz przeciwniesmile Zaczela myslec o pracy w PL za rok , rozmawiala z polskimi rowiesnikami czynnymi zawodowo i wyglada na ze ma szanse ze swoimi kilkoma jezykami i sporym otrzaskaniem komputerowym znalezc robote.
    Ma doswiadczenie zawodowe zebrane w czasie studiow i dobre CV i referencje.
    Ja mam mieszane uczucia ne temat Jej pomyslu ale ogolnie popieramsmile))
  • jan.kran 11.10.12, 07:56
    Dodam gwoli wyjasnienia ze corka z tata nie rozmawia od dwoch wcale w zadnym jezyku tongue_outPPP, z Bratem tylko po niemiecku , natomiast miimo ze jest Jej latwiej i szybciej po niemiecku ZAWSZE po polsku ze mna.
    Tak ma wbite w mozg i uwazam to za moj sukces.
    Jestem zalozycielka i moderatorem tego forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,37229,Wielojezycznosc_w_rodzinie.html
    i wiem z czym sie borykaja rodzice dzieci wielojezycznych.
    Syn tez lubi polski i mowi do mnie po polsku co kosztowalo lata bicia i kleczenia na grochu... Ma akcent , mowi zabawnie po polsku , za to zna podstawy polskosci w postaci Mickiewicza , Witkacego i polskiej muzyki . Lubi Grechute, Kazika , Republike i inne etcetery.
    Poza tym bedac antropologiem kulturowym in spe jest dumny ze jeden z najbardziej znaczacych antropologow to Polak , stworzyl on podstawy antropologii kulturowej , wprawdzie po angielsku ale urodzony i wyciwany w Oj , przyjaciel Witkacegosmile
  • warum 14.10.12, 12:13
    Ped do wiedzy jak widac niektorzy maja wrodzony.
    Innym trzeba pomagac.... zeby im sie chcialo chciec.
    Z okazji Dnia Edukacji Narodowej zycze Forumowym Nauczycielom satysfakcji z dzielenia sie posiadana wiedza z "jeszcze bladzacymi we mgle" i .. pozytku z tego.

    A tu nieprzypadkowo wybrany cytat a propos nauki pl.wikiquote.org/wiki/Konfucjusz
    "Dawniej ludzie uczyli się dla samych siebie, dziś robią to na pokaz."
  • omeri 14.10.12, 15:16
    Dziękuję droga Warumko, właśnie odrobiłam 90% pańszczyzny programowo-administracyjnej. Może wreszcie trochę skorzystam z tej słonecznej niedzieli smile
    Gdybym miała pieska...
    --
    http://miroska781.free.fr/Bois/ecureuils_massage.gif
  • alfredka1 14.10.12, 17:17
    j Ja też dziękuję chociaż uczyłam tylko 14 lat ale tak jak Omeri od świtu do późnego wieczora.
    Efekt - chroniczny stan zapalny gardzieli sad(( jeszcze długo koropetycjami dorabiałam.
  • warum 15.10.12, 19:55
    "Do wszystkich dobrych rzeczy, które spotkały mnie w życiu, zgłosiłem się na ochotnika - stwierdził 84-letni dziś Joe Kittinger" off.sport.pl/off/1,111382,12675338,Joe__Ochotnik__Kittinger.html
    ...
    Jak sie ma takiego Przewodnika, trudno nie zaufac w Opieke Aniolowsmile
    ..."Buntuje sie, wiec jestem?" Same checi to za malo, trzeba miec w sobie te sile napedowa, ktora pcha do przodu wbrew logice, ale na granicy bezpieczenstwa.
  • warum 16.10.12, 21:09
    Wlasnie wlaczylam tvp i czekam by "ogladc" mecz, na slynnym stadionie z EURO 2012.Woda stoi na murawie, ponoc drenaz zostal po ME zdemontowanysmile Dachu nie zamknieto, bo wczoraj nie padalo, a maja trenowac i grac w takich samych warunkach. Wczoraj nie padalo, a dzis .. jednak leje. Kogos to dziwi? Mnie dziwi, se dziwia sie Anglicy, przeciez u nich prawie cala Olimpiade padalo!
    Teraz naocznie widac , ze NCS zasluguje na wyroznienie i nawet extra premia b.prezesowi NCS sie nalezy, bo umow nalezy przestrzegac, tylko.... gdzie utopiono te setki milionow? Jak tak wielkie obiekty sa tak beznadziejnie zarzadzane, nie wspominajac o standardzie wyposazenia to.... co my robimy?
    Pusty smiech czlowieka ogarnia...
    Ale nie tylko w tym mamy "mistrzostwo swiata" zapewnione...
    "O 23.40 - o tej godzinie urzędnik biura stołecznego konserwatora wciągnął pawilon Emilia do ewidencji zabytków. Kilka godzin wcześniej na konto Ministerstwa Skarbu wpłynęło 115 mln zł od inwestora, który kupił budynek, by na jego miejscu wznieść wieżowiec
    - Trzeba było śledzić wiadomości w internecie - tak kilka dni temu Piotr Brabander, stołeczny konserwator zabytków, odpowiedział inwestorowi, gdy ten zarzucił mu brak informacji o zmianie statusu pawilonu Emilia. I przyznał, że dziwi się firmie, która wykłada ponad 100 mln zł, a nie sprawdza, co kupuje.
    Griffin Advisors, która kupiła od skarbu państwa spółkę Meble Emilia, przekonuje, że przed przelaniem pieniędzy informacji o zabytkowym charakterze Emilii nigdzie nie było. - Mieliśmy podstawy, by sądzić, że pawilon będzie można rozebrać"
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12677055,Emilia_zostala_zabytkiem_20_minut_przed_polnoca.html
    Polak potrafi?!
  • alfredka1 16.10.12, 22:40

    "Emilia " była od zawsze. Pomysłowość, czytaj chciwość, ludzka nie ma granic.
    Ciekawe czym się jeszcze damy zaskoczyć.
    Liczy się tylko pieniądz, lepkie łapki, łapeczki i łapska--
    Ciekawe, jak potoczą się losy Emilci, jej zabytkowości i co z wplaconymi pieniędzmi albo za ile przestanie być zabytkiem
    a tak naprawdę Beatko, to ja juz NIC nie rozumiem sad((
  • warum 17.10.12, 20:03
    Nasi dzis w b.dobrym stylu zremisowali 1:1 z Anglia, kibice mimo wszystko , dostali co chcieli. Dobre widowisko, bo wczoraj.... to byla zenada. Dzis oczywiscie nikt z "decydentow" nie przyznaje sie do odpowiedziallnosci za wczorajszy... brak decyzji' i zaczal sie medialny ping pong .... nie ma winnych. A tu luzne skojarzenia internautow smile
    dzikikraj.interia.pl/internet-smieje-sie-z-zalanego-narodowego-zdjecie,iId,852154,iSort,5,iTime,1,iAId,57932#852127
  • popaye 17.10.12, 23:16
    Zaraz, zaraz Drogie Panie - rozumiem, ze Wy "bronicie" Emilii ?

    Eeee.....

    Nie bardzo rozumiem tylko "czego"? - dziadowskiej firmy która sprzedawała badziewiaste meble typowe dla okresu "błędów i wypaczeń" czy samego pawilonu (o tej nazwie)
    - jego artystycznie "wysokich" zalet architektonicznych czy urbanistycznego "cacka"?.

    Ciekawe, ze sporo emocji wzbudza ta sprawa u przekonanych
    Lublinianek i Szczecinianek smile)
    Już Bydgoszczanin (Sikorski - minister "zagramaniczny") na "sile" chce w Warszawie buzyc PKiN a Krakowianie "budują" z uparciem i godna podziwu upierdliwa konsekwencja Park Narodowy na.... Mazurach (Onufryjewo, Popielno i nasadzone przed kilkudziesięciu laty maskulinskie "krzaki").

    Czegoż to krakowsko/lubelsko/szczecińsko/bydgoskie LOBBY ("kultury" szeroko pojętej)
    nie BRONIŁO tego co rzeczywiście WARTE było "obrony" (w Warszawie) np.: wspomniany w artykule zabytkowy Bazar na Koszykach czy przecież nie młodszy od Emilii a rzeczywiście nowatorski architektonicznie i "genialny" urbanistycznie, na światowa skale doskonały rozwiązaniami techniki budowlanej: mokotowski Super Sam?

    Ja nie bronie Developera, ale ta historia to ewidentny przykład na permanentny i nieustający PRZEKRĘT w moim rodzinnym mieście sad
    Nikt dobrowolnie nie wyrzuci "w błoto" 115 mln zł by nabyć "zabytek" klasy takiego badziewia jak Emilia, nawet jak by stała w centrum Central Parku w NYC.
    Nabywca kupił (w dobrej wierze) ... działkę a ten "przepiękny" pawilon stal się zabytkiem bo Miasto (Urząd Prezydencki warszawski) "mota, kreci i "kombinuje" (od lat!) z zobowiązaniem budowy budynku Muzeum Sztuki Nowoczesnej a co "wybiorą" (w "świetle prawa" konkursach) wola o pomstę do nieba wiec.... odkrecaja szukając "frajera" co sfinansuje Im zastępczą powierzchnie wystawowa.
    Padło na Emilie bo (przypadkiem) stoi na "rzut kamieniem" od planowanej (i obiecanej mieszkańcom) od lat tej kompromitacji Władz Miasta sad

    Kurcze... Warszawa to ma "szczęście" albo Prezydent który (ze strachu i głupoty!) nie robi NIC, (np.:obecny lokator krypt wawelskich) albo taki(a) co eis "rwie" i nijak smród ciągłych wpadek i krętactwa nie może tych zabiegów opuścić.
    Eeeh...




  • alfredka1 18.10.12, 13:37

    Już nikogo i niczego nie będę broniła.
    Gdy przekroczy się pewna granicę, napewno pisze się więcej od rzeczy niż do rzeczy.
    "Badziewie" kupić, nieważne w Emilii czy nie, to była radość... naprawdę zapomniałeś.?--
    Piszesz:Warszawa to ma szczęście ...........
    ---------------------------------------------------------------
    chyba ma, że tylko tato i córka moja tam się urodzili.
    ...
    Piszcie z Beatką, ona potrafi z Tobą rozmawiać, jest młoda i inteligentna. A ja??? ot, starowinna zza Buga.
  • warum 18.10.12, 17:32
    Alfredko droga, BRON kogo/ i co tylko masz ochte!
    Twoje prawo miec odmienne poglady, a nawet piekne wspomnienia. Ja tylko martwie sie, ze tak serio odbierasz kazdy wpis zamieszczony w internecie. Przeciez my sie o nic nie klocimy, my tylko mamy odwage mowic co sadzimy.
  • warum 18.10.12, 18:29
    "Samorządowcy z Zakopanego i powiatu tatrzańskiego, na ogół optujący raczej za lokalnym biznesem niż za ochroną przyrody, tym razem uznali, że argumenty ekologów mogą się przydać w walce z gigantem z południa. Skrzyknęli się i założyli spółkę Polskie Koleje Górskie. Cztery beskidzkie gminy, gdzie też działają kolejki PKL, wybrały jednak współpracę ze Słowakami. Powstało polsko-słowackie konsorcjum
    pod szyldem TMR. Od tej pory wojna o kolejki ma również front polsko-polski."
    biznes.onet.pl/sprzedadza-pkl-za-czapke-gruszek,18569,5278682,1,news-detal
    I ktos jeszcze mysli, ze tu komukolwiek chodzi o 'ojcowizne", a a nie o zywa kase?

    ...""Newsweek", ceniony amerykański tygodnik, przestaje się ukazywać na papierze. Od przyszłego roku będzie dostępny wyłącznie w wersji cyfrowej. Nie ma to żadnego wpływu na polską edycję gazety." Do czasu.
    wiadomosci.onet.pl/swiat/koniec-drukowanego-newsweeka-w-usa,1,5281165,wiadomosc.html
  • alfredka1 18.10.12, 18:59
    Nie dziw się Beatko, już mi tyle zycie nakopało, nastąpiła kumulacja krytyki mojej nieciekawej osobowości.
    A Wy jesteście moją drugą rodziną i widocznie moja depresja daje takie objawy na rodzinną krytykę.
    Przepraszam Popay,e za moje niewłaściwe komentarze i za nadwrażliwość.
    a przecież ja leczę się sad(
  • warum 18.10.12, 19:36
    Alfredko Droga!!! smile
    a/ przeciez my tu sie czujemy przez skoresmile a Wodnik pozwolil sobie na porownanie mnie i Popaye do niezbednej forumowej "solniczki", co osobiscie uwazam za bardzo trafne porownanie,
    b/ tylko dzieki roznym sciezkom zycia jestesmy tak zzyci, nawet majac rozne poglady na wiele spraw/ zreszta wyrazanych dosc emocjonalniesmile co widac, ze jak nam cos nie pasi to.... jednak mowimy, a nie "wynosimy sie " ponad tosmile/
    c/ moj pies na odpedzenie smutkow, /aktualnie z pozycji na plask na podlodze/ wzrokowym"chwytem na litosc" obezwladnilby i Ciebie, a potem....postrzygl uszami, hau'knal, zamerdal poziomo ogonem i.... wiedzial, ze znow sie udalo. Sprawic, ze cokolwiek staje sie czyms.
  • popaye 18.10.12, 22:09
    Alfredko Droga,-

    rozumiem,ze Masz problemy zdrowotne i z całego serca wspieram Twoje dążenie do stanu zdrowotnej "normalności".
    Tylko... moim zdaniem, "normalność" (ta: życiowa) nie polega na upiększaniu (na sile) rzeczywistości a Tobie w niczym nie poprawi stanu zdrowotnego czy samopoczucia.
    Zbyt bardzo Ciebie szanuje bym zakładał iż opowiadanie dyrdymałów, byle Ci "przytaknąć" nie irytowało Cie bardziej niż szczery (choć na pewno mocno subiektywny) mój pogląd w omawianej sprawie.

    Emilia (tzw. słynny Pawilon Meblowy na ul. Emili Plater w W-wie) "bohater" naszego "sporu" obrasta mitem jakiegoś niewyobrażalnie pięknego, "zjawiskowego" cudu architektury (40-ci lat temu zbudowano ten "barak" bo w TYM MIEJSCU to jedyna dla niego adekwatna nazwa!), a tak nie jest!.
    Panie (Ty i Warum) zdaje mnie się nie bardzo pamiętacie o CO tu chodzi!
    No wiec: znalazłem dwa filmiki zebys_cie sobie przypomniały to "cudo":
    (ich temat nie ma znaczenia tylko o "przedmiot" tego cudaka chodzi!):
    www.youtube.com/watch?v=QpfJqxM0Yz4&feature=related
    A jak "pięknie" jest tam (było) wewnątrz, jeszcze nie dawno temu i jakie CUDOWNE meble tam EKSPONOWANO i jak mocno muszą zęby "bolec" i już nie mieć na czym siedzieć czy ... kawałka szafy w życiu nie widzieć by mieć chęć posiadać choć jeden z tych "cudów przemysłu meblarskiego" - widać tu:
    www.youtube.com/watch?v=zzhYDJxOfYE
    Ooo JEST czego bronic! smile).

    A jeżeli, to ja Panie zapraszam do "gminnego" sklepu meblarskiego w.... Piszu
    Tam (przynajmniej) wiedza jak eksponować i jak meble (jakie by one nie były!) POPULARYZOWAĆ wśród ew. Nabywców,- przepaść w porównaniu ze Stolica.
    Ale to u nas, na Wsi, na Mazurach a nie w absolutnym centrum jedynej polskiej Metropolii smile)

    A o co w tym wszystkim "chodzi":
    www.youtube.com/watch?v=Z8B8qWuFV
    i czemu barak Emilii stal się "zabytkiem"?
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,miasto-zerwalo-umowe-z-kerezem-co-z-muzeum-sztuki-nowoczesnej,44328.html
    Ze "ktoś" (naiwny Developer) "umoczył" przy okazji 115 mln. zł - DROBIAZG, dobrze tak wstrętnemu KAPITALIŚCIE!
    PiS (a Jarek Kaczyński i Jego lizydupki to na 100%) "wie" ze tzw. wielka KASA może pochodzić wyłącznie z.... przekrętu! smile

    Zdanie to podziela (jak widać) i obecna Prezydent miasta z.... PO smile

    A to jest... Polska właśnie i mamy się z czego CIESZYĆ, ale zgadzać się nie koniecznie MUSIMY sad
    Ja, przynajmniej - NIE.

    Pozdrawiam obydwie Szan. Panie Dyskutantki i Tobie Alfredko: wracaj nam do PEŁNI zdrowia - jak najszybciej i nie "przypisuj sobie wszystkich win Świata bo... Wiesz, ze na taki "numer" to ja na pewno się nie nabiorę smile
    Ukłony i pozdr. dla reszty PP.Wodnikow,-
    pE



  • popaye 18.10.12, 22:18
    w tym zamieszaniu "polknalem" link do meblowego sklepu u nas "na Wsi"
    na ktory sie powolywawem w mym pokretnym wywodzie smile
    Naprawiam:
    www.meble.pisz.pl/oferta.html
  • alfredka1 18.10.12, 22:33

    ja pisalam o badziewiu z lat 60. z którego cieszylismy się, bo mielismy na czym spać jeść ...
    a teraz to mi naprawdęwszystko jedno. Mable mam stare, z lat, 80. , chodzę 0odwrócona od nich PLECYMA smile) zmieniać nie będziemy, nawet mam pastę do polerowania, pachnie pięknie woskowiną miodową.--
    A u nas jest sklep o nazwie BODZIO, padłbyś z wrażenia widząc te urządzone już komnaty -

    Gdy nam jest smutnawo, to wstępujemy tam i .....oglądamy, zwłaszcza sypialnie i ich ozdoby.
    To trzeba zobaczyć.
    Dobranoc smile)
    Choroby nie da się cofnąc, niestety sad(
  • popaye 18.10.12, 23:14
    Alfredko,-
    ja, swoje pierwsze meble (poczatek lat 70-tych) kupowalem tez w "pawilonie" na ul.Przeskok (istnieje do dzis tylko mebli chyba tam nie ma smile ).
    Wybor (he, he) byl ten sam co w "wiekeszej" konkurencji (Emilia) ale miejsce jakies dla mnie - "milsze" smile)
    Wtedy segmenty z Wyszkowa to byl "hit"! smile))

    Jestem popsuty jezeli chodzi o "wnetrza" i meblarstwo.
    Na przelomie lat 70/80 (w czasie moich zagramanicznych studiow) dorabialem sobie
    w eksluzywnej firmie designersko-wnetrzarskiej gdzie wyjazdy na czolowe targi meblarskie (Köln i Mediolan) nalezaly do obowiazku zawodowego, dla mnie - tez, choc nie pelnilem tam przeciez zadnej (znaczacej) funkcji smile
    Jak pierwszy raz zobaczylem CO sie produkuje (i kupuje) na "swiecie" i co jest "standardem" - porownujac z (owczesnym) rynkiem "socjalistycznym" chcialem sie.... zastrzelic (z rozpaczy) smile)
    Wtedy nasza czolowa Centrala HZ (Paged) exportujaca na Zachod m.in. nasze meble
    na takich Targach w Kolonii "obijala sie" na peryferiach ekspozycji (jakies piwnice czy garaze) pomiedzy wystawcami z Bangladeschu czy Syjamu.
    Poziom tej "ekspozycji" odpowiadal m/w temu na filmiku z Emilii smile)
    Na marginesie:
    W ogole to... smiac mnie sie chce z naszej owczesnej "polityki" handlowej.
    Jak sobie przypominam (we wczesnych latach 80-tych) gdy sie w nocy wjezdzalo do Hamburga, w okolicy dzielnicy "portowej" jasnial wielki zielony neon: "Paged - meble z Polski" tylko..... sklepu z polskimi meblami nigdy (i nigdzie), podczas dnia w tym miescie nie widzialem smile)
    Eeeech... zawsze to byl "przekret" i... tyle smile)

    pozdrawiam,-
  • warum 21.10.12, 09:16
    Zmarl Przemyslaw Gintrowski. Konczy sie pewna epoka.
    www.youtube.com/watch?v=-nCS9sbhqh0&feature=related
  • jan.kran 21.10.12, 10:40
    Bardzo , bardzo smutno...
  • wedrowiec2 21.10.12, 11:23
    Staram się oddzielić dzieło od twórcy, ale poglądy polityczne Gintrowskiego od dawna przestały być mi bliskie.

    CytatTo znaczy po której powinien stać stronie?

    Po stronie PiS i tych środowisk, które chciały naprawdę zmieniać Polskę. Uważam, że w momencie, kiedy PiS był przy władzy, była ona sprawowana lepiej i miała jakiś cel, próbę zerwania z postkomunizmem. Boli to tym bardziej, że Czuma jest jednym z ludzi symboli, którzy zwykle wyznaczali azymut tej godnej, niepodległościowej strony. Dziś zupełnie się zagubił.


    www.gintrowski.art.pl/gintrowski/24,artykuly,spiewam_w_drugim_obiegu.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka