Dodaj do ulubionych

Idzie LUTY - szykuj ciepłe buty

26.01.14, 14:51
Może nie będzie tak źle wink
--
http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
Edytor zaawansowany
  • alfredka1 26.01.14, 17:14

    Trochę /do -20 / mrozu nie zaszkodzi . Śnieg też konieczny by ziemię/glebę, po suchym lecie i jesieni. nawilzył.
    Śledzimy wydarzenia na Ukrainie i przeżywamy to, naprawdę.
    Gdy czytam o rzezi wołyńskiej to nie mogę zrozumieć jak to jest?-- Niemcy już dobrzy, nie było żadnych zbrodni, obozów, niszczenia całych narodów,. Pracujemy u nich, zarabiamy i chwalimy ład germański. Nie chcemy pamiętać o Łotyszach rozstrzeliwujących tysiące Żydów i polskich partyzantów.
    Szwedzi też są wspaniali ... to przypomnijmy czas "POTOPU" - rzezie, rabunki, gwałty i rabunki dóbr zwłaszcza kościołów katolickich.
    Możemy sięgnąć jeszcze dalej. Wyciągnijcie rękę do Historii, ileż tam ciekawostek o Lachach..]
    Dość już tych nienawiści, w tym wypadku do części Ukraińców. Gdyby to był kraj bogaty, to ohohohooo, już tam bieglibyśmy z pomocą.
    Dążmy do zgody z sąsiadami i nie tylko.

    Macie rację, że nie usiłujecie komentować ....
    A ludzi "wsio tak i żal" ....
    http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
  • warum 26.01.14, 18:12
    Wyrwane z cyt. A. "Gdyby to był kraj bogaty, to ohohohooo, już tam bieglibyśmy z pomocą."
    Alez to jest kraj bogaty! Tylko niewielu moze z tego bogactwa korzystac, a jak bardzo nieliczni z tego bogactwa na potege korzystaja... widac na wzburzonych ulicach.
    Nie da sie tak zasiedzialych i zlozonych problemow rozwiazac w prosty i szybki sposob, ale to powiedzenie "kropla drazy skale" ma sens. Jedyne co widac wyraznie,ze...we wszystkich postkomunistycznych krajach zamiatanie problemow pod dywan i egzystencja 2 rownoleglych swiatow/ oficjalna /prawdziwa/ zawsze konczy sie rozsypka dotychczasowego "pozornego porzadku".
    Najbardziej wdrania mnie bezkarnosc podjudzaczy po kazdej stronie granicy. I odwolywanie /cofanie sie w historii, zamiast skupiac na rozwiazywaniu problemow tu i teraz, ale ponoc na zachodzie demokracje dluzej budowano wiec trzeba uzbroic sie w cierpliwosc. Tym bardziej, ze nikt nie wyrywa sie pomagac Ukraincom, bo narazilby swoja wspolczesna "stabilnosc i czyjes interesy" , a swieta zasada bogatszych wobec biednych to " umiesz liczyc? to licz! na siebie" ....
  • mammaja 27.01.14, 02:46
    To pomaganie nie jest proste, a relacje tv rosyjskiej z Kijowa przerażajace. Warcholstwo przeplaconych przez Unie sabotazystow !
  • omeri 27.01.14, 15:16
    Witam domowo, dopiero wieczorkiem do pracy smile
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • wedrowiec2 27.01.14, 21:46
    Akumulator wymieniony szybko i sprawnie. Wystarczył jeden telefon, by pracownik warsztatu przywiózł, zamontował i zabrał stary akumulatorsmile Po odkopaniu auta spod śniegu znów będę mogła jeździć.
  • mammaja 28.01.14, 00:21
    Pod tym względem ( akumulatorów) nareszcie jest normalnie smile
  • warum 29.01.14, 18:28
    Cyt .Mammaje: "Pod tym względem ( akumulatorów) nareszcie jest normalnie smile"
    Hmm, ... ja jestem swojego zawsze pewna az odmowi mi posluszenstwa, czyli do czasu, gdy uplywa jego czas czas /stania pod chmurka na mrozie/.
    Dzis pierwszy raz bylam wypychana. I to przez pana z naprzeciwka/ w sensie stania na jezdni swiatlo w swiatlosad/ Jedyna droga / znany "skrot" , l=100 m/ z 2 pasow zrobila sie 1 jezdniowa, a pryzmy sniegu po bokach i zaparkowane "od poczatku zimy" auta uniemozliwily jakakolwiek mijanke, choc na poczatku i ja na to liczylam/ ci za mna tez/ i ci jadacy z naprzeciwka/ i jadacy za/. Po prostu sytuacja nas zaskoczyla . A lod pod sniegiem unieruchomil mnie pierwsza tak skutecznie,ze tylko meskie ramie pod odpowiednim katem i solidne pchniecie + strategia "wszyscy sie ruszymy albo nikt" okazalo sie najprostsza metoda rozladowania korka. Wszyscy na wstecznych do jakiegokolwiek rozszerzenia i dopiero wtedy poszlo. W sumie akcja byla wyjatkowo sprawnasmile i dosc widowiskowa , ale chyba wszyscy widzielismy beznadziejnosc posuwania sie do przodu rownoczesnie.
    A poza tym, juz mi zima obrzydla, palce sztywnieja na mrozie momentalnie, nie ma gdzie zaparkowac, ledwie co odkulam z dachu wieksza czesc pokrywy lodowej /a jeszcze zostalo troche ale za mocno sie trzyma/ i jak czytam porady "jak sobie radzic" to mam ochote odpisac " zadna teoria nie zawodzi... gdy sie wyjazdza z ogrzewanego garazusmile" Nawet odmarzanie zamkow suszarka do wlosow, moze byc skuteczne..
    Witam Ulubiencow marudnie, ale jak czytam o Tych Waszych luksusowych kartach ratunkowych / autowych+ obsluga/ to tak sobie mysle, ze.... nawet 2 w 1 z diamentami na obwolutce nic by nie pomogly w naszych prozaicznych warunkach. Chyba, ze nan jest odpowiednie nazwisko+ telefon do "zarzadzajacego".
    Przypomniala mi sie historia, jak rozbilam / lekko ale skutecznie/ cudze auto/ a dla pana z zachodniej ubezpieczalni autowej zlokalizowanie miasta 65. tys na wsch. PL / znanego turystyczniesmile/ zajelo 3 godz / wciaz sadzil, ze to juz Ukraina!/, a czekanie na "zastepcze" auto trwalo kolejne 2 tyg. Na szczescie .... nikomu sie nie spieszylo i.... wtedy bylo latosmile
    Chociaz jestem pewna, ze dzieki GPS i internetowi teraz byloby latwiej zlokalizowac gdzie, ale dotrzec - do- byloby tak samo trudno jak wtedy. Bo snieg pada, a raczej zawiewa jak mu pasuje.
    Na szczescie, kazdy dzien widocznie dluzszy!smile
  • omeri 29.01.14, 19:53
    Warumko droga,
    dobrze że chociaż kierowcy są czasami solidarni i Ci pomogli. Przypomniałas mi czasy maluchów mych, stojących pod chmurką w czasie prawdziwych zim - wtedy brałam akumulator do domu ( były nawet specjalne nosidełka wink i posiadałam prostownik. Dzisiaj odsnieżałam balkon,
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • josarna 29.01.14, 18:17
    "Może nie będzie tak źle" - to pierwszy wpis w tym wątku. Bardzo dziękuję Wam za słowa podtrzymujące na duchu. Wstydziłam się napisać, że depresji towarzyszy doskonale ukrywany alkoholizm, taki "popularny" wśród wykształconych kobiet. Syn od kilku dni jest w prywatnym ośrodku - nie jestem pewna czy bardzo dobrym, ale nie było czasu na zastanawianie się: walił nam się świat. Jest już w dobrej formie - o ile to możliwe gdy rozsypuje się dotychczasowe życie.
    Jeśli czytacie "Politykę" to znacie artykuł "Kraj pod Mocnym Aniołem". Niestety nikt nie jest zainteresowany, by ostrzegać ludzi, że codzienne picie np. dwu piwek "na sen" u bardzo wielu ludzi (z genem alkoholizmu) kończy się tragicznie. Jeśli jeszcze dojdą poważne problemy w pracy i życiu to błyskawicznie osiąga się dno.
    Są pieniądze na reklamę piwa i promowanie mody na picie, nie ma na zapobieganie alkoholizmowi. Chciałabym krzyczeć: "Ludzie, opamiętajcie się!" Sama boję się teraz nawet wypić od czasu do czasu lampkę wina do obiadu, bo wiem, że mam taki gen.
  • wedrowiec2 29.01.14, 21:45
    Jolu, nie bedzie źle!
    Alkoholizm jest chorobą, a chorób ani się sobie nie wybiera, ani nie nalezy się ich wstydzić. Na szczęście (powoli, bo powoli), ale mijają czasy, gdy choroby psychiczne były czyms wstydliwym, a chory ukrywany przed otoczeniem.
    Twój syn jest leczony; potem podejmiecie decyzje, czy w tym, czy innym ośrodku. Coraz więcej znanych osób przyznaje się do swej walki z tą chorobą, a to też ułatwia innym przyznanie się do uzależnienia i walki z nim.
    Jolu, myślę o Was!
  • josarna 29.01.14, 22:38

    Dziękuję! Najgorsze jest to, że prości ludzie na wsi rozumieją, że z depresją, załamaniem nie ma żartów (w ostatnich latach powiesiło się kilku mężczyzn w okolicy!), a ludzie wykształceni i niby-bliscy potrafią człowiekowi na początku leczenia powiedzieć, że nie chcą go znać. To nieludzkie. Przez lata był kochany a teraz, gdy chory to wynocha. A ja umieram ze strachu.
  • mammaja 29.01.14, 23:27
    Josarno, wszystko niestety zależy od syna ! Niestety - bo to on musi sie zaprzeć i niezaprzepaścić szansy leczenia. Musisz sie uzbroic w wielka ciepliwość ducha. Mam od wielu lat do czynienia z ludzmi, ktorzy maja problem alkoholowy i wiem jakie to jest trudne. Jezli on juz sie znalazl w ośrodku to i tak sukces. Na pewno musicie go bardzo wspierać i nie opuszczać w motywowaniu do leczenia. Prywatne leczenie jest drogie, a na "państwowe" u mas czeka sie niestety i czlowiek, który ma gotowość pojscia do ośrodka przez pare miesięcy czekania na miejsce może sie skutecznie rozmysleć. Ale jest tez bardzo duzo grup wsparcia i mam nadzieję, że znalazlas wlaściwą drogę.
  • mammaja 29.01.14, 23:29
    Warum, pisząc o normalności w sprawie akumalatorów mialam na mysli ich dostepnośc na każdej stacji i w sklepach motoryzacyjnych, a pamietam czasy, kiedy "zdobycie" nowego graniczyło z cudem !
  • omeri 30.01.14, 11:31
    Witam, nadal mroźno i biało. do wieczora mogę siedzieć w domu i pracować.
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • jan.kran 30.01.14, 12:01
    Ja dzisiaj mam wolne , Junior gotuje obiad a ja mam zamiar troche posprzatać...
    Poproszę o kciuki dla Młodej o 16 -ej.
  • wedrowiec2 30.01.14, 16:05
    Zdążyłam przeczytać i trzymam kciukismile
    Ciągle zimno, ale jutro ma być cieplej. Może w końcu uruchomię samochód, przed czym hamuje mnie konieczność zdrapania grubej warstwy lodu z przedniej szyby. Pozostałe szyby odtajały same, ale auto stoi dziobem na północ, więc słonko nie ma szans na udzielenie mi pomocywink
  • omeri 30.01.14, 16:41
    Wychodzę na -12, odczuwalne -21 brrrrrrrrrrrrrrrrr
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • jan.kran 30.01.14, 17:56
    Młoda pisze wlaśnie egzamin z łaciny i historii i literatury Rzymu. Ostatni egzamin na uni tzn. będa jeszcze egzaminy po napisaniu pracy magisterskiej.
    Za tydzień ma Latinum , egzamin państwowy z łaciny , to robi już dla siebie a nie dla szkoły.
    Zamęcza mnie pytaniami a ja egzamin z literatury rzymskiej zdawałam w 1978 roku. Zdałam na pięć u bardzo wymagającego docenta. Miałam wykutego na blachę Cycerona i Senekę , Jego koniki ale trafił mi sie Horacy mój ulubiony więc mogłam zabłysnąć , innych pytan nie pamiętamsmile
    Młoda uparcie mówi Kikero , Ovid i Vergil ja poprawiam na polskismile
  • popaye 30.01.14, 19:44
    to przykre Mila O.
    Lubie zimno ale ale nie w połączeniu z obowiązkami i koniecznością sad
    U mnie odrobinę cieplej jak u Ciebie = (w dzień) powyżej 0°C ale.....
    Niby nie ma mrozu, ale przed chwila wróciłem "z miasta" i bylem przekonany iż jest
    "mroźnie" a na termometrze: + 3°C smile
    Ale zawsze to ZIMA, jak do tej pory ani szczególnie ostra ani tez taka której właściwie "nie ma" smile
    Wczoraj czytałem o pogodzie na moich ukochanych Mazurach i doniesienie ".... temp.:
    -5°C a odczuwalna: -20°C wzbudziła mój uśmiech i - ee eh marzenie , przecież jak tam będę już mieszkał to wcale nie będę musiał wychodzić jak nie będę "chciał" smile))

    pozdr.,-
  • warum 30.01.14, 20:18
    Popayesmile) Widac jak bardzo "wyobrazasz sobie "jak to bedzie, a jeszcze nie wiesz, jak byc /wredniesmile/ potrafi... z ta "natura". Nie odgarnia sie sniegu dla przyjemnosci, tylko z koniecznosci. A jak bedziesz siedzial w tym ciepelku domowym, a ten sliczny snieg bedzie wial i wial, to moze Ci tyle tego nawiac, ze drzwi potem, jak juz bedziesz -chcial -nie otworzysz, i... bedziesz czekal do wiosny?
    Oczywiscie jak domek bedzie na polanie wrsrod drzew, to tylko problem bedzie z droga dojazdowa i konieczne beda sanie lub skuter, bo uzycie smiglowca jednak wykluczamsmile Bo ,nie po to normalny czlowiek osiada w cichej gluszy, by robic halas?smile
    Na moim wschodzie tylko -14 C na termometrze ale odczuwalna duzo wiecej, nie wiem skad Omeri masz tak precyzyjne dane, ale raczej sie nie myslisz, bo zimno przenika kazdym porem. Hmm, czy Wodnikostwo grzeje sie w domciu? To prosze kliknac, z odrobina ciepla smile
  • alfredka1 30.01.14, 20:30

    -9 przy wschodnim wietrze, parszystwo.--
    Dzisiaj musiałam być u lekarza , pojechałam . Zmarzła tylko twarz a sopelki "nosne" prawie zwisały smile) ale ogólnie przyjemnie

    Brak mi porządnej zimy, z saniami ciagnionymi przez konie,l brak zjazdów z niewielkich górek i szaleństwa na zamarznietej rzece nas łyżwach
    Gdy termometry wskazywaly -21 stopni, wiadomo byłó, że szkoły są zamknięte.
    Popaye, gdy Cię zasypie na mazurach aż po parapety, to drobiazg przy dzisiejszych możliwościach techniczxnych. przyjadą, odśnieżą, jeszcze "kawkę" z Gospodarzem wypiją.
    Pozdrawiamy.
  • wedrowiec2 30.01.14, 20:37
    Warum, jeśli wyjdziesz na spacer z psem, odczujesz -27 stopni!!!
    polish.wunderground.com/q/zmw:00000.1.12495
    (dane dla lotniska w Świdniku)
  • omeri 30.01.14, 20:46
    Warumko, ja korzystam z
    www.twojapogoda.pl/polska/lubelskie/swidnik/godzinowa
    Ciężki będzie wieczorny spacerek
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • omeri 30.01.14, 20:47
    Obecnie
    www.twojapogoda.pl/polska/mazowieckie/warszawa/godzinowa
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • warum 30.01.14, 21:13
    Dziekuje za oswieceniesmile Zimno okropnie, wiec i sikanko bylo "sladowe". Wazne, ze prognoza na najblizsze dni optymistyczna! Bedzie cieplej.
    A na wschodzie bez zmian... nie trzeba wojska i milicji, wystarczy poczekac az zima zrobi swoje. Szkoda tylko zwyklych ludzi.
  • jan.kran 07.02.14, 12:10
    Młoda zdala egzamin z łaciny , ostatni w czasie studiów. Następne będą już po napisaniu pracy magisterskiej.
    Możecie posylać fluidy do połowy marca bo albo zdąży oddac ostatnie prace seminaryjne i będzie mogła zacząć pisac pracę magisterską albo się termin przesunie.
    Ja wychodzę z dołu bo zimę zniosłam źle w tym roku fizycznie i psychicznie ale dni zaczynają być dłuższe więc z górki ...
  • omeri 31.01.14, 13:57
    Witam już domowo, dobra wiadomość - przyjechała krasnoludka.
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • alfredka1 31.01.14, 15:45

    Nie przeszkadzaj Krasnoludce... bo ona pracuje w przeciągach i jeszcze się przeziębisz. --
    http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
  • chris.w3 31.01.14, 18:24
    ...idzie luty, jutro przyjdzie, jak ten czas leci, niedawno witaliśmy Nowy Rok a teraz Luty
  • warum 01.02.14, 09:12
    Witam Lutowo!smile Wiatr mniej przenikliwy niz wczoraj, wieje ~"normalnie", temp. -10 C ale ma sie "ocieplac". Czyli prognozy pozytywne.
    Mnie wytelepalo wczoraj, dzis wydaje mi sie, ze czuje sie dobrze.Tyle,ze nie mam zadnego zapalu...sad
    Ale moze trzeba cierpliwie poczekac na wiosne?
    Wczoraj dostalam czyjas "sesje zdjeciowa" z uroczystosci wreczania.... dziekczynnego dyplomu. Oprawa jak na gali oskarowej, panie w sukniach ~" bez plec", tylko obdarowany w tym swoim przecietnym garniturze wygladal na zmieszanego ta pompa, bo na ile go znam, to.... w zyciu by nie pomyslal, ze pomoc sluzy reklamie... Ale ... przeciez podziekowania nie wypada wyslac poleconym. Chociaz niektorym wystaczylby za to co robia szczery i serdeczny uscisk dloni.
  • omeri 01.02.14, 10:21
    Witam sobotnio, dziś mnie czeka długi dzień, zajecia, zebranko i kolacja. Mam nadzieje,że wytrwam smile
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • warum 01.02.14, 11:30
    Omeri,przyjemnej wytrwaloscismile
    U mnie coraz wyzsza temperatura, / na zewnatrz/ niesmiale slonko i wreszcie niebieskie niebo, zupelnie inaczej sie oddycha.
  • omeri 02.02.14, 09:41
    Witam porannie w oczekiwaniu na krasnoludkę
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • chris.w3 07.02.14, 10:06
    ...po dwóch słonecznych dniach pogoda zepsuła się, dzisiaj jest deszczowo, ale ciepło, +12°
  • alfredka1 07.02.14, 12:46

    Prawie upał ! już czuje się wiosnę nadchodzącą.
    W domu "szabasowo" , co prawda bez chałki ale posprzątane i jutro można pojechać nad morze.
    Pozdrawiam.--
    http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
  • warum 07.02.14, 18:14
    Zazdroszcze planow na jutro!
    U nas tez cieplo, jak na poczatek lutego,+6 po pracy. Ogladam od chwili rozpoczecie IO w Soczi, trafilam akurat na naszych- ladnie i b.liczniesmile sie prezentowali, ale kolejny raz ogladajac takie przemarsze najbardziej rzuca mi sie w oczy- magia komoreksmile I gwiazdy na arenie i publicznosc sa tak samo wazni - na pamiatke. Teraz bez wlasnego zdjecia/filmu nie ma imprezysmile
  • chris.w3 10.02.14, 16:54
    alfredka1 napisała:
    > ...jutro można pojechać nad morze...

    wedrowiec2 napisała:
    > ...wybiorę się za miedzę, do Löcknitz

    ...wobec czego wybrałem się wczoraj również za miedzę, do Cedyni
    (zdjęcia z Cedyni i karczmy z zewnątrz nie są aktualne, zrobione w lipcu 2012)


    rzymskokatolicki kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny przy placu Wolności, Cedynia (Zachodniopomorskie)

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/kJjdREmA1rQM5KrBzB.jpg


    obiad zjedliśmy w karczmie w Osinowie Dolnym (Zachodniopomorskie), licznie odwiedzanej przez turystów z Niemiec, stąd chyba ta dekoracja wewnątrz

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/F2PAm8i60OEa2ik1fB.jpg


    zajęliśmy miejsca przy stoliku "Für Beamte" ("dla urzędników państwowych"), dekoracja jest lepiej czytelna na powiększeniu,
    gdy kliknąć w powiększone zdjęcie jest wówczas jeszcze większe: Tekst linka

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/lJnNB8MGhbtaQWClnB.jpg
  • wedrowiec2 07.02.14, 19:04
    Ociepliło się, ociepliło, ale zapowiadanych +8 stopni nie było. Temperatura doszła tylko do+5.
    Zamiast nad morze wybiorę się za miedzę, do Löcknitz, zrobić drobne zakupy.
  • chris.w3 07.02.14, 20:29
    wedrowiec2 napisała:
    > ...wybiorę się za miedzę, do Löcknitz, zrobić drobne zakupy

    ...czyżby w Niemczech taniej?
  • wedrowiec2 07.02.14, 20:59
    Nie, nie taniej, ale inaczejwink
  • omeri 08.02.14, 12:28
    dzisiaj miałam w domu "przegląd okien" i wymianę złamanej klamki od balkonu. superfachowiec.
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • omeri 09.02.14, 15:02
    No to tradycyjnie, mniej pracy i dopadło mnie przeziębienie sad
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • mammaja 09.02.14, 21:21
    Omeri, wykuruj się prędziutko i nie trać ferii na chorowanie !
  • warum 10.02.14, 19:05
    Omeri, zdrowiej i nie daj sie zadnym wirusom. Mnie juz bokiem wychodzi ta dziwna zima, czuje sie zmeczona o miesiac wczesniej, niz kalenadarz nakazuje, a nawet nie mam na co zwalic, tylko na te chybotliwosc pogody.
    A poza tym - obejrzenie zdjec Chrisa nasunelo mi skojarzenie... jak to jest, blisko naszej granicy nikt tak nie dba o komfort sasiadow zza miedzy...
  • alfredka1 10.02.14, 21:23

    Omeri, jak się czujesz ? nie wychodź z domu za wcześnie. Teraz nie ma kłopotu z zamawianiem jadła i napoju do domu Skorzystaj z tej "dobroci".
    Pozdrawiamy smile.
    --
    http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
  • omeri 10.02.14, 23:55
    Dzięki, trochę lepiej, ale musze wychodzić.
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • warum 11.02.14, 18:27
    U nas +7 i sucho, snieg prawie sie roztopil pozostale resztki wygladaja okropnie. Pozdrawiam cichych Ulubiencow ; mam nadzieje, ze Alfredka odzyskuje naturalne kolory, a tonacje obiciowa oglada juz tylko w katalogach?
    Po sukcesie najlepszego skoczka i kolegow na IO zgodnie z przewidywaniami- osobiste dramaty przeplataja sie z radoscia zwyciestwa, jeszcze nie nalezymy do I ligi prymusow, ale ....podziwiac nalezy te egzotyczne ekipy, im naprawde sie chcesmile
  • warum 12.02.14, 07:16
    Witam milczacych Ulubiencow, podpisuje liste obecnosci i pedze w swoja strone.
  • omeri 12.02.14, 13:39
    Witam kaszląc i lecę do miasta
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • alfredka1 12.02.14, 16:01

    Po powrocie ma być dalszy ciąg kuracji. Proszę.--
    [
  • alfredka1 13.02.14, 17:04

    szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,15452166,Na_Jasnych_Bloniach_zakwitly_krokusy__Meteorolog_.html#LokSznTxt--
    szykujmy sandałki smile)))
  • warum 13.02.14, 17:57
    Alfredko , widac jak Cie ciagnie na dworsmile))
    Na otwarciu zimowej olimpiady w Soczi byla ekipa kilku panow odwaznie ubranych w czerwone szorty i chyba w japonkach/ nie pamietam moze to byly Kajmany?/, ale ich czerwone nosy swiadczyly, ze poki zima- nie trzeba przesadzac z nonszalancja ubraniowasmile)
    Mimo,ze i tam wysoka temperatura splatala nieprzewidziana niespodzianke. tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/w-soczi-coraz-cieplej-zawodnicy-wkladaja-snieg-pod-kostiumy,113453,1,0.html
    Ja jeszcze sie nie zegnam z zima. Ale na wschodzie wiosna zawsze pozniej,a krokusy mozna bedzie zobaczyc tylko w "botaniku".
  • wedrowiec2 13.02.14, 21:47
    Sto lat nie byłam w Cedyni i okolicach. Część tegorocznego urlopu będę spędzać w okolicach domu. Chcę zwiedzić www.dolinamilosci.pl/ , a więc przy okazji pojadę do Cedyni.
  • mammaja 14.02.14, 00:06
    Nigdy nie byłam w tych stronach, ale Dolina Miłosci jest piekna. Mnier ciagnie na Podkarpacie smile
  • chris.w3 14.02.14, 11:58
    wedrowiec2 napisała:
    > ...przy okazji pojadę do Cedyni

    ...tak szczerze mówiąc w Cedyni jest niewiele ciekawego (moim zdaniem), można odwiedzić stary klasztor w którym teraz znajduje się hotel i restauracja. pomieszczenie restauracji stylowe ale obsługa pozostawia wiele do życzenia
  • warum 14.02.14, 17:32
    Po tygodniu na + temperaturowym dzis znow skrobalam szyby, wszystkie, ale szybko poszlo. Na trasie oczywiscie b.slisko i skonczylo sie stluczka 6 aut, bo... lodu nie bylo widac na czarnym asfalcie, a piaskarki chyba uznaly,ze.... juz sie tej "zimy" napracowaly. Na szczescie ... przede mna, ale przez to spoznilam sie do pracy.
    A w drodze powrotnej uslyszalam w Zd3 co jest niezbedne na bezludnej wyspie do przetrwania: WD40 /zeby dzialalo to co sie nie rusza/ i brazowa tasma klejaca /zeby nie dzialalo to co ma byc unieruchomione/, a jeden radiosluchacz dodal, ze koniecznie musza byc tez "trytytki", okreslenie chyba z zeglarstwa, a ja mimo, zem nielot w lot skojarzylam, ze chodzi o 1- razowe cieniutkie opaski samozaciskowe z plastiku, idealne do wszystkiego w samochodzie, a najbardziej przydatne jak sie peknie oprawka na tablice rejestracyjnasmile
    Mimo, ze dzis walentynki - jestem doskonale przygotowana na pobyt na wyspie bezludnej. Pod warunkiem,ze klimat bedzie tropikalnysmile
  • warum 15.02.14, 08:20
    Dzis lekko na +. Widac slonce, niebo wysoko, bezwietrznie. Szkoda, ze mam tak daleko do morza, chetnie wybralabym sie na spacersmile A tak, odrobie zaleglosci z codziennosci i z ub. weekendu, ktory zmarnowalam. Mam nadzieje, ze Chris wrzuci kolejna turystyczna ciekawostke i wreszcie skomentuje obszernie i z detalamismile
    Np, czy emeryci spiewali karaoke czy stare ludowe piesni?smile / stare w znaczeniu- z .."mlodosci"/.
    A tak a propos jak bawia sie ludzie, kolega byl w ub.r. na Oktoberfest i jak pokazywal film stamtad, te olbrzymie namioty pelne ludzi, i te panie "barmanki" dzwigajace czasem za 1 x po 5 kufli piwa, na oko 1 l.choc moze mam bledna ocene / to.... ja nie znam az tak zakorzenionej imprezowej tradycji u nas. /poza Woodstokiem Owsiaka, ale to inny przedzial wiekowy/.

  • jan.kran 15.02.14, 09:41
    Moja córka nie znosi Oktoberfest i jak się tylko da znika z Monachium w tym czasie bo dla miejscowych to porażka.
    Ja wstałam , otrzepałam się , pogoda tragiczna . Zaraz lecę na pilates , cały tydzień czekam na tę godzinę w sobotęsmile
  • warum 15.02.14, 11:57
    Nie dziwie sie Twojej Mlodej, wg mnie nikt normalny nie potrzebuje tyle piwa narazsmile
    A co do gimnastyki wszelakiej, u nas nastala moda na zumbe, ponoc jest rewelacyjna/ wraca gibkosc i zapal /, ale pan od biegania/ tez sluzy cialu/ powtarza:" najpierw masa ,potem rzezba", wiec spacerowym krokiem udalam sie z sunia na spacer i co..... najpierw mnie panowie ze SM z zaskoczenia ,o malo co nagrodzili/ ale nagrod za sprzatnie nie przewidzieli, tylko mandaty/, a zaraz potem chcieli mnie ukarac ze stanelam autem na chodniku/ a gdzie mialam zaparkowac jak kazdy skrawek zajety w promieniu kilkuset msad(/na szczescie udalo mi sie dobiec i zakonczyc sprawe na pouczeniu i natychmiastowym odjechaniu . No i caly relaks na swiezym powietrzu / cwiczebno-odstresowujacy /przepadlsad ale juz zaparkowalam prawidlowo, tylko teraz strach ruszacsad/ ot uroki mieszkania przy ulicy/
    To chyba wezme sie za sprzatanie, energiczniejsmile
    Wodniku, nasz ulubieniec juz prawie gotowy do wylotu w Himalaje www.sebastiankawa.pl/5180/lotto-extreme/ i chyba swoim poprezdnim pionierskim lotem zdobyl wreszcie troche "poparcia".
  • jan.kran 15.02.14, 13:53
    Piwo nie jest problemem tylko dziekie tłumy turystów wszędziesmile
    Na pilates nie poszłam bo już nie mogę wytrzymać tego śniegu z deszczem za oknem , jestm wykończona. Nigdy nie sądzilam że zatęsknię za skrzypiącym śniegiem pod nogami...
    Nie miałam siły wlec się dzis do fitness ...
    Zazwyczaj nie ćwiczę w domu ale dziś wyciagnę matę Juniora i się powyciągam.

    Spacery sa dobrą aktywnością sportowa , ja niestety nie lubię chodzić tym bardziej Cię Warum podziwiam.
    Teraz ruszę tylko cztery litery do tramwaju pod domem , podjadę przystanek do sklepu i do poniedziałku nie wystawiam nosa zdomu.
    Wróć !!! Jutro siłka i rower ale na to pójdę niezależnie od pogody...
    Sprzątać tez będe bo mi mieszkanie koncertowo zarasta ale nie wiem czy energiczniesmile
  • alfredka1 15.02.14, 15:53

    Ciepło, +10 !!

    www.wildlifekate.co.uk/#/my-live-cameras/4581339415--
  • chris.w3 25.02.14, 23:22
    warum napisała:
    > ...a gdzie mialam zaparkowac jak kazdy skrawek zajety w promieniu kilkuset m...

    ...u mnie nie jest lepiej

    jak miasto długie i szerokie, na ulicach samochód przy samochodzie, znalezienie wolnego miejsca do zaparkowania jest nie lada sztuką, Heiligendammer Straße, Berlin (Schmargendorf), luty 2014

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/a8V2e5Ybb3H2qpUc5B.jpg
  • chris.w3 16.02.14, 16:34
    warum napisała:
    > ...czy emeryci spiewali karaoke czy stare ludowe piesni?...

    ...ani karaoke, ani ludowe pieśni, był to występ live kabaretu "Weseli Emeryci" z programem "nadal śmiać się", z wesołymi, z dowcipnymi tekstami staro berlińskimi piosenkami z lat 20 i 30-tych, śpiewanymi na żywo

    berliński wieczór z Fidelen Rentnern (wesołymi emerytami) w programie "WeiterLachen" (nadal śmiać się), w osiedlowym klubie mieszkańców, Berlin (Schmargendorf), luty 2014

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/deuhzeF7hyrkdlesVB.jpg

  • warum 16.02.14, 16:38
    Dziekuje za wyjasnieniesmile
  • omeri 16.02.14, 14:21
    Jutro zaczynam semestr letni sad
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • warum 16.02.14, 14:44
    A moja M musi nadrobic roznice programowe - 23 egzaminy/ jestem zszokowana ta iloscia, bo jak to sa "roznice", to chyba lepiej bylo zaczac nowy kierunek od poczatku/ Ale to jej wysilek. Mnie zostaje kibicowanie. I byc moze pocieszanie?
    A semestr "letni" zawsze szybciej zlatujesmile
  • alfredka1 16.02.14, 15:31

    Trzymamy kciuki i ślemy dobre myśli smile--
    http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
  • wedrowiec2 16.02.14, 17:01
    omeri napisała:

    > Jutro zaczynam semestr letni sad

    Ja też, ale studentów zobaczę dopiero we wtorek rano. Mam więc dzień odpoczynkuwink
  • jan.kran 16.02.14, 19:25
    Chris to ci Twoi Weseli ?

    www.youtube.com/watch?v=wi0j7Wb2gk8
  • chris.w3 17.02.14, 15:31
    jan.kram,
    tak, to są oni

    warum, ...obejrzenie video wyjaśni Tobie więcej niż moje 1000-słów

  • warum 21.02.14, 07:49
    I od razu poczulam klimatsmile chociaz spiew to nie moja ulubiona rozrywka.
    Mam dwa dni wolne, ale musze pozalatwiac urzedowe sprawy i zamierzam wybrac sie poogladac wystawy. Wczoraj lekko poszalalam i stwierdzilam,ze "do szczescia brakuje mi "troche" pieniedzy, a po namysle stwierdzilam,ze... jednak "baaardzo duzo" pieniedzy"smile A potem uznalam,ze to bylby dopiero poczatek moich klopotow, bo... czasy kiedy cieszylo zdobycie czegokolwiek mam juz za soba, a jak jest tak bogaty wybor to zaczynaja sie problemy, ze stare nie pasuje do nowego, albo sam fakt,ze zostawia sie stare jest juz jakims wyznacznikiem,ze nie idzie takie naprawde nowe, wywrotowe. A kosmetyka? Caly czas tuszuje sie bledy mlodosci i dostepnoscismile
    Hmm niedawno ogladalam w tv zrekonstruowana pania Mazur/ od tanca/. No pieknie wyglada, jak mlodka ale czy tak sie czuje? Rusza sie bardzo ok, ale tylko dowodzi,ze cwiczenie czyni mistrzem, no i ze ruszac trzeba sie zawsze, a nie z doskoku.
    Wystraczylo mi wczorajsze nacieszenie oczu , by dojsc do wniosku, ze znam swoje miejsce w szeregu. I jestem z gatunku nieurabialnychsad Jak moj pies, ktory dostawaszy zarcie z wyzszej poki, zwyczajnie nie wiedzial co to jest, ani tym bardziej nie odwazyl sie sprobowac. No i znow testowo wyrzucilam pieniadze bez sensu, a moglam mu kupic kolejna pilke lub uwielbiane ucho.
    Sorki za gadulstowo o niczym, ale Ukraina zdominowala wszystko, mimo,ze wlasciwie nikt nic nie wie i kazdy wariant jest mozliwy. I wlasciwie pozostaje bierne obserwowanie rozowoju wypadkow.
  • omeri 21.02.14, 13:01
    Witam domowo, tvnbiznes w tle i sledzenie bieżących wydarzeń na Ukrainie.
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • popaye 21.02.14, 16:22
    Biznes i (ukraińska) rewolucja - OK i nic przeciw temu, ale nie powiesz Mila O. , ze nie oglądałaś ("jednym okiem" naturalnie!) wczorajszych finałów łyżwiarek figurowych?.

    Nie oglądam wszystkich zawodów łyżwiarzy figurowych ("zatrzymałem" się na etapie Kati Witt) ale wczorajszy finał oglądałem!.
    Postęp jest niesamowity! - fakt.
    Az (dla mnie) nie do uwierzenia, nawet kobiety wykonują (pewnie!) praktycznie wszystkie skoki (no może po za "axlem") "potrójnie", do tego często w kombinacji "3, 3!" - Wahnsinn!. Jeszcze kilka lat temu nawet większość zawodników-mezczyzn mogla o tym tylko "marzyc" smile
    Rewelacyjna Sotnikowa, doskonała Koreanka Kim, starsza wiec bardziej "sztywna" Costner to chyba sprawiedliwa 3-ka medalistek.
    Gdy by nie upadek 15-letniego dziecka (Lipnicka) trojka medalistek wyglądała by nieco inaczej, ale mimo wszystko Jej stopień przygotowania gimnastyczno/baletowego (i z racji wieku "elastyczności") - imponujący!.
    Wow - bylem pod wrażeniem a dzisiejsze"pretensje" Amerykanki (Wagner) uważam za nieporozumienie.
    Widziałem Jej występ i (porównawczo z medalistkami ) to była "żenada".

    pozdr.
  • omeri 21.02.14, 16:31
    Ogladałam smile Postep jest olbrzymi, a panie w tym roku prezentowały wysoki poziom, pamiętam lata, kiedy jedna po drugiej padała i pamiętam, kiedy było wydarzeniem, jak Emmerich Danzer skoczył cos potrójnego !
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • chris.w3 25.02.14, 17:35
    warum napisała:
    > ...zamierzam wybrac sie poogladac wystawy...

    ...przypomniało mnie się, gdy byłem dzieckiem bywałem z mamą w centrum mojego miasta. Znajdował się tam sklep który nazywał się Delikatesy. Gdy przechodziliśmy obok niego mówiłem: "wejdźmy do tego sklepu bo tam tak ładnie pachnie".

    Faktycznie w sklepie roznosił się zapach kawy, która była też mielona na miejscu, pomarańczy czy winogron.
    Rzeczy te były wówczas gdzie indziej nieosiągalne. Roznosił się tutaj inny zapach niż w innych sklepach spożywczych typu MHD czy Społem.
    Było to w latach za Gomułki

    http://www.polskieradio.pl/668c0b8c-03c6-4768-8b1c-005ba921e15e.file

  • warum 25.02.14, 17:52
    Teraz to mnie zastrzeliles.... fotka. W zyciu bym sie nie spodziewala, ze ten ktos trafi do naszej galerii. Nie zasluguje na takie wyroznienie, mimo, ze jestem zwolennikiem nie usuwania z historii "fragmentow", ktore chcialoby sie zapomniec.
    Chyba napije sie herbaty.
  • omeri 23.02.14, 09:10
    Witam niedzielnie.
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • warum 23.02.14, 09:24
    I ja, z przyjemnoscia ,za Omerismile
    Na moim wschodzie cisza i bezruch, bez opadow/ to istotne, bo wczoraj wreszcie umylam samochod, a na myjce byl tlok jak na wiosne / . Zaraz jade odstawic latorosl na nauki, a potem juz tylko swiety spokoj.
  • mammaja 23.02.14, 09:42
    Słonce całą gęba swieci, chociaz rani był mrozik. Przejde sie dzisiaj po ogrodku, podobno powinno sie juz przycinac i pryskac. Iiiii - tam. Poczekam.
  • popaye 23.02.14, 18:50
    nie widziałem uroczystości otwarcia tej Olimpiady ale show zamknięcia - rewelacja.
    Trzeba Rosjanom przyznać, ze widowisko było na miarę światowego mocarstwa! smile

    pozdr.,-
  • mammaja 23.02.14, 21:26
    To widziałeś lepszą część - bo zamknięcie zdecydowania bardziej im sie udzało smile
  • warum 25.02.14, 18:35
    Dzis znowu bylo skrobanie szyb i mimo temperatury na lekkim + jakos znow zimo sie zrobilo. Ale na ulicach pojawili sie juz pierwsi mali milosnicy 4 kolek /2+2 i czasem z kijkiemsmile
  • wodnik33 26.02.14, 20:09
    Jeszcze luty a nad Szczecinem przelatuję żurawie. Dzisiaj widziałem dwa klucze tych ptasząt. Pierwszy, mniejszy liczebnie bo około 8 osobników, leciał chyba jako zwiadowczy. Po około 2 godzinach ponownie usłyszałem gdzieś z nieba klangor. Nad osiedlem zobaczyłem krążące żurawie. Było ich około 40. Po nabraniu odpowiedniej wysokości, uformowały szyk w kształcie klina i odleciały w kierunku północnowschodnim.
    Żurawie, tak jak i inne duże ptaki, wykorzystują prądy termiczne do uzyskania wysokości którą następnie wytracają na przelot. W ten sposób oszczędzają energię.
    Ten sposób latania podpatrzyli ludzie i latają na szybowcach. I to jest prawdziwe latanie.
  • warum 26.02.14, 20:53
    Nas chyba omijaja zurawiesad ale cieszy mnie glos Wodnika.
  • wodnik33 26.02.14, 21:21
    Na pewno luty już się kończy bo lecące żurawie nie miały ciepłych butków, czapeczek też nie widziałem.
  • jan.kran 26.02.14, 21:52
    Gomułka mi nie przeszkada , ogólnie ja dość w przeszlości zatopiona jestem ... ostatnio córka mi zwrociła uwage że jeszcze Jałty nie przebolałamtongue_outPPP
    Chris , kolejny piękny Berlin ... musze tam jeszcze kiedyś pojechać ale nie w tym roku ...
  • chris.w3 26.02.14, 22:14
    jan.kran,
    dziękuję, miło mi że fotka podoba się a Berlin zawsze warto odwiedzić, to ciekawe miasto
  • chris.w3 27.02.14, 15:39
    ...wieczór sylwestrowy w ubiegłym roku spędziłem w chorwackiej restauracji Konoba.
    Byliśmy tam nie po raz pierwszy. Szef restauracji Adi, Chorwat, zaprosił nas wówczas na swoje urodziny. Przedwczoraj zatelefonował i ponowił zaproszenie.
    Idę więc dzisiaj na urodziny Adi'iego

    chorwacka restauracja Konoba, przy Otto-Suhr-Allee, Berlin (Charlottenburg)

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/hDwNbsKBUcUGoamJLB.jpg
  • warum 27.02.14, 18:16
    Udanej imprezy Chris!smile
  • chris.w3 28.02.14, 14:05
    warum,
    dziękuję, impreza odbyła się oczywiście w restauracji Konoba, była pełna sala gości, muzyka na żywo i tańce oraz występ tancerki z "tańcem brzucha". Do tego chorwackie jedzenie a la bufet.
    W sumie miły wieczór do późnej nocnej godziny.
  • warum 28.02.14, 17:15
    Tylko pozazdroscic udanego wieczoru, szkoda, ze nie poprosiles o zgode na nagranie tanca brzucha na zywo.... przeciez nie bedziemy od razu nasladowacsmile ale z przyjemnoscia bym popatrzyla.
  • chris.w3 28.02.14, 17:50
    warum,
    proszę bardzo, ale to już inna tancerka

  • warum 28.02.14, 18:16
    Dziekuje bardzo, idealny relaks na poobiedni czassmile
    Przez chwile mnie kusilo, zeby sprobowac.... ale powinnam zaczac i skonczyc na podkladzie muzycznym, no, moglabym jeszcze zaszalec i dolozyc fredzelki..
  • wedrowiec2 27.02.14, 17:46
    Spokojna uliczka w Chrisowej dzielnicysmile

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/cc/wj/uadi/VkkFPcaf7s1TsTJcTX.jpg
  • warum 27.02.14, 18:24
    Bardzo ciekawe zdjecie. A mnie najbardziej intryguja te roznoakie wykladziny na podlodzesmile Czy rodzaj "bruku" sluzy czemus / wydziela pasy "ruchu", przejscia, przejazdy/ czy po prostu to realizacja architektonicznej wizji drogowca-projektanta? B. ladne ale jeszcze nie polapalam sie jak to dziala... moze mnie ktos oswiecic ?
  • wedrowiec2 27.02.14, 19:12
    Pooglądałam inne zdjęcia, które robiłam w tamtej okolicy. Na chodnikach też jest ułożony materiał o różnej strukturze i kolorze. Pewnie taka była wizja projektantasmile
    Zobacz w googlu view ( www.google.com/maps/views/streetview?gl=pl&hl=pl )skrzyżowanie ulic:

    http://i57.tinypic.com/313kpyv.jpg

    a tak może wyglądać chodnik:

    http://i61.tinypic.com/qslg1w.jpg
  • omeri 27.02.14, 22:23
    A ja oglądam sobie Opernball we Wiedniu i popijam herbatę
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • chris.w3 28.02.14, 14:40
    warum napisała:
    > ...nie polapalam sie jak to dziala...

    ...w części miasta ze starą zabudową zachowano na ulicy bruk, na przejściu dla pieszych przez ulicę położono chodnik, a po przeciwnej stronie ulicy ten ciemniejszy pas to ścieżka dla rowerzystów, dla rozpoznania w ciemnoczerwonym kolorze.
    Na samym skrzyżowaniu ulic położono asfalt,

    to wyjaśnienie dotyczy zdjęcia "Spokojna uliczka w Chrisowej dzielnicy"
  • chris.w3 28.02.14, 14:15
    wedrowiec,
    to faktycznie nie daleko ode mnie, blisko Schloß Charlottenburg, gdy będę w tej okolicy i będzie ładna pogoda, pstryknę fotkę
  • omeri 28.02.14, 11:49
    Witam piątkowo, chyba ten luty nie był zbyt mroźny smile
    --
    http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
  • warum 28.02.14, 17:24
    smile Omeri to zalezy o ktorej sie mierzy temperature... ja rano jeszce spaceruje w futrzanych rekawiczkach i czapce, ale wracam juz mocno rozgolaszona.To byl wyjatkowo cieply luty,a z godnie z kalenadzrem juz za 3 tyg. wiosna!
  • warum 28.02.14, 17:25
    przepraszam za poprzestawiane litery, musze odpoczac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka