Dodaj do ulubionych

KWIECIEŃ!!!

17.04.19, 21:26
Z wielkim poślizgiem ale w kalendarzu porządek być musi.
Wpisy i dyskusje śledzę, czytam.
Całością sytuacji jestem kompletnie zdołowany.
Jak dotychczas, z wyjątkiem kilku dni, mieliśmy słoneczną pogodę.
Popatrzyłem na piękny księżyc lornetką 20 x. Bardzo dobrze widać
tylko na duże odległości ale niestety jest dość ciężka.
Nad morzem, na daleie obiekty jest b.dobra.
No to czekamy na dobrą świąteczną pogodę.
Obserwuj wątek
    • warum Re: KWIECIEŃ!!! 17.04.19, 21:48
      Z + : dzis bylona dworze "upalnie", tak ok +17 st./ wczoraj zas padalo i tylko +3,5 sad( /
      Na fotce ze stolicy kasztanowce w pelnym rozkwicie lisci, a za moim oknem paczki ledwie widoczne. Zwykle na matury sie kwiaty wyrabialy, ale co bedzie w tym roku , nie wiemsad
        • warum Re: KWIECIEŃ!!! 20.04.19, 08:54
          Świeta lada moment. Bez napinki, bo mam inne sprawy na glowie. Ale salatka i zurek sa, reszta ze sklepu, ale ponoc "swieza"smile Pomykam po GW, szczypiorek i natke i ogarniam reszte.
          Zycze milczacy Ulubiency, zeby Swieta byly spokojne, i relaksujace, dystans zawsze pomaga.
          Pogoda za oknem sloneczna i ciepla wiec jak najwiecej okazji do podziwiania przyrody i swiezego oddechu.
        • haha30 Re: KWIECIEŃ!!! 20.04.19, 10:20
          Jest kilka sposobow zwiedzania Paryza.
          W Paryzu bylem kilka razy, malzonka - tez (ale nie "razem") i zarowno Jej jak i moje pobyty zwiazane byly z "wizytami" u rodziny (jacys "krewni/pociotki" w obydwu przypadkach) i w/g typowego scenariussza: rownowartosc 100$ we frankach w kieszeni (nawet w latach 70-tych w Paryzu to bylo "NIC"!) oraz klasyczne "motto": biedni krewni ze Wsch.Europy odwiedzali "bogatych" Francuzow co juz jez.polskiego (prawie) "zapomnieli".
          U mnie, to jeszcze mialo jakas czesc prawdy bo 1-szy raz bylem na zaproszenie siostry mojej Babci ktora wyemigrowala (do Paryza) jeszcze przed I-sza Wojna i jak Ja poznalem miala (chyba) z 90 lat, mieszkala w olbrzymim, pieknym mieszkaniu w paryskim Centrum i na pewno nie "przymierala glodem" ( wdowa po wysokim Urzedniku Panstwowym).
          Moja "cioteczna babka" i owszem utrzymywala okazjonalny kontakt korespondencyjny z moja Babcia (jak wszystkie zyjace jeszcze z 8-miu siostr Babci, z tego 6-sc "rozrzuconych" po calym Swiecie) ale ja to (dla Niej) bylem przeciez "nikt" (no dobra: syn nigdy nie widzianej siostrzenicy) smile.

          Mialo byc o..... "Kathedrale Notre-Dame de Paris" (i jak to zawsze u mnie) wypisuje pierdoly zamiast przystapic "do rzeczy".

          Wreszcie (chyba w 1983 r.) pojechalismy (wspolnie z zona) do Paryza by go zwiedzic i to (wreszcie) "dokladnie" , z zadna tam "wycieczka" tylko: (dobry) Hotel, rezerwacja na 2-tygodnie, przewodnik Baedeker_a w reke i ZWIEDZAMY, jemy: tam gdzie (i CO) chcemy, jestesmy (w miare) mlodzi, do Polski "nie mozemy" (stan wojenny), rel. niezle zarabiamy wiec robimy: urlop w Paryzu (Malzonka zna, w miare biegle, jez.francuski co, akurat we Francji, nie jest bez znaczenia, co wiedza wszyscy
          nie-francuskojezyczni odwiedzajacy Francje) smile
          Nie jestem wierzacym katolikiem, relikwie w Notre-Dame sa mi "obojetne" a sama Katedra to (u mnie) wiaze sie z lektura Wiktora Hugo, dzwonnikiem Qasimodo, witrazowa wielka rozeta, himerami na skrajach dachow i.... ciemnosciami "w srodku".
          Najlepiej pamietam ja z przeplywania "wycieczkowym" statkiem po Sekwanie ale i wtedy "bardziej"mnie interesowal (m/w na tej samej wysokosci ale na drugim brzegu Sekwany) niedostepny dla turystow (bo w prywatnych rekach rodziny Rothschild_ow, odkupiony od Czartoryskich) Hôtel Lambert, silnie zwiazany z historia polskiej Wielkiej Emigracji (Mickiewicz, Chopin) we Francji.
          Po za tym, dla mnie, paryskie "budownictwo sakralne" to przede wszystkim: Sacré-Cœur de Montmartre bo jak tam dotrzesz (jezyk: "do kolan") czy urokliwa (architektoryjnie) La Madeleine i.... dla takiego "(nie)-praktykujacego katolika" jak
          ja,- wystarczy smile.
          Jasne, pewnie podobnie jak Wy sledze doniesienia o pozarze, jego skutkach i przyczynach.
          Dzisiejszy:
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24685133,pozar-katedry-notre-dame-trzy-lata-temu-naukowiec-ostrzegal.html#s=BoxOpImg2
          No i "wszystko" jasne!, w PiS-Polsce,- kraju sukienkowej KK Hierarchi, JP II, Rydzyka i "swietojebia" bez zadnych granic gdzie miliardy Panstwo wydaje na "kosciol" to zabezpieczenia (wszelkiego rodzaju) budowli sakralnych sa tak daleko posuniete, ze "prymitywni" (w porownaniu z nami) Francuzi moga sie tylko uczyc (jak poslugiwania ssie widelcem, przy jedzeniu!) bo MY to potega "wyrafinowanej kuchni" a oni (tylko!) .... zaby jedza sad.

          Wesolych Swiat - Wsspolforumowicze smile

          pE.



              • alfredka1 Re: KWIECIEŃ!!! 22.04.19, 21:14
                Uleczko , juz po "świetach" , było pogodnie , spokojniei ....bez lania wody !! cisza aż dziw..
                zreszt a od lania wody mamy wybrańców ludu mądrego inaczej sad(
                Krzew bzu już prawie w pełnym rozkwicie a kwiecie forsycji opada . jeszcze trochę suszy i poczujemy się jak w Afryce , pól nie zaorze się a jeżeli nawet to nikt ziarnia w pył nie będzie sypał.
                Nie mogę "odczepić sie " od wieści społeczno-politycznych ... a powinnam chociażby ze wzgledu na wiek.

                Pozdrawiam serdecznie smile











        • warum Re: KWIECIEŃ!!! 01.05.19, 07:48
          Jan Kaczmarek i Jego Europa./wiem, ze juz bylo, ale madrych ludzi sluchac nigdy dosc/


          www.youtube.com/watch?v=ReLs172cjAg
          tyle sie napisalam imi wcielosadpozdrawiam serdecznie Ulubiency. to bylam ja-Obywatelka UE.
          od 15lat
          dumna z bycia europejka. obecna wladza przypisuje sobie_nie swoje zaslugi. Ale ja wciaz wierze w rozsadek wyborczy Obywateli, /bo w uproszczeniu :obywatestwo to wybor,a narodowosc to przypadek/ koniec nadawania, bo juz mnie czas i fachman pogania.
          Serdecznie pozdrawiam Ulubiency.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka