Dodaj do ulubionych

Może warto przeczytac lub ..się zastanowic? (100+)

08.07.19, 07:44
Nie wiem czemu Warum jakoautorka watku nie otworzyla nowego, - kontynuacji poprzedniej
setki wpisow. "Wyreczam Ja" z przyczyn praktycznych bo powyzej 100-ki wpisow (mnie) sie zle czyta (te najnowsze).
Nic tu nie chce zmieniac wiec powoluje sie na motto Autorki:
".........Prasowka sama sie nie zachowa, tyle sie dzieje...."
Edytor zaawansowany
  • haha30 08.07.19, 11:44
    Europejscy posłowie PiS z pomoca krzywoustego premiera "wybrali" (praktycznie) nowe Wladze Unii Europejskiej, w tym
    Ursule Gertrud von der Leyen jako "szefowa".
    Bedzie "lepsza" (?) by tolerować machlojki PiS-u ( z prawodawstwem i ustrojem Polski - członka Unii) niz inny kandydat
    (F. Timmermans) ktory "podpadl" przygłupom z PiSu bo.... nie chciał byc "głupszy" choc o "to" juz naprawdę trudno smile.
    Osiagnieto niebywały "sukces" prawie jak pamiętne 27:1 owczesnej premier Szydło w "przetargach" z Unia.
    Od m/w tygodnia dyskusjom "speców" (szczególnie od PiS-polityki) nie ma konca: kim jest kandydatka (praktycznie juz "szefowa" Unii), tak goraco popierana przez PiS-kretaczy i jaki to uzyskali "sukces".
    Nikt specjalnie Jej nie zna wiec w dzisiejszej (Internetowej) Gazecie filmik "Nowa szefowa KE - od szybkiego sukcesu do kontrowersji" stara sie przybliżyć Jej sylwetke.

    Ponieważ "kiedys" (przed kilku laty) sam dokonałem wpisu (na tym forum) wspominając Pania von der Leyen (gdy została członkiem niemieckiego Rzadu ), co prawda w innym kontekście, bardziej "rozrywkowym" (ma 7-mioro dzieci i......figure Claudii Schieffer, doktorat z medycyny i chce zajmować sie politykasmile ), ale dzisiaj wcale sie nie dziwie iz zrobiła "taka" kariere.
    Kazdy Umie czytac, wiec: de.wikipedia.org/wiki/Ursula_von_der_Leyen
    Dla przyglupow-politykierow z PiS-u taki życiorys to (bylo by) "marzenie",- szkoda (dla nas) , ze nieosiagalne.

    Kilka(dziesiat) lat przemieszkałem w Niemczech wiec tamtejsza polityka (i jej skutki) była dla mnie codziennością jak teraz, - polska.
    Tam, hmmm.... nie da rady "żyć (mieszkac, pracować, załatwiać codzienne sprawy itd.)" i twierdzic iz "polityka mnie nie interesuje" bo jej wpływ na tamtejsza codzienność jest na pewno nie mniejszy jak u nas.
    Niemcy, jako społeczeństwo, z powodu (dobrych!) historycznych doświadczeń, "nie umieli" dac sobie rady z systemem demokratycznego "porzadku" (Weimarer Republik: de.wikipedia.org/wiki/Weimarer_Republik) i poddali sie "łatwiźnie" populistycznych haseł i dokonan Narodowych Socjalistow, za co przyszlo Im (i nam!) gorzko zapłacić, ale druga "lekcje" juz odrobili (!), stajac sie Państwem DEMOKRATYCZNYM az "do bólu" ale z niezłomnymi zasadami bo wiedza "juz" jaka cene trzeba za odstępstwa "zapłacić".
    Dzieci "elit" takiego Panstwa to wlasnie tacy jak Ursula von der Leyen i dobrze miec tego swiadomosc słuchając glupot wypowiadanych przez prymitywów z PiS-polityki komentujących zdarzenia nie na podstawie wlasnej (he, he) "wiedzy"
    i doświadczeń tylko "przekazu dnia" z Nowogrodzkiej (PiS "centrala") wyłącznie na potrzeby siedzących (tam) "przy korycie" nie wiele mądrzejszych "przywódców".

    Ursula von der Leyen "pasuje" do tego towarzystwa jak "piesc do oka"smile ale właściwie - "kim Ona jest"?:
    Corka wybitnego polityka CDU Ernsta Albrechta, przez 15 lat (1976-1990) premiera rzadu Dolnej Saksonii.
    Urodzona (i Szkola Podstawowa) w Belgii (Kraj trzech języków urzędowych!), studia w Anglii (archeologia) i Niemczech (ekonomia i medycyna), kilkuletnie zamieszkiwanie w USA (maz, prof.medycyny, byt zatrudniony na Uniwersytecie Standford - California) - no to chyba nie "dziwne", ze Pani von der Leyen posługuje sie (biegle) kilkoma jezykami ?.
    Juz Jej ojciec studiowal (m.in.) w USA wiec wszechstronne wykształcenie to "norma" w tej rodzinie a u Niej ukoronowane dyplomem doktora medycyny,
    Wychowana w dużej rodzinie - ma pieciu braci (i kazdy został "kims") wiec raczej "nie dziwota", ze posiada wlasna duza rodzine
    (7-mioro dzieci).
    Pochodzi z zamożnej rodziny (ale ta zasobność nie "z polityki"!) zarówno matka i ojciec wywodzą sie z bogatych rodzin przedsiębiorców (matka z b.zamoznej) a sama Ursula von der Leyen, po ojcu, objela duza posiadlosc ziemska w Dolnej Saksonii gdzie mieszka i jest pracodawca sporej grupy zatrudnionych tam pracownikow.
    Jej hobby to jeździectwo wiec utrzymuje (w majatku) stajnie wierzchowców, wyłącznie dla przyjemności ich dosiadania
    (i obliguje do "pilnowania" wagi ciala smile ).
    Jest miłośniczka muzyki (Jej stryj - wybitny dyrygent) a nawet (z bracmi) nagrała plyte zbioru piesni Schubert_a z ktorej dochod
    przeznaczyli na cele charytatywne.
    Jest (jak cala Rodzina) osoba wierząca i pratykujaca, - wyznania ewangelicko-luterańskiego. Tylko, hm..... od rzymskiego katolicyzmu dzieli ja "przepaść" a od polskiej wersji "katolicyzmu" (Rydzyk & CO) to juz .... "kosmos" smile.
    Sam bylem pracownikiem (przez 25 lat) firmy ktorej właścicielem (i jednoczesnie Szefem) byl praktykujacy luteranin - wiem o czym pisze smile.

    Ursula von der Leyen była ministrem 3-ch resortów w rzadzie kanclerz Merkel.
    - Zdrowia i rodziny - krytykowana (jak wszyscy Jej poprzednicy) ale hmm.... kompetencji to (raczej) trudno Jej odmowic (dr.medycyny, 7-ka dzieci i zawsze ten sam - małżonek!).
    Wprowadzone (przez Nia) zmiany to.... urlop wychowawczy dla OJCOW (by matki mogły powrócić do kariery zawodowej, jeżeli "chca", w miare szybko po urlopie macierzyńskim) i instytucji zupełnie nie znanej w zach.Niemczech: ZLOBKOW (tam gdzie ojcowie nie moga lub nie chca zając sie małymi dziecmi).
    Reforma "Dodatku na dzieci" (Kindergeld) wspierająca finansowo rodziny wielodzietne.
    Zaostrzenie przepisów dot. ochrony dzieci przed używkami (alkohol, narkotyki, papierosy), brutalnymi grami komputerowymi
    i pornografia.
    Akceptacja malzenstw jednopłciowych.

    - minister Pracy i spraw Socjalnych
    Zmiany: Reforma zasiłku dla bezrobotnych = "zachęta" do podjęcia pracy dla "wieloletnich" bezrobotnych w formie noweli Arbeitlozengeld II (obniżająca zasilek do poziomu m/w minimum socjalnego dla "niechętnych" do podjęcia pracy).
    JOB-Center (prywatne firmy posrednictra pracy) zastępujące Wydziały Zatrudnienia (Arbeitsamt_y).

    - Minister Obrony - faktycznie tu mocno krytykowana ale, hmmm.... wszyscy Jej poprzednicy - tez!, ale Ona jest najdłużej trwającym ministrem tego resortu przez caly czas istnienia RFN !
    Z doświadczenia (wlasnego): wszystkim "opowiadaczom", szczególnie z PiS-u piep..... GLUPOTY o tym jak to niemiecka Armia jest w "tragicznym" stanie i znajduje sie w totalnym "kryzysie" i jest niesamowicie niedoinwestowana, a nasza to "ho, ho"!
    - szczególnie po zakupach (kilku) samolotów w USA (i to jeszcze na "papierze") i powstania "fortu Trump" - polecam ...... przestanie opowiadania PIERDOL bo (jak by co) skonczy sie (na 100%) tak samo jak w popularyzowanej przez wladze Sanacji
    piesni:
    ".... nie oddamy Niemcom NIC
    bo na czele Armii stoi Śmigły - Rydz"
    Gdzie (i jak) spier..... ten "wodz" pewnie wie niejaki Macierewicz - "wybitny" PiS-minister "obrony" i zdradzi nastepcy - Blaszczakowi (rownie "wybitny" tylko mniejszy pajac).

    No to juz mamy nowa "pro-PiS-owska" Szefowa Unii, moim zdaniem swietny kandydat i na pewno nie ja sie bede czul "zawiedziony" smile

    pozdr.,-


  • jan.kran 08.07.19, 13:15
    Bardzo ciekawy komentarz.Ja Ursulę kojarzę ale jestem mentalnie jedną nogą w DE mimo że od lat tam nie mieszkamsmile
  • haha30 08.07.19, 20:59
    Ula,-
    Irytuje mnie, ze Polacy NIC (lub prawie nic) nie wiedza o naszych Sąsiadach - wszystkich(!) a szczególnie - Niemcach.
    Jeżeli juz to... czysta PROPAGANDA wykorzystywana przez polityczne mety które (akurat) sa "przy korycie".
    Politycznych "przyjaciół" szukamy (he,he) na Wegrzech, Gruzji i na ....Balkanach gdzie (historycznie uzasadnione) nawet potęgi Światowe "łamały sobie zęby" (politycznie).
    Wzorce religijne polskiego KK, ze wszelkimi dewiacjami typowymi dla tego kościoła, tak zdominowały nasze społeczeństwo, ze (juz) nie wazna jest "wiara" (jej przymioty i cele) tylko: hucpa, lekcje religii (w Szkolach), komunie dzieci i sluby w wystawnych wnętrzach koscielnych i..... KASA (dla "sukienkowych").
    Dla polskiego "katolika" wręcz niewyobrażalna jest postawowa mentalna zasada zycia i postepowania luteranina - majatek (jak go masz!) sluzyc ma nie na "pokaz" tylko osiągnięciu życiowych celow: wykształcenia, wychowania dzieci, samodoskonalenia i pracy oraz wspomaganiu celow charytatywnych. Samemu: do ROBOTY i to czym ciężej/dłużej - tym lepiej!.Asceza (bez pokazowej przesady!) a nie "hucpa" jest celem! - nigdy odwrotnie. Ewangelicki luteranizm to nie jest "wesoła" religia jak rzymski-katolicyzm a kościoły?: zadem barok (czy nie daj Bog rokoko): surowy krzyz i "gole" sciany smile
    Pracowalem w firmie luteranina i (jasne) mialem sporo uwag, ale nigdy zastrzeżeń do Jego uczciwości czy firmowej "praworządności".
    Polowa (wierzących) Niemcow jest taka bo m/w polowa to ewangelicy.
    Polski efekt propagandzistow: Niemcy to rozpusta, rozwiazlosc i (co drugi) to: muzułmanin modlący sie w meczecie a gwałty, rozbój, bezprawie i niesprawiedliwość to "codzienność".
    Mieszkalas tam, jak ja: polowe zycia to wiesz jaka jest PRAWDA, nawet w katolickim (do cna) Bayern.

    pozdr.,-
  • jan.kran 09.07.19, 10:02
    Mieszkałam w DE tylko 12 lat ale obracałam sie wyłącznie wśród Niemców a moja córka mieszka tam większość życia ,tak że mam cały czas kontakt.Ciekawe że to co piszesz o wiedzy Polaków na temat Niemiec można przełożyć jeden do jednego na ich stosunek i wiedzę o Norwegii.O ile jeszcze jak chodzi o Polaków w Polsce można to zrozumieć to nie usprawiedliwia niewiedzy i uprzedzeń postawa większości norweskiej Polonii.Długo by o tym pisać ale generalnie wielu Polaków mieszka tu wiele lat, żyją w polskim getcie ,nie znają języka i krytykują wszystko co norweskie.I oczywiście uważają że to kalifatsmile Religia protestancka ,oficjalna religia Norwegii wywarła ogromny pozytywny wpływ na to kim są Norwegowie.Mam podobne odczucia na ten temat jak Ty pisząc o niemieckim luteraniźmie.
  • warum 20.07.19, 20:51
    Religia i polityka to wyjatkowo zapalne tematy, ktore co do istoty, mialy sluzyc pokojowi i rozwiazywaniu problemow Alee.... wlasnie jestem po dzisiejszej prasowce papierowej GW to zacytuje /recznie/ wybrane fragmenty.
    Bo, z mojej perspektywy / starszenstwa wiekowego / powialo optymizmem, chociaz to bardzo wzgledne i naduzywane slowo.

    Wywiad z Carola Racckete, kapitan statku "Sea-Watch-3", rozmawial: Fabio Tonacci, a tlum. Sd df.
    Calosc tu :
    www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,53662,25009185,carola-rackete-kapitanka-ratujaca-uchodzcow-salviniego-bym.html?disableRedirects=true
    Cyt.
    "… Powoli uswiadamiam sobie istotę tego, co zrobiliśmy z „Sea-Watsch 3”.
    A co zrobiliście?
    - Obaliliśmy mur.
    Mur zbudowany na morzu przez dekret Salwviniego w sprawie bezpieczeństwa (.., ozn. Zakaz przyjmowania przez Wlochy uchodźców).
    Czasami potrzebne sa akty obywatelskiego nieposłuszeństwa, żeby potwierdzic,ze istnieje cos takiego jak prawa człowieka, i podważyć prawo, którego przyjecie było pomylka.
    W Niemczech mielismy mroczne okresy, kiedy ludzie przestrzegali praw, które nie były dobre.
    Sam fakt, ze cos jest prawem, nie oznacza,ze to dobre prawo. "
    .....
    " Stalas się symbolem?
    - Tak , czuje to. Widziałam już wszedzie swoje zdjęcia, graffiti. Ale nie czuje się bohaterka.
    Mam nadzieje,ze to co zrobiłam, będzie dobrym przykładem dla mojego pokolenia.
    Nie musimy siedzieć bezczynnie, nie jestesmy zmuszeni do akceptowania wszystkiego obojętnie.
    Możemy wstac, możemy cos zrobic, uzyc naszego umysłu i odwagi.
    Jeśli napotykamy problemy, to robmy cos konkretnego, żeby je rozwiązać. "
    ....
    " Interesujesz się polityka?
    - Każdy powinien, bo polityka ma wpływ na nasze Zycie.
    Martwi mnie sposób, w jaki przemawia Salvini, zaczynając od opinii, które glosi, a które sa niezgodne z prawami człowieka.
    To jest niebezpieczne, ale taka jest cala radykalna prawica, poczawszy od angielskiej UKIP Az do niemieckiej AfD."
    ....
    " Wpuściłabyś wloskiego ministra na poklad „Sea-Watch”? Może zmienilby o was zdanie?
    - Nie możemy.

    Dlaczego?
    - Mamy bardzo surowa zasade: zadnych rasistow na pokladzie."

    Koniec cytatow.
    To kolejna jaskolka? Moze nie docenam odwagi i samodzielnosci myslenia wspolczesnej mlodziezy ? Mam nadzieje.
    Chociaz, patrzac na skutecznosc z jaka prezes zabezpieczyl /sobie/ wladze, przed zakusami "nieprzynaleznej demokracji", obawiam sie, ze odzyskanie wolnosci zajmie pokoleniesad no coz, zyjemy w wyjatkowym czasie. Tego nie dalo sie przewidziecsad


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.