Dodaj do ulubionych

Przeczytane dzisiaj cz.VII

28.03.06, 22:40
Otwieram na jutro - a może jeszcze na dzisaj?
--
Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
Edytor zaawansowany
  • alfredka1 29.03.06, 17:24
    "Ostatnio w użyciu członków PiS i ich apologetów funkcjonują dwa
    pojęcia:„lumpen - liberał”, i „lumpen – inteligent”, oczywiście z PO.
    Jest to trawersacja z pojęcia „lumpenproletariat”, autorstwa Marksa zresztą.
    Zgodnie ze słownikami wyrazów obcych autorstwa Wł. Opalińskiego,
    lumpenproletariuszem jest człowiek należący do tzw. lumpenproletariatu,
    środowiska mętów i szumowin miejskich, ludzi zdeklasowanych, bez zawodu i
    stałej pracy.
    Sam przyrostek „lumpen”, pochodzący z języka niemieckiego, znaczy tyle, co
    …ściera, szmata.
    Tak, więc, Jarosław Kaczyński, kierując z trybuny sejmowej słowa pod adresem
    PO-owskich liberałów i nazywając ich „lumpen - liberałami”, mówił po prostu, z
    przełożeniem na język polski - „ty szmato –liberale!”,
    Tak samo jest z ‘lumpen - inteligentem”, co po polsku oznacza tyle, co …– „ty
    ściero - inteligencie”.
    Nie dawno, ze dwa lata temu, eksperci europejscy przebadali poziom
    intelektualny społeczeństw kontynentu. Wyniki były szokujące, bowiem, jak się
    okazało, najgorszy współczynnik IQ mają …Polacy, zaś najwyższy w grupie krajów
    postkomunistycznych – Rosjanie. Polaków w poziomie intelektualnym wyprzedzają
    nawet Rumuni.
    Potwierdzają to wcześniejsze badania ODCE, które wiele razy potwierdziły, że
    większość obywateli w naszym kraju ma problemy ze zrozumieniem prostych
    tekstów i czyta bez zrozumienia.
    Nic dziwnego, że ludzie PiS nie wiedzą, co publicznie mówią.
    Natomiast, jeśli wiedzą – to ich chamstwo objawiane publicznie wobec obywateli
    własnego kraju przekracza wszelkie granice."
    /z forum szczecińskiego/



    --------------------------------------------------------------------------------




  • mammaja 29.03.06, 18:51
    Abstrachujac od braci K. niedawno ogloszono, ze Polacy sa na trzcim miejscu w
    Europie pod wzgledem IQ - na wszelki wypadek daje link angielski, zeby bylo
    bezstronnie, ale w polskiej prasie tez bylo. Tak wiec forumowicz ktorego
    cytujesz nie ma najswiezszych wiadomosci. Pozdrawiam!
    www.timesonline.co.uk/article/0,,2-2105519,00.html
  • popaye 29.03.06, 20:06
    Najmilsza Alfredko,-

    kocham Ciebie czytac!
    prosze o czesciej, wiecej i glosny buziak "dubeltowy" bo ja z tego samego co Ty
    klubu politycznego smile).
    Nie umiem tylko tylko tak ladnie i kulturalnie jak Ty bo... mnie sie
    (mimowolnie) "noz w kieszeni otwiera" jak pomysle o cymbalach z PISu a o
    p.Prezesie szczegolnie sad((

    Tylko..., i tutaj do meritum uczynionego przez Ciebie slowotworczego wyjasnienia

    Nie wiem co p.Kaczynski mial na mysli uzywajac okreslenia "lumpenproletariat"
    ale podejrzewam iz wiazal z nim okreslenie pejoratywne.
    Wiem natomiast co pod tym okresleniem rozumial K.Marks i Wl.Opalinski.
    Dobrze byloby by my (Ty, ja i inni) raczej hmmm... "bratali sie"
    (intelektualnie) z tymi ostatnimi niz z Kacznskim (kazdym!) smile)

    Bo .. SZMATA (sciera, scierka itp) w jezyku niemiecki to - der Lappen smile)
    Der Lumpen - to (najwyzej) stare ubranie, najwyzej hmm... mocno zniszczone.
    a der LUMP - od ktorego to wlasnie Marks utworzyl "lumpenproletariat" to
    wloczega, lekkoduch, drobny oszukaniec smile)

    "Polskie" (ludowe) tlumaczenia z jez. Sasiadow sa odrobine niebezpieczne bo
    najczesciej dokonywane przez tych ktorzy "cos tam slyszeli" tylko nie wiedza
    skad i.. od kogo smile
    Kaczynski sie pewnie od Leppera lub Rydzyka uczyl, ale my nie musimy smile)

    Wpisu tego dokonuje z mej nieustajacej sympatii do Ciebie, bysmy wspolnie
    mogli powiedziec, oceniajac potege umyslowa przywodcow partii (roznych)
    - "wir lassen uns nicht lumpen"! - czyli traktujemy Ich z szerokim gestem
    (sind großzügig) "wyrozumialosci" smile))

    pozdrawiam najpiekniej,-
    pE
  • alfredka1 29.03.06, 20:26
    Dzięki za braterskość w sprawiesmile nie wiem, czy zauważyłeś że Kaczyński bardzo
    dziwnie wymawia toto Lump... raz mówi Lumpen a kiedy indziej Lumpem. Jemu jest
    wszystko jedno co to tak naprawdę znaczy, grunt żeby brzmiało obrażliwie a
    przyczepić się za bardzo nie można było. No bo powiedzieć "ty łachuelito"
    czy "łachmatainteligencja" tylko rozbawi. Ot i taki z niego łachmyta.
  • gaja_1 29.03.06, 20:27
    Będę buczec, bom tuman i nie rozumie (jak wiekszość Polakówwink
    Co Popaye napisałsad
    > - "wir lassen uns nicht lumpen"!
    > (sind großzügig) smile))
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • popaye 29.03.06, 20:46
    Gaju Przemila,-

    " "wir lassen uns nicht lumpen"! czyli (to samo co) - "sind großzügig"
    to popularny zwrot (i przyslowie) w jezyku niemieckim a jednoczesnie przyklad
    nieprzetlumaczalnej doslownie (jak to czesto z obca mowa) gry slowek!.

    Wir sind großzügig - znaczy (doslownie)po polsku: "mamy gest"!
    i to samo znaczenie ma pierwszy zwrot, ktorego doslowne tlumaczenie nie oddaje
    sensu bo to bedzie oznaczac: "nie bedziemy sie pokazywac w starych lachach" smile

    milego wieczoru,-
    pE
  • omeri 29.03.06, 21:10
    mamy gest oraz nie "będziemy ścibolić"
  • gaja_1 29.03.06, 21:27
    Że tez tego inetrnetu nie było jak człowiek był młody i piekny.
    Do dzisiaj, mając takich mentorów,
    tajniki żadnego jezyka nie były by przeszkodą w zrozumieniu.
    Dziękuje i proszę mnie nie wykluczać z grona "miłujacego" dubelkówwink
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • mammaja 29.03.06, 22:23
    Przeczytajcie w Pololityce, ze wlasciwie jest ich czterech!
    Ciekawe ile osob pozna sie na Prima-Aprilisie, a ile uwierzy smile
  • warum 30.03.06, 18:22
    2 dni temu prezydent Lech kaczynski odznaczyl "nieswiadomie" gen.w.Jaruzelskiego.
    "Pracownicy Kancelarii Prezydenta wbrew woli prezydenta, a także bez wiedzy i
    zgody dyrektora Biura Kadr i Odznaczeń wpisali nazwisko gen. Wojciecha
    Jaruzelskiego na listę odznaczonych i przekazali do podpisu prezydentowi - tak w
    wydanym oświadczeniu szef Kancelarii Lecha Kaczyńskiego Andrzej Urbański
    tłumaczy odznaczenie Jaruzelskiego Krzyżem Zesłańców Sybiru."
    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3243406.html
    Jeden dzien trwala gwaltowna burza- z prawa i lewa - kto zawinil, czy zasluzyl
    ot..jak pogmatwane sa losy Polakow...i jak pokrecona bywa historia.
    Dzisiaj:
    "Generał Wojciech Jaruzelski zwrócił prezydentowi Kaczyńskiemu Krzyż Zesłańców
    Sybiru wraz z legitymacją"
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3247791.html
  • mantra1 30.03.06, 20:04
    Nie bylam nigdy zwolenniczka Jaruzela, wrecz przeciwnie. Ale przyznac trzeba, ze
    w tym przypadku jego klasy nie da sie porownac z malizna i miernota obecnej
    glowki panstwa i jej przydupasow. Milosciwie nam panujacy po raz kolejny
    udowodnil, ze jest nie tylko kurduplem fizycznym, ale i moralnym.

    "Urbański zaznaczył też, że wszyscy, którzy "rozpętali tę aferę", powinni się
    bardzo wstydzić."

    Nie potrafie skomentowac tego szczytu hipokryzji i chamstwa.

    --
    ☺☺
  • warum 31.03.06, 22:14
    Na styku ... jak nazwac takie zagarnia? Perfekcyjnesmile
    "Dom rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach kupiła fundacja Ryszarda Krauze i
    przekazała go archidiecezji krakowskiej - dowiedział się TVN24. Informacje
    potwierdził również rzecznik archidiecezji"
    serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3251855.html
    Zaraz po wyborach , gdy "rozliczyc" chciano wszystkich , nazwisko R.K.bylo
    wymieniane "jako przyklad" w gronie biznesmenow, ktorym sie odpowiednie sluzby
    PiS "przyjrza" /miala powstac jakas Agencja Nad AgencjasmileCentralne Biuro
    Antykorupcyjne, ale chyba zabraklo kworum do przeglosowania wskazywanego szefa i
    cos ucichlo w temacie/.
    A teraz R.N. podarowal archidiecezjii krakowskiej i narodowi prezent, za ktory
    przejdzie do historii.
  • maryna04 02.04.06, 19:21
    Przeczytane nie dzisiaj tylko w piatek 31 marca, a takze uslyszane w radio.
    Kosztem 2,5 mil. dolarow przeprowadzono badania o wplywie modlitwy na powrot do
    zdrowia osob po operacjach serca. Osoby modlace sie o zdrowie pacjentow nie
    byly rodzina. Badanie nie wykazaly wplywu modlitwy na stan zdrowia pacjenta w
    wypadku, kiedy nie wiedzial, ze sie za niego modla. W wypadku kiedy wiedzial
    nastapil lekki wzrost komplikacji pooperacyjnych. Badania mialy na celu tylko
    postawiony temat, a nie udowadnianic, czy Bog istnieje, czy tez nie i czy
    wysluchuje modlitw.
    Najwiecej komentarzy dot. wydania na bzdury 2,5 mil dol.
  • 3gatunek 02.04.06, 19:54
    Cytuje: Badania mialy na celu tylko postawiony temat, a nie udowadnianic, czy Bog istnieje, czy tez nie i czy wysluchuje modlitw.
    Hmmm... chyba przyjdzie mi umrzeć ze śmiechu. Ktoś wydaje 2,5 mln $ i jeszcze gada takie głupoty jak wyzej. Na logike rzecz biorac co my tu mamy: otóz mamy tu badanie, ktore ma wykazac czy modlitwa pomaga czy nie. Jezeli nie pomaga, Boga nie ma. Jezeli pomaga - jest?
    I to jest wlasnie idiotyzm, bo gdyby pomagaly, to wszsyscy zaraz by krzyczeli, ze Bog jest, ale: "Badania mialy na celu tylko postawiony temat, a nie udowadnianic, czy Bog istnieje, czy tez nie i czy wysluchuje modlitw."
    Ciekawe kto wydal na te badania 2,5 mln $. Czy ktos moglby mnie poinformowac?
    --
    Nie przywiązujcie zbyt wielkiej wagi do zbyt wielkich słów
  • nokata 02.04.06, 20:11
    Wyniki badan odpowiadaja tylko na pytanie, jak wazna jest wiara.
    Pacjenta.
    W to ze wyzdrowieje.

    A czy wierzy ze
    dobry Bozio go uleczy,
    witamina C robiaca za SuperNowyNaKosmicznejTechnologiiLek,
    dym ze spalonych skrzydelek wieprzowych,
    czy egzorcyzmy szamana,
    to inna sprawa.
    Nie wazne w co wierzy.
    Wazne jak silna jest jego wiara.
    zwroccie uwage, ze
    "Badanie nie wykazaly wplywu modlitwy na stan zdrowia pacjenta
    w wypadku, _kiedy_nie_wiedzial_, ze sie za niego modla"

    Czy takie badania to tylko bzdury?
    Chyba jednak nie calkiem.
    Bo okazuje sie nagle, ze w stechnicyzowanym spoleczenstwie,
    gdzie rzadzi bit i elektron,
    "sa dalej rzeczy, o ktorych nie snilo sie ani nam,
    ani naszym (przemadrzalym) filozofom"

    --
    Coito, czy cogito ergo sum.... zawsze mam klopoty z Latina Foollgarizzz
    I pamietaj, Art. 135. § 2 KK
  • 3gatunek 02.04.06, 20:23
    "Badania sfinansowała konserwatywna organizacja John Templeton Foundation, wydając na nie 2,4 mln dolarów; prawie drugie tyle dołożył rząd."

    Konserwatywna... A czego oni tam szukali...? Konserwatyści... czy nie Boga aby?


    --
    Nie przywiązujcie zbyt wielkiej wagi do zbyt wielkich słów
  • maryna04 04.04.06, 03:51
    Artykul o badaniach nad wplywem modlitwy na poprawe zdrowia ukazal sie
    w "Christian Science", a ja czytalam tylko notatke.
  • nokata 02.04.06, 20:40
    w ciągu roku w Polsce odsłonięto 302 pomniki papieża, dedykowano mu 530 szkół, 15 szpitali, 912 ulic, sprzedano też 4 miliony książek na jego temat

    wiadomosci.onet.pl/1299746,12,item.html

    --
    Coito, czy cogito ergo sum.... zawsze mam klopoty z Latina Foollgarizzz
    I pamietaj, Art. 135. § 2 KK
  • 3gatunek 02.04.06, 21:02
    I niech mi ktoś powie, że nie był świety, skoro jest tak umieszczany...

    --
    Nie przywiązujcie zbyt wielkiej wagi do zbyt wielkich słów
  • nokata 02.04.06, 21:17
    3gatunek napisał:
    > I niech mi ktoś powie, że nie był świety, skoro jest tak umieszczany...

    Wlasnie dlatego bedzie swiety.

    A swoja droga, w Polsce jest 31754 szkol
    podstawowych, ponadpodstawowych, srednich i pomaturalnych
    Tak se podzielilam
    31745 / 530 to wyszlo 60...
    Jezeli dodamy ze idzie niz demograficzny i szkoly beda laczone i zamykane...

    hmmmm
    ide na kolacje



    --
    Coito, czy cogito ergo sum.... zawsze mam klopoty z Latina Foollgarizzz
    I pamietaj, Art. 135. § 2 KK
  • wedrowiec2 02.04.06, 21:24
    Nawet Minimaxu Piotra Kaczkowskiego nie ma dziś w trUjcesad
  • 3gatunek 02.04.06, 21:35
    Zanosi się na kolejne czarne święto w dziejach naszej ojczyzny. Nie mówię, że czarne z powodu klechostwa, ino z powodu żaloby narodowej. tak sobie jakoś umiemy świętować złe czasy...

    --
    Nie przywiązujcie zbyt wielkiej wagi do zbyt wielkich słów
  • popaye 02.04.06, 21:56
    doskonaly przyklad jak obrzydzic rodakom postac JPII.
    Na wszystkich programach TVP i prawie wszystkich prywatnych od 1,5 dnia
    "wietrzenie" archiwow w temacie "JPII w kolko Macieju".

    Graniczy z robieniem sobie kpin, tylko nie wiem czy z samej Postaci czy z
    obecnej swietojebliwej Wladzy sad.

    B.mgliscie przypominam sobie sluchana w Przedszkolu (TV powszechnie dostepna -
    byla wtedy znana wylacznie w USA) transmisje z pogrzebu Bieruta.
    Swira "kultowego" mialy wtedy Wladze polityczne sporych rozmiarow, ale chyba to
    nie byl jeszcze az taki zajob! sad
    Transmisyjny obled byl przynajmniej przerywany audycja dla przedszkolakow z
    piosenka "powiedz Jasiu, powiedz Olu jak to milo jest w Przedszkolu"smile.

    Rozumiem na JEDNYM programie "na okraglo i na kleczkach" a na reszcie po
    godzinie + extra swietojebie 30 min!, ale w kolko Wojtek? (sorry na modle
    p.Kruk z KRRiTV)?

    Brrrr....
  • mantra1 02.04.06, 22:17
    Przez chwile uprawialismy zapping (tzn.latanie po kanalach):
    TVP1, TVP2,TVP3, TVPolonia, Plus, Trwam - programy o Papieżu pod wspolnym haslem
    "placzmy razem"
    Canal+ (platny)- przed chwila na ekranie jacys faceci w sutannach, teraz leci
    jakis b.smutny film o eutanazji,
    TVN - film o Papieżu,
    TVN 24 - Papież,
    TV Kultura "Brat naszego Boga"- film na podstawie sztuki Karola Wojtyly.
    Canal+ sport - jakis mecz czarnych koszulek z zoltymi. Nokata miala niejasne
    podejrzenia, ze to ksieza graja, wiec szybciutko przelaczylismy...
    wreszcie u Jerry Springera jakies rozczochrane baby okladaja sie po mordach...ufff.
    I pomyslec, ze szlag mnie trafial w czasach, gdy dysponujac tylko dwoma
    programami TVP co roku 1 wrzesnia ktorys z nich proponowal mi film "Westerplatte".
    --
    ☺☺
  • omeri 02.04.06, 23:12
    Jak ja się cieszę,ze to nie tylko moje odczucia...
  • kanoka 03.04.06, 09:44
    Wczoraj cała Polska wspominała papieża. Tygodnik Powszechny, chociaż sam nie
    stroni od "papieskich ciekawostek", pisze również i o infantylności większości
    przekazów medialnych w powyższym temacie
    wiadomosci.onet.pl/jp2/5168,1702,1319807,text.html
    "Papież jako Michał Wiśniewski
    Ojciec Święty w pismach kobiecych
    tak naprawdę trudno mieć pretensje o to, że kolorowe pisma pokazują Jana Pawła
    II w taki właśnie sposób. Bo właściwie jak mają o nim pisać, skoro skądinąd
    wiadomo, że większość Polaków odbiera Jana Pawła II poprzez emocje, a nie
    nauczania? Nie łudźmy się: gospodynie domowe nie czytają encyklik i nie śledzą
    teologicznych dysput. Kupując swój ulubiony tygodnik poszukują chwili
    wytchnienia i wzruszeń o jakości adekwatnej do ceny: za 1, 1.30, 1,85, 2,50 i 3
    złote. Chcą widzieć swych bohaterów w chwilach trosk, radości i wzruszeń, chcą
    czytać na ich temat niedyskrecje i plotki, niezależnie od tego, czy bohaterem
    jest księżna Walii, księżniczka Monako, Madonna, Michał Wiśniewski czy papież."

    Myślę, że tak jest nie tylko w pismach kobiecych. Przeglądałam dzisiaj portal
    GW i Onetu i wszędzie było podobnie. Pewnie nie powinnam się wypowiadać w tym
    temacie - nie jestem osobą wierzącą, ale sądząc po tym, co się działo rok temu
    i obecnie, obawiam się, że rezultat będzie ten sam.....
    Lubimy (my Polacy)obrzedowość, łatwe wzruszenia, poczucie jedności narodowej i
    dowartościowania ("nasz" papież), ale na praktykę stosowania dziesięciorga
    przykazań w życiu codziennym - nijak to się nie przenosi.....
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • kanoka 03.04.06, 09:57
    "Gazeta Wyborcza": Poseł PiS Artur Zawisza, który wkrótce może szefować komisji
    śledczej badającej banki, występuje w artykułach sponsorowanych przez
    bezpośrednią konkurencję banków - Spółdzielcze Kasy"
    wiadomosci.onet.pl/1300006,11,item.html
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • warum 03.04.06, 17:24
    Przez 2 dni nawet na portalach dominowala tematyka papieska. Nawet politycy
    zamilkli.A dzis...dzien jak codzien: wyludzenia
    wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8253021&kat=33314
    zniewagi, drwiny wiadomosci.onet.pl/1300314,11,item.html
    plagiaty wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8253659,wiadomosc.html
    To kolejne wybiorcze informacje - dotyczace przedstawicieli tzw."elit"/
    aktualnych lub przyszlych /.Moze i dobrze,ze papiez JPII nie dozyl czasow, kiedy
    musialby sie wstydzic za rodakow.


  • mantra1 03.04.06, 19:08
    60/40, ale przyznam, ze 2 celnie strzelilam smile)
    --
    ☺☺
  • kanoka 03.04.06, 19:15
    80%.
    Poległam na zwierzętach hodowanych przez syna Leppera i szczegółach działania
    komisji śledczejsad(
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • warum 03.04.06, 19:35
    No nie KNK- takie westernowe zwierzeta i na dodatek oclone !- ja te
    praworzadnosc syna wodza S. do konca zycia zapamietamsmile) Poleglam na kadrach
    PiS/ obstawialam Torun/i gdzie bywal dziadek komornika sad wynik 70%; musze
    czytac uwazniejsmile
  • omeri 03.04.06, 21:57
    7/10
  • 3gatunek 04.04.06, 00:09
    Natychmiast prosze postawic mnie pod pregierz i w dyby za jednym zamachem.
    Nie mam pojęcia co się dzieje w mojej ojczyźnie. Jednakowoż wcale tego nie żałuje.
    2/10
    Trafiłem w Dziwisza i francuskich studentow. hahaha...



    --
    Nie przywiązujcie zbyt wielkiej wagi do zbyt wielkich słów
  • kanoka 04.04.06, 08:30
    "32 łabędzie zarażone wirusem ptasiej grypy, odizolowane w wolierze na przystani
    AZS nad Wisłą w Toruniu, uśpiono w poniedziałek w nocy. Decyzję podjął Krajowy
    Lekarz Weterynarii - Krzysztof Jażdżewski.W poniedziałek powiatowa lekarz
    weterynarii Dorota Stankiewicz ponownie wystąpiła do ministerstwa z wnioskiem o
    likwidację zarażonego stada. Powodem była nadciągająca do Torunia fala
    powodziowa. Dlatego łabędzie przeniesiono do drugiej woliery, którą zbudowano
    kilka metrów dalej od dotychczasowej.Minister ochrony środowiska nie wyraził
    zgody na ich uśpienie, o co wnioskował toruński sztab kryzysowy. Ptaki
    odizolowane w wolierze badał zespół naukowców powołany przez resort. W sobotę 79
    zdrowych łabędzi wypuszczono na wolność. U pozostałych stwierdzono wirusa
    ptasiej grypy.
    Ministerstwo Ochrony Środowiska nie odpowiedziało na wniosek Stankiewicz.
    Decyzję o eutanazji ptaków podjął Krajowy Lekarz Weterynarii Krzysztof Jażdżewski."
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3258454.html
    Nawet minister ochrony środowiska, jest typowy PiSowiec - nie podejmie decyzji,
    zepchnie ją na innych.Ciekawe, czy gdyby Krajowy lekarz Weterynarii nie podjął
    decyzji za ministra środowiska, łabędzie w majestacieprawa(i sprawiedkliwości)
    by się potopiły w klatce?
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • warum 04.04.06, 18:13
    Nie ukrywam,ze w tym rzadzie mam tylko 3 ulubiencow, wsrod nich szefa MSZ.
    Po obejrzeniu w tv wypowiedzi premiera gdy do kamer apelowal, z tym ambonowym
    akcentem/ niby grozaco/ "Panie Lukaszenka, niech pan wypusci ..."
    dolaczam ten link z uwagami szefa MSZ.
    rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060404/kraj/kraj_a_12.html

  • popaye 04.04.06, 18:38
  • popaye 04.04.06, 19:12
    w Kurierze Warszawskim, chyba III Prog. TVP widzialem nowa "specjalnosc"
    warszawska smile)
    Sprzed Szpitala Dzieciecego na Litewskiej (jako dziecko lezalem tam kilka razy)
    od strony Marszalkowskiej zlikwidowano ... podjazd dla karetek ratunkowych
    i Pogotowia - miedzy ulica a chodnikiem stawiajac "gustowne slupki" z
    lancuchami! smile))
    Brawo!, na cos takiego nie wpadly Wladze zadnego miasta na Swiecie (chyba)
    - trza bylo przewodniej sily PIS-u w miescie by na cos takiego "wpasc"! smile).

    Pewnie "swiatowosc" wygladu glownej ulicy w Warszawie by ucierpiala (he, he).
    Ja... urodzilem sie o rzut kamieniem od tego miejsca i mimo, ze bylo to b.dawno
    to musze powiedziec tym ktorzy Warszawe znaja mniej, ze odcinek
    tej "najpiekniejszej ulicy w Polsce" miedzy Pl.Unii i Zbawiciela o ktorym tu
    mowa, to....jest, byla i bedzie "urbanistycznym wygladem" - kupa dziadostwasad
    do wygladu paryskiej Champs Elysees majaca sie tak zapach g.... do aromatu
    trufli sad(((

    Ten "genialny pomysl" staje sie chyba norma w Warszawie.
    Mialem okazje, w zeszlym tygodniu podjezdzac pod b.Hotel Forum (obecnie Novotel)
    Od (nomen-omen) ul.Marszalkowskiej jest tam zrobiony "podjazd" na max 2
    samochody (sic!) a, do tego blokowany przez "limuzyny" do dyspozycji gosci tego
    hotelu sad.
    Ci co znaja Warszawe powiedza: czego sie pieklisz? - trza bylo podjechac od
    tylu gdzie od niepamietnych czasow zawsze byl wygodny podjazd dla gosci.
    He-he "naiwniacy" - podjazd jest! ale... zamkniety szlabanem i wpuszczane sa
    tam wylacznie auta DOSTAWCOW!.
    Do Warszawy trzeba pojechac by... zobaczyc Hotel (w absolutnym Centrum) ktory
    ma super-udogodnienia dla dostawcow a ... goscie?.
    A... po cholere komu "goscie"? w... Novotelu? - wkurzaja swymi zachciankami
    tylko Obsluge i denerwuja dostawcow!!!! sad((.

    Na moja uwage w Recepcji, ze niedosc iz nie moge podjechac to jeszcze (naiwny)
    wygladam dookola i nadaremnie (zreszta!) by ktos pomogl mnie tachac bagaze -
    rozkoszna p.Recepcjonistka odpowiedziala: "taaak... bede musiala powiedziec o
    tym Panu Portierowi (jak juz bagaze sam zatargalem!)
    A.. co do mojej "zachcianki" podjazdu samochodem: "zalezy JAKIM autem sie...
    podjezdza!" (sic!).
    A.. to faktycznie!, ja mlotek mam tylko mercedesa 320 a tam "gosc" to sie
    zaczyna pewnie od ... Maybacha i Bentley´a w... gore! smile))))
    Lo Matko Boska! - skad tu wziasc kase na ... RollsRoyce ?? sad((

    Paryz, pomijajac "wszystko" (inne) ma spore zalety.
    Nie rzadzi tam PIS w koalicji z LPR-em smile))

    pozdrawiam,-
    pE
  • maryna04 05.04.06, 06:06
    Naukowcy - klimatolodzy z jakiegos uniwersytetu na Florydzie stwierdzili, ze
    Jezus mogl stapac po Jeziorze Galilejskim, bo stwierdzono, ze istnieje jakas
    tam mozliwosc, zeby to jezioro zamarzlo. Zachodzi pytanie, dlaczego to nie
    wspomniano w biblii o straszliwych mrozach w tym okresie. Szczerze? Tak tylko
    przelecialam ten artykul, bo ja juz nie moge zdzierzyc tych naukowych nowosci,
    wiec nie powiem jak tlumacza powstanie tafli lodowej na jeziorze galilejskim.
    Warum, kogo oprocz Mellera jeszcze szanujesz w tym rzadzie?
  • warum 05.04.06, 07:24
    Maryno - slowo "szanuje" zostawiam na lepsze okazje. W tym rzadzie oprocz szefa
    MSZ ciesze sie,ze jest Zyta Gilowska/jako min. fin.- bo wie o czym mowi/ i ta
    szara myszka-min.rozowju regionalnego- Grazyna Gesicka. Moze mam tylko wrazenie,
    ale ci jeszcze probuja cos zrobic - reszta tylko wiernie SLUZY / ale nie wiem z
    jakiego powodu? - ze strachu czy dla kariery? /- ,. A jak poczytalam o
    "doradcach" premiera to mowiac obrazowo - kopara mi opadla.
  • kanoka 05.04.06, 09:45
    Mellera, jak większość z nas, darzę sympatią i uznaniem. Przyznam, ze nie
    kojarzyłam zupełnie, kto to ta Gęsicka. Sprawdziłam i teraz wiem - wygląda
    sensownie. Kolejny polityk PO w rządzie PiS wink
    ludzie.wprost.pl/sylwetka/?O=82662
    Do Gilowskiej straciłam reszte sympatii za sprawę z Balcerowiczem . Nawet jak
    siądzie w jednej ławce z premierem Lepperem - już mnie nie zadziwisad(((
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • mantra1 05.04.06, 13:56
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3261710.html
    Wydawac by sie moglo, ze ostatnio przymiotniki "papieski" i "katolicki" to
    slowa-wytrychy, otwierajace wszystkie kasy.
    Zwlaszcza te dziurawa - panstwowa.
    --
    ☺☺
  • kanoka 05.04.06, 14:48
    I tym razem, to rzeczywiście - platformy wina sad((
    Za taki "liberalizm", to ja dziekuję....
    "Trzy projekty - zgłoszone przez posłów Platformy Obywatelskiej - przewidują, że
    Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie, Papieski Wydział Teologiczny we
    Wrocławiu i Wyższa Szkoła Filozoficzno- Pedagogiczna Ignatianum w Krakowie będą
    otrzymywały dotacje budżetowe na zasadach uczelni publicznych. Wszystkie kluby
    parlamentarne, oprócz SLD, popierały projekty."
    Zostaje tylko SLD.

    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • kanoka 05.04.06, 14:50
    Globalna wioska, bo pewnie czytałaś o tym u siebie smile
    wiadomosci.onet.pl/1301500,69,item.html
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • maryna04 06.04.06, 04:26
    Zle ocenilam wczesniej rzeczniczke d/s rodziny (czy jakos tak - bo sa
    jakies dwa zblizone stanowiska) Joanne Kluzik - Rostkowska, ktora w pierwszym
    wywiadzie byla tak zapatrzona w swego szefa Prezydenta i rzekla, ze
    oczywiscie feministka nie jest, ale maz powinien pomagac w domu. I zaraz potem
    wypowiedziala sie za zaplodnieniem in vitro, co wywolalo straszliwa burze, a
    teraz tez madrze gada, ze zobowiazanie pracodawcow do niezwalniania kobiet
    przez 2,5 lata po macierzynskim, praktycznie wyrzuca je z rynku pracy. Nie wiem
    czy panowie - decydenci sa tak cyniczni i chca sprowadzic roznymi takimi
    przywilejami kobiete do jej tylko "naturalnych" powinnosci, czy tak glupi, ze
    nie moga pojac, ze zaden pracodawca nie lubi takich obostrzen i bedzie unikal
    problemu kobiecego od poczatku. Mysle, ze jednak bardziej sa glupi i mysla jak
    propagandowo dbaja o kobiete - matke i pracownice.
    Kiedy przeczytalam o kolejnych dotacjach z pieniedzy wszystkich podatnikow na
    instytucje religijne, to pomyslalam, ze w Polsce bym sie okropnie zle czula,
    na odleglosc to jest jednak inna ta nerwacja. Tak krok po kroczku zrobilo sie
    panstwo wyznaniowe - mieszkajacy w kraju tak tego nie odczuwaja, ale na
    odleglosc kiedy pamietam jak bylo a jak jest to dla mnie jest straszne i
    beznadziejne. Nie wiem, czy najmlodsi z tego forum doczekaja nawet nie rozwodu
    kosciola i panstwa, ale jakiegos psucia sie w tym tak kochajacym sie stadle.
    Bleee...
  • warum 06.04.06, 07:18
    Marynosmile dla mnie panstwo wyznaniowe to np.Iran. Nasze panstwo/ wlasciwie
    "wladze"/ chcialyby zrobic z Polski panstwo wyznaniowe - ale jak dotad, to
    trzeba dodawac " ". Bo nawet, jak niektorym udaje sie przeforsowac skrycie lub
    wymusza moralnie zapisy w przepisach ogolnych dot. religii w szkolach,
    zamkniecia rozrywki, sklepow, rodzenie dzieci/poczetych tylko z mezem i
    naturalniesmile/ to... mentalnosci ludzi sie juz nie zmieni- i na szczescie jest
    postep technologiczny - wiec nawet jak polskie media ocenzuruja lub zastrasza to
    beda tv zagraniczne i....otwrate granice , a tu w kraju zostana olewajacy
    staruszkowie /tacy jak ja/, ktorym najwyzej beda mogli pogrozic z ambony,ze
    moja dziadowska emerytura wlasnie "to kara za grzechy"smile))). Bo jak inaczej
    uzasadnia,ze kierujac sie ideologia/ wciskajac ja kazdemu / doprowadzili panstwo
    do ruiny, nawec majac kupe pieniedzy z UE? Racjonalizm to wrog ideologii- bo
    pokazuje fakty,przyczyny i skutki- a z ideologii realnie komfortowo zyja
    niektorzy wybrancy/ partia i religia- to ta sama struktura/, a reszta narodu sie
    ludzi,ze kiedys bedzie im lepiej.
    Juz jeden z PiS powiedzial "ale ciemny narod to kupi"... / nawet slyszalam jak
    wyjasnial kontekst, ze niby wszyscy zle to zrozumielismile)/ wiec ja
    profilaktycznie ksztalce swoje dziecismilei zycze im normalnego zycia za granicami
    Polski. Zreszta premier tez sie wczoraj chwalil,ze" kazdy kto opuszcza Polske
    jest szczesliwy"... i ja mu tym razem wierzesmile))bez wzgledu na kontekst.
  • gaja_1 06.04.06, 13:13
    Następny przykład "świeckości" naszego kwaklandu.
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3264395.html
    "Szef PO Donald Tusk i szef PiS Jarosław Kaczyński wymienili listy, w których
    obaj piszą o koniecznosci pojednania - dowiedziała się nieoficjalnie TVN24.

    LISTY PRZEKAZANO DO WIADOMOŚCI kardynala Stanislawa Dziwisza i arcybiskupa
    Tadeusza Gocłowskiego."

    Kaczor by mnie nie zaskoczył takim postepkiem, ale PO przegięła. Mało Donaldowi
    bylo wczorajszego przyklepania pomysłu jego partyjki o dotowanie uczelni
    katolickich, dzisiaj dołożyłsad

    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • kanoka 06.04.06, 14:37
    To znowu ja - po spacerze. Odmarzam przed komputerem. Jeszcze przed wyjściem z
    domu, usłyszałam na TVN, że Benedykt XVI chce wreszcie zrobic porządek z RM
    wiadomosci.onet.pl/1302312,11,item.html
    "Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk przekazał w czwartek kopię
    listu Stolicy Apostolskiej w sprawie Radia Maryja prowincjałowi Redemptorystów
    o. Zdzisławowi Klafce.
    Stolica Apostolska zwróciła się do biskupów polskich, "aby zgodnym działaniem
    przezwyciężali aktualne trudności spowodowane przez niektóre transmisje i
    stanowiska zajmowane przez Radio Maryja, które nie uwzględniają w wystarczającym
    stopniu słusznej autonomii sfery politycznej".
    Brawo, papieżsmile)
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • alfredka1 06.04.06, 16:54
    Oczywiście, taki LIST od dawna był potrzebny i oczekiwany. Boję się jednak, że
    podniesie się wrzask pod niebiosa, że jak tak można naszemu, polskiemu,
    katolickiemu, jedyną rację mającemu, cokolwiek sugerować lub broń Boże zalecać.
    Czy wystarczy rozsądny głos kilku /kilkunastu/ biskupów by wreszcie
    uporządkować te bolące i chwały kościołowi nieprzynoszące sprawy.....
  • tomasdyg 06.04.06, 22:07
    gaja_1 napisała:
    "LISTY PRZEKAZANO DO WIADOMOŚCI kardynala Stanislawa Dziwisza i arcybiskupa
    Tadeusza Gocłowskiego.
    Kaczor by mnie nie zaskoczył takim postepkiem, ale PO przegięła. Mało Donaldowi
    bylo wczorajszego przyklepania pomysłu jego partyjki o dotowanie uczelni
    katolickich, dzisiaj dołożyłsad "

    -Hmm...., przepraszam Gaju, ale by być zaskoczoną, musiał Cię chyba uwieść
    osobisty urok Donalda, lub czar premiera z Krakowa smile
    Przypomnij sobie, tak na chłodno, ich wcześniejsze wypowiedzi, choćby odnośnie
    dopuszczalności aborcji. Ukłony i posłuszeństwo względem hierarchów Kościoła,
    obowiązkowe uczestnictwo zarządu partii w uroczystościach religijnych -choćby
    Łagiewniki. Wreszcie "wzmocnienie" władz PO zaciągiem z ZCHN.
    No cóż, to są "liberałowie", tylko tacy po polsku, "liberałowie inaczej".
    Aha!, tak dla pocieszenia, przypominam sobie również identyczną ewolucję, jaką
    przeszli Miller z Kwaśniewskim, z tym, że u tych dwu ostatnich, dokonał się
    ewidentny cud (zapewne pod wpływem JP II) bo jak mówi przysłowie: "jeśli Bóg
    chce kogoś mocno ukarać, to odbiera mu rozum".

    Pozdrawiam

    PS
    Proszę nie zapominaj, że polska to kraj: Mrożka, Witkacego i Gombrowicza, więc
    normalnie -u nas- nic nie może być normalne smile
    --
    Druga świeżość to nonsens!
  • maryna04 07.04.06, 06:13
    serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3265979.html
    to jest o upomnieniu redemptorystow na temat radiamaryja. A pod spodem watek
    p.t. lobby zydowskie w Watykanie. Jasne?
    Mam juz obsesje, ale to nie moja wina, ze dostalam obsesji w temacie koscielno-
    panstwowym.
  • byfauch 06.04.06, 07:56
    wiadomosci.onet.pl/1326634,242,kioskart.html
    A tu kilka kwiatków z atrykułu.

    "Wyniki badania pokazują, że u pacjentów, którzy wiedzieli, że ktoś się za nich
    modli, wywiązało się więcej komplikacji pooperacyjnych, na przykład arytmia
    serca."

    "Badanie kosztowało 2,4 miliona dolarów (...)"

    "Podczas badania naukowcy obserwowali w sześciu szpitalach 1802 pacjentów
    poddawanych operacji wszczepienia bypassów. Chorych podzielono na trzy grupy.
    Za dwie się modlono, za trzecią nie. Połowie pacjentów, za których się modlono,
    powiedziano o tym, drugą połowę poinformowano, że być może ktoś się za nich
    modli."

    "Po przeanalizowaniu występujących powikłań, naukowcy odkryli, że nie ma pod
    tym względem różnic między pacjentami, za których się modlono, i pozostałymi."

    Prawie się zsikałem. smile))

  • omeri 06.04.06, 19:46
    smile))
  • kanoka 06.04.06, 20:24
    Oj, nie wiem, czy tak smile)), czy tak sad((
    A może i jedno i drugie - będzie humor wisielczy
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • maryna04 07.04.06, 06:36
    W jakiejkolwiek papierowej gazecie np GW, czy Rzeczpospolita ukazala sie
    wzmianka o badaniach nad modlitwa? Zbiorowe modlitwy sa b.popularne w USA.
    Rok temu przeczytalam, ze zakonniczki w jakims stanie plus wierni modla sie
    nieustajaca od 100 + lat. Wystarczy przeslac jakas sume, podac intencje (nie
    mozna zamowic sobie np., zeby kogos szlag trafil). W dobie elektroniki mozna to
    wszystko zalatwic e-mailowo. Wiec zalatwilam wyslalam e-maila, zaplacilam
    jednak nie karta kredytowa - nie mielam odwagi, wiec czekiem - $100. A jakze,
    dostalam odpowiedziec, ze beda sie modlic w podanej przeze ze mnie intencji 3
    tygodnnie, za dluzsze modlitwy nalezy zaplacic dalej. I tak zadzialalo jak z
    tymi chorymi na serce, wyszlo gorzej niz oczekiwalismy. (nie o zdrowie
    chodzilo). Dlaczego ja, smiejaca sie z tego wszystkiego to zrobilam? Czasami
    jest taki czas w zyciu, ze nie tylko zaprzedamy dusze diablu, ale chcemy
    uwierzyc w sile modlitwy, chociazby nie naszej. A teraz smieja sie ze mnie,
    gdzie te 100 dolarow.
    Warum, tak, tym sie roznimy od fundamentalistycznych krajow islamskich, ze u
    nas ciagle jeszcze spora grupa ludzi mysli racjonalnie. Jak dlugo? Mysle, ze
    nie zyczysz zle swoim dzieciom widzac ich w przyszlosci poza Klechistanem (ta
    nazwe przyslala mi siostrzennica, ktora ma zawod dziennikarski i jest u kresu
    sil mentalnych na okolicznosc tego co sie dzieje w jej branzy).
  • kanoka 07.04.06, 08:23
    Nie zauważyłam nic na temat o amerykańskich badaniach nad modlitwą, ale na
    Onecie było. Pisałam o tym i ja i Byfauch , na tymże wątku. Gdyby nie sieć i
    portale, znacznie mniej byśmy wiedzieli. Poiszesz o własnych doświadczeniach z
    "modlitwą w intencji". Ja to odbieram jako przejaw myślenia magicznego, któremu
    często ulegamy w sytuacjach krytycznych. Jedni wówczas płacą za modlitwę, mszę,
    lub modlą się sami, (chociaż na codzień, deklarują się jako niewierzący, a
    przynajmniej agnostycy), inni odprawiają czary - mary mniej lub bardziej w stylu
    New Age. Ja, pomimo wychowania w religijnej rodzinie, należę do tych drugich wink).
    Na sam problem, pewnie ani jedno ani drugie w sensie obiektywnym , ani nie
    pomaga, ani szkodzi, ale jest rodzajem psychoterapii i jeżeli daje komuś
    siłę/uspokojenie, to jestem ZA.
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • gaja_1 07.04.06, 09:25
    Maryno u nas tez modlą się za innych.
    W Pieniężnie jest zakon Werblistów, u których za opłatą można zaklepać zdrowaśki.
    Alez było moje zdziwienie, jak przysłano mi stamtąd potwierdzenie, że mam
    zamówione modły za siebiesmile
    Okzazało sie, że tesciowa po usłyszeniu moich "herezji"
    powierzyła moje nawrócenie temu zakonowismile

    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • mantra1 07.04.06, 09:39
    Hmmm...no to albo za malo zaplacila w tym Pieniężnie, albo Werblisci fuszerke
    odwalili smile)
    --
    ☺☺
  • kanoka 07.04.06, 09:41
    Ale może teściowej pomogłowink)
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • gaja_1 07.04.06, 13:20
    Teściowej, Święty Boże nie pomoże smile
    Stawiam na fuszerkę za skąpstwo teściowejwink

    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • maryna04 07.04.06, 21:57
    Moze wiadomosc nie dla naszych forumowiczow, ale dla wielu Polakow istotna -
    i tu i tu. Komisja Senacka w Waszyngtonie pracuje intensywnie nad rozwiazaniem
    problemu nielegalnych emigrantow, ktorych ilosc ocenia sie na 11.do 12 mil.
    Consensus miedzy nieprzejednanymi republikanami i demokratami zarysowuje sie.
    Najrealniejsza jest propozycja, ze zostana wprowadzone 6-letnie wizy
    pracownicze dla tych, ktorzy tu juz sa, ktore beda poczatkiem drogi do green
    card. Ostateczny ksztalt - to juz drobiazg. To byloby wspaniale. Znam tyle
    ludzi zatrzasnietych tu w pulapke (nie mowcie, ze przeciez moga wrocic do
    kraju), jednemu mlodemu malzenstwu, to wrecz matkuje. Juz nawet nie
    poruszalismy tematu, ale od kilku miesiecy juz znow mielismy nadzieje, nawet
    rozliczyli sie z podatkow na trzy lata wstecz. Na wszelki wypadek, i bardzo
    dobrze. Rowniez rozbite rodziny maja szanse, ze sie spotkaja. Ogromnie sie
    ciesze. Oczywiscie nie ma to nic wspolnego z pryznawaniem wiz.
  • kanoka 07.04.06, 09:51
    Ewangelia według Judasza - taki temat Wielkanocny
    "Judasz nie zdradził Jezusa, lecz działał na jego życzenie w ramach planu
    zbawienia - takie rewelacje przynosi tzw. Ewangelia Judasza, którą wczoraj
    poznał świat. Egipski manuskrypt przewraca do góry nogami prawdy zawarte w
    kanonicznych ewangeliach"
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3266009.html
    Apokryficzne ewangelie i tajemnica całunu turyńskiego, czy tajemnica Fatimska,
    co jakiś czas wracają jak bumerang na łamy gazet, po czym znowu spadają w
    niebyt. W ramach swoistych "rekolekcji wielkopostnych", polecam książkę Henryka
    Panasa "Według Judasza. Apokryf" .Znacznie lepiej napisana niż sławetny "Kod
    Leonarda da Vinci".
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • kanoka 07.04.06, 12:27
    Zaskakujący tytuł - Z komórką do trumny
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3266227.html
    Nie bardo wiadomo, czy to już nowy obyczaj, czy obsesja podobna tej, jaką żywił
    Edgar Poe?
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • gaja_1 07.04.06, 13:39
    Jeżeli mnie nie spalą,
    to też każę sobie włożyć i to do ręki, żebym nie musiała szukaćsmile
    Po wysłuchaniu bajań i obejrzeniu filmów, jak to sie niektórzy budzą
    wolę się zabezpieczyć na taką ewentualnośćsmile

    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • maryna04 07.04.06, 15:05
    Gaju, mysle, ze przy tak opornej materii jak Twoja osoba to tesciowa wyraznie
    poskapila panu Bogu, bo przeciez tak Werblisci jak i moje zakonniczki to
    tylko urzednicy w "kancelarii prezydenckiej" i nie dla nich te pieniadze.
  • alfredka1 11.04.06, 11:59
    Ot takie sobie, trochę prawdziwe trochę śmieszne ale przynajmniej nie o polityce
    wiadomosci.onet.pl/1327371,242,kioskart.html
    A możeby jednak napisać coś o polityce abysmy czytali w ramach pokuty
    Wielkotygodniowej........
  • josarna 11.04.06, 23:05
    To dobry temat osobnego wątku.
  • nokata 12.04.06, 18:59
    ===
    O.Rydzyk: przebaczamy, prosimy o przebaczenie

    - Jeżeli ktoś został dotknięty wypowiedziami u nas
    jednego spośród znanych polskich felietonistów,
    to jest nam bardzo przykro.
    Nikt nie miał zamiaru uczynić jakiejkolwiek i komukolwiek
    przykrości czy szkody - mówił dzisiaj w Radiu Maryja o. Tadeusz Rydzyk
    [...]
    Nastąpił w mediach liberalnych następny zmasowany atak
    udających obronę Kościoła i Polski na Radio Maryja.
    W atakach tych rozpowszechnia się jak zwykle
    bardzo poważne oszczerstwa od przestępstw finansowych,
    przez nieposłuszeństwo Kościołowi, uprawianie polityki,
    ksenofobię do antysemityzmu.
    [...]
    Życząc wszystkim, wielu łask, pokoju serca,
    spotkania w żywej wierze Zmartwychwstałego,
    przebaczamy wszystkim czyniącym nam zło,
    i również prosimy o przebaczenie naszych popełnionych błędów.
    ===
    No to juz szczyt bezczelnosci:
    "przebaczamy wszystkim czyniącym nam zło,"
    tyle on ma do przebaczania innym,
    co sowiecki soldat do powiedzenia na gestapo
    Ale, im bardziej bedzie darl ryja, ze wszyscy go nie lubia
    (bo i za co?)
    tym wiecej osob uwierze w meczennictwo Rudzyka i jego sonderkommanda.
    swoja droga, jezeli on jest "ojciec" to wole byc zrobiona ogorkiem in vitro.

    pelny tekst: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3277244.html

    --
    Coito, czy cogito ergo sum.... zawsze mam klopoty z Latina Foollgarizzz
    I pamietaj, Art. 135. § 2 KK
  • josarna 12.04.06, 20:02
    I ten jego słodki głosik ("Fakty")! Że też ludzie wciąż dają się nabierać
    sektom! Nawet gdyby im dzieci wymordował to i tak będą przekonani o świętości
    drania.
  • alfredka1 12.04.06, 20:20
    jeszcze go zrobią świętym męczennikiem za życia i konterfekciki jego będą
    dodawać do każdego zakupu, oczywiście w przytulnym prywatnym sklepiku, a nie w
    jakimś tam żydowskim supersamie.
  • maryna04 12.04.06, 21:41
    Tym razem- nieprzeczytane.
    Prosila mnie pewna osoba, ktora juz dawno wyjechala z Polski, wspominalam o
    niej na okolicznosc wulgarnosci jezykowych, ze nie moze tego strawic we
    wspolczesnej literaturze, zebym dala jej kilka Polityk. Pamieta ten tygodonik -
    sentymentalnie. No i dzwoni do mnie, a co zes mi za tygodniki pozyczyla,
    przeciez tam jest albo o tym co sie dzieje w Watykanie, za tydzien ogolne
    peryspektywy kosciola, potem sondze polskie na tematy religijne, artykuly o
    lekcji religii, tu kardynal Dziwisz ma wspanialy ingres i sie wypowiada, a
    tam wypowiadaja sie na tematy zycia publicznego arcybiskupi i inni
    ordynariusze. Kto to kiedy widzial w Polityce biskupa. To ja takiej gazety nie
    bede czytac, wole zapamietac tamta stara.
  • josarna 12.04.06, 22:00
    E, może nie jest tak źle, ale rzeczywiście był raport na temat lekcji religii -
    nawet niezły.
  • popaye 12.04.06, 22:15
    Maryno,-
    wiekszosc z nas wychowala sie na Polityce.
    Dokladnie tej Rakowskiego - ze wszelkimi jej przegieciami, zaklamaniami,
    ukladami i stymulowana przez partyjne "uklady" trescia.
    Ale w tamtych czasach bylo to jedyne (oprocz Tygodnika Powszechnego) pismo
    ktore warto bylo czytac i odbijajace (zawsze) poziomem od powszechnej agitki
    rynku medialnego.
    Zmienila (?) sie Polityka - a... pewnie.
    Jest (nareszcie?) taka jaka starzy czytelnicy sobie "wymarzyli" - wydawana
    przez niezalezna (przynajmniej finansowo) spolke bylych dziennikarzy w niej
    pracujacych w odroznieniu od konkurencji za ktora zawsze stoi KTOS ( wydawca,
    najczesciej nie-polski) ze swoja, nie zawsze jasna i przejrzysta "polityka" -
    rowniez w zakresie sympatii i lobby politycznego.

    Polityki "jezyk i preferencje tematyczne" - hmmm... rzecz gustu (rowniez
    politycznego) ale na tle tych wszystkich Wprost, Newsweek (Polska) czy chlam
    wydawniczy zza ktorego wyziera geba niejakiego Springer-a - probuje zapomniec.

    Jako aktywny czytelnik prasowej publicystyki, w tym tygodnikow na rynku
    niemieckim - trudnym, bo jak w USA juz dawno "podzielonym", wlasciwie bez
    miejsca na cos NOWEGO - przezylem upadek Stern-a (po publikacji podrobki
    pamietnikow Hitlera w poczatku lat 80-tych) i kariere springerowskiego (bogato
    ilustowanego) Focus-a.
    Ale... jak chce poczytac odpowiedzialnej i realnie opiniotworczej publicystyki
    - siegne zawsze, jak wiekszosc niemieckojezycznych czytelnikow po Spiegl-a
    ktory "zawsze" byl wzorcem dla naszej rodzimej Polityki.

    Der Spiegel, to takie pismo iz napewno przed amerykanska "konkurencja" wstydzic
    sie nie musi, a juz napewno w Europie.
    Nie narzekajmy na Polityke bo z racji jej "samodzielnosci finansowej"
    - moze nie jest pismem idealnym ale (miejmy nadzieje) oszczedzony jej bedzie
    los A.Michnika i GW - sila rzeczy (o ironio) zaleznych (tak, tak) od
    sytuacji (w tym finansowej!) gieldowej spolki Agora, a realnie od amerykanskich
    funduszy emerytalnych - glownych akcjonariuszy.

    Nawet w pogladach i tresciach, wiele zalezy od...kasy ,- niestety.

    pozdrawiam,-
    pE
  • nokata 13.04.06, 22:17
    Podpisano deklarację koalicyjną Samo-PiS
    "Wszystko jest na najlepszej drodze. Polacy mogą być przekonani, że mają w końcu to na co czekali od 6 miesięcy, czyli mają większościowy rząd, który będzie zmieniał Polskę" - powiedział Jarosław Kaczyński na konferencji koalicyjnej

    "Mamy już deklarację, z szacunków dla naszych partnerów nie ogłaszamy załączników" - oświadczył Kaczyński."

    Pakt Ribbentrop - Molotow??

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3280840.html
    --
    Coito, czy cogito ergo sum.... zawsze mam klopoty z Latina Foollgarizzz
    I pamietaj, Art. 135. § 2 KK
  • alfredka1 14.04.06, 15:09
    przy takiej ilości świadczących o jej cierpieniu, ciemięzeniu przez wrogów r.m.
    bardzo szybko będzie robić za beatyfikowaną i kurcgalopkiem za świętą.
  • popaye 14.04.06, 17:05
    Kochani,-
    ja, rozczulilem sie ta historyjka - serio!.
    Jest taka zyciowa, powszechna i piekna, po prostu "polska" smile

    I ta mamusia - gleboko wierzaca katoliczka ktora dzieci wychowala "po polskiemu-
    katolicku" by na starosc drzec z Nimi psy i koty! smile
    Dzieci, tez 100% katolicy i bywalcy (zapewnie) coniedzielnych Mszy sw., ktore
    gluchej jak pien matce - miast kupic aparat sluchowy by mogla slyszec cos
    wiecej niz wlaczone na pelny level (naglosnienia) Radyjo - komunikuja sie z Nia
    za pomoca Instytucji Wymiaru Sprawiedliwosci - he, he.
    Jakiez to polsko-"katolickie" - mniam-mniam paluszki lizac!.

    I te... 50 zl.(ca.13€!) - ponoc "fortuna" dla stetryczalej, a przedewszystkim
    gluchej emerytki ale rozeznania Babci w mozliwosciach dochodzenia przed Sadami
    swej racji - tylko pozazdroscic!.

    Jak Boze Narodzenie - choinka, tak ta historyjka z daleka pachnie polska
    atmosfera Swiat Wielkiejnocy smile)
    Ta zyczliwosc, rodzinna milosc, wyrozumialosc, "katolicka" wiez rodzinna
    i chec do pomocy - wow!
    Wesolego jajka! - wszystkim Rodakom - katolikom w Kraju
    zyczy
    pE
  • maryna04 15.04.06, 02:52
    Historia niekoniecznie polska, ale ludzka. Przeciez jak niedawna podawano
    rodzina doniosla w Afganistanie na tatusia, ze przeszedl na
    chrzescijanstwo.Wiedzieli, ze za to grozi mu kara smierci.
  • kanoka 17.04.06, 09:09
    Z tego co pamiętam, afgańskie władze aby uratować go od stryczka, ogłosiły go
    wariatem, wariatów nie można karać.Zrobiono to , oczywiście, aby uniknąć
    międzynarodowego potępiena i sankcji gospodarczych, jakie, jakie spowodowałaby
    niechybnie egzekucja przechrzty. Ten, po zwolnieniu z wiezienia, nie czekał na
    ciąg dalszy i uciekł z Afganistanu. I słusznie, bo wkrótce potem, afgański
    parlament podjął uchwałę, że decyzja o jego uwolnieniu oraz umorzenie procesu
    były sprzeczne z prawem - rzecz jasna, afgańskim.
    Sprawa być może nie jest tak zupełnie oczywista, bo jak podaje Gazeta:
    "Znajomi Rahmana twierdzą, że od dawna wiedzieli, że jest chrześcijaninem, ale
    "nie brali tego poważnie". W rodzinnych stronach znany był bowiem z
    niezrównoważonego charakteru i wybuchów agresji, podczas których bił żonę
    (rozwiodła się z nim i spór o prawo do opieki nad dziećmi doprowadził ich do
    sądu i oskarżenia Abdul Rahmana o zdradę islamu)."
    Co oczywiście nie oznacza mojego poparcia dla karania w jakikolwiek sposób tych,
    którzy zmieniają wiarę.

    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • kanoka 17.04.06, 09:19
    Czytam dalej.
    "Eksperci ostrzegają przed atakiem USA na Iran"
    ...."Autorzy artykułu są również przekonani, że akcja militarna przeciw Iranowi
    nie doprowadziłaby do zmiany władzy w Teheranie; przeciwnie - spowodowałaby
    umocnienie obecnego reżimu na dziesięciolecia
    Choć doniesienia "New Yorkera" i "Washington Post" Biały Dom i Pentagon
    określiły jako spekulacje, Clarke i Simon przypominają, że zaprzeczenia
    towarzyszyły również początkowi wojny w Iraku. W maju 2002 roku prezydent Bush
    zapewniał, że "na jego biurku nie ma planów wojny", podczas gdy od miesięcy
    pracował nad planami inwazji na Irak - argumentują
    Zdaniem obu ekspertów, Kongres "musi powstrzymać administrację prezydencką przed
    rozpoczęciem nowej wojny, której wynik byłby niewiadomą - lub co gorsza - byłby
    wiadomy zbyt dobrze".
    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3285888.html
    Obawiam się, że będzie jak z Irakiem, lub jeszcze gorzej sad(((
    To czyta się jak horror....
    "Irak w obliczu wojny domowej"
    "Każdego dnia pod mostami, w rowach przydrożnych, w samochodach porzucane są
    ciała młodych mężczyzn, uprowadzonych, skutych kajdankami, pobitych,
    zastrzelonych lub uduszonych. Często świeże groby zabitych można znaleźć, gdy
    krew wypływa spod cienkiej warstwy piasku.
    Przerażeni mieszkańcy nie wiedzą, z kim mają do czynienia, rebelianci i
    kryminaliści bowiem ubrani są często w policyjne mundury, natomiast stróże prawa
    z obawy przed zamachami występują w cywilu lub, jak bandyci, w maskach na
    twarzach. Komentatorzy zastanawiają się, czy to już wojna domowa, czy dopiero
    jej zwiastuny. Pewne jest jednak, że ponad trzy lata po amerykańskiej inwazji
    sytuacja w Iraku jest gorsza niż kiedykolwiek przedtem.
    Ambasador Zalmay Khalilzad miał rację, gdy mówił, że amerykańska inwazja na Irak
    otworzyła puszkę Pandory."
    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=swiat&name=235
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • kanoka 17.04.06, 09:28
    Czytam dalej "przegląd" - tym razem pro domo sua.
    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=100
    Bardzo ciekawy artykuł Czesława Sikorskiego, o demokracji plemiennej w wydaniu
    PiS i o naszej Polaków na nią podatności. Oraz - o konieczności i szansach
    obrony tej prawdziwej demokracji - liberalnej:
    "Jakie są zatem szanse obrony demokracji liberalnej, skoro nie tylko partia
    rządząca, ale i znaczna część społeczeństwa, być może nawet większość, chciałaby
    ją zastąpić demokracją plemienną? Skuteczność sposobu obrony zależy od
    przezwyciężenia dwóch istotnych barier psychologicznych. Pierwsza z nich
    związana jest z potrzebą absolutnego zjednoczenia wszystkich sił opozycyjnych
    wobec PiS, zarówno parlamentarnych, jak i pozaparlamentarnych. Przeszkodą może
    okazać się brak umiejętności wzniesienia się ponad wszelkimi podziałami.
    Potrzebna jest w tym wypadku taka determinacja, jaka charakteryzowała opozycję w
    1980 i 1989 r. Stawka jest zbyt poważna, aby wybrzydzać na towarzystwo SLD. Tą
    stawką są szanse rozwoju cywilizacyjnego Polski, które ekipa rządząca
    najwyraźniej zaczyna trwonić.
    Drugi istotny wymóg to polityczna asertywność, odwaga w głoszeniu zalet
    demokracji liberalnej. Trzeba zerwać z fatalnym nawykiem polityków, aby
    publicznie mówić to, co – jak często mylnie sądzą – ludzie chcieliby usłyszeć.
    Platforma Obywatelska straciła niemal pewne zwycięstwo w wyborach nie dlatego,
    że była zbyt liberalna, ale dlatego, że próbowała konkurować z PiS na ich
    własnym podwórku, przez co w oczach wielu wyborców utraciła wyrazistość i
    wiarygodność. Trzeba umieć przeciwstawić się powszechnemu przekonaniu o
    patriotyzmie i moralności ludzi PiS. Cóż to za patriotyzm, który spycha kraj z
    drogi rozwoju cywilizacyjnego, czyniąc z niego enklawę muzealną XIX-wiecznych
    wartości? Cóż to za moralność, która pozwala na ograniczanie wolności wyboru
    przekonań i stylu życia albo każe za te wybory płacić cenę niewyobrażalną w
    cywilizowanych krajach?
    Należy jednak zdawać sobie sprawę, że do liberalnej demokracji trudno będzie
    przekonać tych wyborców PiS, którzy kiedyś z entuzjazmem podchwycili hasło „brać
    sprawy we własne ręce” i próbowali zasilić szeregi klasy średniej, a potem
    okazali się bezradni w zderzeniu z nepotyzmem, korupcją oraz opieszałością albo
    nadgorliwością urzędów. Jak przekonać przegranych i wykluczonych, że wolność
    jest szansą na poprawę ich losu, a nie przyczyną ich porażki, skoro przez 17 lat
    zrobiono tak niewiele, aby pomóc im to zrozumieć?

    Autor jest profesorem w Katedrze Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, znawcą
    ekonomii, organizacji i zarządzania"


    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • alfredka1 17.04.06, 10:46
    Gorąco polecam dla rozrywki, dla refleksji. Już dawno nie czytałam czegoś tak
    sympatycznego i z własnego doświadczenia rzeczę: "nic się nie zmieniło". I za
    cóż tak kocham to Zakopane? smile))

    www.tygodnikpodhalanski.pl
    Chlup, chlup, chlup ~~~
    ~~~
  • alfredka1 17.04.06, 15:08
  • maryna04 22.04.06, 00:33
    Podciagam watek, chociaz nic madrego nie wyczytalam. Na pewno i
    Was "oszolomila" informacja, ze emerytowany wloski kardynal jest za
    prezerwatywami dla chorych na AIDS lub ich wspolmalzonkow. Porozumial sie chyba
    z Panem Bogiem, a co na to zmarly najwiekszy przeciwnik tego diabelskiego
    urzadzenia? Byloby to smieszne, gdyby nie fakt, ze kk w swoim zaslepieniu
    doktryna ustalona przez siebie, braku chrzescijanskiego milosierdzia zapomnial
    o tym, ze przyczynia sie do smierci i cierpien milionow.
    Niedawno ogladalam dokument z takiego malenkiego afrykanskiego kraiku -
    Botswana. Na warunki afrykanskie przodujacy kraj, swietnie rozwiniety przemysl
    wydobywczy, dochod narodowy na glowe niewiele mniejszy niz w Polsce, demokracja
    parlamentarna, madry prezydent i kraj skazany na calkowita zaglade z powodu
    AIDS. Od dwoch lat tamtejsi lekarze z wladzami, organizacjami miedzynarodowymi
    wzieli sprawe w swoje rece. Wlasnie prezerwatywa reklamowana przez prezydenta i
    powszechne badania, (o dostepnosci do lekow nie wspominajac), spowodowaly, ze
    mozna juz mowic o odwroceniu sie tendencji wymierania kraju. No, ale za to sa w
    grzechu.
  • nokata 24.04.06, 22:21
    od wtorku przed swietami nic nie przeczytalam.
    Znaczy czytalam, i to duzo, ale nie gazety, nie polityke,
    nie szwindle w KL "Wladza w Polsce".
    Zadne radiem sterowane kliki i KZS (Kronika Zycia Szubrawcow)
    I tak jakby mi tego wcale nie brakowalo.
    Bylam na badaniu krwi. Poprawil mi sie jej obraz.
    Bylam na badaniu cisnienia. Uspokoilo sie.
    Czy czytac znowu sprawozdania z kabaretu "PiSiory w akcji"?

    --
    Coito, czy cogito ergo sum.... zawsze mam klopoty z Latina Foollgarizzz
    I pamietaj, Art. 135. § 2 KK
  • josarna 24.04.06, 22:44
    1. Kościół zamierza pozwolić chorym na AIDS na używanie prezerwatyw! Teraz, gdy
    pobili rekord świata w hipokryzji mogą sobie pozwolić na "pański gest"! Czym
    bowiem jak nie hipokryzją jest skazywanie połowy Afryki na śmierć w imię obrony
    życia?

    2. Min. Jurgiel zakazał rybakom łowić w niedzielę. Nawet biskupi byli zaskoczeni!
  • nokata 24.04.06, 22:56
    czy przy skierowaniu osoby na leczenie psychiatryczne duzo trzeba nameczyc sie?

    --
    Coito, czy cogito ergo sum.... zawsze mam klopoty z Latina Foollgarizzz
    I pamietaj, Art. 135. § 2 KK
  • maryna04 25.04.06, 05:24
    Do obejrzenia i poczytania w NY w ostatnich dniach jest final strajku
    komunikacji miejskiej, (metro, autobusy, promy). Strajk odbyl sie przed samym
    Bozym Narodzeniem. Trwal trzy dni, w najtrudniejszym okresie -
    przedswiatecznym, oraz zlej pogody. Zmusil ludzi do wielogodzinnych podrozy do
    pracy roznymi sposobami, w tym pieszo. Narazil miasto, handel na wielomilionowe
    straty. Sprawe skierowano do sadu, ktory zastosowal Prawo Tylora ustalone
    kilkadziesiat lat temu, ktore zabrania strajkowac tego typu przedsiebiorstwom.
    Przewodniczacego Unii, czyli zwiazkow, o pieknym francuskim nazwisku ( z
    Karaib), sad skazal na 10 dni wiezienia i wlasnie dzisiaj zegnany przez
    tlumy zwiazkowcow zaczal odsiadke. Kilka dni temu zwiazek zostal skazany na
    grzywne w wysokosci 2,5 mil dol. oraz zakaz zbiorki pieniedzy od czlonkow przez
    poltora miesiaca. Na ironie losu, to cos co z trudem wtedy w koncu wywalczyli
    kilkoma glosami zwiazkowcy nie przyjeli w referdum. Odbylo sie ponowne
    referendum, teraz przyjeli, ale Dyrekcja MTA (komunikacji) powiedziala "to
    late" ( znaczy za pozno)i prawdopodobnie sprawa pojdzie do arbitrazu, co znow
    bedzie kosztowac zwiazkowcow. Pisze to wszystko, zeby pokazac, ze sa kraje,
    gdzie nie wystarczy byc gornikiem i najechac na Ministerstwo w Warszawie i
    osiagnac co sie chce.
    PS To co jeszcze wolno robic w niedziele?

    Inna rzecz, ze mieszkancy NY, kiedy dowiedzieli sie jakie cudowne warunki maja
    w tym MTA, to szczeka im opadla. Np. emerytura w wieku 55 roku zycia - dla
    wszystkich. Motorniczego i urzednika i kasjera w budce. Nie placa ani centa za
    ubezpieczenie zdrowotne, kiedy w Ameryce 40mil ludzi nie ma zadnego
    ubezpieczenia, a w innych firmach zdarza sie i kikaset dol., albo wogole nie
    ma. Dyrekcja chciala dla nowoprzyjetych nieco podwyzszyc wiek emerytalny i
    wprowadzic pewna stawke za ubezpieczenie i to byla glowna obraza dla
    zwiazkowcow.
  • mantra1 25.04.06, 23:44
    fakty.interia.pl/news?inf=741786
    To ja dostalabym wiecej. Jako recydywa smile)
    --
    .....,---,.....
    .../ '' \...
    .(./.,,..,,.\.).
  • maryna04 26.04.06, 04:46
    Nie przeczytalam szczegolowo, bo robi mi sie niedobrze. Jakim prawem jakis tam
    biskup kardynal, czy co tam jeszcze, ma prawo wypowiadac sie na temat
    stosownosci lub niestosownosci terminow w panstwie, a potem protekcjonalnie
    wybaczac "pomylke maluczkiego". Chyba jednak zwroce tresc zoladka, bo potem
    przedstawiciel panstwa, ten maluczki jedzie przepraszac tego purpurata , za
    cos, co w kazdym cywilizowanym swiecie jest oczywiste, a nie zadna obraza
    majestatu chrzescijanskiego. Ble..., jak Wy to na miejscu znosicie, czy juz
    tego nie czujecie?
    serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3306704.html
  • maryna04 28.04.06, 05:20
    Obejrzalam wczoraj wywiad z bylym prezydentem USA Jimmy Carterem. Co za
    wspanialy czlowiek, jak niestrudzenie podejmuje najrozniejsze inicjatywy
    publiczne. Zapewne bardzo dobrze po 80, a w doskonalej formie. Zreszta stary
    wyjadacz CNN Larry King przeprowadzajacy z nim wywiad tez juz w zapowiedzi
    oddawal mu najwyzszy szacunek. A prezydentem byl Carter marnym. Widocznie
    szlachetnosc charakteru, inteligencja - to ostatnie cechy jakie potrzeba
    rzadzacym. To na pocieszenie Polakom.
    Informuje, ze tez przylaczylam do tych, ktorzy wogole juz nie sledza polskiej
    polityki. Tytuly na stronie gazeta.pl wystarczaja mi, w Polityce wnikliwe
    analizy Paradowskiej i innych juz nawet na ulamek sekundy nie zatrzymuja mojego
    wzroku. Juz kilka razy tak mialam.
  • warum 28.04.06, 07:22
    Niestety trzeba skrecic troche " na lewo " zeby przeczytac: Lepper rulez! w
    zakladce Kraj z Bloga o polityce Igora Janke, i te opinie pod..
    ale inteligencja sobie nawet z tym poradzismile w poprownaniu z uczuciem jakim jest
    wejscie Leppera do polskiego rzadu.
  • warum 28.04.06, 07:25
    i pojecie kierunkow tez jest jakos wzgledne...smileidzcie po prostu prosto, za
    glosem rozsadku czyli na majowke!smile
  • kanoka 28.04.06, 07:28
    Warum, miła! Nie czytaj o Lepperze, bo Ci cały długi weekend zatruje. Jankego
    nie czytam, za bardzo chwalił niedawno PiS. Dla mnie to taka inna odmiana
    Wildsteina, którego też nie trawię.
    A teraz biegnę do sklepu. Przyjeżdża córka - trzeba coś przygotować.
    Miłego dnnia, mimo wszystko smile)
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • kanoka 28.04.06, 07:24
    Witaj, Apolityczna Maryno. Komputer otwieram z Onetem i nawet od samych
    tytułów ciśnienie mi skacze, więc dalej nie czytam. W Polityce polecam artykuł o
    starych polskich komediach i serialach komediowych. Co jest rzeczywiście
    zastanawiające, to ogromna popularność tychże w pokoleniu moich dzieci, które z
    PRL pamietają tak niewiele i,co zrozumiałe, zupełnie inaczej niż ja. Nie jestem
    uzależniona od ich oglądania, ale z przyjemnością oglądam. I w przeciwieństwie
    do dzieci, "nie lecę" Misiem, czy Rejsem wink)
    www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead05&news_cat_id=468&news_id=177977&layout=1&forum_id=4112&fpage=Threads&page=text
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • warum 28.04.06, 07:29
    ja zdecydowanie wole Misia! i rycze na nim nieustajaco. PRL trzyma sie niezle,
    tylko jakby troche bardziej opalony.i juz znikamsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka