Dodaj do ulubionych

Dzieńdoberki wakacyjno porządkowe ;)

17.07.06, 18:00
Pozwalam sobie bez zgody Manterki, ktora korzysta z Nokatą z urokow lata!
Edytor zaawansowany
  • alinka333 17.07.06, 18:34
    Dzień dobry...z posprzątanymi trzema półkami, na których nie ma ani grama
    nieptrzebnego papierkawinksmile
  • warum 17.07.06, 19:01
    Napisalam i mi wcielosad Wpedzacie mnie w kompleksy/ nie sama wola posprzatnia
    tylko efektami!smileBo do mnie zaczyna pasowacsad cyt. Kube Sienkiwicza z EG:

    "Przewróciło się niech leży
    Cały luksus polega na tym
    Że nie muszę go podnosić
    Będę się potykał czasem
    Będę się czasem potykał
    Ale nie muszę sprzątać
    Zapuściłem się to zdrowo
    Coraz wyżej piętrzą się graty
    Kiedyś wszystko poukładam
    Teraz się położę na tym
    To mi się wreszcie należy
    Więc się położę na tym
    Coś wylało się nie szkodzi
    Zanim stęchnie to długo jeszcze
    Ja w tym czasie trochę pośpię
    Tym bezruchem się napieszczę
    Napieszczę się tym bezruchem
    Potem otworzę okna
    W kątach miejsce dla odpadków
    Bo w te kąty nikt nie zagląda
    Łatwiej tak i całkiem znośnie
    Może czasem coś wyrośnie
    Może ktoś zwróci uwagę
    Ale kiedyś się wezmę
    Zapuściłem się to zdrowo
    Cały luksus polega na tym
    Łatwiej tak i całkiem słusznie
    Może czasem coś wybuchnie
    Będę się czasem potykał
    Ale kiedyś się wezmę"

    ....i kiedys mnie to autentycznie smieszylo.
    Ja mam na swoje "usprawiedliwienie", ze musze na cos poczekac. Ale jak sie
    doczekam to tak posprzatam...!!!ze tez znajde smieszna i pasujaca
    piosenkesmilePozdrawiam serdecznie wszystkich przed, w trakcie i po...smile
  • alfredka1 17.07.06, 20:32
    Piosenka bawi i rozśmiesza mnie do dzisiaj. Ja nie sprzątam, wystarczy że pójdę
    do Wędrowca, postoję w przedpokoju, popatrzę na mieszkanie całe ... w pyle,
    gruzie, zwisającą z mebli folią o zerowej już przezroczystości... i wracam do
    swojego mieszkania zachwycając się panującym w nim porządkiem smile))
  • jan.kran 17.07.06, 20:51
    Z pewnoscia Alfredko znasz dowcip o kozie i rabiniesmile)))
    Kran
  • alfredka1 17.07.06, 20:59
    smile))))))
  • warum 17.07.06, 22:20
    To ja poprosze jeszcze o wesje slowna tego dowcipusmile
  • maryna04 18.07.06, 02:25
    O kozie i rabinie to idzie jakos tak: Biedny Mosze gniezdzie sie jednej
    izdebce z Sala i jedenasciorgiem dzieci. Pieniedzy "na zamiane" jak widac nie
    ma. Idzie do rabaja i mowi: ja juz oszaleje, te jedenascie i jeszcze Sala, co
    ja mam zrobic" Na to rabaj: kup sobie koze. Po jakims czasie wraca Mosze do
    rabaja. Co ty mi poradziles, te dzieci, ta Sala, i ta koza. Na to rabaj -
    sprzedaj koze. Po jakis czasie wraca Mosze do rabaju wielce uradowany -
    sprzedalem koze, rabaj, jakie ja mam duze mieszkanie!
  • omeri 18.07.06, 12:38
    Witam porządkowo lekarskowink Jest wreszcie troche czasu i na zalegle wizyty
  • jan.kran 19.07.06, 18:37
    Dziekuje Marynosmile)
    Ja mam taka przypadlosc ze klade kazdy dowcip...
    Kran
  • alfredka1 20.07.06, 11:11
    a o pokój?
    a o zdrowie?
    a o zgode wśród narodów świata?
    a o chleb?
    a o nie wodzenie na pokuszenie....

    no więc dlaczego przez 3 tygodnie suszy z taką mszą czekano,
    na czwartek ,kiedy i tak ma padać?

    wczesniej susza dokuczliwa wystarczająco nie była?

    /z forum szczcińskiego/

  • kanoka 20.07.06, 15:27
    Wakacyjnie i porzadkowo - dzieńdobrybardzo smile)
    Korzystajmy z uroków lata, trwa tak krótko.....
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • alfredka1 20.07.06, 16:11
    Heeej, witaj Kanoko. Jak tu korzystać z uroków lata,kiedy uroki mają w cieniu
    33,4 stopni x/, okulary zaparowane od wewnętrznej ciepłoty właśicielki, koszmar.

    x/ostatni komunikat na godz.16.04
    /na budynku tv szczecin/
  • omeri 20.07.06, 16:13
    Tylko pod prysznicem korzystać można
  • kanoka 20.07.06, 19:12
    smile))
    Z dwojga złego(Wędrowcze, nie bij!), nadal wolę upał od przejmującego zimna. Już
    trochę wyrosłam z bałbochwalczej miłości do słońca i z pisania o tym wierszy,
    ale pamiętam taki fragment z własnej twórczości (eeeh, kiedy to było....;D)

    "Wtapiam się w miękki piasek
    pod ciężarem lata....
    Powietrze drga
    upał potężny jak sierpień
    kołysze plażą....."
    Oj, grafomanka, ot co!
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • alfredka1 20.07.06, 20:13
    Wiersz jak najbardziej pasujący do dnia dzisiejszego, zwłaszcza :
    "Powietrze drga
    upał potężny... "
    smile))
  • maryna04 21.07.06, 05:47
    U nas oczywiscie tez upaly, ale to norma w tym czasie. Na dodatek w pewnych
    czesciach miasta wysiadly przekazniki mocy energii. I wsrod tych wybrancow (ok.
    200 tys ludzi) znalazla sie moja corka. Taka mala powtorka sprzed 3 lat, kiedy
    to cale miasto ogarnely ciemnosci - wtedy na dobe do dwoch. Dzis wieczorem
    sprawa wygladala zle, elektrycznosc "wrocila" do co-opu mojej corki
    (spoldzielni) ale w wielu domach jej nie ma. Cztery dni!!! Obok mojej corki
    mieszka 96-letni samotny staruszek na wozku i z tlenem, a klimatyzacja nie
    dzialala. Uwierzcie mi tutejsze upaly w porownaniu z polskimi, kiedy tu wilgoc
    dochodzi do 100%, a w nocy temperatura spada z 35 na 33 sa duzo gorsze i
    naprawde niebezpieczne dla zycia wielu ludzi, jesli nie ma klimatyzacji. Dzis z
    tego zrobila sie wielka afera, bo mieszkancy poszkodowanych dzielnic nawet
    rozumia, ze trudno naprawic, (ale nie watpia, ze do strategicznych dzielnic con
    ediso zaopatrujacy miasto w energi rzucil by wieksze sily do naprawy,) ale
    dlaczego major sie nie zjawil, a akcja humanitarna byla w zaniku, a dzisiaj
    rano major miasta na konferencji dosc lekko to potraktowal. Na wieczor zrobil
    juz odprawe sztabowa, jak robiono po 11-tym wrzesniu - to uruchomiono, metro
    juz chodzi, swiatla na skrzyzowaniach omal wszystkie, to naprawiono, sprawdzaja
    dom po domu, trzymac wode w wannach(no bo oczywiscie z elektryka nie ma i
    wody), pomagac slabym sasiadom... Zapewne nie byl doinformowany, (major, znaczy
    sie burmistrz), ale nie kocham go juz tak jak dawniej. Jego strata. "Moi"
    wyjezdzaja jutro z NY, z lodoweczki wyrzucili wszystko (co maja powiedziec
    wlasciciele setek, czy nie tysiecy sklepikow, ktorzy wcale krezusami nie sa)
    zeby nie ryzykowac kolejnego odciecia od energii. Ooooo, nie watpie, dlugo
    bedzie sie walkowac, ze poniewaz to nie byl ani Upper East Side, a z drugiej
    strony ani Harlem, to nie bylo to miejsce strategiczne. Na drugi raz juz nie
    zlekcewaza. Zlana potem,( dlaczego nie wlacze klimatyzacji?) Nie wiem. Maryna
    Juz wlaczylam, a nie wlaczyla z przyczyn pryncypialnych, skoro w dzien bylo
    jako tako, to dlaczego najgorzej jest w nocy. Taki tu cudny klimat.
  • kanoka 21.07.06, 08:36
    Lato trwa. Podobno jest pachnące miętą i koloru malin, a dla mnie zawsze jest
    dyszace upałem, wypłowiałe jak dojrzałe na polach zboża, i przykurzone pyłem.
    Liście ma zwieszone, bo upał. W przydrożnych lipach brzęczą pszczoły, a po
    owocach na stole spacerują osy i topią się w szklankach z sokiem.
    Pamiętam, że zawsze strasznie jest zmęczone w dużych miastach, w rozgrzanym
    betonie ulic, więżącym nogi roztopionym asfalcie. Wraca padniete z pracy, nie ma
    czym oddychać, a tu jeszcze tyle do zrobienia.....
    Za miastem,tam, gdzie woda - łapie oddech i odzyskuje urodę. Nad stawem, nad
    rzeką, nad morzem. Zwłaszcza, kiedy jest samo i nie towarzyszą mu ludzie, ma
    piękne poranki i zachody. A w nocy, zwłaszcza sierpniowej, zrzuca nam gwiazdy na
    głowę.
    Zostawiam senne spokojne lato w moim małym miasteczku na cały tydzień i jadę
    PKSem do lata na wsi.
    Do zobaczenia za tydzień.
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • omeri 21.07.06, 16:45
    Dzień upalny, teraz może bedzie w Wwie burza
  • wedrowiec2 21.07.06, 21:48
    Kuchnia wyremontowana. Statki wniesione. Ja ledwo żywawink
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • omeri 21.07.06, 22:07
    Gratulacje!
  • jan.kran 22.07.06, 01:19
    Milego wakacjowania Kanoce i gratulacje dla Wedrowaca _w_remonciesmile)
    Ja wp racy, cisza , spokoj nalezy mi sie po wczorajszej nocce...
    Nigdy nie bylam tak bliska morderstwa jak wczoraj , to chyba te upaly mnie i
    moich podopicznych oraz zaloge tak wykanczaja ze wszyscy chodz spieci i
    wsciekli...
    Kran
  • framberg 22.07.06, 01:18
    wedrowiec2 napisała:
    > Kuchnia wyremontowana. Statki wniesione. Ja ledwo żywawink

    Mnie to czeka. W nieco większym zakresie.
  • wedrowiec2 22.07.06, 07:26
    "Zakres" trwa. Fachowcy pracują w łazience. Wieczorem mają skończyć. Od
    poniedziałku tapetowanie przedpokoju i malowanie obu pokoi.
    Oni codziennie przychodzą o 6:30. To chyba jest najgorsze w całym remonciecrying
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • warum 22.07.06, 08:46
    WedrowczesmileZaczynaja tak wczesnie, gdy maja jeszcze zapal /w te upaly/.
    Gratuluje ekipy/ jesli nie traca szybko sil/. Odespisz jak juz skoncza i bedzie
    wszystko posprzatane. Badz dzielna! Czekamy "razem z Toba" na ten moment!smile
  • framberg 22.07.06, 11:09
    Dobra ekipa.
    I dobrze ci z taką ekipą - nie płacz.
    Ja na razie robię wszystko sam.
  • warum 22.07.06, 11:58
    Polak potrafi! To wiedzialam. Ale nie wiedzialam,ze jeszcze mu "sie chce" w
    wolna sobotesmile
    A propos tego "chcenia"/ niezaleznie czy dobrowolnego czy wymuszonego przez
    okolicznosci/- W art.GW "Jak zyc dlugo i szczesliwie" podano,ze brytyjscy
    naukowcy odkryli -mechanizm- przyspieszonego starzenia sie. Nie ma leku na
    starosc, bo o niej chyba decyduja geny ,"styl"zycia i geografia ale pewnie kazdy
    chcialby zyc dlugo w dobrym zdrowiu, a potem szybko i bezbolesnie umrzec.
    A tak chcialby skonczyc prof.Kipling "chcialbym dozyc 90-ki i zginac od kuli
    zazdrosnego malzonka, ktoremu przyprawilem rogi"smile
  • omeri 22.07.06, 13:48
    A ja dziś się lenię i topię smile)
  • jutka1 22.07.06, 15:12
    Tez sie topie w skwierczacym upale.

    Dzien dobry. smile

    Wedrowcowi zycze dotrwania do konca remontu - i ciesz sie, ze masz taka dobra
    ekipe! smile

    Wszystkim zycze przetwania upalow, gdziekolwiek jestescie,
    oraz przekazuje pozdrowienia od wizytujacej Dado z malzonkiem, aktualnie na
    rodzinnym weselu w moich okolicach (wesele zamiast w klimatyzowanej knajpie
    okazalo sie w knajpie ale na tarasie. Biedni...)

    Na razie chowam sie w domu,
    i pozdrawiam
    J. smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • warum 23.07.06, 11:25
    Nieodkrywczo melduje,ze na wschodzie bez zmiansmile-SLICZNIE!. Goraco, blekitnie i
    nie trzeba nic robic/ bo na dzis jeszcze"jest"smile))/
    W pracy , o ktorej niestety w miedzyczasie musze myslec - nie posiadamy
    klimatyzacji - lodowka stale zaladowana woda, a my studzimy sie przeciagami i b.
    pozytecznym czestym myciem nog w lodowatej wodziesmile)oraz staniem na bosaka na
    kamiennej podlodze w lazienkachsmile))niestety komputerow nie da sie tam upchac, bo
    nie ma okien, a ja lubie co i raz popatrzec na otwarta przestrzen, gdzie wszyscy
    wreszczie chodza rozebranismile))
  • omeri 23.07.06, 12:06
    oj cieplo w stolicy. Kawa mrożona to jest to
  • omeri 24.07.06, 19:22
    Deszczu!!!!!!!!!!
  • wedrowiec2 24.07.06, 19:56
    Deszczu, deszczu, deszczu!!!
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • popaye 24.07.06, 20:21
    eee tam - Dziewczyny, mam to (deszcz!) za soba sad

    Wczoraj i w nocy "odrobine" padalo.
    Efekt: dzisiaj rano zachmurzone niebo, temperatura (o 7-mej rano!) - 26°C
    i wilgotnosc powietrza - 97°.
    "Szalu" mozna dostac sad

    Eskimosi to maja "dobrze"! smile)

    pozdrawiam,-
    pE
  • wedrowiec2 24.07.06, 21:00
    popaye napisał:

    > eee tam - Dziewczyny, mam to (deszcz!) za soba sad
    >
    > Wczoraj i w nocy "odrobine" padalo.
    > Efekt: dzisiaj rano zachmurzone niebo, temperatura (o 7-mej rano!) - 26°C
    > i wilgotnosc powietrza - 97°.
    > "Szalu" mozna dostac sad
    >
    > Eskimosi to maja "dobrze"! smile)
    >
    > pozdrawiam,-
    > pE


    Dżdżu i wielkiego ochłodzenia.
    Najlepiej takiego jakie ma ten ssakwink
    www.polarfoto.de/galerie_ansicht_en/eisbaeren//seite1/foto_3768
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • warum 24.07.06, 20:19
    A sio! Nie macie konewki? smile
  • wedrowiec2 24.07.06, 21:02
    Mamy. Podlewamy nią trawniczek i kilka krzaczków pod oknem. Zapewnia to nam
    dobre samopoczucie, bo trawa i tak już uschłasad
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • omeri 25.07.06, 08:51
    Kolejny upalny poranek, tyle ze z lekka bryzą
  • alfredka1 25.07.06, 20:36
    Na froncie meteo bez zmian. Na froncie remontowym - przygotowywanie pokoju do
    malowania, padliśmy wszyscy troje... Wędrowiec ma odłączony komputer, pozdrawia
    wszystkich obecnychsmile)
  • mantra1 25.07.06, 21:53
    Uff..jestesmy. Bylo fantastycznie i nawet w upaly dalo sie zyc. Miasto dalo mi w
    leb goracym zaduchem i sterta calkiem swiezych rachunkow w skrzynce.
    Postanowilismy za dwa tygodnie powrocic tam, gdzie woda czysta, trawa zielona i
    ludzie placzacy przy rozstaniu rzewnymi ślozami. Chociaz jeszcze na pare dni smile

    Dziekuje Omeri za p.o. smile)
    --
    .....,---,.....
    .../ '' \...
    .(./.,,..,,.\.).
  • fedorczyk4 25.07.06, 23:04
    No to dobrze Wam było!!! Cieszę się. Dzisiaj dostałam SMSa od fizjoterapeuty
    Dziecinki, któremu sprzedałam "moje" miejsce w Bieszczdach. I nie ukrywam ze
    mnie lekko skręciło z zazdrości. Drugi już rok spędzam wakacje mojej rodziny
    strzegąc rodzinnego gniazda i interesu. Inna sprawa że musieli by mi słono
    zapłacić za kolejne wakacje u Teściowej. Oni to lubią, a ja mam wredny charkter
    i choć lubię (i to bardzo) tesciwą, to na samą myśl o kolejnych wakacjach u
    niej, robi mi się coś złego z całym jestestwem.
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • mantra1 25.07.06, 23:42
    No nieee wakacje u tesciowej, nawet najlepszej to nie jest to, co tygrysice
    lubia najbardziej. I dlatego tez jutro SKN do swej mamuski ciuch ciuch pach
    pach, a ja przez pare dni slomiana...hmmm nie wiem, jak to sie nazywa w
    przypadku kohabitatu, ale wiadomo o co biega - wolna chata wink
    --
    .....,---,.....
    .../ '' \...
    .(./.,,..,,.\.).
  • ewelina10 26.07.06, 08:55
    Witaj Mantro po urlopie. Już się cniło trochę za Tobą
    --
    Ew.
  • alfredka1 26.07.06, 10:12
    Witamy. dobrze że już jesteście smile) pozdrawiamy
  • omeri 26.07.06, 10:34
    Także witam i cieszę się smile
  • jan.kran 26.07.06, 17:57
    Witajcie Manterko i SKNsmile)

    Ja Bogu dziekuje ze ostatnio pracuje w nocy.
    Dzien spedzam w chlodnej sypialni.
    Koniecznosc zakupu plynu do mycia Krana , jakiegos jedzonka oraz chec
    odwiedzenia przydroznej kawiarenki netowej wyrzucila mnie z domu.
    Chyba nieslusznie bo temperatury afrykanskie, wrrr!
    Juz sie ciesze na nocny dyzur, zawsze troche chlodniej...
    Kran Ugotowany Zywcem
  • wedrowiec2 26.07.06, 20:46
    Witajcie wypoczęcismile
    Za 10 dni idę na urlop. I remont końca dobiegasmile)
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • omeri 27.07.06, 11:38
    Witam wakacyjnie bez porządków. Za gorąco, a do wyjazdu jeszcze prawie 3
    tygodnie
  • kanoka 27.07.06, 14:16
    UF.jak gorąco
    Witam w skwarne południe. Siędze i czytam zaległości, oczekujac na wizytę u
    stomatologa. Leczenie kanałowe siódemki górnej - nawet w taki skwar, jak
    dzisiaj, robi sie zimno....a może - jeszcze bardziej gorąco?
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • omeri 27.07.06, 14:19
    Witaj Kanoko, mam nadzięję,że leczenie zęba w znieczuleniu!
  • maryna04 27.07.06, 16:07
    Niestety, znow musze wepchnac tutejsza ciekawostke. W Ameryce w ramach coraz
    wezszych specjalizacji (inny lekarz od prawej reki, innym od lewej itd ))))
    leczeniem kanalowym zajmuja sie specjalisci tylko od leczenia kanalowego. Nie
    korzystalam z takiego, bo ubezpieczenie nie pokrywalo i wydawalo mi sie, bez
    sensu. Jednak wszyscy, ktorzy mieli w ten sposob leczone zeby mowia, ze jest
    to kolosalna, niewyobrazalna roznica. Blyskawicznie i komfortowo, tylko nie
    pytajcie o cene, (malo jakie ubezpieczenie placi za dentyste). Z tego widac, ze
    najwazniejsza jest praktyka.
  • kanoka 27.07.06, 19:27
    Maryno, u nas też są specjaliści od leczenia kanałowego - endodonci, ale zajmuja
    sie tym równiez i stomatolodzy ogólni i nie kieruja do specjalisty, a robia sami
    - z róznym skutkiem. Miałam juz wiele zebów leczonych kanałowo przez
    stomatologów ogólnych i wszystko było OK. Ale teraz wróciłam z wizyty ze
    złamanym narzędziem w kanale sad(((( i perspektywą usunięcia zęba, do którego to
    (zęba) jestem baaaardzo przywiązana - wszak spędziliśmy z sobą już wiele lat
    wink)). Ale nie poddam się i jeżeli faktycznie grozi mi rozstanie z moim ząbkiem z
    przyczyn jatrogennych, wrócę skruszona do Wawy do mojej Pani Doktór z prośbą o
    konsultację i ratunek.Kobieta jest z doktoratem i z ogromną wiedzą i praktyką -
    zobaczę, co mi powie. Ale z nią to dopiero mozliwe dopiero w sierpniu, bo teraz
    jest na urlopie. A z tutejszym Panem Doktorem zobaczę się w najbliższy wtorek,
    ale zęba nie dam sobie wyrwać i już! W ogóle to pechowy mamy ten lipiec, ale
    podobno to największe nieszczęście nie ma pary, więc się nam nie przydarzy -
    taką mam nadzieję......
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • omeri 27.07.06, 23:12
    Współczuję
  • sereni 28.07.06, 00:04
    Cześć smile
  • warum 28.07.06, 00:36
    Witaj i prawie dobranocsmile KNK b.wspolczuje, ale moze da sie zeba uratowac? Mnie
    zdarzylo sie w trakcie leczenia "przekazanie kolezance" , bo moja pani zebolog/
    zreszta naprawde dobra, skoro jestem jej wiernasmile/ nie miala odpowiednio
    cienkiej koncowki. No i trafilam do pani z tytulami, prosto po kilkumiesiecznym
    pobycie w USA, wyposazonej w Bogwiecosmile.W trakcie wiercenia/ rzeczywiscie czyms
    ledwiewidzialnym, chyba cienszym od wlosa, a sztywnymsmile uslyszalam,ze " jeszcze
    nie wszystko jest opanowane"/tj. nie rozpoznane dzialnie guziczkow w
    bormaszynie-lezance, a na dezynfekcje najskuteczniejszy jest perhydrol....
    ktorego zapach poczulam/ no i wtedy juz prawie chcialam ucieka z z fotelasadale
    rozsadek kazal mi dotrwac do konca. Dotrwalam, tego zeba tam wyleczylam ,ale po
    sasiedzku wdala sie infekcja i leczenie tego drugiego zeba kosztowalo mnie kilka
    wizyt zupelnie nieplanowanych. Od tamtej pory... lubie tylko sprawdzone / juz na
    innych/ metody leczenia.Chociaz w przypadku medykow uczciwie przyznaje,ze nie
    mam wyjscia - musze im ufac.
  • jan.kran 28.07.06, 03:24
    (((((( biedna Kanoka )))))
    Trzymaj sie i Twoj zab takoz!!!

    Witaj Serenismile))

    Ja dopiero dochodze do siebie, przyszlam na nocna zmiane ugotowana i dopiero
    teraz zaczynam normalnie oddychac...
    Nie wiem jak dalej zyc i pracowac , na szczescie ten i nastepny tydzien
    pracuje tylko w nocy.
    W przyplywie szalenstwa przyjelam zaproszenie na jutro na grilla podlanego
    alkoholem roznymsmile
    Ciekawe czy przezyje...
    Kran Nocny
  • kanoka 28.07.06, 06:15
    Witam o poranku.
    Pomimo położenia się spać późną porą, braku przy mnie psa, domagajacego się
    spaceru, i połknięcia nasennej tabletki - już nie śpię.Dziękuję za wyrazy
    współczucia.Czuję się ździebko otumaniona, ale mam nadzieję, że mi przejdzie.
    Teraz, aby do wtorku.
    Dzień oczywiście wstał słoneczny, jak zwykle i zapowiada się upał......
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • jan.kran 28.07.06, 06:19
    Ja koncze szychte niebawem i pomkne do ocienionej sypialnismile)
    Kran
  • omeri 28.07.06, 09:25
    Dzisiaj rano miałam na balkonie tylko 20 stopni!
    Witaj Sereni!
  • wodnik33 28.07.06, 09:27
    Dzisiaj jeszcze jestem nadzorcą remontowym i donosicielem materiałowym smile) ale
    już końcówka sześciotygodniowego szaleństwa, a jeżeli troszeczkę pokropi....
    ohohoho, to dopiero będzie radość rodzinna. Pozdrawiam
  • alfredka1 28.07.06, 11:14
    Luuudzie, żar z nieba się leje, a sąsiadka trzepie na trzepaku ogromny dywan...
    chora czy co sad
  • mantra1 28.07.06, 12:03
    Moze uznała, ze nalezy walczyc z upalem metoda klin-klinem ? smile)
    --
    .....,---,.....
    .../ '' \...
    .(./.,,..,,.\.).
  • maryna04 28.07.06, 22:57
    Wracajac do "dentystyki", to jak by nie patrzec to jest to rzemioslo,
    najwazniejsza jest sprawnosc manualna, celne oko - czyli praktyka. Nie pomoze
    kosmiczna aparatura, jesli nie ma sie odpowiedniej praktyki. Z drugiej strony
    powstaje problem, gdzie i na kim nabyc tej praktyki - no wiadomo. Przed bardzo
    wielu laty opowiadala mi denstystka, ze w takiej Nowej Zelandii maja problem z
    wyksztalceniem praktycznym dentystow - bo za malo trafia sie zebow do rwania.
    Opowiadala mi to dentystka, ktora pracowala w szpitalu wojskowym i rwala zeby
    rekrutom. Och jakiej ona nabrala praktyki, az na starosc ma tzw. ramie
    tenisty , czy cos takiego - czyli nadwyrezony staw barkowy.
  • alinka333 29.07.06, 21:55
    dobry wieczór omerismile.... po sobotnich porządkach... coby w życiu też było tak
    łatwo posprzataćwink
  • omeri 29.07.06, 23:20
    Dobry wieczór Alinko, dzisiaj leniuchowalam...
  • omeri 30.07.06, 09:33
    Witam leniwie niedzielnie, nadal slonecznie na razie 22 stopnie na balkonie.
    Uwielbiam śniadania tamże!
  • maryna04 31.07.06, 06:34
    Wodniku, ten watek taki bardziej meteorologiczny, to tu Ci sie pochwale, ze
    wlasnie w NY bedziemy miec 40 i "stosowna" wilgotnosc. Ale ja uciekne, gdzie
    bedzie tylko 39 i suche powietrze, a za dwa dni to wogole bede miala komfort.
  • omeri 31.07.06, 10:18
    Witam słonecznie, gorąco i sucho wink)
  • alfredka1 31.07.06, 11:09
    Witajcie poniedziałkowo. Wczoraj padało niewiele ale intensywnie, nad ranem
    też. Teraz mamy Afrykę, tak parno, że trudno oddychać /prawie tak, jak Wodnik
    opisywał i Maryna/.
  • warum 31.07.06, 21:34
    Ogladam teraz w TVP1 film z 81 r. "Filip z konopi". Ogladam z sentymentem,
    smiechem i przerazeniem/ bo choc przerysowane to jednak wierne klimatom/, a moje
    dziecko nie czuje tego absurdu w jakim przyszlo nam zyc...i oglada jakies MTV.
    Hmm... to chyba naturalne,ze kazde pokolenie ma swoje kultowe produkty.
  • gaja_1 01.08.06, 00:42
    Omeri, kiedy nas podmoczy???
    Wszędzie juz kropiło a nas omijasmile))
    Koniecznie musimy niczym nasi przywódcy, poprosić o modły i pokropek w intencjismile)
    Chociaz ja się cieszę że gorąco,
    bo moje nóżęta załatwiłam na potupajce w kurniku tak,
    ze przez miesiąc żadnego buta nie ubiorę, totez nie wściekam się z niemożności
    wyjścia na świeże powietrzesmile
    Nie polecam tańców boso na rozgrzanym asfalcie ani chodzenia w sandałach po
    piasku (chyba że na 10 cm. koturniesmile
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • omeri 01.08.06, 09:29
    Pada!!!
  • gaja_1 01.08.06, 11:29
    Pada!!!
    Jednak Matka Natura chroni mnie przed robienien głupot,
    jak inwestowanie w pokropkismile))
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • omeri 02.08.06, 09:56
    Witam pogodnie, niebo lekko pochmurne, nie pada.
  • gaja_1 02.08.06, 10:33
    Tyż nie pada, ino wiejesmile)
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • alfredka1 02.08.06, 10:38
    Nad ranem ulewnie i grzmiąco, wreszcie można oddychać z przyjemnością.
  • wedrowiec2 02.08.06, 20:20
    Remont w zasadzie skończony. W zasadzie, bo wyrzuciłam fachowcówsmile)) Stało się
    to po wytapetowaniu przedpokoju - zrealizowaniu ostatniego punktu remontu.
    Właściciel firmy chciał dać innego pracownika do poprawek (wykonania prac od
    nowa), ale na widok mojego wyrazu twarzy szybko odliczył od kosztów prace w
    przedpokoju i cenę tapet.
    Najważniejsze, że znów zacznę czuć się we własnym domu jak u siebie, a nie w
    dworcowej poczekalniwink
    Rozumiem ludzi, którzy wolą po raz kolejny przeprowadzić się, niz remontować
    mieszkaniesmile

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • wedrowiec2 03.08.06, 17:50
    Przed chwila uroczyście powitałam Pierwsze Tegoroczne Ogórki Małosolnesmile
    Zrobione rękami alfredki1, a dostarczone przez wodnika33!
    Wreszcie, mimo trwających do niedawna upałów poczułam, że jest latosmile
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • warum 03.08.06, 18:12
    Powiem tylko radosne UFFFFsmile))
  • fedorczyk4 03.08.06, 18:13
    Serdecznie Ci zazdoszczę bo moja Mać się zbuntowała i nie robi w tym roku. A
    nigdzie dalej (Mać ma jest na przeFFF mnie)po małosolne nie ruszę się, bo lubię
    takie całkiem świeżo zalanesmile
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • gaja_1 04.08.06, 00:57
    Fed, mogłaś pisnąć słówko i miałabyśwink
    A tak zostały w kurniku i zanim tam znowu pojadę to się ukisząsad
    Było tego nie do przerobieniasmile
    Codziennie ktoś podrzucałsad Zaczęło mnie mdlic na ich widoksmile
    Ale szybko znalazłam sposób.
    Uszczęśliwiałam sąsiadkę za płotemsmile))



    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • fedorczyk4 04.08.06, 01:15
    Aj, jaj, ajajaj. To jest zaśpiew mojego żołądka pozbawionego ogórków
    małosolnych. I tylko on mi pozostałsad(
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • gaja_1 04.08.06, 06:28
    Piątkwo i deszczowo witamsmile
    Obudziło mnie stukanie kropel deszczu o parapetsmile
    W innym wypadku posłałabym wiązkę
    a że to niebiańskie łzy to mi sie gęba usmiechneławink
    Jest szansa, że jesienne maliny się uratująwink
    MIłego dniasmile))
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • jan.kran 04.08.06, 06:30
    Milegosmile))
    Gaju , czy Ty w ogole sypiasz ?
    Masz juz kiecke?
    Ja bede nieobecna dni kilka...
    Kransmile))
  • omeri 04.08.06, 09:51
    Witam, pada i chlodniej smile
  • kanoka 04.08.06, 10:39
    Witam nieustająco z dopadu. Dzisiaj na mokro. A w planie,tym razem
    pranko,prasowanko i zakupy na rodzinne popołudnie w mokrym, leśnym kurniku.
    Ściskam SWF (Starą Wiarę Forumową) i nieśmiało dygam Nowym. Jestem za zlotem
    czarownic i czarowników z osobami/zwierzętami towarzyszącymi w terminie i
    miejscu ustalonym przez SAF (Szacowny Areopag Forumowy).
    Do usłyszenia smile)))
    --
    Każda prawda ma dwie strony: moją i twoją
  • gaja_1 04.08.06, 11:12
    Witam Ochotniczkę czarownego zlotusmile
    Przestań być taka pracowita bo mnie zawstydzaszsmile
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • jan.kran 04.08.06, 15:59
    Dorwalam sie na chwile do kompa w pracy wiec was pozdrawiam.
    Dawno nie bylo o pogodziesmile
    Wiec u nas po kilku dniach chlodniejszych znowu tropiki...
  • gaja_1 04.08.06, 11:04
    jan.kran napisała:
    > Masz juz kiecke?
    Jeszcze niesmile
    To było pierwsze podejście, bo kiecka musi być superowa, na weselesmile
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • wedrowiec2 04.08.06, 20:49
    Pada, nowe firanki wiszą i pięknie wyglądają, w radiu gra RMF Classic, a w
    łazience świeci nocna lampkawink
    Fachowcy dwa plusy doprowadzili. Wrrr!!! Normalnego światła nie mogę uruchomić.
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • framberg 04.08.06, 23:05
    Mnie fachowcy podłączyli bezpicznik przeciążeniowy w sytuacji gdy dom miał
    zerowanie ale nie miał uziemienia (kabel cztero a nie pięciożyłowy). W efekcie
    po włączeniu się lodówki i np żarówki wywalało bezpieczniki.
    Po fachowcach musiałem poprawić sam.
    eh, co za czasy.

    Dobrze, że u mnie nie było gorąco i nadal przyjemny chłód. Tylko ta trawa
    rośnie, i rośnie, i kosić trzeba.
  • gaja_1 04.08.06, 23:28
    Framberf, mam do Ciebie prośbęsmile
    Popatrz gdzie masz najbardziej wypalony skrawek trewy
    a jak się zazieleni i urośnie "pod kosę" to daj znaćwink
    Będzie to dla mnie sygnał, zeby pojechac kosic swoje "hektary".
    Ty jesteś bliżej mojego kurnika niz ja,
    dlatego Twoje info będzie wiarygodnesmile
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • gaja_1 04.08.06, 23:54
    Przepraszam za zmiane nicka i literówki sad
    Wstydam sięsmile
    --
    "Polska to chyba jedyny kraj na świecie
    posiadający kopię zapasową prezydenta
    i rząd sterowany radiem." znalezione w necie
  • warum 05.08.06, 10:01
    Na "moim" wschodzie slonce zza chmur przeblyska, niebo wysoko, przyjemny
    chlodek, temp. pow.+22'C. Zakupy warzywno-owocowe zrobione, zalegla prasowka
    czeka. Orzelek lekko poirytowany,ze od 4 dni u niego pada / po co sie szweda po
    kraju zamaist pojechac na Roztocze?/ zapowidzial sie na obiad/ zamierzam wiec
    zrobic "tresciwszy" obiad- bo to jego jedyna okazja zjesc zdrowo i za darmosmile/
    A poza tym mam jakis dolek / nienawidze czekacsad/ i strasznie brakuje mi psa.
    Albo rewolucji? Chyba pragmatyzm to jednak kiepska "zaleta", bo strat moralnych
    nie da sie zrownowazyc czymkolwiek. No ale jutro bedzie lepiej! I podoba mi sie
    koncepcja spotkania, choc jak zwykle zgrac towarzystwo w czasie bedzie trudno.
    Ale badzmy optymistamismile
  • omeri 06.08.06, 10:15
    Witam , niedziela deszczowo-leniwa, oglądam meble w internecie...
  • alfredka1 06.08.06, 11:13
    Wychodząc nie zapomnij o długich gumowcach, zalało was okrutnie. Właściwe
    gumowce mają być wysokie a nie długie smile)
  • nokata 06.08.06, 16:34
    Wszystkie jestesmy zdrowe
    tylko mi zdechla krowa
    czego i wam serdecznie zycze

    nie bylo mnie tu kilka lat,
    no bo to wszystko bylo tak:

    zaczelysmy z Manterka skladac se zyczenia z okazji Wiadomej Rocznicy.
    jak kto nie wie z jakiej, to jest cienki Bolo od Laskowika,
    I gumowy pepeg Friedmana.

    no i sie narobilo.
    bo to najpierw jedna drugiej, a poznie druga pierwszej.
    a ze trzeba odpowiedziec to i zaraz dzialania odwetowe.
    no nie powiem, milusie one wszystkie dostalam.
    slodka moja lesbijska towarzyszka jest.
    ale zeby zyczenia wzeszly i spelnily sie,
    to musza byc jak i ziarenko podlwane.
    no to podlewalysmy w skupieniu.
    a ze duzo dobrego sobie zyczylysmy,
    to i w koncu znaczaco wzrosly wplywy z akcyzy do budzetu pisiorow.

    pozniej wyjechalysmy w odnowienie podrozy poslubnej, czy zareczynowej.
    zreszta wszystko jedno jakiej, wazne ze bylo nam bosko. jak zawsze.

    ale jak wrocilysmy do naszej rezydencji warownej, to kicha.
    roboty Heraklesa to maly Miki przy tym co w pracy zastalam.
    no i nie udzielam sie na forum sad
    a jeszcze i inne sprawy sie nawarstwily...
    ale kropic je plynem zoltym i pienistym, nie bedacym piwem.

    jedziemy za to z Manterka na dlugi łyk-end. tam gdzie i bylysmy drzewiej.
    a czego tam nie bedzie!!!!!
    no nie bedzie, jak zawsze nudy.
    bo i gospodarze weseli, i co najwazniejsze mamy siebie smile

    no to lete na filma z Belmondem.

    Ssssslodki brzydal smile

    cmokaski bobaski

    --
    Coito, czy cogito ergo sum.... zawsze mam klopoty z Latina Foollgarizzz
    I pamietaj, Art. 135. § 2 KK
  • mantra1 06.08.06, 16:38
    Sfinto prawdo, pani Nokatova smile)
    A teraz juz nie mam innego wyjscia, niz...
    --
    .....,---,.....
    .../ '' \...
    .(./.,,..,,.\.).
  • warum 06.08.06, 17:18
    .. i zyli dlugo i szczesliwie!
    A ja na weselu bylam ,miod i wino pilamsmile ?
  • wedrowiec2 06.08.06, 14:01
    Planujesz zmianę mebli?
    Jutro mam odebrać półki na książki. Zwykłe, proste, ale pojemnesmile
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • omeri 06.08.06, 18:13
    Tak, szukam coś ladnego do "salonu".Musi być serwantka na skorupy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka