Dodaj do ulubionych

Rosyjski szpieg

02.12.06, 21:33
Historia smierci rosyjskiego szpiega i dalszy rozwoj sprawy moze naprawde
przerazic. Wszystko jak z czasow zimnej wojmy, kiedy to takie metody
(wporawdzie nie radioaktywne) byly stosowane. Niestety, swiat jest bezsilny
wobec takich pomyslow i kwestia zaglady ludzkosci moze byc zupelnie realna,
wskutek reakcji lancuchowej, w pewnym momencie juz nie musi byc
radioaktywnosci, a sprawy beda sie toczyc dalej. To kto za tym stoi? Nie
zalujmy sobie roznych teorii spiskowych i dalszych sccenariuszy.
Edytor zaawansowany
  • mammaja 02.12.06, 21:35
    No chyba wiadomo kto za tym stoi, w kazdym razie tak powiedzial przed smiercia
    ten, ktory byl ofiara.
  • wedrowiec2 02.12.06, 22:07
    Działalność szpiegowska jest zawsze taka sama, niezależnie od panujących
    ustrojów. Mordesrtwa były w drugowojennej Ankarze, były za czasów Maty Hari,
    były wcześniej.
    Były też w Orient Expresiesmile
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • maryna04 02.12.06, 22:39
    Tak, zawsze byly morderstwa i polityczne i w ramach braci szpiegowskiej. Nie to
    jest nowe, tylko mozliwosc uzycia smiercionosnych metod nie wobec pojedynczych
    ludzi, ale wlasciwie nieograniczonej ich liczby. Wystarczyloby smiertelne
    napromieniowanie pasazerow kilku wagonow w kiku pociagach metra, azeby
    sparalizowac nie tylko kazde miasto, ale i nieco wiecej. Nie ma watpliwosci,ze
    takie czy inne pomysly sa teraz omawiane nie w jednym miejscu globu
    ziemskiego. Tylko kwestia dogrania pod wzgledem logistycznym. Interesujace
    jak sie skonczymy, ktory autor najblizej rozwiazania zagadki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka