Dodaj do ulubionych

Dzieńdoberki jak Idy marcowe???

26.02.09, 22:17
nie, żadnych Brutusów!
Po prostu Idy www.youtube.com/watch?v=V16tWHqdF5o
wink
--
Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
Kant
Edytor zaawansowany
  • jan.kran 27.02.09, 01:24
    Bardzo kocham moją Młodzież ale czasami ...
    Przyszłam z fabryki późnym wieczorem , weszłam do domu łypiąc stęsknionym okiem
    na ulubionego maka ale nie bylo mi dane od razuwink
    Junior zaatakował mnie z mety prezentacją PowerPoint na jutrzejszą socjologię
    na temat : prawa człowieka a internet.
    Obejrzałam i posłuchałam posłusznie , nie powiem , ciekawe było.

    Po czym zadzwoniła Młoda , zasmarkana , zakaszlana i od tygodnia chora.
    Ma w poniedziałek Zwischenprüfung.


    de.wikipedia.org/wiki/Zwischenpr%C3%BCfung_(Hochschulstudium)
    Normalny studnt zdaje to po drugim roku , Ona jest na czwartym i idzie jak burza
    przez te studia tylko mocno niekonwencjonalnie.
    Zalicza wszystko jak trzeba tylko Jej ten egzamin gdzieS po drodze się zagubił ...

    Musi go zdać żeby zacząć sie przygotowywać do pisania pracy magisterskiej. W
    zasadzie to cztery egzaminy , każdy po godzinie , jednego dnia.
    Można porównać z licencjatem choć nie do końca bo system studiów magisterskich w
    DE jest dość skomplikowany < przynajmniej dla mnie >.
    Jest wykuta na blachę z typologii , semantyki i morfologii.
    Pięta Achillesowa , baskijski , też wygląda nieźle bo zdała przed chwilą
    Klausur na dwa < najlepszy stopień to jedynka >.
    Ale jest tak wykończona chorobą że nie wiem jak będzie w
    poniedziałek , drugiego marca.
    A siódmego przylatuje do Oslo ...
    Kazałam iść jutro do lekarki , na wszelki wypadek wziąść zwolnienie.
    Ponieważ jeśli bez usprawiedliwienia nie przystąpi do egzaminu w poniedziałek
    to następny raz może zdawać za poł roku a to rozwala Jej wszystkie plany.
    Kazałam zrobić jutro zakupy , sobotę i niedzielę spędzić w domu trzymając sie
    ciepło.

    Mam nadzieję że się wykuruje ...
    Kran
  • wedrowiec2 27.02.09, 22:18
    Bądź dumna z dziecismile Proszę o raport o stanie zdrowia i
    pokonywanych progach egzaminacyjnych.
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • omeri 28.02.09, 16:45
    Witam sobotnio, dzień piekny, tyle żem uwiazana sad
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • alfredka1 28.02.09, 18:37
    Dużo napisałam i wcięło .. sad(
    Zrobiliśmy wielogodzinną wyprawę za miasto. Pięknie było. Na skraju
    Puszczy śniegu już nie ma. Ptaszyny dzioby darły a gdy milkły to
    wydawało się, że zaraz usłyszymy szemranie mchów i porostów. Nie
    straciły one nic ze swoich jesiennych kolorów. Słońce grzało mocno,
    do domu wracać się nie chciało. Potem kawa w Zajeżdzie i niestety -
    koniec wyprawy.
    Nie wzięliśmy aparatu a szkoda.
  • jan.kran 28.02.09, 19:11
    Junior pomknął w takim mniej więcej mejkapie < samodzielnie wykonanym > na
    Party norwesko - niemieckie:

    tiny.pl/bt3v
    Frakcja niemiecka propaguje ideę Fasching w kraju Wikingówwink

    Młoda ma drugie zapalenie oskrzeli w krótkim czasie i podejrzenie początków astmy.
    Staram sie o tym nie myśleć , może jakoś machnie te egzaminy w poniedziałek.

    Siódmego marca przylatuje na pięć tygodni i Ją odchucham i zadbam.
    Odpocznie sobie i może stanie na nogi.
    Oby !!!
    Kran
  • mammaja 28.02.09, 22:47
    Kranie, trzymam kciuki za dzielna mloda! nacieszysz sie corka przez te 5 tygodni
    i napewno wyjedzie zdowa. Wodnikom zazdroszcze wycieczki -
    w moim imieniu na wycieczke z psami pojechala mloda - z litosci dalam jej
    autko, bo ma cos ze starterem a czly tydzien siedziala w swojej fabryczce, Moze
    jutro sie wyrwe!
  • omeri 01.03.09, 11:00
    Witam wiosennie w tę piękną niedziele. nadal jestem uziemiona i nic lepiej sad
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • alfredka1 01.03.09, 11:41
    Omeri, przykro, że to tak sie ciągnie sad a może należałoby zmienić
    lekarza albo sposób leczenia. Nie chcę się wymądrzać ale chcę by
    przestało boleć. Czy przynajmniej powiedziano Ci jak długo to może
    trwać?
    U nas w dalszym ciagu słonecznie i wiosennie. Chyba znów powtórzymy
    wczorajszą wycieczkę.
  • czubatek 01.03.09, 11:43
    Witam rowniez w sloneczna ciepla niedziele,dla Omeri szybkiego
    powrotu do zdrowia,obys jaknajszybciej mogla podziwiac zblizajaca
    sie wiosne nie tylko przez oknosmile)
  • misiekfrost 01.03.09, 18:19
    ... Witam niedzielnie i marcowo smile
    ... Piękna była dzisiaj pogoda...
    ... Poniżej zdjęcia z Golejowa, ulubionego miejsca wypoczynku Staszowian...

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/jolrK0cHb6CBH0cbVB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/WWbc88CFa1OEFw8O6B.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/sP8J4HyxL3PNpt0MQB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/48th2OUOdNHEjUngQB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/KsREUPBxWHUHZ91beB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/oQsRBkuSYJYjkabOQB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/svpMyGjqPaLOgY1bMB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/PS0C3kR0rvPJWrkvKB.jpg

    - Pozdrawiam ciepło smile



    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • jan.kran 01.03.09, 18:24
    Cudne zdjęcia Miśku:0
    Omeri dmucham na oboałe kopytko żeby sie szybciutko poprawiło !!!
    Wodnikostwu życzę wielu piękych przedwisennych wycieczeksmile

    A gremium forumowe poproszę o trzymanie kciuków za Młoda jutro od dziesiątej do
    czternastejsmile
  • misiekfrost 01.03.09, 18:33
    ... Dla Omeri i pozostałych uziemionych ... smile

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/btzEMfcP4H6xBpkaEB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/TouwHajSmjv1HZy6BB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/nBYwuTBrtraBazLb6B.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/BD8NjWYJdb5LVtziaB.jpg


    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • misiekfrost 01.03.09, 18:36
    ... Kciuki trzymać będziemy smile


    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • alfredka1 01.03.09, 19:00
    pieknie tam u Was ale ja przyjadę w lecie, mogę ???
    Dzisiaj już nie wiosennie, po południu za miastem, tylko jedzenie
    było dobre.
    Może Wędrowiec wklei dzisiejsze zdjęcie albo dwa.
  • misiekfrost 01.03.09, 19:35
    ... Możesz Alfredko smile
    ... Zapraszamy serdecznie...

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • omeri 01.03.09, 19:17
    Dzięki za piękne zdjęcia. U Was jeszcze zimę widać!
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • wedrowiec2 01.03.09, 20:47
    Poszukiwanie wiosny w Puszczy Goleniowskiej zakończyło się klęską -
    żurawie jeszcze nie przyleciały, przebisniegi nie wyszły, a jedynie
    mech był radosnie zielonysmile

    http://i42.tinypic.com/28996pv.jpg

    Wyprawa skończyła sie obiadem w puszczańskiej karczmiewink

    http://i40.tinypic.com/29ekx5.jpg

    http://i40.tinypic.com/2el7f5f.jpg



    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • jan.kran 01.03.09, 20:56
    A co jedliście ?
    Kran Kulinarnywink
  • wedrowiec2 01.03.09, 21:07
    Inaczej niż normalniewink
    Wbrew pozorom i połyskowi spowodowanego przez flesz jadło nie było
    tłuste.
    Prócz tradycyjnej przystawki podawanej od szefa kuchni dla każdego
    gościa. Ciekawe, czy przy zamówieniu ciasta lub lodów też podają:

    http://i40.tinypic.com/2mm95hh.jpg


    Potem typowe, "karczemne"smile dania, ale z dużą ilością smacznej
    zieleniny

    Schab saute z pieczarkami
    http://i40.tinypic.com/208cs2c.jpg

    de volaille

    http://i40.tinypic.com/206zjpx.jpg

    i schab zawijany z serem

    http://i39.tinypic.com/mm8zt5.jpg

    Przez następnych parę dni menu wegetariańskiewink

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • jan.kran 01.03.09, 21:49
    Ślinotku doznałamsmile
    Ale ładnie podane ... i ten smalczyk , ogóreczki.
    Lubię polskie jedzenie choć smakuje mi wzasadzie tylko w Polsce.
    Sama prowadzę zupełnie inną kuchnię .

    Kran
  • czubatek 01.03.09, 22:07
    Czy te wspanialosci sa na drodze z Berlina do Kolobrzegu w czerwcu
    wybieram sie w te strony na urlop,wiec moze zagladne po drodze i te
    smakolyki skonsumuje za ktorymi juz sie stesknilam,dzieki za zdjecia
    i pozdrwawiamsmile
  • wedrowiec2 01.03.09, 22:15
    Tak Czubatku, są po drodze nad morze, około 30 kilometrów autostradą
    od granicy.
    Janie.K. takie jedzenie mamy raz - dwa w roku. W domu dominują
    warzywa z patelni i nie tylko, gotowane mięso, ciemny ryż.
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • misiekfrost 02.03.09, 13:18
    ... Niesamowicie wyglądają te zdjęcia puszczańsko - kulinarne smile
    A swoją drogą to ciekawe że tam Puszcza Goleniowska a tu Puszcza Golejowska...??? ... Obie zresztą znam nieco smile

    - Pozdrawiam wiosennie...

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • wodnik33 02.03.09, 14:32
    Spacerujac po Golejowskiej czujesz sie jak w Goleniowskiej, czyli u
    siebie, w lesie swojego dziecinstwa.
    Jedzenie w zajezdzie rzeczywiscie wyjatkowo smaczne, swieze a wino w
    zupelnie dobrym gatunku. Jak to dobrze ze Wedrowiec prowadzil
    wczoraj smile)
    Od jutra zaczynam codzienne !!! spacery a wlasciwie chodzenie po
    nierownym terenie. Bede dojezdzal na Waly Chrobrego a potem po
    schodach, po slimakach przemierzac zamierzam od 3 do 5 kilometrow.
    Zima posluzyla az nadto mojej tkance tluszczowej i czas ja spalac.
    www.cezaryskorka.pl/unity/5.html
  • misiekfrost 02.03.09, 15:31
    ... Brawo Wodniku smile
    ... Sam miałem dzisiaj godzinę uczciwego śmigania po łące i lesie z naszym psiakem... Obaj wróciliśmy brudni i padnięci...

    - Pozdrawiam!

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • mammaja 02.03.09, 19:32
    Wczoraj zastrajkowal mi internet - ale z jaka przyjemnoscia obejrzalam piekne
    zdjecia smile
  • wedrowiec2 02.03.09, 22:10
    Omeri, sprawy kostno-stawowe leczy się bardzo długo, a efekt nie
    zawsze jest genialnysad W styczniu minął rok, gdy mój fotel
    komputerowy odjechał. Chciałam na nim usiąśćwink Do teraz czuję ból w
    biodrze, mimo że od razu zaczęłam leczenie i długo byłam na
    zwolnieniu lekarskim. Krioterapia powinna Ci pomóc.
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • omeri 02.03.09, 23:35
    Jestem po pierwszej i już ciut lepiej smile
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • gaja_1 03.03.09, 00:03
    Omeri, trzymam kciuki!!!
    U mnie dzisiaj był ostatni dzień wolności sad
    Moje szczęście pożegnało się z pracą
    i po 40 latach odszedł na zasłużoną emeryturę.
    Jakoś nie wyobrażam sobie codziennie po otworzeniu oczu
    widzieć jego buźkę.
  • jan.kran 03.03.09, 06:27
    Młodej egzaminy poszły nieźle , wyniki za kilka tygodni.
    Przyjeżdża za pięć dni ... na pięć tygodnismile)))))
  • misiekfrost 03.03.09, 09:43
    ... Brawo Młoda smile
    ... To się sobą zdążycie nacieszyć

    ... Ciepłe pozdrowienia dla chorych i obolałych smile

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • alfredka1 03.03.09, 09:56
    JanieKa, usciski dla dziecięcia zdolnego .
    Gaja, rozumiem Twój "niepokój". Z początku będzie dziwnie dla
    obojga. Będziecie sie plątali koło siebie i ciągle zadziwieni , że
    jest i w kuchni i w pokoju i wszędzie. Szybko sie przyzwyczaisz,
    zwłaszcza , że lada moment zaczną sie prace działkowe.
    Panu Mężowi gorzej jest, podobno pierwsze odczucia to pustka,
    zagubienie i smutek, który należy ukrywać. Gdy Wodnik przeszedł na
    emeryturę zaraz wyjechaliśmy do Z. Poznawał okolice, chodził po
    chleb aż pod Gubałówke, więc zniósł to bardzo dobrze.Ja też smile)
  • gaja_1 03.03.09, 10:38
    JK gratulejszyn !!!
    Alfredko mam nadzieję, że jakoś dożyję do kwietnia,
    zanim wiosna na dobre nie zagoścismile
    Jako przezorna trochę się zabezpieczyłam.
    Ten tydzień, żeby nie myśleć, będzie miał pracowity.
    Odkładałam zakup samochodu na teraz.
    Jak kupi to będzie miał zajęcie z nową zabawką.
    Jutro zaczyna poszukiwania od Białegostoku,
    chociaż mam zaklepany za miedzą wink
    Do tego zamówiłam terakotę do łazienki w kurniku,
    w piątek wyśle go tam, żeby zawiózł
    i za jednym zamachem przygotował chałupę do użytku.
    Myślę, że ze 3 dni tam zabawi tym bardziej,
    że glazurnikowi trzeba zostawić klucze.
    Myślę, ze odwyk jakoś przebiegnie bezboleśnie dla niego, gorzej ze mną smile

  • anowioshin 03.03.09, 11:20
    Dzień dobry..Jestem starsza o ....1 marca skończyłam 38 lat i jakoś ..... czuję się młodsza. Słyszałam , że życie zaczyna się po czterdziestce......
    W niedziele z dziećmi pojechaliśmy do Gdańska , do kina.... Z dziewczynkami obejrzałyśmy fajna bajeczkę: "Wyspa dinozaurów", chłopcy poszli na film bardziej dorosły" W sobotę znajomi zaprosili mnie do Juraty. Wsadzili w samochód i wywieźli.....
    Zaczęłam bardziej optymistycznie patrzeć na świat. Pozwolicie, że wkleję piosenkę... Kliknijcie na obrazek:
    http://srv0110-07.oak1.imeem.com/g/p/f9027a7036248059698a490dee8b2e63_web.gif
  • alfredka1 03.03.09, 12:12
    Serdeczne życzenia 'forumowemu dziecięciu" , bez względu na
    przemijające lata obyś czuła się zawsze młodo, tak jak teraz.
    Zazdroszczę spacerów nad morzem. Do "naszego" trzeba 90 km
    przejechać.

    www.jacquielawson.com/preview.asp?cont=1&hdn=0&pv=3114526
    nazbieraj i bukiecik do wazonu wstaw
  • misiekfrost 03.03.09, 16:48
    ... Do życzeń urodzinowych się dopisuję smile

    http://www.tapety.lajcik.pl/kwiaty/kwiaty08.jpg

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • jan.kran 03.03.09, 12:16
    Ano, miło czytać takie optymistyczne posty smile))))

    Gaja , trzymam kciuki za nową drogę życia. Ja nie mam takich doświadczeń ale
    posłuchaj Pozytyenej Alfredki.

    U mnie generalnie dobre wiadomości.
    Ukradziono mi z konta 4000 koron. Dziś bank napisał że dostanę z powrotemsmile

    W pracy byla ostatnio nerwowa atmosfera bo chodziły słuchy że skrócą nam dyżury
    i ilość pracowników.
    Do tej pory wieczorem były dyżury od 15.15 do 22.30 dwa i dwa od
    17 - ej do 22 - ej.
    Chodziły słuchy że zamiast tych dwóch ostatnich będzie jeden od 17 -ej do 21-.
    Kompletna fikcja bo nie wiem jakim cudem mielibyśmy przy takich redukcjach
    porządnie pracować.
    Ale komuna Oslo wygrzebała kasę i będą cztery osoby wieczorem , dwie na pięć
    godzinsmile)))

    Natomiast Młoda wyszła z zapalenia oskrzeli za to jutro ma usuwaną kolejną
    ósemkę a siódmego przylatuje.
    uff!!!
    Kran
















    Natomiast Młoda wyszła z zapalenia oskrzeli za to jutro ma usuwaną kolejna
    osemke a siódmego przylatuje.
    uff!!!
    Kran
  • wodnik33 03.03.09, 13:26
    Ula napisala ;
    <Natomiast Młoda wyszła z zapalenia oskrzeli za to jutro ma usuwaną
    kolejną
    ósemkę a siódmego przylatuje.
    uff!!!
    Kran >
    I to lubię, zwiezle, krotko, tresciwie i ... sympatycznie smile) jak
    przystalo na dzisiejsza pierwiastkowa date, tez zabawa cyferkami.
  • wedrowiec2 03.03.09, 18:22
    Wszystkiego dobregosmile
    Miałaś bardzo przyjemny weekend. Prawdziwie urodzinowysmile
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • omeri 03.03.09, 12:07
    Witam w południe.
    Miło Cię znów czytac na forum Gajo smile
    Sanatorium już zarezerwowane?
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • gaja_1 03.03.09, 13:04
    Omeri, jeszcze się tym nie zajęłam,
    bo najpierw musiałam pomyśleć o moim emerycie,
    żeby mi się nie rozkleił smile
  • misiekfrost 03.03.09, 18:12
    ... Dzisiaj był kolejny dłuuuugi spacer po lesie z Jackiem. Nasza psina zdecydowanie lubi szaleć w śniegu, a tego mamy jeszcze nieco w leśnych dolinkach cieniem osnutych...
    ... A jak tam Wodniku Twoje spacery po Wałach Chrobrego i okolicy...?

    ... Ach, te nasze "oponki zimowe"... Ale nic to, niebawem wymienimy na letnie smile


    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • omeri 03.03.09, 21:23
    smile
    Nowym samochodem trzeba przecież gdzieś pojechac!
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • wedrowiec2 03.03.09, 22:21
    Nowy samochód na forum? Proszę o relacjęwink
    Śniegi ustąpiły, sól została. Na jedniach i samochodach. Mimo dobrej
    konserwacji auta zawsze powstają jakieś mikrodpryski, w których sól
    ma uzywaniesad Muszę pojechać na myjnię, by dokładnie umyto spód
    samochodu. Przy okazji karoseria odzyska kolorwink
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • misiekfrost 04.03.09, 12:38
    ... Dzisiejszy spacer z psiną był krótszy... Tereny leśne robią się podmokłe... I w zacienionych dolinkach topi się już śnieg...
    ... Idzie W I O S N A smile

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • wodnik33 04.03.09, 15:44
    Dzisiejszy zaplanowany spacer byl marniutki . Tylko dwa razy
    obeszlismy wytyczona trase i bec! nogi nie zyczyly sobie pokonywac
    kolejnych 93 stopni. Moze wczoraj sforsowalismy / jutro postaramy
    sie nadrobic zaleglosc smile
    a do tego jeszcze mzalo i padalo.
  • mammaja 04.03.09, 22:05
    Strasznie szybko ten czas ucieka, ciesze sie z dobrych wiadomosci forumowych -
    no i piosenki posluchalam. dzisiaj zaliczylam spotkanie premiera z
    Uniwersytetami Trzeciego Wieku, bylo sympatycznie i gladko.
    Pozdrawiam rekonwalescentow i rodziny !
  • anowioshin 05.03.09, 01:21
    Dziękuję Wam za życzenia smile
    http://i525.photobucket.com/albums/cc335/cricastanho/My%20Img%202/flor2.jpg
  • anowioshin 05.03.09, 01:32
    Moja najmłodsza córeczka jest znowu chora. Wróciła do szkoły po chorobie i...... po dwóch dniach znowu..... .

    To właśnie Ania:


    http://images37.fotosik.pl/72/74d3b4bc3f451e07med.jpg

    http://images45.fotosik.pl/76/999fc6c5162db9dcmed.jpg
  • alfredka1 05.03.09, 10:39
    Anulko, zdrowiej szybciutko, Mama sie martwi a my razem z nią,
    www.freewebs.com/chomiki_gora/
  • jan.kran 05.03.09, 11:39
    Niestety taki czas że choroby grasują ...
    Szybkiego powrotu do zdrowia życzęsmile))
  • alfredka1 05.03.09, 14:06
    Bez internetu zaczęło sie pogarszać smile) juz jestem i zaraz lepiej.
    Tylko na spacer wysiłkowy mnie ze sobą nie zabrano. Szkoda, bo aż 11
    stopni nas ociepla. A po szczecinie jeżdzi falszywy strażnik miejski
    i zgarnia mandaty od kierowców za byle co. Ojeju ale ludziska sa
    naiwni!!
  • omeri 05.03.09, 16:21
    Witam popoludniowo i zaczynam długi weekend oszczędzania kostki
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • misiekfrost 05.03.09, 19:47
    ... Witam. Dzisiaj u nas pogoda raczej niespacerowa... Silny wiatr i deszcz (wiosenny!) nie zachęcały zbytnio do wysadzania nosa z domu, poza wymaganą konieczność... Za to autko umyte od spodu (po zimowej chemii sypanej przez "pomarańczowych" na nasze autostrady) i z wierzchu, wraz z woskowaniem trzykrotnym i nabłyszczaniem... Aż żal było z myjni wyjeżdżać w ten deszcz... A jak tam Wędrowcze z auto-konserwacją pozimową u Ciebie i pozostałych zmotoryzowanych forumowiczów ?
    - Pozdrawiam wiosennie smile

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • misiekfrost 06.03.09, 15:36
    ... Witam smile
    ... Ciśnienie dzisiaj spadło i leży... A ja obok niego...
    ... Ale i tak: www.youtube.com/watch?v=UgGe7VJHTts

    - Pozdrawiam smile

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • alfredka1 06.03.09, 16:28
    A u nas szybuje jako ten skowronek wiosenny i ciągnie mnie za sobą.
    Szkoda, że jeszcze nie śpiewa - odleciałabym wśród ptasząt śpiewu sad
    Posłucham lepiej Waszych melodii smile)
  • omeri 06.03.09, 17:24
    Pochmurny i wietrzny piatek, ale piatek.
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • wedrowiec2 06.03.09, 18:50
    Piatek, ale bardzo pracowity. Dziś dowiedziałam się, że od
    poniedziałku czynność, którą wykonywały w fabryce dwie osoby, mają
    wykonywać trzy, a nawet cztery. Nie lubię zmian w trakcie już
    zorganizowanych i wykonywanych zajęć. Skąd wezmę tyle osób???
    Wszyscy mają od dawna porobione plany na parę miesięcy na przód.
    Jeśli odmówię, to nidgy już tych godzin nie odzyskam.
    Weekend spędzę na robieniu róznorodnych symulacji i grafików.
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • warum 06.03.09, 20:47
    Witam Ulubiencowsmile
    Nie rozumiem Wedrowcze w czym problem? Jesli 1 robote rozlozyc na 4-ech to kazdy
    teoretycznie ma po 0,25 do wykonaniasmileGorzej wychodza tylko rachunki- gdy
    zamiast 100 % dostaje sie zaledwie 1/4 tej kwotysad
    A poza tym widze,ze spokoj, z czego wypada sie tylko cieszyc.
    Pogoda jakby zawodzi, albo zawiodla mnie wiosenna prognoza? Pochmurno i zimno,
    chociaz na termometrze +.
    Doczytalam sie u sasiadow,ze powstala forumowa "lista obecnosci". Nie wiem czy
    jestem widoczna czy nie, ale jest kilka forow, ktore podczytuje dosc regularnie.
    I sie nie odzywam. Bo zwyczajnie wole byc obserwatorem, a zaczyna mnie
    draznic,ze bede uchodzic za podgladaczke.
    Po informacji ,ze krajowa 17 na odcinku W-wa- Lublin - jeszcze dalszy wschod,
    nalezy do najniebezpieczniejszych w PL chyba zaczne jezdzic lokalnymi
    "obwodnicami" wiadomosci.onet.pl/1929113,11,1,1,,item.html
    Co prawda po niedawno zamieszczonych w GW fotkach z oznakowaniem skrzyzowania w
    Szczecinie oraz logice GDDiA nazywania wezlow/ jakby nie bylo "drogowskazow"
    dla tych bardziej "elokwentnych , niz na wschodzie PL/ na autostradach, to ja
    chyba nie wiem co mi grozi i dlatego jeszcze zyje.
    A poza tym nic sie ze mna nie poprawilo wiec serdecznie pozdrawiam i
    popodgladam bardziej rozmownych/ albo mniej jednomyslnych i bardziej klotliwychsmile)/
  • wedrowiec2 06.03.09, 21:12
    To nie takie proste. Dotychczas z jedną grupą studentów pracowało
    dwoje asystentów, teraz potraktowano nasze przedmioty (bardzo
    slusznie) jako przygotowanie do zawodu i zmniejszono ilość studentów
    przypadających na asystenta. W efekcie z tą samą grupą mają pracować
    trzy osoby. Zwiększy się ilość godzin dydaktycznych, ale zmniejszy
    czas przeznaczony na prace naukowe. jesteśmy obciążeni dydaktyką,
    ale rozliczani z ilości opublikowanych artykułów. Skończyłam wstępne
    rachunki, wynika z nich, że mam do zagospodarowania 210 godzin
    dydaktycznych. To jest bardzo dużo, zwazywszy, że roczne pensum
    adiunkta wynosi 240. Prócz mnie wszyscy pracownicy już mają sporo
    nadgodzin. Oczywiście o zatrudnieniu kogokolwiek można tylko
    pomarzyć.
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • wedrowiec2 06.03.09, 21:14
    warum napisała:

    > Doczytalam sie u sasiadow,ze powstala forumowa "lista obecnosci".
    Nie wiem czy
    > jestem widoczna czy nie, ale jest kilka forow, ktore podczytuje
    dosc regularnie> .
    > I sie nie odzywam. Bo zwyczajnie wole byc obserwatorem, a zaczyna
    mnie > draznic,ze bede uchodzic za podgladaczke.

    Warum, w ustawieniach (prawy, górny róg), zmień opcje i odhacz, by
    nie pokazywana była Twoja obecność na forum. Innych też nie będziesz
    widziecwink

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • warum 07.03.09, 09:11
    Pozdrawiam z pochmurnego wschodu.
    Zapomnialam sie wczoraj pochwalic,ze przy okazji zakupow spozywczych w
    Biedronce zaszalalam kupilam miniaturowy fiolek alpejski w kolorze blado
    rozowym. 2x kolo niego przechodzilam, az zdecydowalam sie na te rozpuste,za 5,66 zl.
    I dzis mi sie odwdzieczylsmile Ani nie oklapl, ani nie zzolkl, chyba z czystym
    sumieniem podaruje go corce - skoro taki hardysmile
    A co do listy obecnosci, jakos tak chodzil za mna ten temat / wewnatrz/ i po
    przemysleniu- czy mi to przeszkadza czy nie stwierdzilam,ze wisi mi to. Chyba,ze
    ktos personalnie mnie skomentuje i wyprosi, to moze przez chwile bede zalowa,ze
    zainstalowano taka opcje - dla milosnikow swiadomosci,ze maja publicznosc.I nie
    mowia w proznie, czy sami do siebie-a ten wariant jest mi coraz blizyszysmile
  • mammaja 07.03.09, 10:45
    Pozdrawiam w pochmurna sobote, czekajac na miego goscia. Warum, uwielbiam
    fiolki alpejskie, mam kilka od paru lat - po przekwitnieciu wynosze na polnocne
    okno, tam sobie odpoczywaja - potem znowu kwitna.
    czy mnie ktos widzi czy nie jako "czytacza" jest mi zanjzupelniej obojetne,
    czytuje glownie fora z przepisami kulinarnymi w razie potrzeby.
  • warum 07.03.09, 11:19
    smile)) pewnie gdybym robila cicha publicznosc nalesnikom, nie robiloby /im i mi
    /roznicy, ale ja podczytuje glownie fora "klotliwe", elegencko mowiac - o
    roznych pogladach na zyciesmile /Chyba zemsci sie na mnie ten obojetny stosunek do
    garow, bo zadnej poezji w nim nie widze, poza koniecznoscia/
    Mam swoich faworytow wsrod dyskutantow, i tez takich dyskutantow, ktorych
    wypowiedzi na poczatku zaskakuja mnie... Stad sa dla mnie takie forum'y
    atrakcyjne i warte czestego podgladania. A wynik dyskusji jest mi calkowiecie
    obojetny, bo interesuja mnie tylko argumenty. A wlasciwie ich polaryzacjasmile
    I moze dlatego jak wszyscy zaczynaja sie zgadzac to robi sie niemrawo. I chociaz
    wszyscy dalej sie lubia to zaczyna byc coraz ciszej, a potem kazdy odchodzi w
    inny, bardziej aktywny katek. Troche szkoda, ale tak jest.
  • alfredka1 07.03.09, 13:20
    Podczytuje obce fora z przyjemnościa i zaciekawieniem. Na dwóch
    nawet czasami cos napiszę. Tez nie chciałabym wisieć na szyldzie, a
    co? jak otwarte to wchodzę i czytam. To tak jak wchodze do sklepu
    który mnie zainteresował i oglądam. Przecież nie muszę kupowac bo
    albo za drogie albo za brzydkie smile
    Dzisiajwzbogaciłam sie o 2 /DWIE/ pary obuwia, az 4 sztuki. Rzadko
    mi się to zdarza. Jedna para z okazji likwidacji sklepu za 39
    złotych Wygodne miękkie, troche za duże ale na skarpetke będa w sam
    raz. Druga para od dziecinki.
    Kwiatki czasami też kupuje malutkie, wieloletnie i czasami mi w
    nagrodę drugi raz zakwitną.
  • omeri 07.03.09, 13:57
    Witam sobotnio-leniwie. Juz trochę lepiej kustykam smile
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • wodnik33 07.03.09, 17:03
    Omeri, jeszcze nie kustykaj. Staraj sie narazie posuwiscie a co
    kilkanascie suwow dwa kustyki. Mialem klopoty z noga dawno temu i co
    jeszcze pamietam, to aby nie nadwyrezyc. Pozdrawiam :-}
  • gaja_1 07.03.09, 23:05
    Omeri, zdecydowanie popieram Wodnika!!
    Nie szalej smile
    U mnie wraca stare.
    Wczoraj mój kochany okulista stwierdził, że mam nawrotową zaćmę, bo taki mój urok,
    ale też pocieszył, że dopiero za pół roku zacznie dawać znać o sobie.
    Jedno jest pocieszające.
    Zanim minie okres rekonwalescencji, znowu mgła zasnuje moje oczęta i nie zdążę
    się napracować przy sprzątaniu po poprzednim "ostrym" widzeniusmile
  • omeri 08.03.09, 10:12
    Gaju, co to za mroczne perspektywy sad
    Może Cię tylko postraszyl
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • gaja_1 07.03.09, 23:12
    Na zaprzyjaźnione forum możemy wchodzić bez obawysmile
    Tam admin zablokował tą funkcje i nikogo nie widać.
    Mnie osobiście nie przeszkadza taka możliwość.
    Kiedyś pisywałam na takim forum i było to ułatwieniesmile
    Jak widziałam, że ktoś jest to chciało mi się coś napisać, przeważnie od razu
    była reakcja tych obecnych i potrafiliśmy pół nocy spędzić na plotkowaniu. Forum
    zamieniało się w czat, ale była to niesamowita frajdasmile
  • warum 08.03.09, 09:51
    Zdrowie to podstawa. O ile "kopytko" mozna oszczedzac i jest duza szansa,ze sie
    zregeneruje jak nowesmile, to osczedzanie oczu polega na rezygnacji z przyjemnosci,
    bez nadzieji na odnowienie. Zrowiejcie Dziewczyny, a Tobie Gaju zycze,zeby
    Malzonek dysponujacy wieksza juz iloscia wolnego czasu- robil za dodatkowa pare
    okularowsmileI mgle zamienial w przejrzystosc.
    U nas napadalo pod wieczor 10 cm sniegu- bylo slicznie. Teraz jest znowu mokro i
    ogolnie breja.
    a poza tym, to nic sie nie dzieje.Pozdrawiam serdecznie Czytaczy.
  • gaja_1 08.03.09, 10:05
    Wstrętna breja na drodze i strach przed ewentualnym poślizgiem nie kontrolowanym
    zmusiła mnie do pozostania w domusad
    Jestem wściekła.
    Warum, mój mżonek na opiekuna zdecydowanie się nie nadaje smile
    Przez te 3o lat tak się przyzwyczaił do mojej samodzielności, że zapomina o pomocy.
    Szybciej sąsiad się spyta czy mi czegoś nie potrzeba niż on smile
    Dzisiaj zgodnie z planem jest w kurniku smile
  • mammaja 06.03.09, 18:50
    Dobry wieczor, pogoda byla taka sobie, wietrznie, ale coraz cieplej.
    potworne kaluze przed domem zaczynaja powolutju wyparowywac. drozdzowe z
    kruszonka pachnie w calym domu. Poza tym zadnych rewelacji, na szczescie!
  • wedrowiec2 07.03.09, 22:32
    Znów minęła sobota. Za szybko, zdecydowanie za szybko. Forum milczy,
    to znaczy, że wszyscy jesteśmy zaganiani?
    kranie, widziałam Twoje kłopty w logownaie. Mnóstwo ludzi stacza
    przegrana walkę z serwerami GW. Mimo to nie pójdę na inny portalsmile

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • warum 08.03.09, 10:00
    Nie wiem jak inni, ja nie bylam zaganiana. Robilam za domowego psychologa. A na
    koniec "sesji" okazalo sie,ze czlowiek to nie plastelina, a glina. Dosc kruchy
    jest.
    I nic bardziej nie poprawia humoru jak pobuszowanie na allegro, co by oczy
    nacieszyc. I zmienic perspektywe widzenia.
  • warum 08.03.09, 10:02
    Mialam wczoraj "3" w totka!
  • omeri 08.03.09, 10:13
    Gratuluję i witam niedzielnie.
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • wedrowiec2 08.03.09, 10:18
    Gratulujęsmile Musisz to mądrze zainwestować. Ja, z reguły, źle to
    robię kupując kolejny kupon na chybił-trafił. Drugi raz trójka, a
    tym bardziej wyższa wygrana nie padasad
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • mammaja 08.03.09, 10:58
    Witam w dniu Swieta Kobiet, hi,hi smile To "hi,hi" dla zaznaczenia mojego dystansu
    do tego uroczystego dnia. Ale poranek powital nas zimowym pejzazem, ktory bardzo
    psuje mi humor. Juz dosyc zimy, a tu masz!
    gaju, wcale sie nie dziwie, ze zostalas w domu! ja tez zmieniam plany i chyba
    napale w kominku dla rozweselenia nastroju.
    Wczoraj wieczoem kilkakrotnie przy probie wejscia na forum dostawalam
    odpowiedz, ze nie znaleziono strony! Wrrrr...
    http://images40.fotosik.pl/74/4ed6f6b88c031828med.jpg
  • mammaja 08.03.09, 10:59
    Powyzej widok z okna mojego pokoju dzisiejszego ranka!
  • wodnik33 08.03.09, 11:22
    Święto nieswieto ale jest okazja bym Panie sedecznie uscinal smile
    wszystkiego dobrego dla Uściskanych i dla uściskującego. Rączki
    całuję.
  • warum 08.03.09, 13:03
    Przyjelam uscisk z przyjemnosciasmile I odsciskuje szybko, bo watrobka zaczyna sie
    chyba dymiccrying
  • popaye 08.03.09, 13:27
    z tym calowaniem (raczek!) to moze sie wstrzymam (b.dlugo
    odzwyczajalem sie od tego nawyku wzbudzajacego conajmniej ...
    oslupienie wsrod tak "wyroznianych" Pan - mieszkanek szerokosci
    geograficznych po za obszarem Wisly/Bug-a a zlewiskiem jez.Bajkal).

    Reszta, - jak Wodnik! i .... b.chetnie smile

    (U)sciskanie jak i zginanie, rozciaganie, skrecanie czy wyboczenie
    nie sa dla mechanika pojeciami obcymi, wiec oddajcie sie Panie, z
    okazji Waszego swieta w "rece fachowcow" smile

    8 Marca nigdy nie kojarze z zadna wladza, a najmniej
    z "komunistyczna". Jezeli juz to na pewno nie swieto (i jego idee)
    tylko wyglupy z tym zwiazane a typowe dla tamtego czasu.

    Jestem za tym by 8 marca byl dniem wolnym od pracy (dla Pan -
    rowniez!), nawet bardziej niz rozwazane przez swietojebie
    przywrocenie (wolnego!) w dniu 3 Kroli czy kolejne "Matki boskie"
    ktore jeszcze sie ostaly smile

    Wszystkiego najlepszego - Dziewczyny smile


    --
    pilem w Spale, spalem w Pile, ...
  • alfredka1 08.03.09, 14:42
    Mnie się ciągle kojarzy ale na szczęście zapominam te pożalsięboże
    prezenty .
    Pamiętam, gdzies na początku lat 60. były w prezencie
    majtki, rozmiar chyba 50, różowe z koronką czerwoną . Pasowałyby
    chyba dla szefowej odpowiedniego DOMU . Wszystko trza bylo
    kwitowac, okropność. Potem juz bardziej praktycznie - ręczniki,
    płótno na poszwy, rajstopy.
    A teraz cieszy miłe słowo, Popayowe uściski i kwiecie od przyjaciól
    wirtualnych , dziekuję.
  • alfredka1 08.03.09, 18:17
    Za "Watrą" :

    Dzisiaj niedziela, 8 marca 2009 rok.


    informacje dnia




    Syćkie nase kochane mamy, babki i teściowe, baby, babinki i babuśki,
    dziywki na wydaniu, dziywcynta i dziywcontka piyknie pytomy na śtuke
    teatralnom „Baby i dezertery”, co jom dlo Wos bedziemy grać w
    bukowiańskim Domie Ludowym w niedziele 8 marca 2009 roku o godzinie
    19.00. UWAGA! Tych wszystkich, którzy do Bukowiny nie dotrą
    zapraszamy do obejrzenia bezpośredniej transmisji TV z
    przedstawienia na stronie www.watra.pl/tv
    ----------------------------------------------------------
    zerknijmy o 19.
  • gaja_1 09.03.09, 01:12
    Za późno zajrzałam sad
    Tak jakby się zdecydowałam, tylko potrzebuję potwierdzenia przez naszych panów.
    Czy to się nadaje do jazdy?
    jetta.vw.pl/
    Jak ma jakieś wady to napiszcie bo w środę mam umówione spotkanie.
  • alfredka1 09.03.09, 11:55
    Gaju, Romek napewno Ci napisze, poradzi, odradzi ....zaraz wróci.
    Pozdrawiam smile
  • misiekfrost 09.03.09, 14:18
    ... Witam smile

    ... Gaju droga, VW to VW... Choć ostatnio ponoć nieco stracili na jakości, wciąż się dobrze sprzedają... Sam od ponad 2 lat jeżdżę Hondą i jestem z niej bardzo zadowolony... Decyzję zakupu i tak musisz podjąć sama... Ale zerknij sobie na poniższe linki:
    www.honda.pl/szczegoly.php?przedm=12147741&grupa_p=41
    www.honda.pl/szczegoly.php?przedm=13310707&grupa_p=41
    - Pozdrawiam smile

    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • misiekfrost 09.03.09, 14:25
    ... Ps: Wczoraj byłem odcięty od cywilizacji... Zatem dzisiaj pozdrawiam serdecznie Wszystkie Forumowe Panie smile

    http://gregu.net/upload/8marcaO.png


    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • omeri 09.03.09, 15:12
    2/3 pracy za sobą
    Panom forumowym dziękuję pięknie za pamięć smile

    Gaju, a samochod ma byc nowy, czy uzywany. Jak to drugie, to wazy rocznik,
    przebieg itp.

    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • gaja_1 09.03.09, 15:35
    Omeri, ma być nowy z salonu.
    Hondę Civic miałam upatrzoną w komisie,
    z 2006 r. z przebiegiem 8000 tys.
    Facet wyjechał za granice i autko stało w garażu a teraz przyprowadził sobie nówkę.
    Niestety tak to z moim szczęściem jest, że zanim się zdecyduje to wszystko spod
    reki mi ucieka.

    Dziękuję naszym Panom za życzenie,
    których zabrakło od własnej połowinysmile
  • misiekfrost 09.03.09, 15:54
    ... Gaju smile

    ... Dzisiaj nowe auta w salonach sprzedają się ciężko, można zatem sporo zyskać przy odpowiednim podejściu do sprawy... Nieco targowania się (poza firmowymi upustami i promocjami) nigdy nie zaszkodzi, zwłaszcza gdy płaci się gotówką... Jeszcze inaczej jest, gdy stare auto zostawiasz w rozliczeniu... Różne salony tych samych firm stosują różne upusty... Czasem opłaci się pojechać nieco dalej by zyskać nieco więcej... Jeśli interesuje Cię auto kilkuletnie i z gwarancją, to w wielu salonach też jest taka opcja... Pewnie by się znalazła dwu - trzyletnia Honda Civic w dobrym i gwarantowanym stanie w którymś z nich...
    ... Najlepiej jest mieć znajomego i dobrego mechanika samochodowego, oni się dobrze orientują co i jak warto kupować...
    ... Udanego zakupu życzę smile



    --
    Misiek z Kurezwąksmile
  • warum 09.03.09, 21:09
    Rozumiem,ze Gaja wciaz sie waha, ale czemu pozostali Forumowiecze zaniemowili?smile
    czekamy na relacje z wyborow, najlepiej szczegolowe.
    U mnie snieg topnieje w oczach, ale rano bylo go jeszcze tyle... ze nie poznalam
    wlasnego auta i dobieralam sie do obcego. Tak sie zdumialam "oporem"
    automatycznego zamka,ze az mnie odgielo w tyl, i zaczelam energczniej odgarniac
    snieg z bocznej szyby. I juz wtedy zauwazylam inny kolor w srodku i przestalam
    sie szarpac z klamka. A mojego starego fiata kolega otwieral swoim
    kluczykiem... i to niekiedy bylo wygodne.
    Milego wieczoru i dobrej nocy.
  • wedrowiec2 09.03.09, 21:28
    Zaniemówili, bo chwilowo utracili narzędzie do kontaktowania ze
    światem wirtualnymwink Alfredkowy komputer, z racji wieku, musi
    przechodzić okresowe badania. Jutro ma byc gotów. Wodnikowy czeka w
    kolejce, a ja pracujęsad
    Pocieszam zasypanych sniegiem - wiosna nadchodzi od zachodu. Dowód z
    przyblokowego ogródka:

    http://i40.tinypic.com/256wj29.jpg

    http://i42.tinypic.com/2mh79ue.jpg

    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • warum 09.03.09, 21:42
    Dziekuje Wedrowcze za powiew swiezosci.
    Na moim podworku wczoraj dzieciarnia ulepila pierwsza w tym roku... fortece z 6
    kul sniegowych d~50-70 cm. Dawno ich nie bylo, ale i snieg byl wyjatkowo dobry
    do lepieniasmile
    Wole jednak Twoje fotki i posylam "wypoczywajacym"/ od netu / Wodnikostwu
    serdeczne pozdrowienia.
  • wedrowiec2 09.03.09, 22:00
    Przekazałam, dziekująsmile
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • popaye 09.03.09, 22:24
    eeeee....
    na motoryzacji, a autach szczegolnie, ponoc znaja sie wszyscy!smile
    Panowie, jak wiesc gminna niesie - szczegolnie.
    Ja, - raczej slabo sad
    Temat (od wielu lat) zajmuje mnie nie bardzo i zaden ze mnie
    fachowiec.
    Ale, poniewaz to Gaja ktora b.lubie i znam (forumowo)
    od "niepamietnych czasow", wtrace swoje 3-y grosze.

    Jestem praktyk, samochodami (wlasnymi) jezdze (nieprzewanie) od
    1967 r. - latwiej mnie (chyba) nadmienic czym "nie jezdzilem"
    lub nie "wspoluzywalem" w przypadku aut zony czy corki smile.
    Tylko, hmmmm... kazdy ma swoje idywidualne upodobania, potrzeby
    i doswiadczenia.
    Gaji i Jej p.Malzonka sa zapewne rozne niz moje.
    Podziele sie wiec wlasnymi doswiadczeniami.

    VW (Volkswagen) - mialem (dawno!) golfa, zona - passata (sic!).
    Doswiadczenia:
    marka: "nie do zabicia": jezdzisz, jezdzisz i.... jezdzisz smile
    Zalety: j/w i tanie czesci, popularny, duzo warsztatow - "zna" te
    wozy kazdy rzemieslnik, wiec duza dostepnosc servisu.

    Model "Jetta" to golf z "niebotycznym" bagaznikiem - wielka zaleta!

    Wady (marki): auta w wersji standard sa "gole i bose" (jak u
    wszystkich wytworcow niemieckich!) = 0 "ZERO!" komfortu a za
    kazde "ekstra" trzeba slono placic!.

    Gdybym (ja) teraz kupowal VW to z tego powodu, raczej uzywany
    (20-30 tys km. przebiegu) ale w full - wersji wyposazenia!.
    Zdecydowanie NIE z rak prywatnych a od "dealera VW", najlepiej auto
    z tzw.: leasingu - pewnosc wszystkich obowiazkowych przegladow
    i ew. naprawy na modle niemieckich "porzadkow" = NIC reperowane
    tylko wymieniane na nowe!.

    Honda
    jezdzilem Acord-em (1,5 roku), bez zastrzezen, zmienilem na BMW (520)
    - z dwojga wolalem Honde!
    Zona jezdzila Civic_iem (CRX): 100 tys. km (3 lata!) i przez ten
    czas nie wymienila nawet zarowki, - byla zachwycona, ale...
    to nie jest auto dla rodziny i na pewno dla osob w naszym (dzisiaj!)
    wieku!.
    Z Honda, cala rodzina ma dobre doswiadczenia: dzieciaki (przed laty!)
    mialy 1-szy model Jazz-a, byli zachwyceni (wtedy!) - objechali nim
    (Oni + pies!) - cala Europe w wieku jeszcze studenckim smile
    Dzisiaj, - corka jezdzi Legend_em, jest zadowolona, ale to auto
    "z innej bajki" nie porownywalne z Civic_iem.

    Na moj gust i moim zdaniem: standard techniczny (niezawodnosc,
    trwalosc itd) wiekszosci "uznanych" marek jest porownywalna.
    Ceny tylko rozne i (chyba) warto wlasnie ten fakt wziasc pod uwage.
    Jednego, z doswiadczenia nie polecam: kupowac samochod w "zubozonym
    standardzie" sad
    Nie wiem za czyje "grzechy" mamy sie meczyc w autach bez
    klimatyzacji, automatycznej skrzyni biegow, dobrego audio
    (z nawigacja!) i wygodnej automatycznej regulacji siedzen ?.
    Off-road to dobre dla mlodych!´, ale nie dla pokolenia "okresu
    bledow i wypaczen", nawet jak do dzisiaj (chetnie!) sluchaja
    starych kawalkow The Beatles czy... Niemena: "czas jak rzeka" smile
    W wygodnym aucie slucha sie "tego" o wiele przyjemniej! smile))

    Jak juz (niegdys) wspominalem sam jezdze japonczykiem.
    Po m/w roku doswiadczen z tym autem: nie zaluje, ale.....

    Gdybym (dzis) kupowal cos innego to.. bylo by to (chyba) Audi
    (juz mialem: 100 i A6), ale te dzisiejsze sa takie paskudne (np.Q7
    czy A8) ze az mnie "zeby bola" sad

    pozdrawiam i udanych zakupow Gaju - zycze smile

    pE

    --
    pilem w Spale, spalem w Pile, ...
  • omeri 09.03.09, 22:30
    gaja_1 napisała:

    > Omeri, ma być nowy z salonu.
    > Hondę Civic miałam upatrzoną w komisie,
    > z 2006 r. z przebiegiem 8000 tys.
    > Facet wyjechał za granice i autko stało w garażu a teraz przyprowadził sobie nó
    > wkę.
    > Niestety tak to z moim szczęściem jest, że zanim się zdecyduje to wszystko spo
    > d
    > reki mi ucieka.
    >
    > Dziękuję naszym Panom za życzenie,
    > których zabrakło od własnej połowinysmile

    Gaju,
    widzę,ze chodzi o raczej większy samochod ( na polskie warunki wink )
    VW odradzam, bo kradną i ubezpieczenie jest takze droższe, podobnie chyba z
    Hondą. Każdy swoje chwali i polecam Nissana Note ( dużo miejsca w srodku, duży
    bagaznik i pali malo, ale nie kazdemu się podoba, ale nie kradną. poza tym nie
    jest nisko zawieszony) albo Tiida
    wielu chwali skode oktawię (pali sporo jednak), inni wola opla astrę, dobre
    notowania ma ford focus. wydaje mi się,ze jest teraz w czym wybierać, a ceny
    dość atrakcyjne. Macie miły ból głowy. ciekawam ostatecznego wyboru?
    --
    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
  • gaja_1 10.03.09, 03:07
    Dziękuję wszystkim za rady.
    Wszystkie dokładnie przeczytałam, jednej wysłuchałam (dziękuję Wodniku wink
    i chyba zostanę przy VW,
    ponieważ większość była za.
    Popaye, masz rację pisząc o goliźnie w VW,
    ale teraz w ramach pakietu "990" trochę luksusu się
    dostaje z komputerem, systemem radiowym "RCD310", odtwarzaczem CD, MP3 i 8
    głośnikami włącznie smile
    Tylko denerwuje mnie, że dealer potrzebuje strasznie dużo czasu na odpowiedzi.
    On się leni a mój pan znowu się znarowi i rozmyśli smile
  • misiekfrost 10.03.09, 09:01
    ... Gaju smile

    ... Pośpiech przy zakupie auta na ileś tam lat nie jest wskazany, choć czasem pierwsze wrażenie jest trafne... A dealer widocznie początkujący... Decyzję i tak musicie podjąć sami... A że nasze autka kradną to fakt... Nam ukradli kiedyś rocznego Malucha... Zabolało, ale teraz jest lepsze... A co kradną najczęściej?:
    moto.onet.pl/1470721,2217,artykul.html
    - Pozdrawiam smile

    --
    Misiek z Kurezwąksmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka