Dodaj do ulubionych

Przygotowanie do IVF

11.02.18, 12:04
Jakiś czas temu przeglądałam część 4 tego wątku, i cały czas miałam taką myśl, aby podzielić się z wszystkimi przygotowującymi się mamami jednym moim przemyśleniem. Otóż, nie będę pisać o lekach, zastrzykach, procedurach. O tym pewnie niejedna z was wie może i więcej ode mnie, bo mnie udało się stosunkowo szybko.
Co jest ważne to spokój. Wiele dziewczyn zastanawiało się, czy po pobraniu, czy też po transferze udać się na L4, i na jak długo. Ja przy IUI czasem szłam, czasem nie, bo praca w sumie lekka... Efekty zerowe. Przed IVF los tak chciał, że na dwa tygodnie przed dopadło mnie przeziębienie. I choć wiedziałam, że po transferze czekać mnie będzie kolejne 2 tygodnie L4, powiedziałam sobie trudno, jakoś w pracy beze mnie przeżyją.
I to był strzał w 10!
Dziewczyny, jeśli ma się udać, musicie mieć spokój. Urlop, L4, cokolwiek, byle nastroić ciało i umysł dobrze PRZED. Powodzenia życzę :)
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.