Dodaj do ulubionych

Gołe nogi

25.04.18, 22:47
Problem rozważany na ematce - czy wypada wystąpić z gołymi nogami na komunii? Czy komunia to impreza typu formalnego? Czy sandały/sandałki są obuwiem formalnym? Jak sądzicie?
Edytor zaawansowany
  • ksjusza-dn 25.04.18, 22:53
    Gołe nogi są sprzeczne z dobrymi obyczajami. Warto w takich sytuacjach założyć skarpety, powinny być czyste, ale w ostateczności nawet znoszone i poliestrowe, chociaż generalnie tak być nie powinno!
  • positronium 25.04.18, 23:05
    Moim zdaniem nie wypada przyglądać się czy ktoś ma na nogach rajstopy, pończochy, czy skarpety. Albo i nawet nic poza balsamem na skórze. wink

    A tak na poważnie, komunia jest jak najbardziej formalną okazją, do tego to uroczystość religijna, więc niejako podbija to rangę ubioru. Konserwatywnie to zawsze bezpiecznie w miejscach kultu, zatem lepiej założyć na nogi odpowiednie pończochy (nie kabaretki!), a na stopy obuwie mniej strojne a bardziej elegancki. Sandały zazwyczaj są fikuśne/frywolne/sportowe lub wieczorowe (jeśli eleganckie). A komunie, z tego co pamiętam, odbywają się rano.

    Plus zakrytych palców jest też taki, że w przypadku nierównej nawierzchni przed kościołem trudniej o kontuzję. Podobnie, buty z zakrytymi palcami lepiej chronią stopy w kościelnym tłumie i tłoku. Bywa dziko.

    --
    Dobre obyczaje – Kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować smile
  • ana119 26.04.18, 06:53
    Wspomniałaś o chaosie - od lat w mojej parafii ławki są wyznaczone dla rodziców a goście, dziadkowie mają miejsca z tyłu. Wcześniej ksiądz ogłasza żeby miejscowi parafianie wybrali inne godziny mszy i pozwolili rodzinom na dobre uczestnictwo. Jest wiec porządek.
  • positronium 26.04.18, 08:24
    Bardzo się cieszę, że q Twojej parafii tak jest, ale z tego co słyszę to nie jest reguła. Kościoły są różnie zarządzane, bywa że rodzice szturmują wyjście na koniec mszy. wink

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • ana119 26.04.18, 09:11
    Można złożyć propozycje wprowadzenia zmian. Spotkań z rodzicami jest dużo.

    Co do głównego wątku dot zakrytych nóg to chyba niezręcznie jest tak wystąpić. Są jeszcze pończochy albo rajstopy z odkrytymi palcami. Są też ponczchy bardzo cienkie że nie widać materiału. Nie widzę problemu tak jak w przypadku stroju na wesele

    Na codzienne poruszam się w mega tłoku który jest w komunikacji miejskiej. Ostatnio facet odepchnął mnie od drzwi wejściowych do metra. Byłam w butach na obcasach. Myślę że komunikacja miejska to dobry temat na tym forum
  • positronium 26.04.18, 13:16
    A masz może link do pończoch/rajstop z odkrytymi palcami? Nie widziałam jeszcze takich.

    Co do komunikacji miejskiej, masz absolutną rację, na pewno ten temat tu pasuje. Może masz ochotę rozpocząć dyskusję na ten temat? smile

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • nchyb 26.04.18, 13:42
    wpisz w googla - rajstopy bez palców , będą fotki
    z tego co widzę, jest łączenie pomiędzy dużym paluchem, a resztą. Zeby rajstopy w górę nie podjeżdżały smile
  • positronium 26.04.18, 13:49
    Dzięki, znalazłam.
    Wyglądają bardzo awangardowo. Kojarzą mi się z osłonami na obcasy, takimi na garden party żeby szpilki się w trawnik nie zapadły.
    Można w sumie z tego korzystać, ale podskórnie mam odczucie, że to nie jest eleganckie.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • mim_maior 26.04.18, 14:16
    Racja - bo albo rajstopy i zakryte buty (bardziej formalny strój), albo gołe nogi i odkryte palce (mniej formalnie). Nie ma sensu tego łączyć, bo to jak podgrzewanie lodów - niby można, tylko po co?

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • ana119 26.04.18, 17:21
    Sa równie nieeleganckie jak może być też bielizna. Tylko to nikomu nie przeszkadza? Tego nie nosi się do sandałów
  • positronium 27.04.18, 10:46
    @ana119
    A do czego to się zakłada, bo nurtuje mnie ta kwestia?

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • ana119 27.04.18, 12:14
    Do pantofli w których czubki palcow są odkryte
    m.domodi.pl/buty/buty-damskie/czolenka/czolenka-olivia_23195401
  • positronium 27.04.18, 12:33
    @ana119
    Ale czy to nie wygląda dziwnie, palce gołe i białe, a reszta stopy w pończosze? Mnie by się gryzło.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • majaa 27.04.18, 12:43
    Mnie też się to niespecjalnie podoba. Ale czytałam, że do takich czółenek z małym wycięciem na palce na szczęście można zakładać normalne rajstopy.
  • positronium 27.04.18, 16:25
    @Majaa
    Moim zdaniem to niesczęśliwie wygląda, taki paluch wystający nieśmiało zza firanki rajstop.
    W ogóle takie byty są ładne, ale chyba tylko na nieformalne imprezy.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • ana119 27.04.18, 18:10
    Białe bo niepomalowane? Obecnie nie zadbane poznokcie wyglądają źle. I powinien być całkowity zakaz noszenia sandałów do niezadbanych stóp
    W tym wycięciu widać jedynie koniuszek pomalowanego paznokcia.
  • positronium 27.04.18, 18:15
    @ana119
    Białe, bo innego koloru niż reszta stopy, nieopalone. Niepomalowane paznokcie nie muszą być zaraz niezadbane. smile
    Są wycięcia w butach mniejsze i większe, w niektórych widać nawet więcej niż tylko duży paluch. Dla mnie wszystkie są jednakowo nieformalne. Ładne, ale dla pin-up girl.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • ana119 27.04.18, 20:10
    Paznokcie u nóg z wiekiem brzydna. Starsze panie zakrywają właśnie z tego powodu
  • mim_maior 27.04.18, 16:00
    Zasada jest taka, że do odkrytych - jakkolwiek - butów nie zakłada się rajstop/pończoch, a zatem takie rajstopy jak zalinkowane w ogóle nie mieszczą się w kanonach klasycznej elegancji. Jeśli jednak kogoś te kanony nie obchodzą, to może je nosić, do czego mu się żywnie podoba.

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • asia.sthm 27.04.18, 18:42
    > Zasada jest taka, że do odkrytych - jakkolwiek - butów nie zakłada się rajstop/pończoch,

    Otoz to. Ja tez jestem kategoryczna w tej sprawie i bede walczyc do ostatniej kropli krwi. Albo albo.
    W odkryty but tylko gola stopa.

    --
    http://1.bp.blogspot.com/-P2HXVmRDoW4/VYrC3IqVzPI/AAAAAAAAB6o/0VKo6vEbt6I/s1600/linia_ozdobna.gif
  • zmija_w_niebieskim 07.05.18, 21:01
    Asiu, a co z pantofelkami zakrywającymi palce, ale za to bez pięt? Albo i z piętą, ale z wyażurowanymi bokami? Też nie wolno do nich nosić pończoch? Bo jednak okryta nylonem pięta to zupełnie inny widok niż wystające z sandałków palce w rajstopach.
    Przyznam, że nigdy nie byłam pewna - zdawało mi się, ze takie pantofelki bez pięt są bezpieczne - bo przecież palce zakryte...
  • reinadelafiesta 07.05.18, 21:26
    @żmija_w_niebieskim
    A to też zależy gdzie i kiedy. W świecie polityki, dyplomacji pantofelki bez pięt, z paseczkiem, też nie mają racji bytu. Choć z drugiej strony kiedyś prezydentowe w mini też nie biegały, a teraz tak.
    Osobiście wolę zobaczyć ładne palce niż zaniedbane pięty.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • asia.sthm 07.05.18, 22:07
    Zasada ta sama - odkryta pieta to odkryty but - rajstopy precz.

    Zmijo, jesli odkryte piety sa pieknie doskrobane to po co im ponczocha? Te azurowe boki moga byc wyjatkiem, w koncu od kazdej reguly moga byc wyjatki, ale po co.
    Tu np. caly efekt wlasnie w golej nodze....ale nie sa to buty na bardzo formalna okazje ....raczej na randke
    www.rebfre.se/wp-content/uploads/2014/10/IMG_6057.jpg

    --
    http://s4.tinypic.com/2z40pdi_th.jpg
  • ana119 08.05.18, 16:18
    Myślisz że są ze skóry?
    Noszenie gołych nóg do zabudowanych butów z plastiku to nieporozumienie. Tylko Włosi mogą tak chodzić bo mają dobre skórzane buty. U reszty to wygląda na żart. Poza tym buty na gołą nogę szybko się niszczą w środku. A lud prosty kupuje takie powycinane i nosi tak samo bezrefleksyjnie jak baletki - noga duża czy mała chuda czy gruba, byle wcisnąć bo inni noszą
  • zmija_w_niebieskim 08.05.18, 19:54
    @asia. sthm
    , jesli odkryte piety sa pieknie doskrobane to po co im ponczocha?
    Asiu, pończocha to nie po to, żeby zasłonić pięty, ale łydki przede wszystkim. Zwłaszcza nieopalone. Latem, w upały (a komunie zwykle wypadają w najgorszy upał, co z tego, że w maju), do letnich sukienek, "całe" pantofle wyglądają jakoś ciężkawo, takie bez pięt wydają mi się lżejsze, poza tym mniej obcierają nogi. Poza tym, pięta obciągnięta pończochą wygląda normalnie, prawie jak goła. O palcach nie da się tego powiedzieć.

    Ale pewnie masz rację.

    Te czarne botki bez pięt na zalinkowanym zdjęciu, to nie wiem ,na jaką okazję. Jeśli na randkę, to tylko na taką grzeczną, po której tylko buzi w policzek i do domu. No bo wyobraź sobie - całe gołe nogi, to pogoda pewnie słoneczna. A skoro jest gorąco, to nawet nie chcę sobie wyobrażać, co się dzieje w środku tego buta, bo ta wentylacja przez piętę na pewno nie chłodzi dostatecznie. A jeszcze czarny kolor dogrzewa...
  • panna.ze.dworku 26.04.18, 09:01
    I fajnie, że u was jest porządek! Ale... Nie "komunijnie" jednakże pozostając w temacie uroczystości kościelnych" - byłam w ubiegłymroku na Mszy Świętej, podczas której syn bliskiej przyjaciółki przyjmował święcenia kapłańskie. Ławki przed mszą zostały oznakowane, opisane: że te dla rodziców, że tu i tu najbliżsi... I co? Ano miejscowe "babcie kościelne" i tak MUSIAŁY zameldować swoje kupry w tych właśnie ławkach! "Bo ja tu zawsze siadam!". Jeden z alumnów musiał dwie takie uparte wypraszać z ławek przeznaczonych dla neoprezbiterów! Bo co tam, ona wszak ZAWSZE tu siedzi i MUSI tu siedzieć! uncertain Plus: biskup kilkakroć podkreślał, przed rozpoczęciem uroczystego celebrowania najświętszej ofiary, by wyłączyć telefony komórkowe i by NIE ROBIĆ ZDJĘĆ! Że zdjęcia, robione przez profesjonalnego fotografa rodziny otrzymają za darmo, więc żeby nie zakłócać przebiegu uroczystości. No, mówił. I co? Ano jak myślisz? Zgadłaś! Ze trzem osobom zaćwierkała radosna melodyjka, głośno, bez skrępowania, z czego co najmniej jedna pani (w sąsiedniej do mnie ławce, więc wiem!) z całkowitym spokojem odebrała: "No?... Nie, nie mogę za bardzo gadać, w kościele jestem... Serio?! No, zawsze wiedziałam, że to idiotka... No... Tak... Ok, to zadzwonię jak już skończy się msza!... To pa, kochana!... Tak, dzięki, że o mnie pomyślałaś!"... a co do zdjęć - też z boków ołtarza stada wujaszków, kuzynów z komóreczkami, kamerkami i innym sprzętem, bo, oczywiście, profesjonalny fotograf nie "ujmie" dobrze Piotrusia czy Maciusia... uncertain
    Więc jak już napisała Positronium - fajnie, że bywa dobrze, ale (niestety) często panuje bezhołowie i chaos.

    --
    Dobre obyczaje – Kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować smile
    forum.gazeta.pl/forum/f,259123,Dobre_obyczaje.html
  • ana119 26.04.18, 12:17
    Najczęściej ci robiący zdjęcia to jacyś przyjezdni bo jakby chodzili regularnie na mszę znaliby zasady. A babć nie komentuje bo znam różne w swoim bloku
  • majaa 26.04.18, 15:36
    Wydaje mi się, że na wszelkie uroczystości kościelne, typu ślub, komunia czy chrzest wypada ubrać się bardziej formalnie, tj. w rajstopy lub pończochy i kryte buty (a przynajmniej z zakrytymi palcami).
  • verdana 26.04.18, 15:42
    Wypada mieć rajstopy. Jednak w wypadku ogromnego upału ja bym sobie darowała.
  • aqua48 26.04.18, 17:52
    verdana napisała:

    > Wypada mieć rajstopy. Jednak w wypadku ogromnego upału ja bym sobie darowała.


    Na wypadek ogromnego upału są pończochy 8DEN oraz klimatyzacja smile
  • ana119 26.04.18, 20:44
    😀
  • ana119 26.04.18, 17:24
    Też tak myślę. Na spotkania w pracy też nie idę z gola noga nawet jakby była opalona na brąz
  • verdana 26.04.18, 21:32
    Jakoś nigdy nie mogłam zrozumieć uroczystości, które mają być przyjemne, ale trzeba koniecznie sie na nich wymęczyć w rajstopach i garniturach - choć to nie przyjęcie dyplomatyczne, a uroczystość dziecka. I dla dziecka jest istotniejsze, czy wszyscy się dobrze czują, niż czy sa ubrani wyjściowo i stosownie do wymogów oficjalnych przyjęć dla dorosłych, i marzą tylko o chwili, gdy dojdą do domu, przebiorą sie i wezmą prysznic.
  • aqua48 26.04.18, 21:42
    verdana napisała:

    > Jakoś nigdy nie mogłam zrozumieć uroczystości, które mają być przyjemne, ale tr
    > zeba koniecznie sie na nich wymęczyć w rajstopach i garniturach - choć to nie p
    > rzyjęcie dyplomatyczne, a uroczystość dziecka. I dla dziecka jest istotniejsze,
    > czy wszyscy się dobrze czują, niż czy sa ubrani wyjściowo i stosownie

    Wiele osób nie męczy się w eleganckim ubraniu, i dobrze się w nim czuje, zwłaszcza jeśli jest ono porządnie uszyte i z dobrego materiału, a dzieci moim zdaniem należy uczyć że są sytuacje życiowe w których powinno się wystąpić ubranym inaczej niż na co dzień. I dlaczego uroczystość dziecka miałaby być mniej ważna niż inne okazje?
  • positronium 26.04.18, 22:20
    Dokładnie jak mówi Aqua, jak masz "formalne" rzeczy dobrane pod siebie, tak żeby były ubraniem a nie przebraniem, to każda okazja żeby je włożyć jest po prostu wyborem odpowiedniego narzędzia, żeby pokazać swoje nastawienie, a nie torturą zbyt ciasnego kołnierzyka. Zresztą, rajstopy nie są jedyną opcją, można się przerzucić na pończochy, a te też w co najmniej dwóch różnych odsłonach.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • majaa 27.04.18, 10:55
    Zgadzam się. Jak się człowiek przyzwyczai od dziecka, że od czasu do czasu po prostu wypada założyć eleganckie ubranie, to potem nie traktuje tego jak uciążliwość i "dopust Boży". Zwłaszcza jak jest odpowiednio dobrane zarówno do osoby jak i do warunków atmosferycznych.
  • ana119 27.04.18, 06:27
    Czy kobiety żydowskie nie noszą ubrań z długimi rękawami na specjalne uroczystości, zakrywają głów?
  • verdana 11.05.18, 16:12
    Kobiety z ortodoksyjnych rodzin żydowskich noszą zawsze ubrania z długimi rękawami, golą głowy i noszą peruki. Tylko co z tego wynika?
  • jolanta4447 26.04.18, 23:12
    A mnie zawsze ciekawiło, ale w sumie - nie dowiedziałam się - co niestosownego jest w pokazywaniu palców u nóg. Wiem, że są wymogi, ale nie wiem, dlaczego. Może ktoś wyjaśnić?

    Przecież każdy je ma!

    Czy jest to bardziej wstydliwa część ciała niż np. pupa czy szyja?

    --
    Zapraszam na nowe forum "Dobre obyczaje" w dziale Kultura gazety.pl
  • positronium 26.04.18, 23:27
    Sandały to pierwotnie lekkie obuwie codzienne noszone w krajach o ciepłym klimacie. Nasz ubiór formalny wywodzi się w znacznej mierze z kraju o raczej zimnym klimacie, jakim jest Wielka Brytania, w pewnym stopniu też z Francji itp.
    Dawniej to "wyższe" warstwy społeczeństwa wyznaczały co jest dopuszczalne i eleganckie, a co nie. Zakryte stopy i nogi osłonięte pończochami to były podstawy ubioru każdej osoby, która dbała o reputację. Do tego były po prostu bardziej praktyczne - było cieplej mieć na sobie dobrą bieliznę i porządne buty. Z bosymi stopami chodziły niepoważne dziewczęta. wink
    Przez chwilę w XIX wieku modny był styl empire, wtedy też pojawiły się sandałki jako element ubioru eleganckiego, ale nie sprawdziły się.
    Przez większość czasu stopy były obute albo w codzienne trzewiki, albo w odswiętne pantofelki.

    Dlaczego pokazywanie palców u stóp nie jest odbierane tak samo jak pokazywanie szyi? Chyba dlatego, że nawet teraz stopy jako dość wrażliwa cześć ciała są częściej osłonięte i ukryte, a przez to ich pokazywanie ma większe znaczenie symboliczne. Kojarzą się z sensualnoscią, wolnością, beztroską.
    Szyja jaka jest każdy widzi. wink

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • jolanta4447 26.04.18, 23:54
    No, historia historią, ale jakoś nie jestem przekonana.
    Kiedyś też noszono pantalony, krynoliny, wysokie pudrowane peruki itd. i przeszły do historii.

    Fakt, brzuch jest rzadko pokazywany - nie każdy ma ładny i godny widoku, ale co wstydliwego jest w stopach / palcach u nóg w XXI wieku?

    Rozumiem, że ktoś może / powinien ukrywać zagrzybione czy powykrzywiane i zdeformowane palce stóp, ale jeśli są w porządku?

    Coś mi się zdaje, że niedługo to się może zmienić. Część ciała jak każda inna. Niektórzy nawet zrobili sobie z niej fetysz wink

    A czy widzieliście fotki celebrytek i aktorek na czerwonym dywanie czy ściance w bucikach z odkrytymi palcami?


    --
    Zapraszam na nowe forum "Dobre obyczaje" w dziale Kultura gazety.pl
  • positronium 27.04.18, 00:07
    jolanta4447 napisała:

    >
    > Coś mi się zdaje, że niedługo to się może zmienić. Część ciała jak każda inna.
    > Niektórzy nawet zrobili sobie z niej fetysz wink
    >

    No ok, ale jak Twoją najładniejszą częścią ciała są piersi to nie chodzisz na komunie topless, prawda? Założę się, że nawet w samej ładnej bieliźnie nie wychodzisz z domu.
    Tym samym ozdobne sandały są dla stóp.


    > A czy widzieliście fotki celebrytek i aktorek na czerwonym dywanie czy ściance
    > w bucikach z odkrytymi palcami?
    >
    Jasne. Nie przepadam, ale rozumiem że może się podobać.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • jolanta4447 27.04.18, 00:36
    "No ok, ale jak Twoją najładniejszą częścią ciała są piersi to nie chodzisz na komunie topless, prawda? Założę się, że nawet w samej ładnej bieliźnie nie wychodzisz z domu.
    Tym samym ozdobne sandały są dla stóp."

    Sorry, ale nie rozumiem - komuna? chodzenie w bieliźnie?
    Sandały mają rangę zbliżoną do bielizny?

    Poproszę jaśniej, bo nie trafia do mnie.

    --
    Zapraszam na nowe forum "Dobre obyczaje" w dziale Kultura gazety.pl
  • positronium 27.04.18, 11:02
    jolanta4447 napisała:

    > Sorry, ale nie rozumiem - komuna? chodzenie w bieliźnie?
    > Sandały mają rangę zbliżoną do bielizny?
    > Poproszę jaśniej, bo nie trafia do mnie.
    >

    masz taki ciąg logiczny:
    bosa (naga) stopa - stopa w sandałach - stopa w obuwiu z odkrytymi elementami (czółenka peep-toe, albo pięta na wierzchu) - stopa zakryta w większości - stopa zakryta całkowicie

    Jeśli weźmiesz za przykład inną część ciała, np. biust, to podobny ciąg logiczny będzie wyglądał tak:
    nagi biust - biust w bieliźnie - biust częściowo odkryty (np. bardzo głęboki dekolt) - biust w większości zakryty - biust zakryty całkowicie

    Na uroczystość w kościele nie poszłabyś pewnie w sukience z głębokim dekoltem. Ale sandałki już nie wydają się takie złe prawda? A to tak na prawdę równoznaczne z tym, że poszłabyś do kościoła w samym staniku. Taka ilość nagiego ciała, nawet najładniejszego, nie jest po prostu elegancka. Nawet jeśli wygląda estetycznie.
  • reinadelafiesta 27.04.18, 21:53
    @Positronium
    Poczekaj, jeszcze trochę i będą chodzić nawet do kościoła w bieliźnie. Kwestia czasu.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • gryczana 27.04.18, 22:08
    Ale to może i rękawiczki? Bo odsłonięte dłonie, że o reszcie rąk nie wspomnę, też mało eleganckie, wszak to odsłonięte ciało... Ja jednak widzę różnicę między stanikiem a sandałami. Bo inaczej, idąc tropem Twojego wpisu, wszędzie, gdzie sandały są ok, stanik też byłby dobrze widziany. A nie jest.
  • ola5488 27.04.18, 22:14
    gryczana napisała:

    > Ale to może i rękawiczki? Bo odsłonięte dłonie, że o reszcie rąk nie wspomnę, t
    > eż mało eleganckie, wszak to odsłonięte ciało... Ja jednak widzę różnicę między
    > stanikiem a sandałami. Bo inaczej, idąc tropem Twojego wpisu, wszędzie, gdzie
    > sandały są ok, stanik też byłby dobrze widziany. A nie jest.

    Myślę podobnie. Tu nie ma implikacji.
  • heniek.8 27.04.18, 20:38
    co za pytanie, zależy jakie to są nogi smile
    bezpiecznie będzie jednak jakoś zamaskować żylaki tongue_out
  • asia.sthm 27.04.18, 21:16
    Ty Heniu pilnuj swoich zylakow - panowie w sandalach na podciagniete to pol lydki skarpety sa nieustajaco obiektem pozadania.

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • heniek.8 27.04.18, 21:26
    Asiu dyktatorko mody smile
    jak zawsze masz rację!
    koniecznie musimy kiedyś wybrać się na zakupy skarpetkowe
    co robisz w długi weekend?
  • asia.sthm 27.04.18, 21:35
    Zebym ci wybrala najseksowniejsze skarpety do najseksowniejszych sandalow? Bez przesady, samodzielnie idz na zywiol. Zaszalej.

    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • aqua48 28.04.18, 10:16
    Ja polecam męskie skarpetki we wzory, na Aliexpresie jest tego mnóstwo. We flamingi, w postacie z dzieł sztuki itp.
  • parawany 08.05.18, 12:37
    "czy wypada wystąpić z gołymi nogami na komunii?"

    Wypada. Komunia to impreza dopołudniowa, letnia i brak pończoch nie jest żadnym uchybieniem.
  • positronium 08.05.18, 12:57
    O, a to do której godziny można chodzić na oficjalne imprezy z gołymi nogami? Szczerze mówiąc pierwsze słyszę o takim podziale, chętnie dowiem się więcej. smile

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • parawany 08.05.18, 13:01
    positronium

    Pytasz o to, do której godziny są godziny dopołudniowe?

  • positronium 08.05.18, 13:33
    Pytam Parawany, skąd taka zasada, że to godzina wyznacza stopień zakrycia nóg.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • parawany 08.05.18, 13:38
    Nic nie piszę o żadnej zasadzie. Piszę, że gołe nogi na komunii, w ciepły dzień, do południa są dopuszczalne. Oczywiście według mnie. Każdy tu wyraża wyłącznie własne zdanie, ja też.
  • positronium 08.05.18, 13:41
    Rozumiem. Dzięki za doprecyzowanie. smile

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • bene_gesserit 08.05.18, 20:14
    Ja myślę, że nie należy się czepiać.
    Komunia to święto katolickie, katolicyzm głosi ideę miłości bliźniego - miłujmy się więc, obojętnie od tego, czy pięta goła, czy obleczona w lycrę.

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • znana.jako.ggigus 14.05.18, 09:39
    Zdzlo i belka, jest takie powiedzenie.
    Cos mi sie kojarzy...

    bene_gesserit napisała:

    > Ja myślę, że nie należy się czepiać.
    > Komunia to święto katolickie, katolicyzm głosi ideę miłości bliźniego - miłujmy
    > się więc, obojętnie od tego, czy pięta goła, czy obleczona w lycrę.
    >




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • kora3 10.05.18, 12:12
    Hmmm wg mnie komunia - w sensie uroczystości w kościele jest formalną formą spotkania - a ze przy tym odbywa się w świątyni i ma charakter uroczysty wymaga stroju wizytowego. Co natomiast do sandałków - zależy o jakich mowa. Od wielu już sezonów modne sa wciąż takie niby - sandalki - buty praktycznie zabudowane z otworem z przodu, przez który widać paluch. Ów widoczny paluch determinuje brak rajstop/pończoch (no chyba, że takie z otworami na palce - widzialam i nie polecilabym tego). Osobiscie unikałabym gołych nóg na komunię - ale o ile są zadbane a reszta kreacji pasuje do takich butów i gołych nóg - dopuszczałabym ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • ana119 10.05.18, 12:58
    Uważam podobne.
    Odmiennego zdania jest tu Verbena która jako przedstawicielka wyznania mojżeszowego ceni sobie wygodę nad formę stroju podczas uroczystości religijnych
  • positronium 10.05.18, 13:04
    Żadnej Verbeny tu nie ma..
    Wycieczka religijna też dziwnie Ci wyszła, skąd taki komentarz, że Żydówce wygoda bliższa niż forma?

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • jolanta4447 10.05.18, 19:27
    @ana119

    "... Verbena która jako przedstawicielka wyznania mojżeszo
    > wego..."


    Chyba myślałaś o Verdanie?

    A skąd wiesz, jakiego ona jest wyznania i jakie ma to znaczenie? Mnie zszokował Twój wpis.

    Na 'Dobrych Obyczajach' nie robimy podobnych przytyków.

    Chcesz dyskutować o religii czy polityce, to znajdź odpowiednie fora. Jest ich mnóstwo.


    --
    Zapraszam na nowe forum "Dobre obyczaje" w dziale Kultura gazety.pl
  • ana119 11.05.18, 07:25
    Do dobrych zachowań podchodzi nie wypowiadanie się na temat braku komfortu podczas uroczystości religijnych członków innych grup wyznaniowych
  • positronium 11.05.18, 07:41
    ana119 napisała:

    > Do dobrych zachowań podchodzi nie wypowiadanie się na temat braku komfortu podc
    > zas uroczystości religijnych członków innych grup wyznaniowych

    Ana, religia nie ma tu nic do rzeczy, ateiści jakoś się w tym wątku wypowiadają i nie zwracasz im uwagi, prawda?
    To jest co najwyżej kwestia Twoich uprzedzeń. Przemyśl to sobie proszę.
  • ana119 11.05.18, 13:57
    Nie mam wiedzy o przynależności religijnej pozostałych osób które udzieliły odpowiedzi na pytanie założycielki wątku.
    Grekokatolicy protestanci żydzi buddyści mają swoje stroje okolicznościowe i nie dobrze się dzieje kiedy spłyca się ich znaczenie
  • positronium 11.05.18, 14:16
    Ana, jest bardzo wielu katolików, którzy do kościoła chodzą z gołymi nogami, w szortach, sandałach, z dużymi dekoltami, albo w rozpiętych koszulach... Wiara tu ma małe znaczenie, większe kultura osobista i przyzwyczajenia.

    Na komunii mojego bratanka byli ateista, buddysta i prawosławny. Wszyscy ubrani identycznie jak reszta towarzystwa. Wiara nie jest wypisana na czole, wytykanie jej w taki sposób jak to zrobiłaś jest po prostu nieładne.
    Ponoć kościół katolicki jest ekumeniczny...

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • parawany 11.05.18, 14:23
    positronium

    Ana119 pisze, że Verbena (?) jako Żydówka nie ma prawa wypowiadać się jak powinni być ubrani ludzie uczestniczący w czasie I komunii. Czysto antysemicki wpis.

  • positronium 11.05.18, 15:02
    parawany napisała:

    > Ana119 pisze, że Verbena (?) jako Żydówka nie ma prawa wypowiadać się jak powin
    > ni być ubrani ludzie uczestniczący w czasie I komunii. Czysto antysemicki wpis.

    No cóż, widzę, reaguję, dziękuję za komentarz.
  • verdana 11.05.18, 16:19
    To nie antysemityzm, tylko głupota. Rzeczywiście, jeśli się jest kompletnie innego wyznania nie ma sensu wypowiadać sie na temat ubioru na uroczystości religijnej. Nie wiem, jak powinien ubrać sie na ślub buddystasmile Problem w tym, że czcigodna Ana nie wie, że Żyd to nie tylko religia, ale i narodowość, a wiec można być Żydem ateistą. Nie wie też, ze bywają Polacy pochodzenia żydowskiego i że taki - powiedzmy - Krzysztof Kamil Baczyński był ochrzczony i zapewne wiedział, jak należy ubierać sie na kościelne uroczystości.
  • ana119 11.05.18, 17:23
    Ubierać się powinien tak jak mu wskazuje rozum ale na pewno powinien powstrzymać się od wypowiadania na temat wygody ubrania osób innych wyznań podczas ich obrzędów
  • aqua48 11.05.18, 18:10
    ana119 napisała:

    > Ubierać się powinien tak jak mu wskazuje rozum ale na pewno powinien powstrzyma
    > ć się od wypowiadania na temat wygody ubrania osób innych wyznań podczas ich ob
    > rzędów

    Wygoda ubrania nie pozostaje w żadnej zależności od wyznania ani obrzędu. A wypowiadać się na temat stosowności cudzych zachowań może na tym forum każdy. Twoje wypowiedzi wydają mi się wyjątkowo niestosowne.
  • verdana 11.05.18, 18:14
    Myślałam, że to tylko niewiedza, ale nie. To zła wola. Ciekawe, czy miałam prawo pojawić sie na własnym ślubie (w kościele, jednostronny) i na komunii dzieci.
  • verdana 11.05.18, 18:11
    Jakich innych wyznań? Baczyński był innego wyznania? A ateiści mogą się wypowiadać? A ateiści mający katolickie rodziny? A
  • bene_gesserit 12.05.18, 15:55
    ana119 napisała:

    > Ubierać się powinien tak jak mu wskazuje rozum ale na pewno powinien powstrzyma
    > ć się od wypowiadania na temat wygody ubrania osób innych wyznań podczas ich ob
    > rzędów

    Rozumiem, że masz takie zdanie. Sęk w tym, że go tu w żaden sposób nie umotywowałaś. Jakbyś tak mogła mi wyjaśnić, czemu osoba innej wiary nie może mieć zdania nt właściwego stroju katolika na katolickiej uroczystości, byłoby fajnie. Bo samo twoje 'bo ja tak uważam' w żaden sposób nie przekonuje.

    I: parę dni temu oglądałam wywiad z katolickim kapłanem - właśnie nt właściwego ubioru do kościoła. Miło się uśmiechał i na pytania dziennikarzy odpowiadał mniej-więcej tak: trzeba się ubrać tak, jak sie uważa za sposobne. Ja się cieszę, jak wierni i ich rodziny przychodzą i nie oceniam, czy ktoś jest w garniturze czy samej koszuli, bo nie jestem od oceniania.

    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • jolanta4447 12.05.18, 20:28
    @bene_gesserit

    "... bo nie jestem od oceniania."

    Wiem, że wyrwane ze zdania, wybacz.

    Mnie wydaje się, że każdy ocenia - taka jest ludzka natura, ale nie każdy głośno mówi o swojej ocenie.
    Są tacy, którzy zachowują ją dla siebie i nawet, jeśli im się coś/ktoś nie podoba, to milczą, jeśli nie dotyczy to ich bezpośrednio.
    Poza tym - co mnie szkodzi, boli, przeszkadza czyjś strój?


    --
    Zapraszam na nowe forum "Dobre obyczaje" w dziale Kultura gazety.pl
  • ana119 14.05.18, 09:31
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • positronium 14.05.18, 14:58
    Trzeba posiadać sztukę wypwidania zdania.
    To jedyne zdanie, które można ocalić z Twojej wypowiedzi, chociaż bardziej jako obraz tego, jak myślisz, niż dla jego wartości merytorycznej. Mimo wszystko, weź je proszę do siebie.

    Ataki personalne, szczególnie w takim stylu jaki tu prezentujesz, są niedopuszczalne. Forum służy do dyskusji, ale Twoje wypowiedzi w tym wątku nie są wypowiedziami na temat, tylko przytykami wobec jednego użytkownika.
  • bene_gesserit 14.05.18, 17:46
    Ania, a ty jesteś chrześcijanką? Pytam ze szczerej ciekawości.

    --
    cute but psycho. things even out



    --
    cute but psycho. things even out
  • verdana 11.05.18, 16:15
    Jako, ze moich troje dzieci przystępowało do komunii i byłam na nich obecna - aczkolwiek nie pamiętam, czy w rajstopach czy bez, jak najbardziej mogę się wypowiadać.
  • verdana 11.05.18, 16:14
    Wyznania mojżeszowego? Ciekawe. Wyznania mojżeszowego nie był nawet dziadek i pradziadkowie. Poza tym wyznawcy judaizmu bardzo różnią się między sobą w kwestii dopuszczalnych strojów. I na 100% nie uczestniczą w przyjęciach komunijnych.
  • positronium 10.05.18, 13:08
    Tak się zastanawiam - poniższe buty to czółenka, ale sporo stopy odsłaniają. Darować sobie przy takich rajstopy, czy jednak zawsze powinny być?

    http://buu.pl/6729-large_default/czolenka-klasyczne-czarne-zamszowe-szpice.jpg
  • aqua48 10.05.18, 16:12
    Moim zdaniem jeśli to okazja formalna to powinny być. Jeśli wieczorna randka niekoniecznie.
  • reinadelafiesta 10.05.18, 21:20
    @Aqua
    Zgadzam się. Jedynie dodałabym, że jeśli rajstopy/ pończochy na formalną okazję, to do takich butów super cieniutkie, bez połysku, niewidoczne. Bardziej nylon niż lycra.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka