Dodaj do ulubionych

Cukierki firmowe

27.04.18, 11:36
Moja firma ma reklamowe cukierki, chyba krówki, takie w papierku z firmowym logo. Na recepcji jest wystawiona patera, w której są zawsze nasypane i do dyspozycji gości, rozdajemy je na targach i zasadniczo są jak długopisy - do reklamowania firmy. Najczęściej korzystają z nich kurierzy i inni dostawcy.
Są osoby, które ładują sobie cukierki do kieszeni pełnymi garściami, przy każdej wizycie.
Reagować?

--
Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
Edytor zaawansowany
  • majaa 27.04.18, 12:59
    No niestety, takie są uroki tego rodzaju poczęstunków... trzeba liczyć na wyczucie i kulturę klientów, a z tym przecież różnie bywa. Nie bardzo sobie wyobrażam stosowną reakcję w tej sytuacji. Bo niby co zrobisz...? Złapiesz za rękę, powiesz 'można wziąć najwyżej kilka', albo 'można się poczęstować tylko jednym'? Nie bardzo wypada zwracać takich uwag, zwłaszcza dorosłym ludziom.
  • positronium 27.04.18, 13:15
    Toteż nikt w sumie nie reaguje, tylko co najwyżej później pracownicy się wymieniają porozumiewawczym spojrzeniem.
    Ja tam mam opory żeby przy bufecie nałożyć sobie pełen talerz, więc takie zachowanie jest mi kompletnie obce.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • majaa 27.04.18, 14:14
    No właśnie, bo to jest przykład najzwyczajniejszego buractwa. Też się z czymś takim spotykam na targach, gdzie mam wrażenie, że niektórzy to chyba tylko po to przychodzą, żeby się obłowić w jakieś gadżety czy słodycze.
  • positronium 27.04.18, 14:47
    Oj, na targach to i w torebki się pakuje jedzenie "na zaś", i jeszcze nieśmiertelni są "okupanci", którzy nie potrafią się oderwać od bufetu i przenieść do stolików koktajlowych...

    Ale właśnie przy szwedzkim stole jest łatwiej, bo tam można sobie wziąć talerzyk do ręki, zbliżyć się do delikwenta i z firmowym (a jakże!) uśmiechem zapytać, czy on już skończył sobie nakładać bo masz chrapkę na te oto tu sałatkę, a nijak nigdzie indziej jej nie widzisz.
    Może mało eleganckie, ale działa, zazwyczaj.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • majaa 27.04.18, 15:07
    Ależ grzeczne przeproszenie z firmowym uśmiechem nr 7 w żadnym wypadku nie może być nieeleganckie wink
  • positronium 27.04.18, 15:20
    Babcia mawiała, że proszenie o cokolwiek jest nieeleganckie, bo prośbom się nie odmawia.
    Ergo, proszenie = wymuszanie. Wiem, że to nieprawda, ale mam to z tyłu głowy.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • aqua48 27.04.18, 15:52
    Jedyną dopuszczalną reakcją jest zmiana cukierków na mniej smaczne.
  • positronium 27.04.18, 15:58
    Kukułki? wink

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • reinadelafiesta 27.04.18, 18:03
    @Positronium
    Tic tacki😁

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • positronium 27.04.18, 18:07
    No co ty, teraz dobre robią, owocowe! W kinie rozdają czasem takie małe opakowania promocyjne, to byłby chodliwy towar.

    Może raczki?

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • reinadelafiesta 27.04.18, 21:49
    @Positronium
    Ale nieopakowanymi trudniej załadować kieszenie.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • gryczana 27.04.18, 22:11
    reinadelafiesta napisała:

    > @Positronium
    > Ale nieopakowanymi trudniej załadować kieszenie.
    >

    Żelki, żelki wyłożyć! Mogą być w kształcie logo firmy, żeby reklama wciąż była.
  • positronium 28.04.18, 10:38
    O!
    Tylko kto mi takie cudo zrobi?

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • aqua48 27.04.18, 18:21
    positronium napisała:

    > Kukułki? wink

    No ja bym kukułki brała garściami smile

  • positronium 28.04.18, 10:39
    Ja to iryski i landrynki, te w kształcie małych malin.
    Ciekawe, czy da się je jeszcze kupić?

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • matylda1001 29.07.19, 01:42
    Da się, sa nawet w wersji bezcukrowej.
  • ana119 27.04.18, 18:16
    Może reklama idzie w niewłaściwym kierunki? Co innego na targach. A kurier tak samo jak pani sprzątające świadczy usługi i nie zrobicie z nich klientów. U nas kurierzy trafiają w inne miejsce niż recepcja. Jest oddzielne miejsce na obsługę poczty
  • positronium 28.04.18, 10:33
    U nas jednak firma jest na tyle mała, że mamy tylko jedno wejście, więc korzystamy z niego wszyscy.
    Kurierzy jak najbardziej mogą być naszymi klientami, tak samo jak sprzątaczki, czemu niby nie? Po to zarabiają pieniądze, żeby móc je wydawać, a na co je wydają to już niczyj interes.
    Ja nie żałuję cukierków ludziom, którzy wykonują dla mojej firmy usługi, mnie dziwi takie zachowanie kiedy dorosły człowiek sobie robi zapasy cukierka za 4,00 zł/100g.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • ana119 28.04.18, 16:56
    Jeśli pracujesz w fabryce cukierków to nie ma dyskusji
  • positronium 28.04.18, 17:15
    To inne miejsca nie mogą sprzedawać rzeczy/usług kurierom i do tego reklamować się słodyczami?
    Rozdajemy też długopisy, notesy, pendrive'y, zakładki, torby materiałowe...

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • aqua48 28.04.18, 17:18
    positronium napisała:

    > Rozdajemy też długopisy, notesy, pendrive'y, zakładki, torby materiałowe...

    Hojni jesteście smile

  • positronium 28.04.18, 17:22
    Klienci nam płacą. Od takich rzeczy jest stały budżet na marketing, to się wlicza w koszty prowadzenia firmy.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • ana119 29.04.18, 08:36
    Dyskutowałabym że kurier jest waszym partnerem biznesowym. Specjalista od reklamy na pewno wie dlo kogo są gadżety firmowe?
  • positronium 29.04.18, 09:02
    ana119 napisała:

    > Dyskutowałabym że kurier jest waszym partnerem biznesowym.
    Który swoje prywatne środki może przeznaczyć na co chce, także na usługi mojej firmy. smile

    Specjalista od rekla
    > my na pewno wie dlo kogo są gadżety firmowe?

    Dla przyszłych klientów. Zastanawia mnie, dlaczego masz z tym problem, że usługodawcy mogą z nich korzystać tak samo jak inni goście?


    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • ana119 29.04.18, 14:47
    Problem jest wtedy gdy sprawa jest poważna. Istnieje małe prawdopodobieństwo że obdarowany gadżetem hydraulik po naprawie zepsutego kranu w sklepu jubilerskiem zostanie ich klientem
  • positronium 30.04.18, 12:25
    Nie zgadzam się z tym co napisałaś.
    Przecież hydraulik może mieć żonę, albo jakąś okazję w rodzinie (jublieusz, komunia, ślub), dlaczego myślisz że nie pozwoliłby sobie na zakup biżuterii z tej okazji?

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • kocynder 15.07.19, 17:39
    Ja chcę zakładki!!! wink

    --
    Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
  • tt-tka 16.07.19, 11:50
    Rada, jaka chetnie sluze - wykladac cukierki nie na patere, tylko w malych miseczkach/kielichach/czarkach. Jak jest duzo, to taki lakomczuch wezmie duzo, ale zwykle choc troche krepuje sie zgarnac niemal wszystkie zostawiajac puste naczynie. A recepcjonistka moze miec wiecej pod lada smile i dosypywac w miare potrzeby.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • kocynder 16.07.19, 17:26
    Moim zdaniem dobra rada. Można ustawić no dwie - trzy miseczki (na ladzie recepcji, na stoliku w "poczekalni" itp). smile

    --
    Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
  • lumeria 17.07.19, 00:12
    W moim banku maja miętusy - jednego wzięłam i wyplułam, bo były wstrętne. Niby poczęstunek jest, ale...

    Podane są w słoikach takich, ze cukierków jest dużo i fajnie wyglądają, ale całej pięści do słoika nie można wsadzić, tylko palcami można wyciągnąć jeden-dwa.



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka