06.06.18, 14:30
Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Edytor zaawansowany
  • wagonetka 06.06.18, 14:36
    Aha.
  • klendia 06.06.18, 14:39
    Jestem wybitnie ciekawa co takiego napisałaś i jaki był tytuł wątku.
  • wagonetka 06.06.18, 14:41
    złożyłam gratulacje założycielce tego forum z okazji jego powstania
  • positronium 06.06.18, 14:37
    Wagonetko, dziękuję bardzo za gratulacje.
    Przed założeniem następnego wątku lub wypowiedzeniem się w kolejnym temacie polecam jednak lekturę "Wątku na początek" - staramy się tu zaimplementować kilka niepopularnych zasad, jak na przykład rozpoczynanie zdań wielkimi literami, czy tez brak wycieczek personalnych.
    Oczywiście, jeszcze nie jest idealnie, ale to nie powód, żeby zaczynać przygodę z forum niedbale. smile

    Miłego pisania!
  • wagonetka 06.06.18, 14:42
    bawcie się dobrze, ale widzę już, że beze mnie smile

    co do zasad: po polsku nie mówimy "w temacie", tylko "na temat"



  • klendia 06.06.18, 20:18
    Wybór jest taki: tutaj przewrażliwione na swoim punkcie ciotki z polskiej prawie-middle-class, na tamtym forum niezrównoważona emocjonalnie pseudo-Kanadyjka. Trochę jak między dżumą i cholerą, ale jednak tutaj lepiej. Nie bądź taka, zostań.
  • milamala 07.06.18, 01:11
    klendia napisała:

    cyt. ">na tamtym forum niezrównoważona emocjonalnie pseudo-Kanadyjka.
    > Trochę jak między dżumą i cholerą, ale jednak tutaj lepiej. Nie bądź taka, zost
    > ań."

    Wiesz, ja chyba juz wole niezrownowazona psedoKaadyjke niz ciotke z misja i wybujalym ego. A najrozsadniej nic. Internet to zjadacz czasu.
  • reinadelafiesta 07.06.18, 07:37
    @Milamala
    Zjadacz, ale z jednej strony przyjemny, z drugiej mnie na przykład rozmowy tutaj sporo nowych rzeczy pokazały.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • baba67 07.06.18, 08:20
    Nie uczyli nas kulturalnych dyskusji w szkole i niestety dalej nie uczą. Tu można sobie różne rzeczy psychologicznie uświadomić , pisanie bardzo pomaga.Na przykład to że coś co uważamy za neutralne dla kogoś może być drażniące a nawet obrażliwe.
    I że obrażanie więcej zabiera niż daje przynajmniej osobom o normalnej psychice. Po co te wycieczki w kierunku Minnie? To sie nazywa tyłek obrabiać za plecami, komu nie odpowiada to tam nie zagląda.

    --
    Szczęście to wieczność oprawiona w odpowiednią chwilę.
  • reinadelafiesta 07.06.18, 08:38
    @Baba
    Zgadzam się Babo. Ani w kierunku Minnie ani nikogo innego nie są potrzebne. Problem, co robić, żeby starych błedów nie powtarzać? Albo jeszcze inaczej: żeby chcieć starych błędów nie powtarzać?

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • kora3 07.06.18, 09:27
    Podzielam Twe zdanie Babo - co innego pisanie krytycznych uwag na forum, gdzie ktoś bywa, a co innego na innym i nie przekona mnie argument, że Minnie moze przecież tu wejśc i sobie przeczytać - to nie do Ciebie, tylko do ewentualnie tych, co chcieliby tego argumentu uzyć

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • positronium 07.06.18, 10:21
    Zostawiłam ten temat celowo; mam narzędzie aby go po prostu usunąć, no i dla większości z Was naturalne było wypowiedzenie się po raz pierwszy w temacie "Nowe forum." Ale byłam ciekawa, jakim torem pójdą zachowania forumowiczów. Po raz kolejny okazało się, kto najszybciej korzysta z okazji, aby "dowalić" innym przy najbliższej sposobności. Żadne zaskoczenie.

    Faktycznie, tak jak zapytała Baba - po co obrażać tutaj kogoś, kto na tym forum ewidentnie nie bywa? (To, po co w ogóle kogoś obrażać pozostawię bez komentarza.) Nic z tego nie ma, poza pokazaniem kto ma satysfakcję z poniżania innych. Każdy może sobie tu wejść i zobaczyć - Wagonetka na jedną uwagę zareagowała jak widać. Klendia wybrała taką, a nie inną akcję. Ggigus i Milamala uznały za stosowne napisać taki a nie inny komentarz.

    Cieszy mnie, że są osoby takie jak Kora, Reina i Baba (a w innym wątku Majaa), które potrafią zająć stanowisko w obliczu takiego zachowania.

    Nie bez powodu jest na tym forum temat "Fair play" - do dzisiaj nikt nie uznał za słuszne tam się wypowiedzieć. Nie można kogoś obrazić, to nie ma zabawy, co nie?

    Nie życzę sobie tutaj takiego zachowania i tego nie ukrywam. Staram się każdemu dać drugą szansę. A to, jak ta szansa zostaje wykorzystana wiele o Was mówi.

    A zatem - zamierzacie nadal pokazywać klasę i kulturę w taki sposób - Wagonetko, Klendio, Ggigus, Milamala?
  • kora3 07.06.18, 10:28
    Mnie sie nie spodobało dość mocno pogratulowanie Ci założenia nowego forum z użycie Twego starego nicka...Wybraląś sobie nowy nick nie ukrywając, że kiedyś działałaś pod innym na SV, ale nie ujawniłaś go i wg mnie nie należało go ujawniać, choc najpewniej wiekszosc stałych bywalców z SV wiedziała wczesniej czy później, jakim starym nickiem jesteś ...Ja to odebrałam jako nieposzanowanie Twej decyzji


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • baba67 07.06.18, 10:37
    Nie wiem jaki jest stary nick Założycielki i niespecjalnie mi to przeszkadza.I nawet , o dziwo , nie chce wiedzieć bo nie wszystko wiedzieć muszę.

    --
    Szczęście to wieczność oprawiona w odpowiednią chwilę.
  • kora3 07.06.18, 10:50
    A ja się domyslam, ale tymi domysłami się nie dzielę szanując fakt, że Posit nie ukrywała iż jest "nowym- starym" nickiem - uzytkownikiem - tylko takie ukrywanie uwżałabym za nie fair, niepodanie starego nicka nie uwazam za niefajne zachowanie

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • positronium 07.06.18, 10:38
    Co tam sobie kto roi na mój temat nie jest dla mnie interesujące.
    Żywo zajmuje mnie jednak, jakie gierki i zachowania stosują forumowicze. Sporo tego, podchody są tu na porządku dziennym; nawet mój przykład ostatnio odebrałaś jako osobisty przytyk. To mnie martwi, tego chciałabym uniknąć - zamienienia tej przestrzeni w kolejną ematkę czy inne forum, w którym znajome łaskawie pozwalają czasem wypowiedzieć się komuś nowemu, ale zajmują się głównie przytykami wobec siebie nawzajem.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • kora3 07.06.18, 10:49
    Posit, odebrałam tak bo tak to zabrzmialo, a poza tym - no przepraszam, ale nie reagowałas na takie wycieczki w moją stronę innego nicka, więc sądzilam, ze nie uważasz tego za nie fair...Wyjaśniłaś mi moją pomyłkę, ja o ile pamietam przeprosiłam i szczerze Ci powiem, że nie uwazam powracanie do tego tematu z Twej strony za specjalnie potrzebne - to moje skromne zdanie

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • positronium 07.06.18, 11:01
    Chodzi mi o nakreślenie problemu - tego, że każdą wypowiedź traktuje się jak potencjalne zarzewie kłótni czy obrazy.
    Jeżeli chodzi o wypowiedzi Panny to faktycznie, pierwotnie mi umknęło jak ona skupia się na Twoim zawodzie. Nie wiem, może mi się tam wydawało, ze Ty wspomniałaś o doświadczeniach z pracy dziennikarskiej i ona się do tego odnosiła. Musze do tego wrócić i zobaczyć jak to wygląda.

    Nie chciałabym jednak zamienić się w żandarma stojącego nad każdym forumowiczem z pałką; zauważ że proszę o zakończenie offtopów, a nie nakazuję. Staram się reagować, kiedy widzę, że albo ktoś się zacietrzewia, albo dyskusja to jałowe mielenie w kółko tego samego.

    Nie wiem, mam traktować Was jak dzieci, które nie mogą nic nikomu powiedzieć poza tym co ja uznaje za słuszne? Chyba nie. Przyjmuję, że są tu w większości osoby dorosłe (dojrzałe?), które są w stanie miedzy sobą w miarę kulturalnie wyjaśnić nieporozumienia. Ale niestety, życie mi ten pogląd na bieżąco wystawia na próbę, wiec chyba pora go zweryfikować. XD

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • kora3 07.06.18, 11:12
    positronium napisała:

    > Chodzi mi o nakreślenie problemu - tego, że każdą wypowiedź traktuje się jak po
    > tencjalne zarzewie kłótni czy obrazy.


    Wiesz, ale moze bierze się to przynajmniej czesciowo z doświadczenia z tamtego forum z niektórymi nickami - nie piszę teraz tego a propos tamtej sytuacji z Tobą, zeby jasnośc była, tylko ogólnie. Po prostu jakoś się tam stamtąd znamy, czasem niektórzy od nie najlepszej strony i tak się odbiera wypowiedzi niektórych - choc przyznam, że moje odczucie jest takie, że jaki kto był tam, taki jest i tu - w większości, choć przyznaję starasz się stopować ...

    > Jeżeli chodzi o wypowiedzi Panny to faktycznie, pierwotnie mi umknęło jak ona s
    > kupia się na Twoim zawodzie. Nie wiem, może mi się tam wydawało, ze Ty wspomnia
    > łaś o doświadczeniach z pracy dziennikarskiej i ona się do tego odnosiła. Musze
    > do tego wrócić i zobaczyć jak to wygląda.


    Jak uwazasz, z mej strony nie ma potrzeby - wyjasniłas mi genezę swej wypowiedzi i swe stamowisko, jesli pamiętasz to ja nie podałam nawet nicku, który to pisał, bo go faktycznie nie pamiętala, na serio wydawało mi się ze to Ty , za co przeprosilam smile
    >
    > Nie chciałabym jednak zamienić się w żandarma stojącego nad każdym forumowiczem
    > z pałką; zauważ że proszę o zakończenie offtopów, a nie nakazuję. Staram się r
    > eagować, kiedy widzę, że albo ktoś się zacietrzewia, albo dyskusja to jałowe mi
    > elenie w kółko tego samego.


    Widzisz...ja na przykład pluje sobie w brodę, że dałam się wciągnać w parę takich wymian zdań z osobami, z którymi mialam juz doswiadczenie, ze takie coś praktykują ...Wydawało mi zię jednak, że inne forum, inne podejscie - nie będe powielać zdania o kimś z poprzedniego forum, bo moze przemyslał swoje postępowanie itd...
    >
    > Nie wiem, mam traktować Was jak dzieci, które nie mogą nic nikomu powiedzieć po
    > za tym co ja uznaje za słuszne? Chyba nie. Przyjmuję, że są tu w większości oso
    > by dorosłe (dojrzałe?), które są w stanie miedzy sobą w miarę kulturalnie wyjaś
    > nić nieporozumienia. Ale niestety, życie mi ten pogląd na bieżąco wystawia na p
    > róbę, wiec chyba pora go zweryfikować. XD


    Wiesz, ja myslę, że CZASEM off topy nie są takie złe, nie mówiaę o wszystkich ...mozna się z nich sporo dowiedzieć ...
    >




    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • znana.jako.ggigus 07.06.18, 10:56
    Pod jakim nickiem wystepowalas wczesniej?

    >




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • kora3 07.06.18, 10:58
    No przecież napisała w odrebnym wątku, ze nie chce ujawniać...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • znana.jako.ggigus 07.06.18, 11:05
    Widocznie przeoczylam. Nie czytam kazdego watku i kazdej wypowiedzi.
    Mozesz tez odpowiedziec grzecznie, bez nietaktownego pouczania.

    kora3 napisała:

    > Przecież napisała w odrebnym wątku, ze nie chce ujawniać...
    >




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • znana.jako.ggigus 07.06.18, 08:23
    hihi, oj odbieram podobnie.
    Polska wanna be middle class, ktora chce sie odzielic, ale tak ladnie. Czystymi rekoma.

    klendia napisała:

    > Wybór jest taki: tutaj przewrażliwione na swoim punkcie ciotki z polskiej prawi
    > e-middle-class, na tamtym forum niezrównoważona emocjonalnie pseudo-Kanadyjka.
    > Trochę jak między dżumą i cholerą, ale jednak tutaj lepiej.




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • znana.jako.ggigus 07.06.18, 09:20
    W innej dyskusji napisalas do mnie:
    płytka analiza świadcząca o Twoim braku wiedzy z historii nie tylko ubioru, ale również współczesnej, tak ogólnie.

    A tutaj:
    positronium napisała:

    > staramy się tu zaimplementować kilka niepopularnych zasad, jak na przykład rozpoczynanie zdań wielkimi literami, czy tez brak wycieczek personalnych.
    >
    > Miłego pisania!

    smile



    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • positronium 07.06.18, 10:26
    Tak napisałam.
    Czasem zdarza mi się nie trafić w klawisze, lub nie zauważyć poprawki, która wprowadził komputer. Nie tępię jakoś gorliwie literówek, ale szczególnie w tematach nowych wątków takie błędy rażą i przeszkadzają.

    Co do treści tego komentarza - domagałaś się odpowiedzi na konkretną wypowiedź. Znając Twój styl dyskusji zrezygnowałam, z powyższych powodów, z jej kontynuacji. Nie miałam w tamtej chwili ochoty na tłumaczenie szeregu pojęć i zjawisk - nie muszę przecież uczyć Cię historii. smile

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • znana.jako.ggigus 07.06.18, 10:55
    Polecialas wycieczka osobista. wiec skoro jako adminka piszesz o unikaniu takich wycieczek, to ich nie rob. Podstawilam ci lustro.
    Pouczac mnie nie musisz, nie jestes ani forumowa, ani tym b moja nauczycielka.
    I takze w tej wypowiedzi uprawiasz dykusje osobiste. Nie musisz mnie lubic, ale jesli piszesz o unikaniu wycieczek osobistych, to sie takze do tych regul stosuj.

    positronium napisała:

    > Tak napisałam.
    > Czasem zdarza mi się nie trafić w klawisze, lub nie zauważyć poprawki, która wp
    > rowadził komputer.
    > Co do treści tego komentarza - domagałaś się odpowiedzi na konkretną wypowiedź.
    > Znając Twój styl dyskusji zrezygnowałam, z powyższych powodów, z jej kontynuac
    > ji. Nie miałam w tamtej chwili ochoty na tłumaczenie szeregu pojęć i zjawisk -
    > nie muszę przecież uczyć Cię historii. smile
    >




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • positronium 07.06.18, 11:05
    Ggigus, ewidentnie jest spora różnica w naszym rozumieniu "wycieczki osobistej"; jeżeli to co piszesz świadczy o nieznajomości tematu to jak inaczej mam dać wyraz temu, że to jest powód dla którego nie widzę możliwości odpowiedzi? Szczególnie, kiedy pierwszą próbę przemilczenia po prostu ignorujesz i wprost domagasz się kontynuowania dyskusji?

    No i właśnie nie chcę Cie pouczać, więc nie pouczam - poza przypadkami, w których jako moderator sygnalizuję, jakie zachowania na tym forum nie są mile widziane.
    Widzisz - znowu się od razu zacietrzewiasz.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • znana.jako.ggigus 07.06.18, 11:12
    a) nie jestes forumowa nauczycielka
    b) po jednej wypowiedzi oceniac czyjakolwiek wiedze, to hohoho
    c) ton wypowiedzi wskazuje na wycieczke bardzo osobista
    d) piszesz: Widzisz - znowu się od razu zacietrzewiasz.
    kolejna wycieczka z cyklu analiza osoby przez klawiature.
    Skoro nie chcesz robic wycieczek osobistych, to ich nie rob. Proste.Nie jestes forumo0wa sedzina, psychologiem i nie do Ciebie nalezy ocena stanu psychiki innych.

    positronium napisała:

    > ; jeżeli to co piszesz świadczy o nieznajomości tematu to jak inaczej mam dać w
    > yraz temu, że to jest powód dla którego nie widzę możliwości odpowiedzi? Szczeg
    > ólnie, kiedy pierwszą próbę przemilczenia po prostu ignorujesz i wprost domagas
    > z się kontynuowania dyskusji?
    >
    > Widzisz - znowu się od razu zacietrzewiasz.
    >




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • positronium 07.06.18, 11:17
    ...Kiedy właśnie jestem forumowym sędzią. XD
    Niniejszym Ggigus dziękuję Ci bardzo za dotychczasowy wkład w dyskusję, ale myślę, że zarówno Ty jak i to forum zyska, jeśli od siebie nawzajem odpoczniemy.
  • znana.jako.ggigus 07.06.18, 11:19
    Nie, nie jestes piszac o ocenie zachowania innych.

    positronium napisała:

    > ...Kiedy właśnie jestem forumowym sędzią. XD
    > Niniejszym Ggigus dziękuję Ci bardzo za dotychczasowy wkład w dyskusję, ale myś
    > lę, że zarówno Ty jak i to forum zyska, jeśli od siebie nawzajem odpoczniemy.




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • kora3 07.06.18, 11:22
    Giggus ale to ejst forum o zachowaniu innych - o czym mamy pisac jak nie o ocenia zachowania innych?smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • positronium 07.06.18, 11:47
    Widzę, że nie zamierzasz wykorzystać szansy na polubowne zakończenie dyskusji. Proszę bardzo.
    Widzę też, że nie zamierzasz stosować się nie tylko do moich próśb, ale i do własnych wyśrubowanych standardów, a to już wyjątkowo niepokojące zachowanie.

    Banuję Cię na tydzień.

    Jeśli zechcesz po tym czasie wrócić na forum, zmień proszę swoje nastawienie.
  • puczasec 07.06.18, 12:11
    O gratulacje, gratulacje. Tak się rozmawia właśnie w stylu dobrych obyczajów. Proszę bardzo. Twoją wiadomość będzie się linkować na innych forach jako przykład obłudy, hipokryzji, ale przede wszystkim braku kultury!
  • positronium 07.06.18, 13:46
    Myślę, że chyba jednak nie mamy jeszcze jako forum takiego impaktu. smile
    Co do hipokryzji - znamienne, że wypowiadasz się w tym momencie dyskusji i w taki sposób.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • klendia 07.06.18, 11:10
    Ooo to ciekawostka, tego nie zauważyłam. Świadczy to jak najgorzej o administratorze forum. Obawiam się, że wychodzi z niej jeszcze gorsza wersja niż "prawie-Kanadyjka" z drugiego forum. Cóż, nie raz się zdarzało, że "zamienił stryjek siekierkę na kijek" a lekarstwo jest jeszcze gorsze od choroby. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że przyłapana na chamstwie i manipulacji, zamiast przeprosić Cię, brnie w absurdalne wyjaśnienia. Przykre.
  • znana.jako.ggigus 07.06.18, 11:14
    Dzieki! Mam to samo odczucie.
    Ta uwaga o middle class byla genialna.

    klendia napisała:

    > Ooo to ciekawostka, tego nie zauważyłam. Świadczy to jak najgorzej o administra
    > torze forum. Obawiam się, że wychodzi z niej jeszcze gorsza wersja niż "prawie-
    > Kanadyjka" z drugiego forum. Najgorsze w tym w
    > szystkim jest to, że przyłapana na chamstwie i manipulacji, zamiast przeprosić
    > Cię, brnie w absurdalne wyjaśnienia. Przykre.




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • positronium 07.06.18, 11:20
    Klendio, żegnam. Nie robisz tu nic poza mąceniem wody. Wykorzystałaś wszystkie dane Ci szanse w jak najgorszy sposób.

  • matylda1001 07.06.18, 14:49
    positronium napisała:

    > Klendio, żegnam.<

    Asia... Ggigus... Klendia... Do czego zmierzasz, Positronium?
  • tt-tka 07.06.18, 14:53
    matylda1001 napisała:

    > Asia... Ggigus... Klendia... Do czego zmierzasz, Positronium?

    Asia kiedy i za co ? Nie wszystko czytam, nie znalazlam.

    Co w takiej sytuacji mowi bon ton ? Kiedy zaczyna sie wypraszanie gosci, co powinni zrobic pozostali ? Pytam bez zlosliwosci.
  • positronium 07.06.18, 14:56
    Tt-tko, a co robić jeśli goście nie reagują na prośby, a za to zakładają wątki i piszą wpisy w stylu "X jest chora"?


    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • matylda1001 07.06.18, 15:02
    Asi nie ma już z miesiąc a za co? za to, co wszyscy, nie potrafiła tańczyć w balecie big_grin
  • positronium 07.06.18, 15:08
    Asia wie, że bana nie ma, nie życzy sobie wracać - to było zapowiedziane przez nią jasno od razu.
    Nie ma co budować dziwnych teorii na temat jej nieobecności.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • matylda1001 07.06.18, 16:16
    Jakich dziwnych teorii? Asia sama by nie odeszła gdybyś jej nie wywaliła, a ze nie wraca? a kto by wrócił w takiej sytuacji? dopiero byś miała uciechę, prawda? wink Szkoda, że Asi tu nie ma bo to jest jedna z najbardziej inteligentnych osób, jakie przewinęły się przez to forum i forum s-v.
  • reinadelafiesta 07.06.18, 18:58
    @Matylda
    Tak, masz rację, Asia jest bardzo inteligentna i myślę, że doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że prowokuje. Choćby wtedy, kiedy z uporem oskarżała Wojtka o trollowanie lub wtedy, kiedy poprosila Moderatorkę o bana. Pytanie, po co to robiła? Żeby na forum było milej? Żeby nam się lepiej rozmawiało? Żeby rozmowa była merytoryczna i na poziomie? Matyldo, jeśli czytałaś tamten wątek, to wiesz, że Asia dostała bana nie za to, że miała inne poglądy i nie chciała równo skakać. Mam wrażenie, że Asia sprawdzała, jak daleko w prowokacjach i psuciu rozmowy może się posunąć. A może pokazać, że tak jak i na SV tak i tutaj nie da się kulturalnie rozmawiać? Nie wiem. W każdym razie niepotrzebne to było.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • alexxa6 07.06.18, 19:24
    reinadelafiesta napisała:

    <W każdym razie niepotrzebne to było.<

    pozwolę sobie moje 3 grosze wtrącić. Tak jak całkowicie niepotrzebna była reakcja na ten prowokatorski wątek.Przecież od razu było wiadomo że nie chodzi o żadne gratulacje, pozdrowienia czy inne uprzejmości, tylko o wywołanie właśnie takiego zamieszania, upuszczenie kolejnej porcji jadu i żółci. Po co było reagować? skoro usunęłyście treść tego postu ( i słusznie) trzeba było wywalić od razu cały ten temat, żeby nie dawać pożywki do takich burd.
  • ola5488 07.06.18, 20:07
    Otóż to.
  • reinadelafiesta 07.06.18, 20:52
    @Alexxa
    Nie jestem moderatorką, nie usuwałam postu Wagonetki, ani nawet go nie czytałam - to tak dla jasności sytuacji. Ale też nie bardzo chce mi się wierzyć, że został usunięty tylko za brak dużych liter. Szczere gratulacje po tym, co i jak Wagonetka pisała do nas podczas dyskusji z Minnie, jeszcze na starym forum, nieszczerością mi pachną i nie wierzę w nie. Tym bardziej, że dziwnym trafem zjawiły się od razu osoby (np.Puczasec), które ponoć już dawno nasze forum opuściły, bo chamstwa Moderatorki nie były w stanie znieść.I tak nagle, przypadkiem, zupelnie nieoczekiwanie wpadły rzucić jakiś zjadliwy komentarz - taki zbieg okoliczności oczywiście. Więc pewnie masz rację, należało cały temat wywalić w niebyt. Mogę się jedynie domyślać, że Positronium nie zrobila tego, właśnie ze względu na to, co się działo na SV, gdzie posty były kasowane bez wyjaśnienia.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • alexxa6 07.06.18, 21:36
    reinadelafiesta napisała:

    > @Alexxa
    > Nie jestem moderatorką, nie usuwałam postu Wagonetki, ani nawet go nie czytałam

    to nie wiedziałam, wydawało mi się że obie jesteście adminkami.



    > Mogę się jedynie domyślać, że Positronium nie zrobila tego, właśnie ze względu
    > na to, co się działo na SV, gdzie posty były kasowane bez wyjaśnienia.

    uważam, że nierozsądnie jest iść śladami tamtego forum. Jeśli ustala się własne zasady to trzeba być konsekwentnym i przejrzystym, i tych zasad się trzymać. Skoro jako właściciel forum uważam że coś mi przeszkadza, nie nadaje się, że wywołuje zamęt to likwiduje to bez rozwlekłych, jałowych dyskusji.I przede wszystkim nigdy nie tłumaczę się ze swojego postępowania. Trzeba pozwolić sobie popełniać własne błędy i gdy się zauważy że to był błąd, wtedy je korygować i więcej takich samych nie popełniać. Z tym że do tego potrzeba również sporej porcji samokrytyki wink
  • reinadelafiesta 07.06.18, 21:45
    @Alexxa
    Jak powiedziałam, są to jedynie moje domysły, dlaczego tak się stało. Obserwuję Positronium w roli moderatorki i powiem szczerze, że nie zazdroszczę jej. Ja się do tego nie nadawałabym, więc pozostanę przy roli - jak to ktoś ładnie napisał- matką współzałożycielką, animatorką forum😉

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • ola5488 07.06.18, 21:59
    Ja też nie zazdroszczę wink Trzeba mieć duszę społecznika i nerwy smile
  • ola5488 07.06.18, 20:09
    Czytałam tamten wątek i zgadzam się z Reinadelafiesta.
  • kora3 07.06.18, 19:49
    Znamy się długo z forum i choc nie zawsze się zgadzałyśmy, to jak pamietam nigdy scysji nijakiej nie miałyśmy, to sobie pozwalam napisac do Ciebie, bo wiem, że odmienne zdanie nie oznacza dla Ciebie zaraz ataku i nie jest przyczynkiem do złosliwości ...

    Nadmienię od razu, ze nijakiego osobistego interesu w tym nie mam - z Asią nierzadko sie zgadzałam na SV, ale gdy się nie zgadzałam była po prostu chamska, nie tylko do mnie, tu - nie, bo podejrzewam nie zdązyla - nie miałam okazji z nią tu rozmawiać.

    Wiem, pisąłm wczesniej, ze o nieobecnych się nie rozmawia w kontekscie Minnie, ale to inna sytuacja - Minnie tu nie była i wcale sie nie udziela, czyta to, nie czyta, nie wiemy. Asia tu była i dała popis jak na SV dawała. Tam to przechodziło/przechodzi - tu nie.
    Nie ma znaczenia czy ktoś jest inteligentny w naszym odczuciu, czy nie, znaczenie ma jak nie zachowujące na forum ...
    Posit chce stworzyć forum wolne od chamstwa i ma do tego prawo, ja te ideę popieram...
    Nawet jesli Posit jest kimś, kto na tamtym forum "grzeszył" także osobistymi wycieczkami, niezbyt miłymi personalnymi wpisami, to TUTAJ postanowiła tego nie robic i jak widzę, nie robi, a jesli ktos ma takie na serio wrażenie i zwróci jej na to uwagę to analizuje i bierze pod uwagę, a nie banuje zaraz ...

    Mnie też Posit z pozycji moderatora zwróciła kilka razy uwagę - merytorycznie i grzecznie z uszczegółowieniem o co chodzi. Jesli się nie zgadzałam, napisałam i o dziwo wink- nie dostałam bana. Tylko ze ja też poddaje analizie jej uwagi - jako moderatora/administratora ale także zwyczajnie rozmówcy/obserwatora ...Ma rację, ze nie warto rozmawiać z kimś kto tylko bije pianę, albo 10 razy niby udając ze nie rozumie zadaje to samo pytanie dla samego zadawania. MOZE ma racje z tym, ze nie potrzeba dodatkowych szxzegółow w poście startowym a naley poczekać na ewentulane pytania dookreslające sytuację, pod warunkiem ze "przypilnuje", ze nie bedzie wycieczek pt. aaaaa nie napisałaś/eś tego, teraz dokładasz, by wyszło na twoje ...Tego jeszcze nie wiem .. ale widzę, ze się dziewczyna stara ...I to staranie doceniam, choć się jako z rozmówczynią nie zawsze z Posit zgadzam - bo na forum szczególnie o takiej tematyce chamstwo należy zwalczać, a na każdym dyskusje nie na temat -jest wiele forów o tematyce innej....
    Jeśli pójdziemy w to, ze bedzie chamstwo, ale bezdie nas duzo, to moim zdaniem niewiele zyskamy, a na pewno nie nowe osoby na tym forum,...




    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • matylda1001 09.06.18, 01:21
    kora3 napisała:

    >bo wiem, że odmienne zdanie nie oznacza dla Ciebie zaraz ataku i nie jest przyczynkiem do złosliwości ...<

    To bardzo miłe, dziękuje smile

    >Nawet jesli Posit jest kimś, kto na tamtym forum "grzeszył" także osobistymi wycieczkami, niezbyt miłymi personalnymi wpisami, to TUTAJ postanowiła tego nie robic i jak widzę, nie robi, a jesli ktos ma takie na serio wrażenie i zwróci jej na to uwagę to analizuje i bierze pod uwagę, a nie banuje zaraz ...<

    wink Można aż tak się zmieniać w zależności od tego czy jest się zwyczajnym użytkownikiem forum czy moderatorem własnego? a jeżeli można to co jest powodem? Czy czasami nie jest tak, że Positronium obrywa drugim końcem tego samego kija, którym posługiwała się na forum s-v w stosunku do Minnie? Od razu zaznaczam, że nie będę mogła podać przykładu bo musiałabym zdekonspirować Positronium, a życzy sobie pozostać anonimową.

    >ale widzę, ze się dziewczyna stara...I to staranie doceniam,<

    Ja też widzę i doceniam bo sama bym się tego nie podjęła nawet wtedy gdybym cierpiała na nadmiar czasu. Doceniam starania ale nie zgadzam się z metodami. Jakie mam zastrzeżenia już napisałam i Positronium wie ale wszystko jest do naprawienia i po Jej stronie i po naszej. Nigdy z Positronium zatargu nie miałyśmy, nie przypominam sobie ani na tym ani na tamtym forum i mam nadzieje, że tak pozostanie a jeśli chodzi o Asię to oczywiście nie śledziłam każdej Jej wypowiedzi ale zauważyłam że ma wolną naturę, jak ja i w związku z tym brzydzą Ją wszelkie niepotrzebne ograniczenia, zakazy i nakazy. Na ogół wypowiadając się miała rację chociaz możliwe, że swoje zdanie wyrażała czasami w sposób jaki nie każdemu przypadł do gustu ale cóż, czasami lepiej ładnie się różnić niż brzydko zgadzać.

  • kora3 10.06.18, 09:53
    matylda1001 napisała:
    >
    > To bardzo miłe, dziękuje smile


    Miło, ze mile, ale znasz mnie przecież Matti dłuuuugosmile - przede wszystkim - szczere
    >
    >
    > wink Można aż tak się zmieniać w zależności od tego czy jest się zwyczajnym użytk
    > ownikiem forum czy moderatorem własnego? a jeżeli można to co jest powodem? Czy
    > czasami nie jest tak, że Positronium obrywa drugim końcem tego samego kija, kt
    > órym posługiwała się na forum s-v w stosunku do Minnie? Od razu zaznaczam, że n
    > ie będę mogła podać przykładu bo musiałabym zdekonspirować Positronium, a życzy
    > sobie pozostać anonimową.


    Hmm tego nie wiem Matti, nie mnie to oceniac, ale stawiam na to, że człowiek to taka istota zdolna do obeserwacji i analizy i potrafiąca wyciagać wnioski i na tej podstawie zmieniać swe poglądy na wiele spraw, a co za tym idzie także swoje zachowanie ...


    > Ja też widzę i doceniam bo sama bym się tego nie podjęła nawet wtedy gdybym cie
    > rpiała na nadmiar czasu. Doceniam starania ale nie zgadzam się z metodami. Jaki
    > e mam zastrzeżenia już napisałam i Positronium wie ale wszystko jest do naprawi
    > enia i po Jej stronie i po naszej. Nigdy z Positronium zatargu nie miałyśmy, ni
    > e przypominam sobie ani na tym ani na tamtym forum i mam nadzieje, że tak pozos
    > tanie a jeśli chodzi o Asię to oczywiście nie śledziłam każdej Jej wypowiedzi a
    > le zauważyłam że ma wolną naturę, jak ja i w związku z tym brzydzą Ją wszelkie
    > niepotrzebne ograniczenia, zakazy i nakazy. Na ogół wypowiadając się miała racj
    > ę chociaz możliwe, że swoje zdanie wyrażała czasami w sposób jaki nie każdemu p
    > rzypadł do gustu ale cóż, czasami lepiej ładnie się różnić niż brzydko zgadzać.
    >


    Matti, nasza wolnośc kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka - tak jest w realu i tak powinno być na forum - wg mnie rzecz jasna. To bardzo pięknie mieć wolną naturę i brzydzić sie zakazami/nakazami, dopóki się np. kogoś nie obraza, nie przeszkadza, nie ogranicza innych swą wolnością. Jesli tak sie zdieje, że czyjaś wolnośc przejawia sie np. w obrazaniu innych, to niestety, ale nawet prawo taką wolność MUSI ograniczać Matti...- chyba sie jednak z tym zgodzisz?
    Na SV Asia mogla innych obrazać, bo tam jej wolności w tym zakresie nikt nie ograniczał, w zwiazku z tym np. ja przestałam z nią wymieniać mysli ograniczając się do życzenia jej np. miłego dnia, ale czy o to chodzi na forum dyskusyjnym Matyldo? No nie...

    Nie widzę nic nadzwyczajnego w metodach administrowania przez Posit - napisała wyraźnie jaki jest regulamin i w razie jego łamania zwraca normalnie, grzecznie uwagę. Jesli wzywanie do zaniechania łamania regulaminu nie przynosi skutków lojalnie uprzedza o banie, a dopiero jesli ktoś nadal nie reaguje, daje tego bana. Jesli tak jest źle, to napisz proszę - jak byłoby dobrze? Bo tak, jak robiła Minnie na tamtym forum nam sie nie podobalo ...to jak by sie nam podobało?


    >




    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • reinadelafiesta 07.06.18, 18:47
    @Tt-tka
    Asia w wątku o "Grubasce w samolocie" z uporem wmawiała wszystkim, ze autor jest trollem, utrudniając systematycznie rozmowę. Nie pomagaly wyjaśnienia, że po pierwsze nie ma podstaw, żeby o tym tak definitywnie przesadzać, po drugie temat wydał się wielu osobom ciekawy, prawdopodobny i chciały na niego dyskutować. Ponieważ Asia nie dawala za wygraną, utrudniając tym samym rozmowę, po kolejnej uwadze Positronium żeby zaprzestala ścigania czarownic, sama poprosila o bana.
    Bez złośliwości odpowiem też na Twoje pytanie: kiedy goście, którzy przychodzą nabałaganić Ci w domu opuszczają go, pozostali oddychają z ulgą.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • tt-tka 07.06.18, 19:50
    reinadelafiesta napisała:

    > @Tt-tka
    > Asia w wątku o "Grubasce w samolocie"

    Dziekuje za odpowiedz.
    Natomiast zdnie wole sobie wyrobic sama, po przeczytaniu watku.


    > Bez złośliwości odpowiem też na Twoje pytanie: kiedy goście, którzy przychodzą
    > nabałaganić Ci w domu opuszczają go, pozostali oddychają z ulgą.

    Ponownie - dziekuje za odpowiedz.
    Niestety nie satysfakcjonuje mnie ona - niektorzy z gosci nie odetchneli z ulga, tylko wyniesli sie po angielsku, inni z uprzejmym wyrazem twarzy mysla w duchu "szkoda, ze nie wyszedl/wyszla lub nie wyproszono rowniez..."

    Oraz nie wiedzialam, ze wstepujac na prywatne ogolnodostepne forum skladam wizyte domowa - bylam przekonana, ze to przestrzen publiczna, z osoba pelniaca funkcje moderatorki dyskusji, a nie pani domu. I ze zasady warunkujace obecnosc w tej przestrzeni obowiazuja wszystkich.
  • reinadelafiesta 07.06.18, 20:17
    @Tt-tka
    Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy wszystko czytaja, więc skoro pytalaś, to Ci odpowiedziałam, żebyś przynajmniej wiedziała, w którym wątku szukać. A zdanie oczywiście, że wyrobisz sobie sama.
    Co do opuszczania forum przez niektóre osoby: ani nie zamierzam nikomu mowić, żeby się wynosił, ani nie zamierzam przekonywać żeby został. Każdy własną decyzję podejmuje. Ja tylko uważam, że są tutaj osoby, których celem nie jest dyskusja, poznawanie cudzych opinii, wyrażanie własnych, tylko wprowadzanie zamętu. I nie rozumiem, co to ma na celu? Liczyłam na to, że spotkają się tutaj ludzie, którzy rzeczywiście chcą podyskutować o dobrych obyczajach, którym na promowaniu tych dobrych obyczajów zależy, gdzie przyjemnie będzie poczytać ich posty pisane porządną polszczyzną itd. Chamskie insynuacje, że ktoś jest chory, nie są tym, czego tutaj szukałam. Wyjście jest jedno: ktoś musi odejść. I albo to będą osoby, które nie zamierzają się dostosować do założeń tego forum, albo ci, którzy poczują déja vù odejdą.
    Zgadzam się z Tobą, że zasady obowiązują wszystkich. I skoro Ty się dostosowujesz, to czemu niby ktoś inny miałby mieć taryfę ulgową?
    A porównanie do domu było tylko przenośnią.


    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • positronium 07.06.18, 14:55
    Asia dostała bana na tydzień, tak samo Ggigus.
    Klendia i Vermieter dostali, bo zajmowali się tylko pisaniem nie na temat, lub celowo jątrzyli.

    Zmierzam do tego, żeby w spokoju i kulturalnie rozmawiać na tematy związane z dobrymi obyczajami.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • matylda1001 07.06.18, 16:05
    "2. Forum jest moderowane, ale tworzą je wszyscy forumowicze. Wspólnie dbajmy o jego poziom."

    Posistronium, to jeden z punktów Twojego regulaminu ale jak widać nie bardzo wzięlaś go sobie do serca. FORUM TWORZĄ WSZYSCY FORUMOWICZE, Ty stworzyłaś to miejsce i oddałaś do dyspozycji tych, bez których nie miałoby racji bytu (tak jak fabryka bez pracowników a sklep bez klientów). Pozwól zatem, że WSPÓLNIE zadbamy o jego poziom, wtedy Ty będziesz miała wiecej czasu na pilnowanie netykiety. Wystarczy.
    Druga sprawa: Wątki to nie szkolne wypracowania a Ty nie jesteś panią z VIIb, która stawia 1 za odejście od tematu. W dyskusjach dopuszczalne są wszelkie dygresje, cytaty, luźne nawiązania do tematu itp. Nie tylko sa dopuszczalne ale często pożądane bo bardzo uatrakcyjniają rozmowy. Dygresja, którą nikt się nie zainteresuje zdechnie sama a jeśli zyska zainteresowanie to znaczy, że jest potrzebna.
    Trzecia sprawa: Forumowicze to ludzie (na ogół) dorośli a Forum to nie plac zabaw. Dorosłych ludzi nie traktuje się jak dzieci i nie wychowuje. Nie traktuje sie tez jak marionetki i nie usiłuje pociągać za sznureczki, a że ktoś ma inne zdanie niż Ty, ja czy, powiedzmy Ggigus? to doskonale bo od tego własnie jest Forum żeby kazdy mógł wyrazić swoje zdanie. Poza tym powinno sie móc tu odpocząć bo prawd jedynie słusznych mamy w realu po kokardy.

    Asia, Ggigus, Vermieter, Klendia... Kto będzie następny, Wagonetka czy ja?
  • positronium 07.06.18, 16:50
    A punkt pierwszy to przypomnienie, że obowiązuje Regulamin Forum Gazeta.pl i Netykieta... w której dwa razy jest zaznaczone, aby offtopów nie robić.

    Powiedz mi proszę Matyldo, jak Ty rozumiesz to podkreślone przez Ciebie podwójnie zdanie?

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • matylda1001 08.06.18, 23:46
    positronium napisała:

    >Powiedz mi proszę Matyldo, jak Ty rozumiesz to podkreślone przez Ciebie podwójnie zdanie?<

    Zwyczajnie, że forum tworzą; właściciel i wszyscy uczestnicy. Z kolei ja jestem ciekawa co Ty miałaś na myśli pisząc te słowa.
  • reinadelafiesta 07.06.18, 17:35
    @Matylda
    Ja tylko odnośnie Vermietera: z tego co wiem, dostał bana za założenie wątku: "Czy Kora jest chora, bo jestem pewien, że tak." To nie jest głupie faux pas, które się zdarza każdemu, bywa. To celowe chamstwo, mające na celu obrazić jedną z uczestniczek forum. I jak to mówią, nie podejmuje się ważnych decyzji, z gwarancją bezkarności. Vermieter musiał się liczyć z taką reakcją Moderatorki, podjął ryzyko, dostał bana.
    Nie jestem zwolenniczką banowania i chyba byłabym bardziej tolerancyjna dla tych wszystkich dygresji czy dużych liter. Ale też zaczyna mnie razić, że w pewnym momencie wkradł się zwyczaj dodawania osobistych przytyków i przepychanek. Mogłabym podać przykład, kiedy ktoś w jednym wątku broni swego zdania przez kilkadziesiąt postów, by w następnym wątku pokazać, że opinia, którą tak dzielnie wcześniej zwalczał, nie stanowi dla niego problemu. Więc co? Sztuka dla sztuki czy celowe rozwalanie forum? Naprawdę Matyldo, bardzo cenię Twoje zdanie, tu czy na sv, liczę że wypracujemy wspólnie jakiś system, ale czasem mam wrażenie, że pojawiają się tutaj osoby, które specjalnie sieją zamęt. Mam nadzieję, że też to zauważasz.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • positronium 08.06.18, 16:17
    positronium napisała:

    > Klendio, żegnam.

    Żegnam na tydzień, tak jak i Ggigus - nie dopisałam wczoraj zwyczajowego terminu, moje niedopatrzenie.
  • prusaczysko 07.06.18, 12:09
    Całkowita racja. Ja już dawno stąd poszedłem, bo braku kultury założycielki forum nie tolerowałem. Ale gdy dowiaduję się o tak perfidnych jej manipulacjach, jak tu opisana, to po prostu szczęka opada. Żal w tym wszystkim ludzi, którzy z dobrego serca opuścili tamto forum i chcieli czegoś lepszego, a dostali minniemouse do kwadratu. Obrzydliwe cechy wyszły niestety z administratorki ledwo miesiąc po starcie forum.
  • majaa 07.06.18, 15:45
    Może i "całkowita racja", ale wyłącznie Twoja. Ja mam zupełnie inne zdanie na ten temat, więc absolutnie nie musisz mnie żałować. Odpowiada mi, że Positronium jako administratorka dba o kulturę i atmosferę forum. Powiem więcej, właśnie na to m.in. liczyłam, przychodząc tutaj. Uważam, że na każdy temat (no, może prawie na każdywink) da się porozmawiać czy nawet pospierać w sposób kulturalny. A już szczególnie powinno to obowiązywać na forach o dobrych manierach. Jeśli ktoś tego nie rozumie albo nie chce stosować, to jego nieobecność to dla mnie osobiście żadna strata, powiem szczerze.

    A przy okazji... o jakich "perfidnych jej manipulacjach" piszesz? Bo odnoszę wrażenie, że to niektórzy forumowicze próbują tu manipulacji, tylko nie do końca im wychodzi, na szczęście.
  • positronium 07.06.18, 15:56
    Dzięki Majaa za słowa otuchy! cieszę, się, że widzisz co próbuję zdziałać (bo już myślałam, że zupełnie do nikogo nie trafiam).
    Też mnie ciekawi, kogo i jak zmanipulowałam. smile Ale pewnie już się nie dowiemy.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • wagonetka 07.06.18, 17:11
    positronium napisała:

    > Też mnie ciekawi, kogo i jak zmanipulowałam.

    na przykład mnie

    wagonetka 07.06.18, 11:41

    "bez problemu dostosowałabym się do tego wymogu, gdyby Właścicielka mnie o to poprosiła nie kasując mojego niewinnego postu początkowego a tylko prosząc mnie, abym pisała wielką literą w przyszłości"

    positronium 07.06.18, 12:02
    "Zresztą, piszesz, że bez problemu dostosowałabyś się do wymogu pisania wielkimi literami... każde zdanie rozpoczynając jednak małą literą. [...] Zabawne, przyznaję."

    -----------------------
    celowo pominęłaś zasadniczą część mojej wypowiedzi, tę po przecinku
    to jest manipulacja


  • reinadelafiesta 07.06.18, 19:17
    @Wagonetka
    Nie czytałam Twojego wątku, ale chciałam tylko zauważyć, że regulamin i informacje o forum DO są wywieszone na samej górze, przypięte szpilką. I nie ma powodu, dla którego Moderatorka miałaby Ci oddzielnie informować o wymaganiach tego forum. Jeśli na sv wymagano od nas abyśmy się stosowali do regulaminu, który nie tylko nie był wywieszony ale nawet nie istniał, to nie jest chyba przesadzony wymóg zastosowania się do regulaminu wiszącego na samym wstępie? Jeżeli go przed przystąpieniem do dyskusji nie przeczytałaś, to trudno, ale nie wiń Moderatorki, że nie stosuje w stosunku do Ciebie taryfy ulgowej.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • majaa 07.06.18, 19:39
    Zasady pisania na tym forum są dla wszystkich, jasno określone i nie ma ich wiele, więc łatwo ogarnąć... albo zrezygnować z uczestnictwa. Nie bardzo rozumiem, dlaczego domagasz się jakiejś specjalnej prośby o ich stosowanie. Dostałaś uprzejme wyjaśnienie, dlaczego post skasowano i doprawdy nie ma powodu do szukania dziury w całym.

    A co do stosowania wielkich liter... czy jeśli ja Cię o to poproszę, to zadziała, czy ten przywilej posiada wyłącznie Moderatorka?wink
  • majaa 07.06.18, 19:30
    Ależ proszęsmilewink Po prostu tak sobie wyobrażam rolę administratora czy moderatora. Ktoś, kto ma ochotę dyskutować, a nie prowokować, mieszać czy obrażać nie powinien mieć z tym problemu.
  • reinadelafiesta 07.06.18, 19:03
    @Prusaczysko
    Witamy zatem z powrotem, nawet z opadniętą szczęką.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • wagonetka 07.06.18, 11:41
    myślę, że mój w najlepszej wierze założony wątek gratulacyjny nie zasługuje na taką awanturę

    uważam też, że jestem winna wyjaśnienie: otóż kilka tygodni pracowałam poza Polską i nie miałam kontaktu z forami, tak więc rozsypka forum s-v jest dla mnie nowością (ale doskonale pamiętam, jak do niej doszło i dzięki komu), na forum s-v znalazłam reklamę tego forum, więc zajrzałam i ucieszyło mnie to, że Założycielka forum Dobre Obyczaje poszła za moją tam daną radą i założyła własne forum

    uznałam więc, że należy za ten czyn pogratulować i życzyć wszystkiego dobrego, co też uczyniłam - nie czytając uprzednio żadnych wątków

    niestety, mój wpis został usunięty smile

    osobiście przyznaję prawo każdemu właścicielowi dowolnego prywatnego forum do stanowienia dowolnych regulaminów i nie mam pretensji o to, że - jak się okazało - tutaj wymaga się zaczynania zdań wielką literą

    bez problemu dostosowałabym się do tego wymogu, gdyby Właścicielka mnie o to poprosiła nie kasując mojego niewinnego postu początkowego a tylko prosząc mnie, abym pisała wielką literą w przyszłości

    natomiast nie jest prawdą jakoby mój początkowy wpis zawierał jakiekolwiek osobiste wycieczki, chyba że osobistą wycieczką nazwiemy osobiste gratulacje dla osoby, której udało się przedsięwzięcie zwane tu forum Dobre Obyczaje

    uznałam, że dla dobra tego forum moje wyjaśnienia Wam się należą, ale nie wykluczam też, że Właścicielka uzna inaczej i to, co napisałam - skasuje smile

    dobrego dnia, bo pogoda piękna smile

  • positronium 07.06.18, 12:02
    Wagonetko, jak już kłamać to przekonująco - przecież każdy może sobie sprawdzić jak wygląda historia Twoich wpisów forumowych. Sama widziałam Cie na forum Kraj...
    Zresztą, piszesz, że bez problemu dostosowałabyś się do wymogu pisania wielkimi literami... każde zdanie rozpoczynając jednak małą literą. I zapominając o interpunkcji. XD Zabawne, przyznaję.

    Zapytam, może trochę nieładnie, ale wprost - czego tu szukasz?

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • wagonetka 07.06.18, 12:20
    positronium napisała:

    > Zapytam, może trochę nieładnie, ale wprost - czego tu szukasz?
    >

    przecież napisałam wyraźnie: chciałam Ci tylko złożyć gratulacje; pisać tu nie zamierzam, nie odpowiada mi osoba Administratorki, więc nie martw się, nie będziesz musiała mnie banować smile


  • positronium 07.06.18, 14:01
    No tak, naturalnie.
    Założyłaś tu temat, po to żeby tu nie pisać, po czym dwa razy tu napisałaś, że nie będziesz już tu pisać.
    Oczywiście, rozumiem. smile

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • annthonka 07.06.18, 14:32
    Na forum SV w pewnm momencie zrobiła się trudna do zniesienia, duszna atmosfera.

    Forum Dobre Obyczaje istnieje bardzo krótko, a już zaczynają się jakieś przepychanki.

    Szkoda.



  • positronium 07.06.18, 14:37
    Na tym forum konkretne osoby bawią się w psucie atmosfery - to widać gołym okiem.
    Zobaczymy, czy powrócą pod nowymi nickami, czy tez znajdą ciekawsze zajęcie.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • positronium 07.06.18, 15:14
    Bardzo się cieszę, że tyle osób zdecydowało się tutaj przedstawić swoje poglądy. Szczególnie raduje mnie widok nicków, które jakoś nie pojawiają się w zazwyczaj w merytorycznych dyskusjach na forum.
    Od razu widać, komu zależy na rozmowie, a kto przybiegł w podskokach, bo jest okazja komuś przyłożyć. Miło. smile
  • ala.maciejka 08.06.18, 15:54
    Chciałam zapytać jaki jest sens wycinania pierwszego postu i zostawiania wątku?
    Rozumiem, gdyby toczyła się duża dyskusja i dopiero potem moderator wyciął post założycielski, ale tutaj (jak rozumiem) zostało to zrobione od razu. Mogę spytać jaki to ma cel? Co miało dać?
  • positronium 08.06.18, 16:16
    Akurat wrzuciłam spory post podsumowujący te sytuację. Jest w osobnym wątku - O moderacji.

    --
    Dobre obyczaje - kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować
  • ala.maciejka 08.06.18, 16:20
    Dziękuję, już idę doczytać.
  • milamala 10.06.18, 17:54
    Przeczytalam z grubsza wypowiedzi, i musze przyznac, ze pierwszy raz widze zeby moderator forum dostal tyle (slusznych) negatywnych opinii. Rekord z cala pewnoscia, choc mam obawy przed pogratulowaniem rekordu.
    Moderatorce zapraszajacej "gosci - formowiczow", ktora potem traktuje ich pouczeniami jak gowniarzy dedykuje pewien bardzo slynny i wciaz na czasie wierszyk

    Kwoka
    Jan Brzechwa
    Proszę pana, pewna kwoka
    Traktowała świat z wysoka
    I mówiła z przekonaniem:
    „Grunt to dobre wychowanie!”
    Zaprosiła raz więc gości,
    By nauczyć ich grzeczności.

    Osioł pierwszy wszedł, lecz przy tym
    W progu garnek stłukł kopytem.
    Kwoka wielki krzyk podniosła:
    „Widział kto takiego osła?!”
    Przyszła krowa. Tuż za progiem
    Zbiła szybę lewym rogiem.
    Kwoka, gniewna i surowa,
    Zawołała: „A to krowa!”
    Przyszła świnia prosto z błota.
    Kwoka złości się i miota:
    „Co też pani tu wyczynia?
    Tak nabłocić! A to świnia!”

    Przyszedł baran. Chciał na grzędzie
    Siąść cichutko w drugim rzędzie,
    Grzęda pękła. Kwoka wściekła.
    Coś o łbie baranim rzekła
    I dodała: „Próżne słowa,
    Takich nikt już nie wychowa,
    Trudno… Wszyscy się wynoście!”
    No i poszli sobie goście.
    Czy ta kwoka, proszę pana,
    Była dobrze wychowana?


    Droga pani moderatorko, gosci sie nie poczucza.
    Usuwa sie posty niezgode w netykieta a nie te ktore jedyne co, to "godza" we wrodzony narcyzm moderatora.
    Jesli sie juz koniecznie kogos pouczyc musi bo sie udusi, to jak sie ma choc cien klasy to mozna to zrobic na priva, choc nie polechtaloby to twojego ego.
    Niebywaly brak wychowania moderatorki forum o ... dobrych obyczajach.

    Coz pani moderatorko, najlepiej powyrzucaj gosci ze swojego kurnika i ... wychowaj sie najpierw sama.
  • ola5488 10.06.18, 18:06
    Niestety, charakter forum określają przede wszystkim forumowicze... Warto odnieść najpierw krytykę do siebie.
  • milamala 10.06.18, 18:29
    ola5488 napisała:

    > Niestety, charakter forum określają przede wszystkim forumowicze...

    Charakter tego forum okresla pani moderatorka oraz liczy wpisy.
  • ola5488 10.06.18, 18:36
    Obawiam się że napastliwe i irracjonalne obrażanie moderatorki jest kiepskim pomysłem na prowadzenie dyskusji. Nie zgadzam się z niczym, co napisałaś w tym temacie. Słownictwo i sposób przedstawiania swoich racji wystawia świadectwo.
  • kolpik124 10.06.18, 21:55
    lili wystawiła sobie świadectwo big_grin

    --
    "Moja sytuacja jest taka, że mam już ostatnie lata na tzw. rozród...mam żonatego kochanka...ogólnie jestem raczej zdrowa"
    kaz_nodzieja, 31.12.2016
  • reinadelafiesta 11.06.18, 01:29
    @Kolpik
    Kim jest lili?

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • baba67 11.06.18, 09:13
    Też tak myślę-to zupełnie niepotrzebne.

    --
    Szczęście to wieczność oprawiona w odpowiednią chwilę.
  • parawany 11.06.18, 08:26
    Moderatorka banuje forumowiczki za to, że jedna podstawiła jej lustro a druga skomentowała to, co zobaczyła w lustrze, do innej forumowiczki pisze "czego tu szukasz?". Moje wcześniejsze uwagi o tym, że administratorka nie jest od tego, żeby oceniać charakter i osoby forumowiczów, za co zostałam zrugana, to, jak widzę, mały pikuś.
  • baba67 11.06.18, 09:17
    Moderatorka zapytała forumowiczki zakładającej wątek ze złośliwą intencją a potem palącej głupa aż miło.
    Zbanowane forumowiczki to mąciwody , na dodatek napastliwe.

    --
    Szczęście to wieczność oprawiona w odpowiednią chwilę.
  • parawany 11.06.18, 09:23
    baba67

    "Moderatorka zapytała forumowiczki zakładającej wątek ze złośliwą intencją a potem palącej głupa aż miło."

    Interesuje mnie, skąd wiesz jaka była intencja założycielki wątku, jeśli nawet nie można przeczytać treści pierwszego wpisu.

    "Zbanowane forumowiczki to mąciwody , na dodatek napastliwe."

    To jest Twoja opinia, ale nie zmienia ona tego, co napisałam. Forumowiczka została zbanowana, ponieważ pokazała Administratorce lustro oraz drugą, która skomentowała to, co zobaczyła w lustrze. To są fakty, nie opinie.

  • kora3 11.06.18, 09:36
    parawany napisała:

    >
    > Interesuje mnie, skąd wiesz jaka była intencja założycielki wątku, jeśli nawet
    > nie można przeczytać treści pierwszego wpisu.
    >


    Moze Baba wnioskuje z tresci tego postu, bo owszem teraz nie mozna go przeczytać, ale mozna było, nim posit usunęła i np. ja zdązyłam przeczytać a mój odbiór jego tresci był dokladnie taki sam, jak u Baby ...





    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • parawany 11.06.18, 09:42
    kora3

    Rozumiem, że udowodnisz swoje słowa i napiszesz, co tam było napisane ze złośliwą intencją, bo na pewno nie każdy czytał. Dobry obyczaj mówi, że jeśli rzuca się oskarżenia, trzeba je udowodnić.

  • kora3 11.06.18, 09:44
    ja niczego nie rfzucam, napisałam konkretniue w tym wątku co m.in. mnie się we wpisie Wagonetki nie spodobało - np. to, ze podała wg niej stary nick Posit, choć ta wyraźnie napisała wcześniej, ze nie chciałaby go ujawniać ...
    Choćby to uwazam za niekulturalne ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • parawany 11.06.18, 09:50
    kora3

    "napisałam konkretniue w tym wątku co m.in. mnie się we wpisie Wagonetki nie spodobało - np. to, ze podała wg niej stary nick Posit, choć ta wyraźnie napisała wcześniej, ze nie chciałaby go ujawniać"

    Rozumiem. Czyli zakładasz, że Wagonetka najpierw przeczytała wpis Positronium, że ta nie chce ujawniać swojego dawnego nicka a potem ze złośliwą intencją go użyła. Widzę, że teorie spiskowe mają się bardzo dobrze : )

  • kora3 11.06.18, 10:00
    Nie tylko o to idzie, niczego nie zakładam, ale zdążyłam poznać Wagonetkę na innym forum i stąd moje odczucia być może

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • parawany 11.06.18, 10:05
    kora3

    Aha, czyli masz wrażenie, że wycięty wpis był poczyniony ze złośliwą intencją, bo nie lubisz Wagonetki. Takie motywy rozumiem, bo są bardzo ludzkie, tyle że nie maja nic wspólnego z dobrym obyczajem i dobrym wychowaniem.

  • kora3 11.06.18, 10:07
    A gdzieś napisałam, ze nie lubię? Nie mogę Wagonetki lubić, ani nie lubić, bo znam ją tylko forumowo i bardzo mało przy tym. Po prostu widziałam, jak się gdzie indziej zachowywała i wyciągnęłam wnioski, że nie warto jej lepiej forumowo poznawać, z nielubieniem niema to nic wspólnego smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • parawany 11.06.18, 10:16
    kora3

    "widziałam, jak się gdzie indziej zachowywała i wyciągnęłam wnioski, że nie warto jej lepiej forumowo poznawać"

    Jasne. Ale co to ma wspólnego z faktami? Nie potrafisz udowodnić oskarżenia o złośliwą intencję, czym dajesz świadectwo tylko sobie.

  • kora3 11.06.18, 10:18
    Jak wspomniałam, żadnego oskarżenia nigdzie nie napisałam - przytocz proszę moją jakąś "oskarżycielską" wypowiedźsmile
    Zwyczajnie tak jak Baba uwazam - że udawanie iż się było zajetym i nie zaglądało na fora oraz podawanie nicka domniemanego Posit było niegrzeczne. Widziałam ten wpis, to chyba mogę mieć swoje na jego temat zdanie?

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • parawany 11.06.18, 10:22
    kora3

    "udawanie iż się było zajetym"

    Skąd wiesz, że Wagonetka udawała, że jest zajęta?

    "oraz podawanie nicka domniemanego Posit było niegrzeczne"

    Skąd wiesz, że Wagonetka wiedziała, że Positronium życzy sobie, aby jej stary nick był tajny?

  • kora3 11.06.18, 10:28
    Gdyby chciała pisać pod starym nickiem, to pisałaby pod starym - wg mnie oczywiście. A poza tym - jesli sie wchodzi na nowe dla siebie forum, nawet będąc wcześniej zajętym, to wypadałoby sie najpierw zapoznać z z zasadami, trochę też rozejrzeć, a nie z butami z grubej rury - takie me zdanie ...
    Uprzedzam, kompletnie mi nie zależy czy wagonetka będzie tu piać, czy nie i nie postulowałabym o to, by ją banować czy coś w tym guscie.
    Myslę, ze będzie już na tyle tego mego "tlumaczenia się" z tego, ze zdażyłam jakiś wpis przeczytać smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • parawany 11.06.18, 10:37
    kora3

    "Gdyby chciała pisać pod starym nickiem, to pisałaby pod starym"

    Jane. Nie jest to jednak równoznaczne z tym, że stary nick ma być ściśle tajny.

    "jesli sie wchodzi na nowe dla siebie forum, nawet będąc wcześniej zajętym, to wypadałoby sie najpierw zapoznać z z zasadami, trochę też rozejrzeć"

    I to, że Wagonetka odpowiednio według Ciebie się nie rozejrzała przed dokonaniem wpisu jest wystarczającym powodem, aby jej wpis kasować? Jeśli tak, to w wątku "Wątek na początek" powinno to być wyraźnie napisane: "Jeśli przed napisaniem pierwszego wpisu nie rozejrzysz się wystarczająco uważnie, Twój wpis zostanie usunięty".

    Nie wiem, jakie były intencje Wagonetki, ale z zasady i z dobrego wychowania nie podejrzewam ludzi o złą wolę, jeśli nie potrafię tego udowodnić czarno na białym. A tu się po prostu tego udowodnić nie da.

  • baba67 11.06.18, 10:01
    Masz prawo do własnych poglądów.Ja się z nimi nie zgadzam. Reszta jest mąceniem.
    Ale skoro cię interesuje to grzecznie odpowiem-używanie starego nicka kogoś kto sobie tego nie życzy i zdecydowanie to wyraził jest niegrzeczne. Kłamanie że się nic nie wiedziało bo się było zajętym pracą a w tym czasie debatowało na innych watkach jest paleniem głupa.

    --
    Szczęście to wieczność oprawiona w odpowiednią chwilę.
  • parawany 11.06.18, 10:13
    baba67

    "Kłamanie że się nic nie wiedziało bo się było zajętym pracą a w tym czasie debatowało na innych watkach jest paleniem głupa."

    Zadałam sobie trud i sprawdziłam. Wagonetka w ciągu 2 miesięcy wpisała się trzy razy na Forum Kraj: 03-04-2018 - 10-05-2018 - 07-06-2018
    Może więc ostrożniej z tymi oskarżeniami o kłamstwo.

    "Masz prawo do własnych poglądów.Ja się z nimi nie zgadzam."

    Jasne. Proszę tylko o odróżnianie opinii od faktów.

  • majaa 13.06.18, 10:54
    parawany napisała:

    > Zadałam sobie trud i sprawdziłam. Wagonetka w ciągu 2 miesięcy wpisała się trzy
    > razy na Forum Kraj: 03-04-2018 - 10-05-2018 - 07-06-2018
    > Może więc ostrożniej z tymi oskarżeniami o kłamstwo.

    Coś mi się nie zgadzało w tych obliczeniach i sama też zadałam sobie trud i sprawdziłam. Mnie tych wpisów w tym samym okresie wyszło znacznie więcej (47 chyba, bez tych na DO) i nie tylko na forum Kraj. Nie jest to może jakaś przytłaczająca liczba, ale jednak to już nie jednostki, a dziesiątki. Mnie to trochę dało do myślenia, więc z oskarżeniami może i ostrożniej, ale z obroną też bym się zbytnio nie wyrywała.
  • positronium 18.07.18, 15:19
    Doklejam, aby nie zapomnieć, kiedy znowu pojawi się u nas Parawany i jej pacynka Wagonetka (czy tam odwrotnie), żeby namącić. Ciekawe, ile jeszcze mamy tu takich "agentek"?

    I ku przestrodze na przyszłość. smile

    [Uprzejmie proszę o niekomentowanie]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka