Dodaj do ulubionych

marnowanie czasu w pracy - jak zwrócić uwagę

08.08.19, 20:39

Pani prawnik, która jest już na emeryturze i ma bardzo dużo czasu, a zajęć w firmie niewiele po prostu nie szanuje cudzego czasu. Na dodatek jest megalomanką, i wciąż opowiada o sobie. W kontaktach służbowych poświęca kilka chwil na sprawy merytoryczne, a potem rozpoczyna wywód na temat prywatnych spraw i potrafi tak nadawać nawet godzinę. Nie pomaga delikatne "przepraszam, ale mam dużo pracy", bo do Pani to nie dociera. Nie pomaga kartka z napisem: "proszę nie przeszkadzać". Nawet wtedy, gdy zostaję po godzinach Pani potrafi stać i snuć swoje megalomańskie opowieści. Ba! Pani w takiej sytuacji potrafi się użalić, że "my (czyli ona i ja) to naprawdę jesteśmy zapracowane" ... Nawet wykonywanie pracy w jej obecności nie daje jej nic do myślenia, nie zniechęca ...
Edytor zaawansowany
  • tt-tka 09.08.19, 13:55
    Obawiam sie, ze grzecznie sie nie da.
    Po krotkim komunikacie "przepraszam PANIA, ja pracuje" albo uzupelnic dosadnym "pani mi przeszkadza", albo wyjac z szuflady sluchawki i ostentacyjnie je zalozyc.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • reinadelafiesta 09.08.19, 18:57
    Tt-tka
    Może nie zakładałabym ich ostentacyjnie, bo i po co, skoro pani nie jest wrażliwa na żadne sygnały. Ale same słuchawki (nawet jako atrapa, bez muzyki) są dobrym pomysłem. Nie słyszę, nie odpowiadam, unikam kontaktu wzrokowego, kamienna twarz. Może zda egzamin?

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • baba67 17.08.19, 12:03
    A może zacznij Ty gadać tak o sobie? Zainwestuj trochę czasu w odstraszanie. Tego typu osoby potrzebują słuchacza. Osób dobrze wychowanych , uprzejmych skupionych na rozmówcy. Typ introwertyczny ma przechlapane. Niemniej jeśli jest się zdeterminowanym to da rade. Robimy wszystko co SV odradza, wpadamy w słowo, tokujemy na swój temat , opowieść ma być nudna i rozwlekła, najlepiej zawierająca narzekania na rzeczywistość(pozafirmową oczywiście). Zanudzić, nie robić za publikę. Bo zgodnie z SV to się tu nie da. jest cały szereg sytuacji życiowych kiedy SV trzeba niestety powiesić na kołku i dbac jedynie o to aby nie być tak bardzo poza.Jednorazowy wystęþ nie wystarczy, trzeba kilka razy. Jest wysokie prawdopodobieństwo skuteczności.

    --
    Starość posiada te same apetyty co młodość tylko nie te same zęby.
  • verdana 17.08.19, 12:56
    Grzecznie się nie da. Jedyne, co możesz zrobić, to zdecydowane powiedzenia "Przepraszam bardzo, nie mogę rozmawiać, pracuję" i choćby pozornie zagłębić się w robocie, nie reagując na gadanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka