Dodaj do ulubionych

praktykanci- jak wyceniacie pracę opiekuna praktyk

26.07.12, 09:08
pytanie jak w temacie
mam wiele zapytań, czy poprowadzę praktykę studencką pewnie jak wielu logopedów na tym forum. natomiast uczelnie proponują nierzadko tę "pracę" w kategoriach wolontariatu. ostatnio za 40 godzin praktyki zaproponowano 60 zł brutto. zapraszam do wymiany doświadczeń
Edytor zaawansowany
  • marta.krusz 30.07.12, 14:43
    Jeśli mowa o praktykach studenckich w gabinecie logopedycznym, to mnie uczelnia płaci za 25 godzin 1.300zł netto. Są to zajęcia neurologopedyczne z moimi prywatnymi pacjentami w moim własnym gabinecie. Zatem te twoje 60zł odbiaram jak kpinę. Nie obraź się, ale jak poważnie do tego podejść. Nie da się. Ty piszesz o wolontariacie, ja o pracy za pieniądze - tak
    to przecież wygląda w praktyce.
  • zielonazielona1 30.07.12, 15:20
    Praktykanci , o których napisałam zgłaszają się do poradni publicznej , w której m.in pracuję. Oczywiście mogę odmówić i robię to . Ale te 60 zł , czasami 100zł proponują uczelnie renomowane, a studenci przecież muszą gdzieś się uczyć ( i właśnie takie stanowisko wydaje się być wykorzystywane przez uczelnie).
    Jestem zaskoczona sumą jaką podałaś.
  • marta.krusz 06.08.12, 00:03
    Ale co Cię szokuje?
    Ja mam umowę podpisaną z uczelnią i wszystko wyszczególnione w umowie-zasady pracy i koszty wynagrodzenia. Nie jest tak, że do mnie przychodzi pojedynczy student i mnie prosi o odbycie praktyk. Do mnie przychodzi grupa studentów, a ja mam grafik, tzn. plan zajęć od uczelni. I swoich pacjentów, swoją pracę w gabinecie dostosowuję do tego grafiku. Robię to tak, aby pacjentów dobrać do potrzeb studentów, by ci jak najwięcej zobaczyli i się nauczyli.
  • yellow_papillon 06.08.12, 22:13
    kwota, o której pisze zielonazielona1, to nie jest odosobniony przypadek, tylko smutne realia.
    na dwóch warszawskich państwowych uczelniach z tradycjami indywidualne praktyki studentów logopedii oraz psychologii wycenia się właśnie tak. lub też nie płaci się za nie wcale. żenujące, ale tak właśnie jest i uczelniom się wydaje, że... właściwie nie wiem, co się wydaje.
    ciężko to pojąć.
  • marta.krusz 08.08.12, 11:36
    <<..."indywidualne praktyki
    > studentów logopedii oraz psychologii wycenia się właśnie tak. lub też nie płac
    > i się za nie wcale. żenujące, ale tak właśnie jest ..."

    Faktycznie, zenujące.
    Wynika z tego, że ja złapałam pana Boga za nogi. Przy waszych doświadczeniach-na pewno.
  • wilk.w.owczej.skorze 05.02.13, 23:58
    ostatnio za 40 godzin praktyki zaproponowano 60 zł brutto.

    To jakiś obłęd. To już w wolontariacie jest o niebo lepiej, bo człowiek sam z nieprzymuszonej woli i ma satysfakcję, że pomaga. A tu? Ani to wolontariat, ani to praca.
    Sprzątaczka i pomywaczka stoją wyżej niż logopeda. Współczuję. Ja sama praktyk nie prowadzę i nigdy nie prowadziłam, ale pensje logopedy są mi znane. Tylko, że to co ty opisujesz, to .... brak słów.
  • anik801 21.02.13, 18:10
    Wielu logopedów nie dostaje nic. Z drugiej strony można usłyszeć "nie chcę cię widzieć w moim gabinecie, przynieś dzienniczek to podpiszę ci te praktyki." Na studiach magisterskich to ja z własnej kieszeni musiałam zapłacić za praktyki lub dostarczyć zaświadczenie,że opiekun praktyk rezygnuje z pieniędzy.Kpina! Uczelnia bierze tyle kasy od studenta i student ma jeszcze sam za praktyki zapłacić
    --
    "Naga prawda edukuje prostytutkę!"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka