Dodaj do ulubionych

Hospitacja zajęć indywidualnych

19.05.13, 23:36
Czy dyrektor (albo wizytator) ma prawo hospitować zajęcia nauczyciela prowadzone z jednym dzieckiem? Wiadomo, że dziecko inaczej pracuje przy obcej osobie a inaczej ze znanym sobie terapeutą. Jakieś przepisy to określają?
Edytor zaawansowany
  • wilk.w.owczej.skorze 26.05.13, 13:36
    Dyrektor ma nie tylko takie prawo, ale i obowiązek.
    Twoim zadaniem jest tak prowdzić zajecia, by nie były one stresujace dla dziecka.
  • hofff 27.05.13, 20:48
    Nie ma prawa. Zajęć logopedycznych, psychologicznych itp. sie nie hospituje. Ocenia się twoją pracę kontrolując dokumentacje.
    --
    *********************
    hofff@gazeta.pl
  • marta.krusz 12.06.13, 10:05
    W przychodni, faktycznie, nikt nigdy zajęć mi nie hospitował. Tu się zgadzam wink Ale w szkole już tak. I wszystkim moim koleżankom pracującym w szkołach lub ośrodkach wychowawczych - tak samo, zajęcia hospitowano. Podczas stażu i podczas awansu zawodowego. Zatem tu też się zgodzę wink
    Nie wiem, które przepisy rozdzielają ośrodki medyczne od edukacyjnych i regulują tę kwestię. Nie wiem. Chętnie się dowiem. Faktem jest, że zajęcia w szkołach są hospitowane. U mnie na hospitacji była dyrekcja i to w "podwójnej wersji", czyli dyrektor i zastępca dyrektor. Nikogo z zewnątrz nigdy nie miałam.
  • marta.krusz 01.06.13, 16:24
    Jeśli jesteś stażystką lub robisz awans zawodowy, to ma prawo.
  • logo.agnieszka1982 06.06.13, 21:31
    Może. Ja pracuję w ośrodku dla dzieci z głębokimi i sprzężonymi zaburzeniami, dzieci moje często reagują agresją lub wycofaniem w kontakcie z innymi obcymi osobami. A hospitacje miałam i to kilkukrotnie podczas stażu. Teraz staram się o certyfikat i też mam wizytatorów na zajęciach.
  • hofff 10.06.13, 23:33
    Nie hospituje się zajęć, jeżeli obecność osób trzecich może zakłócić przebiec pracy diagnostycznej lub terapeutycznej.
    --
    *********************
    hofff@gazeta.pl
  • hofff 12.06.13, 20:37
    ROZPORZĄDZENIE
    MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ1)
    z dnia 15 grudnia 2006 r.
    w sprawie szczegółowych zasad sprawowania nadzoru pedagogicznego, wykazu stanowisk wymagających kwalifikacji pedagogicznych, kwalifikacji niezbędnych do sprawowania nadzoru pedagogicznego, a także kwalifikacji osób, którym można zlecać prowadzenie badań i opracowywanie ekspertyz
    (Dz. U. z dnia 19 grudnia 2006 r.)
    Na podstawie art. 35 ust. 6 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572, z późn. zm.2)) zarządza się, co następuje:

    § 4
    4.Nie hospituje się zajęć, jeżeli obecność osób trzecich może zakłócić przebieg pracy diagnostycznej lub terapeutycznej.
    *********************
    hofff@gazeta.pl
  • marta.krusz 12.06.13, 21:33
    O Boże, podpisane przez Romana G., niezłego oszołoma. Chociaż p. Hall była niewiele lepsza od niego. W szczególności w teoriach i pomysłach nt. szkolnictwa specjalnego. Brrrrr. Ale to uwaga całkiem na marginesie, niech nikt nie bierze jej do siebie wink

    Dzięki za konkret.
    Czy wynika z tego, że nauczyciel może sobie sam wybrać ucznia z którym poprowadzi zajęcia podczas hospitacji? Nic tam nie ma na ten temat. Bo przecież zapis ten, sam w sobie, nie wyklucza hospitacji jako takich. Jak to jest?
  • wilk.w.owczej.skorze 12.06.13, 22:04
    Zaraz, zaraz, chwileczkę. Bośmy się chyba zagalopowali.
    Autorka wątku pyta tak: "Czy dyrektor (albo wizytator) ma prawo hospitować zajęcia nauczyciela prowadzone z jednym dzieckiem? Wiadomo, że dziecko inaczej pracuje przy obcej osobie a inaczej ze znanym sobie terapeutą."
    I odpowiedź na to pytanie brzmi: tak ma prawo i obowiązek statutowy, co zresztą napisane jest w zalinkowanej przez Hofffa ustawie.
    Jeśli autorka wątku boi się hospitacji, są to jej pierwsze tego typu doświadczania w pracy zawodowej i dziewczyna się stresuje (to normalne, każdy choćby lekko stresuje się w takim momencie), a pracuje z uczniami sam na sam (nie z grupą) i pyta, czy uda się jej tego stresu podczas stażu uniknąć, to odpowiedź brzmi: nie. Nie tędy droga. O hospitacji zostaniesz poinformowana przez dyrekcję i będziesz sobie mogła wybrać podopiecznego do zajęć (tak, jak pisze Marta). I przygotujesz zajęcia pod to jedno konkretne dziecko. Tak to wygląda w praktyce. Dokumentację też ci dyrekcja sprawdzi.

    Każde dziecko będzie pracowało nieco inaczej wiedząc, że jest obserwowane. To samo dotyczy ucznia nastolatka czy dorosłego, nawet wówczas gdy będzie wiedział, że to nie uczeń jest oceniany, lecz nauczyciel. A autorka nie pisze nic ponad to, że ..."wiadomo, że dziecko inaczej pracuje przy obcej osobie a inaczej ze znanym sobie terapeutą." No widomo i co z tego? Nie pisze nic o tym, że obecność osób trzecich całkowicie wyklucza prowadzenie typowych, codziennych zajęć i zabaw logopedycznych.
  • marta.krusz 13.06.13, 18:58

    > Zaraz, zaraz, chwileczkę. Bośmy się chyba zagalopowali.

    wink
    Najwyraźniej tak.
    wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka