Dodaj do ulubionych

Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą

IP: 195.116.45.* 02.10.09, 08:44
"3 książki m.in: "Podatkową księgę przychodów i rozchodów" i "Ewidencję
dostaw towarów i usług" - ok. 45 zł" - do tego książeczkę do kontroli
skarbowej - bez niej pierwszy zonk :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Zezen IP: 155.56.68.* 02.10.09, 18:30
    Zgroza. Zakładałem w Polsce firmę w 1995 roku - niewiele się
    zmieniło.

    Te książeczki rozchodów i wychodów - może sobie Pani darować.
    Niewłaściwie wypełniony formularz - też nie problemem - przekreślić
    i podpisać. I tak większości pól nie wykorzystują.

    A bałagan prawie jak w urzędach niemieckich, gdzie mieszkam...

    Ryszard
  • Gość: Pablo IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 11:53
    Ostatnio zakładałem działalność w Wawie i wg mnie jedyne czego warto unikać to
    jednego okienka. Faktycznie wygodniej jest kiedy to właściwy urząd z urzędu
    informuje US i ZUS o fakcie założenia działalności - ale to co zobaczyłem w
    urzędzie statystycznym było lekko przerażające. Na szybko przyszły mi do głowy
    czynności które usprawniły by tam pracę:

    jak się tam wchodzi jest system numerków ale numerki wydawne są przez Panią w
    informacji. Idąc po numerek z zaświadczeniem (US miał opóźnienie tygodniowe więc
    musiałem się tam udać osobiście) Pani skierowała mnie do innej Pani, która
    potwierdzi, że papiery dotarły. I jak się pewnie domyślacie Pani wzięła
    przejżała z dwa pudełka i w końcu znalazła moją osobę - hurra na oko 5
    minut....ciekawe ile jeszcze takich osób się znalazło jak ja. z 2 godziny tej
    osoby idą na takie działania - a wystarczyłby prosty xls z nazwą firmy i numerem
    wpisu, który mógłby być sprawdzany przez Panią na informacji.

    Nie wiem jak wygląda sam proces wprowadzania danych do systemu - ale myślę ze w
    urzędzie gminy jakis system maja...no ale integracja systemów mogla by byc zbyt
    duzym wydarzeniem...

    Przerażające jest to ze wszedzie powtarzane są te same dane...


  • Gość: Dex IP: *.chello.pl 11.10.09, 12:38
    że w zasadzie po co ta pani zakłądała firmę? Bo jej pan pracodwaca
    nakazał? Pan pracodwaca ma psi obowiązek zatrudnić pracownika na
    umowę o pracę, wymuszanie samozatrudnienia, jest de facto łamianiem
    prawa.
  • nchyb 07.11.09, 08:01
    > Pan pracodwaca ma psi obowiązek zatrudnić pracownika na
    > umowę o pracę
    pan pracodawca to ma psi obowiązek zapłacić podatki i zusy.
    Przyszłemu pracownikowi może wiele proponować i albo to kandydatowi
    pasuwej i wtedy ma pracę, albo nie pasuje i wtedy pracy nie ma...
    --
    Kryminały i sensacje
  • Gość: Praaavdaaa IP: *.aster.pl 17.03.10, 10:04
    Polak "na swoim" to największy wróg złodziei z rządu. To opresyjne państwo
    potrzebuje milionów Polaków pracujących na etacie, nie mających dużego pojęcia o
    rynku, nie interesujących się jak działa gospodarka. Takich niezorientowanych
    łatwiej kontrolować, łatwiej postraszyć, łatwiej uwikłać na całe życie w kredyty
    nie do spłacenia.
    Po prostu na takich ludziach da się PASOŻYTOWAĆ, a na prowadzących własną
    działalność już trudniej.
  • Gość: zoriętowany IP: *.chello.pl 28.04.10, 21:19
    I łatwiej im wmówić, że płacą tylko 18% podatków, a nie prawie 80%.
  • Gość: biz IP: *.centertel.pl 02.10.09, 23:40
    śmieszne !!!!, mnie założenie firmy zajeło 4 godziny i dzień
    oczekiwania na regon. Jak ktoś jest tak niezorganizowany to pewnie
    chleb w markecie kupuje dwa dni .... duzo tam półek
  • Gość: TOB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 08:54
    Mi dokladnie 2 godziny, ale mialem szczescie bo robilem to we wtorek
    do poludnia i nie bylo kolejek. Wystarczy sie przygotowac, wszystko
    jest opisane w internecie;)
  • Gość: kol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 08:51
    Tak długo trwa rejestracja firmy , bo kupa durnych biurokratów wymyśla wciąż
    nowe przepisy niby mające ułatwić życie prywaciarzom. Niestety jest na odwrót
    . Ale urzędasy ciężko pracują przekładając dokumenty z półki na półkę.
  • Gość: eustachy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 08:53
    I jest cacy , muzyka gra, a w budżecie brak kasy./
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 10:49
    FAKTYCZNIE BIUROKRACJA NADAL RZĄDZI.W MOIM PRZYPADKU POTRWAŁO TO 7 DNI BO PANI W
    OKIENKU NIE MIAŁA CZASU OD RAZU WYPISAĆ MI ZAŚWIADCZENIA BO JEST KONIEC KWARTAŁU
    I MA DUŻO PRACY A USTAWOWO MA NA TO 3 DNI. A DO TEGO MIAŁA MNIEJSZE POJĘCIE ODE
    MNIE JAK TE DRUKI WYPEŁNIAĆ. POLSKA WIDNIEJE NA 87 MIEJSCU POD WZGLĘDEM
    ZAKŁADANIA DZIAŁALNOŚCI. WSTYD!!!!
  • reniaczek1980 04.10.09, 13:27
    jestem blondynka rok temu zakladalam wlasna dg i mi to wszystko zajelo
    3 godziny z dojazdem. Wydatki na paliwo - 0zl - dojechalam tramwajem,
    wydatki na tel 0 zl - wszystko mi wyjasnili urzednicy, regon mialam
    chyba od razu i inne numerki tez.

  • nchyb 07.11.09, 08:00
    > Wydatki na paliwo - 0zl - dojechalam tramwajem
    a bilet kupiłaś?... ;-)
    --
    Kryminały i sensacje
  • Gość: Nazir IP: *.range86-156.btcentralplus.com 04.10.09, 14:02
    CUD !!!
  • Gość: xyz IP: 217.97.190.* 04.10.09, 14:07
    Wiadomo, że każdy chciałby mieć wszystko szybko i łatwo, ale... zakładanie firmy to nie kupowanie chleba w sklepie czy pomidorów na targu. Jeżeli jakieś osoby nie założyły własnej działalności tylko dla tego, że to trochę kosztuje czasu i pieniędzy to bardzo dobrze. Aby prowadzić w Polsce firmę trzeba mieć dużo sił i samozaparcia na "przetrwanie". Jeżeli ktoś tego nie wie i nie rozumie to niech nie zakłada, bo zaszkodzi tym sobie i innym.
  • shroeder1970 04.10.09, 19:32
    Trzeba by zrobić taką procedurę rejestrowania parlamentarzystów w taki sposób, by każdy musiał OSOBIŚCIE przez to przechodzić. Co roku.
    Myślę, że po pierwszych dwóch latach procedura by się zmieniła.
    Ewentualnie proponuję zarejestrować działalność w Czechach lub na Słowacji. Podobno szybko i przyjemnie oraz znacznie taniej i przyjaźniej.
  • autumna 05.10.09, 09:05
    Kiepska to księgowa, która nie wie, co jest potrzebne do rejestracji firmy i wysyła swoją klientkę do US bez dokumentu potwierdzającego prawo własności do lokalu. Byle poradnik internetowy o zakładaniu firmy o tym pisze. A spisanie z PIT NIP pracodawcy zamiast swojego, to sorry, ale niedołęstwo bohaterki artykułu i nie można mieć o to pretensji do urzędu. W tym przypadku akurat nie da się zwalić wszystkiego na "chory system".

    --
    Własnymy ręcyma
  • Gość: Janosik IP: *.abg.com.pl 05.10.09, 14:53
    Polska istnieje na 87 miejscu w zakładaniu działalności bo
    przedsiębiorcy to złodzieje o ograniczonym rozumku i nastawieni na
    okradanie innych. Z tego powodu idzie im ciężko zakładanie
    działalności gospodarczej. Potem też nie wiedzą jak szanować prawa
    pracownika i walą sobie w trąbę, jak przychodzi do wypłat.

    Formalności powinny być bardziej skomplikowane, żeby odsiać tych
    oszustów!!!
  • Gość: całkiemnieznający IP: *.xdsl.centertel.pl 06.10.09, 06:08
    do tego cały czas urządzaja bale dla znajomych albo szaleją za
    granicą, i co dzień rano wypijają szklankę robotniczej krwi. Do
    pracy ich by tak zagonić, leni i próżniaków
  • magdalaena1977 06.10.09, 00:11
    dlaczego autorka wypełniała druki ręcznie ?
    i przez to po każdej pomyłce musiała przepisywać jeszcze raz ?
    --
    Magdalaena
  • autumna 06.10.09, 10:03
    > dlaczego autorka wypełniała druki ręcznie ?
    > i przez to po każdej pomyłce musiała przepisywać jeszcze raz ?

    Druki małe piwo, kupiła jeszcze papierową "Podatkową księgę przychodów i rozchodów". Podatki będzie na kalkulatorku liczyć. Albo w ogóle sumować kolumny ręcznie.

    --
    Własnymy ręcyma
  • Gość: men IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 07:18
    Jeśli to autorka uznała za problemy, to jak bedzie dalej ?
    Bo prawdziwe problemy zaczynaja sie po rejestracji firmy.
  • Gość: cc IP: 80.240.172.* 06.10.09, 11:03
    Ale w Polsce musi minąć ze 100 tys lat świetlnych. Nawet jak do
    Sejmu trafią ci co przeszli przez te porypane papierki to i tak nie
    potrafią nic zmienić.
  • Gość: martek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 10:58
    "3 książki m.in: "Podatkową księgę przychodów i rozchodów" i "Ewidencję
    dostaw towarów i usług" - ok. 45 zł"

    dziwne, że aż tyle, moje kosztowały po kilka złotych :)
  • wybitniemadry 11.10.09, 09:16
    tylko idioci akceptuja biurokratyczne zidiocenie, i jeszcze sie tym chwala
  • Gość: biznesik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:16
    > tylko idioci akceptuja biurokratyczne zidiocenie, i jeszcze sie tym >chwala

    A co, zamiast zakładać firmy mamy iść protestować pod sejm? Albo olać wszystko i wzorem Diogenesa zamieszkac w beczce? Tylko nie wiem, kto wtedy będzie dawał zatrudnienie.
  • Gość: Honeybee IP: *.goleniow.vectranet.pl 11.10.09, 09:24
    zakladalam firme w ten poniedzialek i jak dla mie ten caly artykul to czysta
    abstrakcja... Bylam tylko w Urzedzie Gminy, banku oraz u ksiegowej. Calosc
    zajela milacznie z 2 godz
  • tymon99 11.10.09, 12:42
    po to się otwiera kiosk w budynku urzędu, żeby skubać naiwnych :)

    --
    she's got everything she needs,
    she's an artist, she don't look back
    na sam dół
  • Gość: georgeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 09:59
    Miałem kiedyś firmę. Ale teraz założę w Angli i nie dam tym leniuchom zarobić ani centa. Chyba, że spotkam jakąś ładną pod latarnią. Przez 50 lat mnie okradali, a jak chcę dofinansowanie ze środków unijnych, to powiedzieli, że się nie znam na robocie.
  • Gość: xx IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.09, 10:47
    Gratuluję pomysłowości, aby w ramach oszczędności założyć działalność w Angli. W
    UK są jedne z najwyższych podatków w UE.
  • Gość: hehehehe IP: *.pl 11.10.09, 11:16
    Regularnie w badaniach różnych europejskich i światowych agend i agencji
    Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w kategorii "państwo przyjazne
    przedsiębiorcy". Nie rozumiem dlaczego...


    Ja teeeż :>
  • nomina 11.10.09, 11:38
    Zgadzam się z jednym: bzdurą przeliczania PKD 2007 na 2004 (zwłaszcza że rok
    temu robiłam na odwrót). Zmieniałam nazwę firmy i musiałam wypełniać wszystko na
    nowo, a biedne panie urzędniczki - u każdego (bo nie ja jedna miałam jakąś
    drobną zmianę) przeprowadzać tę samą procedurę (dobrze, że program komputerowy
    pozwalał im dopisać zmiany, nie musiały chociaż przepisywać każdego numeru po
    kolei).

    Cała reszta: autorka chyba nie nadaje się na "własny biznes" i nie dość, że się
    nie orientuje (to normalne na początku), to jeszcze konieczność zorientowania
    się ją dezorientuję :). I nie ma w tym nic złego: są osoby, które wolą siedzieć
    w pracy od-do i znosić humory szefa, ale mieć z głowy papiery i być pewnym
    comiesięcznej pensji.

    W GUS można odebrać samodzielnie Regon (sama tak robiłam, gdy okazało się, że
    GUS się pomylił i miałam w perspektywie czekać tydzień na nowy numer). Jeśli
    ktoś czeka na przesyłkę - powinna dojść maksymalnie w 2 tygodnie (z reguły
    krócej), więc opisany przypadek raczej jest błędem poczty lub przypadkową
    pomyłką GUS-u niż regułą.

    US i ZUS dostają zgłoszenie od Urzędu Miasta, co mnie nawet lekko zszokowało,
    gdy przyszłam do ZUS zgłosić, że przy płatnościach będę używała nowej nazwy
    skróconej, a pani do mnie z uśmiechem (!) - "tak, mamy wszystko zaktualizowane,
    proszę niczym się nie przejmować".

    Zgadzam się z przedmówcami - w kwestii prawa do prowadzenia działalności w danym
    lokalu powinna była autorkę uprzedzić księgowa, a wypełnianie druków na
    komputerze naprawdę ułatwia życie :).

    Trochę też nie rozumiem kosztów. Abstrahując od faktu, że 170 zł za rejestrację
    VAT należy przemyśleć - w końcu jeśli autorka ma pracować dla jednego
    pracodawcy, to może nie przekroczy 50.000 rocznie, a jeśli nie - niezgłaszanie
    się do VAT-u może być dla niej korzystniejsze. (I to też powinna przeliczyć
    księgowa). Ale skąd te 700 zł?

    Słowem: jako osoba prowadząca jakiś czas drobną działalność i 2 tygodnie temu ją
    zmieniająca - stwierdzam, że nie jest idealnie, ale horroru, jaki opisuje
    autorka, też nie ma.

    --
    Nie używam e-maila Gazetowego.
  • Gość: oloolo IP: *.upc-a.chello.nl 11.10.09, 11:38
    W Holandii nie wypelnia sie zadnych drukow. Udaje sie do izby Handlowej (kamer
    van koophandel) z potwierdzeniem meldunku na terenie danej gminy, plus ostatni
    wyciag z konta bankowego (jako potwierdzenie, ze ten adres jest aktualny) i
    tyle. Siadam za biurkiem i urzednik pyta o nazwe firmy, o zakres dzialalnosci
    itd. Nastepnie razem z urzednikiem wypelniam formularz zgloszeniowy do
    skarbowki, pytan jest kilkanascie i poza danymi osobowymi reszta to szacunki
    dochodow, szacunki obrotow itd. Place roczna oplate do Izby (mniej niz 50 euro
    rok), za kolejne 11 euro dostaje potwierdzenie o wpiscie do rejestru. I
    wlasciwie od tego momentu moge pracowac. Skarbowka do 6 tygodni dosyla mi do
    domu numery fiskalne oraz kody dostepu do strony internetwej, bym mogla wysylac
    zeznania podatku VAT netem.
    Jesli nie czekam w kolejce (a raczej sie to nie zdarza) cala procedura trwa max
    30 min.
  • Gość: ewa IP: *.chello.pl 11.10.09, 14:11
    Zamiast pisać łzawo "po przejściach", następnym razem proponuję
    poczytać trochę "przed". Nie będzie wtedy biegania do okienka nie
    tego co trzeba i bez potrzebnych dokumentów. Pytanie "skąd ja to
    mogłam" wiedzieć" źle brzmi w ustach osoby, która właśnie przeszła
    na swoje. Te informacje (gdzie, jakie dokumenty, za ile...) naprawdę
    bez większego problemu można uzyskać w internecie, że o urzędach nie
    wspomnę. Zgadzam się, że urzędy nie są idealne, ale wbrew pozorom to
    nie dżungla (no może oprócz zus...). Autorka chyba nie rozumie
    istoty tego, co zrobiła rejestrując dg - w sensie prawnym i
    podatkowym nie jest już czyimś pracownikiem, nawet jeżeli do
    założenia dg namówił ja jakiś pracodawca (nota bene chyba nie do
    końca zgodnie z prawem...). Pora przestać myśleć jak pracownik,
    któremu powiedzą "co i jak", a zacząć jak przedsiębiorca. W końcu
    własnym podpisem autorka potwierdziła na tych wszystkich
    formularzach, że chce "być na swoim", więc może pora dorosnąć...
  • tredve 11.10.09, 14:16
    "Pracownica urzędu skarbowego właściwego dla miejsca zamieszkania (patrz
    wyżej) jest bezwzględna. - Zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku od
    towarów i usług, oświadczenie o wyborze formy opodatkowania, oświadczenie dla
    celów podatkowych od osób fizycznych dla osób rozpoczynających działalność
    gospodarczą składa się w miejscu prowadzenia działalności firmy, a nie
    zamieszkania."

    Szkoda, że pani z US nie jest bardziej zaznajomiona z przepisami ordynacji
    podatkowej. Nie można odmówić przyjęcia pisma. Jeśli urząd uzna się za
    niewłaściwy, dokumenty przesyła do właściwego organu. Koniec kropka. No, ale
    tak jest wygodniej....tylko dla kogo?
  • Gość: a IP: *.40.89.193.sub.mbb.three.co.uk 11.10.09, 14:53
    luuuuudzie!!!!!!!
    zrozumcie wreszcie ze w Polsce glownym problemem nie jest zalozenie firmy. niech
    to trwa chocby i miesiac, ale niech potem bedzie normalne dzialanie/ wszyscy
    podniecaja sie jednym okienkiem,.....


    zrozumcie wreszcie ze prawdziwy dramat zaczyna sie po zalozeniu, a zus i izba
    skarbowa jesli zechca zniszcza kazda firme.

    popatrzcie na kasus Kluski z Optimusa, obejrzyjcie niektore Sprawy Dla reportera
    redaktor Jaworowicz w czwartki wieczorem
  • Gość: mimi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.10.09, 15:09
    jedna wizyta
    ok. 15 minut, i to tylko dlatego, ze w kolejce dwie osoby przede mna
    koniec
    a jak by mi dochody wzrosly, to musialbym udac sie do podatkow
    udalem sie na wszelki, 10 minut

    a potem wypelnialem jeden druczek podatkowy kwartalnie, jakies 3 minuty
    no i na innym druczku do innych dochodow dopisywalem roczne kwoty z dzialalnosci
    jak firme zamykalem, to wyrejestrowalem z podatkow, 10 minut, a na rocznym
    odhaczylem, ze to ostatni raz
    i uwazam, ze cholernie sie narobilem, bo sie do tego nie nadawalem

    miejsce - Canada

    zycze powodzenia polskim urzedowym blondyniarzom
  • Gość: S IP: *.chello.pl 19.10.09, 07:44
    Dziwne. Bardzo dziwne.
    W moim przypadku cały proces założenia trwał dwa dni mojego zaangażowania i
    niecały tydzień czekania na REGON.
  • Gość: gość IP: *.lodz.mm.pl 20.10.09, 19:46
    wcale tak nie jest. Panie w urzędach są naprawdę dużo milsze niż kiedyś, a założenie działalności nie wymaga aż takich "wyczynów" jak opisano w artykule. Pani Blondynka jeszcze pewnie nie wie, że trud założenia działalności to pikuś w porównaniu z trudem pozyskania klienta.
  • Gość: dcio IP: *.cebit.com.pl 24.10.09, 19:22
    A zgadza sie , najtrudniej jest pozyskac klijenta, dlatego nie zakladam
    dzialalnosci.

    smieszne jest stwierdzenie , ze jak w 15 min zalatwimy zalozenie dzialalnosci to
    gospodarka ruszy z kopyta.
  • Gość: pat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 15:46
    No właśnie przecież najważniejsze nie jest jak założyć działalność gospodarczą ale jak ją utrzymać
  • Gość: Anatol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 05:15
    Artykuł nie dowodzi, że cięzko załozyć działalność, tylko że cieżko byc
    idiotą, tyle sie trza nachodzić i najeździć, nastać w korkach...
    Ja założyłem sp. z o.o. i sam złożyłem wszystkie dokumenty w KRS, wszystko
    było dobrze, byłem raz, nic nie musiałem poprawiać. Ale najpierw przeczytałem
    w Internecie co i jak mam robić.
  • nchyb 07.11.09, 08:06
    > Artykuł nie dowodzi, że cięzko załozyć działalność, tylko że
    cieżko byc
    > idiotą, tyle sie trza nachodzić i najeździć, nastać w korkach...

    doskonałe podsumowanie...
    --
    Kryminały i sensacje
  • Gość: kika IP: *.150.163.35.csa-net.pl 26.04.10, 09:58
    Witam,
    jestem blondynką (mam dobrze prosperujaca firme poligrafczna - a jednak blondynka tez moze :)) Chciałam zapytac czy znacie jakas dobra firme/ serwis etc który pomoze mi w rekrutacji pracownikow oczywiscie za jakies rozsadne pieniadze- sama nie mam na to czasu
  • Gość: Gośśka IP: *.150.163.35.csa-net.pl 26.04.10, 10:49
    Spróbuj na Jobs.pl.
    Moja znajoma korzystała z ich usług, gdy szukała kucharza do swojej knajpy. Z
    tego co wiem pomagają w rekrutacji pracowników i przy słabym odzewie na
    ogłoszenie, kolejne publikują za darmo, także polecam ;)
  • Gość: kika IP: *.150.163.35.csa-net.pl 27.04.10, 12:13
    Dzięki! Zamieściłam już ogłoszenie ze specyfikacją kogo szukam dokładnie:) czekam!
  • Gość: gosc IP: *.cebit.com.pl 29.08.10, 15:09
    a jakich pracownikow pani potrzebuje
  • Gość: asiulek_1980 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.10, 11:45
    w miejscu zameldowania, w miejscu zamieszkania, czy tam gdzie będziemy wykonywać
    działalność? Akurat tak się składa, że mieszkam poza miejscem stałego zamedlowania, i tam
    płacę obecnie podatki. A działalność będę wykonywała jeszcze w trzecim miejscu. I teraz
    pomimo że jestem blondynką :), to nie wiem gdzie zgłosić dzialalność?
  • pula65 02.09.10, 15:36
    Jeśli chcesz dobre zyski przez internet bez większego wysiłku i nakładu za dużo? Jest to okazja dla wszystkich! Zarejestruj się jak najszybciej, ponieważ ističe.Zarada czas do 800 dolarów bez pracy i jeśli się upewnić tylko niebo jest granica.Bez żadnych inwestycji tylko po zalogowaniu się, pospiesz się! ! www.websitetester.biz/index.php?lang=en&ref=b8f340ea0c9b418d5b18a81e287b0bf3

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.