"Kto by nie chciał, by paliwo do jego auta kosztowało o połowę mniej niż
tradycyjna, tankowana na co dzień benzyna? Brzmi to jak bajka i trąci
fantastyką, a jednak jest możliwe."
Wstęp durny, obrazuje niewiedzę autora.
Policzmy:
wg autora "Benzynowa wersja z silnikiem 1.6 spala średnio w realnych warunkach
drogowych ok. 8 l/100 km, a zatem koszt paliwa na dystansie 100 km wynosi ok. 35
zł.". Ok.
Z instalacją LPG spali ok. 15% więcej czyli 9,2 l/100 km pomnożone przez 1,8
zł/litr daje 16,56 zł. Półtora złotego więcej niż za CNG, ale stacje LPG są na
każdym kroku. Gdyby policzyć każdorazowy koszt dojazdu samochodu specjalnie z
firmy do stacji CNG - koszt przejazdu wzrasta znacznie ze względu na te "jałowe"
przejazdy. Instalacja LPG - sekwencja 5 generacji - kosztuje 2650 - ze
zbiornikiem w koło zapasowe 60 litrów (realnie 48 litrów do wykorzystania). Przy
spalaniu 9,2 daje to zasięg 520 km na zbiorniku LPG. Przy CHG to ten Caddy
musiałby mieć zestaw big-butli na dachu, żeby mieć taki zasięg. Dodatkowo
tankowanie zbiornika LPG trwa minutę-dwie, a CNG znacznie dłużej (ekstremalnie,
przy pomocy domowej sprężarki nawet kilka godzin).
Reasumując: PO CO pchać się w kłopotliwy napęd na CNG, gdy za tę samą cenę
możemy mieć bezproblemowy napęd na LPG? No po co????
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.