Czyli okradanie ludzi mieszkających w miastach czy też nie utrzymujących się z pracy na roli jest ok? Bo właśnie tym jest przerzucenie kosztów emerytur rolniczych na tych ludzi. Teraz ekspedientka zarabiająca 1000zł pracuje m. in. na emeryturę kogoś, kto ma np. 500ha pola. Oto jest wiejska sprawiedliwość wg Ciebie.
Wg Twojej teorii, to kto mieszczuchom zrekompensuje tragiczne skutki planu Balcerowicza?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.