Tyle lat musi upłynąć zanim dojdzie się do prawdy oczywistej, że spółdzielnia
nie może i nie powinna doić spółdzielców bezkarnie i na wszystkim.
Socjalistyczne spółdzielnie dostały kasę na budowę z budżetu pańsstwa, a
potem "Swoją własność" sprzedawały. Spółdzielnia to nie prywatny biznes. Sam
wykupiłem mieszkanie za 15 tys. zł i cieszę się, że teraz inni mają taniej.
Ja po prostu chcę mieszkać wśród innych właścicieli - właściciele inaczej
(lepiej) traktują wspólne mienie, nie niszczą, sprzątają. I tak spółdzielnie
jeszcze mogą nas doić na czynszach, remontach, dobrze, że na przekształceniu
już nie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.