Żeby NIKT nie miał wątpliwości o co chodzi z globalnym ociepleniem,
redukcją CO2 i przyznawaniem limitów na CO2. Ciekawe ilu jeszcze
takich biznesmenów pasie się na handlu powietrzem. A zwykły, szary
człowiek musi na to zarobić.
Jeszcze tylko cytat z Kopenhagi - "jeśli globalne ocieplenie okaże
się nieprawdą, to najwyżej stracimy trochę pieniędzy". Tak, stracimy
masę pieniędzy na walkę z duchem, ale pytanie KTO ma interes w tym,
żebyśmy je stracili, czyli KTO się na tym obłowi, bo w przyrodzie
nic nie ginie. Pierwszych mamy już na tacy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.