Jak zwykle w GW- niedbalosc. Czy zawinil tlumacz, czy redaktor- nie
moja sprawa. Ale ktos w GW chyba czyta te gnioty przed puszczeniem
ich w obieg? Glupi by sie zorientowal, ze jakiegos "Ji i Spaeil"
raczej nie moznaby w Czechach znalezc. Ten facet to zapewne "Jiri
Spasil" /z ptaszkiem nad r/, a "Ond ej Voji" to
prawdopodobnie "Ondrej Vojicka" /ptaski nad r i c/.
Podpisano: "kk ny" /a nie jest to k..klan z NY/
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.