Dodaj do ulubionych

Codility: Sito na programistów

    • mieetek Codility: Sito na programistów 30.05.11, 23:58
      To jest dla wybierania najlepszych z przciętniaków.
      Ja miałem rozmowę kwalifikacyjną tylko raz: do pierwszej pracy kilkanaście lat temu.
      W kolejnych rozmowach to klienci przedstawiali swoje kwalifikacje.
      Pamiętam jak Rivaldo odszedł z Barcelony, bo już jego najlepsze lata minęły i jakiś klub z Anglii (chyba Bolton) zaproponował mu kontrakt za odpowiednie pieniądze. Tyle że miał przejść testy. Pewnie mieli jakiś Codility dla piłkarzy. Rivaldo ich wyśmiał.
      --
      Медленнo рaкеты yлетaют вдaль,
      Вcтречи c ними ты yже не жди
      И хoтя Америкy немнoгo жaль,
      У дрyгих вcё этo впереди
      • Gość: !! Re: Codility: Sito na programistów IP: *.privacyfoundation.ch 31.05.11, 09:32
        TALENT nie jest mierzalny, testy sa dla ROBOLI.

        teskt o Codility to naprawde DEBILNA nagonka reklamowa. nie da sie sprawdzic nic co wymaga DUZEJ INTELIGENCJI testem, tak samo jak sie nie da zastapic dobrego programisty przez program ktory automatycznie generuje kod. wszystko to kryptoreklama prawdziwego GÓWNA.

        W USA takie uslugi sa od wielu lat w kazdej firmie co robi kontrakty - przyklad

        brainbench.com
    • drorat1 Codility: Sito na programistów 30.06.11, 09:19
      Gratuluję pomysłowości twórcom tego narzędzia. System daje np. godzinę na rozwiązanie jakiegoś wcale nie prostego zadania programistycznego. Zegar odlicza czas nawet po zamknięciu strony w przeglądarce.

      Jeżeli firmy w ten sposób mają sprawdzać kandydatów do pracy to życzę powodzenia tym kandydatom. Test ten przejdzie pozytywnie może kilka procent kandydatów i z pewnością test ten może odrzycić dobrych, doświadczonych programistów. A to dlatego, że aby opracować jakiś algorytm trzeba mieć jakąś koncepcję i podejście. Tu nie można myśleć schematycznie. Jest tak, że dany algorytm mozna napisać na kilka sposobów i każdy może być równie dobry.

      Niestety firmy mają wymagania, może nawet celowo zawyżone aby odfiltrować dużą liczbę kandydatów, a tego typu testy dają bardzo duży odsiew. Jak tak dalej będzie, to duża liczba programistów nie będzie miała szans znaleźć pracy.

    • Gość: noname Codility: Sito na programistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.12, 15:16
      Codity to żenada, zadania nie maja przełożenia na specjalistyczna wiedzę a są jedynie akademicką bajka programistyczną osób oderwanych od rzeczywistości, sam fakt tych samych zadań dla programistów java c++ PHP świadczy o braku doświadczenia twórców.
      Kolejny ogromny minus to banalny sposób zaliczenia gdzie wystarczy mieć podręka googla.
      • drorat1 Re: Codility: Sito na programistów 27.04.13, 11:17
        Wątpię. To jest dość dobry test sprawdzający umiejętności algorytmiczne i rozwiązywania problemów związanych z optymalizacją. Problem z Codility nie wynika może z trudności tych zadań (wbrew pozorom wcale nie są takie proste). Problem jest inny. Jest nim zegar, który odlicza czas i nie można go zatrzymać. A to jest ogromnie stresujące.

        Możecie sobie pisać co chcecie ale jeśli firma zdecyduje się na rekrutację przy użyciu tego narzędzia to aplikant nie ma nic do gadania. Albo pozytywnie przejdzie test albo do widzenia. Rzeczywistość jest brutalna.

        Problem z rynkiem pracy dla programistów jest taki (a widać to na podstawie tego i wielu innych for), że na programistę patrzy się wyłącznie przez pryzmat jego umiejętności a każdy kto nie przejdzie tego testu z odpowiednim wynikiem lub nie ma określonych umiejętności jest nic nie wart. To naprawdę jest przerażające! Ale cóż, z punktu widzenia pracodawców jest jasne, że do pracy na etacie nie ma sensu przyjmować tych słabszych programistów. Tylko że jeśli ktoś nie rozwiąże tego testu w określonym czasie wcale nie oznacza że jest kiepskim programistą. Może potrzebować po prostu więcej czasu.

        Co do rozwiązań, jakoś ciężko znaleźć w Google a już na pewno nie w czasie 1 godziny. Przypominam że jeżeli ktoś zacznie rozwiązywać test, nie ma szans (nawet przez zamknięcie przeglądarki i późniejsze powtórne jej uruchomienie) zatrzymać na jakiś czas tego zegara.
        • Gość: git_czlowiek Re: Codility: Sito na programistów IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.13, 20:41
          Pracuję w branży wiele lat i uważam Codility za szczyt kretynizmu. Niczego nie sprawdza poza tym czy skończyłeś studia informatyczne rok temu czy więcej. Jak rok temu - siadasz i piszesz bo te zadania to czysta matematyka. Jak więcej - znajdujesz na forum studenciaka, którzy siada i pisze Ci to na maksa. Pomijam, że większość programistów na codzień podstawowe algorytmy ma gdzieś (ktoś pisał już wyżej - wcześniej), jest masa bibliotek, począwszy od commons-ów a skończywszy na Guavie. To wszystko.
          • drorat1 Re: Codility: Sito na programistów 19.12.13, 09:10
            To powiedz to na rozmowie rekruterom którzy uważają się za nie wiadomo kogo. Jak Codility wypluje np. mniej niż 80/100, to jak masz typowo szablonowe podejście do rekrutacji to rzecz jasna odpadniesz i nie dostaniesz pracy. Też siedzę w branży długo i doskonale wiem jak można by sprawdzić umiejętności programisty. Codility nie jest wystarczającym miernikiem. Napewno nie testowałbym ludzi z doświadczeniem bo można założyć, że ci już dawno mają za sobą typowo akademickie zadania.

            W rzeczywistości Codility jest dobre na sprawdzanie studenciaków lub takich, którzy co roku opuszczają uczelnie a takich jest przecież wielu. Jasne że sprawdzi tylko i wyłącznie czy potrafisz poradzić sobie z optymalizacją wydajności i poprawnością w pisaniu funkcji ale to jest tylko dość wąski wycinek programowania.
            • Gość: git_czlowiek Re: Codility: Sito na programistów IP: *.ip.netia.com.pl 19.12.13, 16:36
              Ja wszędzie gdzie widziałem ten test to grzecznie dziękowałem. Już sama próba potraktowania nim kogoś z 10+ doświadczeniem była dla mnie sygnałem na to że szukają "murzyna". Jeżeli polskie firmy naprawdę zaczęły stosować to narzędzie to same sobie robią krzywdę. Bo w rzeczywistości dały się nabrać grupce cwaniaków, większość ludzi nie przejdzie tego testu oczywiście bo z takimi problemami niezbyt często ma w pracy do czynienia. Co nie oznacza, że nie mogłoby pozytywnie przejść rekrutacji i pracować. A ja mam to gdzieś, bo na polskich firmach rynek pracy się nie kończy, zachodnie firmy płacą kilka razy tyle doświadczonemu programiście i szanują ludzi.
              • drorat1 Re: Codility: Sito na programistów 20.12.13, 10:16
                Problem jest po dwóch stronach barykady. Z jednej strony można znaleźć pracodawców którzy zachowują się jak banda cwaniaków i widać to po co niektórych wypowiedziach bo przecież wiadomo że programistów jest dużo a pracownik jest zawsze stroną ekonomicznie słabszą. Co ciekawe, może nie wszyscy ale wielu pracodawców święcie wierzy w skuteczność tego narzędzia. Nie twierdzę że nie ma w tym choć częściowej prawdy. Bo co sprawdza Codility? Bardzo istotne rzeczy przy tworzeniu funkcji (albo metod klas, które przecież trzeba przetestować nie tylko pod względem błędów ale i wydajności a także i użycia pamięci). Codility przeprowadza testy jednostkowe (asercja), testy wydajnościowe i testy zapotrzebowania na pamięć.

                Dość prosto można się walnąć na takim prostym EQUI co do złożoności obliczeniowej, chodzi o O(n) a O(n^2) powoduje zastosowanie niepotrzebnych pętli w pętlach bo te pętle wewnątrz należałoby użyć tylko raz a nie za każdą iteracją pętli głównej, dotyczy to także użycia funkcji które same w sobie mają pętle. Kolejny problem dotyczy zakresu zmiennych, jeśli jest tablica intów to rzecz jasna suma elementów nie może być też intem tylko ma mieć szerszy zakres czyli long. Inaczej test jednostkowy wywali błąd na jakichś ekstremalnie dużych danych (krańcowe wartości zakresu int). Tak samo na EQUI można sie walnąć na nieprawidłowej kolejności instrukcji co też wykryje test jednostkowy.

                Problem polega tylko na tym, że zadania są typowo akademickie, jak programista ma kilka lat praktycznego doświadczenia to nie poradzi sobie tylko dlatego że ma tego typu zadania już dawno za sobą.

                A co do twórców, zrobili biznes tylko dlatego że już dawno było do przewidzenia, że dużo ludzi będzie iść na IT bo tyle się mówi o tym ile to się nie zarabia w IT, podejrzewam że za granicą też wcale nie jest tak różowo a ilość zgłoszeń do co niektórych zagranicznych korporacji jest ogromna więc Codility da się sprzedać. A przy dobrym marketingu można sprzedać gó.... A ten marketing jest jeszcze podsycany przez pracodawców i ogólne niezadowolenie na ogromną ilość nic nie umiejących studentów na których jest teraz duża nagonka.
                • Gość: git_czlowiek Re: Codility: Sito na programistów IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.13, 23:47
                  Nie daj sobie wmówić, że tutaj jest eldorado dla specjalistów IT a za granicą to wszędzie dają tyle samo co tu, bo to bzdury rozpowszechniane na forach tylko po to żeby zasuwać na naszych "przedsiębiorców". Outsource na działalność do dużej niemieckiej firmy (nie polecam instytucji stricte IT ani umów o pracę) to możliwość zarobienia 50 Euro/h i więcej na rękę. I jesteś traktowany jak człowiek, robisz swoje i jest pełna kultura, zero chamstwa i nadgodzin tak jak tutaj w wielu "firmach informatycznych". Kolejna sprawa - dobrze udokumentowane i prowadzone projekty, dokładny podział zadań i odpowiedzialność, sensowne terminy a nie wszystko na "za tydzień".
                  • drorat1 Re: Codility: Sito na programistów 21.12.13, 08:40
                    Też mi się wydaje że coś tu jest nie tak. Przynajmniej takie mam wrażenie z wypowiedzi na forach Goldenline, tam się powtarza że w IT rynek rzekomo nie jest nasycony a rekruterzy rzekomo mają problemy ze znalezieniem odpowiedniego programisty (przynajmniej tak twierdzili). Z dyskusji na forach dla programistów (nie koniecznie na GL) wynika, że faktycznie wielu studentów potrafi bardzo niewiele i ma problemy (wiem to bo sam wielokrotnie takim pomagałem). Tymczasem skoro rynek jest rzekomo nienasycony to teoretycznie i studenci powinni mieć jakieś szanse.

                    Praca za granicą? Zdalnie byłoby git. Pracując w Niemczech dostajesz 50 EUR na godzinę i masz własną firmę czy może chwalisz to bo pracujesz zdalnie? Na wyspach dostaniesz to w funtach. Tylko że życie tam chyba jest droższe bo mieszkanie kosztuje w EUR a nie PLN, jeśli mam 50 EUR na godzinę to mam ok. 200 PLN na godzinę u siebie w PL, zależnie od kursu EUR. Pracując zdalnie to rzeczywiście można mówić o jakichś sensownych zarobkach. Ale to tylko dlatego że EURO jeszcze stoi dość wysoko. Dzięki temu kursowi już niejeden zarobił niemałe pieniądze.
                • Gość: F90 Re: Codility: Sito na programistów IP: *.torus.pl 24.06.16, 13:57
                  O jakiej wydajności ciągle piszesz?
                  Mam wrażenie, że nie widziałeś realnego kodu numeryczno-obliczeniowego którego "Complexity" wynosi zwykle O(n^3) a czasami O(n^4) i nikt nawet nie próbuje "optymizować" to opierając się na bzdurach typu Codility.
                  Ten kod symuluję pogodę a dokładnie "N-Class Cloud Microphysics" a jedyna optymalizacja to automatyczna wektoryzacja i OpenMP paralelizacja na multicore CPU.
                  Codility w porównaniu do w/w to studencka bzdura.

                  math.ucdenver.edu/~mvejmelka/wrf-browsers/master/
            • Gość: git_czlowiek Re: Codility: Sito na programistów IP: *.ip.netia.com.pl 19.12.13, 17:03
              Z drugiej strony pojawienie sie takich sposobow "rekrutacji" moze byc oznaka dawno prognozowanego w Polsce zapelnienia rynku IT. Krąży po prostu duzo slabych ludzi, ktorzy wszędzie wysylaja cv na zasadzie "a nuz sie uda" i wydzwaniaja a pracodawcy traca w wiekszosci przypadkow czas na takich "specjalistow". To ukrecili na nich bata. Ale niech pamietaja, że tym sposobem oberwie sie wszystkim i jeszcze trudniej bedzie im o porządnego pracownika.
              • fjestis Tylko dla znających rozwiązanie 23.01.14, 23:48
                Mam kilka lat doświadczenia komercyjnego w programowaniu, pisałem kiedyś taki test (2 zadania w 100 minut łącznie: jedno zadanie z wyszukiwaniem w grafie, drugie z automorfizmami stringów) i mogę tylko podsumować to tak: jeżeli nie znasz (lub nie masz wcześniej napisanego) _oczekiwanego_ rozwiązania takiego zadania, nie będziesz w stanie napisać go w oczekiwanym czasie. Ewentualnie wymyślisz algorytm - jego pierwszą iterację; zarys - zupełnie nieoptymalny (na pewno nie będzie miał oczekiwanej złożoności) i zrobisz szkielet implementacji. Ale w ten sposób na pewno nie uzyskasz zakładanych >80%. Dodam jeszcze, że system weryfikacji programów w Codility oczekuje, że będziesz programował tylko w jednym stylu, w oczekiwanym stylu (jaki to jest?)... przykładem, próbując zastosować "nowoczesne" techniki programowania jak programowanie kontraktowe (chyb tak się tłumaczy z angielskiego DbC) stracisz wiele procent w ocenie końcowej. A DbC to krok ku bezpiecznemu oprogramowanie... tylko kogo interesuje bezpieczeństwo pisanego oprogramowania, chyba nie rekruterów serwujących Codility.

                Jeanette Wing napisała kiedyś, że computer science is not programming, ma rację.

                Jako podsumowanie polecam komentarz do rozwiązania jednego z certyfikatów Codility, PSI 2012 (blog.codility.com/2013/04/chi-2012-codility-programming.html):

                ExpenseBookJuly 20, 2013 at 7:07 AM
                Did you write the solution in 30 minutes?
                You looked at the problem at the start of 1st second and wrote the solution?
                Did you know about the graph connectivity algorithm before?
                • drorat1 Re: Tylko dla znających rozwiązanie 24.01.14, 08:07
                  Codility jest dostosowane do poziomu kształcenia studentów. Na studiach rozwiązuje się czysto abstrakcyjne zadania jak np. wyszukiwanie palindromów a nie takie które występują w praktyce (bo firmowe algorytmy jeśli nie jest to open source są objęte pilnie strzeżoną tajemnicą). Codility opiera się na testach jednostkowych, wydajnościowych i testach zużycia pamięci. Zła złożoność obliczeniowa jest najczęściej spowodowana niepotrzebnymi pętlami w pętlach lub funkcji które same w sobie używają pętli. Przekroczenia zakresu zmiennych (np. sumowanie tablicy intów) są spowodowane zastosowaniem niewłaściwych typów danych (musi być szerszy zakres longint). Nie ma tego problemu w przypadku języków z dynamicznym typowaniem takich jak PHP czy Python. To wykryje test jednostkowy. Instrukcje muszą być też w odpowiedniej kolejności bo test jednostkowy też wypluje błąd badając jakieś kombinacje danych wejściowych. Tego oczekuje Codility i nie nazwałbym tego stylem programowania bo tego automat nie sprawdza.

                  Największy problem jest związany z koniecznością znajomości algorytmu (np. wyszukiwanie palindromów) i to działającego w czasie liniowym. W praktyce ja to bym porównał do sytuacji, kiedy to miałbym napisać z własnej bani algorytm uczenia sieci neuronowej MLP, np. Resilient propagation, który jest uznawany za szybki a napewno jest szybszy od standardowego back propagation. Tyle że SSN są używane w praktyce.

                  Oczywiście jakakolwiek argumentacja o tym jakoby Codility było do bani nie będzie interesować rekruterów czy nawet samych szefów firm którzy święcie wierzą w skuteczność tego narzędzia. Dowody są nawet tutaj na tym forum. Do tego cała ta nagonka na studentów którzy rzekomo nic nie umieją i dobry marketing i sukces gotowy. I są dwa wyjścia: albo olać Codility i startować gdzie indziej, albo to przećwiczyć bazując na zadaniach udostępnionych bezpłatnie jako testowe. Nie spodziewałbym się gotowych przykładów na Stack Overflow.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka