Dodaj do ulubionych

Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą więce...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.11, 11:40
Katastrofa! 122 zł. przez rok będzie pewnie fala bankructw.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ja IP: *.echostar.pl 12.08.11, 12:03
    Zgadzam się, większość firm tego nie udźwignie.
  • elokwenciak 12.08.11, 12:20
    ehhh, widać, że nic nie rozumiecie...no, ale jak ktoś nie ma działalności lub otwartego umysłu to nie zrozumie.
    Ta cała podwyżka płacy minimalnej to bzdura. Zwykła polityka, powinni w ogóle to zlikwidować i będzie spokój. Szukasz pracownika, jak sie godzi pracować za dana stawkę to pracuje i koniec a jak nie to nie pracuje i trzeba dać więcej hajsu, żeby pracował. Prosta sprawa. A tak politycy i związki robią wode w mózgach ludzi, że większa płaca minimalna musi być. Rynek, rynek i jeszcze raz rynek niech to ustala a nie politycy (w tym związkowcy).
  • rabart 12.08.11, 12:28
    Tak najlepiej w ogóle obowiązek płacenia pracownikom znieść. To pracodawcom podobałoby się najbardziej :)
    --
    Po 2,5 roku bezrobocia, wysyłania setek CV według najlepszych wzorów, roznoszenia CV, wysyłania na adresy firm, po prostu... przestałem liczyć na znalezienie pracy.
  • Gość: Maciek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 13:20
    Jeśli znajdzie się pracownik, który się na to zgodzi... To czemu nie... To zwykły układ biznesowy.

    Podniesienie płacy minimalnej ma na celu tylko i wyłącznie wygenerowanie większych wpływów do ZUS.

  • Gość: gruby IP: 91.123.169.* 12.08.11, 21:51
    Prawie nigdzie na świecie nie ma wolnego rynku więc Twój postulat to głupota, która doprowadziłaby do zamordyzmu na ogromną skalę.
  • Gość: heniek IP: *.elpos.net 12.08.11, 22:24
    niekwykwalifikowanych, bo ich nikt nie chce zatrudniac z aminimalna. chyba,z e na czarno.
  • xnonorx 13.08.11, 08:23
    > Jeśli znajdzie się pracownik, który się na to zgodzi... To czemu nie... To zwyk
    > ły układ biznesowy.

    Super pomysł. Nawet w biznesplanie można wpisać: pozyskiwanie jako pracowników zdesperowanych ludzi z terenów "nędzy", gdzie średnio przypada 2 zł na dzień na głowę na życie i zaproponowanie im pracy za 2,5zł na dzień.
    Zamiast umrzec z głodu po roku - umrą po pięciu latach, ale ile wykonają użytecznej pracy!!
    (W normalnym kraju nie było by przeszkód, ale Polska nigdy nie była normalnym krajem)
  • Gość: gb IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 16:21
    Jak to jest ze robotnikom na pobliska budowe chce sie przyjezdzac az z Indii, a naszym leniuchom z Polski "B" nie chce d... ruszyc?
  • silesia7 12.08.11, 15:04
    myślisz ze znalazłbyś kogoś, kto by pracował za darmo?
  • Gość: KasHer IP: 160.83.30.* 12.08.11, 15:38
    Znalazłby. Jest masa ludzi którzy chcą się przyuczyć do zawodu, mieć doświadczenie praktyczne. Oczywiście musiałby wydawać na nich o wiele więcej, ponieważ młody najpierw popełniałby błędy na rachunek przedsiębiorcy, a jak już by się nauczył to odchodziłby do innego pracować za pieniądze... Rotacja byłaby ogromna, a niewykonane zlecenia koszty przyszkolenia (oderwania innego pracownika od pracy aby zajmował się nowym) ponosiłby pracodawca.
  • Gość: rol IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 17:10
    Dlatego młodzi pracownicy powinni dopłacac pracodawcom, żeby wyrównać spowodowane przez siebie straty.
  • Gość: KasHer IP: *.net.autocom.pl 13.08.11, 00:09
    A czy już nie płacą na uczelniach za możliwość uzyskania wiedzy? Czy nie odbywają praktyk? Jak TVN organizowało płatne praktyki (płatne przez uczestników) to znalazła się masa chętnych.
    Pozwól innym zadecydować co dla nich lepsze...
    Jak to mówią "nie bądź świętszy od papieża".
  • Gość: mlj IP: *.torservers.net 12.08.11, 22:40
    Ale o czym my mówimy, skoro samo państwo nie ma oporów w zatrudnianiu ludzi poniżej minimalnej.

    Polecam

    summumius.wordpress.com/2011/02/19/sad-made-in-china/
    summumius.wordpress.com/2011/06/10/a2-znamy-winnego/
    Konkursy się odbyły, sądy zatrudniły ludzi poniżej płacy minimalnej. I to te same sądy, które normalnemu przedsiębiorcy dokopałyby za zrobienie czegoś takiego. Jak ktoś nie wierzy to niech sprawdzi strony sądów (podlinkowane w artykułach), nawet się z tym nie kryją.

  • Gość: pracujacy IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.11, 22:28
    "Po 2,5 roku bezrobocia, wysyłania setek CV według najlepszych wzorów, roznoszenia CV, wysyłania na adresy firm, po prostu... przestałem liczyć na znalezienie pracy. "

    wiesz kiedyś mailem cv od takiego asa - wykształcenie niepełne średnie w życiu jedyne co robił to roznosił ulotki i pracował w biedronce a wymagania to minimum 2500 netto
    i on się dziwi czemu pracy nie może dostać

    poza tym pensja minimalna obowiązuje tylko w przypadku umowy o prace
    w moim mieście pełno jest ogłoszeń typu poszukumey personel pomocniczy do hipermarketu wymagania stauts osoby uczacej sie (czyli umowa zlecenie)
    oferujemy atrakcyjne wynagrodzenie (czyli 6 złotych brutto)
  • Gość: dyzio IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.11, 13:17
    Gadasz jak balcerek.Wszystko sprzedać o nic się nie martwić ,wszystko załatwi rynek.Puki co to dzięki rynkowi mamy franka po 4 zł,i benzynę 98 po 6 zł.Aha i połowa europy zach. nad przepaścią.
  • Gość: KasHer IP: 160.83.30.* 12.08.11, 15:01
    odpowiada za to rynek? Za ograniczenia w możliwościach rozwoju gospodarczego oraz za wysokie akcyzy na benzyne?
  • silesia7 12.08.11, 15:03
    To jest najgorsze własnie, ze za wszystko winią rynek, chociaż to własnie turbosocjaliści regulują i opodatkowują go na maksa.
  • Gość: klakier IP: *.nyc.res.rr.com 13.08.11, 08:50
    Racja ! Ale ci "turbosocjaliści" nie wydają tych pieniędzy na cele społeczne ale płacą haracz bankom i prywatnym funduszom w zamian za tzw. zadłużenie.
  • silesia7 12.08.11, 15:01
    Wszystkie te problemy są wynikiem turbosocjalizmu, który sie rozpanoszył w krajach Europy. Gdyby wprowadzono korwinizm, to miałbyś benzyne po 2 zeta, a kurs zł rósłby razem z kursem złota.
  • ciuciumorales 12.08.11, 16:52
    Na Korwina ludzie nie zagłosują, bo wolą puste obietnice. Jedyna nadzieja w młodych. Ale z drugiej strony dla młodych liczy się tylko nowa aplikacja na iPoda. Głosuje odkąd mam prawa wyborcze na JKM i niestety co wybory jestem w 1-3%. Ale trudno, trzeba być konsekwentnym ,może kiedyś ludzie zrozumieją, że nie ma nic lepszego niż idea Państwa, które raz na zawsze się odp... od obywatela i pozwoli i stworzy mu warunki (wlaśnie zostawiając mu pole do popisu sic!) do zadbania samemu o siebie.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7zNEbvYKSxI
    facet.wp.pl/kat,1007819,wid,11671438,wiadomosc.html
  • sokolasty 12.08.11, 20:06
    Dzięki ułudzie wolnego rynku, czyli braku regulacji (banksterzy robili, co chcieli), mieliśmy kryzys w 2007-2009, który zresztą wciąż odbija się czkawką.
    --
    "Życie jest jak umiejętne wyrwanie zęba. Cały czas myślisz, że to najważniejsze dopiero przyjdzie, gdy nagle spostrzeżesz, że już po wszystkim"
  • Gość: Olafwrocek IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.11, 21:39
    Ale gdyby państwo nie poratowało banksterów kasą, dostali by po dupie bankructwem instytucji, w ramach których szaleli. Oczywiście po dupie dostali by również niewinni, czyli depozytariusze..
  • sammler 12.08.11, 21:58
    Państwa nie ratowały bankierów, tylko depozytariuszy. A w zasadzie to tylko naprawiały własne błędy z przeszłości, popełniając zresztą nowe. Bo jeśli państwo nie było w stanie zapewnić odpowiednich regulacji i nadzoru nad sektorem (od tego w końcu państwo jest) przed kryzysem, a po kryzysie dokapitalizowało banki, nie żądając przy tym (i nie egzekwując w pełni efektywnie tego warunku), by środki te zostały przeznaczone tylko i wyłącznie na wskazany cel, to do kogo masz pretensje? Do szefów banków? 97,5% ludzi na świecie (z tobą włącznie) na ich miejscu postąpiłoby dokładnie tak samo.

    S.
  • luni8 12.08.11, 22:06
    > Dzięki ułudzie wolnego rynku, czyli braku regulacji (banksterzy robili, co chci
    > eli), mieliśmy kryzys w 2007-2009, który zresztą wciąż odbija się czkawką.

    Trzy sprawy.
    - Gdyby nie interwencja Państwa kryzys zacząłby się wcześniej i miałby łagodniejszy przebieg.
    - Ogólnie kryzys miał swój początek w deweloperce i kredytach NINJA (no income, no job, no assets) które wymusił na bankach rząd chcąc dać każdemu możliwość kupna własnego mieszkania.
    - Trzecia najważniejsza. Po co się przejmować możliwością porażki skoro przy większym wstrząsie państwo pomoże i to nie stawiając niemal żadnych warunków. Jeszcze pomoc państwową będzie można policzyć jako zysk i zgarnąć premię.


    --
    #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
  • sammler 12.08.11, 20:52
    ciuciumorales napisał:

    > Głosuje odkąd mam prawa wyborcze na JKM i niestety co wybory jestem w 1-3%.

    To mnie akurat bardzo cieszy. Przypomnę ci, że pan Mikke już na świeczniku władzy był. Jakimi osiągnięciami może się poszczycić?

    Z drugiej strony, ja jeszcze nigdy nie dowiedziałem się, w jaki sposób pan Mikke chce wdrażać swój światły program reform. Z jego ust padają tylko utopijne hasła, często podlane niepotrzebnie sosem szowinizmu czy nietolerancji (jakieś frustracje z niego wychodzą?), albo rewolucyjne pomysły, których w dojrzałym państwie tej wielkości jak Polska wprowadzić się po prostu nie da (czyli znów utopia). Nigdy nie widziałem np. profesjonalnej analizy w wykonaniu pana Mikkego, który wziąłby np. budżet z kilku lat (by odzwierciedlić wahania koniunkturalne) i pokazał źródła finansowania tych swoich pomysłów oraz wykazałby ich wpływ na zastaną rzeczywistość w krótkim, średnim i długim terminie (mówiąc krótko, komu zabierze, a komu doda)... Bo w to, że pan Mikke wdroży te swoje pseudoreformy bez szkody dla stanu posiadania tzw. przeciętnych obywateli uwierzyć może chyba tylko pryszczaty młodzieniec pół roku po osiągnięciu pełnoletności, któremu nie wywietrzał jeszcze z głowy młodzieńczy bunt, ale o prawdziwym życiu w społeczeństwie nie ma jeszcze zielonego pojęcia.

    S.
  • Gość: heniek IP: *.elpos.net 12.08.11, 22:28
    byl raczej obserwatorem, bo mial malo poslow po swojej stronie...a i tak przepchnal swietna sutawe dekomunizacyjna, ktora pozniej bohaterowie 3 rp obalili . obejrzyj "nocną zmianę". jest na internecie.
  • sammler 12.08.11, 22:39
    Możesz oczywiście twierdzić, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Ale faktów nie zmienisz. A ja celowo właśnie użyłem takich a nie innych słów. Tak, był na świeczniku. Bo jak pokazuje doświadczenie wielu partii i partyjek, polityka to sektor o znacznych barierach wejścia. Niejako oligopol. Najtrudniej się przebić i zaistnieć. Pan Mikke miał ten problem z głowy. Współtworzył rzeczywistość tego kraju i miał szansę współtworzyć ją dalej. Miał dostęp do mediów, korzystał z wszystkich przywilejów władzy.

    Oczywiście możesz twierdzić, że program miał dobry, tylko elektorat stał po ciemnej stronie mocy. A ja to widzę zupełnie inaczej - przesunięcie go poza margines polityki jest właśnie najlepszym dowodem na to, że jego poglądy były i są (bo nadal wielkiego come backu wykonać nie jest w stanie) utopijne (w skrócie). Jest najlepszym dowodem na to, że polityki pan Mikke uprawiać nie potrafi. Bo wedle starej definicji polityka to dążenie do zdobycia władzy i jej utrzymania - rządzenia innymi. On już wielokrotnie pokazał, że nie jest w stanie tego zrobić.

    S.
  • sammler 12.08.11, 22:44
    sammler napisał:

    > Możesz oczywiście twierdzić, że białe jest białe, a czarne jest czarne.

    Popełniłem błąd, jak swego czasu J. Kaczyński... Wiadomo, o co chodzi...

    S.
  • Gość: TKM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.11, 00:49
    w tym utrzymanie samego siebie, stąd wysoka akcyza.
  • tomaszjedrzejewski 12.08.11, 14:26
    składki do zUS powinny być płacone tylko od najniższego wynagrodzenia. Jak ktoś zarabia więcej i chce mieć wyższą emeryturę niech sobie dobrowolnie odkłada w dowolny sposób. Bezrobocie od razu by spadło a emeryturę każdy będzie miał taką samą i będzie ok.
  • Gość: Rob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 12:23
    Ba!!!! Już pewnie przygotowują się do zamknięcia.
  • Gość: joj IP: *.aster.pl 12.08.11, 12:22
    "A to oznacza, że miesięczne składki na ubezpieczenia społeczne wzrosną ze 123,24 zł do ponad 133 złotych. "

    Skąd wzięliście kwotę 123,24 zł, jeżeli na stronie ZUS jest napisane:

    "Osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych, które:

    nie prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej nie prowadziły pozarolniczej działalności,
    nie wykonują działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym wykonywały w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej.


    Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla tych osób w 2011 r. stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa niż 415,80 zł (30% kwoty minimalnego wynagrodzenia w 2011 r.).

    Za 2011 r. składka na ubezpieczenia społeczne wyżej wymienionych osób nie może być niższa niż:

    81,16 zł
    (tj. 19,52%) na ubezpieczenie emerytalne

    24,95 zł
    (tj. 6%) na ubezpieczenia rentowe

    10,19 zł
    (tj. 2,45%) na ubezpieczenie chorobowe"

    czyli nawet z chorobowym wychodzi... 116,30 zł.
  • Gość: izabelar IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.11, 16:06
    Jeszcze składkę wypadkową dolicz:)
  • oelefante 12.08.11, 12:27
    Bo w tej chwili płacę ok. 890 pln miesięcznie, niezależnie od tego, czy cokolwiek zarobię.
    --
    Euroentuzjastom gratulujemy Moniki Richardson
  • ciuciumorales 12.08.11, 16:56
    To jest dopiero paranoja. Płacisz co miesiąc - nawet jak w danym miesiącu nie masz za co dzieciakom za co bananów kupić - żeby za xx lat GoW.. dostać.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7zNEbvYKSxI
    facet.wp.pl/kat,1007819,wid,11671438,wiadomosc.html
  • sokolasty 12.08.11, 20:10
    Z dugiej strony, jak zarabiasz 200 tysia rocznie, wciąż płacisz 890 miesięcznie :)
    --
    "Życie jest jak umiejętne wyrwanie zęba. Cały czas myślisz, że to najważniejsze dopiero przyjdzie, gdy nagle spostrzeżesz, że już po wszystkim"
  • sammler 12.08.11, 20:28
    sokolasty napisał:

    > Z dugiej strony, jak zarabiasz 200 tysia rocznie, wciąż płacisz 890 miesięcznie
    > :)

    No i co z tego? W przyrodzie nic nie ginie. Płaci obowiązkowe składki na ubezpieczenie społeczne w takiej wysokości. Ale i od takich składek naliczą mu emeryturę, a wcześniej rentę, jeśli niedajboże spotka go coś złego. Dlatego każdy rozsądny człowiek wie, że jakąś część różnicy między obowiązkową składką naliczaną od całości przychodów, a tą faktycznie odprowadzaną do ZUS musi sam z siebie odłożyć na przyszłość. Np. w IKE. Co de facto daje przedsiębiorcy zaledwie jeden dodatkowy stopień swobody - jego pieniądze nie są wydawane na obecnych emerytów i rencistów, ale mogą sobie spokojnie procentować. Ale żadnych więcej korzyści z tytułu niższych składek nie osiąga. Tak może myśleć tylko ktoś, komu pieniądze przechodzą przez palce i swoją miarą ocena innych (ktoś, kto nie myśli, jak to Polak, o przyszłości, bo przecież jakoś to będzie, ale kupuje nową plazmę na ścianę, by sąsiad widział ją przez firanki). Czyli większość tzw. przeciętnych, prostych ludzi, łapiących się na hasła populistów...

    S.
  • Gość: MP IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 12:29
    Tak? A prowadziliście kiedyś firmę? Zaczynaliście od zera albo z kredytem i ratami co miesiąc na karku? Wydatki są co miesiąc, a przychody raz są a raz ich nie ma. A prawie 4 stówy co miesiąc trzeba znaleźć.
    Ale dla was, co siedzą w kieszeni tatusia i mamusi, to bez róznicy stówka w tą, stówka w tamtą.
  • djcargo 12.08.11, 12:40
    Chyba nie zrozumiałeś o co chodziło osobom w komentarzach powyżej.
    Tytuł artykułu na stronie głównej brzmiał "ZUS ostro w górę".

    W zasadzie chodzi o słowo "ostro". Wydaje mi się, że 10 zł miesięcznie nie jest kwotą aż tak dużą, by wymagała słowa "ostro". W drugim członie nagłówka Wyborcza straszy: "Problemy młodych przedsiębiorców". Znów uważam, że 10 zł miesięcznie (paczka papierosów lub 4 piwa) nie jest kwotą, która mogłaby położyć na łopatki małą (czy mikro) firmę.

    Gdyby nagłówek brzmiał np. tak: "ZUS w górę, młodzi przedsiębiorcy zapłacą więcej", to myślę, że nikt by się nie czepiał. No, ale już nie byłoby tak chwytliwie. Niestety Wyborcza (i nie tylko) stara się łapać czytelników za wszelką cenę i przesuwa się trochę za mocno w stronę tabloidów. Oby nie doszło do tego, że zaczniemy się dowiadywać o Stefanie, który nie śpi, bo trzyma kredens, czy o Marioli, którą dusiła kołdra.

    --
    rowerowe-porady.blogspot.com
  • luni8 12.08.11, 22:10
    > Chyba nie zrozumiałeś o co chodziło osobom w komentarzach powyżej.
    > Tytuł artykułu na stronie głównej brzmiał "ZUS ostro w górę".
    >
    > W zasadzie chodzi o słowo "ostro". Wydaje mi się, że 10 zł miesięcznie nie jest
    > kwotą aż tak dużą, by wymagała słowa "ostro".

    10 zł może nie wydawać się dużo. ale to ok. 8% co już jest sporą podwyżką.


    --
    #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
  • Gość: Torchwood IP: *.ip.netia.com.pl 12.08.11, 12:54
    NIkt nie każe prowadzić własnego biznesu. Można się zatrudnić na etacie i nie przejmować się takimi rzeczami. Jak ktoś zdecydował się prowadzić własną firmę, to musi ponosić koszty i ryzyka z tym związane.
  • gandalph 12.08.11, 13:03
    Aby "zatrudnić się na etacie" i "nie przejmować się takimi rzeczami", musisz znaleźć takiego, któremu się chce prowadzić biznes. No, chyba, że masz znajomości i zatrudnisz się w jakimś urzędzie.
    --
    "Ekspert" od spraw gospodarczych to jak erotoman-teoretyk.
  • krzysiozboj 12.08.11, 13:11
    Debilizm wypowiedzi Twojego przedmówcy wskazuje że byłby "dobrym" urzędnikiem na etacie, ot takim odpowiadającym średniej.
  • Gość: haj IP: *.radom.vectranet.pl 13.08.11, 08:55
    państwo w kryzysie deficyt rosnie podatki wszystko w góre firmy wykupione buraków cukrowych nie chcą kupowac bo cukier przychodzi z niemiec chmielu nie chcą kupowac bo niemieckie lepsze nie ma cementowni polskich banków energetyki za chwile donek dyletant sprzeda lotos i za chwile zagraniczne firmy dyktują ceny w naszym kraju gdzie unia wiecej daje dotacji np. do rolnictwa w niemczech tak to wygląda i po co to wojna jak juz są okupancji w Polsce
  • Gość: teho IP: 193.109.212.* 12.08.11, 14:41
    nie ma obowiązku prowadzenia własnej firmy. jeśłi dla kogoś obciązenia z tego tytułu przerastają to albo prowadzi coś co go przerasta, albo nie ma to ekonomicznego uzasadnienia. prosta sprawa. są tacy którzy świetnie sobie radzą są tacy , którzy nie. tak jak nie każdy może zostać solistą opery tak nie każdy udźwignie prowadzenie własnej działalności gospodarczej.
  • Gość: Ronin IP: 195.116.41.* 12.08.11, 14:50
    Dokładnie nie ma obowiązku prowadzenia własnej firmy. Ale dlaczego dla przykładu koszty energi elektrycznej dla gospodarstw domowych są regulowane przez państwo i są niższe niż dla firm które wykożystują jej więcej. Dodam że w europie zachodniej jest raczej odwrotnie. Więcej zużywasz mniej płacisz. Dla tego rozwiązania też nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Dla wielu innych też..
  • Gość: teho IP: 193.109.212.* 12.08.11, 14:58
    te wysokie ceny nie przeszkadzają tysiącom firm produkcyjnych osiągać dobrych wyników finansowych? to o co chodzi?
  • Gość: ronin IP: 195.116.41.* 12.08.11, 15:03
    O wiele rzeczy pośrednich. Zbyt wysokie koszty stałe nie pozwalają inwestować, rozwijać firmy.
    A co za tym idzie przestajemy być konkurencyjni.
  • Gość: KasHer IP: 160.83.30.* 12.08.11, 14:57
    Czy dlatego należy jeszcze utrudniać aby jeszcze mniej osób należało do elitarnego grona mogących poradzić sobie z prowadzeniem działalności gospodarczej?
  • Gość: teho IP: 193.109.212.* 12.08.11, 15:01
    samo słowo "eltarny" zobowiązuje aby nie było w tym gronie zbyt wielu bo inaczej będzie "powszechny" a to już pewnie cię nie interesuje;)
  • Gość: KasHer IP: 160.83.30.* 12.08.11, 15:34
    Ależ interesuje jak najbardziej. Im więcej podmiotów na rynku tym lepiej. Nie wszystkim się uda, ale nie ma potrzeby im rzucać kłody pod nogi.
  • Gość: manitou IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.11, 14:09
    zebys ty sie mogl zatrudnic na etacie i miec wszystko w doopie, ktos musi miec dzialalnosc i jakas firme, zeby ewentualnie chciec takiego ekonomicznego dyletanta, jak ty. Albo... cos zasmierdzialo urzedasem z twojego postu, urzedasem, ktory pasozytuje na mojej kasie i kasie tych, co maja dzialalnosc i sa dojeni przez ZUS
  • Gość: teho IP: 193.109.212.* 12.08.11, 14:46
    zapchniało frustratem, który goni w piętkę bo na zus go nie stać ;) chłopie, nie dajesz rady? nie idzie ci? zostaw to. rynek nie znosi próźni, przyjdzie ktoś kto potrafi zarobić i na czas opłacić zus i podatki;) a ty jak potrafisz cokolwiek zrobić dobrze na pewno znajdziesz pracodawcę, który zapłaci ci odpowiednio do twoich umiejętności.
  • krzysiozboj 12.08.11, 16:27
    Mam granicę słowacką kilka km obok siebie, znam bardzo dobrze ich język, tam obciążenia z tytułu ZUS są chyba ok połowę niższe niż u nas, to co robię mogę swobodnie przerejestrować tam, to teraz mi powiedz - jak przeniosę tam podatki to będę frustratem? czy jednak jestem nieco idiotą trzymając się Polski?
  • Gość: teho IP: *.internetia.net.pl 12.08.11, 16:48
    że ktoś kto w polsce nie radzi sobie z opłaceniem zusu - bo o tym jest mowa - poradzi sobie duzo lepiej w jakimś innym kraju.
  • Gość: mia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 17:32
    Jeżeli na Słowacji ZUS wynosi 500 PLN, a w PL - 900 PLN, to chyba normalne, że wiele małych firm, które nie poradzą sobie w Polsce, poradzi sobie na Słowacji. tak samo, jak wiele małych firm budowlanych radzi sobie w świetnie UK, choć nie radziło sobie w PL.

    A teraz, pasożycie z budżetówki, złodziejski pomiocie, weź jakiś ciężki przedmiot i walnij się nim kilka razy w swój głupi łeb. Może Ci coś jeszcze zaskoczy.
  • ciuciumorales 12.08.11, 17:01
    Szczerze? Idiotą. Utrzymujesz bandę nierobów nie otrzymując nic w zamian . Tylko obelgi od tych, którzy nigdy nie podjęli żadnego ryzyka aby samemu być kowalem własnego losu.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7zNEbvYKSxI
    facet.wp.pl/kat,1007819,wid,11671438,wiadomosc.html
  • Gość: pytam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 16:33
    A ten etat niedorozwoju to gdzie masz jak nie w jakiejś firmie którą ktoś prowadzi??
  • Gość: cynik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.11, 18:40
    Gdzie Ty masz piwo po 2.5 zł "smakoszu"?

    No chyba, że dla Ciebie każde żółte siki z bąbelkami to "piwo".
  • nessuno 12.08.11, 12:33
    Gość portalu: lestel napisał(a):

    > Katastrofa! 122 zł. przez rok będzie pewnie fala bankructw.


    Może nie katastrofa,ale postępowanie ZUS-u,największego złodzieja i marnotrawcy publicznych pieniędzy powinno doprowadzić do tego,że ktoś odważny w końcu się znajdzie i tego złodziejskiego molocha rozpieprzy.
    Ja się nie dziwię tym,ktorzy pracują na czarno.

    --
    Strażnicy Miejscy - albo głąby, albo ch..uje.
    ... jedna z tych cech występuje zawsze. Połączenie - zaskakująco często.
    Zakompleksione, tchórzliwe, chamskie i burackie podróby policjantów.
    <by obywatel_nienumerowanej_rp> :)
  • Gość: elo IP: *.156.115.240.mortin.pl 12.08.11, 13:12
    ano wypatruję tego zbawce od jakiegoś czasu. Ale coś z prawej strony przez ostatnie 7 lat nikt taki się nie pojawił... a widać wyraźnie, że jest potrzeba zmian! PO głosiło coś tam chcieli zrobić ale mnie czyny przekonują a zabranie z mojego konta emerytalnego składki i podniesienie liczby pracowników w urzędach przy takim samym czasie załatwienia spraw nie przekonało mnie w żadnym razie.
  • Gość: malkontent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 12:54
    122 to nie majątek, ale wytłumacz mi czemu mam tyle płacić więcej, bo jakiemuś nierobowi nie chciało się uczyć w szkole i teraz terroryzuje pracodawcę płacą minimalną?
    Chce się powiedzieć, a nie mówiłem?
  • Gość: elo IP: *.156.115.240.mortin.pl 12.08.11, 13:17
    nie, możesz płacić JESZCZE WIĘCEJ tylko zatrudnij człowieka i mu zapłać odpowiednio dużo.
    Zawsze możesz sobie odebrać z wypłaty i podzielić się z współpracownikami.
    Wtedy płaca minimalna będzie cię obchodzić tyle co zeszłoroczny śnieg.

    pracodawcy to by czasem chcieli mieć niewolnika, który zrobi wszystko co musi i jeszcze za 5 innych. I to wszystko najlepiej jak by państwo sfinansowało.

    Chłopie nie dość, że dostałeś ulgę [pomijam fakt chorego systemu płacenia ZUS, które powinno być od przychodu bez wartości minimalne] to jeszcze płaczesz.
  • sammler 12.08.11, 20:10
    Gość portalu: elo napisał(a):

    > Chłopie nie dość, że dostałeś ulgę [pomijam fakt chorego systemu płacenia ZUS,
    > które powinno być od przychodu bez wartości minimalne] to jeszcze płaczesz.

    Jaką znowu ulgę? O uldze można mówić wtedy, gdy ktoś nie musi ponosić ciężarów jakichś świadczeń, które muszą ponosić inni. A przedsiębiorcy po prostu rozliczają się zupełnie inaczej niż pracownicy. Pracownik, gdy nie ma przychodu (bo go np. zwolnili) po prostu nie płaci składek i już. Przedsiębiorcy, czy w danym miesiącu przychód mają, czy nie, ZUS i NFZ opłacać muszą! A to, że składki mogą naliczać od wybranej przez siebie podstawy (ograniczonej z dołu), niekoniecznie powiązanej z właściwym przychodem, to chyba logiczne. Bo jak inaczej mieliby naliczać składki za miesiące, kiedy przychodu nie ma?

    S.
  • hakuna07 12.08.11, 13:08
    Gość portalu: lestel napisał(a):

    > Katastrofa! 122 zł. przez rok będzie pewnie fala bankructw.
    Normalnie szok. Pomijam istotę podwyżki ale .. ile zarabiają ci prawie dziennikarze w gw? Po skali szoku, widać że niewiele.
  • Gość: elo IP: *.156.115.240.mortin.pl 12.08.11, 13:20
    to stażyści... może 650zł na rękę od UP. Albo o zgrozo za darmo w ramach praktyk studenckich :) witamy w 'normalnym' kraju gdzie da się godziwie żyć za minimalne zarobki.
  • staszek78 12.08.11, 13:22
    Tytul ZUS ostro w gore ... a tu podwyzka o 10 PLN miesiecznie lub jak kto woli 122 PLN rocznie, normalnie tragedia;-)
  • placebo99 12.08.11, 13:35
    PO robi wszystko na opak.
  • Gość: J-k IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.11, 13:37
    To nie katastrofa, to patologia. Dlaczego tworzy się jakieś chore systemy określania stawek ZUS w oparciu o średnią krajową. Dlaczego podstawą naliczania stawek nie jest np. dochód wykazany w deklaracji PIT za poprzedni rok? Dlaczego nie uwzględniają różnic branżowych, regionalnych oraz losowych? Składka zusowska jest para-podatkiem i zryczałtowane ustalanie jej wysokości powoduje, że ma ona charakter regresywny, czyli im ktoś mniej zarabia tym większy podatek płaci. Innym obciążeniem jest ta składka powiedzmy dla doradcy finansowego czy adwokata pracującego w Warszawie czy Krakowie a innym dla szewca z małego miasteczka na ścianie wschodniej. No chyba, że "Państwu" zależy na upadku rzemiosła i wyludnieniu prowincji? Czego też nie można wykluczyć!
    A może według takiej zryczałtowanej reguły ustalić jednolitą stawkę ZUS dla wszystkich grup zawodowych? Niech składka płacona przez szefa dużej korporacji będzie tej samej wysokości co kasjerki w supermarkecie? Dlaczego nie? Powie ktoś, że nie przecież wysokość składki takiej kasjerki byłaby wyższa od jej pensji. I co z tego! Jak równość to równość!
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 17:35
    Chodzi o zniechęcenie do zakładania małych firm. Parszywe świnie z rządu od lat biorą za to łapówy od zagranicznych korporacji, ponieważ taka polityka zwiększa bezrobocie i pozwala na obniżanie płac, co oznacza większe zyski dla właścicieli sieci marketów i montowni.
  • Gość: emigrantkaUK IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 12.08.11, 23:30
    podziekujcie panu Balcerowiczowi, Bartoszewskiemu, Kwasniewskiemu, Walesie, Tuskowi, Lisowi, Michnikowi, Kuroniowi, Gieremkowi itd itp.
    Prowadzenie polityki zagranicznej na kolanach daje rezultaty.
    A tak na marginesie, dalej nie placcie ludziom uczciwych zarobkow, nedzne zarobki waszych pracownikow, nedzne zyski waszych firm, bo zapominacie, ze wasz pracownik jest tez konsumentem.
  • sammler 12.08.11, 20:17
    Gość portalu: J-k napisał(a):

    > To nie katastrofa, to patologia. Dlaczego tworzy się jakieś chore systemy okreś
    > lania stawek ZUS w oparciu o średnią krajową. Dlaczego podstawą naliczania staw
    > ek nie jest np. dochód wykazany w deklaracji PIT za poprzedni rok?

    No nie. Czy ty kiedykolwiek prowadziłeś jakąkolwiek działalność? Bo ona ma to do siebie, że czasem przynosi dochód, czasem nie. Czasem w takiej wysokości, czasem w innej. Jeśli w roku dajmy na to 2007, kiedy któryś rok z rzędu trwało ożywienie gospodarcze, zarobiłeś np. 240 tys. rocznie, czyli 20 tys. miesięcznie, to w roku 2008, kiedy ogólnie rynek praktycznie zamarł, a gospodarka była na skraju recesji, musiałbyś płacić składki ZUS i NFZ od takiej właśnie kwoty. Mimo, że już dawno nie zarabiałbyś tych 20 tys. a średnio miesięcznie np. 3-5 tys. W całości wydałbyś je wtedy na same tylko składki! A w miesiącach, w których przychodów nie miałbyś żadnych, musiałbyś wykładać te same pieniądze z oszczędności!

    Przy takich perspektywach, kto by chciał prowadzić jakąkolwiek działalność?

    S.
  • Gość: fan IP: *.internetia.net.pl 12.08.11, 13:38
    tytuł - ZUS ostro w górę i się zgadza ..10 zł ?niewiele ?ale to przecież prawie 10% więcej , a inflacja niby mała..a to jest tzw. ulgowy ZUS - haracz! nic z tego nie masz ...sam prowadziłem działalność na tym ZUS - absolutnie się nie opłaca!do niczego to nie jest liczone- po prostu płacisz pieniądze i masz spokój ...i ubezpieczenie zdrowotne to wszystko!do niczego innego to się nie liczy- zmarnowane pieniądze! nie masz z tego renty , emerytury , nawet zasiłek dla bezrobotnych ci nie przysługuje..do niczego się nie liczy...tak jakbyś był bezrobotny
  • merinfo 12.08.11, 13:58
    Dokladnie, te składki do niczego nie doprowadzają. Jedynie zdrowotna, bo mam wtedy możliwośc korzystania z publicznej opieki zdrowotnej.
    Jak mozna wyliczać jakieś tam minimalne na podstawie danych GUS, gdzie obowiązuje średnia statystyczna?
    Jestem przedsiębiorcą i zatrudniam ludzi, chętnie dam wyższą płace, zamiast wpłacania na zus. Ale nie mogę - ich wyższe pensje zjada zus. A świadomośc tego, że nie będziemy mieli emerytur z tego co wpłacamy do zus jeszcze bardziej mnie zniechęca do wpłacania tam jakichkolwiek składek.
    Pozdrawiam przedsiębiorczych
    --
    -------------------
    Trennin szybkiego czytania w domu 14.pl/trenning
  • Gość: exPrzedsiębiorca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 14:20
    Jasne 10 zł tu 10 zł tam, wszyscy łapska wyciągają. Nie wiele zostaje o ile zostaje... Spróbuj poprowadzić firmę zobaczysz jak to przyjemnie kiedy biorą "tylko" 10 zł po raz n-ty
  • Gość: teho IP: 193.109.212.* 12.08.11, 14:37
    własnej firmy? to o co kaman? nie podoba się - nie prowadź. znajda się lepiej zorganizowani, którzy zrobią to lepiej i nie będą narzekać tylko zarabiać.
  • Gość: ronin IP: 195.116.41.* 12.08.11, 15:08
    NIe zawszt to tak działa że znajdzie się lepszy..... znam jeden kraj gdzie czysta ekonomia kieruje rynkiem. Oooops.... tak było do momentu krachu w 2008 r.
  • luni8 12.08.11, 22:17
    > znam jeden kraj gdzie czys
    > ta ekonomia kieruje rynkiem. Oooops....
    > tak było do momentu krachu w 2008 r.

    Jaki? Bo raczej nie USA.

    Ekonomia nie kieruje rynkiem jeśli rząd funduje nierobom kredyty i ekonomia nie kieruje rynkiem jeśli firmy wiedzą że w razie wpadki rząd da im dodatkową kasę.


    --
    #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
  • sammler 12.08.11, 20:19
    Gość portalu: teho napisał(a):

    > własnej firmy? to o co kaman? nie podoba się - nie prowadź. znajda się lepiej z
    > organizowani, którzy zrobią to lepiej i nie będą narzekać tylko zarabiać.

    Szczerze życzę ci, by tak właśnie pomyślał twój pracodawca.

    S.
  • Gość: teho IP: 193.109.212.* 12.08.11, 14:30
    działalnośc w takim wypadku... podejrzewam, że większość zrezygnuje...
  • Gość: Leszcz-Lestel IP: 195.116.41.* 12.08.11, 14:34
    Tekst ewidentnie napisany pod takich lesczy jak lestel.... Nie znających przepisów, stawek , zasad funkcjonowania na zasadach własnych działąlności gospodarczych ale mających zawsze coś do powiedzenia.

    A co z tymi co zatrudniają pracowników i płącą pełną kwotę ZUS a nie jak rozpoczynający działalność( dwuletni okres niższych skłdek). Czy dla nich też będze to 122 zł.!!!!!!!!???
    Lestel odpowiedz...
  • Gość: KasHer IP: 160.83.30.* 12.08.11, 14:39
    Płaciło się wcześniej ok 360 zł. Zwiększenie do 450 zł oznacza wzrost tych opłat o prawie 1200 w skali roku. Dla ciebie 100 zł miesięcznie to pestka? No dla mnie jednak nie...
    Nie będziesz miał fali bankructw, tylko wiele osób nie założy działalności a babcie emerytki sprzedające serwetki na alegro będą siedziały w szarej strefie. A trudniejsze wejście na rynek
    oznacza mniej przedsiębiorców, większą rywalizację na rynku pracy i mniej miejsc na nim (w pierwszym i drugim roku pewnie większość nie zatrudnia nikogo, ale po przekroczeniu pewnego poziomu mogą potrzebować kogoś do pomocy lub rozszerzenia działalności).
    Dla konsumentów oznaqcza to mniejszy wybór usług, więc i wzrost ich cen.
    Idziesz do pracy na kopanie rowów i masz pewne 1500. Ryzykujesz i zakładasz własną działalność to masz pewne tylko płacenie 450 zł co miesiąc. Dla ludzi młodych może oznaczać to płapke zamknięcia się w pracach niskopłatnych.
  • Gość: KasHer IP: 160.83.30.* 12.08.11, 14:47
    Duże firmy które działają już kilka lat.
    Im na ręke jest zaostrzenie barier wejścia na rynek, im na ręke że będą mogli większej ilości pracowników zatrudnić za minimalną (no bo "jak nie pasuje to czeka na twoje miejsce 100 chętnych", a na swoje przejść człowieka nie stać), im na ręke że konusemnt zgodzi się na ich produkt bo nie będzie miał z czego wybierać. A wy później będziecie narzekać że cięzko się utrzymać za płace w Polsce...
    Sami na siebie bicz kręcicie.
  • Gość: k IP: *.ip.netia.com.pl 12.08.11, 15:08
    Bez urazy ale może lepiej wyższa płaca i niższy ZUS na to samo wyjdzie? Np. po co tak wysokie rentowe? A może zamiast troskać się, że PRACUJĄCY więcej dostanie pomyślcie, że to tylko większa część pensji wyjdzie z szarej strefy:/
  • Gość: Gocha26 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 15:14
    Nie tylko młodzi przedsiębiorcy ale również wszyscy rodzice, których pociechy uczęszczają do publicznych przedszkoli. Opłata gospodarcza (obowiązkowa zasila budżet dzielnicy) w nich to 10% płacy minimalnej czyli 150 zł. Z roku na rok coraz więcej. Plus dodatkowo wyżywienie - stawka również poszła w górę, obowiązkowa rytmika za którą trzeba zapłacić oraz ewentualne inne. Publiczne - prywatne? Chwila moment i w kosztach nie będzie różnicy.
  • Gość: ronin IP: 195.116.41.* 12.08.11, 15:31
    Wygląda to w następujący sposób.....
    Podnosimy płacę minimalną i mamy upieczone dwie pieczenie na jednym ogniu.
    Tłum jest zadowolony bo dostał podwyżkę. Skarb Państwa także bo podnosząc płacę minimalna wzrastają wpływy do budrzetu z tytułu wyższych składek..

    Po co się pieklić obrzucać inwektywami.
  • Gość: polak IP: *.centertel.pl 12.08.11, 15:46
    a jeśli nie dożyje emerytury to płacone przez 20 lat składki 200 000 zł przepadają !!!
    jeśli ZUS nas okrada to my okradamy ZUS....

    wystarczy zapisać firme na dziadka emeryta i nie płacić pełnego ZUS-u 900zł tylko ubezpieczenie 120 zł - to legalne i uczciwe ! hehe
  • Gość: Autor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 21:22
    zus to nie składki ale ubezpieczenie (marnej jakości), nic się nie zbiera, nie ma żadnego 200 tys. odkładanego przez lata... błędne masz założenia...
  • Gość: wojtek IP: *.joynet.3s.pl 15.09.12, 15:48
    Osobiście nie płacę ZUSu – mam na to w 100% legalny i sprawdzony sposób.
    I nie ma tu mowy o rejestracji firmy za granicą, czy pracę na lewym etacie.
    Wszystko legalnie u nas w Polsce. Zainteresowani? proszę pisać, chętnie podzielę się wiedzą :-) gigacomp@op.pl
  • tomasz_maciejewski 12.08.11, 15:49
    Rosną koszty pracy więc szereg stanowisk prac staje się mniej rentowne i pracodawcy proponują pracownikom wyskoczenie z etatu i dawanie kasy "pod stołem" co dla ich emerytury i tak ma znikome znaczenie bo demografia jest nieubłagana i za 30 lat emerytur w tym tempie spadku pracujących nie będzie na tyle aby zapewnić ludziom byt.

    Poza powstaje szereg innych patologii.

    Sprawa jasna - finanse państwa toną, ZUS tonie i proces ten jest nieubłagany, nieuchronny i jak widać rządzący brną niego jak ćma do ognia wierząc że zdarzy się cud który się nie zdarzy.

    i tyle.
  • eula34 16.08.11, 11:36
    Czy ktoś wobec tego się orientuje jak zmiany odnoszą się do przedsiębiorców korzystających z inkubatorów przedsiębiorczości?
    --
    Program
  • tygrys102 12.08.11, 15:50
    palanctwo sejmowe wie co dobre, te parszywe towarzycho tylko wyciaga łapy po kasę, ale o rzeczywistą pomoc i ulgi dla innych zadbać już nie chce i NIE POTRAFI ! Czy ciągle macie zamiar wybierać tych samych fałszywych zbawców narodu ?
  • Gość: joker IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 12.08.11, 15:51
    Obsmialam sie do łez, ludzie powiedzcie wy mi lepiej jak wy macie zamiar przeżyc w Lolsce naciągajacy kryzys. W takim balaganie połowa umrze z glodu!!!
  • tomasz_maciejewski 12.08.11, 15:52
    I jak widać proces to jest nieunikniony i rządzący brną w to dalej jak ćma nieuchronnie zbliża się do płonącej lampy. Wiadomo jak to się skończy ale ćma brnie nadal i tak samo z zusem. Demograficzna bomba powoduje konieczność podniesienia stawek ale to rodzi szereg patologii jak uciekanie z ZUSu z etatów i działalnosci w szarą strefę lub pracę na czarno i tak dalej.

    Jak widać - Polska tonie i nie ma szans.

    Jedynie minister Rostowski opowiada różne banialuki polityczne jak to wspaniała Platforma (zresztą PIS zachowałby się tak samo) "załatwiła" wspaniały, kolejny kredyt na kolejne 30 miliardów kiedy i tak wiadomo że będziemy mieć problemy ze spłatą dotychczasowych pożyczek.

    Finanse państwa idą na ryj.

    Poleciała Islandia, poleciała Grecja, poleci Holandia, Portugalia i Polska. USA też toną w długu.

    Kryzys gospodarki kapitalistyczno-socjalistycznej.

    Kto się łudzi ten żyje w iluzji :)))
  • aazz91060 12.08.11, 16:21
    No to wez sie jeden z drugim za dzialalnosc gospodarcza, moze wtedy starczy ci do 1 g0.
  • wz43 12.08.11, 17:14
    Żeby ludzie mogli mieć świadczenia emerytalno-rentowe na poziomie pozwalającym wegetować, to niestety muszą być płacone składki na ZUS o czym chyba wszyscy dobrze wiemy.
  • Gość: amen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 17:40
    Półtora miliona pseudorolników płaci do KRUS 70zł. miesięcznie i dostaje za to 700zł. emerytury, czyli niewiele mniej, niż przedsiębiorca za składkę 900zł. miesięcznie.

    Pół miliona urzędniczych świń faktycznie nie wpłaca do ZUS nic, bo na ich składki, podobnie jak na całe wynagrodzenie, musi zapracować sektor prywatny, w tym - drobni przedsiębiorcy, którzy są najbardziej sekowaną grupą w tym kraju (pewnie dlatego, że nie potrafią się zorganizować i ruszyć na Warszawę z dynamitem, jak górnicy).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka