• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Domowe obiadki gotowane u klienta w domu Dodaj do ulubionych

  • 27.01.12, 16:53
    Witam!

    Jak myślicie - czy są zapotrzebowania na takie usługi?

    Kiedyś ktoś z mojej rodziny dorabiał sobie w ten sposób - gotowaniem obiadów u 2 rodzin. Ten. jeden samotny, starszy pan nie potrafił gotować. A druga rodzina - bardzo zapracowani ludzie, z małym dzieckiem - nie mieli czasu na gotowanie, a chcieli żeby dziecko jadło coś lepszego niż mrożonki czy gotowce na telefon.

    Mieszkam w bardzo dużym mieście. Uwielbiam gotować. Chciałabym otworzyć jakiś swój biznes - ale nie mam dużych nakładów finansowych i boję się wymogów sanepidu co do lokalu.
    A przy takim rozwiązaniu lokal odpada.

    Czy mój pomysł ma rację bytu?

    Jeśli tak - jak to wyceniać?



    Z góry dziękuje za wszelkie rady i opinie.
    Zaawansowany formularz
    • 29.01.12, 14:10
      znam kilka kobiet, które nie potrafią (ni w ząb) gotować :] i jedną, która jest mega zapracowana, a w domu mąż i 2 synków.

      jednak nie wiem czy chciałyby płacić komuś za gotowanie?

      czy zakupy też być robiła?
    • 19.02.12, 13:12
      Mogłabym robić też zakupy (produkty potrzebne do obiadów).


      Może jednak ktoś coś napisze? Czy ten biznes ma w ogóle rację bytu?
      • Gość: Alka IP: *.icpnet.pl 13.03.12, 22:36

        Ma .Najwazniejsze to rozleklamować się
        • 14.03.12, 22:06
          Masz całkowita rację. Reklama to podstawa. Strona internetowa + facebook ( lub inne) + pozycjonowanie. Im do większej rzeszy trafisz to chyba lepiej. Do pozycjonowania poleciłabym Ci adder taki program. Prawdę powiedziawszy to samej kiedyś przeszedł mi przez mysl taki pomysł jak Twój ale właśnie z dowożeniem zakupów na śniadanko. pomyśl do pracy masz na 7 a w lodówce pusto, dzwonisz dzień wcześniej i ciepłe bułeczki o 6 masz w domku :)
          • 14.03.12, 23:43
            pomysl jak najbardziej ma rację bytu w pewnym sensie sam korzystam z takich uslug tylko ze w nieco innym zakresie. po prostu pani ktora sprzata u nas w mieszkaniu co jakis czas ugotuje dodatkowo zupe albo obierze i zostawi w garnku ziemniaki.

            tez ostatnio znalezlismy w skrzynce ulotke tej firmy www.zlotymaz.pl/
          • 16.06.14, 10:53
            Popieram - świetne pomysły. Co do samej reklamy, zwróć uwagę, że teraz panuje trend związany z prowadzeniem zdrowego trybu życia. Nawiązałabym do tego w tzw. misji Twojej firmy. Ludzie lubią wiedzieć, że zdrowo jedzą. Gdybyś pomyślała też o blogu kulinarnym, mogłabyś zdobyć większą popularność z czasem, a potencjalni klienci widzieliby, jakie potrawy mogłabyś im fundować.
            Ogólnie pomysł jest dobry i w dużym mieście powinien się przyjąć! Jeśli się jednak boisz, spróbuj na razie traktować to jako dorywczy zarobek i zobaczysz, jakie jest zapotrzebowanie i jak szybko jesteś w stanie rozwijać swoją firmę.
            Ja bym chyba rozliczała za osobę. Plus oczywiście zwrot kosztów zakupów. Cena może też być uzależniona od stopnia trudności, niektóre potrawy przygotowuje się w 20 min., inne w godzinę.
            --
            biuro rachunkowe wrocław
    • Gość: Alka IP: *.icpnet.pl 15.03.12, 00:07
      Jeszcze coś dodam.
      Zainwestuj w reklamę.Na bank będziesz miała zlecenia.Zapewne pod drzwi mieszkań w Twoim mieście docierają gazetki-zareklamuj się w nich.To Ciebie muszą znalezć potencjalni zleceniodawcy,nie Ty ich.
      Poza tym ogłoszenia-w punktach najbardziej strategicznych Twojego miejsca zamieszkania.Obiadki będziesz gotowała( mniam mniam;-)) obywatelom zamieszkałym w Twojej okolicy,więc reklama musi do nich dotrzeć .
      Może tez lokalna gazeta-wtedy zajrzą do niej emeryci-oni najrzadziej jeszcze korzystają z Internetu.
      Ogłąszaj się na gumtree,tablicy,na kafeterii.
      Z calego serca życze powodzenia,bo nie ma jak to robić coś z pasją.
      ps.Uwazaj na podrywaczy;-))
    • Gość: Iza IP: *.aerostrada.com.pl 26.11.13, 17:26
      Pomysł jest świetny. Pytanie jaka kwota miesięcznie by cie usatysfakcjonowała? Bo jeżeli np. Robisz zrazy lub inne cuda to dla ciebie bez różnicy czy zrobisz 20 czy 30 sztuk a zarobek bedzie znacznie większy. Może poprowadz bloga wraz z przepisami i zdjęciami potraw+ usługę gotowania z dostawą do domu, pomoc w organizacji jedzenia na Komunie, imieniny, urodziny i inne okazje.
      Możesz też robić jadłospis na cały m-c np. Dla osó na diecie, i inne takie i ludzie płacąc tobie na m-c z góry będą wiedzieli co będziesz robiła :-)
      Nie wiem jak to wygląda z sanepidem, w dzisiajszych czasach pewnie bez tego łatwo o donosik do urzędu od życzliwych sąsiadów ;-)
      • Gość: aga IP: *.radom.vectranet.pl 13.06.14, 20:02
        witam
        sama myślę o takiej firmie ale myślę o gootwaniu obiadów u siebie i rozwożeniu ich do klientów, odbiorcami miały by być osoby starsze. opłata pobierana była by na zasadzie rozliczenia miesięcznego lub tygodniowego. klienci dostawali by menu na przyszył tydzień.
        • Gość: Iza IP: *.aerostrada.com.pl 09.07.14, 18:57
          Gotowanie u siebie jest ekonomiczniejsze. Bo ile obiadów możesz ugotować biegając od jednego do drugiego domu...dodam że obiad musi być podany koło godz. 14-16 . Czyli lepsza opcja to zbieranie zleceń na tydzień lub m-c z góry. Ustalanie jadłospisu z wyprzedzenie. I z możliwością wyboru np. Pomidorowa lub rosół, kotelety lub klopsy. I każdy składa tobie zamówienie 1-2 dni wcześniej. Jednak ja widzę dużo ciekawszą opcję. Może lepiej otworzyć mały bar lub bistro przy szkole lub biurowcu, rano oferować jajecznicę oraz kanapeczki na miejscu i na wynos a do popołudnia domowe ciasta, obiady a dodatkowo zbierać zamówienia na obiady z dowozem. Można też przygotowywać cateringi dla firm szkoleniowych na dowóz, sporo teraz szkoleń unijnych gdzie obowiązkowe są cateringi i obiady. Nie wiem ile Panie chcą zarabiać, jaka kwota będzie dla was satysfakcjonująca ale zanim weźiecie sie za ten biznes warto przeliczyć wszystko. Najważniejsza jest pasja do gotowania! ;-) potem jednak trzeba wszystko podliczyć. Praca w zasadzie fajna jak ktos lubi gotować. Jakby ktoś chciał skorzystać z pomocy w biznesplanie czy marketingu to chętnie pomogę, to moja pasja ;-)
          • Gość: RENIA IP: *.static.ip.netia.com.pl 20.11.14, 10:41
            właśnie siedzę nad biznes planem związanym z usługami gastronomicznymi.....może ktoś chętny do pomocy?? ;)
    • 28.11.14, 11:33
      Również uważam, że bistro to lepszy pomysł, jesli biznes ma się rozkręcic, to jak w domu to wszystko nagotować i gdzie pomieścic składniki ;) Domowe obiady zawsze w cenie :)
    • 21.12.14, 21:32
      Wg mnie super pomysł. Do odważnych świat należy :) Pozdrawiam i życzę sukcesów
    • Gość: Basia IP: *.toya.net.pl 13.11.15, 08:36
      Też bardzo chętnie w ten sposób bym gotowała , pomysł świetny tylko czy będą odbiorcy na te obiadki domowe ?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.