• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Eu4ya, euphoria, euforia, euforya, euforja- opinie

  • IP: *.ip.netia.com.pl 06.02.12, 12:39
    Witam,

    Czy ktoś słyszał o tej firmie? Kontaktowali się ze mna, nie wiem skąd mają mój numer, chyba sprzedają umowy finansowe, jakieś doradztwo.

    Czy ktoś jest klientem tej firmy?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: tom IP: *.centertel.pl 24.03.12, 00:20
      Nie polecam dużo obiecują i nic
      • Gość: dominika.elsner IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 11:01
        nie zgodzę się z tą wypowiedzią. oczywiście mogło się zdarzyć, że jedna osoba pracująca w tej firmie niekoniecznie potrafiła porozmawiać konkretnie, może miała niewielkie doświadczenie, jednak zdecydowana większość osób w tej firmie to profesjonaliści, dlatego jedno spotkanie które nie wyszło nie powinno być przyczyną oczerniania całej firmy. miałam przyjemność zacząć współpracę z firmą i dzięki nim zorientowałam się, że moja umowa ubezpieczeniowa jest źle prowadzona. wydaje mi się, że z biegiem czasu brokerzy ubezpieczeniowi wygryzą agentów danych towarzystw, bo mają dostęp do znacznie większej ilości produktów. poza tym niedługo zaciągam kredyt i mój doradca z Eu4yi sie wszystkim zajmie. Ja nie boję się polecić tej firmy dalej.
        • Gość: pracownik IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.13, 08:39
          o ile nie pracuje pani dla eu4ya to śmiem twierdzić ze pracownik to Pani rodzina :-)
          • Gość: gab IP: *.mmc.com 04.12.13, 14:32
            pełan zgoda - ja obstawiam ze to pracowanik, widac zreszta ze jest kilku sledzacych posty pracownikow, co za masakra.
        • 16.06.13, 20:31
          Treść postu jest niedostępna.
        • Gość: Finans. IP: 195.94.198.* 17.11.14, 07:31
          Nawet bardzo dobrze znam jednego "profesjonalistę" po maturze i praniu mózgu :-))). Nie ma pojęcia o finansach. Twierdzi że tak ma być go wiedza ogranicza horyzonty.
    • Gość: Mariusz P. IP: *.play-internet.pl 14.06.12, 15:08
      Dobra firma, zajęli mi 30 minut, wszystko ogarnięte w fajnych firmach. Z własnego doświadczenia mogę polecić
      • Gość: gość IP: *.amplico.pl 17.12.13, 14:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: bob budowniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.13, 21:19
          Mysle ze sa na tyle madrymi ludźmi ze sobie sprawdzili wczesniej do kogo maja jechac i znalezli informacje ze jest pani agentem. I to ze nie przyjechali jest logiczne bo zapewne i tak nic oprocz wysluchiwania pani mądrości i zbednych przepychanek nic by z tego spotkania nie wyniesli. Ba straciliby tylko czas ktory mogliby przeznaczyc (lub tak moze wlasnie zrobili) dla konsumenta. Wiadomo agent danej instytucji nie moze dzialac na jej szkode wiec zawsze musi mowic ze to co sprzedaje jest dobre a nawet najlepsze!
    • Gość: Ania IP: *.play-internet.pl 10.08.12, 13:52
      Mam pytanie czy ktoś może wie jaka jest szansa na zrezygnowanie z ich usług? Płacę tylko komuś kasę niepotrzebnie nabijam. Proszę o odpowiedź jak ktoś ma takie informacje.
      • Gość: bobek IP: *.centertel.pl 22.11.13, 18:24
        Haha ich uslugi platne?? Hahaha dziwne chyba pomylilas te forum z forum jakiejs agencji typu aviva :D
    • Gość: domi IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 11:04
      jak to możliwe? przecież tracą Ci którzy nie aktualizuja swoich umów i nie potrafią czytać listów rocznicowych a niestety większość Polaków nie ma o tym wiekszej wiedzy. Ta firma zaczyna w końcu uświadamia jak złe decyzje podjęliśmy wiele lat temu.
      • Gość: KoM IP: *.ip.netia.com.pl 24.10.12, 20:58
        Do "domi" nieetycznym jest by pracownicy eu4yi wypowiadali się na jej temat :D
        Nie sądzisz ?
        • Gość: bobek IP: *.centertel.pl 20.11.13, 18:10
          Nawet nie tyle nieetycznym co niesmacznym jest zeby konkurencja wypowiadala takie kłamstwa prawda??
          I nie nie jestem eu4yaninem ale jak czytam niektore smieszne komentarze to zastanawiam sie czy wy WĄSY zarabiacie wiecej na prowizjach z umow czy z tego, że siedzicie calymi dniami na tym bądź innym forum ripostujac kazdy pozytywny komentarz. Proszę o wypowiedź wąsa :)
      • Gość: pracownik IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.13, 08:41
        widać jak osoba zatrudniona w eu4ya prostujaca czarny PR na górach przynosi efekty :)
    • Gość: p IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.12, 17:46
      gdyby Pani wysłuchała szczegółów dotyczących bilansowania kredytu i odpowiedziała a pytanie o zarobkasch, pani z eu4ya'i wyliczyłaby dla pani przybliżone raty etc
      • Gość: hhh IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.13, 16:50
        jak można powierzyć pieniądze komuś kto nawet nie ma własnego samochodu?
        • Gość: Aveja IP: *.play-internet.pl 28.12.13, 10:29
          Jak może pieniadze powierzyć ktoś kto nie ma pieniędzy?
      • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.14, 10:59
        wątpie
    • Gość: Paweł IP: *.30.21.48.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.11.12, 12:00
      Eu4Ya, polecam, sympatyczny, konkretny Pan zajął się moimi starymi umowami inwestycyjnymi, objaśnił mi dlaczego traciłem i zmieniliśmy mi jak to on powiedział "portfel", wkońcu inwestycje zaczęły przynosić dochód. Polecam każdemu kto chce skutecznie odkładać pieniądze.
    • Gość: joanna IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.12, 17:14
      Treść postu jest niedostępna.
    • Gość: confused IP: *.130.mirolan.pl 12.12.12, 22:17
      Miałem identyczną sytuację. Umówiliśmy się na spotkanie na Bocheńskiej 2. Pan o młodym wyglądzie, legitymujący się jako Manager zapytał co mnie do niego sprowadza. Gdy mu powiedziałem o telefonie w sprawie aktualizacji umowy z ubezpieczycielem w 3cim filarze, dodając że takiego w ogóle nie posiadam, zaraz wyjaśnił że widocznie kolega coś pomylił, bo to nie on do mnie dzwonił, tylko zastępuje teraz jakiegoś Pana, bo jest Managerem i ostatni wychodzi z pracy. Generalnie dążył do tego by wypytać czy mam kredyt, czy chcę wziąć i oferował, że może to załatwić. Strasznie chwalił i reklamował firmę opowiadajac, że są właścicielem wielu firm brokerskich, doractw itd. Nie ukrywam, wiedzą i rozmową robił dobre wrażenie, wręcz profesjonalne, nie proponował żadnych swoich produktów. Po rozmowie przekazał wizytówkę, której nie miał w biurze tylko w samochodzie. Zeszliśmy więc przed siedzibę i wydobył wizytówkę z czarnego, służbowego BMW 6... (Też mam wizytówki i auto służbowe, ale klientom rozdaję w biurze, nigdy z samochodu, może było to celowe?) Generalnie ciekawe doświadczenie, ale z tematem Centralnego Biura Zarządzania Produktami 3 filarowymi, na które powołał sie zapraszający mnie pan, nie miało to NIC wspólnego. Podczas rozmowy przez telefon zapytałem z czyjego ramienia działa, lub z kim współpracuje owe Centralne biuro. Nie powiedział nic o firmie Eu4Ya.
    • Gość: zadowolonaklientka IP: *.play-internet.pl 08.01.13, 01:22
      Tak, jestem klientką tej firmy i muszę przyznać, że spotkanie mnie bardzo zaskoczyło. W prawdzie do tej pory nie wiem skąd wzięli do mnie kontakt, ale byłam pod ogromnym wrażeniem wiedzy i kompetencji osoby, która ze mną przeprowadzała spotkanie. Choć kiedy na wstępie zobaczyłam młodą kobietę zupełnie się tego nie spodziewałam. I mówiąc wprost to nie była łatwa praca przekonać mnie do współpracy z doradcą finansowym po moich doświadczeniach z innymi firmami. Mimo to udało się jej i nie żałuję.
    • Gość: zaskoczona IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.13, 21:06
      Po telefonie jaki otrzymałam od nich z ciekawości umówiłam się na spotkanie. Miałam już kilka razy spotkanie z rożnymi doradcami, natomiast Pani z tej firmy pozytywnie mnie zaskoczyła, wiedzą i podejściem.

      Myślę, że warto się spotkać i samemu ocenić.
    • Gość: Marzena IP: *.play-internet.pl 14.01.13, 16:59
      Ze mną też się kontaktowali. Tyle, że osoba z którą rozmawiałam była bardzo kompetentna, powoływała się na przepisy i ustawy i nawet wskazała mi gdzie mogę je sprawdzić. Wszystko się zgadzało. Przyszłam na spotkanie i doznałam lekkiego szoku. Na polisie którą miałam dotychczas było ponad 7000 zł straty. Więc pytanie brzmi? Po co mam ją trzymać dłużej? Żeby więcej stracić? Możecie się bronić rękami i nogami, że to co sobie kupiliście dawno temu jest fajne, ale tak nie jest i Eu4Ya jest po to, żeby to uświadomić. Przynajmniej mi uświadomiła. Pani z którą podjęłam współpracę mimo, że bardzo młoda to bardzo kompetentna. Opowiedziała mi dokładnie o tym w co lokowane są moje pieniądze, ustaliłyśmy cele. Pierwszym jest oczywiście odrobienie strat, które już mam. Jestem bardzo zadowolona i na prawdę polecam. Nie upierajcie się! I nie bójcie się zmian! One na prawdę prowadzą do lepszych rozwiązań!
    • Gość: Michał IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.13, 14:40
      Treść postu jest niedostępna.
    • Gość: warszawa IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.13, 14:52
      Szukałem informacji o tej firmie już jakiś czas, ale nie wiem dlaczego nie znalazłem tego forum. 3 miesiące temu umówiłem się z doradcą z eu4ya i teraz jak czytam powyższe wypowiedzi jestem przekonany ŻE TO ROBOTA KONKURENCJI! Przyjechał Pan dobrym autem i w ciągu 1 godziny uporządkował moije stare umowy oszczędnościowe i polisy na życie. Dałem mu pełnomocnictwa, zlikwidował za mnie stare umowy, pieniądze trafiły na nowe konto w innej firmie, gdzie koszty są 8x mniejsze. Zaufałem i NIE ŻAŁUJĘ! W ciągu 3 tygodni wszystko było pozałatwiane, środki ze starych polis ulokowaliśmy na nowym koncie inwestycyjnym w obligacjach. Na dodatek już po 2 miesiącach zarobiłem prawie 1%. Płacą mniejszą składkę niż dotychczas, bo na tym mi zależało, mam dobre rozwiązanie a na koniec współpracy dostałem wino. Jestem zadowolony i polecam! Nie brali żadnych poleceń, trafili do mnie z call center jako Warszawska Kancelaria Fibnansowa. teraz już wiem, dlaczego nic wtedy o nich nie mogłem znaleźć. PO porstu tak się przedstawiają - to nie ma znaczenia, bo EU4YA robi ŚWIETNĄ ROBOTĘ!!!
    • Gość: Ubezpieczenia IP: *.centertel.pl 08.03.13, 17:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: jedyny IP: *.centertel.pl 20.11.13, 18:20
        No zajęła sie i juz ich nie ma! naiwny lub po prostu niedoksztalcony czlowieku. Haha
    • Gość: wolność w sieci IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.13, 14:24
      Postanowiłem napisać ten post, ponieważ szlag mnie trafia, gdy patrzę jak wszelkie negatywne komentarze dotyczące tej firmy są bez żenady usuwane z innych forów (gowork, bankier). Mam nadzieję, że to forum oprze się skutecznie naciskom ze strony firmy, na usunięcie negatywnych wpisów. Na inne fora szkoda mi nawet klawiatury, posty i tak zostaną usunięte najdalej po kilku, kilkunastu godzinach.
      Najobszerniejszy wątek o firmie, znajdujący się na gowork, liczył jeszcze do niedawna 12 stron, w tym ponad 80% wpisów krytycznych, teraz zostało tam nieco ponad 2 strony obrzydliwej laurki i peanów na cześć wspaniałości firmy. Zgroza ogarnia użytkownika internetu, gdy portal mający być platformą wymiany opinii o pracodawcach jest tak bezczelnie cenzurowany.
      Tekst linka
      Powyżej opis tego procederu, w jaki sposób za dużą kasę, firma może sobie zażyczyć usunięcia każdego komentarza. Usunięto nawet komentarz bardzo w sumie neutralny i wyważony, gdzie facet, uczestnik rekrutacji tej firmy, chciał podzielić się swoimi wątpliwościami takimi jak np masowość prowadzenia tej rekrutacji, sposób autoprezentacji firmy, nie pisał żadnych negatywnych i kategorycznych sądów, tylko pytał i chciał wymienić swoje wrażenia z innymi uczestnikami rekrutacji. Jak widać firma nie chce dopuścić nawet do dyskusji nad jej sposobem i metodami działania. Jakby ktoś był zainteresowany tym cudownym znikaniem, to mam screeny z "cudownie zaginionych" komentarzy, mogę je udostępnić.
      Podobne rzeczy dzieją się na portalu bankier.pl, chcącym uchodzić za opiniotwórczy portal branżowy.

      Możliwość zapoznania się z różnymi opiniami na temat firmy, może być bardzo istotna dla młodych ludzi, którzy otrzymują tam propozycje pracy. Sam kiedyś taką propozycję otrzymałem, zdecydowałem się spróbować i straciłem 2 miesiące swojego życia. Przed udaniem się na rekrutację zrobiłem oczywiście research w sieci, ale niestety nie znalazłem tam żadnych opinii, które mogłyby spowodować zapalenie się lampki ostrzegawczej i bardziej krytyczne spojrzenie na firmę. Niestety dałem się im "wkręcić" i poddałem się na początku ogromnej dawce NLP.
      Miałem kontakt z ta organizacją już dość dawno, bo w 2009 r. kiedy działała jako krakowski odział firmy Sales Profi, stworzony z kolei przez grupę byłych menagerów firmy Efect (tak, tego słynnego Efectu o którym w sieci było głośno i na forach internetowych pracownicy, a raczej wynajęte agencje PR, toczyły epickie boje w obronie wątpliwej reputacji firmy, dziś ta firma nazywa się Phinance, jednak bagaż fatalnej i w pełni zasłużonej złej sławy okazał się zbyt duży). Nie znam dokładnych przyczyn rozstania z szyldem Sales Profi, ale krakowski oddział SP w całości stworzył właśnie firmę Eu4ya, zaś sposób rekrutacji i schemat pracy firmy zaczerpnięty jest wprost ze wzorców Efectu, szeroko opisywanych już w na różnych forach. Przeglądając wątki o Efekcie, jak żywe stawały mi przed oczami miesiące spędzone w Sales Profi, poczynając od telefonu rekrutacyjnego, po pierwsze spotkanie tzw. info bądź też seminarium startowe, nakręcanie młodych pracowników na nowe samochody, wizję wspaniałego luksusowego życia doradcy finansowego. Wysyłanie kompletnie zielonych ludzi dosłownie po kilku godzinach szkoleń w teren, tzn do rodziny i znajomych, teoretycznie pod opieką bardziej doświadczonego kolegi, ale tenże kolega pracował tam 3 tygodnie, może miesiąc dłużej... Dla tych ludzi klient był po prostu osobą, którą należało "spisać", czyli wyciągnąć na stół "wniocha" i "zamknąć mu drzwi" (terminologia autentyczna, zaczerpnięta ze szkoleń), żeby nie miał czasu nawet się zastanowić, przeanalizować umowy na spokojnie, przed zdecydowaniem się na długoterminową (np. 10-letnią) inwestycję. Podstawa to zrobić wrażenie profesjonalisty... No właśnie, "profesjonalizm" - słowo klucz do wszystkiego, tym słowem wycierają sobie gębę na okrągło odmieniając przez wszystkie przypadki. Starają się wmówić szkolonym przez siebie pracownikom, że fakt chodzenia w garniturze jest przesłanką konieczną (z czym obiektywnie można się zgodzić) i wystarczającą (!!!) bycia profesjonalistą w tej dziedzinie (doradztwie finansowym). Schemat myślenia jaki prezentują wygląda mniej więcej tak: mam garnitur (i drogą furę, błysnę drogim zegarkiem, ekskluzywnym piórem) więc jestem profesjonalistą, jestem profesjonalistą, bo mam garnitur. I kółko się zamyka, rekin finansjery gotowy. Tak na marginesie, to z wielkim rozbawieniem przeczytałem tutaj post jednego z obrońców Eu4ya, w którym usprawiedliwiał wykasowanie negatywnych postów. Stwierdził, że wszystkie te posty zostały napisane przez "sweterków" z konkurencyjnych firm, które tak drżą przed wspaniałą Eu4yą, która jest "najlepsza" i "rozwala rynek" :) Samo użycie tego sformułowania "sweterek" jest bardzo charakterystyczne dla kogoś przesiąkniętego opisanym przeze mnie powyżej sposobem myślenia, że on ma garnitur i jest elitą, wybrańcem, pomazańcem bożym, a cała reszta z innych firm to "sweterki" (czyli nieprofesjonaliści) bądź też "wujowie z wąsem". Sam osobiście pamiętam jak pokazywano nam zdjęcia takich osób w swetrach i w średnim wieku, okraszając je bardzo niewybrednymi epitetami, naśmiewając się z fizjonomii, że to niby byli agenci innego oddziału Sales Profi, których my młodzi, dynamiczni, przystojni, w garniturach, biliśmy na głowę :)
      Najgorsze jest to, że oprócz wpajania młodym adeptom silnego przekonania o własnym profesjonalizmie, wyjątkowości i elitarności, nie oferują w warstwie merytorycznej praktycznie nic, nacisk w szkoleniach kładziony na sprzedaż, wywieranie wpływu na klienta, a nie rzetelną dogłębną wiedzę finansową o produktach czy szerzej o rynkach. Ktoś może napisać, że przecież każdy może i nawet powinien się rozwijać i uczyć na własną rękę, ale problem jest w tym, że firma jako taka wcale do tego nie zachęca, a co gorsza nie wymaga, nie sprawdza poziomu wiedzy pracowników. Priorytetem szkolenia jest skuteczność sprzedaży, na drugim planie wiedza stricte z oferowanych produktów, a dopiero na samym końcu wiedza o rynkach finansowych i ogólnoekonomiczna. "Doradca finansowy" ( a raczej agent, sprzedawca, akwizytor ) ma wiedzieć owszem sporo o produkcie, który sprzedaje, ale w kwestii ogólnej wiedzy ekonomicznej wystarczy dla firmy, że jako tako się orientuje i jest w stanie błysnąć u klienta jakimś mądrze brzmiącym sformułowaniem, ciekawostką, żeby sprawić wrażenie profesjonalisty.
      Moje osobiste doświadczenia z ekipą założycieli Eu4ya, są wprawdzie z przed 3,5 roku, ale śledząc różne wątki na temat tej firmy zanim na poważnie otworzyli front walki w internecie usuwając niewygodne posty, mogę stwierdzić, że zmieniło się niewiele. Firma oczywiście znacznie się rozrosła, mają już realne, ładne i błyszczące biura, czego wcześniej nie było, kierownicy jeżdżą czarnymi BMW lub innymi luksusowymi autami. Oczywiście wg pracowników i propagandystów Eu4ya, jest to fakt niezbicie świadczący o tym, że firma jest wspaniała, uczciwa, etyczna. A jedyny wniosek jaki można z takich faktów wyprowadzać to to, że firma zarobiła na swojej działalności sporo kasy. Czy ta działalność była w pełni uczciwa, etyczna, mająca na uwadze troskę o klienta i obsługę tegoż klienta po sprzedaniu mu jakiegoś produktu inwestycyjnego, to już inna kwestia. Dilerzy narkotykowi czy inni gangsterzy też jeżdżą czarnymi BMW. Nie mam zamiaru tutaj porównywać pracowników Eu4ya do gangsterów (to zastrzeżenie piszę tylko dla tych mniej domyślnych, którzy mogliby tę uwagę odczytać zbyt dosłownie), chcę jedynie pokazać absurd tego toku myślenia, w którym wspaniałość i uczciwości firmy wywodzi się z faktu, że przecież "mają wypasione fury" i ładne biura. Co do samego przestrzegania prawa, to z mojej bytności tam firma nie była w tym względzie specjalnie ortodoksyjna. c.d.n.
    • Gość: wolność w sieci IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.13, 14:25
      c.d
      Za pełnym przyzwoleniem, a wręcz z polecenia kierownictwa, znakomita większość wniosków o np, zmianę OFE, była podpisana przez klienta, zaś przez doradcę, który był na spotkaniu z klientem, już nie. Taki początkujący doradca zanosił po prostu do biura ten wniosek i dawał go do podpisu komuś z menagerów, czy komukolwiek w biurze kto posiadał licencję. Tyle w kwestii litery prawa, inną historią jest to, ile niedopowiedzeń, przemilczeń, czy półprawd mówi się klientom na spotkaniach, jak stosuje się na nich techniki manipulacji, rozbudza się w nich emocje, dusi w zarodku wszelkie pytania i wątpliwości. To już nie kwestia litery prawa, ale przede wszystkim etyki.
      Trzeba sobie jasno i wyraźnie powiedzieć, nie jest to żadne doradztwo finansowe, tylko zwykła akwizycja produktów finansowych. Tutaj leży też mój główny zarzut wobec tej firmy, że kreują się na wielkich specjalistów, nawet nie doradców, ale „planerów finansowych”. Pojęcie „doradca finansowy” zaczęło mieć negatywne konotacje po zalaniu rynku przez Efect i inne efectopodobne twory, czyli agresywne firmy sprzedaży bezpośredniej produktów finansowych, działające w systemie MLM i obficie nadużywające technik manipulacji, nachalnie nagabujące o kontakty i polecenia, a mające w ofercie tylko kilka wysokoprowizyjnych (dla agenta) i wysokokosztowych (dla klienta) produktów finansowych, w szczególności polis inwestycyjnych typu unit-linked.
      Nie będę dyskutował o tym, czy te produkty są dobre czy nie, często są to całkiem dobre produkty, ale nie o to chodzi. Chodzi o sposób ich sprzedaży/wciskania z wykorzystaniem technik manipulacji i pod płaszczykiem obiektywnego, niezależnego doradztwa. „Dobieranie produktu do potrzeb klienta”, „krojenie na miarę” nie istnieje, a już na pewno nie istnieje obsługa posprzedażowa. Każdemu oferuje się praktycznie to samo. Jedyny plus jaki mogę znaleźć w działalności takiej firmy jak Eu4ya i wszystkich innych stworzonych na obraz i podobieństwo pionierskiego Efectu, to uświadamianie ludzi o konieczności oszczędzania, bo nie ulega wątpliwości, że polskie społeczeństwo w tej kwestii jest zapóźnione. A czy oszczędzać za pomocą produktów oferowanych przez agresywnie napraszające się firmy sprzedażowe, to już inna kwestia, warto, aby każdy kto myśli o regularnym oszczędzaniu w perspektywie kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, nie żałował czasu na samodzielne porównanie różnych typów produktów i możliwości inwestycyjnych, bo smutna prawda jest taka, że przedstawiciele wszelkich napraszających się firm, będą dbali o własną prowizję, zaś pójście do stacjonarnych doradztw finansowych skazuje nas na niepełny wybór, na pewno nie z całego rynku finansowego, tylko spośród produktów oferowanych przez te doradztwa (a są one kapitałowo powiązane np. z konkretnymi bankami).
      Jest jeszcze jeden argument podnoszony przez obrońców takich firm, że jakby oni nie działali uczciwie, albo byli nieprofesjonalni w sensie wiedzy merytorycznej, to już dawno by zniknęli z rynku, bo przecież „niewidzialna ręka rynku” wypchnęła by z tegoż rynku wszelkich doradców-dyletantów, klienci by nie dawali poleceń takim doradcom i tak dalej bla bla bla... Otóż niezadowoleni klienci wypowiadali się na forach internetowych, a jedyna „niewidzialna ręka” to ręka usuwająca negatywne posty :) Patrząc po skali usuwania, to już nawet nie jest ręka, ale „niewidzialne macki” :)
      Jestem zdecydowanym zwolennikiem liberalizmu w różnych dziedzinach życia, nie lubię nadmiernych regulacji prawnych, ale muszę przyznać, że brak regulacji dotyczących zawodu doradcy finansowego nie przynosi dobrych skutków. Doradcą finansowym, może być praktycznie każdy, spora część z nich to 20-kilku letni studenci, lub osoby wręcz tylko po szkole średniej.
      Niech każdy sobie odpowie na pytanie, czy chciałby aby „doradzała” mu w sprawach finansowych taka osoba. Kwestia finansów osobistych i decyzji finansowych na wiele lat, to poważna sprawa i warto podejść do niej poważnie, poświęcić nawet sporo czasu na samodzielne zorientowanie się w możliwościach oszczędzania i dostępnych produktach. Pan „doradca” i taka firma jak np. Eu4ya, będzie stawał na głowie, żeby utrzymać klienta w przeświadczeniu, że rynek to dżungla, nieprzenikniony gąszcz, tysiące produktów i tylko on superdoradca, może być naszym przewodnikiem w tym nieprzyjaznym i złowrogim świecie produktów finansowych, uczynnie pomoże nam wybrać odpowiedni produkt. Z tymże przeważnie ma w ofercie 2,3 i jeden z nich wam łaskawca doradzi:)
      Jeśli jednak ktoś ma kaprys, żeby w tak istotnych kwestiach doradzał mu 20latek w garniturze po maturze, to już jego wolny wybór. Jak mawia Robert Górski, jeden lubi jak mu Cyganie grają, inny jak mu buty śmierdzą, po prostu kwestia gustu:)
      Mój apel do wszystkich potencjalnych klientów jest taki, żebyście byli uważni i krytyczni, nie brali na wiarę wszystkiego co mówią tacy doradcy na spotkaniach, mimo że często robią dobre wrażenie, weryfikujcie otrzymane informacje także w innych źródłach, czytajcie umowy i OWU.
      Zaś do potencjalnych pracowników też apel, o to, abyście krytycznie podchodzili do kreślonych przez kierownictwo wizji szybkiego i przyjemnego wzbogacenia się. Nie każdy jest stworzony do pracy w branży sprzedaży bezpośredniej, trzeba mieć do tego giętki kręgosłup, kłamać bez zmrużenia oka, lubić manipulację innymi. Jeżeli zaś ktoś chce w spokoju sumienia zarabiać na życie, to nie polecam tej firmy i jej podobnych, bo prędzej czy później, trzeba będzie stanąć przed etycznymi dylematami (a będzie to prędzej, niż później;) ).
      Tak na koniec, zachęcam do obejrzenia kilku klipów z ich kanału na YT, kanał o nazwie eu4yapl :) Można się uśmiać, jak ci pracownicy są „wkręceni”, „zajarani”, pełni emocji, tak też próbują wpływać na klientów, aby podejmowali decyzję pod wpływem chwili, euforii, a nie przemyślanej kalkulacji. Kult pieniądza rozdęty do granic absurdu, a już klip z otwarcia nowego biura w Krakowie, gdzie gwoździem programu jest pochwalenie się przez jednego z kierowników swoim nowym Astonem Martinem, jest sam w sobie perełką :) Na marginesie to ten sam pan, który pokazywał nam zdjęcia „sweterków” :)
      Uprzedzając dwa najbardziej płytkie i żenujące argumenty obrońców firmy (z rzeczowymi się praktycznie nie spotkałem) odpowiem na nie pokrótce z góry:
      1) Zaraz ktoś napisze, że jestem byłym pracownikiem, któremu „nie udało się” i teraz za wszelką cenę opluwa firmę i kłamliwie oczernia. No więc owszem, w pewnym sensie mi się nie udało, bo tam udaję się tym, którym nie przeszkadza wątpliwa etycznie działalność firmy i się na to godzą, kwestia wyboru sumienia. Na szczęście w miarę szybko się zorientowałem, że coś jest nie tak i nie brnąłem dalej.
      2) Mój post to robota konkurencji. I tutaj muszę was zmartwić drodzy panowie z Eu4ya, z żadnej konkurencji nie jestem, bo Eu4ya była w zasadzie przyczynkiem do napisania tego postu, który ma charakter bardziej ogólny. Tak więc konkurencja też niech się nie cieszy, bo o wszystkich tego typu firmach bezpośredniej sprzedaży produktów finansowych mam jak najgorsze zdanie, a że akurat miałem największą styczność z Eu4ya, to na nią padło. Wiem jak bardzo lubicie wyzywać się z bezpośrednią konkurencją, wywyższać się, kierownicy w takich firmach piorą mózgi swoim podwładnym, że to właśnie oni są najlepsi i wspaniali, a konkurencja nie dorasta im do pięt. Prawda jest taka, że jesteście TACY SAMI.
      • Gość: Maciek IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.13, 20:19
        Bardzo dziękuję za Pański wpis. Nie jestem z branży finansowej, nie działam w korporacji, nie wiedziałem, jak wygląda ten świat "od środka".
        Niedawno miałem rozmowę z "planerem finansowym" z Eu4ya - spojrzał na polisy, z dwóch kazał zrezygnować, jedną skopiował, by pokazać "analitykom" i znaleźć rozwiązanie.
        Dużo mówił, ale jego wiedza wydawała mi się płytka i oparta na wyuczonych sloganach.Jesteśmy umówieni na spotkanie, ale chyba nie będę chciał iść z nimi dalej.
        To , co Pan napisał, otwiera oczy. Jeszcze raz dzięki.
      • Gość: Krystian IP: *.google.com 27.01.16, 23:45
        Dlaczego osoba ktora wymieniala same minusy nie napisala o tym jak klienci ktorzy przeszli pod opieke goldberga maja w koncu zyski na koncie i maja produkty takie jak w europie zachodniej. Po drugie trzeba operowac na faktach a nie sloganach i jakby posiadacze polisolokat wiedzieli ile jest kosztow i ile one wynosza to sami by sie prosili o kontakt z firmami tego typu jak goldberg. Co do zarobku to jak ktos jest dobry to czemu ma nie jezdzic astonem ? Co do klamstw czy braku etyki to raczej na kazdym kroku kantuja ludzi a co to za oszustwo jesli ktos zaczyna miec zyski na umowie zamiast strat? Co do etyki to jesli dla kogos stara umowa bedzie lepiej sluzyc to nic sie nie robi w takim przypadku i miwi sie zeby ludzie zostawili te umowy bo dla nich sa dobre. Poza tym nie zgodze sie ze tam.pracuja same glaby ja mam 35 lat i jestem po liceum ekonomicznym i po studiach ekonomicznych, wiec jesli ktos nie wie to niech sie nie wypowiada na ten temat bo mowi nieprawde. Jesli natomiast pan z wpisu powyzej chce zrezygnowac z uslug firmy goldberg to przeciez nikt mu nie kaze wspolpracowac. Kazdy ma wolny wybor. Trzeba docenic fakt ze ktos przyjedzie i powie jak wyglada sytuacja jesli chodzi o polisy. Na szczescie przepisy po nowym roku sie zmienily na korzysc klientow. Unia Europejska zabrala sie za to. Zeby byc wiarygodnym podpisuje sie pod swoja wypowiedia. Krystian Chmielarz - 603439919, w razie watpliwosci mozna napisac na maila rejestracjapar@o2.pl - odpisze na kazdy mail oddzwonie na kazdy tel. I nie wazne czy bede w tej firmie pracowal czy nie , to nie powiem zlego zdania na temat.dzialania tej firmy.Pozdrawiam i zycze merytorycznych postow i wypowiedzi a nie opartych na emocjach, utartych slangach czy nienawisci. Nie pisze polskich znakow w postach i nie zawsze uzywam znakow interpunkcyjnych poniewaz nie lubie tego robic piszac z telefonu. Pozdrawiam wszystkich lodowato :)
    • Gość: nics IP: *.sccs.pl 13.03.13, 18:25
      Treść postu jest niedostępna.
      • Gość: Tomek IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.13, 15:03
        Treść postu jest niedostępna.
        • Gość: Rakan IP: 194.33.77.* 18.03.13, 21:52
          Na podsumowanie chciałbym pozdrowić wszystkich agentów ubezpieczeniowych którzy wypisują te komentarze. To nie lata dziewięćdziesiąte- wielu ludzi rozwiązuje z wami umowy po kilku, kilkunastu latach bo jednak nie zarobili z wami tych milionów, które obiecaliście- prowizja zgarnięta zero kontaktu. Pozostaje tylko wam pisać w internecie oczerniające komentarze i liczyć na to że jeden na milion się tym będzie sugerował:)
    • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 16:13
      Na spotkanie umówiła mnie moja córka, która zaczęła tam pracę. Ja jako kobieta sceptycznie nastawiona do takiego przekręctwa zgodziłam się tylko dlatego, że przez dwa miesiące nie miałam w domu życia! Mam własną działalność, spotkałam się wstępnie, bez dokumentów, żeby porozmawiać, żeby mnie czymś przekonali. Wchodzę a tam piękne biura, ich własna kawiarnia, młody mężczyzna powiedział, że teraz robią eu4ya fitness żeby budować markę, żeby ludzie kojarzyli finanse z życiem codziennym a nie czymś odświętnym. Rozmowa była konkretna i sympatyczna. Umówiliśmy się więc na drugie spotkanie, gdzie doradzali mi wsprawie moich kredytów, polis, ubezpieczeń na pracowników. Jestem zachwycona tym, że wreszcie spotkałam człowieka, który się zna a nie pijawke, która chce mnie okraść. Eu4ye polecam każdemu!!
    • Gość: panda IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.04.13, 20:24
      to sobie poczytałam i wiem, że firme trzeba omijać szerokim łukiem, co wpis to kryptorejklama. dla umiejących czyta miedzy wierszami;-)
    • Gość: klient IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.13, 16:09
      Muszę przyznać koledze, że jak na wykształcenie podstawowe, język korespondencji wzbudził mój pełen szacunek. Jeżeli Pan jako młody człowiek, będzie równie dobrze prezentował wiedzę zdobytą w trakcie szkoleń odbytych w jakiejkolwiek firmie, to jestem przekonany, że odniesie Pan sukces w działaniu, a jeżeli dojdzie do tego uczciwość w postępowaniu z klientami, to i u sukces na rynku też jest pewny.
      Pozdrawiam
      • Gość: sceptyk IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.13, 16:20
        Jakiś czas temu otrzymałem umowę o pracę w tej firmie mimo faktu, że nikt wcześniej nie poprosił mnie o doręczenie CV ani nawet dowodu osobistego.
        Umowa nie spodobała mi się z kilku całkiem istotnych powodów, warunki nie wydały mi się uczciwe. Nie będę wymieniał konkretów na forum publicznym, nie zależy mi na oczernianiu firmy. Stwierdziłem jednak, że nie jest to praca dla mnie i przerwałem szkolenia.
    • Gość: Oświadczenie Eu4Ya IP: *.82.radiotel.com.pl 15.05.13, 09:48
      Szanowni Państwo,
      działając imieniem Działu Prawnego Eu4Ya Sp. z o.o. informuję, iż jesteśmy na etapie postępowań przeciwko użytkownikom, którzy komentując naszą działalność dopuszczają się naruszeń opisanych w art. 212 k.k. i n. Zgodnie z brzmieniem ustawy występek ten podlega karze grzywny, ograniczenia wolności i pozbawienia wolności. Ponadto informujemy o odpowiedzialności cywilnej, odszkodowawczej, którą egzekwujemy i będziemy egzekwować w przypadku dalszych naruszeń.
      Z poważaniem
      Eu4Ya Sp. z o.o.
      • 15.05.13, 15:44
        Szanowny dziale prawny !
        art. 212 na który się powołujesz brzmi :
        § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

        Zgodnie z definicją słownikową „pomawiać” to bezpodstawnie zarzucić, niesłusznie przypisać coś komuś, posądzić, oskarżyć kogoś o coś (Uniwersalny słownik języka polskiego, red. S. Dubisz, t. 3, s. 338). Pomawianie, w kontekście przepisu art. 212 K.k., aby uznać je za czyn karalny, musi przy tym przybrać postać przekazania odpowiednich wiadomości komuś innemu oraz przypisywać pomawianemu takie postępowanie (np. sprzedajność, utrzymywanie kontaktów ze światem przestępczym) lub właściwości (np. alkoholizm, zboczenie seksualne), które mogą poniżyć go w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.

        Nie straszcie więc nas tutaj, bo nikt Was nie pomawia tylko przytacza swoje doświadczenia z kontaktów z Waszymi reprezentantami. Zamiast przeprosić, podziękować i obiecać lepsze traktowanie klientów, pokazujecie swoje oblicze i podejście do klientów. Tym samym tylko potwierdzacie słuszność przytaczanych powyżej uwag. Obawiam się, że próba zastraszania klientów nie przysporzy Wam sympatyków i nowych zadowolonych klientów.
        • Gość: gosc IP: *.ists.pl 15.05.13, 20:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: http://eu4ya-uwaga IP: *.centertel.pl 05.03.14, 21:22
            eu4ya-uwaga.com/
            i wszystko jasne, lepiej to przeczytajcie
        • Gość: s IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.04.14, 22:50
          Rakieta he he
      • Gość: js IP: *.tktelekom.pl 28.05.13, 10:14
        Tym sposobem spotkanie w środę nieaktualne. Dobrze , że szukając opinii o firmie znalazłem ta strone. Garażowy marketing.
      • Gość: DarkAciD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 16:10
        Witam serdecznie i na wstępie chciałbym bardzo, bardzo serdecznie podziękować za ten komentarz, który rozwiał moje ostatnie wątpliwości na temat tej firmy.

        W Czwartek tj. 20.06.2013 miałem iść na "dzień otwarty" do Eu4ya by zobaczyć jak wygląda praca w tej firmie z efektem późniejszego zatrudnienia. Jak sam przeczytałem i zapewne nie tylko ja, firma jest delikatnie mówiąc niepewna, przy czym sami sobie szkodzicie. Nie jesteśmy w kraju dyktatorskim i każdy dzisiaj może wyrazić swoje zdanie! Jeżeli ludzie mieli z wami do czynienia to dlaczego mydlicie ludziom oczy? Odpowiadacie na temat własnej firmy w tematach wątków, występujecie z postami o postępowaniu karnym i w dodatku niepoprawnie, bo podany dział ustaw odnosi się do zupełnie innych postępowań karnych... Szok.

        Tak się składa, że dzisiaj byłem w firmie Eu4ya na spotkaniu, z którego byłem wstępnie zadowolony. Po dotarciu na miejsce i wstępnej ocenie sytuacji zszokował mnie dalej przedstawiony fakt...

        Niby nowo otwarte biuro na Kazimierzu w Krakowie, niby atrakcyjne BMW stojące przed firmą, kręcą się wokół piękne Kobiety, wszystko na pierwszy rzut oka wygląda w porządku, ALE...

        Na `dzień dobry` zostałem ZSZOKOWANY. Kobieta pracująca jako sekretarka zapytana przeze mnie o "Profil Działalności Firmy", gdyż z ogłoszenia nie wynikało to jednoznacznie, Słuchajcie... Patrzyła na mnie jakbym był z innego świata. Mnie wryło bo sądziłem, że Pani Sekretarka jest oblatana w tych sprawach... Ludzie! Okazało się, że ona pojęcia nie ma w jakiej firmie pracuje i czym firma się konkretnie zajmuje! Masakra! Kobieta powiedziała tylko "Jakaś firma zajmująca się doradztwem finansowym", po czym wróciła do swojego laptopa i zaczęła grać w jak się później okazało jakąś gierkę... Czy to jest poważne!? Wydawało mi się, że sekretarka nie jest po to by ładnie wyglądać i pachnieć...

        Zapytałem w takim razie czym ona się tutaj zajmuje, po czym dostałem odpowiedź, że jest sekretarką... Nie chciałem dalej kontynuować rozmowy, ale po samym tym fakcie zacząłem się bardzo poważnie zastanawiać... "O co tu chodzi...?!" Dlatego właśnie wylądowałem na tym forum, a że jestem osobą bardzo dociekliwą to obleciałem wszystkie portale, łącznie z anty3u4ya i dowiedziałem się prawdy.

        Miło, że w czwartek będę miał więcej czasu dla siebie - Nasunął mi się tylko ten - jeden - właściwy komentarz.

        Pozdrawiam i dziękuję za zaproszenie na rozmowę, niestety nie skorzystam.
        • Gość: ank IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 08:16
          Byliśmy tego samego dnia na rozmowie rekrutacyjnej w nowo otwartym biurze tej firmy. Również dni otwarte miałam zacząć od czwartku i tak jak Ty DarkAciD, staram się dociekać z jaką firmą mam do czynienia. Dzieki forum i stronie antye4ya wiem, że szkoda marnować czas. Nie pewne zarobki, pani w sekretariacie, która przy mnie mowi do koleżanki cyt. "zamknij się" i dop rozmawia ze mną. Trudno wię wierzyć w rzetelność tej firmy i profesjonalizm.

          Przez ten okres jak czekałam na rozmowę nie było ani jednego klienta. Co ciekawe wogóle nie było np ulotek czy plakatów reklamujących profil firmy. Tylko wielki napis e4ya. Nic nie mowiący potencjalnym klientom. I pracownicy - panowie w garniturach, ktorzy przed godzine stali przed lokalem i palili papierosy.

          RÓWNIEŻ CZWARTEK BĘDE MIAŁA DLA SIEBIE :)
      • 31.01.14, 16:11
        Może dział prawny zająłby się tym aby wasza strona internetowa zawierała prawdziwe i rzetelne dane na temat firmy Eu4ya.

        Podawanie adresu Aleja Pokoju 5 wygląda dobrze ale jeśli chcecie wyglądać wiarygodnie napiszcie że jest to adres Aleja Pokoju 5/202. Pewnie tak fajnie to już nie wygląda jeśli firma zarejestrowana jest w mieszkaniu lub pokoju.

        Kolejna sprawa - jaki jest wasz kapitał zakładowy? Czy wygląda wiarygodnie czy też jest tak śmiesznie niski że wolicie go ukrywać?

        Nie jestem prawnikiem ale wygląda mi to na łamanie postanowień KSH.
    • Gość: Magdalena IP: *.lakepathconsulting.com 17.05.13, 14:51
      A ja bym bardzo prosiła, żeby firma Eu4ya vel Warszawska Kancelaria Finansowa przestała wreszcie do mnie wydzwaniać na mój telefon firmowy w sprawie mojego prywatnego ubezpieczenia. Ich konsultanci dzwonili do mnie już kilkakrotnie zaczynając rozmowę od "Dzień Dobry Pani Magdaleno, dzwonię z Warszawskiej Kancelarii Finansowej. Dzwonię do Pani w pilnej sprawie, bo właśnie otrzymaliśmy Pani dokumenty weryfikacyjne dotyczące Pani polis ubezpieczeniowych oraz OFE. Reprezentujemy największe towarzystwa ubezpieczeniowe.... terereereree"
      SZANOWNI KĄSULTANCI (bo nie mogę nazwać was inaczej),
      PRZESTAŃCIE DO MNIE WYDZWANIAĆ. JUŻ CHYBA Z 10 RAZY MÓWIŁAM, ŻE NIE ŻYCZĘ SOBIE, NIE JESTEM ZAINTERESOWANA, MAM W NOSIE WASZĄ OFERTĘ. NIKT, ANI JA, ANI MOJE TOWARZYSTWO UBEZPIECZENIOWE, ZUS CZY INNY URZĄD SKARBOWY NIE UDZIELIŁ WAM INFORMACJI NA TEMAT UBEZPIECZEŃ. JESTEM PEWNA, ŻE NIE POSIADACIE ŻADNYCH DANYCH DOTYCZĄCYCH MOICH POLIS UBEZPIECZENIOWYCH, A JEŚLI JEST INACZEJ, TO WESZLIŚCIE W ICH POSIADANIE W SPOSÓB SPRZECZNY Z PRAWEM. NIE MACIE PRAWA TAKŻE DZWONIĆ DO MNIE WIĘCEJ, PO ZŁOŻENIU PRZEZE MNIE OŚWIADCZENIA, ŻE NIE ŻYCZĘ SOBIE FIGUROWAĆ W WASZEJ BAZIE DANYCH. JESTEŚCIE NAMOLNI, A SPOSÓB W JAKI ROZPOCZYNACIE ROZMOWĘ WPROWADZA W BŁĄD POTENCJALNEGO KLIENTA. ŻADEN KĄSULTANT NIE BĘDZIE MNIE STRASZYŁ WYSOKIMI KOSZTAMI MOICH POLIS.
      Jeleni szukajcie na rykowisku.
      Pozdrawiam,
      Magdalena Kreczmańska
      • Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.14, 20:36
        Pisze sie konsultant nie przez ą ! Nie moglam sie powstrzymac ale takie byki robic???
        • Gość: edi IP: *.dynamic-ra-2.vectranet.pl 18.02.15, 01:33
          Niektorym ciezko nawet czytac ze zrozumieniem... :) nawet nie trzeba sie zaglebiac zbytnio zeby zrozumiec ze kasultant to ironia...jednym slowem zal :)PS. nie moglam sie powstrzymac heh
        • Gość: Magdalena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.15, 13:30
          zalecam czytanie ze zrozumieniem :) byk był celowy, co było napisane w nawiasie
      • Gość: Krystianchm IP: *.google.com 27.01.16, 23:19
        Skoro Pani tak stawia sytuacje to przekona sie Pani w chwili skonsumowania swoich polis. Nie wie Pani co sie dzieje w ubezpieczeniach ale to Pani sprawa. Krystian Chmielarz - pracownik firmy - 603439919
    • Gość: kandydat IP: *.play-internet.pl 24.05.13, 11:14
      Starałem się o pracę w Eu4Ya, zawiodłem się, straciłem tylko czas! Ale od początku... Wysłałem CV odpowiadajac na oferte w ktorej firma pisała o 3 działach do któych poszukuja pracownikow: do działu marketingu, hr i kontroli jakosci usług. Te dwa pierwsze szczególnie mnie zainteresowały więc wysłałem aplikację. Na drugi dzien otrzymałem telefoniczne zaproszenie na rozmowe kwalifikacyjna. Na spotkaniu porozmawiałem sobie z miła Pania, ktora powiedziała ze zatrudniaja obecnie pracownikow na staz miesieczny (czego w ofercie pracy oczywiscie nie bylo) tak aby poznac kandydatow i pozniej zaproponowac odpowiednie stanowisko. Staz ma miec forme szkoleń po których bedzie egzamin i wtedy bedzie wiadomo mniej wiecej na jakiim stanowisku nas widza. Spoko - tylko ze jak pytałęm o konkret typu jakie sa stanowiska to odpowiedz standardowa wiekszosci pracownikow w tej firmie to - zalezy od zaangazowania... i nic wiecej nie mozna wyciagnac bo na ta chwile jak twierdza nic nie wiadomo. Pomyslalem - ok, staz miesieczny -> płatny -> szkolenia i na koniec egzamin ->stwierdzilem ze trzeba spróbowac. Po rozmowie otrzymałem niedługo telefon na zaproszenie na 1 szkolenie. Zdecydowałęm się spróbowac. Co sie okazało w trakcie, szkolenia trwały 4 dni po ok 2 h dziennie i w piaty dzien byl egzamin. Egzamin zdałem, zostalem wrecz pochwalony i do tego zaproszenie od szefa do współpracy. Oczywiscie cala grupa w trakcie szkolen probowala wysciagnac wiecej na temat wolnych stanowisc, niestety wciaz byla to tajemnica... po egzaminie obiecywano kolejne szkolenia i cały czas mowiono o zaangazowaniu zeby sie starac i nie poddawac. Myslalem ze sie załąmie jak usłyszałem kolejnego dnia ze dzis mamy szkolenie z prowadzenia rozmow telefonicznych, od razu pomyslalem o dziale call center, jednoczesnie myslac, no nie bez jaj to niemozliwe... Słuchajcie.. jeszcze tego samego dnia dostalem telefon pod nos i wrecz jedna Pani K... zmuszala mnie do dzwonienia. Byłem w szoku poniewaz nie mam zamiaru pracowac w call center! MIalem doswiadczenia w takiej pracy swego czesu i na ta chwile kiedy jestem po studiach to ani mi w glowie bylo pojsc na telefony. Przez te wszytskie dni szkolen nikt nic ani słowem nie wspomniał o call center, o polaczeniach wychochacych i o umawianiu spotkan! Jak tam mozna postepowac z ludzmi!!! Mydlic oczy i uszy a potem na telefon! A gdzie marketing i hr gdzie obiecane stanowiska?? Ludzie to nie jest w porzadku, straciłęm tylko czas ponownie, wczesniej tez mialem złę doswiadczenia z pewnymi firmami. Eu4Ya jest dla mnie skreslona i przestrzagam wszystkich kandydtatow ktorzy sa po studiach i szukaja czegos ambitniejszego gdzie dadza normalna umowe o prace a nie o dzielo, zlecenie badz dzialalnosc gospodarcza. A byli tam ludzie po zawodowce bez wyksztalcenia i kobiety okolo 50 lat, ktorym sie nie dziwie ze sa zadowoleni nawet z takiego call cener. Ja natomiast bede miał żal do firmy Eu4Ya, i do załosnych etapów rekrutacyjnych tej firmy. Eu4Ya ŻAL !!!
    • Gość: Katarzyna IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 07:54
      To dobrze, że są jeszcze tacy ludzie, jak "Kandydat". Zostałam zaproszona na rozmowę do Eu4ya, ale zrezygnuję z niej. Ja także mam 30 lat, jestem po studiach (MBA), 5 lat pracowałam w kancelarii prawnej na stanowisku sekretarki na podstawie umowy o pracę, nie mam luksusów, ale na chleb jeszcze mam i naprawdę nie zamierzam zniżać się do pracy w Call Center :)

      Dziękuję Ci "Kandydacie"
      • Gość: Krystianchm IP: *.google.com 27.01.16, 23:24
        Szanowna Pani w takim call center mozna zarobic kilka razy wiecej niz na umowie o prace w kancelarii. Czasem lawka prymusa w szkole daje osla lawke w zyciu. Oczywiscie nie chce Pani tutaj obrazac ale pewne rzeczy nie sa takimi jak sie wydaja. Pracownik Krystian Chmielarz 603439919
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.