BK Solutions franczyza. Czy wchodzić w to?

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dzień dobry,
    Myślę bardzo poważnie nad wejściem do sieci firmy Bk Solutions Reklama na torbach na pieczywo. Przekonuje mnie to, że reklama jest ekologiczna co jest teraz bardzo na topie. Wkład własny i wymagania nie są tego rzędu co mc donald's. Dużo słyszę o tej firmie ostatnio i myślę, że faktycznie to się może opłacić. Myślicie, że ten pomysł się sprzeda? Zależy mi żeby zarobić pieniądze w miarę przyzwoite bez dużego ryzyka. Prosze o informacje.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Kolesiuniuniuniu 29.05.12, 15:40 Odpowiedz
      Pomysł nie głupi. Czytałem o tej firmie i istnieje ona krótko. Sukces osiągnęli bardzo szybko wiec pewnie nie spoczną na laurach. Z zainteresowaniem będę obserwował poczynania tejże firmy.
    • IP: 195.246.224.*

      Gość: MotylaNoga83 29.05.12, 21:46 Odpowiedz
      Ja jestem franczyzobiorcą bksolutions wiec moge sie wypowiedziec. Mnie sie udalo i zamykam naklady dosc szybko. Trzeba miec jakies pojecie o handlu i nie bac sie wychodzic do ludzi. Jak tylko bardzo sie chce to sie da. A warto bo pieniadze z tego sa spore. Ze swojej strony bardzo polecam. Plusem jest tez swietna ekipa ludzi tam pracujacych :) Panowie Prezesi, Pan Dyrektor i Pani od PR - pozdrawiam cieplo ;)
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: wnduiedwiuefh 30.05.12, 13:26 Odpowiedz
      Fajny pomysł. Sama jestem ciekawa czy coś takiego ma racje bytu.
    • IP: 195.246.224.*

      Gość: kacze opowieści 30.05.12, 22:08 Odpowiedz
      kusinekalinka - podobno takie są średnie zarobki na tym. Pod warunkiem, że weźmiesz się porządnie do roboty. U mnie w mieście już to działa więc ja mogę zapomnieć.
      Pytanie do autora: Co tam u Ciebie? wchodzisz w tą sieć? bo nic się nie odzywasz.
      Pozdrawiam!
      • 10.07.12, 11:36 Odpowiedz
        Cześć Wszystkim

        Ja też jestem ciekawa co u autora i czy wyszedł na swoje jeśli faktycznie skorzystał z oferty bksolutions. A ja mam pytanie do osób które działają. Powiedzcie mi czy w małym miasteczku 40tys mieszkańców to ma to rację bytu? Co prawda mieszkam w większym mieście ale jest już zajęte i chciałabym spróbować na obrzeżu. Nie wiem tylko jak to wygląda na takich "zadupiach". Orientowałam się jak wygląda sytuacja firmy i jaką ma opinie no i zdania są podzielone. Jedni chwalą inni ganią. Myślę, że to kwestia tego komu się udało a komu nie. W mieście w którym mieszkam wydają te nakłady więc myślę, że się da. No zobaczymy. Bardzo proszę o jakieś sensowne odpowiedzi. Pozdrawiam
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Nie powiem kto 31.05.12, 15:34 Odpowiedz
      Witam,
      Czuję się zobowiązany aby dodać i swoją opinię. Niedługo po tym jak firma powstała, zdecydowałem się na dołączenie do sieci. Nie powiem, że było kolorowo. Miewałem chwile zwątpienia chodząc z tą pustą torebką bo nikt nie chciał tego kupić. Pomyślałem, że wtopilem. Dzieci w domu zmotywowaly mnie do dalszego dzialania. Stwierdzilem, ze nie po to zaplacilem za licencje zeby sie poddawac. Wzialem sie w garsc i chodzilem do skutku. Efekt jest zauwazalny dzisiaj. Zebralem caly naklad i zarobilem wiecej niz we wczesniejszej pracy przez pol roku. Nie ma co sie nastawiac, ze bedzie lekko. To ciezka i dluga droga. Trzeba jednak dazyc do celu i nie poddawac sie po tygodniu bo w taki sposob od razu Wam mowie, ze przegracie. Na ta chwile jestem bardzo zadowolony i ciesze sie ze przylaczylem sie do Bk Solutions. Nabralem wprawy i wiary w produkt - a to podstawa. Pozdrawiam i zycze samych sukcesow!
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: Gość 27.04.13, 20:30 Odpowiedz
        eh...eh... widze torebki budzą dalej wiele emocji :) .... ja tak jak gość z Chrup News nie podpisałem umowy z żadnym z tzw. "dużych graczy" tej branży. Powód: to nie jest produkt franczyzowy i podoba mi się, że ktoś w końcu chcąc rozwinąć swoją działalność poza swój rejon w końcu oderwał się od tego schematu jakim są umowy licencyjne i opłaty za "szeroko rozumiane wsparcie ....."
        Abstrahując od tego czy gość z Chrup News chce za dużo za swoje wspracie to ma rację w tym że do wydania pierwszego nakładu nie potrzeba umowy z BK czy inną firmą ale wystarczy strona www, ulotki z ofertą, ze 100-200 torebek do pokazania, grafik i dobra drukarnia która zrobi torebki. Nie ma tu co dorabiać propagandy że do sukcesu w reklamie trzeba być w sieci - trzeba mieć dobry start i dobre podejście do handlu.
        Osobiście śmieszy mnie ta cała franczyza na sprzedaż powierzchni reklamowej na torebkach - to jakby ktoś chciał zrobić franczyzę na sprzedaż reklam na bilbordach czy banerach i jeszcze chciał żeby zawsze na bilbordzie/banerze było logo franczyzodawcy.....
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: budaPsa 05.06.12, 10:28 Odpowiedz
      Nie wiem czy pisał już ktoś o tym, że są też przyjęcia do pracy do tej firmy. Czy ktoś z Was u nich pracował? Pozdrawiam
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Kroochmal 05.06.12, 15:25 Odpowiedz
      Byłem tam na rozmowie kwalifikacyjnej kilka miesięcy temu. Niestety nie zostałem przyjęty. Żałuję, ponieważ firma fajna, właściciele też. Atmosfera wydawała mi się być przyjazna. Produkt fajny do sprzedaży no i warunki też ekstra. Ja myślałem o tym, żeby franchising od nich wziac ale na razie nie mam kasy, bo lepiej sie to oplaca niż praca jako przedstawiciel. No ale jeśli chodzi o wysyłanie cv to polecam bo ja byłem i odniosłem pozytywne wrażenie.
      • IP: *.icpnet.pl

        Gość: Andriu 06.06.12, 09:48 Odpowiedz
        Chciałem kilka miesięcy temu nawiązać współpracę z firmą i jeden z właścicieli okazał się zwykłym ha.... raczej nie nawiązałbym współpracy z tą firmą.
        Lepiej samemu coś wymyślić,a nie kupować od nich licencję...
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: ktosiek 06.06.12, 13:05 Odpowiedz
          Nie wiem z kim rozmawiałeś ale ja znam właścicieli i złego słowa nie mogę powiedzieć.
          • 14.06.12, 12:31 Odpowiedz
            Hej :)
            Ja byłam na spotkaniu i ogólnie to odniosłam pozytywne wrażenie. Firma wydaje się być godna zaufania. Szefowie mili i profesjonalni, ogólnie całe biuro super. Czekam na rozwój sytuacji i jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli to od sierpnia ruszę z franczyzą.
            Pozdrawiam
        • 19.06.12, 14:31 Odpowiedz
          > Chciałem kilka miesięcy temu nawiązać współpracę z firmą i jeden z właścicieli
          > okazał się zwykłym ha.... raczej nie nawiązałbym współpracy z tą firmą.
          > Lepiej samemu coś wymyślić,a nie kupować od nich licencję...

          To może napisz nam o tym "ha...", sądzę, że chodziło o chamstwo. Będę broniła jak lew bo byłam, widziałam, rozmawiałam i ja nie wiem jak o jednym czy drugim Panu można tak powiedzieć. Co prawda na franczyzę się nie zdecydowałam ze względów osobistych, ale miałam okazję poznać właścicieli i zrobili na mnie zdecydowanie bardzo dobre wrażenie. Mimo, że umowy w efekcie nie podpisałam to nikt nie miał do mnie o to pretensji, mimo, że czasu poświęcili mi sporo. Jeśli tylko zajdzie taka możliwość to pewnie znowu się do nich odezwę. Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim!
    • IP: 41.221.54.*

      Gość: kamilg011 01.07.12, 19:06 Odpowiedz
      można otwowrzyć franczyze z dobrym produktem w dobrej firmie bez ryzyka i bez wysokich nakładów finansowych, zobacz sobie na stronie franczyzaosobista.pl/ To nie to samo co duża firma itd, ale na pewno świetny pomysł na rozszerzebie bieżącej działalności
    • IP: *.devs.futuro.pl

      Gość: MK 10.08.12, 14:58 Odpowiedz
      Witam! Nie podobają mi się takie artykuły sponsorowane... Chciałam nawiązac współpracę z BK, ale po paru rozmowach z właścicielami nie wydali mi się kompetentni, już mówię o co mi chodzi. Otóż prowadzę dwa inne biznesy franczyzowe, w innej branży (gastronomia oraz kosmetologia),wiem więc już czym to się je i czego wymagac od franczyzodawcy. Na stronie BK solut. wszystko pięknie opisane, wszystko bardzo ładnie wygląda, ale po rozmowach z jednym Panem właścicielem nie poczułam profesjonalizmy i jakości. Sprawdziłam opinie na internecie, są różne, nie wiem na ile to ludzie zawistni, a na ile antyreklama, więc wolałam się na tym tak nie skupiac. Wybadałam więc teren wśród innych, którzy wzięli franczyzę w bk i nie jest tak kolorowo, wydaje mi się, że sęk tkwi w tym, że Panowie nie potrafią zadbac dalej o franczyzobiorcę. Więc nie chciałam ryzykowac, może kiedy indziej. Wiem czym jest biznes franczyzowy i wszystkim rozpoczynającym dam radę, aby nie robic niczego pochopnie, nie wszystko złote co się świeci.Powodzenia przedsiębiorcy!
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Partner 20.08.12, 15:49 Odpowiedz
      Ja jestem partnerem sieci prawie od samego początku i nigdy problemów nie było i nie rozumiem zawistnych komentarzy na temat firmy BK.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Gość 22.08.12, 19:52 Odpowiedz
      Znalazłem firmę, która też zajmuje się torebkami do pieczywa nazywa się PopinJoy, www.popinjoy.pl

      Byłem już na spotkaniu i muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony - koszt wejścia to przede wszystkim 3000 zł, a nie 5000 zł - robi różnicę. Właściciel to młody i bardzo sympatyczny facet. Zaczynam współpracę od 17 września - zapewniają także torebki i wszystkie inne rzeczy. Mogę polecić z ramieniem na sercu tą firmę - fajna atmosfera.

      Pan Mariusz dba o wszystko idealnie - polecam ich z czystym sumieniem, pewna jakość i dobra cena.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: GeneraŁ 23.08.12, 12:39 Odpowiedz
      A jak się firma rozwija? BK Solutions ma już ogromną liczbę franczyzobiorców. Czy Popin Joy może się w tej kwestii czymś pochwalić?
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: Gość 23.08.12, 15:29 Odpowiedz
        Firma rozwija się bardzo dynamicznie. Na spotkaniu pokazali mi torby, know - how, przedstawili na czym ma polegać współpraca. Najbardziej podoba mi się jednak zaangażowanie Pana Mariusza we fraczyzobiorce, dzwoni pyta się jak przebiegają przygotowania, zaoferował dzień/dwa wdrożenia - tzn taki pilotaż po twoim mieście.

        Bardzo podoba mi się to jaką przygotowali prezentację sprzedażową, dostajesz ją od ręki - wygląda imponująco.

        Z tego co pytałem się to powiedzieli, że już nakłady wydali, no mają w końcu torebki i sprzedali już kilka franczyz, które mają się do końca miesiąca ukazać na stronie internetowej.

        Tym mnie właśnie przekonali + tak jak mówiłem 3000 zł koszt wejścia, w kieszeni zawsze zostają 2000 zł, to sporo.

        Pozdrawiam i polecam
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Majorka 23.08.12, 16:12 Odpowiedz
      A jaki jest koszt wydrukowania 50tys egz. torebek?
      • IP: *.adsl.inetia.pl

        Gość: Know how 23.09.12, 11:54 Odpowiedz
        Dzień dobry wszystkim
        Co do franczyzy z BK Solutions, mogę powiedzieć tylko tyle, że bałem się wejść, i nie zrobie tego. Powodów jest kilka.
        Po 1. Kierownictwo to osoby, które, niestety kulturą nie grzeszą. Owszem, są mili, sympatyczni, ale tylko gdy mogą na tym zarobić, liczą że znajdą jeleni, którzy za 5000 netto za licencje załatwią za nich całą prace.
        2. Pomysł został hmmm..."skopiowany" od firmy gazetos apetitos. Czy można zaufać osobom, które kradną patent i pomysł na biznes od kogoś innego ? Owszem, może zmienili wymiary torebki, tak aby nie naruszać patentu, ale już sam fakt takiego zachowania jest karygodny. Czyżby ekologiczne formy reklamy nie tak bardzo uczciwe ?
        3. Większość postów na forach (kilka różnych stron) powtarza się. Nie twierdze że wszystkie. Ale dla mnie jest to efekt PR. Brak rzetelnej informacji od innych nie rozwiewa moich wątpliwości.
        4. Słyszałem od znajomych że propaganda sukcesu nie jest do końca realna. Może i mają wiele oddziałów, ale organizacyjnie wszystko kuleje.

        Ja w to nie wchodzę, niestety za wiele czasu straciłem na kontaktach z osobami, które do prowadzenia POWAŻNYCH interesów niestety nie dorosły. Niech każdy sam przemyśli czy warto się wiązać z tą firmą umową. Ja w życiu prywatnym i zawodowym stawiam na uczciwość, tu mam pewne wątpliwości co do zamiarów.
        Łącze pozdrowienia dla wszystkich czytających.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Alti 16.12.12, 10:45 Odpowiedz
      Ja osobiście uważam ze nie trzeba wchodzi do sieci franczyzowych żeby wydać swoją torebkę reklamowa. Wystraczy wyszukać producenta torebek papierowych i samemu to im zlecić. Proste. Ja tak zrobiłem:)
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: Mati 16.12.12, 21:23 Odpowiedz
        Co z tego, że na własną rękę można działać, próbowałem i mi się nie udało przez bardzo wysokie ceny druku, a poza tym trzeba zakupić program graficzny, dlatego jestem w sieci. Znacznie mniej płacę za druk, nie przejmuję się grafiką i jest ok, dlatego mogę niezdecydowanym polecić, ale wiadomo każdy ma wybór i podejmie decyzję indywidualnie.
    • IP: *.aztw.cable.virginmedia.com

      Gość: mrhoshi-UK 26.12.12, 21:06 Odpowiedz
      Mam pytanko: w jaki sposób załatwiacie zbyt tych torebek w piekarniach i sklepach?? Czy piekarnie i sklepy w których sa te torebki dostaja jakis procent ze sprzedaży?
      • IP: *.play-internet.pl

        Gość: Gość 28.12.12, 13:04 Odpowiedz
        Chętnie to biorą bo za darmo - słowo klucz. Największy problem jest ze sprzedażą reklam na torebce, po cenach katalogowych BK prawie nie możliwe.
        Nie jest to złoty biznes, głównym kosztem jest haracz płacony co miesiąc w kwocie 627,3 zł brutto za nic.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: Litka 28.12.12, 21:41 Odpowiedz
          Hey! Sklepy spożywcze, piekarnie chętnie za darmo biorą torebki. Ja sama zbieram reklamy i współpracuje bezpośrednio z producentem torebek, tak jest korzystniej zdecydowanie.

          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: Świerkule 31.12.12, 08:29 Odpowiedz
            Dlatego współpracuje się z firmą Popinjoy, oni nie zdzierają i na współpracy z nimi wychodzi się bardzo dobrze, zawsze idzie się dogadać jak aklimatyzacja jest trochę cięższa. Firma godna polecenie jeżeli ktoś myśli o tym biznesie.
    • IP: *.itypo.nl

      Gość: piotr77 11.01.13, 00:09 Odpowiedz
      a w jakim miescie? bo wszedzie kazdy chwali, ale nikt nie podaje zadnych konkretow. W internecie mozna wyczytac, ze wszystko swietnie. Ja niestety mam odmienną opinie, odradzam wchodzenie w ten biznes kazdemu kto nie chce wtopic kasy. kilka telefonow do losowych partnerow wybilo mi ten pomysl z glowy
      • IP: *.play-internet.pl

        Gość: mariola c 11.01.13, 12:10 Odpowiedz
        Witam,

        Znając ofertę BK (mój znajomy z nimi "współpracuje")
        wiem że w współpracy z BK mooooocno kuleje relacja franczyzodawca-franczyzobiorca
        wiele osób które podpisało umowy zrezygnowało między innymi z powodu tych relacji.
        (przykład Kielce, Łódź, Wrocław Północ itd...)
        mogę z czystym sumieniem polecić inną formę franczyzy, bardziej skuteczną w pozyskiwaniu klientów, nie jestem upoważniona do tego żeby oferować konkrety ale zainteresowanym polecam skontaktować się pod adres biuro.ekotorebka@gmail.com myślę że uzyskacie tam odpowiedź, z tego co wiem to firma już poszukuje franczyzobiorców.
        Oczywiście jako że jestem znajomą to mój post jest ewidentnie ukierunkowany na polecenie tej firmy ;-) przyznaje się bez bicia ;-) Sama mam inną działalność, ale myślę że komuś kto szuka "zajęcia" przyda się jakaś alternatywa do zastanowienia się i wyboru.... prawda?
        pozdrawiam
    • IP: *.dynamic.chello.pl

      Gość: tom.now 18.01.13, 00:07 Odpowiedz
      O! Uprzednio podzieliłem się swoim wywodem na innym portalu, ale widzę tu większe zainteresowanie, więc skopiuję swój wpis(co by się "nie powtarzać":]).
      Hej!
      Ja też zastanawiam się nad wyborem franczyzy u którejś z tych firm. Może ktoś mi mnie wspomoże radą w dalszych krokach? Ale żadnych reklam i antyreklam (bo dużo tu takich widzę, chyba naiwny tylko nie zorientował by się). Przejrzałem oferty tych znanych i mniej znanych. I tak BK-fajne, bo firma długo działa. Ale pytanie na ile to marka, a na ile wydmuszka? Ludzie, to że coś jest bardziej znane to niekoniecznie się na jakość przekłada przecież. Widziałem w ich aktualnościach, że firma nazbierala po targach franczyzobiorców i stąd mają takie branie, ale np strona wskazuje ze w moim miescie jest dystrybutor bk, a ich toreb nigdzie nie widac. ale dobra, plus u mnie maja taki, że dlugo dzialaja (choc w rezultacie to nie oni, tylko ja będę sprzedawal reklamę, hm?). po waszych wpisach przyjrzałem się popinjoy. dla mnie duży plus za to, że firma się rozwija więc pewnie bardziej się skupia na kliencie. i najważniejsze - torby wyglądają o wiele bardziej profesjonalnie. trafiłem jeszcze na coś takiego jak gazetkatorebka, ale jakoś mniej to do mnie przemówiło, więc na zasadzie selekcji to odrzuciłem. przyglądalem się temu pierwszy raz z rok temu. temat u mnie leży i czeka. dopiero z pol roku temu zagladnalem jeszcze raz w wyszukiwarkę. znalazłem jeszcze jedną firmę news2go. ich torby wyglądają zdecydowanie najlepiej. strona też bardzo profesjonalna. i sam nie wiem, w sumie są krótko na rynku, ale za to widziałem że zajęli caly kraków już. może ktoś się wypowie? ktoś już się z nimi kontaktował? dzwoniłem do znajomej z krakowa, żeby ich poszukala po sklepach to mi powiedziala, że nie musi, bo są popularne. i teraz mam dylemat, kasa na wejście nie jest tu tak bardzo istotna, bo wolę lepiej zainwestować i być zadowolony. bk z dużym stażem? popinjoy z ładniejszymi torbami? news2go z krótszym stażem ale zdecydowanie najbardziej profesjonalnym produktem? A mój cel: chcę mieć ze sobą produkt, który z dumą pokażę każdemu klientowi! Dlatego, może się zdziwicie, na tą chwilę wybrałbym news2go. Uf, ale się rozpisałem ale liczę na jakieś opinie. Jak ktoś ma jakieś pozytywne doświadczenia to głównie proszę o mail, aby uniknąć tu reklam i antyreklam Siema!
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: Gość 18.01.13, 00:39 Odpowiedz
        Hmmm dziwna sprawa, że wybrałeś firmę, która w momencie Twojego wpisu nie miała zakładki franczyza, kilka minut po wpisie zakładka się pojawiła i aktualnie jest pusta co pokazuje poniższe zdjęcieTekst linka


        • IP: *.dynamic.chello.pl

          Gość: tom 18.01.13, 16:33 Odpowiedz
          Ej, patrzę, oczom nie wierzę, skąd mój post taki zamieszanie wywołał. A mój mail świeci pustkami, oskarżycieli jest dużo za to, a nikt wspomóc radą nie chce....
          Po 1. nie życzę sobie pomówień. Po 2. Dziwię się, że ktoś (z konkurencji?) chce się w to bawić i nie dam się podpuscić, bo nie wiem jakim cudem tego dokonałeś, ale ja to co widzę teraz na tamtej stronie widziałem wczoraj oraz z jakoś parę dni wcześniej (w każdym razie podziwiam, że robisz printscreeny stron na które wchodzisz "na wszelki wypadek":)). A już w ogóle pomijam fakt, że dzwoniłem do tej firmy, kiedy informacji o franczyzie nawet na niej nie było. Ale jeżeli jest tak jak mówisz, to ja za to nie odpowiadam , nie pomyślałeś że zbiegiem okoliczności np ktoś mógł być na etapie edycji strony,hm?
          Ja prosiłem tylko o rady, ale widzę, że tu nie wypowiadają się ludzie, którzy mieli z wymienionymi firmami coś do czynienia, a raczej tacy którzy w nich pracują.
          Nie wiem po co w ogóle bawię się w tłumaczenie. Na tym forum 80-90% postów to działania konkurencyjnych sobie jednostek, ja sam w to bawić się nie zamierzam i nie pozwolę robić z mojego "wywodu" ani kryptoreklamy, ani pożywki dla antyreklamy. Mam przed sobą umowę franczyzową z firmą BK solution, z nimi jako pierwszymi rozpocząłem negocjacje. wciąż jej nie podpisałem bo czekam na RADY (ale jak widać tylko konkurencja nie śpi) . jakiemuś niedowiarkowi mogę przesłać zrzut (skoro tak lubimy printcreeny ) ekranu z mailingu z BK.
          Powielam mój post, bo czas mnie goni i liczę że wiadomość przeczyta w końcu ktoś kto miał jakieś pozytywne (lub negatywne też rzecz jasna:)) doświadczenia jako franczyzobiorca.proszę o maila, bo nie wiem czy działać dalej czy podpisywać to co jest przede mną.
      • IP: *.centertel.pl

        Gość: franczyzobiorca 25.02.13, 12:30 Odpowiedz
        ja wybrałem popinjoy, prowadze oddział w 200tyś mieście, jestem aktualnie po pierwszym wydaniu. Współpracę i zangażowanie Pana Mariusza oceniam bardzo wysoko! Torby wychodzą super! Duża pomoc przy rozpoczęciu wspołpracy, ciągłe innowacje i chęć rozwoju! Wszystko na plus, dodatkowo mniejsze koszty przystąpienia do sieci. Rozmawiałem też z BK Solution - wybrałem PopinJoy!!!!

        Roziwjamy się i mile widziane są nowe osobny przyłączajce się do sieci!! Zapraszamy i na pewno pomożemy wystartować !!
    • IP: *.play-internet.pl

      Gość: fredek 18.01.13, 18:06 Odpowiedz
      tom

      jeśli chcesz pogadać to podaj jakiś namiar jestem osoba która była związana z bk i chetnie opowiem co i jak

      pozdrawiam
      • 18.01.13, 18:27 Odpowiedz
        Napisz coś o tej firmie na www.katalogfirm.pro
        niech się ludzie dowiedzą.
      • IP: *.iq.pl

        Gość: Odi 18.01.13, 20:50 Odpowiedz
        Zaznaczam, że nie jestem z konkurencji. Sam pomysł fajny na biznes jednak nie jest to takie proste jak wygląda. Zwłaszcza jeżeli coś zaczyna szwankować w organizacji i tu jest największy problem. Wystarczy popatrzeć na same BK Solutions. Niby największa sieć, ale czy partnerom udaję się wydać regularnie co miesiąc nakład? Czy sami wydają takie torebki u siebie w Zawierciu? Proszę zadzwonić i się zapytać. Z resztą nie tylko do siedziby firmy, a do oddziałów jak to ktoś wyżej napisał. Pierwsze wydanie wydaję się być najgorsze. Jednak jeżeli się komuś uda to prędzej czy później rezygnuje. Nawet osoby z doświadczeniem handlowym mają problemy. No i marketing, to wygląda bardzo cieniutko. Dotyczy to również konkurencji.



    • IP: *.dynamic.chello.pl

      Gość: Bułek 24.01.13, 12:06 Odpowiedz
      Czyli konkurencja jest mniej wiarygodna... Od konkurencji. Nie nad interpretujcie faktow i nie siejcie plot.
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Bolek 07.02.13, 11:17 Odpowiedz
      Nowa oferta BK powstała chyba po to, żeby pożegnać się z konkurencją.
      • IP: *.devs.futuro.pl

        Gość: piotr 11.02.13, 14:05 Odpowiedz
        Kiedyś się na tym forum wypowiedziałem, dostaję powiadomienia o nowych wpisach i zajrzałem. tutaj widzę sam PR firm tej samej branży, z naciskiem na PR bk oraz paru dociekliwych byłych i przyszłych partnerów, którzy widzę przez wpisy reklamowe się przebic nie mogą. jako były partner bk sledzę temat z ciekawosci i widzę że PR bksolut zaczal dzialac od momentu kiedy się konkurencja pojawiła, tu nowa stronka żeby nadążyc za stronkami konkurencji, tu jakies inne sztuczki. proszę się nie dac zwodzić, bo pani Sylwia sierka, ktora do niedawna byla sekretarka a teraz juz dyrektorem handlowym pilnie czuwa nad forami i pr w sieci (partnerzy będą wiedzieć o co mi chodzi;))-widzę, że wpis na innych forach pojawił się od razu z nową odsłoną strony www:)
      • IP: *.devs.futuro.pl

        Gość: piotr 11.02.13, 14:54 Odpowiedz
        Zapomniałem jeszcze, że temat dotyczył korzysci wchodzenia w sieć, te reklamy w głowie zamieszały już;) otóż ja jestem byłym partnerem, a nie obecnym ze względu na własny wybór, zaczalem pracę we wlasnej spolce w innej branzy. wybór wtedy padł na bk, bo na tamtą chwilę innych firm nie było, mi szło w porządku, zarobiłem swoje, ale pozniej stanela przede mna zyciowa szansa to zrezygnowalem. ale nie ma co ukrywać - to czy wam pojdzie w tym biznesie zależy tylko od waszego zaangazowania, ja mialem doswiadczenie i sporo zaangażowania. co mnie zawiodło to mogę powiedziec, pamiętam początki, jak się decydowałem to bk o mnie dbało, wszystko pięknie, później totalna klapa z ich strony, brak zaangażowania, aktywności z ich strony. mnóstwo telefonów, maili, zanim otrzymałem odpowiedź-no często nawet ich nie było. kontakt był, jak trzeba było płacić, od innego partnera wiem, że sądem straszyli jeżeli były kilkudniowe opóźnienia w płatnościach, bez jakiejkolwiek uprzedniej rozmowy. Także na poziomie kontaktów z partnerem to - po podpisaniu umowy - firmę oceniam bardzo źle, bardzo niekompetentni ludzie. Także wszystko pięknie wygląda zanim wejdziemy do sieci, a później na kontakt i wsparcie nie ma co liczyć drodzy państwo. Proponuję nie szukać opinii w internecie, tylko podzwonić do partnerów, do innych firm, popytać jak dziala wspolpraca, a nie dawać się zwodzić pięknym obietnicom i liczbom. Bo to co pisze na stronie bk to bzdury, ja sam widzę dalej tam swoje nazwisko wśród partnerów choć już nie działam w sieci, także ciekawy jestem ile w rzeczywistosci partnerów się realizuje. Ale tak jak mówię, w rezultacie i tak sam kręciłem biznes więc za efekty i wielkość zarobków sam odpowiadałem. Ja byłem zadowolony z efektów, ale mialem doswiadczenie we franczyzie i sprzedaży. Jednak teraz nad wyborem firmy bym się mocno zastanowił, szczegolnie jeśli nie miałbym duzego doswiadczenia, bo wsparcie ze strony franczyzodawcy jest niesamowcie ważnym czynnikkiem. BK chwali się najdłuższym stażem, ale chyba niewiele wyciągnęli z tego doświadczenia i umiejętności, skoro wiem, że mają wciąż problem ze wsparciem partnera. kiedy zaczynałem, namówiłem znajomego z innej części polski i wszedł w sieć niewiele później ode mnie. od niego wiem, że kiepska współpraca na poziomie partner-franczyzobiorca nie dotyczyła tylko mnie, chłopak narzekał na totalny brak elastyczności z drugiej strony. teraz zdecydowanie ich polityką jest złapać dużą ilość partnerów do sieci na jakieś okazje, tylko jak widać później rodzi to problemy z obsługą tych partnerów. myślę, że mniejsze firmy bardziej skupią się na kontakcie z franczyzobiorcą, nie rozbudowują tak pospiesznie sieci, ale możliwe że lepiej nią dzieki temu zarządzaja.lepiej po prostu z każdą z nich porozmawiać bo produkt między firmami różni się w niewielkim stopniu, widzę jeden ma lepszą jakość drugi gorszą, ale to pojęcie względne dla każdego. Więc zamiast sugerować się opiniami, które tworzą w większości działy PR zachwalając swoje oferty i przypominając o sobie tak jak post typu "Bolek", radzę we własnym zakresie popytać, podzwonić a jeżeli jest taka możliwość zobaczyć produkt każdej firmy, bo na tym biznesie można się naprawdę fajnie rozwinąć.
        • IP: *.devs.futuro.pl

          Gość: piotr 11.02.13, 15:06 Odpowiedz
          Ale żeby ktoś nie zrozumiał mnie źle! Bron boze nikogo nie zniechęcam do BKsolut, to jest tylko moje ODCZUCIE, które wyraziłem, a ja lubię sobie pomarudzić. Proszę sie nie sugerować moją opinią. Zgłosiłem komentarz mój do skasowania, bo pomyślałem że kogoś mogę nim zrazić, a tego bym nie chciał zdecydowanie! zaznaczam, że to tylko moja subiektywna opinia, wywołana oburzeniem ciągłego reklamowania się firm, poprzez anonimowe wpisy. Biznes jest bardzo fajny, naprawdę można się nieźle na nim rozkręcić! gdyby nie fakt, że mialem inną okazję, to pozostałbym w sieci zdecydowanie. Na plus mogę ocenic jednego z panów, nie chcę faworyzować, więc nazwiska nie podam. Rozpędziłem się w swojej opinii, a przekaz miał być jeden - zdecydujcie o firmie po wielu rozmowach, nie natomiast po opiniach w internecie. Równie dobrze moja opinia mogłaby być działaniem PR. Także sami zdecydujcie o firmie, a ja wam mogę jedynie polecić sam biznes. Tylko pamiętajcie, że efekty zależą od waszego zaangazowania, jeśli nie poświęcacie sie w rozwój własnej działki to nie miejcie później pretensji do swoich franczyzobiorców, bo oni za was produktu nie sprzedają, nie zapominajcie o tym! czołem!
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: Tomek 12.02.13, 11:18 Odpowiedz
            Witam ja również jestem franczyzobiorcą BK Solutions i chce zabrać głos. Częściowo zgadzam się z twoja opinia Piotr ale nie do końca. Nie jesteś aktywny w sieci więc nie wiesz jak od około miesiąca się dużo pozmieniało. Funkcje Dyrektora przejęła Pani Sylwia S , która wcześniej była specjalistką do PR. Nie ma dnia aby nie zadzwoniła do mnie , jest miła sympatyczna a najważniejsze kompetentna i rzeczowa - nie tak jak poprzedni Dyrektor Pan O. Był niemiły i nie wiedział co się dzieje - cieszę sie że właściciele zmienili kadre, widać że wzieli się do zmian, pamietam jakiś czas temu otrzymałem od centrali ankietę do wypełnienia gdzie każdy mógł napisać co trzeba zmienić. Od czasu gdy nie ma Pana O a jego pracę przejęła Pani Sylwia jest inaczej , naprawdę jestem o wiele bardziej zadowolony. Nie było sytuacji aby ktoś nie odbierał, nie wywiązywał się - wszystko jest na czas. Cieszę się z obsługi graficznej że wreszcie jest ona bezpłatna - a sam grafik robi wszystko na czas, 2 tygodnie temu drukowałem nakład - jak zapewniała Pani Sylwia będzie do 7 dni - obietnicy dotrzymała, torebki były u mnie szybciej niż za pierwszym razem. Sam biznes jest bardzo fajny i tak jak piszesz można się na nim rozwinąć. Ja jestem dobrej myśli widzę że współpracuję z firmą która o mnie dba i zależy jej na partnerze - polecam bo naprawdę od miesiąca jest bardzo dobrze!!!! I również polecam podzwonić po partnerach bo jest to najbardziej rzeczowa informacja z pierwszej ręki lepsza niż forum internetowe bo tutaj każdy może napisać cokolwiek i jest anonimowy.
            • IP: *.dynamic.chello.pl

              Gość: piotr 12.02.13, 17:11 Odpowiedz
              Nie wiem jak jest teraz, aż tak się sprawie nie przyglądam. Mam kontakt z jednym franczyzobiorcą tak jak pisałem i przedstawiłem w dużej mierze jego zdanie, ale tak jak podkreślam-to tylko SUBIEKTYWNA opinia, nie mająca na celu nikogo obrazić, dlatego nie sugeruję aby ktoś się miał nią kierować. Dobrze, jeżeli firma wzięła się za siebie, niech udoskonala, tym bardziej że konkurencja chyba goni ostro skoro tak PR bk na forach działa. Niestety wiele ludzi jeszcze nie odróżnia gdzie kończy się opinia ludzi, a PR firmy i szkoda aby sugerowali się opiniami na forach, które w większości piszą sobie same firmy. Trzymam kciuki za każdą z nich, bo biznes tak jak pisałem, można fajnie rozkręcić, ale to zależy w głównej mierze od naszego zaangażowania, a wybrana przez nas firma może jedynie nas wspierać w działaniach i skonstruować dobre i elastyczne dla nas warunki-więc sugerujcie się raczej rozmowami z kierownikami, tym jak umowa jest skonstruowana, jak wygląda produkt który później będziecie reprezentować, grafika itd. dla niektórych cena wejścia też jest ważna oczywiście, ale na pewno nie sugerujcie się opiniami w internecie, to najgłupsze co może być.chyba każdy ma też własną intuicję z kim wchodzić w biznes i nie potrzebne są jakieś dodatki i zwodzenie liczbami tylko konkretne rozmowy z przedstawicielami. życzę owocnych sukcesów każdej z firm i uważam, że wątek ten powinien umrzeć śmiercią naturalną, bo się nogi nam poplączą między mnogością kryptoreklam:) czołem przedsiebiorcy!
    • IP: 195.246.224.*

      Gość: walenty 14.02.13, 22:59 Odpowiedz
      Zgadzam się z Tomkiem. W BK się poprawiło...czekamy co dalej bo nie chcę cieszyć się na zapas.
      • IP: *.centertel.pl

        Gość: Ff 16.02.13, 09:05 Odpowiedz
        Haha, co to jest za post? Z czego tu sie cieszyc, piszesz jakby nowy towar na przeceny rzucili. Ja natomiast zgadzam sie z kims tam wyzej, ze tu to glownie same kryptoreklamy albo posty przypominajace tak jak ten wyzej nade mna albo typu bolek, co to ma byc? Ja sam kiedys pytanie zadalem, ale az tak glupi nie jestem zeby sie sugerowac pseudowypowiedziami,to forum nie powinno istniec bo wyglada jak pozywka dla osoby zajmujacej sie reklama w bk...
    • IP: *.ghnet.pl

      Gość: Radek 22.02.13, 19:24 Odpowiedz
      Ja również twierdzę, że ostatnio w BK Solutions wiele rzeczy zmieniło się zdecydowanie na lepsze. Mnie osobiście o niebo lepiej jest się dogadać z Panią Sylwią niż z Jej poprzednikiem, zważając na to, że wsparcie w rozwiązywaniu problemów to dla mnie najistotniejszy element mojej współpracy z nimi. Bardzo cieszy mnie, że niedługo otrzymamy elementy wyposażenia sklepów- nasze torebki będą o wiele bardziej widoczne. Fajnie zmieniła się też strona, a sam fakt rozszerzenia naszej firmy na inne kraje może świadczyć o tym, że całe przedsięwzięcie naprawdę jest rozwojowe.
    • IP: *.play-internet.pl

      Gość: autor 28.02.13, 11:45 Odpowiedz
      pomysł na biznes jest dobry, przy uczciwym zaangażowaniu można nieźle na tym wyciągnąć ;-) 5-10 tysięcy !

      jednak polecił bym sprawdzić również oferty konkurencji np: popinjoy- torby na pieczywo
      lub ekoTorebka (nie mylić z ekotorbą ! ) w tym drugim przypadku mamy pod jedną franczyzą aż pięć produktów !

      • IP: *.play-internet.pl

        Gość: Gość 01.03.13, 18:41 Odpowiedz
        Wszyscy kopiują BK Solutions i pokazują że można zarobić. Popin Joy 28 oddziałów x 3000 opłata = 84 000 tyś . A to można zrobić samemu .....
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: Jason 03.03.13, 11:27 Odpowiedz
          Ja prawde mowiac nie widze az tylu zalet sieci franczyzowych w tym biznesie.
          Pakiet wejscia? licencja? przepraszam bardzo a na co to 3-5 tyisiecy?
          Dodatkowo w sieci wiaze cie co miesiac abonament, tyle ze projekty gratis.
          Ale wieksze wydanie w miesiac ciezko jest zrobic.
          Są produceni torebek papierowych z ktorymi mozna dzialać bezpośrednio
          i zarobek sporo wiekszy wedlug moich wyliczen.
          Ale niech kazdy zdecyduje po swojemu:)
          • IP: *.play-internet.pl

            Gość: jeden "z" 08.03.13, 10:14 Odpowiedz
            odpowiem :
            " Pakiet wejscia? licencja? przepraszam bardzo a na co to 3-5 tyisiecy?"
            - za dołączenie do gotowego produktu (pomysł,uzywanie logo,wyłącznośc terytorialnaitp..)
            " Dodatkowo w sieci wiąże cie co miesiąc abonament, tyle ze projekty gratis."
            - nie u wszystkich...ekotorebka proponuje do wyboru ryczałt od wykonanych nakładów!, ale generalnie jest to za to że w ramach tej opłaty dostajemy kolorowe dwustronne foldery, gotowe wzory umów, gadżety reklamowe,wsparcie opiekuna(tu jak wiemy słabo z tym w BK...), proszę pamiętać o tym że będąc w sieci wielu oddziałów możemy oferować produkt dużemu klientowi reklamę we wszystkich oddziałach na raz(jest taka opcja w ekotorebce, miała być w BK ale nie realizowana...) co przy wydawaniu torebek w jednym mieście niestety odpada...
            poza tym w ramach opłaty abonamentowej otrzymujemy kilka produktów zamiast jednego( ekotorebka)
            "Ale wieksze wydanie w miesiac ciezko jest zrobic." tak to prawda... Popinjoy oraz BK usiłuja wydac torebke z 40 modułami.. jest ciężko... ale już ekotorebka ma produkty na 7, 14, 22 moduły !więc obrót klientami i zyskiem jest dużo większy. do tego w ekotorebce ma się wsparcie w dodatkowych produktach które można oferować klientowi ! co pozwala na dodatkowe dochody !
            "Są produceni torebek papierowych z ktorymi mozna dzialać bezpośrednio"
            he he... no ze wszystkimi można niemal...;-) ale cena dla wydawcy kilku nakładów na raz jest dużo korzystniejsza... w rezultacie ma Pan co najmniej taką samą cenę...
            " i zarobek sporo wiekszy wedlug moich wyliczen." myślę żę oparł Pan przeliczenia na 40 modułach... więc i tak stoi Pan w miejscu po zebraniu np 2/3 klientów... wyliczenia są zawsze ładne... ale w tym przypadku sukces polega na odpowiednim podejściu do produktu itp. ekotorebka wyszła na przeciw problemom które napotkał myślę niemal każdy kto próbował działać w tej branży...
            "Ale niech kazdy zdecyduje po swojemu:)"

            - i tutaj akurat się z Panem zgadzam ;-)

            pozdrawiam

            zwolennik ekotorebki- żeby była jasność ;-)
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: Tadeusz 08.03.13, 16:44 Odpowiedz
              Zwolennik ekotorebki = wlasciciel ekotorebki robiacy sam sobie reklame. Zenada , sledze temat i zauwazylem ze co chwile powstaje nowa firma ktora kopiuje wszystko z innych firm.To samo tyczy sie np popinjoy , ostatnio bk solutions pisalo o zmianach o nowej ofercie, nowa strona www teraz to samo robi popinjoy. Czekam na nowa strone www popinjoy, pewnie znowu skopiuja wszystko z nowej strony bk tak jak bylo to ostatnio. Wlascicielom takich firm proponuje troche kreatywnosci a nie kopiowania od innych.
              • IP: *.rdns.blackberry.net

                Gość: zwolennik 08.03.13, 17:00 Odpowiedz
                Tadeusz... To że się firmy rozwijają dzięki swojej konkurencji to nie jest zenada... Racja , kopiowanie tak jak w przypadku popinjoy czyli na żywca z BK to prawda- zenada ! Ale nie wiem czy wiesz... BK Solutions też skopiowalo z czyjegoś już pomysłu...
                W przypadku ekotorebki nie mam mowy o kopiowaniu czegokolwiek- w ofercie sa całkiem nowe produkty itp..
                • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                  Gość: Zniesmaczony 08.03.13, 18:00 Odpowiedz
                  Ekotorebka to dopiero prawdziwa żenada. Właściciel jak tylko może obraża i neguje działania lidera branży: BK Solutions i vice-lidera branży: PopinJoy.

                  Najpierw osiągnij rozmiary tych dwóch firm, a potem się reklamuj. Wkurzają mnie te wszystkie krypto-reklamy, ktoś powinien to usunąć, ale to już jest przegięcie - obrażać konkurencję i to znacznie większą i aktualnie lepszą. Interesuje się branżą od jakiegoś czasu, ale jakby mi ktoś na spotkaniu mówił, że jest lepszy od konkurencji i dawał argumenty obrażające to bym wyszedł. Pokaż lepiej wydania, zyski finansowe partnerów - i to na każdym produkcie skoro masz ich 5. Moim zdaniem nie masz niczego, bo jak ktoś jest lepszy to pokazuje wyniki, a nie rzuca mięsem.

                  Pozdrawiam wszystkich normalnych ludzi, którzy tak jak ja zastanawiają się nad tą branżą i takie firmy jak ekotorebka odrzucają w przedbiegach.
                  • IP: *.rdns.blackberry.net

                    Gość: ja 08.03.13, 18:17 Odpowiedz
                    O proszę... A w którym to miejscu obraziłem ? W moim poście nikogo... !!! Mało tego... Ja nie ukrywam sympatii do tej a nie innej firmy :-) choć mimo sugestii nie jestem właścicielem ! :-)

                    Mięsa które można przecytac w postach wyżej mnie nie dotuczy bo na dyskusje trafiłem całkiem nie dawno :-)

                    Co niektórym zabraknie imion jak widze :-)

                    Ps. Jeśli chodzi o zamykane oddziały to i owszem jesteście liderem :p
                    • IP: 195.246.224.*

                      Gość: miastowa 09.03.13, 09:11 Odpowiedz
                      Śledzę temat od jakiegoś czasu. Prowadziłam rozmowy z Popin Joy i nie brałam pod uwagę innej firmy. Patrząc jednak na skopiowany pomysł/stronę/cenniki/itd. stwierdziłam, że nie mam do czynienia z osobą uczciwą. To też skłoniło mnie do rezygnacji z tego pomysłu.
                      Wszyscy na tym forum pienią się i wzajemnie obrażają. Założę się, że za moment dowiem się, że jestem z konkurencji. Nie nie jestem. Dlaczego uważacie, że piszą tutaj osoby tylko i wyłącznie z tych firm (no wiem, Ekotorebka przegina). Ja nie zdecydowałam się na ten biznes ale Wam życzę powodzenia.
                      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                        Gość: Zniesmaczony 09.03.13, 10:53 Odpowiedz
                        Zabawna jest ta dyskusja kto z kogo ściąga. Ja kontaktowałem się z BK Solutions, PopinJoy, a także mam na mailu ofertę z EkoTorebka i powiem wam, że każda firma się na sobie nawzajem wzoruje, więc gadanie, że ten z tego, tamten z tamtego jest bezsensu.

                        BK Solutions to niekwestionowany lider, wprowadzili idę sieci jako pierwsi i chwała im za to, ale także podpatrują konkurencję. PopinJoy jako pierwsza sieć wyszła z szerszymi i lepszymi jakościowo torebkami, BK Solutions zareagowało i też poszerzyło swój produkt widząc konkurencję - więc co można też powiedzieć, że BK ściąga z PopinJoy - nic bardziej mylnego! To jest wolny rynek i jedna firma podpatruje rozwój drugiej. PopinJoy też w niektórych aspektach jak widzę wzoruje się na BK Solutions i też tego nie można nazwać ściąganiem, kradzieżą czy plagiatem - bo wszystkie te firmy się na sobie wzorują. BK dodało do oferty teczki, których wcześniej nie mieli - a miały dwie inne firmy, więc co plagiat? PopinJoy na pewno wzorowało się trochę przy zakładkach na stronie, ale nowa strona BK wykorzystuje trzy moduły informacyjne na dole strony, które ma PopinJoy - więc co plagiat? PopinJoy ma wysuwany pasek na dole, który jako pierwsza zastosowała firma BK Solutions więc też plagiat?

                        Ludzie opamiętajcie się! Zdrowa konkurencja jest potrzebna, firmy reagują na zmiany innych firm, a że produkt jest tak podobno to czym się mają aż tak bardzo różnić? Zobaczcie strony firm spożywczych, odzieżowych i kosmetycznych. Co druga strona jest taka sama, a nikt się o plagiaty nie posądza i wzorowanie.

                        BK Solutions na pewno dało nowe spojrzenie, ale mogą się stawać lepsi tylko dzięki konkurencji, to samo dotyczy się PopinJoy. Ja zauważyłem taką zależność. Na rynek weszło PopinJoy i zabrało trochę rynku, BK wchodzi z większą jakością i to normalne, że PopinJoy na to zareaguje, a wtedy BK tak samo i tak ciągle - tak działa rynek w każdej branży, jeżeli ktoś tego nie rozumie to trudno. Na wzór tych firm powstają kolejne, które też ściągają, ale moim zdaniem to nie jest ściąganie.

                        EkoTorebka mówi o swoim produkcie jako o czymś zupełnie nowym ludzie... poniżej część ich produktów:
                        1. ekoTorebka "Apteka" rozprowadzana w aptekach
                        2. ekoTorebka "pieczywo" rozprowadzana w piekarniach, cukierniach, sklepach itp.
                        3. ekoTorebka '"kupony rabatowe" torebka na której umieszczone są kupony rabatowe kolportowana jest w sposób jw
                        4. ekoTorebka "logo" produkt skierowany do jednego klienta o dużej sieci oddziałów kolportowany w punktach i na zasadach na życzenie klienta.

                        Czym to się różni od oferty BK Solutions czy PopinJoy? Proszę Panie Radosławie powiedzieć mi w jaki sposób sprzedam 4 torebki w mieście 60 000, bo w takim mieszkam. I ile wyszło torebek o nr 4. Przecież to ten sam produkt inaczej ubrany w słowa, a to nie są cztery produkty franczyzowe, ale chwyt marketingowy.

                        Ponad to ekoTorebka twierdzi, że nie kopiuje, a w swojej ofercie ma:
                        - certyfikat autoryzowanego partnera, który ma BK Solutions i oni wprowadzili go jako pierwsi

                        Poza tym mają żywcem zerżnięte z BK i PopinJoy co zapewniają. Ja im nie mam tego za złe, ale mówię o tym, bo Pan Radosław wczoraj trochę przeholował reklamując swoją firmę. Wystarczyłoby dać jak wcześniej info o EkoTorebkce, maila i ludzie wiedzą. Poza tym gdzie ta wasza strona internetowa, bo w ofercie macie dodanie oddziału do mapy.

                        Po prostu wkurza mnie coś takiego i to jak wami ludzie MANIPULUJĄ. Ja powiem tak dzwoniłem do franczyzobiorców BK Solutions i PopinJoy i mam porównanie, ale nie powiem wam nic, bo nie chcę sugerować - zadzwońcie sami i się przekonajcie, a nie czytacie fora, gdzie połowa wpisów to krypto-reklama, albo czarny pr takich firm jak EkoTorebka czy wpisu 'miastowej'. Żaden partner PopinJoy nie czuje się oszukany, ani że współpracuje z oszustem, to samo u BK Solutions - w tych dwóch firmach powiem tyle, że ludzie są traktowani jak LUDZIE właśnie, ale o szczegóły pytajcie ich partnerów, tak jak ja to zrobiłem.

                        Rozpisałem się trochę, ale to jest już denerwująca - chcę wejść w ten biznes, ale jakby sugerował się forum to czarno bym to widział. Dowiedzcie się co obie firmy oferują, jak idzie współpraca i na podstawie tego decydujcie, a nie bo ktoś napisze, że jedna firma ściąga z drugiej.

                        PopinJoy ściąga z BK i właściciel PopinJoy to wie, BK Solutions ściąga z PopinJoy tak samo i właściciele BK też to wiedzą, bo to także normalni ludzie - a inne firmy ściągają i z BK i PopinJoy i jeszcze dając zerżniętą ofertę jadą po liderze i vice-liderze branży - ŻENADA!~

                        Pozdrawiam wszystkich normalnych :)
                        • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

                          Gość: ja 09.03.13, 12:01 Odpowiedz
                          Jeszcze raz stanowczo odrzekam się od przypisywanych mi wcześniej wpisów ! Nie obrazalem i nie obrazam nikogo! Wpisy w których ludzie "jada mięsem" po konkurencji pojawiły się przed moimi ! Co do plagiatów... Certyfikat plagiatem!!!??? Pracuje w firmie która od 20 lat udziela certifikatow !!! Proszę... Znaczy że BK wymyśliła certyfikat ? I proszę przestać pisać że torebka na pieczywo to wymysł BK... Już nawet oni tak nie mówią...
                          Jeśli chodzi o ekotorebkę to jak by kolega doczytał lub dopytał... Dowiedział by się że strona itp. rusza dopiero od maja... Dowiedziałem się również odpowiedzi na zadane pytanie... 7 slownie siede torebek nr 4 :-) (w ciągu 3 miesięcy). Nie wymienił Pan całej oferty...
                          Jeszcze jedno...
                          Z uwagi na to że nie jestem właścicielem ekotorebki, mysle że stosownym jest mimo wszystko przeprosić osoby które czują się urazone moimi wpisami -zaznaczam MOIMI ! Fakty które przytoczyłem na temat BK lub Popinjoy pochodzą że sprawdzonych źródełm. Ja też kontaktowałem się z licznmi osobami przed podjęciem decyzji. Osobiście rozmawiałem z tymi którzy zrezygnowali z kontynuowania franczyzy w wyżej wymienionych firmach i to nie była jedna osoba tylko kilka ! Z których dwie znam osobiście od kilku lat.
                          Sam życze wszystkim trzem firmom sukcesów i stałego rozwoju, bo o to przecież wszystkim chodzi prawda ?
                          Na tego typu forach zawsze znajdzie się jakąś "Zosia" czy "Franek" która po przykrytym IP obrzuca mięsem innych... Tego nie unikniemy...

                          Apeluje o to żeby zaprzestać wytykanie! Może dla odmiany fakty a nie mity ? Może niech wypowiedzą się osoby które współpracują lub wspolpracowaly z wymienionymi firmami ?
                          Pozdrawiam serdecznie
                          -nie właściciel
                          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                            Gość: Zniesmaczony 09.03.13, 14:49 Odpowiedz
                            To czemu EkoTorebka nie chwali się swoimi nakładami? Jeżeli mają dużych klientów, to by już dawno to robili, jak widać nie mają. Strona internetowa w maju? Pełen profesjonalizm.

                            Dla mnie EkoTorebka to dobra ściema żeby nakłonić ludzi na zostawienie opłaty franczyzowej. Zarówno jak rozmawiałem w BK Solutions i PopinJoy to trwa tam teraz pozyskiwanie dużych, sieciowych reklamodawców i tym firmom może się udać, bo są duże, mają strony internetowe, potwierdzenie w CEIDG, adresy - a EkoTorebka co ma? Maila na gmailu...

                            Przepraszam drogi Radosławie W. że nie jestem miły dla EkoTorebki, ale tak chamskiego PR właściciela firmy nie widziałem dawno, bo nie wierzę że masz partnera, który codziennie kilka godzin siedzi na forum i sprawdza czy ktoś odpisał. Zarówno pytałem w BK i PopinJoy i praktycznie żaden partner nie wypowiada się na forach, bo pracuje - nie ma czasu na pierdoły, ale przez telefon wszystko się wyjaśnia.

                            Owszem z BK odeszło sporo osób, co widać po mapie, ale z PopinJoy nie - ta firma się trzyma chyba trochę mocniej, ale jest też młodsza od BK Solutions. Ja także rozmawiałem z ludźmi z obu firm i jakoś inne rzeczy usłyszałem, ale jak mówiłem wcześniej - co usłyszałem, nie powiem. Partnerzy tych firm wymienieni są z nazwiska i mienia, mają nr telefonu, wpis w CEIDG, nie są anonimowi.

                            To że czasem ktoś zrezygnuje to wiadomo, jak sam zauwazyłem, bo jestem w trakcie badania rynku to nie jest biznes dla słabych, trzeba się nastawić na prawdziwą pracę, ale zarobić się da - ważne jest wsparcie centrali.

                            Co do certyfikatów to zarzuciłeś PopinJoy plagiat strony, idąc Twoim tokiem myślenia ekoTorebka splagiatowała pomysł na certyfikaty. Wiem, że to nie ma sensu - ale to samo tyczy się stron internetowych. Pokazał tylko jak bezmyślnie obrażasz innych i działasz na szkodę ekoTorebce.

                            Mówisz ogólnikowo - wymień partnerów BK i PopinJoy z imienia i nazwiska, z oddziałów - a nie 'mam sprawdzone źródła' i dalej lanie wody. Ja dzwoniłem i ludzie są zadowoleni, czują wsparcie od centrali, mówią że to nie jest łatwy biznes jak się niektórym wydaje i trzeba się napracować, ale warto być w sieci, bo ceny druku są lepsze jak i daje to możliwości reklamy ogólnopolskiej, a nie sądzę że ekoTorebka ma takie możliwości, bo Pana Radosława Walasa nie ma ani na CEIDG, ani na KRS więc tak naprawdę ekoTorebka nie istnieje.

                            Strasznie Panie Radku leje Pan wodę, nie wiem po co - lepiej jakby to wszystko zostało usunięte, dla dobra wszystkich. Niestety czasem są tacy ludzie, którzy muszą w taki sposób wejść na rynek i myślą, że nikt na to nie zareaguje. Ja nawołuje ludzi do przemyślanych decyzji, kontaktów z centralami, telefonów do partnerów danej sieci i wtedy można się zastanawiać, tak jak ja. To moje pieniądze i chcę je dobrze zainwestować.

                            Panie Radku mówi Pan, że za dużo Zoś i Franków, a sam Pan się podszywa za swojego partnera biznesowego... ŻENADA
                          • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

                            Gość: ja 09.03.13, 15:20 Odpowiedz
                            Żenada polega na tym że przypina mi Pan nie moje posty... Wystarczy...

                            Co do info na temat firmy odpowiedzialnej za ekotorebke, mysle że nie jestem upoważniony do tego typu spraw- niech się wypowiadają właściciele! Mam prawo na tym forum wypowiedzieć moja opinie... I to robię ! Jak w maju zobaczy Pan CEDIG firmy itd. Zobaczy Pan że powstała ona i działała w zakresie takiej reklamy dużo wcześniej niż BK nie mówiąc o popinjoy...

                            Jest jeszcze jeden aspekt...ze strony ekotorebki nowością jest oferta franczyzy a nie produkty o ktorytch mowa a które od dawna ma firma w ofercie! Po za tym skąd zajadle przekonanie że ekoTorebka to firma ?? To jest jeden z produktów człowieku!

                            Z jednym się zgadzam... Swoją polemika z ludźmi podobnymi do Pana szkodzę właścicielom marki ekoTorebka... Szkoda że notoryycznie przypisuje mi Pan nie moje posty... Autorzy pewnie zacierają ręce :-)
                            Pozdrawiam
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Gość 25.03.13, 12:46 Odpowiedz
      Działam w "pewnej firmie" od listopada zeszłego roku, na początku miał być to dodatek, bo prace na etacie miałem, lecz szybko zdałem sobie sprawę, że w pojedynkę i to z bardzo ograniczonym czasem niewiele zdziałam, zaangażowanie w ten projekt odgrywa tu kluczową role. Obsługuje jedno wielkie miasto i jeszcze większy powiat. Dla zastanawiających się którą wybrać firmę (Bk, popinjoy czy inną) mogę powiedzieć tylko tyle, że sukces w 99 % zależy od Was, a nie od franczyzodawcy, jeśli ma się chęć działania, lekką smykałkę do handlu i wiarę w ten produkt to z nawet najgorszą firmą wyjdziecie na swoje.

      Większość z franczyzobiorców jest zbyt leniwa, żeby ruszyć w miasto i wyjść do ludzi. Ja kieruję się zasadą: "jeśli ktoś Cię wyrzuci drzwiami to wejdź oknem" z doświadczenia wiem, że gdy właściciel firmy zda sobie sprawę po dłuższej bądź krótszej rozmowie, z czym ma do czynienia, to za odpowiednią cenę na pewno się zdecyduje.

      I mała rada na koniec: powieście sobie na przeciw łóżka obraz z waszym marzeniem, auto, wakacje, dom... bo motywacja to podstawa :)
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: Gość 25.03.13, 18:14 Odpowiedz
        Zgodzę się z Tobą w 99%

        Też robię w tym biznesie, ale wybór sieci ma jednak znaczenie, bo jednak dobra współpraca z centralą jest ważna i naprawdę bardzo pomocna. Jestem w jednej sieci i bardzo chwalę sobie centralę, czuję się zawsze najważniejszy i po prostu wiem, że właściciel rozumie moje potrzeby. Jednak nie będę mówił szczegółów, nie chcę robić reklamy - każdy ma wybór i może sam sobie wybrać.

        A co do zaangażowanie to tak, to jest grubo ponad połowa sukcesu. Wielu osobą się nie chcę i zwalają winę na produkt itd. Umiejętności się liczą, sam widziałem przedstawicieli, którzy sprzedawali nachalnie, do klienta trzeba mieć przede wszystkim podejście :)

        hahaha, zrobiłem tak samo jak Ty - nad łóżkiem mam powieszony plakat mojego wymarzonego samochodu i zawsze wstaję ze świadomością, że jak dam z siebie wszystko, to jutro on będzie mój :)

        Pozdrawiam wszystkich!
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: Gość 25.03.13, 18:57 Odpowiedz
          Oczywiście nie mogę się z Tobą nie zgodzić, lecz lepiej uświadomić wszystkich zainteresowanych, że centrala może udzielić kilku rad i podesłać jakieś wytyczne co do rozmów telefonicznych z klientami bądź spotkań, lecz nie znajdzie klientów za Nas, dlatego chciałem podkreślić, że w głównej mierze trzeba liczyć na siebie.

          Kiedy budząc się zerknę na obraz z palmami i krystalicznie czystym oceanem, pokonanie grawitacji łóżka nie jest żadnym problemem, nawet w poniedziałek !:D

          P.S. to dobry sposób na rozpoczęcie samodzielnego życia, zwłaszcza dla 20-latka, który stwierdził, że studia nie są dla niego :)

          Działam aktywnie również gdzie indziej i póki co dziele się wiedzą tylko ze znajomymi, lecz jeśli kolege wyżej interesuje szybszy zakup samochody, napisz rafal1098@gmail.com
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: Gość 25.03.13, 20:09 Odpowiedz
            Witam,

            Owszem, trzeba uświadomić - ale uważam, że centrala jest ważniejsza niż mówisz. Nie wiem w której sieci jesteś, ale dla mnie kontakt z właścicielem jest ważny. Zawsze da jakąś radę, powie jak prowadzić rozmowy handlowe, prześle gadżety firmowe dla klientów, zrobi akcję marketingową. Na te rzeczy mnie samego nie byłoby stać - bo orientowałem się ile kosztują gadżety w małych ilościach - fortunę :) Dlatego ja cenie sobie centralę, a to chyba zależy to od ludzi, którzy ją prowadzą. Samemu byłoby mi dużo ciężej, albo z gorszą centralą. Grunt to, że oni rozumieją moje potrzeby. Dla mnie udoskonalają mnie w pracy - co będąc samotnym barankiem wśród wilków jest niemożliwe. Więc plusów jest dużo.

            Oczywiście tak jak mówisz - jak ktoś myśli, że będzie na stronie i centrala sprzeda za niego nakład to śmiech na sali. Trzeba się mocno napracować i osoby, które myślą, że będą wydawać co 10 dni i zarabiać 10 000 co nakład lepiej żeby siedziały w domu i dalej dryfowały w swoim świecie fantazji. Trzeba się sporo napracować, ale da się fajnie żyć i o to chodzi. To produkt dla ludzi pracowitych i gadatliwych :)

            Wiesz co uważam, że co do reklamodawców - to tak trzeba liczyć na siebie, ale wchodząc do sieci wiadomo, dostałem wszystko + cały czas dostaję i udoskonalam swoją pracę pomysłami innych osób należących do sieci. To jest fajne - jednak wiadomo, że reklamodawców trzeba szukać samemu. Na tym polega przecież franczyza - dostajesz opiekę, materiały, marketing - ale musisz pracować :) nie wiem czy jest ktoś taki, że wszedł do sieci myśląc, że siedząc na kanapie zarobi koksy :) Ja tam ludzi takich nie znam, ale ja się spełniam w tym biznesie.

            Zgodzę się, też jestem młody i na inny biznes mnie nie stać - a tutaj wychodzę dość przyzwoicie.

            Hmmm, a gdzie działasz? Bo jestem strasznie ciekawy ;) lubię młodych i przedsiębiorczych ludzi, tak jak ja :)

            Pozdrawiam wszystkich

            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: Gość 26.03.13, 09:56 Odpowiedz
              No tak, pomoc od centrali jeśli chodzi o materiały jest konieczna, dają Nam podstawy do działania w ramach miesięcznego abonamentu, co jest warte swojej ceny.

              Każdemu kto planuje wejść w jakąś sieć życzę powodzenia, nie zrażać się po 5 a nawet 10 odmowach, a jakoś to będzie :)

              Co do tego gdzie jeszcze działam... to również jest branża reklamowa, lecz na dłuższą metę przynosi więcej pieniędzy niż torby papierowe i co najlepsze, nie zabiera wiele czasu, jeśli ktoś jest zainteresowany pisać na GG: 9505244, nie chciałbym robić tu niepotrzebnej reklamy :)

              Pozdrawiam i jeszcze raz życzę powodzenia !
              • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                Gość: Green Bag Projekt 29.03.13, 13:39 Odpowiedz
                Witam
                Zapraszam do współpracy z Green Bag Projekt.
                Jesteśmy producentem torebek papierowych z nadrukiem.
                Nie pobieramy opłat franczyzowych.
                Wieloletnie doświadczenie w branży papierniczej.
                Green Bag Projekt
                • IP: *.play-internet.pl

                  Gość: gościu z torebki 29.03.13, 14:12 Odpowiedz
                  kurcze... skoro 100 wizytówek kosztuje u Was 100 zł !!! to ile będzie kosztować:

                  250 ulotek A4 kolorowych dwustronnych ?
                  250 ulotek A5 kolorowych dwustronnych ?
                  200 szt A4 innych materiałów?
                  50 długopisów z nadrukiem? (lub inne np. zapalniczki)
                  100 wizytówek?
                  czy starczy Wam na to około 500 zł ??? bo to wszystko przedsiębiorca otrzymuje w ramach opłaty franczyzowej :-)

                  aż boję się spytać ile będzie kosztował wydruk torebek...

                  ps. 15 000 torebek??? wybacz ale to jest za mało żeby reklama była skuteczna... niestety...

                  pozdrawiam



                  • IP: *.free.aero2.net.pl

                    Gość: janson 29.03.13, 22:05 Odpowiedz
                    Rzeczywiście,
                    5200 zł NETTO to strasznie drogo,więc jak dla mnie to słaba oferta..
                    Przy takiej cenie nakładu opłata franczyzowa zwróci im się w 3-4 miesiące...
                    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                      Gość: SEBA 02.04.13, 13:21 Odpowiedz
                      3170 netto - na gotowo , tyle kosztuje druk w bk solutions jednokolorowej torebki z wysyłka oraz projektem, czy wie czy jest na rynku ktoś tańszy?

                      • IP: 109.197.175.*

                        Gość: ipso 02.04.13, 14:39 Odpowiedz
                        Jeśli w cenę wchodzi projekt, matryca, druk torebki, i transport to jest to dobra cenna i ciężko będzie Ci znaleźć coś taniej. Jest jedna firma która robi taniej nadruk, to jest za około 2700 całokształt ale traci się na grubości papieru tzn. 28gr/ m2 . Tak więc Bk solutions ma raczej dobra ofertę :) P.S. Jeżeli chodzi o transport to przy ilości 50 000 każda znana mi firma produkująca torebki koszty transportu wlicza w cenę druku.
                        • IP: *.play-internet.pl

                          Gość: rw 02.04.13, 15:02 Odpowiedz
                          ekotorebka- biorąc pod uwagę wszystkie składowe wymienione powyżej: 3000 zł za całość ;-)
                          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                            Gość: Brw 02.04.13, 19:11 Odpowiedz
                            No ceny spoko. Sledze temat od dluzszego czasu i mam torebki z kilku sieci, uwazam ze gramatura 35 to jest minimum na reklamy, zeby to porzadnie wygladalo. Najlepsze jakosciowo sa z gramatury 40g ale tez niestety najdrozsze. Coz na rynku jest i Fiat i Porsche.
                            • IP: *.play-internet.pl

                              Gość: rw 02.04.13, 19:13 Odpowiedz
                              gramatura poniżej 35- niestety torebki się drą...
                              • IP: *.adsl.inetia.pl

                                Gość: gosc 11.04.13, 15:40 Odpowiedz
                                ciekawy jestem na jakiej podstawie "madrzy" okreslaja gramature :)
                                bezposredni producent toreb ogloszeniowych:
                                ZPH Technoplast
                                62-020 Swarzedz,

                                pozdrawiam
                                • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                                  Gość: gull 15.04.13, 09:39 Odpowiedz
                                  Technoplast? to oni chyba dla bk solution produkuja.
                                  Co do papieru to gramatura 35g/m2 na reklamy marnie wyglada prawde mowiac.
                                  Kazdy producent podaje w swojej specyfikacji gramature.
                                  I oczywiscie czuc w dotyku roznice.
                                  • IP: 109.197.175.*

                                    Gość: kolo 15.04.13, 10:21 Odpowiedz
                                    Technoplast kiedyś współpracował z Bk .... ale z tego co mi wiadomo współpraca sie nie ułożyła i jednym słowem doopaa... Nie wiem tylko kto zawinił..
                                    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                                      Gość: INKA 15.04.13, 21:12 Odpowiedz
                                      A ktos sie moze orientuje u ktorego producenta popinjoy zamawia swoje torebki? :D
                                      • IP: *.rdns.blackberry.net

                                        Gość: MOCCA 15.04.13, 21:39 Odpowiedz
                                        Popinjoy zaczyna tam gdzie BK Solutions dawno skończyło :p
                                        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                                          Gość: Sebastian 26.04.13, 22:25 Odpowiedz
                                          Nakociło się tych firm z torebkami - pomysł fajny ale po co komu umowa franczyzowa. Albo spróbować to zrobić samemu albo zwrócić się do gości z ChrupNews, którzy pomagają przy wydaniu pierwszego nakładu i tyle. Polecam ich bo gadałem z właścicielem i wydaje się być uczciwym gościem - ale lepiej samemu zadzwonić i pogadać www.chru-news.pl
                                          Sebastian
                                          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                                            Gość: Gość 26.04.13, 23:42 Odpowiedz
                                            Kolejny człowiek zazdrości sukcesu BK Solutions i PopinJoy i już szuka swojego miejsca.

                                            Twoja oferta jest mało atrakcyjna, bardzo mało. 2 500 zł netto za co? Za przygotowanie do druku, wizytówki, kontakt do drukarni?

                                            Wiesz w ogóle na czym polega sieć? Sieć franczyzowa z założenia istnieje po to, że franczyzodawca wspiera cały czas franczyzobiorcę. Chodzi tutaj np. o:
                                            - gadżety, które pomagają w pracy
                                            - akcje marketingowe
                                            - pozyskiwanie reklamodawców
                                            - ulepszanie produktu
                                            - pomysły sprzedażowe, wiele osób nie wie co to handel i płacąc ci taką kasę za nic, ma też nic - bo taka usługa, którą proponujesz to nie jest warta takich pieniędzy.

                                            I wiele, wiele innych. Franczyzodawca cały czas wspiera Franczyzobiorcę i pomaga realizować pomysły. Poza tym taka firma jak Twoja, przykro mi - ale wcześniej czy później padnie, nie masz szans na dużych reklamodawców, a jak widzę dwaj liderzy mocno uciekli reszcie stawki, chyba nie są do dogonienia.

                                            Nie dajcie się ludzie nabrać na takie firmy jak Chrup-News. Nie namawiam was do tego biznesu, ani nie sugeruje z kim mielibyście współpracować, po prostu przemyślcie zanim zachwycicie się na pozór 'świetną' ofertą, która de facto jest droga, nic wam nie daje, płacicie 2500 zł netto, nic prawie nie dostajecie, a potem jeszcze zostajecie z tym sami.

                                            Widzę Panie Chrup-News, że wydajesz raz na 3 miesiące, słabo - jak widać brak Ci pomysłów sprzedażowych, lepiej wstąp do którejś sieci :)

                                            Pozdrawiam tych, którzy szanują swoją kasę.
                                          • IP: *.play-internet.pl

                                            Gość: zgredek 26.04.13, 23:59 Odpowiedz
                                            no to Sebastian nakociłeś nastepne ;-)

                                            wielu się wydaje że to takie proste, a potem płaczą że nie idzie... nie oni pierwsi ;-)

                                            ktoś myśli że wypyta tu i tam w kilku firmach i już może sam działać ha ha powodzenia !
                                            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                                              Gość: Gość 27.04.13, 00:05 Odpowiedz
                                              Jaki Sebastian? Oczywiste, że to właściciel tej firmy.

                                              Nie idzie mu sprzedaż to szuka frajerów, których może naciągnąć na 2500,00 i po sprawie, a co najlepsze nie wiąże się z nimi żadną umową, da im kilka kontaktów, wydrukuje wizytówki, kasę weźmie i nie ma żadnych zobowiązań. Facet z niezłą fantazją, ale będę śledził czy kogoś nabierze na te swoje super rzeczy.

                                              W tym biznesie liczy się doświadczenie i wsparcie, a tutaj prawie go nie ma. Zresztą napisałem już wszystko dwa posty wyżej.
                                              • IP: 80.55.149.*

                                                Gość: Gość 27.04.13, 09:07 Odpowiedz
                                                A ja się w 100% zgadzam z Sebastianem. Podpisałem umowę z jedną z firm "franczyzowych" i stwierdzam że niepotrzebnie - wszystko i tak musiałem zrobić sam, a mydlenie oczu gadżetami, wsparciem itd to pic na wodę.
                                                A jeśli gość wydaje 1 nakład na 3 miesiące to i tak jest dobry - sprawdźcie ile wydają inni to się przekonacie.
                                                I nawet jeśli Sebastian to właściciel firmy to i tak idzie w dobrym kierunku bo otworzy ludziom oczy że do prowadzenia tego biznesu nie potrzeba wiązać się umową z 3-mięsięcznym okresem wypowiedzenia.
                                                Tyle w temacie
                                                • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                                                  Gość: Gość 27.04.13, 12:35 Odpowiedz
                                                  "I tak wszystko musiałem zrobić sam" - podpisując umowę franczyzy wiedziałeś co to w ogóle jest franczyza? Pretensje, że musisz sam wszystko zrobić o_O wejdź do McDonalds, usiądź na tyłku i po pół roku napisz skargę, że nie idzie. Wszędzie trzeba dużo własnej pracy, a franczyza jest po to żeby wejść w biznes łatwiej, oczywiście nie każdemu się udaje - bo nie każdy daje sobie radę i się do tego nadaje.

                                                  Raz na 3 miesiące to dobrze? Najlepsi ludzie w sieciach wydają nawet 1,5 na miesiąc, ale średnio utrzymują nakład raz na 45-50 dni. Informacje mam sprawdzone, zresztą telefony do ludzi, którzy się tym zajmują są jawne.

                                                  Oczywiście, że nie trzeba wiązać się umową, ale płacić 2500,00 zł za opiekę przy pierwszym wydaniu to kpina, lepiej niewiele dołożyć i wejść do sieci.

                                                  Ile ludzi tyle opinii. Moim zdaniem wsparcie franczyzodawcy jest ważne. Poza tym sieć to siła, zobaczcie, że sieć ma dużych klientów, ma większe możliwości. Chodzi też o wsparcie mentalne, sprzedażowe, gadżety itd. które jest cały czas, a nie płacisz 2500,00 i gościu ma cię potem gdzieś.

    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Gość 30.04.13, 22:05 Odpowiedz
      Jeśli kolo z chrupnews faktycznie w tej cenie 2,5 tys. oferuje zrobienie strony www i nie wymaga umowy licencyjnej i opłat abonamentowych to faktycznie wyróżnia się wśród coraz większego grona firm próbujących stworzyć sztuczną sieć franczyzową. I gość ma niewątpliwie rację, że do sukcesu w branży torebkowej wcale nie potrzeba być "w sieci". Co to za sieć w której każdy działa sam a jedyną wspólną rzeczą jest logo na torebce - jeszcze bym to zrozumiał gdyby to logo przyciągało reklamodawców - ale w przypadku żadnej z sieci torebkowych tak nie jest. Sam wydaję torebki i wiem że żadne logo czy marka w tej branży nie pomoże - jak samemu nie "wychodzę" od klienta do klienta to kasy nie będzie....
    • IP: *.navy.fastwebserver.de

      Gość: kriso 27.06.13, 09:25 Odpowiedz
      Bylem na rozmowie jakis czas temu i musze stwierdzic ,ze bardzo ryzykowne jest wchodzenie w ten biznes ,a zwlaszcza z panami z bk. Niestety caly czas ekperymentuja i nie potrafia zapanowac na tym co dzieje sie w firmie, swiadczy o tym ilosc osob ktorzy odeszli z sieci. A takie kwiatki na mapce: Gorzow Wlkp ktory jest w woj. zachodniopomorskim czy Pulawy w.. lubuskim. Wiem, ze to szczegoly ale nie swiadcza pozytywnie o firmie.. Dzwoniac do kilku partnerow okazalo sie ze wydawanie nakladow idzie gorzej niz krew z nosa.. Jeden w ciagu pol roku wydał 1 nakład, inny 2, ale kilku zbieralo reklamodawcow na ten pierwszy 'upragniony' i z kolei ostatni naklad. Sam pomysl warty uwagi ,ale o chleb z tgo bardzo ciezko ,tylko nieliczni na tym zarabiaja no i oczywiscie panowie z centrali. Moze i moj post jest negatywny ale staram sie byc obiektywny bo tyle ochow i achow co sie naczytalem na ten temat jest na peczki (PR).
przejdź do: 1-100 101-133
(101-133)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.