Dodaj do ulubionych

jak udokumentować zakup używanych rzeczy

25.03.05, 18:00
od niedawna prowadzę działalność gosp., polegającą głównie na sprzedawaniu
towarów na aukcjach internetowych. Sprzedaję odzież nową i używaną na którą
mam faktury, wiadaomo. Ale chciałabym zacząć sprzedawać np. używane zabawki,
rolki itp, którę będę kupować w Niemczech na tzw. pchlim targu i jak mam
udokumentoeać taki zakup - dowodem wew. czy umową kupna sprzedaży.
Jestem na ryczłcie 3%.
--
Aneta
Edytor zaawansowany
  • 31.03.05, 21:04
    Czy ktoś może mi odpowiedzieć.
    Dzwoniłam w tej sprawie do US. Jedna pani powiedziała że wystarczą dowody wew.
    a druga że musi być umowa kupna-sprzedaży i rejestr opłaty skarbowej. Tylko że
    sumy za towar są tak śmiesznie małe np. 20 zł od 1 osoby, że nikt nie chce się
    bawić w spisywanie umowy i podawanie swoich danych łącznie z NIPem. Pomocy jak
    z tego wybrnąć.
  • 03.04.05, 02:15
    no właśnie . . . Tez bym chciał spzedawać uzywane przedmioty.
    Czy ktoś opowie własne doświadczenia ???
  • 05.04.05, 12:03
    niestety nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie ale tez sie zastanawiam nad
    zalozeniem dzialalnosci i rozliczaniem przez ryczalt.
    Czy mozesz podpowiedziec parę rzeczy?
    jaki numer PKD jest na handel odzieza uzywana w internecie
    czy rownoczesnie moge sprzedawac nowe rzeczy?
    czy z tytulu tego ze odziez bede przechowywac w domu mam cos z tym do
    zalatwienia?
    jakie koszty sobie mogę odliczyc (oplate za internet? itp.)
    sama prowadzisz sobie rachunkowosc?
    te 3 % podatku placi sie co miesiac?
    masz kase fiskalna ?



    Duzo pytan ale bede wdzieczna za jakies wskazówki
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26183
  • Gość: Harvek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.05, 21:49
    Witam,
    też analizowałem ten problem i co mógłbym pomóc i doradzić to:
    > jaki numer PKD jest na handel odzieza uzywana w internecie
    Jeśli chodzi o PKD, to 52.61.2 "Usługi w zakresie handlu detalicznego
    prowadzonego przez Internet" i juz możesz handlować przez internet praktycznie
    wszystkim nie tylko odzieżą (oczywiście poza niektórymi wyjątkami, np.
    samochodami, produktami akcyzowymi itp - dokładny wykaz zakazanych towarów przy
    ryczałcie w odpowiedniej ustawie)
    > czy rownoczesnie moge sprzedawac nowe rzeczy?
    Możesz również sprzedawać nowe rzeczy - jak najbardziej.
    > czy z tytulu tego ze odziez bede przechowywac w domu mam cos z tym do
    > zalatwienia?
    Masz do załatwienia o tyle, że przy zgłaszaniu działalności gosp. w urzędzie
    musisz określić miejsce wykonywania tej działalności, jeśli jest to Twoje
    mieszkanie to musisz określić ile tego miejsca będziesz zajmować na
    działalność; np 2 m kw i tyle.
    > jakie koszty sobie mogę odliczyc (oplate za internet? itp.)
    Niestety opłaty za internet nie możesz odliczyć. W Twoim przypadku obawiam się
    że jedynym odliczeniem będzie ZUS
    > te 3 % podatku placi sie co miesiac?
    Jak zaczynasz działalność to co miesiąc, ale po roku obrotowym jesli nie
    przekroczysz 25 000 EUR, to będziesz mogła płacić co kwartał, ale jeśli
    przekroczysz w roku 250 000 EUR to przechodzisz na książkę.

    I co wg moich analiz i doświadczeń jeśli chodzi o sprzedaż artykułów używanych
    (i ich udokumentowanie). Wiadomo, trzeba posiadać jakieś dowody zakupu. Jeśli
    chodzi o odzież to proponuję coś takiego: kup od Niemca np 1 tonę szmat (jak
    nie tonę to 500 kg, 200 kg) weź na to fakturę i sprzedawaj później na sztuki...
    mam nadzieję, że nie czyta tego ktoś ze skarbowego... na każdą sztukę
    wystawiasz później rachunek i nikt Ci nie udowodni czy to było z tej dostawy
    czy z innej. Podobnie w przypadku drobnych artykułów przemysłowych - bierze się
    od Niemca fakturę (Rechnung) z bardzo ogólną informacją, np art przemysłowe
    różne, albo art AGD różne 200 szt. albo 200 kg i można na tym jechać przez cały
    rok albo i dłużej... POWODZENIA !!!
  • 12.04.05, 14:25
    dzieki za porady No wlasnie kupuje sie wielki wor 100 kg a potem sprzedaje na
    sztuki Nie wiadomo z ktorej dostawy ale podobno pod koniec roku trzeba zwazyc
    towar,ktory został
  • Gość: amelia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 19:49
    Witajcie!!!
    Też jestem na etapie zakładania takiej działalności -tzn- handlu rzeczami
    używanymi w rzeczywistości wirtualnej i mam pytanie, a własciwie dwa:co jest
    lepsze przy takiej działalnosci ryczałt czy zasady ogólne, ksiązka przychodów i
    rozchodów ?. I moje drugie pytanie: wśród rzeczy użtywanych jakie kupuję od
    pośrednikow często zdarzają sie rzeczy nowe :ubrania ,dodatki. Sprzedaję to
    jako rzeczy nowe,ale jak to potem rozliczać?
    pozdrawiam wszystkich serdecznie
    AMELIA
  • Gość: Harvek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.05, 21:50
    to znowu ja...
    Drogie koleżanki i koledzy
    Nie stresujcie się tak tą działalnością.
    Tak jak ktoś napisał słusznie na którymś forum:"panie w US to blondynki,
    brunetki lub rude". Nie popadajmy w paranoję. Te panie też zaraz do was nie
    przybiegną na kontrolę żeby stwierdzić czy nocna podkoszulka sprzedana pół roku
    temu temu np. na Allegro za 8,50 brutto pochodziła z tej czy innej dostawy czy
    poprostu ktoś z Was robił porządki w szafie. Inna sprawa, że taka pani może
    przyjść do supersprzedawcy, który wygenerował w 2004 r. obrót na poziomie kilku
    milionów PLN nie wystawił żadnej faktury czy rachunku, nie ma dowodów zakupu i
    nie ma zarejestrowanej działalności. Wiadomo wszystko powinno być zgodnie z
    literą prawa ale sami prawnicy bądź doradcy podatkowi mają niejednokrotnie
    problemy z jego interpretacją. Życie trzeba sobie ułatwiać i nie można być
    nadgorliwym, a jednocześnie nie zostać posądzonym o oszustwa.
    Odpowiedź dla Amelii:
    Nikt jednoznacznie nie doradzi Ci czy masz wybrać ryczałt czy książkę. Musisz
    sama zdecydować. Jeśli planujesz wysokie koszty działalności - wynajem
    powierzchni sklepowych, biurowych, koszty paliwa (bo 3x w tyg. do Hiszpanii po
    towar), chcesz coś wytwarzać (czyli kupować materiały) albo pośredniczyć w
    sprzedaży z bardzo małą prowizją ale w ilościach hurtowych to raczej książka, a
    jeśli nie to raczej ryczałt. Jesli chodzi o sprzedaż jakiejś dajmy na to
    odzieży używanej czy nowej, to przecież na fakturze nie musisz wpisywać czy to
    jest nowe czy używane (o ile w ogóle będziesz ją wystawiać za każdym razem).
  • 05.05.05, 21:53
    dzięki za odpowiedż, mam jeszcze kilka bardzo konkretnych pytań związanych z
    tematem czy możesz mi podać swojego e-maila. Pisz na adres gazetowy.

    Z góry dziękuję i pozdrawiam Aneta
  • 05.05.05, 22:01
    Harvek = Jkier
  • 05.05.05, 23:15
    właśnie wysłałam pytanie
    --

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.