Dodaj do ulubionych

Weź paragon, prosi minister

IP: *.wroclaw.mm.pl 06.07.05, 19:51
NIE BEDE BRAL ZADNYCH PARAGONOW !! im niej kasy dostanie w formie podatkow to
chore Panstwo tym lepiej!! nawet jesli sprzedawca dziala w szarej strefie
wole zeby to on mial te pieniadze niz PANSTWO, bo on ich przynajmniej nie
zmarnotrawi tylko utrzyma za to swoja rodzine a nie ta bandy oszolomow z
Ministerstwa Finansow !!
Edytor zaawansowany
  • Gość: czytelnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 20:03
    Panie ministrze.Wystarczy wprowadzić powszechne odliczanie wydatków (kosztów)udokumentowanych, od przychodów i problem się sam rozwiąże.Nie będzie podatku dochodowego,ale będzie podatek pełny pośredni(VAT),inne kraje już to dawno przerabiały.Zapewniam to się opłaca.Apele to bzdura.Konsument musi mieć interes.Chyba ,Ze woli Pan mieć szarą strefe, a apele to kamuflaż.
  • Gość: Nygus IP: *.p.lodz.pl 06.07.05, 20:25
    Jak rozumiem dotyczy to osób fizycznych i podatku dochodowego. Dobry pomysł, bo
    by się okazało, że wswzyscy mają więcej do odliczenia niż przychodu i w tem
    sposób zniknąłby podatek dochodowy, czego jestem goracym zwolennikiem.
  • Gość: Oliveira IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 13:50
    "Gdy bierzemy paragon, mamy pewność, że operacja jest ewidencjonowana, a
    związany z nią podatek VAT trafi do budżetu, a nie do kieszeni nieuczciwego
    sprzedawcy" -- oto powód, żeby nie brać paragonów. Ogólnokrajowa akcja
    odmawiania przyjmowania paragonów rozpoczęta!
  • Gość: zdegustowany IP: 80.72.37.* 07.07.05, 11:12
    Uważam, że każdy rozsądny klient zażyczy sobie paragon, choćby z tego prostego
    powodu, by nie paść ofiarą oszustwa kasjera/kasjerki czy też złożyć reklamacje
    z powodu przeterminowanych produktów, jakimi nas obecnie karmią większe sklepy,
    hipermarkety, a nawet już i osiedlowe sklepiki. A fe ... Polska schodzi na psy;
    ( Trzeba stąd uciekac.
  • Gość: Nygus IP: *.p.lodz.pl 06.07.05, 20:22
    A w przypadkach, gdy sprzedawca wciska mi paragon to go demostracyjnie gniotę i
    zostawiam na ladzie, może kiedys przestanie mi go dawać
  • Gość: Bartekpawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 20:43
    Obniż swoją pensję ministrze. Prosi obywatel.
  • Gość: mbishop IP: *.attu.pl 06.07.05, 21:53
    Zaczniesz więcej zarabiać, czy co? Puknij się w głowę. Minister ma dobrze
    zarabiać i dobrze pracować. Za grosze żaden poważny człowiek nie podejmie się
    takiej pracy. Myśl, człowieku, to nie boli.
  • Gość: Bartekpawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:42
    Będę mieć satysfakcję, że "nicnierobienie" bierze mniejszą kasę. Notabene z
    mojej kieszeni.
  • Gość: Norman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:01
    Obniżenie pensji ministra - zysk dla Państwa około 2000 pln. Pilnowanie
    nieuczciwych gnoi by dawali paragon - zysk dla Państwa około 3 mld pln.
    Bartekpawel - jakby sprzedawali mózgi, to bym ci zafundował. No ale niestety.
  • Gość: Bartekpawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:22
    Gość portalu: Norman napisał(a):

    > Obniżenie pensji ministra - zysk dla Państwa około 2000 pln.

    A dlaczego akurat 2000 ?


    > Pilnowanie nieuczciwych gnoi by dawali paragon - zysk dla Państwa około 3 mld pln.

    Skąd ty bierzesz te wyliczenia ? Może sam sobie kupileś mózg. Ale niestety nie
    do końca sprawny.

    Nieuczciwym gdnojem nazywasz człowieka, który jest przekonany o marnotrawstwie
    publicznych pieniędzy i nie chce tego marnotrawstwa powiekszać.
  • Gość: killkamill IP: *.org / *.krakow.pl 07.07.05, 14:25
    Nieprzestrzeganie prawa nie prowadzi do niczego dobrego, nawet jesli prawo
    wydaje ci sie niesluszne. W takich wypowiedziah czuje sie powiew
    postsocjalistycznego myslenia o naturalnej wrogosci panstwa i spoleczenstwa. A
    to jest brednia.
    Sokrates zostal prawomocnie skazany na smierc. Uwazal, ze prawo jest
    niesluszne, ale podporzadkowal sie mu, choc mogl uciec z wiezienia. Zginal, by
    prawu, ktore uwazal za wyroznik czlowieczenstwa, stalo sie zadosc.
    Iniusta lex, sed lex.
  • giantboobs 07.07.05, 14:30
    Ty jesteś debil chyba. Antagonizm państwa i społeczeństwa jest sprawą oczywistą
    i podnosząną w większości wolnościowych i "wolnościowych" środowisk z b. poważną
    argumentacją, od Marksa z jednej strony po radykalnych libertarian z drugiej.
    Poczytaj Misesa albo Rothbarda. A Sokrates był szmatą, którą państwo podtarło
    sobie d**ę. Tylko że tego pewnie nie uczą w państwowych szkołach, co? Bo
    Sokrates przecież wielkim filozofem był.
  • Gość: m IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 16:56
    trzeba brać paragony, bo państwo musi dziury finansowe po aferach załatać.
  • Gość: asdfasfa IP: *.comarch.pl 07.07.05, 14:53
    Obniżenie pensji ministra - zysk dla Państwa około 20 000 pln. Pilnowanie
    nieuczciwych gnoi by dawali paragon - zysk dla Państwa około 3 000 000 000 pln.

    Lepiej? Ale co to zmienia? Jak chcesz to mogę wpisać 200 000, ale nadal co to
    zmienia?
  • Gość: m@łpa IP: *.crowley.pl 07.07.05, 15:24
    zmieni się dużo Wielki I Sprawny Mózgu,jeśli więcej takich "wice i ministrów"
    obniży swoje zarobki i za BEZNADZIEJNIE dotąd wykonywaną albo w ogóle nie
    wykonywaną robotę i przejdzie na system prowizyjny(np.od wzrostu rocznego pkb).
  • Gość: mbishop IP: *.attu.pl 07.07.05, 15:29
    Gość portalu: m@łpa napisał(a):

    > zmieni się dużo Wielki I Sprawny Mózgu,jeśli więcej takich "wice i ministrów"
    > obniży swoje zarobki i za BEZNADZIEJNIE dotąd wykonywaną albo w ogóle nie
    > wykonywaną robotę

    Nie przesadzaj i nie narzekaj, bo dostaniesz za chwilę ministrów z LPR czy
    Samoobrony i zobaczysz, co to znaczy niekompetencja.
    CO jak co, ale rząd mamy w tej chwili niezły. Ale rząd nie rządzi sam - jest
    jeszcze Sejm, Senat, prezydent, sądy...
  • Gość: m@łpa IP: *.crowley.pl 07.07.05, 16:07
    no właśnie czy nie za dużo niekompetentnych na tych licznych szczebelkach? a
    jak kraść będzie lpr lub samo-a to już wina niedouczonego społeczeńtwa.paragony
    mogą być,ale przy założeniu że państwo przestanie gnoić swoich
    przedsiębiorczych obywateli i gnieść swoim biurowym wyciskaczem do
    pieniążków.nie mówie tego z czystej polskiej zawiści ale sam zamknąłęm firmę bo
    nie było mnie stać na oficjalne utrzymywanie pracowników i siebie.a wtedy
    jesccze chciałem być fair....
  • Gość: Bartekpawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:09
    Usiłujesz mi zasugerować, że np. kobieta w kiosku, która nie dała mi paragonu na
    zapałki, jest nieuczciwym gnojem ? I gdyby dała mi i innym kupującym ten
    paragon, to budżet miałby dodatkowe 3 000 000 000 ?
  • em.em.em 07.07.05, 08:50
    "Minister ma dobrze zarabiać i dobrze pracować"
    Masz gosciu racje, a wiesz moze jeszcze, kiedy bedziemy mieli takiego ministra?
    bo na pewno nie mowisz o tym skompromitowanym na wszystkie strony pajacu.

    --
    "Od tego czasu jego stosunki z zegarem znacznie się pogorszyły" P. Dick "Za
    drzwiami"
  • Gość: mbishop IP: *.attu.pl 07.07.05, 15:30
    em.em.em napisał:

    > "Minister ma dobrze zarabiać i dobrze pracować"
    > Masz gosciu racje, a wiesz moze jeszcze, kiedy bedziemy mieli takiego ministra?
    > bo na pewno nie mowisz o tym skompromitowanym na wszystkie strony pajacu.

    A jakiś konkretny przykład "kompromitacji"?
  • em.em.em 08.07.05, 13:41
    w zasadzie wszystko to co mowi jest jedna wielka kompromitacja

    --
    "Od tego czasu jego stosunki z zegarem znacznie się pogorszyły" P. Dick "Za
    drzwiami"
  • Gość: Tomek IP: *.212.114.205.62.NEFkom.net 06.07.05, 20:46
    W takim razie proponuje zaprzestanie korzystania z drog publicznych, z systemu
    opieki zdrowotnej oraz systemu edukacji itd., ktore w duzej czesci sa
    finansowane wlasnie z tych podatkow! Opinie tak jak ta powyzsza swiadcza po
    prostu o slepej nienawisci duzej liczby Polakow do wszystkiego i wszystkich!
    Proponuje jednak trzezwe myslenie i rozsadne rozpatrywanie pewnych spraw. pzd
  • jusup 06.07.05, 20:56
    Tomku - to państwo i bez paragonów dość mi kasy wzięło, bym miał z czegoś
    rezygnować.. To nie nienawiść, tylko zwyczajne trzeźwe myślenie... Zresztą z
    wielką chcęcią zrezygnuję z publicznej służby zdrowia, edukacji - tylko nie
    okradajcie mnie....
    A większość pieniedzy wcale Tomku nie idzie na wspomniane cele - lecz na armię
    urzędników, na durne nikomu nie potrzebne inwestycje, na finansowanie polityki
    rolnej UE i innych bzdur paneuropejskich... I dlatego zachowując zdrowy
    rozsądek będę sprzeciwiał sie dalszym zapędom oszołomów urzędniczych, nawet w
    uszczelnianiu istniejącego już systemu kradzieży w imię prawa
  • Gość: Sebastian IP: *.autocom.pl 06.07.05, 20:57
    > W takim razie proponuje zaprzestanie korzystania z drog publicznych, z
    systemu
    > opieki zdrowotnej
    rezygnuję
    > oraz systemu edukacji
    rezygnuję
    > itd.,
    itd?
    Wymienie ci to "itd" z którego rezygnuje w związku z nie braniem paragonów:
    Rezygnuję z:
    - dopłat do nierentownych zakładów
    - zasiłku dla bezrobotnych
    - interwencyjnego skupu płodów rolnych i cen gwarantowanych na nie
    - ubezpieczenia społecznego i "profitów" z niego wynikających.
  • ifabrykant 07.07.05, 11:58
    Gość portalu: Tomek napisał(a):

    > W takim razie proponuje zaprzestanie korzystania z drog publicznych, z
    systemu
    > opieki zdrowotnej oraz systemu edukacji itd.,

    Zgadzam się z Tobą, że czasami pojawiają się tu teksty frustratów i oszołomów
    rożnej maści namawijących do nienawiści wszystkiego i wszystkich.
    Jestem za płaceniem podatków (chyba, że można je gdzieś legalnie zmniejszyć ;)
    ale...
    Ostatnio rozmawiałem z człowiekiem, który prowadzi pensjonat w Kudowie Zdroju.
    Mądry, przedsiębiorczy, z inicjatywą człowiek. Nie siedzi i nie biadoli. Działa
    i to z powodzeniem.
    I on mówi do mnie: Wiesz ile zapłaciłem podatku gruntowego?
    200 tysięcy!
    A niech z części tej kwoty zrobią (tu cytuję dosłownie człowieka) niech zrobią
    ten gó..any mostek, co się rozlatuje...
    Mostek prowadzący do jego pensjonatu istotnie się rozlatuje i strach wjechać,
    by samochód w strumieniu nie wylądował.
    Generalnie zgadzam się z Tobą. Ale czasami, to szlag mnie trafia...
    Pozdrowienia
    (i) Fabrykant

    --
    Tu ludzie spotykają się z informacją.
    Infobroker (i) Fabryka Informacji
  • kawitator 07.07.05, 12:45
    W takim razie proponuje zaprzestanie korzystania z drog publicznych, z systemu
    opieki zdrowotnej oraz systemu edukacji itd., ktore w duzej czesci sa
    finansowane wlasnie z tych podatkow!
    Pomyś trochę nie w dużej części tylko wyłacznie bowiemj tak zwne państwo nie ma
    innych pieniedzy jak zabrane, skonfiskowane czy pobrane daniny obywateli

    Proponuje jednak trzezwe myslenie i rozsadne rozpatrywanie pewnych spraw. pzd

    Drogi publiczne powinny być budowane z podaku drogowego zawartego w cenie
    benzyny ale nie są bowiem trzeba utrzymać 600 000 urzędniczą armię pasożytów
    Opieka zdrowotna powinna byc utrzymywana ze skałdki zdrowotnej którą płaci każdy
    pracujący ale najpierw trzeba przecież utrzymać na godnym europejskim poziomie
    armię urzędników a jak coś zostanie to mozna dofinansować
    Edukacja jest juz w znaczenej mierze prywatna i opłacana przez rodziców a potem
    przez samych zainteresowanych Nieszczęśnicy uczący się w szkołach publicznych
    wydają na korepetycje i douczanie czasami nawet więcej niż ci uczący się w
    normalnych szkołach
    Państwo jest największym marnotrawcą pieniędzy Nikt nie wydaje ich gorzej i w
    bardziej bezsensowny sposób. Wobec tego każda dodatkowa złotówka zebrana przez
    ministerstwo finasów powoduje spowolnienie rozwoju Polski. Patrząc się z tego
    punktu widzenia mozna pociągnąc działania ministerstawa jako sabotaż gospodarczy
    i jako szkodników zgodnie z najlepszymi wzorami socjalistycznym ukarać
  • Gość: poddddatnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:25
    Im więcej pieniedzy zostanie obywatelom tym bedą bogadsi. Im wiecej pieniedzy
    dostanie państwo, tym wiecej zostanie zmarnowanych albo zderaudowanych. Państwo
    i jego urzędnicy są najgorszym gospodarzem. Weź paragon tylko wtedy gdy
    potrzebujesz gwarancji na towar, bo kazdy paragon to okradanie współobywateli.
  • Gość: Lubomir IP: *.umcs.lublin.pl 07.07.05, 12:51
    dlaczego mam zaprzestać z tego korzystać jak płacę za to ogromne pieniądze, w
    żadnym stopniu nie adekwatne do tego co w zamian dostaję
  • Gość: m@łpa IP: *.crowley.pl 07.07.05, 15:28
    żeby z CZEGOŚ korzystać najpierw TO musi istnieć,prawda.......?
  • jusup 06.07.05, 20:52
    Też nie będę brał paragonów! (I dotąd tez nie brałem, chyba że w ostateczności,
    jeśli miałem jakieś wątpliwości).. Powtórzę to co już zostało napisane, ale to
    jest bardzo ważne i niech się różnym ministrom i innym utrwala - im mniej kasy
    dostanie państwo, tym dla Polski lepiej - bo te pieniądze wydane zostaną o
    wiele mądrzej, pożytczniej...
    Czytając ten tekst czuję się trochę jak za socjalizmu - znów mowa o świadmości
    społecznej, o nieuczciwych sprzedawcach (czemu nie "prywaciarzach"?) chcących
    okradać PAŃSTWO.... Żenada... Jak słyszę takiego barana to się nóż w kieszeni
    otwiera - "Obywatelu, bądź świadomy, pomóż państwu się okradać" - Jeszcze raz
    po stokroć żenada!!! Panie ministrze - odpowiadam na Pana apel przewrotnie -
    nie będę brał nawet wtedy, gdy będa mi go wciskali - dzięki temu właśnie, a nie
    takim ludziom jak Pan Polska ma szanse na gospodarczy rozwój... Ale Pan jest
    tylko ministrem finansów, więc może Pan tego nie rozumieć, w końcu nie tego od
    Pana się wymaga, tylko znajmości właściwych osób... Ech...
  • 2berber 06.07.05, 21:13
    Taki apel ministra w Niemczech lub GB był by
    "poleceniem społecznym". W USA trzeba by było
    paragony załączyć do zeznania podatkowego.
    Może między innymi dlatego kraje te jawią się
    jako bogate?
  • Gość: kondorek IP: *.chomiczowka.waw.pl 06.07.05, 21:29
    Wręcz przeciwnie - jak te kraje dochodziły do bogactwa, to podatki były
    wielokrotnie niższe niż obecnie w Polsce i nie było zadnych kas fiskalnych
  • Gość: mbishop IP: *.attu.pl 06.07.05, 21:56
    Gość portalu: kondorek napisał(a):

    > Wręcz przeciwnie - jak te kraje dochodziły do bogactwa, to podatki były
    > wielokrotnie niższe niż obecnie w Polsce i nie było zadnych kas fiskalnych

    Bzdura. Nie chodzi o wysokość podatków (skąd wiesz, że były niższe, podaj dane)
    tylko o ROZSĄDNĄ politykę wydatków państwa. I tu się zgadzam, że większy pożytek
    będzie z pieniędzy w rękach przedsiębiorców, niż z dotacji do KRUS np. Ale z
    drugiej strony pieniądze z budżetu idą nie tylko na KRUS...
  • giantboobs 07.07.05, 14:38
    Np. podatek doch. wprowadzono w Stanach w r. 1913 (niesławna 16 poprawka)
    [wcześniej w 1984 wprowadzono 2% dla doch. pow. 4000USD - dla superbogaczy jak
    na tamte czasy, ale były z tym dymy legalne]. Generalnie, w 19 w. średni poziom
    opodatkowania w krajach, które teraz są bogate, a wtedy się rozwijały, prawie
    nigdzie i nigdy nie przekraczał 10%!
  • Gość: mbishop IP: *.attu.pl 07.07.05, 15:34
    giantboobs napisał:

    > Np. podatek doch. wprowadzono w Stanach w r. 1913 (niesławna 16 poprawka)
    > [wcześniej w 1984 wprowadzono 2% dla doch. pow. 4000USD - dla superbogaczy jak
    > na tamte czasy, ale były z tym dymy legalne]. Generalnie, w 19 w. średni poziom
    > opodatkowania w krajach, które teraz są bogate, a wtedy się rozwijały, prawie
    > nigdzie i nigdy nie przekraczał 10%!

    Człowieku, nie porównuj XIX-wiecznej gospodarki z czasami po II wojnie światowej
    - to są zupełnie inne realia. Państwa Europy Zachodniej, które dynamicznie się
    rozwijały po 1945 nie miały wcale niskich podatków. I dopiero teraz część z nich
    zapędziła się w kozi róg socjału (Franja, Niemcy, Włochy). Ale wystarczy
    spojrzeć na Skandynawię - rozwijają się pomimo wciąż b. wysokich podatków.
  • Gość: m@łpa IP: *.crowley.pl 07.07.05, 16:11
    idą też na chorendalne pensje ministrów....
  • Gość: lunch IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.07.05, 13:02
    Raczej odwrotnie - to bogactwo zostało osiągnięte w pewien sposób, choćby
    poprzez znacznie mniejszą korupcję.

    Ja też bym był za braniem paragonów, ale to wszechobecne afery doprowadziły do
    takiego, a nie innego stosunku obywateli do państwa.

    Pojedź sobie do Zakopanego. Tam się dużo podróżuje busami - zobacz, czy
    którykolwiek kierowca da si paragon w randze biletu. Kasy fiskalne mają
    zamknięte i mocno zakurzone. Gdybyśmy byli w innym państwie, to bym się burzył,
    ale ja się tylko uśmiechałem, że to moi rodacy na chleb zarabiają, a nie jakiś
    żabojad z Connexu (który lada dzień wykupi wszystkie polskie PKS-y), ani
    skorumpowany polityk.
  • Gość: mbishop IP: *.attu.pl 07.07.05, 15:38
    > ale ja się tylko uśmiechałem, że to moi rodacy na chleb zarabiają, a nie jakiś
    > żabojad z Connexu (który lada dzień wykupi wszystkie polskie PKS-y), ani
    > skorumpowany polityk

    No i to jest własnie problem - brak szacunku dla własnego państwa. Jak myślisz,
    skąd się bierze korupcja? Właśnie stąd.

    Na twoim miejscu bym się nie uśmiechał, widząc, jak Polacy uczą się jednej i
    podstawowej zasady - "aby zarobić, musisz oszukiwać". Przemyśl to jeszcze.
  • Gość: jerry21 IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 06.07.05, 21:15
    wez sie do prawdziwej pracy darmozjadzie ministrze - zyjesz tylko i wylacznie
    z tego co zaplaca inni ciezko i uczciwie paracujacy. czym predzej to chore
    zdegenerowane do szpiku kosci panstwo upadnie tym lepiej dla normalnych
    przyzwoitych obywateli - na gruzach tego dziadostwa moze ktos zbuduje w
    koncu normalne przyzwoite i uczciwe panstwo minimum
  • Gość: krekor IP: *.phy.ilstu.edu 06.07.05, 22:11
    > zyjesz tylko i wylacznie
    > z tego co zaplaca inni ciezko i uczciwie paracujacy.

    I o to wlasnie chodzi, zeby to ci co nie placa zaczeli placic - wtedy ci
    co juz placa beda mogli domagac sie zeby obnizyc ich obciazenia.

    Z wyjatkiem dwoch osob, glos w tym watku zabieraja sami idioci,
    ktorym przydalaby sie lekcja z podstaw ekonomii.
    Podatki sa po to, zeby mozna bylo finasowac przedsiewziecia,
    ktore musza byc realizowane (drogi, szkoly, wojsko, lampy w slepym zaulku, itp),
    z ktorych KAZDY chce korzystac ale nikt nie chce wylozyc kasy i oglada sie na innych
    zeby za to placili.
    Idealnie byloby zwolnic wszystkich z podatku dochodowego, a tylko pobierac podatek
    od towarow i uslug - wtedy placiliby go tylko tylko ci, ktorych na to stac.
    Ale to akurat sa ci sami co chca duzych ulg podatkowych i najczesciej maja
    dobre znajomosci w kregach tworzacych prawo (sejm, senat - a nie, jak niektorzy idioci mysla,
    minister, ktory jest od egzekwowania prawa, chcesz innego prawa podatkowego - pogadaj ze swoim
    poslem albo senatorem)
  • Gość: md IP: *.kopaniny.com / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:34
    Proponuje Ci abys skorzystal z wojska.
  • Gość: Norman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:04
    Zliwkwiuj wojsko, mądralo, to ci Łukaszenko czołgiem pod dom pojedzie, albo
    rakietą od al Kaidy w bańkę zarobisz.

    Nie do wiary, ilu głupków jest na świecie...
  • Gość: ME-SPI-TAL-DER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:31
    I tu mamy kolejnego........
  • Gość: Jarosz IP: *.noname.net.icm.edu.pl 07.07.05, 10:49
    Zatrudniam w sklepie 5 osób i uważam, że jestem bahaterem naszych czasów jeśli
    potrafie stworzyć aż 5 miejsc pracy. Gdyby nie bronienie się przed fiskusem
    musiałbym zredukować ilość etatów, a firmaa działałaby na skraju rentowności.
    Taka jest prawda. Dlatego ja wprowadzam nową akcję" "Nie bierz paragonu".
  • Gość: NN IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.05, 21:48
    j.w.
  • Gość: kutach IP: *.welnowiec.net 07.07.05, 10:35
  • Gość: amstaf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 21:49
    wez paragon kazdy to los na loteri dla ministra im wiecej im wezmiemy tym
    wieksza szansa na nowa wille i mercedesa :) nigdy nie bede bral paragonu jawne
    zlodziejstwo niech male firmy upadna to gdzie bedziemy pracowac w
    hipermarketach ?
  • Gość: Ewa IP: *.wvnet.at 06.07.05, 21:49
    Nie ma co sie denerewowac. Paragon nalezy brac, potem go zwasze mozna wyrzucic.
    A wchodzac z zakupionym towarem do drugiego sklepu mozna sie ustrzec
    podejrzliwych pytan.
    We Wloszech istnieje nawet nakaz brania paragonu np. kupujac lody u lodziarza.
    Kontrola ma to prawo sprawdzic do dwustu metrow od lodziarni. Tak przynajmniej
    bylo kilka lat temu.
  • Gość: clown IP: *.szczecin.mm.pl 06.07.05, 22:06
    Panie ministrze, brałem, gdy miałem ulgi. A kiedy Pan weźmie się za lekarzy i
    stomatologów praktykujących prywatnie, prawników, adwokatów, itp. Daj Pan
    przykład. Teraz mi się opłaca niebrać.
  • szukacz_waw 06.07.05, 22:14
    A od kiedy to budzet jest uczciwszy od rzekomo nieuczciwych obywateli? Zal mi
    kazdej zlotowki podatku, bo jest to zlotowka zmarnowana.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30067
  • Gość: blocho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:29
    Właśnie rozpocząlem budowę domu. Kupuje materialy w skladach budowlanych, gdzie
    zamiast 22 % VAT płacę kilka procent ceny netto jako " bakszysz " dla
    wlaściciela hurtowni. Nie jestem specem fiskalnym, nie mam pojęcia , jak taka
    firma rozlicza z izbą skarbową tego typu kombinacje , lecz w skali calej budowy
    jestem w stanie zaoszczędzić kilkanaście tysięcy zlotych.
  • em.em.em 07.07.05, 09:03
    15% roznicy (in plus) w cenie podatku VAT to jest 15 tys. polskich zlotowek
    wywalonych w bloto, przy remoncie, ktory mial mnie kosztowac 100 tys. netto.

    Ale na szczescie wymyslilem metode, na jeszcze lepsze oszczednosci z tego
    tytulu i to nawet wg prawa legalne, ale nikomu nie powiem, bo minister zrobi
    nowy plakat za moje pieniadze.

    Co do paragonow / faktur - biore wtedy, kiedy chce jakiego goscia ukarac, bo
    jest nieuczciwy wobec mnie, a nie budzetu. Ostatnio pan mechanik zrobil mi w
    trakcie naprawy kilka napraw nieuzgodnionych ze mna. Padla cena do zaplaty 1000
    PLN - poprosilem o fakture z dokladnym opisem wykonanej uslugi i wymienieniem
    czesci. No i pan nieuczcwy mechanik jest do tylu o VAT i PIT.
    A od pana z warzywniaka nie bede bral paragonu, bo jest uczciwy i mily dla
    klientow, w przeciwienstwie do Pana Ministra.
    A na glosy tych, co beda probowali krzyczec, ze uzywam drog, lekarzy, itd.
    odpowiem tak: zaplacilem to korzystam, chociaz mam kaca moralnego, bo za takie
    pieniadze powinienem dostac nieco wiecej.


    --
    "Od tego czasu jego stosunki z zegarem znacznie się pogorszyły" P. Dick "Za
    drzwiami"
  • Gość: W.A z Mogilna IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 06.07.05, 23:00
    sr.. na ministra !!! To złodziej... 'Bierzcie paragony. 3 mld złotych do
    podziału wśród naszych polityków'. Niech się pieprzą! Pozdr
  • Gość: sla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:15
    ty to jestes ....niezly debil
  • Gość: PRECZ Z KOMUNĄ!!! IP: *.jjs.pl 06.07.05, 23:25
    UCZCIWĄ I SUMIENNĄ PRACĄ UCZCIMY POSTANOWIENIA KONGRESU SLD
    MYŚL BELKI I GRONICKIEGO PODSTAWĄ DOBROBYTU MAS PRACUJĄCYCH

    może jakaś inspekcja rob-chłop w celu kontroli, czy współobywatele biorą
    paragony? Towarzyszu, nie wzięliście paragonu. PRL-bis w natarciu.
  • Gość: Hans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:26
    j.w.
  • 3gr 06.07.05, 23:31
    Niech obniza podatki, bo z zawyzonego VATu finansujemy rzadowe swiete krowy,
    zlodziejstwo. Precz z wyzyskiem i korupcja w Polsce przez politykow stojacych
    ponad prawem. Z tych podatkow placimy tez ich wysokie pensje. Basta!
  • Gość: Obywatel IP: *.crowley.pl 06.07.05, 23:40
    Nie mam zamiaru wspierać rozdętego fiskalizmu naszego drapieżnego państwa.
    22% VAT, wysokie podatki od dochodu, wszędzie opłaty skarbowe, akcyzy... A w
    dodatku mnóstwo tych pięniedzy jest marnowanych. I na dokładkę utrzymujemy
    potężną rzeszę darmozjadów z różnych ministerstw i urzędów.
    Komunizm przetrwał w biurokracji. Czas, by skonał.
  • Gość: Kot Behemot IP: *.hsd1.ut.comcast.net 06.07.05, 23:44
    ...a nie "budżet państwa".
  • Gość: dosycTego IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.07.05, 00:22
    paragonu i kasy fiskalnej?
  • Gość: F,Y,M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 00:51
    koloru urzędnicy nim akurat kierują. My Polacy zawsze mieliśmy w pogardzie
    instytucje państwowe i dlatego mamy jak mamy. Zawsze większym szacunkiem
    darzyliśmy głowę państwa watykańskiego niż własnego prezydenta. Trochę mi za to
    wstyd
  • giantboobs 07.07.05, 15:01
    To oddaj państwu swoje narządy, bo członkom tego narodu nie jesteś do niczego
    potrzebny.
  • Gość: robson IP: 193.201.167.* 07.07.05, 10:27
    wez paragon, zeby rzad mogl wiecej roztrwonic.
  • Gość: podatnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:31
    Ta dyskusja dowodzi, że prawdziwa jest opinia o Polakach jako pozbawionych
    instynktu państwowego. Nie będziemy płacić podatków-nie będziemy mieć własnego
    państwa, co najwyżej atrapę, jak to już i obecnie częściowo ma miejsce. Jak
    sami będziemy kraść, kombinować, to najcwańsi spośród nas, politycy, tzw.
    byznesmeni i nas okiwają. Rezultat widoczny gołym okiem. Państwo wymaga
    odpowiedzialności, wyrzeczeń i dyscypliny. Od wszystkich. W ostatecznym
    rachunku każdy naród ma taki rząd na jaki zasługuje.
  • Gość: Janek IP: 195.205.151.* 07.07.05, 10:33
    ... zmarnowana.
    Raz w taki sposób, że nie możemy wydać zgodnie z NASZYM przeznaczeniem. a drugi raz w taki, że zostanie przeznaczona na cele sprzeczne z NASZYM interesem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka