Dodaj do ulubionych

POPiS: jednak będzie podatek liniowy?

  • Gość: opt IP: *.unregistered.media-com.com.pl 29.09.05, 13:36
    i oczywisty chwyt wyborczy dla pozyskania głupoli.Nigdy nie miałem
    wątpliwości,że w sprawie podatków prawi i lewi pomazańcy AWS-u i innych
    pochodnych dogadają się,a wszystko to co widzimy to tylko brudna i oszukańcza
    gra pisiorków ,by zaistnieć na zluzowanym miejscu i przesunąć cały układ na
    lewo.Ale już niedługo pisiorki spuszczą się w kanał przez siebie zafundowany.
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 13:44
    propozycja popaprańców to chwyt reklamowy. Cały cywilizowany Świat ma podatek
    progresywny tylko takie prymitywy jak PO go wprowadzają. (patrzRosja)
  • Gość: opt. IP: *.unregistered.media-com.com.pl 29.09.05, 13:51
    Jak widzisz ręka w rękę z PiS.
  • Gość: Człek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 13:40
    A co z ulgami? Przecież podatek linowy zakłada likwidację ulg. Co nie dotyczy
    systemu progresywnego. W podstawowej teori podatek liniowy zakłada też kwotę
    wolna od podatku, czego zabrakło w programie Platformy - to kolalicyjny układ
    mógły akurat zrównowazyć. Ale Co z ulgami !!! to bardzo ważne czy ktoś się
    orientuje jak to wygląda w programie PIS?
  • Gość: Uncool Ben IP: 62.29.166.* 29.09.05, 13:41
    Czyli tak - PiS tak naprawdę zgadza się z PO w sprawie podatków (ujednolicenie
    na jednym poziomie wszystkich stawek), jednocześnie użyła argumentu o podatku
    liniowym by osłabić PO

    cwaniaki z PiSu
  • Gość: nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 13:48
    to nie cwaniaczki z pisu tylko głupole z PO .Chcą oszukać naród . Gospodarce
    potrzebny jest wzrost popytu wewnętrzego , a tego mogą dokonać masy a nie paru
    bogaczy.

  • Gość: bogaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 13:54
    a bajki że przy zmniejszeniu podatku bogatym stworzą oni miejsca pracy i
    nastąpi ozywienie gospodarcze możecie sobie opowiadać. Od 2 lat obowiązuje
    liniowy 19% dla przedsiębiorców i jakoś tego tego wzrostu z tego tytułu nie
    widać.
  • Gość: Daarnor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 13:59
    a obecne ożywienie gospodarcze i spadek bezrobocia mamy zapewne z tytułu
    zwiększonego, od dwóch lat, zaufania do Kaczorów...
    Albo z powodu plam na słońcu...

    Co za As....
  • slawwek 29.09.05, 13:56
    Z jednej strony podatek liniowy wydaje się dobry bo traktuje wszystkich równo,
    sprawiedliwie. No bo po co karać bogatych za to, że są bogaci co przywodzi na
    myśl stereotyp Polaka, który zazdrości wszystkim do okoła a najbardziej, że
    sąsiad kupił sobie nowy, lepszy samochód! Z drugiej jednak strony nawet jeśli
    niecały 1% społ. płaciło by tą stawkę 32proc.to do kasy wpłynęło by nie mało.
    Argument, że to promilowa część budżetu mnie nie przekonuje bo mieć nawet te
    100000 a nie mieć to różnica. Ba, dla niektórych mieć 1000 a nie mieć już
    stanowi..... Ciężka sprawa
    --
    Sławek
  • slawwek 29.09.05, 13:59
    Z jednej strony podatek liniowy wydaje się dobry bo traktuje wszystkich równo,
    sprawiedliwie. No bo po co karać bogatych za to, że są bogaci co przywodzi na
    myśl stereotyp Polaka, który zazdrości wszystkim do okoła a najbardziej, że
    sąsiad kupił sobie nowy, lepszy samochód! Z drugiej jednak strony nawet jeśli
    niecały 1% społ. płaciło by tą stawkę 32proc.to do kasy wpłynęło by nie mało.
    Argument, że to promilowa część budżetu mnie nie przekonuje bo mieć nawet te
    100000 a nie mieć to różnica. Ba, dla niektórych mieć 1000 a nie mieć już
    stanowi..... Ciężka sprawa


    --
    Sławek
  • Gość: Daarnor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 14:02
    Podatek liniowy nie traktuje wszystkich równo.

    Bogaci płacą więcej, biedni mniej.... równo traktuje wszystkich podatek,
    którego podstawą jest... głowa.

    Czyli od sztuki ludzia 1000 zł podatku rocznie, to by było równo.

    A tak biedny płacić będzie 15% od 1000, czyli 150 zł, a bogaty 15% od 100000,
    czyli 15000 złotych. I jak mi ktoś odpisze, że 150 złotych to jest tyle samo,
    co 15000, to ucieknę się do inwektyw...

    Ej, czy ktoś tu umie liczyć?
  • Gość: wredna_jedza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 14:09
    1 000 - 150 to 850
    100 000 - 15 000 to ile??? :)))))))))))
    Ten co ma 100 000 to 850 daje dziennie swemu dziecku na lizaki czy lody :DD
  • Gość: po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 14:25
    oj głupi i prymitywni popaprańcy. Gdyby liniowy zbawiał Świat to byłby
    stosowany przez cywilizcję zachodnie , a nie wschodnie .Durne oszołomy i
    cwaniaki te popaprane tuski .
  • Gość: Daarnor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 14:43
    A nie przyszło Ci do głowy, że zbawiać trzeba tylko grzeszników, a poprawiać
    chore systemy ekonomiczne? I że te chore systemy są w krajach socjalistycznych?

    I że dlatego robotnicy obalili soclalizm, bo w krwiożerczym kapitaliźmie ich
    braciom robotnikom żyło się znacznie lepiej?

    Hmmmm, dlaczego nie zadajesz sobie pytań, tylko powtarzasz hasła wyborcze...
    Myślenie nie boli. Ponoć.

    daar
  • chateau 29.09.05, 14:53
    O rany :|-[-[
  • chateau 29.09.05, 15:07
    Wszystkie możliwe członki opadają na taką argumentację.

    Tak - bądź realistką i żądaj niemożliwego ;/
  • Gość: Goku IP: *.lns3-c8.dsl.pol.co.uk 29.09.05, 15:02
    A obecnie liniowy placi 95% podatnikow...

    Jezu... prasa kazda bzdure sprzeda.
  • Gość: miszenka IP: 195.117.230.* 29.09.05, 16:45
    W końcu ktoś to zauważaył! Jak można propozycję PiS nazywać podatkiem liniowym?
    GW przesadziła
  • Gość: yahoon IP: *.kp.pl 29.09.05, 15:28
    Panie Redaktorze,
    czas doczytać co nie co. Twierdzenie ze taka zmiana musi kosztowac jest
    klamliwe. Moze kosztowac a nie musi. Skad te miliardy?? Te wiele miliardów?
    Polecam przesledzenie przypadku Ilrandii. Obnizyli podatki z 40 na 10% a wplywy
    z tytulu podatkow wzrosly o 25%. To nie jest nielogiczne. pozdrawiam
  • Gość: zaz IP: *.devs.futuro.pl 29.09.05, 15:29
    rzeczywiscie super liniowy
    od 100 tys. placic wiecej niz ponizej 100 tys.
    gdzie tu jest sprawiedliwosc ? to kradziez w zywe oczy
    jedynie podatek liniowy - rowny dla wszystkich jest uczciwy

    co to jest 100 tys. brutto ? gowno, nic - 82 tys. netto w tej propozycji, czyli
    niecale 7 tys, miesiecznie - za to nie da sie zyc:

    mam dwoje dzieci - koszt z niania, ciuchami, pieluchami to ok. 2000/mies.
    kredyt a mieszkanie - 1400/mies.
    czynsz z oplatami - 700/mies.
    parking - 270/mies.
    benzyna - min. 1000/mies.
    to juz w sumie 5400
    zostaje 1400 zl na jedzenie, kulture, zdrowie i inne rzeczy

    od wyzszych zarobkow mam placic wiekszy podatek ?
    nienawidze komuchow z pisu, sld, lpru i innych samoobron

    jedyna sluszna droga to droga miltona friedmanna

  • Gość: zielony-ludek IP: *.solidex.com.pl / *.solidex.com.pl 29.09.05, 16:48
    Już wiem, czemu w Polsce są takie wyniki wyborów.
    Z artykułu wynika, że autor nie przeczytał programu PIS przed wyborami.
    Propozycja podatkowa jest tam wyraźnie opisana.
    Czyli był jakby do nich nieprzygotowany.
    Jeśli nie zrobił tego dziennikarz piszący o polityce, to trudno się dziwić
    zwykłym szarym obywatelom.
    Ludzie! Czy Wy głosujecie na ładne buźki, czy jak?

    Dla ułatwienia dodam, że PiS nie jest moją ulubioną partią, ale uznałem, że
    program tych o największych szansach warto poznać.
  • Gość: Kiepski IP: *.chello.pl 29.09.05, 16:57
    ,,Cały'' Sejm poprze bo to w interesie posłów.Może tylko Samobrona,LPR,LSD PSL
    będą na nie.A potem tio już powtórka z rozrywki czyli AWS bis.Tylko końcówka
    będzie inna władzę przejmie Samoobrona.Ludzie w końcu zmądrzeją i poprą
    prawdziwą lewicę.
  • Gość: puffer IP: *.pl / *.skyware.pl 29.09.05, 17:03
    Nie moze byc w polsce tak zeby 5 letnie dziecko wiedzialo jak rozlizcyc podatki
    po co to wszystko kombinowac jak i tak wychodzi na to samo , a ilu urzedników
    mniej , proste ale nie w polsce taki durny kaczynski nie moze sie z tym zgodzic
    bo by nie mogl kluczyc i mataczyc
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 18:08
    skoro wy popaprańcy nie potrficie policzyć progresywnego to znaczy że do szkoły
    mieliście pod górkę . Zresztą to najgłupsze rozwiązanie podatek liniowy.
    Wzorować się na Rosji ? to mi dopiero wzór do naśladowania .
  • Gość: ktostam IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.09.05, 19:23
    Merytorycznych powodow nie ma ale jak wiadomo za podatkiem liniowym sa
    lyberalowie :) a jak wiadomo sa oni odpowiedzialni za cale zlo na ziemi.
    Kaczynscy wyszliby na glupich gdyby teraz zgodzili sie na liniowy po tej calej
    szopce przed wyborami.
  • Gość: antypolityk IP: 157.25.157.* 29.09.05, 17:10
    Nie wiem skad GW wytrzasneła swoje dane. Wsrod moich znajomych wiekszosc zarabia
    powyzej 100 tys netto. I nie za bardzo czuje abysmy byli jacys wyjatkowi jak sie
    popatrzy na innych. Po drugie skoro tych ludzi jest tak malo to po co
    komplikowac podatek? Odpowiedz jest prosta pod publike ktora nie lubi tych
    ktorzy maja wiecej niz inni.
  • Gość: POlak IP: *.gdynia.mm.pl 29.09.05, 17:22
    Platforma Obywatelska jak zwykle ma rację a kto się z nią nie zgadza ten Kaczor jest i tyle.
  • Gość: chris IP: *.netia.piekary.net 29.09.05, 17:29
    Ja żałuje opcje 3X15%. PiS chce 18% ale dużo zniżyli. Niech zrobią tak.
    Wprowadzą liniowy 3x15% z ulgami, które tak bardzo chce PiS.
  • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 17:36
    Toż już dawno PIS mówiłe, iż to podobne oferty, różniące się jednak w kwestiach najważnidejszych np. Vat-u
  • Gość: Konrad Korzeniowsk IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.09.05, 18:21
    ... najzamożniejszych Polaków, którym przybędzie "trochę" tzw. kasy na następne
    wille, limuzyny, jachty, wywczasy na Seszelach itp, bo przecież bezrobotnych od
    tego nie ubędzie. Przepraszam: willę (o ile w Polsce!) to jednak będą budowali
    jacyś budowlańcy - może bezrobotni, jacht będzie pewnie też polski, pozostałe
    luksusy wzbogacą już biznes zagraniczny. Ciekawem tylko, czym Bliźniacy
    Kaczyńscy i p. Rokita zamierzają załatać powstałą dziurę budżetową, czy tak jak
    p.p. Buzek, Steinhoff, Regulski, Kulesza i Lipowicz zamierzają przerzucić
    koszt "reform" z miesiąca na miesiąc - aż do nadejścia nowej ekipy rządowo-
    samorządowej?
  • Gość: Bernard IP: *.resetnet.pl 29.09.05, 18:27
    W programie PO chodzi o przyciągnięcie inwestorów zagranicznych oraz ożywienie rodzimych. Ktoś kto zarabia 100.000 pln rocznie, to jednak nie jest jeszcze poważny inwestor, a mikroprzedsiębiorca. Niestety, entuzjazm Pana redaktora jest przedwczesny. To właśnie Ci wielcy inwestorzy dyskryminowani w propozycji PiS ominą Polskę i zainwestują na Słowacji, tworząc tam miejsca pracy. PiS hołdując postawom roszczeniowym w istocie godzi w bezrobotnych.
  • Gość: inwestor IP: *.fn.pl 29.09.05, 18:42
    A co z podatkiem Belki? Kaczor obiecał wycofać.
  • donald_duck1 29.09.05, 19:03
    czego gazetka nie odnotowała.
  • w5w7 29.09.05, 19:43
    50 zl na jedno dziecko? hahahahaha..dzieki za łaske. To na lody tak??
  • Gość: jozek IP: *.fbx.proxad.net 29.09.05, 19:51
    Bez sensu ten artykul. Ile osob z wysokimi dochodami deklaruje WSZYSTKIE swoje
    dochody? Wystarczy popatrzec jakie samochody jezdza w Wawce po ulicach. Podatek
    liniowy 15% sprawilby, ze zamiast kombinowac, oplacaloby sie bardziej
    deklarowac, zaplacic i miec z glowy. Co oznaczaloby niemale przychody dla
    panstwa. A program PiS -u do kosza.
  • Gość: naiwny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 23:57
    człowieczku . grabie zawsze grabią do siebie . A zresztą teraz płaci 19 to te
    4% tak chowa?
  • Gość: krzych IP: *.piotrkow.net.pl / *.piotrkow.net.pl 29.09.05, 21:50
    Wiedziałem, że tak to się skończy,w końcu PiS swój rozum także ma.
  • Gość: gaucho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 00:42
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2941128.html

    Kompromis w sprawie podatków nie powinien być wcale taki trudny. PO chce
    podatku liniowego. A propozycja PiS to dla 99,58 proc. podatników tak naprawdę
    także podatek liniowy. Tyle że z kwotą wolną

    PiS chce, by podatek od dochodów osobistych miał dwie stawki - 18 i 32 proc.
    Twierdzi, że "nie czas na podatek liniowy". Z danych, które wydobyliśmy z
    Ministerstwa Finansów, wynika jednak, że podatek partii braci Kaczyńskich to
    tak naprawdę podatek liniowy (tyle że z kwotą wolną od podatku). A wszystko
    przez to, że PiS chce, aby druga stawka objęła dochody przekraczające 100 tys.
    zł. Podatników z takimi dochodami jest w Polsce tylko 100 tys. Większość,
    przeszło 99,5 proc., czyli grubo ponad 23 mln osób, zarabia mniej. Te osoby
    płaciłyby więc fiskusowi według jednej, 18-proc. stawki. Czyli - podatek
    liniowy.

    Nasze "odkrycie" powinno ułatwić PiS i PO kompromis w sprawie podatków. Przed
    wyborami Platforma zapowiadała, że bez podatku liniowego nie będzie koalicji z
    PiS. A Kaczyńscy proponują podatek prawie liniowy... Co więcej, 18-proc. stawka
    ich podatku dzięki kwocie wolnej jest - w przypadku dochodów większości
    podatników - bliska 15-proc. stawce forsowanej przez PO.

    Z pozoru takie twierdzenie wygląda na herezję. PO proponuje podatek od dochodów
    osobistych (PIT) z jedną stawką w wysokości 15 proc., nie ma więc wątpliwości,
    że jest to podatek liniowy. PiS o podatku liniowym nie chce słyszeć, a obecne
    trzy stawki 19, 30 i 40 proc. chciałoby zastąpić dwiema stawkami - 18 i 32
    proc. (w przyszłości 18 i 28 proc.). Gdzie więc podatek liniowy?

    Chodzi o próg dochodów objętych wyższą stawką. Partia braci Kaczyńskich
    proponuje, by było to 100 tys. zł rocznie. Tylko podatnicy z takimi dochodami
    wpadaliby pod stawkę 32 proc. Tymczasem z danych, jakie udało nam się wydobyć z
    Ministerstwa Finansów, wynika, że w zeszłym roku dochody przekraczające 100
    tys. zł miało zaledwie 100 tys. 70 podatników rozliczających się według skali
    podatkowej. To garstka w porównaniu z łączną liczbą podatników - 23 mln 801
    tys. 484. Zaledwie 0,42 proc. wszystkich podatników. Dla nich podatek
    proponowany przez PiS byłby progresywny. Reszta podatników, znakomita
    większość, płaciłaby jednak według jednej, a więc w praktyce liniowej stawki 18
    proc.

    Do tego dochodziłaby kwota wolna. Partia braci Kaczyńskich chce, by wynosiła
    ona tyle ile dziś - od podatku byłyby zatem zwolnione dochody w wysokości 2
    tys. 790 zł. Efekt byłby taki, że na propozycji PiS zyskaliby wszyscy
    podatnicy. Bez wyjątku. Wszyscy płaciliby mniej niż dziś.

    Dla bogatych lepszy plan PO, ale i PiS im obniży podatki

    Dla najsłabiej zarabiających to rozwiązanie byłoby przy tym lepsze od tego,
    które proponuje Platforma Obywatelska. Okazuje się bowiem, że 18-proc. podatek
    z kwotą wolną byłby w ich przypadku niższy od 15-proc. bez takiej kwoty. Według
    naszych wyliczeń na podatku w wersji PiS zyskaliby - w stosunku do rozwiązania
    forsowanego przez PO - podatnicy z dochodami rocznymi do 16 tys. 740 zł. Ci,
    których dochody do opodatkowania są wyższe przy podatkach w wersji zgłaszanej
    przez partię Kaczyńskich, płaciliby już więcej. Więcej niż przy 15-proc. stawce
    Platformy, ciągle jednak znacznie mniej niż dziś. Także ci, których dochody
    przekraczają 100 tys. zł, a więc wpadłyby pod wyższą stawkę podatku, płaciliby
    mniej niż obecnie. I to sporo. Przy dochodach rzędu 200 tys. zł ten zysk byłby
    bliski 20 tys. zł. To oczywiście mniej niż blisko 40 tys. zł zysku przy
    propozycji PO, ale i tak nie ma się chyba co obrażać.

    Tym bardziej że nie jest wykluczone dalsze spłaszczenie podatku, czyli obniżka
    górnej stawki. Co prawda, rozmowy o programie podatkowym koalicji PiS-PO
    jeszcze się nie rozpoczęły, ale nieoficjalnie mówi się, że w ramach kompromisu
    górna stawka z propozycji partii Kaczyńskich mogłaby zostać obniżona z 32 np.
    do 25 proc.

    Zalety rozwiązań podatkowych forsowanych przez PiS - z punktu widzenia
    podatników - na obniżce stawek, zmniejszeniu ich liczby i pozostawieniu kwoty
    wolnej się nie kończą. Jest jeszcze ulga na dzieci. Partia Kaczyńskich chce,
    żeby rodziny o bardzo niskich dochodach - brutto nie więcej niż 500 zł
    miesięcznie na jedną osobę - dostawały 50 zł na jedno dziecko, 200 zł na dwoje
    dzieci oraz 100 zł na każde kolejne dziecko. Byłaby też nadal możliwość
    wspólnego rozliczania się małżonków oraz rodziców i dzieci w rodzinach
    niepełnych.

    Pytanie tylko, ile to wszystko będzie kosztowało

    Właściwie jedyny problem sprowadza się do kosztów takiej reformy. Na razie ani
    PiS, ani PO nie przedstawiły nawet szacunkowych skutków finansowych
    wprowadzenia w życie ich propozycji zmian w PIT. Wiadomo, że byłaby to kwota
    idąca w miliardy złotych. Wiele miliardów.

    A to nie koniec. Gdyby po zwycięstwie wyborczym PiS realizowana miała być wizja
    zmian w podatkach forsowana przez tę partię, to mniej od swoich dochodów
    zapłaciłyby także firmy - 18 zamiast dzisiejszych 19 proc. Do poziomu 18 proc.
    stopniowo miałaby być także obniżana podstawowa stawka VAT. W przyszłości. Nie
    wiadomo, co stałoby się z obniżonymi stawkami tego podatku. O ich podwyżce PiS
    nie wspominał. Tymczasem obniżenie VAT z 22 do 18 proc. przy pozostawieniu
    stawek preferencyjnych m.in. na żywność i lekarstwa to kolejne miliardy złotych
    ubytku w budżecie. Jak sfinansować taką dziurę?

    Na znalezienie odpowiedzi na to pytanie PiS i PO będą miały prawdopodobnie
    kilka miesięcy. Nie ma bowiem praktycznie żadnych szans na to, by jakiekolwiek
    poważne zmiany w podatkach zaczęły obowiązywać od początku przyszłego roku.
    Niewykluczone, że w czasie tych negocjacji urodzi się jakiś zupełnie nowy
    pomysł na podatki. Na razie, jeśli uznać, że podatek od dochodów osobistych w
    wersji proponowanej przez PiS to taki zwichrowany podatek liniowy, to okaże
    się, iż wybieraliśmy pomiędzy system "3x15" forsowanym przez PO oraz "3x18"
    przez partię braci Kaczyńskich. Co więcej, dzięki ulgom, kwocie wolnej i
    pozostawieniu obniżonych stawek VAT, osiemnastki z programu PiS są bliskie
    piętnastkom Platformy. A skoro tak, to pogodzenie programów podatkowych tych
    partii nie powinno być aż tak trudne, jak się wydawało.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka