Dodaj do ulubionych

Alimenty na byłą żonę

27.12.06, 17:05
Sprawa dotyczy mojej siostry. Rodzina rozmawia od dłuższego czasu, ale do
niczego nie doszliśmy.

Piętnaście lat temu moja siostra uzyskała rozwód z orzeczeniem o winie męża.
Zostawił ją z dwójką dzieci i odszedł. Płacił alimenty na dwójkę, potem - po
usamodzielnieniu się starszego syna - na młodszą córkę i będzie jeszcze
płacił przez 1,5 roku do ukończenia przez nią studiów. W międzyczasie ożenił
się, ma dobrze zarabiającą żonę i 10 -letniego syna. Sam pracuje na etacie w
urzędzie - ma ok. 2000 zł netto i drugie tyle z działalności gospodarczej. Na
córkę płaci 600 zł. Córka studiuje w innym mieście, siostra nie prowadzi
wspólnego gospodarstwa z nią.

Siostra uległa wypadkowi w drodze do pracy. Była pół roku na zwolnieniu,
potem cały rok na zasiłku rehabilitacyjnym, teraz ma przyznaną rentę w
wysokości 720 zł netto. Po opłatach i wykupieniu lekarstw nie starczy jej już
na jedzenie. Ma 50 lat, a w tym wieku trudno znaleźć pracę, tym bardziej że
jej kalectwo jest widoczne. Nie może liczyć na pomoc rodziny, więc
postanowiła wystąpić o alimenty od byłego męża, który jako winny rozpadowi
małżeństwa ma obowiązki wobec niej.

Jak Pan myśli, czy ma szansę na uzyskanie alimentów na siebie? Od czego
powinna zacząć?

Pozdrawiam i życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku :))
Vega


Obserwuj wątek
    • vega36 Re: Alimenty na byłą żonę 28.12.06, 13:10
      vega36 napisała:

      > Sprawa dotyczy mojej siostry. Rodzina rozmawia od dłuższego czasu, ale do
      > niczego nie doszliśmy.
      >
      > Piętnaście lat temu moja siostra uzyskała rozwód z orzeczeniem o winie męża.
      > Zostawił ją z dwójką dzieci i odszedł. Płacił alimenty na dwójkę, potem - po
      > usamodzielnieniu się starszego syna - na młodszą córkę i będzie jeszcze
      > płacił przez 1,5 roku do ukończenia przez nią studiów. W międzyczasie ożenił
      > się, ma dobrze zarabiającą żonę i 10 -letniego syna. Sam pracuje na etacie w
      > urzędzie - ma ok. 2000 zł netto i drugie tyle z działalności gospodarczej. Na
      > córkę płaci 600 zł. Córka studiuje w innym mieście, siostra nie prowadzi
      > wspólnego gospodarstwa z nią.
      >
      > Siostra uległa wypadkowi w drodze do pracy. Była pół roku na zwolnieniu,
      > potem cały rok na zasiłku rehabilitacyjnym, teraz ma przyznaną rentę w
      > wysokości 720 zł netto. Po opłatach i wykupieniu lekarstw nie starczy jej już
      > na jedzenie. Ma 50 lat, a w tym wieku trudno znaleźć pracę, tym bardziej że
      > jej kalectwo jest widoczne. Nie może liczyć na pomoc rodziny, więc
      > postanowiła wystąpić o alimenty od byłego męża, który jako winny rozpadowi
      > małżeństwa ma obowiązki wobec niej.
      >
      > Jak Pan myśli, czy ma szansę na uzyskanie alimentów na siebie? Od czego
      > powinna zacząć?
      >
      > Pozdrawiam i życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku :))
      > Vega

      PS Mam jeszcze kilka pytań.
      1. Czy dochody obecnej żony eksia mojej siostry mają znaczenie przy ustalaniu
      wysokości alimentów?
      2. Czy siostra powinna wziąć do tej sprawy adwokata? Jeżeli tak, to czy jej
      były mąż ma obowiązek pokryć koszty?

      Ponownie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego :))
      Vega
      • vega36 Re: Alimenty na byłą żonę 30.12.06, 11:59
        > vega36 napisała:
        >
        > PS Mam jeszcze kilka pytań.
        > 1. Czy dochody obecnej żony eksia mojej siostry mają znaczenie przy ustalaniu
        > wysokości alimentów?
        > 2. Czy siostra powinna wziąć do tej sprawy adwokata? Jeżeli tak, to czy jej
        > były mąż ma obowiązek pokryć koszty?
        >
        > Ponownie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego :))
        > Vega

        Jeszcze jedno pytanie, bardzo przepraszam. Czy były mąż mojej siostry może po
        otrzymaniu pozwu lub jakiś czas po płaceniu alimentów na nią (gdyby udało się)
        zlikwidować działalność gospodarczą i wystąpić o obniżenie lub zniesienie
        alimentów? Chodzi o to, czy prawo pozwala na taką możliwość.
        • robert_walczak Re: Alimenty na byłą żonę 02.01.07, 17:14
          Alimenty dla byłej małżonki reguluje art. 60 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
          W mojej ocenie w tej sytuacji istnieje podstawa do uzyskania alimentów. Jeżeli
          chodzi o ustalanie stanu majątkowego, to liczy się tylko dochody i sytuację
          majątkową zobowiązanego, a nie jego nowej małżonki. O obniżenie albo zniesienie
          obowiązku alimentacyjnego można wystąpić zawsze, jeżeli zmieniły się
          okoliczności, np. utrata pracy, radykalne zmniejszenie zarobków itp.


          Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie
          winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od
          drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie
          odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom
          zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.
          § 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu
          pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej
          małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek
          wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do
          zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie
          znajdował się w niedostatku.
          § 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa
          w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy
          zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego
          rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia
          rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie
          uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka