Dodaj do ulubionych

praca w firmie kurierskiej- czy sie opłaca ?

IP: *.telpol.net.pl 09.04.07, 21:05
jestem z Katowic czy opłaca sie pracowac w firmie kurierskiej ?jaki najlepiej
kupic samochód /B/? jakie zarobki po odliczeniu kosztów?i która firme wybrac?
lub inne propozycje na samochód dostawczy?
Edytor zaawansowany
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.04.07, 13:52
    witam!
    zarobić na tym można mimo nasycenia rynku. po pierwsze musisz wyhaczyć parę
    sensownych firm. reszta sama się kręci. przynajmniej tak było w moim
    przypadku ;) zaczynałem od dwóch firemek, ciężko było... ale później nabrało
    rozpędu.
    samochód. jeśli masz tylko kat. b to najlepiej kombi. samochodów w naszym
    pięknym kraju nie brakuje i za nieduże pieniądze można kupić coś sensownego.
    obowiązkowo z gazem, to chyba zrozumiałe ;)
    do tego telefon z dobrą baterią, plan miasta i ruszasz!
    zarobki zależą od Twojej pracy. im dłużej jeździsz tym więcej zarobisz.
    w razoe pytań pisz, postaram się pomóc.
    pozdrawiam, feno-men
  • Gość: speed IP: *.telpol.net.pl 10.04.07, 20:35
    dziekuje za odpowiedź ale z tego co sie orientuje to ty otworzyłes własna firmę
    kurierską do obsługi firm tez dobry pomysł bo ja miałem na mysli firmy typu
    DHL,MASTERLINK,SIÓDEMKA,itp..Ale twój pomysl mi sie bardziej podoba bo jestes
    konkurencyjny masz mniejsze koszta magazyny ,biura,itp.dziekuje za podpowiedź
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 11.04.07, 08:27
    witam!
    mała poprawka...
    konkurencyjny faktycznie jesteś, ale... nie masz kosztów magazynów, biur i
    innych zupełnie niepotrzebnych bzdetów.
    potrzebny Ci jest samochód, telefon i komputer (oferty, faktury...).
    duże firmy bym odradzał. owszem... dają Ci jakieś zlecenia, ale ile TY z tego
    dostaniesz?
    przypuszczalnie klient płaci 50 za przesyłkę, Ty w korporacji dostajesz z tego
    5, a sam mógłbyś zrobić to samo za 30 i mieć całe 30 dla siebie...
    sam jesteś sobie kurierem, przedstawicielem handlowym, księgową i prezesem.
    szczerze polecam takie rozwiązanie.
    w razie problemów chętnie pomogę.
    pozdrawiam, feno-men
  • Gość: olo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 18:46
    Jak zdobywales pierwsze zamowienia?
  • Gość: ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 17:11
    w programie Firma mowili ze kurier miesiecznie wyciaga jakies 4 tys. To calkiem
    niezle chyba.

    Powtarzam pytanie olo. Jak wystartowales, jak zdobyles pierwsze zlecenia?

  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.08.07, 11:12
    witam!
    często tu nie bywam, ale przez przypadek jakoś trafiłem ;)

    co do początków to faktycznie mogą być trudne. najpierw chodzisz po firmach
    szukając ewentualnych klientów. generalnie jeśli firma potrzebuje kuriera to
    już go ma. musisz ich tylko przekonać, że będziesz lepszy. z dużymi firmami
    kurierskimi bardzo łatwo wygrać - cena! ale proces pozyskiwania pierwszych
    zleceń może trochę potrwać. zależy to od tego jak długo podejmowana jest
    decyzja w danej firmie.
    jeśli masz znajomych w dużych firmach/korporacjach to połowa sukcesu. ja
    niestety nie miałem, ale dosyć szybko takie znajomości nawiązałem. i wbrew
    pozorom najważniejsza jest tu sexretarka, a nie kierownik/naczelnik/dyrektor.
    tak naprawdę dyrektora nie interesuje kto wiezie jego paczkę. ważne, żeby
    paczka szybko dotarła do odbiorcy. to z sexretarką musisz mieć dobry kontakt,
    żeby przy zamawianiu kuriera wybrała Twój numer, a nie któryś z pozostałych (na
    pewno ma ich kilka).
    w razie jakichkolwiek pytań pisz tu, może wpadnę niebawem i znowu coś podpowiem.
    pozdrawiam, F-M
  • Gość: eMKa IP: 195.117.255.* 17.08.07, 10:43
    Ktoś w to wszedł?
    Pomysł wygląda przyzwoicie i w zasadzie może się udać.
    Powodzenia odważnym życzę!
  • Gość: gryz IP: *.chello.pl 12.02.10, 20:13
    cały rok i dobrą kondycje, kurierka płacała sie super 10lat temu, od
    tego czasu stawki poszły w dół, a ceny paliwa w górę. Kurierka to
    fajny patent na pracę
    dla młodego emeryta albo rencisty.
  • Gość: tranzit IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.04.08, 19:29
    Posiadam busa,dzialalnosc gospodarcza.Jak znalezc chetnych na moje
    uslugi.Jestem z lubuskiego,ale przyjme oferty z calej Polski.
  • Gość: Bartek IP: 78.152.239.* 26.04.08, 17:19
    Ja właśnie rozważam uruchomienie własnej działalności, mieszkam w 100
    000 mieście, mama lekkie obawy czy uda mi sie zdobyć wystarczającą
    ilość zleceń. Nie wiem czy początkowo nie lepiej popracować na
    usługach dla jedenej z działających na rynku firm, by lepiej poznać
    specyfikę działania...pozdrawiam
  • Gość: aga IP: *.centertel.pl 11.11.13, 11:25
    Witam. Mam pytanie . Czy warto pracować jako kurier rozworzący gazet do sklepów nocą?
  • Gość: Arturoz IP: *.147.128.216.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.09.14, 09:58
    Witam, zastanawiam sie nad kurierka.Myslalem o kupnie busika i podczepienie sie pod GLS,ale moze twoj pomysl jest lepszy.Myslisz ze zwykle kombi wystarczy,a co zrobisz jak bedzie duzo zbiorek i zabraknie ci miejsca....
  • Gość: kari323f IP: *.jmdi.pl 01.04.08, 13:15
    Witam Pana Feno-men.
    Jeśli by Pan mógł podać swoje gg lub email do był bym wdzięczny.
    Prowadzę firmę kurierską od niedawna i jeśli będzie miał Pan czas to
    chciałbym któregoś weekendu z Panem trochę porozmawiać.
    Dziękuje.
  • Gość: sheep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 16:23
    Witam!!!

    Mieszkam w Lubaniu Śląskim i posiadam busa Ducato max wysoki. W
    przyszłości mam zamiar założyć firmę transportową, ale na początek
    szukam pracy jako kurier lub wejdę w współprace z firmą kurierską.
    Zainteresowanych proszę o kontakt mptent@mptent.com
  • Gość: kaziu IP: *.opoczno.mm.pl 07.04.09, 13:58
    kolego feno-men mozesz sie odezwac na moje gg(661936),alebo podaj
    jakies namiary na siebie ,bo chetnie bym z Toba poklikal,

    z gory dzieki
  • Gość: zaskoczony IP: *.acn.waw.pl 14.10.10, 09:12
    Pracowałem w firmie kurierskiej w Warszawie.Po przepracowanym miesiącu dostałem wynagrodzenie pod koniec następnego miesiąca pomniejszony o koszty telefonu służbowego. Umowa jaką podpisujesz jest tak sporządzona,że obowiązuje tylko jedną ze stron /ciebie/.Samochód zajeżdżony/twój/,brak pieniędzy /nawet nie zarobisz na opony/i czas pracy degradują tą firmę jako pracodawcę.Krótko mówiąc: we Włoszech są obozy pracy,ale w Warszawie też i to na własne życzenie. Nie liczyłbym z waszej strony na obiecanki pracodawcy-/znanej firmy kurierskiej/dużych pieniędzy.Pieniądze mają kierownicze stołki.Oni mają pensję wypłacane regularnie /a twoimi obracają /. Radzę szukać innej pracy,powodzenia.
  • Gość: mak231 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 13:56
    Witam zamieżam ruszyć z kurierkom na własną działalność co moge się spodziewać
    na początku jaką firme mi polecie z kturą nailepiej jest nailepiej podpisać
    wspułprace?pozdrawiam i czekam na odpowieć
  • 17.08.07, 13:03
    praca czyni cuda jednak nie kazdego stac jest na duzo wyzeczen i na nadgodziny a w takiej pracy to jest codzienniość

    pozdrawiam
    --
    www.firmland.pl
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 21.09.07, 15:26
    witam!
    owszem, nadgodziny są codziennością, ale za jak wysoko płatne!
    ja przyjąłem założenie, że kursy od 16-17 są płatne o 50% więcej, a
    kursy po 19-20 i w weekendy - o 100% więcej!
    naprawdę warto - sprawdziłem to na własnej skórze.
    pozdrawiam, F-M
  • Gość: eMKa IP: 195.117.255.* 19.11.07, 12:08
    sprawdził to ktoś? opłaca się taki biznes? podzielcie się swoimi
    opiniami na ten temat.
  • Gość: luck IP: *.umwp-podlasie.pl 14.02.08, 11:13
    pozwolę sobie odświeżyć ten temat. Czy ktoś moze jst w stanie
    podzielić się doświadczeniem w prowadzeniu takiej firmy? Przyznam
    pomysł bardzo mi się podoba ale chciałbym dopytac kilku nurtujących
    mnie rzeczy.
    pozdrawiam
    Luck
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.02.08, 14:03
    no to pytaj.
    a swoją drogą to miło, że ktoś odkopał ten temat ;)
    pozdrawiam, F-M
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 19.02.08, 13:35
    po co ktoś podbija temat sprzed prawie roku, a potem - jak już się
    znajdzie osoba, która chce pomóc - to się nie odzywa...
    ciekawe zachowanie.
    pozdrawiam, F-M
  • Gość: Marcin IP: *.chello.pl 20.02.08, 17:42
    Witam. Ja właśnie jestem w fazie otwierania tego typu firmy ale w Krakowie.
    Ogólnie polecam tego typu działania bo sam panujesz nad swoim czasem. Problemem
    jest tylko brak wakacji. Jak CI sie nie chce pracować to musisz popatrzeć na
    koszty utrzymania --- to automatycznie popycha Cie do pracy. Ogólnie same plusy.

    www.empe.krakow.pl

    Co sądzicie o mojej stronce??
  • Gość: FD IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 22:20
    Witam. Stronka całkiem fajna. Kupiłem właśnie większe auto i podjąłbym
    współpracę z jakąś firmą kurierską.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Marcin IP: *.chello.pl 22.02.08, 10:56
    Zapraszam do współpracy ze mną. Powoli mi sie tak rozkręca że nie wiem co mam
    sam zrobić. Dobrze że mam drugie auto i czasem kumple mi pomagają.

  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.02.08, 08:27
    witam!
    z tymi wakacjami wcale nie jest najgorzej.
    pierwsze primo: wystarczy mieć jakiegoś wspólnika i po kłopocie.
    drugie primo: czy w wakacje firmy pracują pełną parą czy też mają
    urlopy? odpowiedź brzmi MAJĄ i jest mniej zleceń.
    owszem, jedna czy dwie osoby mogą mieć problemy z obsługą większej
    ilości firm, zwłaszcza tych większych. ale rozwiązania są dwa. albo
    nastawiasz się na jakąś korporację i tylko dla nich jeździsz, ale ta
    firma daje Ci tyle zleceń, że żyjesz na odpowiednim poziomie.
    trudność polega na znalezieniu takiej firmy.
    drugie rozwiązanie jest takie, że organizujesz większą ilość
    kurierów i współdziałacie.
    jeśli jesteś z KR to polecam kurierów rowerowych, szczególnie na
    centrum miasta. oni nie mają problemu z korkami i zawsze chętnie
    pomogą, na przykład przy odbiorze przesyłki z zatłoczonego
    śródmieścia.
    jeśli masz jakieś problemy to pisz, postaram się pomóc. znam to z
    autopsji więc jest mi łatwiej ;)
    pozdrawiam,
    F-M
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.02.08, 08:31
    a stronka naprawdę spoko ;)
    tylko czy ceny nie są za wysokie? poza tym coś bym zmienił w tym
    cennikku. na przykład podział paczek ze względu na odległość
    odbiorcy od nadawcy (np co 5 km). im bliżej tym taniej i szybciej,
    dalej - więcej peelenów i minut ;)
    ale ogólnie bardzo mi się podoba.
    pozdrawiam,
    F-M
  • Gość: maxnike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 19:40
    Witam , Jestem zainteresowany tym co napisales . Jestem z Krakowa , mam
    samochod dostawczy marki mercedes srpinter i chetnie porozmaiwalbym z Toba a
    moze udaloby sie wspolpracowac ?
  • Gość: magda IP: 93.159.19.* 06.06.10, 17:08
    witam serdecznie!ja pochodze z malej miejscowosci i moim marzeniem
    jest otworzyc mala firme kurierska.wiem ze to koszty a szczegolnie
    trudno jest wkrecic sie w interes.dlatego chcialabym zaczac od uslug
    dla jakiejs firmy.teraz mam tylko vw polo ale mysle o zmianie na
    wieksze.mieszkam miedzy bochnia a nowym saczem.dlatego interesuja
    mnie oferty z tych okolic.jesli ktos z was mialby cos sensownego to
    prosze o kontakt.tel 604-262-668 pozdrawiam. magda
  • Gość: lila IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 14:21
    Witam
    Chętnie zajme sie czyms takim tylko proszę o info z poradami od kogoś doświadczonego:))
    lidunia102@op.pl
  • Gość: raptownywaldek IP: *.jmdi.pl 04.03.08, 17:35
    Witam a jakim miałbym autem jeżdzic mam Iveco 3.5T z wind a
    samozaładowczą oraz kombii lagunę w gazie planuję zakup jakiegoś
    mniejszego dostawczaka typu Peugeot Partner.Jaki to teren i jakie
    miasto haha
  • Gość: abas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 23:19
    Witam Panów!Czytając powyższe wypowiedzi można doznać wrażenia,że ta
    praca ma same plusy.Po pierwsze żeby wykonywać samodzielnie usługi
    kurierskie trzeba mieć specjalne zezwolenie Ministerstwa transportu
    i komunikacji-koszt ok 20 tys zł i mieć skończony kurs na przewóz
    rzeczy - koszt ok 700 zł.Inaczej sprawy się mają jak pracujesz dla
    koncernu,jeździsz wtedy na ich procedurach i nikt się ciebie nie
    czepia.Kurs na przewóz rzeczy warto zrobić bo wtedy wzrasta twoja
    wiarygodność i profesjonalność w oczach klientów.Jeśli chodzi o mnie
    od jakiegoś czasu pracuję jako kurier w jednej z warszawskich
    firm.Miasto i okolicę znam dość dobrze.Natomiast przeklinam dzień w
    którym podjąłem decyzję o pracy w niedużej firmie.Same
    problemy ,zlecenia ,płatności,terminy jedno wielkie gó...Pamiętaj o
    jednej zasadzie, nikt nie szanuje małego,prędzej czy póżniej będą
    problemy z konkurencją i z terminami płatności,nie mając zaplecza
    prawnego jak koncerny będziesz wył do księżyca ect ect ect. Dlatego
    wielu kurierów z koneksjami wstawia kolejne swoje samochody do
    koncernu aby mieć w tej najważniejszej kwesti spokój.Jeszcze jakiś
    czas muszę siedzieć w tej niwielkiej firmie-okres wypowiedzenia- a
    potem albo tnt lub dhl ew fed.Osobiście radzę wszystko dwa razy
    przemyśleć.Pozdrawiam abas , abasio@wp.pl
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 05.03.08, 14:24
    Kolega powyżej albo naprawdę źle trafił, albo chce zniechęcić resztę
    czytających żeby nie mieć konkurencji.
    Pierwsze słyszę o zezwoleniach, o których piszesz. Jeśli chcesz to
    proszę bardzo, możesz to zrobić, tylko po co? Oczywiście jeśli
    zakładasz typową firmę kurierską to może masz i rację, ale firma
    TRANSPORTOWA nie wymaga aż takich nakładów finansowych. Poza tym
    możesz dogadać się z kimś kto już taką firmę prowadzi i wtedy jesteś
    u niego zatrudniony. A swoją drogą jest naprawdę wiele metod, żeby
    zarobić i się przy tym nie narobić. Wystarczy ruszyć głową...

    A co do pytania o samochód. Iveco to trochę za bogato jak na
    miasto ;) Laguna powinna wystarczyć, ale Partner/Berlingo/Caddy itp.
    w zupełności wystarczą. Klientów możesz poinformować o tym, że
    dysponujesz Iveco i w razie jakiejś przeprowadzki po wcześniejszym
    umówieniu możesz im pomóc.

    Osobiście odradzam duże firmy. Jesteś traktowany gorzej niż
    niewolnik i masz z tego całe nic. Ale to moje osobiste zdanie, może
    ktoś ma lepsze na ten temat.

    W razie kolejnych pytań - piszcie. Wpadam tu czasami i chętnie
    pomogę.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia, F-M
  • Gość: gaj-ger IP: *.gdynia.mm.pl 05.03.08, 18:00
    chcę zostać kurierem, jestem z gdyni, szukam kontaktu, czy może mi
    ktoś pomóc, podchodzę poważnie do zagadnienia
  • Gość: Ma IP: *.chello.pl 07.03.08, 11:57
    A mi Panowie bardzo dobrze się powodzi. Moje ceny jak na rynek krakowski są
    średnie. Oczywiście znajdzie się tańszych dostawców. Ja jednak współpracuje z
    kilkoma firmami tak że mam cały dzień wypełniony ich zleceniami i dobrze sobie
    radze. Pełne zaufanie co do płatności i mojej dostawy. Nigdy nie miałem
    jakichkolwiek problemów, ani oni ze mną. Liczy się dobra praca. Jak robisz coś
    dobrze to inni to cenią.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.03.08, 08:32
    i tak trzymać!
    jeśli już coś robisz - RÓB TO DOBRZE!
    powodzenia i wytrwałości życzę!
    pozdrawiam, F-M
  • Gość: fredu187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 16:55
    Właśnie szukałem czegoś na temat takiej działalność jak opisujecie wyżej.
    bardzo fajny wątek, dał mi trochę do myślenia. Narazie staram się oszczędzać i
    mam nadzieję że za jakiś czas też spróbuje wejść na ten rynek. tylko że wyżej są
    opisane przykłady w dużych miastach, a może ktoś ma jakieś doświadczenia w
    miejszych miastach jak wygląda taka praca. pewnie wszystko zależy od zleceń od
    większych firm. chodzi mi o woj. opolskie może ktoś wie jak tam wygląda "rynek
    kurierski"
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.03.08, 08:16
    witam!
    wydaje mi się, że każde miasato potrzebuje takich usług. musisz
    oczywiście dostosować swoje ceny do konkretnego odbiorcy. nikt w
    małym mieście nie zapłaci za przesyłkę tyle co w Krakowie, Warszawie
    czy Gdańsku. poza tym musisz dowiedzieć się jak wygląda kunkurencja
    w Twoim mieście.
    na początku może być ciężko, ale w miarę upływu czasu na pewno się
    rozkręci ;) wiem z doświadczenia...
    pozdrawiam i życzę powoedzenia.
    F-M
  • Gość: fredu187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 18:26
    dzięki za odp.
    nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa, bo jestem w stanie sobie wyobrazić jak
    wygląda ta praca w dużej firmie kurierskiej a mianowicie droga przesyłki od
    odbioru od klieta do dostarczenia(jak sie myle to mnie popraw). jak pracujesz w
    duzej firmie to dostajesz jakis tam swoj rejon i tam dzialasz odbierasz paczki
    od klienta na koniec jedziesz do bazy tej firmy i sie tam rozliczasz, i nastepny
    dzien to samo. a jak masz swoją dzialalność to nawet jak znajdziesz swoich
    klietow i przesylki sa adresowane po calej polsce to jak je dostarczyc jak
    jestes sam, nie masz przeciesz gdzie tego zwieść żeby poszlo dalej do odbiorców.
    czyli rozumiem to tak że nie obejdzie się bez współpracy z dużą firmą?? jak to
    jest??
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.03.08, 12:48
    witam.
    masz rację. jeśli paczka jest do wysłania "w Polskę" to powinieneś
    mieć zaufaną i sprawdzoną firmę, która to za Ciebie zrobi. jeśli
    nadawcy BARDZO się spieszy i cena nie gra roli to sam jedziesz -
    fajna sprawa takie strzały ;) możesz również dogadać się z małymi
    firmami kurierskimi w innych miastach i podsyłać im takie paczki na
    przykład za pośrednictwem PKP. w miarę tanio (ok. 25 zl) i szybko.
    paczka w kilka godzin jest po drugiej stronie Polski. są firmy,
    które żyją tylko z przesyłek krajowych, ale to już wyższa szkoła
    jazdy.
    a wracając do tematu. jeśli chcesz pracować sam to oczywiście Twoje
    moce przerobowe są ograniczone. możesz mieć kilka małych albo jedną
    dużą firmę. i wtedy masz pełne ręce roboty. ale jeśli znajdziesz
    dwóch czy trzech dobrych kierowców i podzielicie miasto między
    siebie w ramach jednej firmy to znacznie zwiększa Twoje możliwości i
    ułatwia pracę. wtedy możesz szukać większej ilości firm. poza tym
    firmy mają stałych odbiorców (na przykład inną firmę współpracującą)
    i po jakimś czasie widząc numer klienta będziesz w stanie określić w
    którą stronę miasta Cię wygonią ;)
    tak czy inaczej model musisz określić sam. ja polecam współpracę,
    samemu jest naprawdę ciężko.
    pozdrawiam, F-M
  • Gość: kari323f IP: *.jmdi.pl 01.04.08, 13:22
    Witam Pana Feno-men.
    Jeśli by Pan mógł podać swoje gg lub email do był bym wdzięczny.
    Prowadzę firmę kurierską od niedawna i jeśli będzie miał Pan czas to
    chciałbym któregoś weekendu z Panem trochę porozmawiać.
    Dziękuje.

    Carex@op.pl
    gg. 9087612
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.04.08, 08:05
    witam serdecznie!
    niestety już nie korzystam z gg. jakoś przestało mnie bawić ;)
    a co do mejla to nie ma sprawy, jednak wydaje mi się, że
    lepiej "rozmawiać" tu, gdyż więcej osób będzie mogło z tego
    skorzystać. więc jeśli masz jakieś pytania to dawaj, chętnie na nie
    odpowiem (o ile będę potrafił).
    pozdrawiam, F-M.

    p.s.: nie "panujmy" sobie, przecież jesteśmy w internecie ;)
  • Gość: ma IP: *.chello.pl 05.04.08, 15:31
    Hej.
    Ja do tej pory pracowałem sam ale nie daje już rady, potrzebuje kogoś do
    współpracy. Zastanawiam sie czy kupić kolejne auto jako firmowe czy zatrudnić
    kogoś ze swoim autem. Jeśli ktoś będzie chciał podjąć współpracę zapraszam do
    kontaktu ze mną.
    www.empe.krakow.pl
  • Gość: kari 323F IP: *.jmdi.pl 06.04.08, 23:27
    Witam wszystkich!
    Od końca zeszłego roku prowadzę działalność kurierską.
    Mam podpisaną umowę z jedną firmą, która zleca mi rożwożenie środków
    czystości po województwie mazowieckim. Przeważnie dostarczam środki
    do banków i pzu. I szło bardzo dobrze aż do teraż, a mianowicie chcą
    żebym woził im jeszcze te środki i po województwie lubelskim. Umowa
    z nimi mam podpisana do końca kwietnia i chcą, żeby nowe województwo
    weszło w życie wraz z podpisaniem nowej umowy czyli na początku
    maja. Wszystko by było ładnie pięknie gdyby nie to, iz ta firma chce
    utrzymać te same ceny jak na województwie mazowieckim. Dali mi do
    zrozumienia ze jeśli nie wezmę tego województwa to oni zrezygnują z
    moich usług.
    Ostatnio zastanawiam się czy nie zrezygnować z podpisania z nimi
    kolejnej umowy i przeżucić się tylko na miasto a chodzi mi tu o
    warszawę.
    Mam do was pytanie, jak znajdowaliscie firmy, które chciały z wami
    podpisać umowę na swiadczenie usług kurierskich. Bo wiadomo tez że
    warszawie to jestem jak mrówka w stadzie słoni, a mam na myśli inne
    firmy kurierskie jak np. UPS, DHL itd. Te wszystkie większe firmy
    już mają jakąś markę, ale chodzi mi najbardziej jak znaleść takie
    firmy które chciały by podpisać z kims nieznanym.
    Dziękuje i pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.08, 08:42
    witam.
    skoro w stolicy pracują (jak to trafnie określiłeś) mrówki to w LB z
    pewnością też takie znajdziesz. a jeśli firma jest skłonna płacić
    tyle co za przesyłki po woj. mazowieckim to gwarantuję Ci, że nie
    będziesz miał problemu ze znalezieniem chętnego do śmigania z
    paczkami w tej samej cenie po Lublinie. tam stawki kształtują się na
    nieco innym poziomie...
    poszukaj jakiejś miejscowej firmy i zaproponuj współpracę. sam nie
    dasz rady obrobić dwóch województw, zapomnij o tym ;) rozpocznij
    poszukiwania na forach internetowych, jest tam bardzo wiele
    informacji o małych, lokalnych firmach. potem będzie Cię czekać
    wycieczka w tamte rejony żebyś sam mógł ocenić jak wygląda i działa
    firma.
    taka myśl na koniec... wiem, że to pazerność, ale na przesyłkach
    wysyłanych do woj. lubelskiego sam jeszcze możesz zarobić... jak?
    pomyśl ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: cobra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 11:18
    Witam. jeżeli masz problem z rozwozem po wojewodztwie lubelskim to
    moge pomoc bo tez szukam jakiejs firmy kurierskiej do ktorej mozna
    sie wkrecic. jak by co to daj znac
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.08, 08:44
    witam.
    jeden i drugi pomysł jest dobry.
    zatrudnienie kierowcy z samochodem - na pewno Ci ułatwi pracę.
    zakup auta - możesz na tym skorzystać. ale w drugim przypadku tak
    czy inaczej potrzebujesz kierowcy. ja skłaniałbym się za
    zatrudnieniem osoby z własnym autem. albo współpracą z inną firmą
    kurierską, wiele ich jest w Twojej okolicy.
    pozdrawiam,
    F-M.
  • Gość: lukas50 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 08.04.08, 12:30
    Witam,

    Od jakiegoś czasu szukam pomysłu "na siebie" i to jest chyba to.
    Mieszkam w Warszawie, mam VW Passata Combi, działalność gospodarczą.
    Jeśli ktoś chce rozszerzyć swoją działalność na Warszawę, rozwinąć
    już istniejącą w Warszawie lub ją zacząć i szuka wspólnika to jestem
    chętny. Mam zapał i dużo wolnego czasu - brakuje mi tylko know-how,
    gdyż przez większość swego zawodowego życia byłem związany z
    zupełnie inną branżą.

    Łukasz

    PS. Jeśli ktoś nie chce tu to podaję e-mail office@luckyluke.pl
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.04.08, 09:02
    witam.
    w Warszawie jest bardzo dużo małych firm, które ze sobą
    współpracują. poszukaj w sieci, na pewno na jakąś trafisz. nie będę
    tu podawał konkretnych nazw, bo nie o to chodzi.
    a tak z innej beczki... Łukasz, czy chcesz zrezygnować z tego co
    robisz na rzecz kurierki? widziałem Twoją stronę i jestem pod dużym
    wrażeniem. ale każdy robi to co uważa za stosowne...
    pozdrawiam, F-M
  • 09.04.08, 11:12
    Witam serdecznie.
    Zdecydowałem się również na podjęcie takiej działalności na terenie
    Łodzi.Startuje z dwoma autkami(bus3.5t,kombi)
    Szukam osób które prowadzą taką działalność i chciały by nawiązać współpracę ze
    mną.Pracowałem wcześniej w firmie telekomunikacyjnej i myślę że mądrze można
    wykorzystać moje kontakty i doświadczenie w kontakcie z klientami.
    Dziękuje Panu fen-men za porady w imieniu wszystkich....
    Mam kilka pytań.
    W jaki sposób można gwarantować klientowi bezpieczeństwo dostawy przesyłki?
    W jaki sposób najlepiej rozliczać sie z klientem jednorazowym a jak ze stałym?
    No i jak wygląda rozliczenie sie z podatku dochodowego.domyślam się że chodzi o
    usługi ale pytam sietak dla pewności.
    ...yo..
    Jeśli jest ktoś zainteresowany to proszę o kontakt...
    Dzięki za pomoc.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.04.08, 15:14
    witam.
    z chęcią służę informacją ;)
    a co do pytań:
    na zaufanie klienta musisz sobie zapracować. a co do bezpieczeństwa
    to możesz wykupić ubezpieczenie i informować klientów, że wszystkie
    przesyłki standardowo ubezpieczone są do kwoty X. jeśli chcą więcej
    to można wykupić dodatkowe ubezpieczenie.
    z klientem jednorazowym najlepiej gotówka (powiedziałbym nawet
    wyłącznie). dopiero po podpisaniu umowy współpracy można przejść na
    rozliczenie bezgotówkowe. wystawiasz fakturę z odroczonym terminem
    płatności i po kłopocie.
    z podatkiem to nie jest taka prosta sprawa. zależy czy masz jeszcze
    jakąś działalność i jakie usługi prowadzisz. tę kwestię oddałem w
    ręce księgowego - dobry księgowy to skarb!
    pozdrawiam, F-M
  • Gość: pablo71ddz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.06.09, 07:53
    Do feno-men!
    Proszę o kontakt na e0mail:pablo71ddz@wp.pl
  • Gość: lukas50 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 09.04.08, 14:14
    W polskich warunkach to raczej hobby niż biznes, więc LUCKY LUKE
    zostanie tak jak dotąd dodatkowym źródełkiem. Wcześniej żyłem z
    branży wydawniczej, teraz muszę poszukać jakiegoś innego zajęcia z
    którego będę żył.

    Łukasz
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.04.08, 15:16
    to nie moja sprawa, ale czy nie za często zmieniasz branże?
    z tego co wiem wydawnictwa mają się bardzo dobrze (nawiązując do
    tematu głównego tej dyskusji to rewelacyjni klienci!). a i LUCKY
    LUKE nie jest jakimś kulawym pomysłem, wystarczy poszukać
    odpowiedniego rynku.
    pozdrawiam, F-M
  • Gość: alan IP: *.aster.pl 05.05.08, 21:32
    Witam,

    Mnie też interesuje taka działalność.
    Jednak początkowo, żeby zebrać kapitał, potrzebuję utrzymać swoją stałą pracę (między 8-16). Chciałbym najpierw działać w weekend bądź późnym wieczorem oraz nocy. W ten sposób zdobyć pieniądze na właściwy start biznesu. Sam raz dostałem przesyłkę ze sklepu internetowego po godzinie 22 - był to samodzielny kurier, któremu DHL podzleciło rozwiezienie przesyłek.
    Pytanie tylko, czy to nie sporadyczny przypadek, czy na taką usługę są klienci?

    Pozdrawiam!
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.05.08, 09:20
    witam.
    owszem są, ale ciężko jest trafić takiego nadawcę. mogą to być
    sklepy internetowe na przykład, ale pod warunkiem, że klient sobie
    życzy wizyty w tak późnych godzinach. zdecydowana większość firm
    pracuje pomiedzy 8 a 18 i wtedy potrzebują klienta. natomiast
    klienci indywidualni (klienci np. sklepów internetowych) są dostępni
    w domu od godziny 18. weekendy to też cienka sprawa. owszem,
    trafiają się specjalne przesyłki, ale to naprawdę wyjątek i trzeba
    sobie na nie zasłużyć. takie strzały (tak jak pilne wyjazdy do
    innego miasta - swoją drogą bardzo intratne) zdarzają się bardzo
    rzadko.
    polecałbym ukierunkowanie się na korporacje, pewniejsza praca i
    przyzwoite godziny. nie dasz rady przez dłuższy okres pracować 8-16
    na etacie, a potem do 22 jeździć samochodem po mieście. miesiąc,
    może dwa... a co potem? musisz coś wybrać.
    co do kapitału to po co jest Ci on potrzebny? z tego co widzę
    komputer masz, inaczej nie pisałbyś na forum. potrzebujesz
    samochodu, nie musi to być od razu nowy Vito. znam wielu ludzi,
    którzy zaczynali od 15 letniego cinquecento i dali radę. do tego
    musisz mieć telefon i to wszystko. żadna filozofia.
    pozdrawiam i życzę więcej zdecydowania.
    F-M
  • Gość: Polo IP: *.jmdi.pl 08.05.08, 15:01
    Witam wszystkich serdecznie.
    Opowiem Wam trochę o sobie. Dwa lata temu pracowałem dla firmy
    kurierskiej, przez pór roku i jak przekonałem się na własne skórze
    co to znaczy być białym niewolnikiem to dałem sobie spokój. Po
    rozwiązaniu umowy z nimi zaczełem szukać klientów na własną rękę.
    Miałem pewną firmę która podpisała ze mną umowę na pół roku i
    niestety już dalej jej nie przedłużyli. Oczywiście żadnych problemów
    z nimi nie miałem ani oni ze mną. Do tej pory biorę zamówienia od
    indywidualnych klientów. Chodzę cały czas po firmach i szukam
    jakiejś firmy która by chciała ze mną nawiązać dłuższą współpracę.
    Byłem na kilkunastu spotkaniach, ale zawsze jakoś to się rozwiewało
    i mówią że muszą się zastanowić, a później cisza.


    Mam do waś pytanie jak szukaliście firm na dłuższą współpracę???

    Z chęcią podejmę współpracę z jakąś małą firmą na terenie warszawy.

    Dziękuję
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.05.08, 15:19
    witam.
    niestety szukanie klientów to najcięższy kawałek tej roboty. ale jak
    już sobie znajdziesz fajną firmę to potem jest luzik ;)
    pomyśl dlaczego Twoja firma nie przedłużyła umowy. może jednak nie
    byli do końca zadowoleni z Twoich usług? a może z cennika?
    podaj mi kilka przykładowych cen, jeśli możesz, jakimi ich
    uraczyłeś. czy paczki były na czas u odbiorcy? czy na czas były
    odbierane od nadawcy? czy pasowałeś do firmy? to znaczy, jakie
    miałeś stosunki z recepcjonistkami? wbrew pozorom to recepcjonistka
    ma najwięcej do powiedzenia w sprawie kuriera. prezesa/dyrektora nie
    obchodzi kto wystawia fakturę za usługi i jaka jest kwota na tej
    fakturze, jego interesuje terminowość dostarczenia paczek. a od
    recepcjonistki zależy który numer wybierze zamawiając kuriera.
    uwierz, że tych numerów ma co najmniej kilka... (wydaje mi się, że
    wcześniej o tym pisałem, ale nie chce mi się czytać całego wątku.
    poza tym chyba raz powtórzyć, niż nie powiedzieć wcale).
    co do Warszawy to funkcjonuje tu naprawdę dużo firemek kurierskich.
    czasami jedna osoba, czasami 10... wystarczy poszukać, popytać...
    nie polecę Ci żadnej z dwóch powodów. po pierwsze, ci z niepoleconej
    firmy mogą się pogniewać, po drugie, nie znam Cię i nie chce
    podesłać znajomym kogoś, kto się nie nadaje. nie bierz tego do
    siebie, ja zawsze tak postępuje.
    w razie pytań - wal śmiało.
    pozdrawiam,
    F-M.
  • Gość: lukas50 IP: *.eranet.pl 13.05.08, 16:29
    Witam,

    Sprawą zainteresowałem się jakieś 30 dni temu. Stworzyłem atrakcyjny
    cennik, zamówiłem druki samokopiujące, cały czas rozsyłam setki
    ofert. Na razie podpisałem lub jestem w trakcie podpisywania kilku
    umów i już po kilku dniach widzę, że jak tak dalej pójdzie to sam
    nie dam rady. Zapraszam do współpracy.


    Łukasz

    PS. Jeśli nie tu to podaję e-mail office@luckyluke.pl

  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 14.05.08, 08:27
    gratulacje. widzę, że ktoś w końcu wziął się za robotę zamiast tylko
    gadać ;)
    pamiętaj tylko, że początki są trudne i nie zniechęcaj się jak
    telefon nie zadzwoni przez dwa dni.
    z ofertami też uważaj. najlepiej skoncentrować się na jakimś
    fragmencie miasta, z reguły centrum ;) owszem, konkurencja jest tam
    największa, ale lepiej mieć firmy w jednym rejonie niż jeździć po
    odbiory z jednego końca miasta na drugi. nie powiem, żebym nie miał
    w swoim katalogu firm, które miały siedzibę poza miastem, ale to
    były zupełnie inne firmy. na początku ustaliliśmy, że odbiór w 15
    minut jest nierealny. ale jak byłem u nich 1,5 godziny po telefonie
    to paczka leciała prosto do odbiorcy. i tą metodą mieli załatwiony
    transport w ciągu 1,5-2 godzin, co jest przyzwoitym czasem jak na
    firmę z poza miasta. a i ceny ustala się inne...
    życzę powodzenia i wytrwałości,
    F-M
  • 26.01.09, 23:55
    Witam Cie serdecznie F - M !! Pewnie masz juz dosc takich gosci jak ja i
    podobnych pytan..od 3 tyg jestem w Polsce i musze zaczac cos działac - mam auto
    osobowe na gaz,mam tez transita no i na dniach wybieram sie założyć
    działalnosc...no i chce miec firme kurierska - no ale jak mam zaczac działac po
    załozeniu,zeby to jakos ruszyło..sam juz nie wiem czy dam rade...i prosze o
    kilka prostych,przydatnych wskazowek...jakbys chciał mi pomoc osobiscie - to
    moj mail pasio711@wp.pl - moze byc odpłatnie oczywiscie..pzdr !
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 27.01.09, 08:49
    witam,
    narazie odpisuje na wszystkie pytania, więc jeszcze nie mam dosyć ;)
    masz samochód, pomysł na siebie i chęci jak widzę. załóż DG i
    przygotuj odpowiednią ofertę. potem wytypuj potencjalnych klientów i
    przedstaw im swoją ofertę. a potem już tylko czekaj. najpierw na
    odzew klienta, a potem na zlecenia od niego.
    nikt Ci nie powie co zrobić, żeby było od razu tak jak byś chciał.
    raz się uda, raz trzeba zacisnąć zęby i zacząć od początku. ze
    swojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że odrobina cierpliwości
    na pewno będzie wynagrodzona. można zarobić na kurierce i nie
    narobić się przy tym za bardzo.
    a co do odpłatnej pomocy to ustalmy, że tym razem jeszcze się nie
    pogniewam, ale co zrobię następnym to jeszcze nie wiem ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 11:15
    lukas50 a w jakim charakterze szukasz współpracownika???
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 14.05.08, 11:36
    Lukas50, jeśli mogę jeszcze coś dodać... pamiętaj o rowerzystach!
    oni naprawdę są niezastąpieni na mieście. szczególnie w centrum.
    F-M
  • Gość: lukas50 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 15.05.08, 10:16
    Jakimkolwiek. Mogą się zdarzyć sytuacje awaryjne - choroba, awaria
    samochodu, zbyt duża ilość zleceń w jednym momencie, itp. Wtedy
    trzeba kogoś zaufanego, komu można przekazać wykonanie roboty. W
    drugą stronę to oczywiście też działa. Gdyby takich osób w mieście
    było 4 - 6 to wtedy można podzielić miasto na strefy i podrzucać
    sobie robotę żeby nie dymać z jednego końca na drugi z jedną
    przesyłką.

    Łukasz
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 27.05.08, 09:05
    widzę, że dobrze kombinujesz ;) pomyśl o kimś do wyhaczania firm
    jeśli nie masz do tego predyspozycji lub czasu. możesz się umówić na
    procent od faktur na przykład. wiem, że niektórzy korzystają z usług
    takich osób, ja osobiście tego nie robiłem.
    pamiętaj też o jednośladach. rower/skuter/motor to Twój przyjaciel w
    zatłoczonym centrum miasta.
    życzę powodzenia!
    F-M
  • 28.05.08, 18:47
    Witam serdecznie
    Od pewnego czasu rozglądam się za pracą, a praca w branży kurierskiej wydaje mi się być obiecująca i ciekawa. W związku z tym mam kilka pytań:
    1)czy mam jakieś szanse na to, aby załapać się do jakiejś firmy na terenie Warszawy(dodam, że mam tylko 19 lat, skończone liceum i prawo jazdy kat. B od roku)

    2)ile można zarobić w DHL czy innej tego typu dużej firmie?

    aha jeszcze jedno...nie mam własnego samochodu, wpadł mi do głowy pewien ciekawy pomysł związany z byciem kurierem, a mianowicie po zakupie auta mógłbym je okleić reklamami, co dawałoby dodatkowo jakieś 700zł miesięcznie. Byłby to chyba łakomy kąsek dla firm reklamowych z racji dużych przebiegów dziennych i poruszania się po stolicy...

    Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję
    Pozdrawiam
    koo_jot
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 29.05.08, 14:53
    Koo_jot, przeczytaj wątek od początku to dowiesz się jak to jest z
    dużymi firmami.
    co byś nie wybrał to samochód musisz mieć swój. może to być nawet 15-
    letnie cinquecento, ale oby jeździło. no, chyba że chcesz zacząć od
    roweru. ale i tu nie wystarczy rower z marketu za 400 zł (rozpadnie
    się w pierwszym miesiącu pracy).
    jeśli zatrudnisz się w dużej firmie to gwarantuje Ci, że ona sama
    oklei Twój samochód stosowną reklamą. a co ciekawsze nie dostaniesz
    za to 700 zł... nie dostaniesz nawet 100... poprostu to będzie
    wynikało z umowy jaką musisz podpisać przed rozpoczęciem pracy. ale
    pomysł sam w sobie ciekawy.
    wiek i okres posiadania prawa jazdy nie jest wyznacznikiem w tej
    pracy. liczy się Twój spryt, zapał i chęci. poza tym musisz radzić
    sobie z samochodem (szczególnie stolica jest wymagającym miejscem
    dla kierowcy), ale to przychodzi z czasem.
    tak więc zapraszam do lektury, a dopiero potem podejmij decyzję czy
    chcesz pracować na siebie czy na kogoś innego.
    pozdrawiam F-M.
  • Gość: smaggie IP: 80.50.236.* 02.06.08, 19:01
    Witam
    Może się zdziwicie, ale jestem kobietą, która chciałaby pracować w tej lub
    podobnej branży, po prostu najchętniej bym jeździła z transportem. Już sie
    poniekąd rozglądałam i myślałam też o pracy jako kierowca w pogotowiu. Mam 20
    lat i oczywiście prawo jazdy prawie 2 lata. Jednak niestety mieszkam w mieście
    około 50tys, gdzie trudno o coś takiego, szczególnie że są faworyzowani faceci
    do takiej roboty, ale chyba nie tak źle skoro też kobiety zatrudniają.. Czytając
    ten wątek już wiem, że do dużych firm raczej nie ma się co pchać. Chętnie sie
    dołączę do współpracy, a jeśli macie jakieś rady to będę wdzięczna.
    Pozdrawiam :))
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.06.08, 09:06
    cześć!
    na początku Cię zasmucę - nie będziesz pierwszą kobietą-kurierem ;)
    przynajmniej w moim mieście jest ich naprawdę sporo. i nikt tu nie
    faworyzuje facetów. jeśli dobrze robisz co do Ciebie należy to
    reszta się nie liczy.
    jeśli szukasz współpracy to łatwiej będzie jak podasz przynajmniej
    skąd jesteś. poza tym czy masz samochód czy moze chcesz zacząć od
    dwóch kółek.
    powodzenia,
    F-M
  • Gość: emigrant IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.06.08, 14:49
    Witam! Ja również przymierzam sie do kurierki, myślałem o podłączeniu sie np. pod DHL ale z tego co tu wyczytałem to każdy odradza. Mam na start trucka i dostawczy, powinno wystarczyć, obszar działania Lodz. Parę rzeczy jednak jeszcze jest dla mnie niejasnych w tym biznesie:

    1.Czy skupiacie sie wyłącznie na przesyłkach kurierskich? Czy macie szersze pole działania np. transport materiałów budowlanych, mebli, przeprowadzki itd.

    2. Jak ustalacie cennik? Od znajomego co ma firmę transportowa ze stawki są od 1.5 do 2 zł za kilometr. Np. dostane zlecenie z Lodzi do Piotrkowa jakieś 60km w 1 stronę to za 30zl to kosztów benzyny nie pokryje. Wiec albo ograniczyć sie do obszaru miasta, albo poza miastem standardowy cennik... ale to już może nie być konkurencyjne.

    3. Odnośnie pozyskiwania klientów. Jakie rodzaje firm maja szczególne zapotrzebowanie na przesyłki kurierskie np. sklepy internetowe czy macie jeszcze jakieś inne na uwadze?

    4. Co robicie gdy nie możecie odebrać zlecenia i nie macie go komu przekazać? porostu mówicie dziękuje :-)

    5. Czy dobrym pomysłem jest współpraca z innymi firmami z branży, ale nie tymi molochami typu DHL. Mogłoby to zaowocować większą liczba zleceń, szczególnie na początku działalności jednak po niższych kosztach.

    Zapraszam do wyrażania swoich opinii...
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 12.06.08, 08:48
    witam!
    postaram się rozwiać Twoje wątpliwości:

    ad. 1: jeśli masz tylko dostawczaka to nie wchodź w materiały
    budowlane, nie załadujesz 10 palet maxa na trucka ;)

    ad. 2: cennik najwygodniej ustalić dzieląc miasto na strefy. np. 3
    km od nadawcy - x zł, 8 km od nadawcy - y zł, poza miastem - v zł.
    ile pali Twój truck, że nie opłaca Ci się stawka 2 zł za km? może
    nie są to kokosy, ale takich strzałów za miasto nie jest dużo.
    przynajmniej u mnie nie było.

    ad. 3: sklepy internetowe to dobry strzał. niezłe są wydawnictwa,
    kancelarie, agencje reklamowe... ale nie ma złotego środka przy
    wyborze firmy. czasami jednoosobowa działalność może dawać 200
    przesyłek miesięcznie, a czasami korporacja zadzwoni tylko raz w
    miesiącu.

    ad. 4: raz możesz podziękować, nic się nie stanie. drugi raz też
    pewnie zrozumieją... ale za trzecim razem to oni mogą podziękować
    Tobie. lepiej robić tak żeby wszystkie przesyłki trafiały do
    adresatów. czasami zdażało się powiedzieć wprost, że odbiór będzie
    za dwie godziny, ale po odbiorze paczka poleci prosto do odbiorcy i
    będzie u niego w max kwadrans. jeśli uczciwie postawisz sprawę to
    nie powinno być problemu. to lepsze niż odebranie paczki w pięć
    minut a potem kiszenie jej w samochodzie przez cały dzień.

    ad. 5: współpraca rozwiązuje problem poruszony w punkcie 4 ;) w
    Łodzi jest wiele niezależnych firm kurierskich - Panowie,
    pozdrowienia, jeśli to czytacie ;)

    pozdrawiam,
    F-M.
  • Gość: Łukasz IP: *.kliknet.pl 13.06.08, 15:56
    Witam w tym roku zakonczylem szkole i chcialbym wziąc sie za jakis oplacalny
    interes, jednak na początku mojej przygody nie chcialbym inwestowac zbyt duzo
    pieniedzy. Zainteresowal mnie ten pomysl i chialbym zalozyc taką firme
    kurierską. Chcialbym sie jednak dowiedziec jakie poniose koszty? Kolejnym moim
    problemem jest to ze nie mam zadnego samochodu dostawczego tylko Opla Calibre na
    gaz, wyczytalem jednak ze mozna zacząc nawet od "seicento" a wbrew pozorom w
    calibrze po zlozeniu tylnich siedzen jest dosc duzo miejsca. Jak myslicie czy to
    moze sie udac? z czasem oczywiscie kupilbym jakiegos busa ;)Prosze o jak
    najwiecej wskazuwek ktore pomoga mi na początku dzialalnosci.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 16.06.08, 12:57
    witam.
    Calibra powinna w zupełności wystarczyć. pytanie tylko, czy zarobisz
    na paliwo ;) to chyba nie jest oszczędne auto...
    tak czy inaczej bus wcale nie jest potrzebny w pracy kuriera
    miejskiego. osobowe auto w zupełności wystarczy. motocykl jest
    bardzo dobrym rozwiązaniem, a tam raczej nie ma za dużo miejsca na
    przesyłki ;) zdecydowana większość paczek to są mniejsze lub większe
    koperty, więc siedzeń wcale nie będziesz musiał składać. co prawda
    raz na pół roku trafi się jakiś "kredens" do przewiezienia, ale taki
    kurs zawsze można komuś "odsprzedać".
    życzę powodzenia,
    F-M.
  • Gość: Łukasz IP: *.kliknet.pl 18.06.08, 11:58
    Tak jak wspominalem Calibre mam na gaz a spalanie wynosi ok 27zł na 100km czy
    taki wynik miesci sie w zakresie zarobku? Mam jeszcze jedno pytanie o cennik,
    jak go ustalic? Mieszkam w Zabrzu a w tym rejonie znajduje sie klilka miast obok
    siebie tj. Katowice, Ruda Śląska, gliwice, Bytom no i oczywiscie Zabrze i w tym
    rejonie chciałbym rozpocząc. Jak ustalic cennik tak aby byl on konkurencyjny no
    i oplacalny? jaka jest przykladowa kwota od kilometra?
  • Gość: UPS to upsss IP: *.gprs.plus.pl 05.07.08, 21:04
    Uważajcie na firmę UPS, niby jeden z liderów w branży. Podpisując z
    nią umowę odpowiadacie już za wszystko: za nieodebranie paczki,
    awarie samochodu, niedoręczenie paczki itp. Zerwać umowę mogą z wami
    w każdym momencie bez żadnych konsekwencji. Tak jest sprytnie
    skonstruowana umowa. Sam to przeżyłem.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.07.08, 08:50
    witam!
    ale chyba się już z tego wymiksowałeś, skoro o tym piszesz ;)
    każdy pilnuje swojego interesu, a duże firmy mają prawników i
    większą siłę przebicia niż pojedynczy kurier. dlatego cały czas
    jestem za indywidualną działalnością w małych grupach. każdy zna
    każdego, każdy odpowiada za siebie, i każdy też liczy SWOJE
    pieniądze. nie zarabiam na prezesa, na księgową i całą tą bandę.
    jestem sam i dobrze mi z tym. duże firmy obiecują dużo zleceń, ale
    pamiętajcie, że każdy z Was jest tak samo dobrym (jak nie lepszym)
    przedstawicielem handlowym co te gogusie z dużych korporacji. jak
    raz się nie uda to idziecie do innej firmy, w końcu zbudujecie bazę
    klientów. nic na siłę, wszystko przychodzi z czasem.
    pozdrawiam,
    F-M.
  • Gość: Łukasz IP: *.kliknet.pl 13.06.08, 16:02
    A moze na terenie Zabrze i okolic jest ktoś kto sie na tym zna i chcialby podjąc
    współpracę?
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.06.08, 09:14
    27 zł/100 km to przyzwoity wynik ;) ale czy to będzie opłacalne to
    zależy tylko od tego ile zleceń będziesz miał i jaki cennik ustalisz.
    co do cennika to już sprawa jest trudniejsza. możesz przyjąć stawki
    minimalnie większe niż Twoje koszty - wtedy na pewno będziesz miał
    dużo zleceń i w miarę przyzwoity zysk. jednak narobisz się strasznie
    i wynik nie będzie adekwatny do poniesionej pracy. możesz również
    wybadać jakie stawki mają firmy konkurencyjne i wtedy odpowiednio
    ustalasz swoje ceny pomiędzy kosztem a ich cenami ;) oczywiście w
    miarę blisko ich cen, jednak na tyle daleko, żeby potencjalny klient
    był skłonny do zmiany firmy - po prostu ta zmiana musi mu się
    opłacać.
    co do podziału to swoje miasto podziel na strefy, a miasta okoliczne
    licz z kilometra. chyba, że jakaś firma będzie miała stałe kursy, to
    wtedy ustalisz dla nich osobne ceny. jaki rząd wielkości? tu znowu
    musisz policzyć. przy tym spalaniu kilometr kosztuje Cię ok. 0,27
    zł, więc przy stawce 0,5 zł za km jesteś już zarobiony. a przy
    0,8... ;) sam musisz policzyć i podjąć decyzję. zawsze możesz
    zaproponować klientom negocjacje cen przy odpowiedniej ilości
    przesyłek.
    pozdrawiam,
    F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.08.08, 13:15
    witam!
    ktoś w to wszedł? skorzystał z podanych tu wskazówek? podzielcie się
    doświadczeniami, chętnie o nich poczytam ;)
    pozdrawiam,
    F-M
  • Gość: ktos IP: *.faith.pl 30.08.08, 21:19
    witam. przeczytalem cały wątek i dowiedziałem się co nieco, jednak dalej nie znalazłem tego czego szukałem. wiem juz ze lepiej zalozyc dzialalnosc i samemu sobie byc prezestem, jednak na poczatek zeby zdobyc kapital to trzeba cos zarobic.niemam zadnego doswiadczenia wiec chcialbym zobaczyc czym to sie je. jak wyglada praca np w dhd czy dhl ? jakie tam sie pieniadze zarabia ? miasto tarnow i okolice, kolo domu mam magazyn jedej z firm. czy do takiej wiekszej firmy trzeba miec juz dostawczaka i jak wygladaja te nieszczesne zarobki? po maturze kolo 4 miesiecy moglbym ostro zasuwac bo 4 miesiace to nie wiecznosc i nie problem dla mnie. mam nadzieje ze feno-men odpowiesz na moje pytania / przepraszam za bledy w pisowni.
  • Gość: bolek IP: *.piotrkow.pilicka.pl 31.08.08, 06:54
    Auto dostawcze do 3,5t Fiat Ducato średni wystarczy nie najdłuższy i nie
    najwyższy chyba L3H3 taki chyba jest model. Jeśli bierzesz na siebie na swoją DG
    poprzez DHL dostaniesz 27% zniżki u dealera plus 13-14% od fiata zniżki co da ci
    razem 40% zniżki i za auto zapłacisz około 7-0-75tysięzy zł.
    Na swojej DG się opłaca z tym, że nie dostaniesz od razu super tras w DHL.
    Najpierw pójdziesz np tydzień czasu pojeździć z kurierem byś mógł się przekonać
    czy nadajesz się na kuriera, potem jak się zgodzisz to kupujesz auto i na
    początku jeździsz z kurierem (osobą która jeździ na danej trasie) i patrzy ona
    czy dajesz sobie radę. A i będziesz dostawał około 20-30 paczek na cały dzień i
    jeśli się uwiniesz to do 13-14 skończysz później z czasem będziesz miał po około
    60 paczek na dzień i pracy do 18. Każda paczka to około 3,5zł netto więc się
    opłaca. Dostajesz też na trasę (nie na miasto) ryczałt na paliwo np 40zł.
    Co do aut to chyba tylko Fiat wchodzi w grę ponieważ serwis tani,Merc serwis
    drogi a spalanie takie jak we Fiacie, Citroen to samo.
    Opłacać się opłaca ale praca od 6 do 18-20 więc życia nie masz, a jeśli chcesz
    otwierać DG na 4 mc to lepiej od razu znajdź sobie kogoś na kierowcę na przyszłość.
  • Gość: ktos IP: *.faith.pl 31.08.08, 10:21
    no tak.. tylko chodzi mi konkretnie o DPD. bo przeczytalem na ich stronie ze zeby u nich pracowac to nie trzeba dzialalnosci otwierac,a magazyn mam ich kolo domu wiec lepiej dla mnie bo po robocie niemialbym daleko wracac :). chodzi mi o 4 miesiace poniewaz chcialem przez te 4 miesiace zarobic jakis kapital i pozniej otworzyc dzialalnosc i zaczac samemu wspolprace z jakimis firmami i nie pracowac juz na DPD.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 01.09.08, 09:05
    szybko, bo nie mam za wiele czasu...
    przeczytałem nowe wątki i przeraziło mnie jedno... dostaniejsz 60
    paczek, jeździsz do 18 i masz CAŁE 3,5 za sztukę... to jest dramat!
    harując jak wół zarobisz 200 zł, a ile paliwa wypalisz odwiedzając
    (nawet po trasie) 60 punktów??? masakra normalnie!
    ja pracowałem w Warszawie i wiem, że tu są troszkę inne realia, ale
    w każdym innym mieście na pewno nie ma aż takiej posuchy, żeby
    jeździć za 3,5 za sztukę. najprostszym sposobem potwierdzenia moich
    słów jest sprawdzenie ile klient płaci korporacji za wysłanie
    paczki, za którą kurier dostanie 3,5 zł. 10? 15? a może 20? początki
    nigdy nie są łatwe, ale nawet przy jednej czy dwóch firmach to się
    opłaca. nie jeździcie jak wariat żeby rozrzucić 60 sztuk, wystarczy
    10-15 dziennie i jest ta sama kasa. a paliwa ile mniej się wypali?
    poza tym pracując na własny rachunek nie będziecie (raczej)
    potrzebowali samochodu dostawczego. czasami się przydaje, ale jest
    to jeden strzał na rok, albo i to nie. ja jeździłem samochodem
    osobowym i w zasadzie wszystkie paczki mieściły się w bagażniku.
    nikt nie każe Wam wozić palet czy innych kontenerów.
    to tyle, wracam do moich obowiązków ;)
    pozdrawiam
    feno-men
  • Gość: początkujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 20:45
    Witam. Właśnie zastanawiam się nad pracą jako kurier i dlatego odwiedziłem to
    forum.Czy zna może ktoś taką firmę jak "x-press couriers"?? bo właśnie ich
    ogłoszenie mnie zaciekawiło i chciał bym wiedzieć czy jest to rzetelna firma..??
    Jutro idę na spotkanie na którym mają wszystko wytłumaczyć jak to u nich
    wygląda, wiec zdam relacje z tego spotkania. Pozdrawiam (miejsce pracy w-wa)
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.09.08, 10:40
    x-press couriers... trafiłeś w samo sedno tematu ;)
    ta firma poprzednio nazywała się x-press bikers. skoro jesteś z
    Warszawy to przejdź się pod Mariott od strony Nowogrodzkiej i
    wybierz losowo jednego z kurierów na rowerze. albo jak chcesz to
    pytaj każdego z nich (łącznie z tymi, którzy będą mieli koszulki x-
    press!) jak się pracuje w tej firmie. na ich temat krążą legendy.
    a jak już będziesz coś wiedział o tej firmie to napisz posta na ten
    temat. ja mogę mieć wypaczoną opinię (in plus albo in minus), ale Ty
    będziesz miał informacje ze źródła ;)
    pozdrawiam,
    feno-men
  • Gość: gapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 19:31
    mam pytanie troszke z innej beczki czy leasing na auto wchodzi w
    grę... to znaczy czy jestem wstanie zarobic na leasing i uciułać
    pare groszy do siebie... czy to nadal w takiej sytuacji może się
    opłacać... pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 29.09.08, 09:12
    witam!
    wszystko zależy wyłącznie od Ciebie i Twojej pracy. biorąc samochód
    w leasing stawiasz sobie wyżej poprzeczkę, ale nie będziesz
    pierwszym, który tak zrobi. wielu kurierów bierze samochody w
    leasing/kredyt i wychodzą na swoje zarabiając przyzwoite pieniądze.
    nie powiem, że wszystkim się to udaje, bo nie byłoby to prawdą. na
    pewno któryś się wyłożył, ale są to raczej sporadyczne przypadki.
    sam się przekonasz, że zrobisz wiele żeby spłacać regularnie raty i
    zarobić na przyzwoitą pensję. na pewno nie będzie lekko, ale co
    zrobić skoro nie masz samochodu? jeśli masz jakikolwiek samochód
    (nawet osobowy, byle sprawny) to zacznij od niego i odłóż trochę
    kasy, a resztę weź w leasingu bądź kredycie. przy większej wpłacie
    własnej rata nie będzie taka duża i nie będzie obciążała Twoich
    miesięcznych dochodów.
    powodzenia!
    pozdrawiam, feno-men
  • Gość: damiano IP: *.static-ip.ar-network.pl 04.12.09, 16:47
    witam. bardzo interesuje mnie założenie własnej firmy kurierskiej. mam już
    własną działalność i jeżdżę też jako kurier ale za śrubki. mam taką ogromną
    prośbę abyś mi napisał wszystko co i jak po kolei. bo najbardziej mnie
    interesuje czy przykładowo jest co wozić z jakiejś firmy tylko po mieście. czy
    warto jakoś wziąć jakiś szerszy obszar. też interesuje mnie ile brać za paczkę
    czy na kila czy wg innych kryteri.
  • Gość: Maciekkraków1 IP: *.ghnet.pl 21.02.10, 12:21
    witam Fenomen. Zamiezam założyc własnafiremke kurierską w Krakowie.
    Jeżeli moglibyśmy porozmawiać to bede bardzo wdzięczny.
    pozdrawiam Maciek
    502 532 360 internationalmail@wp.pl
  • Gość: rafi IP: *.xdsl.centertel.pl 08.08.09, 20:28
    witam jestem z warszawy i mam 3 samochoty kontenery i zastanowiam
    sie nad firma kurierską kontretnie myslalem o tym zeby byc
    podwykonawca u jakiejs wiekszej firmy ale niema pojecia jaka firme
    wybrac i czy dam rade zarobic zatrudniajac 3 kierowcow a sam nie
    jezdzic.a moze wykorzystac auta w jakis inny sposób.pozdrawia i
    prosz o jakis podpowiedzi
  • Gość: lichwin IP: *.chello.pl 08.08.09, 19:23
    Ja mam pytanie. Ponieważ właśnie straciłem pracę i chciałbym coś
    takiego otworzyć ale nie wiem jaki konkretnie rodzaj działalności
    zarejestrować żebym mógł świadczyć takie usługi.Co jest niezbędne na
    początek i czy mały samochód wystarczy.pozdrawiam i czekam na porady
  • Gość: bili IP: *.chello.pl 04.12.08, 14:37
    witam Marcin, ja moze bym byl zainteresowany twoja propozycja, ale musial bym
    poznac troche wiecej szczegulow.
  • Gość: stona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 14:51
    witaj czy dalej potzrebujesz pomocy w rozwozeniu zlecen?jezeli tak
    to napisz mi z jakiego regionu jestes bo ja radom i moge po całym
    mazowszu pojezdzic.mam auta peugot partner ale moze byc wiekszy jak
    potrzeba
  • Gość: PITER IP: *.xdsl.centertel.pl 19.01.09, 21:48
    witaj moge wspułpracowac mam własny samochud bus
  • 02.09.09, 09:24
    WITAM! bardzo proszę o pomoc jestem z Radomska centralna Polska miasto liczy 50
    tys.ludzi posiadam samochód P.Partner jestem bardzo sumienna i pracowita proszę
    o dalsze wskazówki.
  • Gość: lucas IP: 92.251.200.* 14.01.10, 15:05
    hej,chcialem zapytac CIE od czego trzeba zaczac by zalozyc swoja dzialalnosc?
    chodzi mi o kuriera.bo ty chyba wlasnie sie tym zajmujesz? czy moglbys mi
    doradzic od czego zaczynac? pozdrawiam
  • 25.02.10, 17:43
    WITAM . Posiadam samochód Mercedes Vito i nawiazalbym wspolprace z kurierem.
    Jestem z ok. Gdyni (Wejherowo)

    pozdrawiam
  • Gość: ja IP: *.gtnet.net.pl 06.10.14, 15:48
    Fenomen jak to jest z pracą kierowcy busa dostawczego co trzeba mieć wiedzieć i jak przebiega ta praca booje marzenie to jeździć busem dostawczym ale niewiem czy fajnie i czy warto ?? :)
  • Gość: Adrian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 10:35
    Rotacja pracowników w firmach kurierskich jest ogromna. Ciagle szukaja nowych
    kurierow. Jak myslisz dlaczego? :-)
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 13.10.08, 08:24
    trane spostrzeżenie ;) właśnie dlatego, że nie chcą być traktowani
    jak cytrynki: wycisnąć, wycisnąć i wyrzucić!
  • 01.10.11, 18:35
    Niedawno zacząłem jeździć w DPD. Póki co na małym samochodzie, kokosów nie ma, czasowo też się różnie układa - czasem skończysz o 15, czasem trzeba pojeździć i do 19. Z ludźmi różnie jak to wżyciu, jedni mili, drudzy maja cię za sługusa. Generalnie trzeba się nastawić na małą harówkę, aczkolwiek mi się praca podoba. Po dwóch wypłątach zaczynam przeglądać ogłoszenia motoryzacyjne i szukam większego samochodu.
    --
    Tanie ogłoszenia w otoMoto i moto allegro
  • Gość: jerrysen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 14:20
    Witam czy ktoś może mi powiedzieć jak jest z opłacalnością pracy kuriera ale
    chcę jeździć samochodem ciężarowym oczywiście są to większe ładunki ale na pewno
    mniej punktów głównie do firm na obrzeżach miasta.
    Posiadam odpowiednie prawo jazdy i kraskę na początek
    Pozdrawiam i proszę o odpowiedz gdyż nie znalazłem tu takiego tematu
  • Gość: PDGK IP: *.ztpnet.pl 30.10.08, 21:24
    feno - men zwrócę się do Ciebie bo po przeczytaniu tematu i postów widzę że masz co nieco do powiedzenia.
    Mam dwa pytanka - mianowicie:
    1 Pracuję zawodowo do godz 11 rano i zastanawiam się czy nie kupić dostawczaka typu np T4 i poszukać zleceń co by zwiększyć zarobki a czasu mam trochę (czy to ma rację powodzenia twoim zdaniem)
    2 Przeszło mi kiedyś przez myśl żeby otworzyć poniekąd pochodną kurierki a dokładniej serwis fakturowy. Pracowałem kiedyś w firmie która sporą część faktur wysyłała na terenie miasta pocztą a taki serwis mógł by dostarczyć je w ciągu 1 dnia, z potwierdzeniem odbioru i za podobną cenę.
    Mieszkam w mieście 120 tysięcznym i 300 tys trójmieście (oddaleni po ok 20 km od siebie)
    Co o tym myślisz?
    Dzięki wielkie za rady, twoje posty potrafią natchnąć optymizmem
    Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 03.11.08, 11:25
    witam!
    dzięki za miłe słowa. piszę na tym wątku tylko dlatego, że kiedyś
    sam robiłem w tym fachu i mogę coś podpowiedzieć. fajnie, że komuś
    się to może przydać.
    a co do Twoich pytań to muszę przyznać, ze pomysł z fakturami jest
    niezły. o ile oczywiście będziesz miał firmę, która będzie wysyłała
    aż tyle faktur. cenę musisz ustalić poniżej Poczty Polskiej - z tego
    co się orientuję to list z potwierdzeniem kosztuje 5,5-6 zł. ale
    przy dużej ilości faktur jesteś w stanie nieźle zarobić na takim
    biznesie. najpierw pogadaj z firmą, w której pracowałeś. jeśli będą
    zainteresowani to wejdź w to. skoro tam pracowałeś to będzie Ci
    łatwiej się z nimi dogadać. potem możesz zaoferować swoje usługi
    innym firmom.
    umów się, że potwierdzenia będziesz dostarczał np. następnego dnia
    rano - to zdecydowanie szybciej niż PP dosratczy fakturę.
    a co do pierwszego pytania to jeśli chcesz się bawić w typową
    kurierkę to też nie widzę przeszkód. z reguły rano nie ma za wielu
    zleceń. poza tym mozesz wejść z kimś w spółkę - on robi od rana, a
    Ty od południa. ja miałem takie firmy, do których przyjeżdżało się o
    konkretnej godzinie, np. 9, i odbierało zgromadzone przesyłki. potem
    był podjazd koło 13-14 po drugą turę i to wszsytko. jeśli
    wypracujesz sobie taki układ to Twoja praca nie będzie kolidowała z
    dodatkowym zajęciem.
    poza tym możesz połączyć oba pomysły ;) pogadaj ze swoją firmą w
    sprawie faktur i przy okazji zaproponuj im obsługę przesyłek. usługa
    kompleksowa, a przy okazji lepiej na tym wyjdziesz. jadąc z paczką
    przy okazji zostawiasz w okolicy faktury.
    to się może udać ;)
    życzę powodzenia i czekam na info czy Ci się udało.
    pozdrawiam,
    F-M.
  • Gość: PDGK IP: *.ztpnet.pl 03.11.08, 13:29
    Problem jedynie taki, że odchodząc z tej firmy która wysyłała tyle faktur
    poprztykałem się z właścicielem o kasę bo nie chciał zapłacić skoro odchodzę.
    Więc to raczej spalone ale myślę, że parę firm mogło by się zainteresować taką
    ofertą a twoje słowa trochę mnie w tym utwierdziły. Pozdrawiam
  • Gość: Michał IP: *.aster.pl 04.11.08, 10:52
    Właśnie się rozkręcam w temacie. Od razu wchodzic w dwa auta czy najpierw jednym
    sam jezdzic i uczyc się tego biznesu? Wiadomo, że najpierw trzeba samemu
    posmakowac każdej pracy.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.11.08, 14:52
    owszem, lepiej samemu sprawdzić czym to pachnie, a potem dopiero
    kogoś w to wkręcić ;)
    ale tak naprawdę to będziesz miał spore trudności żeby obsłużyć
    kilka firm nawet w niewielkim mieście. np. masz dwie firmy w centrum
    i obie dzwonią, że mają przesyłki w zupełnie inne strony. której
    firmie zawalisz termin? a z kimś jest łatwiej. dzielisz się np. na
    strefy i każdy na spokojnie robi swoje. to oczywiście zależy od
    ilości firm i ilości paczek nadawanych przez te firmy.
    zgraj kilka osób, niech każdy pozyska (na początek) po kilka firm i
    zobacz jak to będzie chodziło. stopniowo możesz zwiększać liczbę
    klientów, jak również współpracowników. każdy obsługuje swoje firmy,
    a niepasujące przesyłki podrzuca osobie, której to pasuje bardziej.
    może niezbyt jasno piszę, ale miałem ciężki dzień i nie mogę zebrać
    myśli ;)
    pozdrawiam,
    F-M
  • Gość: Michał IP: *.aster.pl 04.11.08, 15:42
    Właśnie zrobiłem rozeznanie w centrum. Spotkałem się z kilkoma znajomymi z
    różnych firm. Jest trudniej niż myślałem, bo kurierzy-rowerzyści-skuterzyści są
    naprawdę tani, a ja chciałem kupic auta typu (Kangoo, Combo itp) i wozic większe
    rzeczy. Niestety centrum w-wy, biura itp. to w większości koperty i małe paczki.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 05.11.08, 08:24
    fakt, centrum to koperty, ale czy wyłącznie? powiem Ci, że nie ;)
    skoro masz kontakty z kurierami to dogadaj się, że oni robią 'małe',
    a Ty 'duże', przy czym dzielisz się swoimi 'małymi' za ich 'duże' ;)
    jesteś w tej komfortowej sytuacji, że możesz zrobić 'małe', a oni
    raczej nie zrobią 'dużego' - chociaż znam kilku, którzy daliby radę
    lodówkę zapakować na rower ;) ale to jest zupełnie inna bajka ;)
    po drugie zadam proste pytanie: po co centrum??? moim zdaniem jest
    tak nasycone, że jedynie ceną możesz walczyć, bo firm bez obsługi
    raczej nie znajdziesz. a ceny są już na powiomie opłacalności, więc
    nie zejdziesz tyle żeby Twoja oferta była warta zmiany kuriera. co w
    takim razie robic? przejechać się np. na Moko (Domanieszka?
    Boxerska?) tam jest sporo (!) firm, które mają kurierów, ale płacą
    wysoką cenę za obsługę.
    jeśli chcesz kupić dostawczaka to możesz również rozglądać się za
    np. drukarniami. dużo zleceń, duże paczki... to samo masz w
    agencjach reklamowych - jest ich sporo na obrzeżach Wawy ;)
    pozdrawiam,
    F-M.
  • Gość: Małybrk IP: *.hardcom.3s.pl 16.11.08, 16:35
    hej tak czytam czytam i też sie nad tym zastanawiam tylko nie mam
    własnego samochodu i czy jest taka możliwość np zeby założyć taką
    działalność i wziąć sobie auto l tak zwany leasing czy to sie opłaca
    może ktoś wie??
  • Gość: małybrk IP: *.hardcom.3s.pl 16.11.08, 17:28
    Aha bo teraz dopiero doczytałem ze moze byc nawet i małe auto ja mam
    fieste 3 drzwiową jest wieksza duzo od cinqecento to znaczy ze
    wystarczy na początek a jescze mi chodzi o cennik z tego co czytałem
    to ceny ustala sie od kilometra i co sie najczesciej wozi i jakich
    firm szukac do współpracy jakieś przykłady jak by to nie był problem
    z góry dziekuje i pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 17.11.08, 08:18
    witam.
    przeczytaj wątek jeszcze raz - wymieniłem kilka branż, w które (moim
    zdaniem) warto wejść.
    z kilometra liczy się dłuższe trasy, w mieście musisz zrobić strefy.
    małe auto w zupełności wystarczy, i tak naprawdę nie tylko na
    początek. sam jeździłem nie za dużym autkiem. warunkiem jest to
    jakie firmy zaprosisz do współpracy. jeśli będzie to tłumacz albo
    prawnik to spoko - oni w zdecydowanej większości dają koperty.
    jednak jeśli weźmiesz firmę handlującą pralkami to możesz mieć
    problem... ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Darek166-D1 IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.08, 19:11
    Praca w firmie kórierskiej to czysty wyzysk,zakupiłem ducato maxa
    2005 założyłem działalność,pracowałem w siódemce potem w DPD jedno
    bagno jak nie masz znajomosci u kierownika oddziału to zapomnij o
    dobrym rejonie,zanim spróbujesz dobrze przemyśl swoją
    decyzję ,naprawde odradzam pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 01.12.08, 11:21
    Twój post jest idealnym streszczeniem tego co napisano wcześniej ;)
    jednak jest to streszczenie pozbawione konkluzji. czy w którymś
    poście masz stwierdzenie, że pracując w dużej firmie dorobisz się
    kokosów? jeśli tak to bądź łaskaw wskazać ten post ;) z tego co
    pamiętam nic takiego nie zostało napisane, wręcz przeciwnie... ale
    mogę się mylić ;)
    a tak na poważnie to przeczytaj jeszcze raz cały wątek (a może
    pierwszy raz, i stąd Twoje błędne wnioski) i wtedy weź się jeszcze
    raz za kurierkę, ale z drugiej strony. skoro już pracowałeś w dużych
    firmach to masz jako takie pojęcie jak to funkcjonuje i część
    rozwiązań będziesz mógł przenieść do własnej firmy, a część
    usprawnić.
    ponadto masz duży samochód i działalność - będzie Ci łatwiej niż
    tym, którzy dopiero zastanawiają się nad rozpoczęciem tego biznesu.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Maxim IP: 195.116.80.* 03.12.08, 16:15
    FENO-MEN mam prośbę daj mi jakiś namiar na siebie, jak mogę sie z Tobą
    skontaktowac, ponieważ ostatnio zakupiłem busa VW T4 i też własnie chcę zająć
    się prywtną kurierka... mam kilka Pytań....
  • Gość: Mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 08:22
    A ja mam Mastera i stoi , robię min może max 500km/mc mimo że mam
    działalność , musze coś pomyśleć albo go sprzedam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.12.08, 09:49
    to coś pomyśl ;) jak sprzedasz to na pewno nie weźmiesz się za tą
    robotę, a tak to jeszcze masz szansę ;)
    poza tym sprzedać smochód wcale nie jest tak łatwo.
    pozdrawiam, F-M.
  • 25.01.09, 10:45
    Potrzebuję porady. Mianowicie jestem studentem pracuje w firmie na
    umowę na czas nieokreślony(co za tym idzie mam opłacone wszelkie
    podatki, zus itd.) i dostaje do ręki 2000pln.(1800 + premia
    uznaniowa). Moje stanowisko to kurier/magazynier. W każdym tygodniu
    mam srednio 200 przesyłek w 20-30 miejsc w warszawie. I teraz moje
    pytanie jest takie czy opłaca mi się przejśc na własną działalność
    gospodarczą. W sytuacji kiedy podpisał bym z moją fimrą umowe w
    której zobowiązał bym się do dostarczania tych wszystkich przesyłek
    i kontroli nad stanami magazynowymi np. za 2500 pln do ręki po
    odliczeniu wszystkich podatków to teoretycznie mógłbym jeszcze
    dodatkowo poszukać jakiejś dodatkowej firmy (może nawet nie jednej)
    której mógłbym wozić dodatkowe przesyłki :)
    brzmi to chyba całkiem nieźle ale obawiam się że wcale nie jest to
    takie rózowe.
    Martwią mnie wszystkie opłaty. Ach nie mam własnego auta (jeżdze
    słuzbowym). Chętnie bym zaciągnął kredyt na jakiś ekonomiczny wóz w
    ramach własnej działalności
    Czy to mi się opłaca?
    z góry dziękuje za odp, pozdro
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.12.08, 09:48
    a nie lepiej tu? więcej osób skorzysta i nie będę musiał się
    powtarzać ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Kamil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 15:18
    witam,

    Fenomen mam do Ciebie kilka pytan bo widze ze ogarniety jestes w tym temacie ;).

    wyglada to tak iz bylem na spotkaniu w siodemce i powiedziano mi ze placa 6zl od
    dostarczonej przesylki ( wlasna dzialalnosc) kolega pracuje tam na magazynie i z
    tego co mi mowi to wiecej jak 30 paczek na dzien raczej niedostane czyli 180zl
    to smieszne pieniadze...od tego odliczyc paliwo zusy itp to dosc ubogo wychodzi...

    ale... z tego co mi powiedzial ( kolega) to z miasta zbiera sie takze paczki - i
    to wlasnie na nich podobno mozna zarobic .. tylko pytanie.... ile w tym prawdy.
    ja nastawiam sie na poczatek wlasnie na taki uklad, niektorzy widze nazywaja to
    bagnem - moze poprostu gosc tylko rozwozil przesylki...

    z gory dzieki za opinie
    pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 05.12.08, 10:15
    180/dzień + to co zgarniesz z miasta. na pierwszy rzut oka brzmi
    rozsądnie. ale... (zawsze musi być jakieś ale).

    po pierwsze: pomyśl ile czasu poświecisz na rozrzucenie 30 paczek.
    powiem Ci, że trochę. musiałbyś mieć super trasę, a na to za bardzo
    bym nie liczył szczególnie, ze będziesz dopiero zaczynał w firmie.
    obawiam się, że na początek będziesz mógł poznać całe miasto -
    zestaw we wszystkie strony miasta ;)
    po drugie: te paczki "z miasta" ktoś przydziela. zastanów się na
    jakich zasadach. czy faktycznie bierze ktoś kto jest w okolicy, czy
    ktoś kto dogaduje się z "rozdawaczem"? to jest pytanie retoryczne
    oczywiście ;)
    chciałem tylko dodać, że nie mam nic przeciwko dużym firmom. jeśli
    ktoś chce tam pracować to jego wolna wola. ja jedynie sugeruję inną
    drogę ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • 14.12.08, 16:03
    witam serdecznie i wszystkich pozdrawiam a ciebie feno-men w szczególności!!!!
    po przeczytaniu wszystkiego co było do przeczytania:) jestem szczerze
    zainteresowany podjęciem wyzwania!!!!!! problem w tym że z doświadczeniem w
    kwestii kurier trochę kiepsko:)więc mam pytanie..otrzymuje przesyłkę z wawy do
    poznania...co wtedy jak to zrobic zeby było dobrze i dla mnie i dla klienta:)
    pewnie to nie ostatnie moje pytanie ale na tą chwile wystarczy:)
  • Gość: dżon IP: *.chello.pl 14.12.08, 23:51
    fe-nomen pocieszyłeś mnie trochę i dałeś pałera do dalszych
    poszukiwań. do tej pory wysłałem 150 maili do firm z ofertą
    współpracy ale koniec końców nawiązałem współpracę tylko z jedną
    firmą z której odebrałem 10 przesyłek w ciągu dwóch dni. byłem
    bliski rezygnacji ale myślę że po twoich tekstach dam sobie jeszcze
    czas do końca roku żeby jeszcze poszukać. Myślę że gdybym znalazł
    jeszcze ze dwie, trzy takie firmy to byłoby cacy, ale nie bardzo
    wiem gdzie szukać tych firm, a przede wszystkim czy nadal składeć
    oferty przez internet czy osobiście jeżdzić po firmach. Może
    przejadę się na domaniewską, tam przez jakiś czas woziłem przesyłki
    jako kurier ale to było już dość dawno. Pracowałem jako kurier w
    firmie agap ale nic o nich nie napiszę bo jakbym napisał prawdę to
    to chyba chcieliby mnie podać do sądu. Pozdrawiam ps. jak możesz to
    napisz co sądzisz o poszukiwaniu klientów poprzez maile. oraz czy
    nie będąąc na 100 % pewnym czy interes wypali rejestrować
    działalmość czy najpierw szuka ewentualnych klientów. jeszcze raz
    pozdro.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.12.08, 08:37
    po pierwsze gratulacje! za to, ze się wziąłeś za robotę ;)
    a skoro już się wziąłeś to dlaczego chcesz to rzucić.
    co do Twojej metody docierania do klienta... ŹLE!!! ;)
    to naprawdę dziwne, że udało Ci się wyrwać tę jedną firmę. takie @
    od razu lądują w koszu, poza tym możesz być oskarżony o SPAM.
    wydrukuj swoją ofertę na jakimś fajniejszym papierze. nie musi być
    od razu czerpany, ale taki zwykły do xero to troszkę za mało. zadbaj
    o wygląd oferty, jakaś delikatna grafika, może Twoje logo, jasne
    zasady i wyraźny cennik. bez gwiazdek i drobnego druku. włóż to w
    jakąś ofertówkę i osobiście zanieś do wybranej firmy. skup się na
    jednym rejonie miasta - lepiej mieć pięć firm w jednej dzielnicy,
    niż po jednej w pięciu. zawsze możesz klientowi powiedzieć, że jego
    sąsiad też jest Twoim klientem i często tu bywasz, więc odbiory będą
    natychmiastowe ;) Domaniewska zawsze była żyłą złota. co prawda
    chyba nie ma tam firmy, która nie posiada obsługi, ale warto
    próbować.
    nie rezygnuj po kilku dniach głuchego telefonu. koniec roku to
    gorący okres. wiele firm wysyła upominki do swoich klientów i zleceń
    jest naprawdę dużo. pamiętaj, że narazie masz tylko jedną firmę.
    mało, ale to zawsze jakiś początek!
    życzę wytrwałości!
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.12.08, 08:27
    a jakie doświadczenie jest potrzebne do kurierki? prawo jazdy masz?
    potrafisz prowadzić samochód? wiesz jako korzystać z mapy
    miasta/Polski? jeśli na powyższe pytania odpowiedziałeś TAK to masz
    doświadczenie do tej roboty! ;)
    a z tą paczką to zależy, czy klientowi się spieszy i ile jest w
    stanie za nią zapłacić. jedna opcja jest taka, że wsiadasz do
    samochodu i kierujesz się przez Wolę w stronę Ożarowa, potem
    najlepiej na Stryków i na A-2 ;) po 3-4 godzinach jesteś w Poznaniu.
    dla Ciebie jest to opłacalne (o cenach za taki numer pewnie czytałeś
    wcześniej, skoro mówisz, że wszystko przeczytałeś), ale klient musi
    się na to zgodzić. druga opcja: wrzucasz paczkę w pociąg do
    Poznania ;) przesyłka konduktorska kosztuje 25 zł (standardowy
    rozmiar) i paczka jest za 3 godziny w Poznaniu na dworcu głównym. w
    tej opcji musisz mieć "swojego" kuriera w P-niu, albo odbiorca
    przesyłki musi się pofatygować na dworzec. trzecia opcja: korzystasz
    z jednej z firm świadczących "krajówki". są w stolicy firmy, które
    robią to sprawnie i w rozsądnej cenie.
    czekam na kolejne pytania ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • 15.12.08, 22:05
    witam!! wielkie dzięki za odp. pytań na tą chwile z mojej strony brak...ale będą
    na pewno:)pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!
  • 18.12.08, 08:12
    witam ponownie!!:) moje kolejne pytanie brzmi: jak najlepiej podzielic warszawę
    na strefy dodam ze mieszkam 20km pod warszawą z jej prawej strony i raczej chcę
    skupic się na tej stronie miasta oraz na firmach pod warszawą od mojej strony
    czy może nie bawic się w dzielenie strefowe? pozdrawiam!!!
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 18.12.08, 08:23
    witam!
    jeśli w swojej okolicy znajdziesz wystarczającą ilość firm, które
    będą zainteresowane Twoimi usługami to nie ma problemu. Warszawa to
    tylko przykład. tak naprawdę równie dobrze możesz wyjść na jeżdżeniu
    po jednej dzielnicy, nie oddalając się od domu więcej niż 10-15
    km ;) to wszystko zależy od Twoich klientów. jednak musisz się
    liczyć z tym, że znajdziesz klienta np. w Sulejówku, ale on będzie
    wysyłał paczki tylko na Żoliborz, bo tam ma współpracownika. i po to
    musisz zrobić podział żeby klient wiezdiał ile zapłaci za paczkę.
    pozdrawiam, F-M.
  • 18.12.08, 21:32
    wielkie dzięki za pomoc!! jeszcze się odezwę:)
  • 20.12.08, 11:02
    witam!!:) pytanko:czy DG otwierac od razu na początku czy może wstrzymac się i
    poczekac aż się wszystko rozkręci? bo to zawsze koszta a przecież chodzi oto
    żeby je jak najbardziej minimalizowac
    POZDRAWIAM!!!!!:)
  • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 16:25
    Witam. 2 dni zajęło ale cały wątek obczytałem, przeanalizowałem i mam kilka
    wątpliwości. Wstepnie myslalem nad drobna spedycja, przewozem spozywek lub
    wlasnie kurierka (Poznan). Niestety brak funduszy sila rzeczy wymogl kurierke.
    Miasta nie znam zbyt dobrze. W tym celu planuje zakup nawigacji. Mysle,ze bardzo
    uzyteczna i oplacalna na dluzsza mete. Planuje rowniez zakup auta (mam juz golf
    II, ale nie jest oszczedny, racej mogl by sluzyc jako auto zastepcze) i tutaj
    wkoncu nie wiem czy lepiej kupic powiedzmy Lagune kombi czy Peugeot Partner (+/-
    koszt porownywalny). Wygoda i oszczednosc wskazuje na 2 opcje, ale ta 1 daje mi
    wieksze pole manewru przy wiekszych paczkach wiec moge zarazem poszukiwac w
    wiekszym gronie potencjalnych odbiorcow. Doswiadczenia brak, aktualnie pracuje w
    firmie handlowej, ze spedycja mam do czynienia, ale jest to spedycja na caly
    kraj wiec mamy GLS i DHL. Na upartego bede w stanie wyplodzic od Urzedu pracy i
    z oszczednosci jakies 15 tys. Na produkty najpotrzebniejsze do tej roboty na
    upartego starczy przy wiekszych cieciach :)

    Moje glowne watpliwosci dotycza realizowania przesylek. Podpisuje umowe,ze
    powiedzmy w ciagu 30 min odbieram przesylke i najdalej w ciagu 2h bedzie u
    odbiorcy (przyklad) czy to oznacza w takim razie,ze wszelkie zlecenia sa
    realizowane "na telefon" czy moze co powiedzmy 2-3h odwiedza sie firmy i odbiera
    jak cos jest a jak nie, to jedzie sie dalej? Co sie dzieje jesli 2 klientow chce
    wyslac paczke na ta sama godzine w rozne miejsca? Jak wyglada obieg dokumentow?
    potwierdzenie odbioru itd, i co jesli produkt zostanie uszkodzony? Takie male
    mankamenty, ale jest ich napewno mnostwo i w duzym stopniu decyduja o biezacej
    lub dalszej wspolpracy z dostawcami.

    P.S. Sorry,ze sie tak rozpisalem, ale mysle namietnie o tym od kilku tyg. i
    walcze ze soba. Nie bede miec nikogo do pomocy niestety. Powiedzcie, czy mozna
    gdzies dostac jakies porownanie cen konkurencji i czy mozna uzywac ich do
    porownania cen z wlasnymi w ofercie handlowej?

    pozdrawiam i dzieki za odpowiedz
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 22.12.08, 08:53
    witam!
    faktycznie się rozpisałeś ;) ale do rzeczy...
    nawigacja moim zdaniem ogłupia. pożycz sobie od kogoś, ustaw miejsce
    docelowe w obcym mieście i niech po drodze ktoś Cię zapyta gdzie
    jesteś to na pewno nie odpowiesz. będziesz wiedział, że za sto
    metrów masz skręcić w lewo, ale po co to już się nie dowiesz. kup
    dobrą mapę, a miasta nauczysz się mimo woli szybciej niż myślisz.
    auto to Twój wybór. golf na początek wystarczy. ale skoro nie jest
    ekonomiczny to faktycznie lepiej pomyśleć o nowym aucie niż
    inwestować w stare. bezawaryjność to podstawa, na drugim miejscu
    oszczędność w utrzymaniu.
    w zasadzie najwygodniejsze jest umówienie się z klientem, że robisz
    dwa-trzy podjazdy dziennie i jedziesz z paczkami. jednak zdecydowana
    większość woli na telefon. ale nie ma tragedii. niejednokrotnie
    mówiłem klientom, że odbiór zamiast w pół godziny będzie za dwie,
    ale za to przesyłka trafi w kwadrans do odbiorcy. nie było problemów.
    jak zadzwoni dwóch klientów na raz to musisz mieć współpracownika,
    albo być szybkim i wściekłym ;) poszukaj (nawet w tym wątku) kogoś z
    Poznania, na pewno będzie łatwiej w kilka osób niż samemu.
    obieg dokumentów - potwierdzenia odbioru. większość klientów nie
    żąda potwierdzenia. jeśli już to możesz je dostarczyć następnego
    dnia przy odbiorze paczek. kwestia dogadania się ze zleceniodawcą,
    naprawdę są elastyczni.
    musisz robić wszystko, żeby nie uszkodzić paczki. jak nie będziesz
    nią rzucał to raczej nic się jej nie stanie. poza tym możesz wykupić
    ubezpieczenie. składka jest niewielka, a głowa spokojna.
    cennik firm kurierskich dostaniesz tylko w tych firmach. owszem,
    możesz wzorować się sporządzając własny cennik, ale czy to jest
    uczciwa konkurencja? wyznacz własne strefy, policz koszty i oszacuj
    zysk, jaki chcesz osiągnąć.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 16:33
    Nad wspolpraca z innymi kierowcami gleboko sie zastanawiam. Na miasto wielkosci
    Poznania przydalo by sie 3 kierowcow minimum. ale dla mnie najistotniejsza
    jednak sprawa jest wlasnie to obliczanie kosztow i na ich podstawie budowa
    cennika. Nie wiem ile srednio wolny strzelec jest w stanie przewiezc przesylek w
    ciagu dnia? Od tego wiele zalezy niestety. Przy 10 paczkach koszt bedzie duzo
    wyzszy niz przy 20 czy nawet 30. Brak doswiadczenia powoduje, ze ciezko mi sie
    do tego ustosunkowac. Zakładając, że zuzycie paliwa/km to 0,35zl koszt przesylki
    w obrebie 5km wynosil by powiedzmy 1,75zl + (przy zalozeniu 16 paczek na dzien)
    chcac zarabiac brutto 25zl/h(okolo 12-13netto) nalezy dodac 12,5, czyli lacznie
    14,25zl. Przy dalszych obliczeniach typu amortyzacja, naprawy itd itp doszlo by
    do tego zalozmy jakies 2zl od paczki. Lacznie 16,25. To duzo? Szczerze pojecia
    nie mam. Nie wiem tez jak wygladaja sprawy podatkowe? 22%vat + 19% od dochodu i
    czy cos jeszcze? Wlasnie dlatego potrzebowal bym jakiegos cennika konkurencji,
    zeby moc opracowac optymalna dla mnie kombinacje tak, zeby byc konkurencyjnym,
    moc proponowac znizki i rabaty. To jakie ceny ma konkurencja juz napewno firmy
    wiedza i sobie same porownaja. ale ja nie wiedzac moge sie niezle udupic za
    przeproszeniem ;)

    Bede wdzieczny za pomoc...nie pierwsza i pewnie nie ostatnia ;)
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 23.12.08, 08:18
    witam.
    Twoje wyliczenia są słuszne, jednak wyłącznie teoretyczne. owszem,
    mozesz wyliczyć ile będzie Cię kosztowała przesyłka, jednak musisz
    brać pod uwagę więcej zmiennych. nie raz będziesz musiał jechać po
    odbiór z miejsca A przez całe miasto do miejsca B po paczkę, która
    jest i tak w miejsce A. czyli zrobisz dwa przejazdy przez całe
    miasto. a z drugiej strony z jednej firmy dostaniesz np. 3 paczki,
    które są prawie w to samo miejsce.
    ile paczek dziennie? to też zależy. jak będziesz miał rozrzucone
    odbiory i dostawy to czasami po 5 możesz mieć dość, a innego dnia
    jak Ci podpasuje trasa to 30 do południa zrobisz. zależy to też od
    ilości i płodności Twoich firm. jak będziesz miał jedną cienką firmę
    to nie licz na 30 paczek dziennie.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: dab IP: *.inowroclaw.mm.pl 26.02.09, 16:04
    nie doczytalem dalej bo potem nie bede szukal tego watku... ale Urzad pracy nioe
    dofinansowuje transportu :)
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 22.12.08, 08:39
    witam.
    owszem, minimalizować koszty... ale czy to jest legalne??? ;)
    a tak na serio to skoro przez ostatnie 5 lat nie miałeś DG, to przez
    dwa lata będziesz płacił ZUS'u coś koło 250 zł. nie jestem pewien co
    do kwoty, ale nie są to jakieś powalające wydatki. później wejdziesz
    na normalną stawkę (ca. 800), ale pierwsze dwa lata masz luz. i to
    jest szansa na rozkręcenie firmy. jeśli w dwa lata tego nie zrobisz
    to lepiej ją zamknij.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Rama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 23:02
    A co jak nasz potencjalny klient zlecenodawca - nadawca jest
    oddalony od nas o 20 km !! i zyczy sobie naszej usługi mimo ze
    odbiorca-adresat raptem jest oodalony od nadawcy 5 km !!wtedy twoja
    stawka 0,35zł/km ma sie nijak w obrebie strefy 5km bo musisz za
    darmo pedałowac 20 km do klienta po odbiór paczki...dobrze to kumam
    FM?
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 23.12.08, 08:24
    bardzo dobrze to kumasz ;)
    własnie o takim przypadku napisałem w poprzednim poście odpowiadając
    bezpośrednio na pytanie.
    ale żeby uściślić to MY jesteśmy oddaleni od zleceniodawcy o 20 km,
    a nie on od nas. ktoś może to źle zrozumieć i zapytać po co braliśmy
    takiego klienta, skoro jest gdzieś na pipidówku ;)
    cała zabawa polega na tym, żeby dobrze ustawić sobie trasę. zrobić
    wszystkie paczki w dobrym czasie i za bardzo się nie najeździć przy
    tym. to wymaga trochę czasu i pracy żeby urobić klientów, ale
    naprawdę z każdym da się dojść do porozumienia. czasami paczka
    jeździła ze mną cały dzień, bo do odbiorcy nie było mi po drodze,
    ale klient o tym wiedział i nie miał ciśnienia. za to którejś paczki
    nie policzyłem, jakiś rabacik się znalazł. a innego dnia mówi mi, że
    to ma być za kwadrans na drugim końcu miasta. i było. jedziesz wtedy
    jak z nerką do przeszczepu, bo nie możesz popsuć relacji z klientem.
    jak paczka się spóźni to od następnego dnia albo nie masz klienta
    wcale, albo wszystkie paczki są rozliczane co do minuty ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 13:37
    i po raz kolejny widzę, że pojawia sie dziwny temat dostarczenia
    przesylki w 15 minut :/ Faktycznie ustalacie tak krotkie czasy
    dostaw w umowach? mysle,ze godzina to optimum zarowno dla
    zlecajacego jak i kuriera. mniej stresu, gwarantowane, ze nikt
    paczka rzucac nei bedzie, a 60 minut to nie jest duzo czasu. ale wg
    mnie the best jest ustalenie optymalnie niskich stawek na
    przesylki "next day". Rano planujesz trase i na spokojnie po niskich
    kosztach wykonujesz zlecenia.

    F-M, dlaczego już się tym nie zajmujesz? Wiesz o tym wiele, z tego
    co piszesz zdaje sie,ze niezle Ci to wyszlo, to dlaczego to
    zostawiles?
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 23.12.08, 15:15
    czytaj ze zrozumieniem! 15 minut to jest raz na rok, jak klientowi
    zależy na przesyłce, a Tobie na kliencie.
    taki totalny standard to jest 30 minut na odbiór i 1-1,5 godziny na
    dostawę. nawet 2 godz jak paczka jest za miasto. i normalnie to
    wpisujesz w cennik.
    "next day" jest dobrą opcją i kilka firm ma to w swojej ofercie. ale
    cena musi być naprawdę dobra, bo klient zamiast Ciebie pójdzie na
    pocztę i wyśle priorytet (tak, wiem... 80% z nich nie dochodzi
    następnego dnia, ale klient o tym nie wie i to jest dla niego
    argument za pocztą). poza tym musisz mieć ich sporo w jednym
    kierunku żeby to się jakoś opłacało.
    wiem wiele, bo to robiłem ;) a nie robię, bo szukam czegoś innego.
    bardzo mi się podobała ta praca, ale to nie było TO. pewnego dnia
    postanowiłem, że to już ostatni dzień i oddałem wszyskie firmy
    kurierom, z którymi jeździłem. taki impuls, inaczej nie mogę tego
    wyjaśnić ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • 23.12.08, 22:17
    witam
    na wstępie WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!!
    chcę spróbowac sił w tym temacie ale prawdę mówiąc jestem sam...i zastanawiam
    się czy sam dam radę ogarnąc temat??
    jeżeli nie to jak to zrobic twoim zdaniem najlepiej żeby dac radę??
    pozdrawiam!!!
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 24.12.08, 08:20
    witam.
    nie dam Ci recepty na początek, bo takiej nie ma. to zależy od
    bardzo wielu czynników. możesz mieć jedną firmę, która da Ci 20-30
    paczek dziennie. i oni mają świadomość, że jesteś sam i nie cisną z
    terminami dostawy. masz na to na przykład cały dzień. jak masz kilka
    drobniejszych firm to faktycznie możesz mieć czasami problemy z
    dotrzymaniem terminu - szczególnie odbioru. ale tak jak pisałem
    zawsze można się dogadać z klientem.
    najlepiej jakbyś znalazł zaufaną osobę do współpracy. może któryś z
    Twoich znajomych chce spróbować czegoś nowego? może wrzuć taki wątek
    na forum.

    pojawię się tu dopiero w przyszły poniedziałek więc już teraz życzę
    wszystkim zdrowych, radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia!

    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.09, 00:50
    Witam, przeczytalem cały wątek, gośc o nicku fenomen wypowiada sie
    całkiem logicznie, pochawała ci za to.
    Opowiem moją przygodę z kurierką:
    Zaczeło się to wszystko o ile dobrze pamietam w 2004 roku w
    Bydgoszczy. Zostalem pierwszsym w mieście kurierem rowerowym, co
    przy moich gabarytach wzbudzało niezle zainteresowanie:D gdzieś ktoś
    mnie ustrzelił aparatem , jakiś reporter z gazety. Wtedy traktowałem
    to jak przygodę bo miałem własną kawiarenkę internetową. Heh, nawet
    mnie na wywiady zaprosili do radia i gazety wyborczej. powoli sie
    rozkręcało. Klientów zdobywalem pukając do drzwi firm, sklepów kogo
    się dało, a najwięcej było zleceń od lokali z jedzeniem. Zatrudniłem
    paru kumpli i jakoś sie kulało, tyle ze nie bardzo chcialem
    zainwestować w reklamę i to byl mój błąd!!!.
    Wyjechalem do Angli i zaczepiłęm się w DPD, tam inny świat, niby
    wielka korporacja ale dbają o ludzi aż zal sie było z nimi rozstawać.

    Teraz jestem już w PL i mysle o kurierce. Tyle ze chciałem nawiązać
    z kimś wspolprace z ludżmi z całej polski, odbiór paczek z punktu A
    dowóz pociągiem do punktu B i tam wspołpracujący dowiezie ją na
    miejsce
  • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.09, 01:20
    W chwili obecnej dysponuję mondeo kombi. Wiem z doświadczenia ze
    takie autko wystarczy. Tak na marginesie to piszecie tutaj o 30
    przesyłkach w dpd w UK miałem średnio 60 adresów codziennie.
    wyrabialem sie z tym do godziny 15 , ale na początku zadko byłem w
    domu przed 20.

    No teraz jeszcze mój mały tric na szybką jazdę, wiadomo są mandaty ,
    kamerki suszarki, czasami pomaga gps, czasami cb radio, moje autko
    jest na brytyjskich blachach, jak na razie na misiaków z suszarami
    nie trafilem ale z kamerek nie mam mandatow. i za parkowanie tez nie
    płącę a blokady na zagraniczne auta nie zakladają.
    Kupujcie auta z innymi blachami.
  • Gość: juras86 IP: *.acn.waw.pl 05.01.09, 18:59
    Witam w nowym 2009!
    Jestem nowy w tym dziale jak i na calym forum, ale zdążyłem się
    zapoznać z tematem od początku do końca. Na swoje pytania
    chciałbym usłyszeć fenomenalne :] odpowiedzi...
    Jestem zupelnie zielony w tym temacie, wcześniej pracowałem w
    zupełnie innej branży PLUS GSM i postanowiłem zrobić coś na własną
    rękę.. i właśnie transport ;]ale do rzeczy:

    Założyłem własną firmę trans. o DMC 3,5t na terenie Warszawy i
    okolic, siedziba Wołomin. Jest to jak narazie jedno autko :)
    mianowicie Iveco Daily 35C13 2,8 TD 2003r.
    Sprawy formalne urzędy, zusy, księgowa, reklama na poziomie
    wizytówek, strony www, ogłoszeń na "słupy" są załatwione, myśle
    jeszcze nad oklejeniem samochodu napisem typu (usługi
    trans.,tel.,strona www)

    I teraz największy problem jaki mnie dręczy to to na jakie głównie
    usługi mam się nastawić czy mają to być np. przeprowadzki,
    kurierka, czy transport krajowy i UE. Co się teraz najbardziej
    opłaca?(to pewnie zależy też od regionu ja mam akurat Mazowsze), bo
    na czymś jednym wypadało by się skupić a nie na wszystkim
    jednoczesnie, chyba że się mylę ;p
    Druga sprawa nie mniej ważna jak nie najważniejsza to własnie CI
    klienci :] jak ich pozyskiwać najskuteczniej, jak Wy to
    robiliście :) czy masowe mejle do firm, czy osobiście sie stawiać (
    a jak osobiscie to jak najlepeiej przedstawić swoja oferte i w
    jakiej formie jakaś ulotka ofertówka?)KONKRETY KONKRETY! bo to że
    trzeba być miłym uśmiechnietym z "najlepszym" cennikiem to kazdy
    sie domysla, ale chodzi o ten złoty srodek... żeby to akurat mnie
    wybrała przesympatyczna pani sekretarka ;]

    Narazie to na tyle jeżeli otrzymam odpowiedzi na to to już będzie
    bardzo duzo a i napewno pojawią sie inne wątpliwości.
    Zostawiam do siebie namiary w razie jakiejś wspłpracy :)
    www.pete-trans.pl ZAPRASZAM!
    ps. zapał i chęci SĄ :)
    Z góry dzieki za te wyczerpujące odpowiedzi ;p


  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.01.09, 08:57
    witam.
    to, że czasami piszę elaboraty nie oznacza, że lubię je czytać ;)
    ale przeczytałem cały! ;) najbardziej spodobało mi się "FENOMENALNE
    odpowiedzi" ;) ale do rzeczy...
    założyłeś firmę - gratulację. teraz coś z nią zrób. auto 3,5 t jest
    zdecydowanie za małe na przeprowadzki, więc od razu je sobie odpuść.
    transport UE wymaga (z tego co się orientuje) kolejnych pozwoleń i
    innej papierologii. jeśli lubisz grzebać w papierach to wchodź w to -
    można zarobić parę zł... to znaczy euro ;) krajówki to niezły
    pomysł, ale musisz mieć duże zaplecze klientów i współpracowników.
    przykładowo przychodzi do Ciebie dwóch ludzi - jeden ma paczkę do
    Szczecina, a drugi do Zamościa. sam możesz tylko usiąść i zapłakać.
    zacznij może od rynku lokalnego, a dopiero później myśl o dalszych
    trasach. to tylko moja sugestia, decyzja i tak należy do Ciebie.
    reklama: wizytówki - tak, www - tak, słupy - średni, @ - nie,
    oklejenie samochodu - TAK! wizytówki mogą się przydać. firma bez www
    w zasadzie nie istnieje ;) słupów raczej nie oglądają firmy, które
    korzystają z usług kurierskich. maili nie polecam, są mało skuteczne
    i możesz mieć kłopoty. reklama na samochodzie jak najbardziej tak,
    Twój jedyny koszt to jej wykonanie. a dalej sama pracuje na siebie.
    jak nie będziesz w ruchu to wystarczy przyparkować się w widocznym
    miejscu ;)
    co do klientów to powinieneś sam się u nich stawić. wysyłanie @
    niewiele Ci pomoże, bo takich wiadomości w zasadzie nikt nie czyta.
    a uśmiechnięty kurier z najlepszym cennikiem to co innego. złotego
    środka nie ma, wszystko zależy od osoby po drugiej stronie biurka.
    musisz się zdać na swój urok osobisty - w 99% Twoim "przeciwnikiem"
    będą ładne, młodi i bardzo miłe dziewczyny ;) pozostały 1% możesz
    sobie poprostu odpuścić ;) a najlepszym sposobem na pozyskiwanie
    nowych klientów jest zadowolony stary klient. nie ma lepszej metody
    niż polecenie przez kogoś, kto korzystał z Twoich usług. na początku
    jest cięzko, ale jak wyrobisz sobie opinię to zobaczysz, że samo się
    będzie kręciło.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 20:55
    Świetna strona, tylko to 1,2-2zl/km troche przeraza,a przynajmniej wg mnie z
    taka stawka jak ktoś poprosi Cie o przewiezienie pudełka czekoladek z drugiego
    konca miasta o 2 km dalej, to zarobisz powiedzmy gora 4zl, a sie najezdzisz jak
    dziki :) ale ja sie nie znam, narazie skanuje i sie dowiaduje co i jak działa :)
    Najlepiej przeczytaj caly wątek od poczatku! :)
  • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 21:10
    aha, ja na Twoim miejscu z tej Polski, a przede wszystkim UE bym sie
    zdecydowanie wycofal posiadajac 1 samochod. Nawet w obrebie wojewodztwa jakies
    warunki lub ograniczenia pewnie by sie przydaly, ale tutaj jest kilku takich co
    maja exp, wiec niech doradza ;)
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.01.09, 08:28
    witam,
    co do UK to musze wierzyć na słowo, bo tam nie pracowałem. ale chyba
    faktycznie jest lepiej, bo kilka osób mówiło mi to samo. u nas
    niestety jeszcze tego nie ma, ale może kiedyś będzie... ciekawe
    tylko czy moje wnuki do tego dożyją ;)
    co do Twojego pomysłu to jest OK. tyle tylko, że radziłbym skupić
    się tylko na tych "krajówkach". obsługa lokalna i "krajówki" (o ile
    nie będziesz miał odpowiednio dużej liczby współpracowników na
    miejscu) nie wypali. a może wejdź w "krajówki" i nawiąż współpracę z
    jakąś lokalną firmę kurierską? po pierwsze będą oni obsługiwali
    Twoich lokalnych klientów jak nie będziesz miał dla nich czasu, a po
    drugie taka firma będzie Ci zlecała "krajówki" od swoich klientów.
    taki biznes może się udać ;)
    a co do tricku z samochodem to faktycznie niezły patent. a CB też
    nie jest złym rozwiązaniem. w nawigację bym tak za bardzo nie
    wierzył, ale to kwestia gustu. moim zdaniem nawigacja nieco ogłupia
    kierowcę. faktycznie doprowadzi Cię na miejsce, ale niektórzy nie
    pamiętają którędy jechali ;) wiedzą tylko, że za 100 m musieli w
    lewo skręcić ;)
    życzę powodzenia!
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: juras86 IP: *.acn.waw.pl 06.01.09, 10:20
    witam
    dlaczego piszesz ze przeprowadzki odpadaja takim samochodem
    wiekszosc firm ktore sie tym zajmuja maja glownie takie samochody
    (sprintery dukato LT) żadko ktora posiada ciezarowke albo jakis
    zestaw(no chyba ze to już dużą rozwinietą firma). Ja mam naprawde
    sporą pake : 4.65 na 1,75 wys 2,15 a ładownośc podobno po 3 tony do
    niego laduja bo jest na bliźniakach.
    Zna ktoś może jakieś takie "zagłebia" produkcyjno przemysłowena
    terenie Warszawy i okolic do ktorych mozna sie udac w poszukiwaniu
    zlecen... Wracajac do jazdy po UE to z tego co wiem zadnych
    dodatkowych uprawnien licencji nie trzeba posiadac ale chyba to
    mnie akurat najmniej kreci ;]
  • Gość: juras86 IP: *.acn.waw.pl 06.01.09, 11:38
    I jeszcze jedno odwiedzając róze firmy osobiscie w jakiej formie
    zostawialiscie swoja oferte? tnz. czy wystarczy wizytowka, czy
    jakas ulotka w formacie A4 co jest wystarczajace zeby mnie
    potraktowali powazni... bo jezeli wizytówka nie wystarczy to musze
    zamowic jakieś materiały w agencji reklamy :/ Jak wygląda taka
    wizyta/rozmowa na ktorej przedstawiasz swoja oferte? brakuje mi
    pomysłu jak to zrobić...
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.01.09, 08:25
    jak wygląda? normalnie... wchodzisz i mówisz co od nich chcesz ;)
    np. "dzień dobry, jestem kurierem, który jest państwu niezbędny do
    normalnego funkcjonowania" ;) a tak poważnie to nie ma żadnej
    formułki jaką musisz wygłosić. musisz zaproponować współpracę. jak
    od razu Ci nie podziękują to powinieneś wręczyć swoją ofertę. ulotka
    to niestety troszkę za mało, przygotuj ofertę z cennikiem i
    podstawowymi zasadami współpracy. zawsze jest to jakiś ślad po
    Twojej wizycie.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: nowy09 IP: *.elpos.net 11.01.09, 15:18
    Witam wszystkich!
    Czytalem troche co tu piszecie i zainteresowal mnie ten temat. Mam takie
    pytanko. Ile mozna w miesiacu zarobic, oferujac uslugi kurirskie? Poprzedzajac
    odp. typu to zalezy ile paczek przewiezisz lub ile firm masz...(nie piszcze tak)
    wiadomo na poczatku za wiele sie nie ma, ale przy zalozeniu ze firmia
    funkcjonuje OK i pracuja w niej 2 osoby. Ile moze wynosic czysty zysk za miesiac
    tak okolo?
    Feno-men orientujesz sie? Jak bylo u Ciebie?
    thx za odp.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 12.01.09, 14:28
    to zależy ile paczek przewieziesz... sorry, ale na Twoje pytanie
    tylko taka odopwiedź ciśnie mi się na usta.
    a tak troszkę bardziej serio to zarobki są bardzo zróżnicowane. i
    nie chodzi mi jedynie o klientów. do tego dochodzą święta pogańskie
    i kościelne (prezenty i życzenia), strajki poczty (rzecz oczywista),
    widzimisie sekretarki (bo buty, które ma na sobie nie pasują do
    torebki) i wiele innych. do tego istotne jest w jakim mieście
    dziełasz. nie możesz porónać Warszawy do, za przeproszeniem, Klewek.
    u mnie to było różnie. bywały dni, zwłaszcza na początku, gdy robiło
    się dwa, trzy kursy. a bywały takie, że 30-40. więc jednego dnia
    ledwo zarobiłem na paliwo i obiad na mieście, ale następnego odbiłem
    sobie za dwa najbliższe tygodnie. na szczęście cienkich dni miałem
    zdecydowanie mniej. poza tym raz w miesiącu sam będziesz chciał mieć
    wolniejszy dzień. wtedy będziesz rozdawał kursy na lewo i prawo,
    nawet jak będą Ci pasowały.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: dareknb IP: 80.51.28.* 25.03.09, 01:09
    witam wszystkich. Mam taka DG,posiadam auto osobowe i nie wielkie auto
    dostawcze. Oferuje Przewoz rzeczy na terenie podlasia i kraju. chetnych
    zapraszam do pisania e-maila:
    kapitannb@o2.pl
  • 17.01.09, 17:31
    witam!!!
    tak się zastanawiam czy w dobie kryzysu jaki obecnie mamy na świecie to dobry
    ruch żeby rozpoczynac działalnośc czy może ta sytuacja nie ma większego wpływu
    na ten rodzaj działalności?
    POZDRAWIAM!!
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 23.01.09, 08:11
    witam.
    kryzys nie kryzys zarobić trzeba. małe firmy mogą się wahać i
    targować, ale jak trafisz na dużą firmę to nie będziesz miał
    problemów żeby zarobić i się nie narobić. poza tym paliwo jest coraz
    tańsze ;) nic tylko brać się do roboty!
    pozdrawiam, F-M.
  • 25.01.09, 11:32
    WITAM!!!
    co do cen paliwa to moje zdanie jest takie że staniało...ale tylko po to aby
    teraz znacznie podrożeć!:)ale tak to już jest.
    Mam problem co do listu przewozowego, nie bardzo mam pomysł czy samemu
    przygotować wzór czy gdzieś może są gotowe wzory takich listów? jak ty sobie z
    tym poradziłeś?
    POZDRAWIAM!!!!
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.01.09, 11:23
    witam.
    jetsem zdania, że wszystko trzeba zrobić samemu. cennik, ofertę,
    list przewozowy. oczywiście wzorowałem się w pewnych kwestiach na
    bardziej doświadczonych firmach, ale robiłem od podstaw.
    list przewozowy wcale nie musi być tak rozbudowany jak w dużych
    firmach kurierskich. wystarczy tylko kilka podstawowych pozycji:
    data i godzina nadania, nadawca, odbiorca, ew. tel. kontaktowy do
    odbiorcy, kurier odbierający paczkę, dostarczający, cena i ew.
    uwagi. to wszsytko można zmieścić na blankiecie 8x8 cm i jest
    czytelne. do tego Twój numer telefonu, nazwa i logo firmy.
    dowiedz się w drukarni, może robili już coś takiego i podpowiedzą Ci
    jak ma wyglądać taki list.
    pozdrawiam, F-M.
  • 26.01.09, 21:06
    dzięki serdeczne za informacje!!
    POZDRAWIAM!!!!
  • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 16:27
    Zeby nie byc gołosłownym, udałem się dziś do oddziału DPD w
    Gorzowie. Oddział malutki do tego w jakimś remoncie. Przyjeły mnie
    dwie miłe dziewczyny w recepcji, powiedziałem że chciałbym sie
    zatrudnić u nich, mało tego w ogole to przyjechałem w służbowym
    uniformie, trochę się różni od tego polskiego więc dziewczyny sie
    trochę speszyły bo niewiedziały co ze mną zrobić, zadzwonily po
    kierowika ... a kierownik olał mnie ciepłym moczem. Nie ma go i
    tyle, mówię że przyjechałem z UK ze mam dyspozycję trafnseru
    pracownika a notabene mam takie coś tak na wszelki wypadek wzialem
    to z centrali międzynarodowej. Ale i tak poprostu pan kierownik
    pojechał sobie na lunch i nie miał czasu się ze mną zobaczyć.

    Polskiemu DPD daleko do światowych standardów. Obsługa klienta przez
    kuriera to jedno natomiast sama firma to drugie.
  • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 19:15
    Tak dla nostalgii i przypomnienia znalazłem artukuł opisujący trochę
    nasze początki, dziś trochę się z tego smieję :P

    miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,2232566.html
  • Gość: stona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:35
    kolego Artur W,moiesz kam w okolicach radomia i tez chetnie podjoł
    bym takom wsołprace jak by co to prosze o kontakt na adres
    lukasz.zawadzki10@op.pl.pozdrawiam
  • Gość: Arni IP: *.centertel.pl 24.01.09, 15:05
    Jest ktos z was z warmińsko-maz a konkretnie z Okolic Giżycka , Gołdapi czy Węgorzewa??? Podejmę współpracę.
  • Gość: maniek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 13:12
    a jaka to współpraca ja jestem z pisza
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.01.09, 08:34
    a co dziś się dzieje z tą firmą? nadal funkcjonuje? jeśli nie to
    może jakaś reaktywacja? ;)
    a co do postawy kierownika to potwierdza ona jedynie moje zdanie o
    dużych firmach. co taki kierownik robi? oczywiście poza
    uszczuplaniem kasy kuriera ;)
    skoro już sam działałeś w tym temacie to bierz się za to, tym razem
    samochodem. dobierz sobie kilku sprytnych rowerzystów i działaj.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.01.09, 11:11
    przez przypadek trafiłem na coś takiego...

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26&w=89394818
    ...i pozwolę sobie to tu wrzucić. może ktoś się skusi a współpracę?
    przesyłka konduktorska kosztuje (standard) 25 zł, do tego parę zł
    dla tego, który nadaje, i dla tego, który dowozi na miejsce. za
    kwotę rzędu 40-60 zł klient może przesłać paczkę na drugi koniec
    Polski w ciągu kilku godzin. i to jest atut takiej firmy.
    co do cennika to najlepiej ustalić stała cenę. np. odebranie
    przesyłki w granicach miasta i jej nadanie - ileśtam zł. nie ma
    sensu dzielić odbiorów/dostaw na strefy, bo musielibyście znać na
    pamięć cenniki wszystkich współpracujących firm żeby prawidłowo
    wycenić przesyłkę, a klienci bardzo często przy nadawaniu paczki
    pytają ile ona będzie kosztowała.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 23:03
    Mała reaktywacja jak najbardziej, właśnie się nad tym zastanamawiam,
    tzn nad kalkulacją. Samą pracę znam od podszewki, w Polsce jest
    jeden jedyny istotny problem, problem łączności. Sieć komórkowa jest
    niestety jeszcze zbyt droga, a radiotelefony niedośc ze słąby zasięg
    to jeszcze dośc drogie.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.01.09, 13:44
    łączność to faktycznie podstawa.
    co do radiotelefonów to nie wiem jak jest u Ciebie, bo w moim
    mieście było naprawdę spoko - i z cenami i z zasięgiem.
    jeśli będziesz miał same samochody to wchodzi w grę CB. z 40 kanałów
    można wybrać coś dla siebie - poza 9, 19, 28 i pewnie jeszcze
    dwódziestym którymś ;)
    a poza tym telefony komórkowe mają funkcję "NiM - naciśnij i mów"
    czy jakoś tak. dowiedz się u swojego operatora czy oferuje coś
    takiego. wystarczy kupic kilka "firmowych" telefonów i kłopot z
    głowy. poza tym jak już zdecydujesz się na "firmowe" telefony to
    zawsze można wybrać taryfę, która do grupy abonentów ma drastycznie
    niskie ceny za połączenia.
    co do CB to ciekawostka! w Warszawie był (nie wiem czy jeszcze jest)
    rowerzysta (!), który miał zamontowane radio ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 15:38
    Witam, NiM to tzw push to talk ale nie jestem pewien czy w polsce
    ktoś coś takiego oferuje , mieszkałem troche za granica i tam to
    jeszcze nie chodziło:/
    Odnośni CB radio to sprawdza sie w autach i to tylko z dopałką ze
    100 watt.
    Natomiast ręczniak CB ma bardzo mały zasięg :/
    Narazie robię cały czas kalkulacje no i szukam rowerzystów, bo chcę
    mieć ze dwóch. Ale to ciężka praca i nie każdy się nadaje.
  • Gość: nowy09 IP: *.elpos.net 11.01.09, 15:20
    Witam wszystkich!
    Czytalem troche co tu piszecie i zainteresowal mnie ten temat. Mam takie
    pytanko. Ile mozna w miesiacu zarobic, oferujac uslugi kurirskie? Poprzedzajac
    odp. typu to zalezy ile paczek przewiezisz lub ile firm masz...(nie piszcze tak)
    wiadomo na poczatku za wiele sie nie ma, ale przy zalozeniu ze firmia
    funkcjonuje OK i pracuja w niej 2 osoby. Ile moze wynosic czysty zysk za miesiac
    tak okolo?
    Feno-men orientujesz sie? Jak bylo u Ciebie?
    thx za odp.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 12.01.09, 14:30
    dwa identyczne pytania, dwie identyczne odpowiedzi ;)

    Autor: Gość: feno-men 12.01.09, 14:28

    to zależy ile paczek przewieziesz... sorry, ale na Twoje pytanie
    tylko taka odopwiedź ciśnie mi się na usta.
    a tak troszkę bardziej serio to zarobki są bardzo zróżnicowane. i
    nie chodzi mi jedynie o klientów. do tego dochodzą święta pogańskie
    i kościelne (prezenty i życzenia), strajki poczty (rzecz oczywista),
    widzimisie sekretarki (bo buty, które ma na sobie nie pasują do
    torebki) i wiele innych. do tego istotne jest w jakim mieście
    dziełasz. nie możesz porónać Warszawy do, za przeproszeniem, Klewek.
    u mnie to było różnie. bywały dni, zwłaszcza na początku, gdy robiło
    się dwa, trzy kursy. a bywały takie, że 30-40. więc jednego dnia
    ledwo zarobiłem na paliwo i obiad na mieście, ale następnego odbiłem
    sobie za dwa najbliższe tygodnie. na szczęście cienkich dni miałem
    zdecydowanie mniej. poza tym raz w miesiącu sam będziesz chciał mieć
    wolniejszy dzień. wtedy będziesz rozdawał kursy na lewo i prawo,
    nawet jak będą Ci pasowały.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 12.01.09, 14:22
    na początek zacznij z telefonami, to naprawdę nie wychodzi tak
    drogo. biorąc radio od lokalnego operatora płacisz abonament, który
    czasami jest wyższy niż Twoje rachunki za telefon. dodatkowo musisz
    wozić ze sobą cegłę, której bateria pozostawia wiele do życzenia.
    jak weźmiesz dużą (droższą) to na początku wytrzyma Ci dwa, trzy
    dni. ale po kilku miesiącach będzie trzymała tylko pół. pomyśl,
    policz, zdecyduj.
    chyba wiesz jak sprawdzić czy rowerzysta się nadaje ;) bierzesz go
    na jeden dzień "na ogon" ;) nie ma lepszego testu.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: rama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 00:22
    hello kurierzy !

    czy My jako kurierzy mozemy wykonywac usłuę tzw ZA POBRANIEM?
    czy jest jakaś ustawa lub prawo które tego zabrania?

    chodzi mi o taki przykład...nadawca nadał mi paczkę którą odbierze
    adresat za którą tę paczkę zapłaci,ale nadawca zyczy sobie zeby
    kwota pieniezna od adresata została zrealizowana jeszcze tego samego
    dnia (mówimy tu o usłudze miejskiej),czy mozemy pobrac pieniadze od
    adresata i przesłac je z powrotem do nadawcy , oczywiście nadawca
    zapłaci jak za kurs powrotny...czy raczej tylko przelew jest mozliwy?

    Goraco Pozdrawiam!
  • Gość: rama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 00:54
    przepraszam ze 2 razy pisze pod rząd...

    chodzi mi jeszcze o ubezpieczenie przesyłki...kto ją ubezpiecza ?
    Nadawca czyli potencjalny zleceniodawca czy ja jako firma
    kurierska.czy może nie ubezpieczać wcale?

    pozdrawiam serdecznie
  • 25.01.09, 11:25
    Potrzebuję porady. Mianowicie jestem studentem pracuje w firmie na
    umowę na czas nieokreślony(co za tym idzie mam opłacone wszelkie
    podatki, zus itd.) i dostaje do ręki 2000pln.(1800 + premia
    uznaniowa). Moje stanowisko to kurier/magazynier. W każdym tygodniu
    mam srednio 200 przesyłek w 20-30 miejsc w warszawie. I teraz moje
    pytanie jest takie czy opłaca mi się przejśc na własną działalność
    gospodarczą. W sytuacji kiedy podpisał bym z moją fimrą umowe w
    której zobowiązał bym się do dostarczania tych wszystkich przesyłek
    i kontroli nad stanami magazynowymi np. za 2500 pln do ręki po
    odliczeniu wszystkich podatków to teoretycznie mógłbym jeszcze
    dodatkowo poszukać jakiejś dodatkowej firmy (może nawet nie jednej)
    której mógłbym wozić dodatkowe przesyłki :)
    brzmi to chyba całkiem nieźle ale obawiam się że wcale nie jest to
    takie rózowe.
    Martwią mnie wszystkie opłaty. Ach nie mam własnego auta (jeżdze
    słuzbowym). Chętnie bym zaciągnął kredyt na jakiś ekonomiczny wóz w
    ramach własnej działalności
    Czy to mi się opłaca?
    z góry dziękuje za odp, pozdro
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.01.09, 11:12
    witam!
    przy 200 paczkach tygodniowo masz 2000 zł do ręki???
    jeśli jesteś w stanie zdobyć firmę/-y, które dadzą Ci ok. 100 paczek
    tygodniowo to będziesz przyzwoicie żył i opłaca się założyć DG. na
    początek możesz kupić jakąś tańszą używkę, a potem dopiero poszukać
    nowego auta.
    ale podpisanie umowy z dotychczasową firmą nie jest dobrym pomysłem.
    dostaniesz 500 zł więcej, ale wszystkie koszty przejdą na Ciebie.
    pomyśl nad DG i własnymi firmami.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: interferencyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:39
    Tak to wygląda 200 przesyłek (średnio) około 30 miejsc(zawsze te
    same) zlecenia z jednej firmy. Wynagrodzenie 2000 plus premia i zero
    napiwków. Żadnych kosztów.
    Hmm ale mam ciekawszą koncepcję. Jako że uwinięcie się z tym
    wszystkich zajmuje mi 3 czasem 4 dni (częsc przesyłek musze spakować
    sam i dochodzi też poczta) zostaje mi 1 lub 2 dni wolnego żebym mógł
    rozwieść dodatkowe przesyłki od innych kurierów najlepiej tych
    którzy mają duzo zleceń i mogą mieć nadprogramowe paki których nie
    dadzą rady zawieśc(a tu pojawiam się JA) a z których mogą mieć
    zysk:) W dodatku w ciągu dnia rozwoże cały swój "bałagan" bez
    problemu mogę przyjąć dodatkowe przesyłki. Myslę tu o kilku
    dodatkowych miejscach. Jednym słowem bardzo chętnie nawiąże
    współpracę na rozsądnych warunkach i obustronnej korzyści:)
    Pozdrawiam
  • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 23:03
    Mała reaktywacja jak najbardziej, właśnie się nad tym zastanamawiam,
    tzn nad kalkulacją. Samą pracę znam od podszewki, w Polsce jest
    jeden jedyny istotny problem, problem łączności. Sieć komórkowa jest
    niestety jeszcze zbyt droga, a radiotelefony niedośc ze słąby zasięg
    to jeszcze dośc drogie.
  • Gość: Qba IP: *.osiedle.net.pl 20.01.09, 11:02
    Przeczytałem dzisiaj wszystkie wypowiedzi. Mam mętlik w głowie, bo
    znalazłem tu mnóstwo informacji i nasunęło mi się jeszcze więcej
    pytań. Wniosek jest jeden, trzeba brać się do roboty. Nie mam
    doświadczenia, mam tylko samochód, który nie zarabia na siebie.
    Jeśli ktoś potrzebuje współpracownika, kooperanta, czy jak to
    inaczej nazwać, jestem gotów zacząć pracować. Jestem z Białegostoku.
    Pozdrawiam wszysztkich.
  • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.09, 22:43
    Qba napisz do mnie, ja szukam kooperantow gg 2196140
  • Gość: pablo IP: *.bagu.cable.ntl.com 25.01.09, 16:13
    wiecie tak czytam i czytam i zaczyna mi sie to podobac...
    obecnie pracuje w anglii i odlozylem troche kasy
    i tak pomyslalem ze jak wroce do polski to kupie z dwa busy
    i z bratem zaczniemy szukac zlecen w firmach kurierskich...
    licze sie z tym ze na poczatku nie bedzie latwo...
    ale do odwaznych swiat nalezy...
    panie feno men co myslisz o moim pomysle o kupnie dwoch busow i
    rozkrecenie czegos takiego? ma to twoim zdaniem jakies szanse na
    powodzenie????
    z gory dziekuje...!
  • Gość: SilverMind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 09:16
    Witam, czytam ten temat i coraz bardziej się nad tym wszystkim zastanawiam, u
    mnie w rejonie nie ma żadnych firm kurierskich, i nie wiem czy to by się
    opłacało w ogóle bo jest w okolicy parę małych miast i miasteczek ale chciałbym
    się przekonać może by się to opłacało. Zrobił bym badania rynku, dokładnie
    jeszcze nie wiem jak to by miało wyglądać choć mam pewien pomysł ;), Panie
    Fen-omen może pan by mi pomógł, odpowiedzieć na parę moich pytań bo zauważyłem
    ze pan się tu często wypowiada :), innych też o to samo proszę jeśli mogą pomóc.
    Mój mail to:
    slawdk@wp.pl
    jeśli komuś bardziej odpowiada to gg: 13109296

    Pozdrawiam.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.01.09, 11:18
    witam.
    chętnie odpowiem na pytania, o ile oczywiście będę znał odpowiedzi ;)
    ale proszę je zadać tu, na forum. skorzysta na tym więcej osób i
    oszczędzi to mój czas - nie będę musiał każdemu pisać tego samego.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.01.09, 11:15
    witam.
    jasne, że ma. martwi mnie tylko stwierdzenie: "zaczniemy szukać
    zleceń w firmach kurierskich". jeśli chcesz poznać moje zdanie na
    ten temat po przeczytaj uważnie wszystkie moje posty.
    oczywiście jest to moje subiektywne zdanie, wybór zawsze należy do
    Ciebie!
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Max IP: *.pil.vectranet.pl 05.02.09, 21:38
    Witam, przeczytałem wszystkie posty w tym wątku, czy mógłby mi ktoś zorientowany w temacie odpowiedzieć jednoznacznie czy potrzebne są jakieś zezwolenia na prowadzenie działalnosci kurierskiej że tak powiem na terenie miasta?
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.02.09, 09:07
    witam,
    owszem, są potrzebne. a jakie to doczytaj w ustawie z dnia 21 lipca
    2000 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. nr 73, poz. 852, z późn.
    zm.). organem zezwalającym jest Prezes URTiP.
    a teraz zadanie domowe: czy musisz mieć usługi kurierskie? nie
    wystarczą Ci usługi transportowe? pomyśl i wyciągnij wnioski.
    pozdrawiam, F-M.
  • 06.02.09, 19:11
    witam!!!!
    jeżeli będą to usługi transportowe czy wówczas mogę przedstawić klientowi
    regulamin który obowiązuje przewozy kurierskie???
    czy na ofercie mogę użyć sformułowania PRZESYŁKI KURIERSKIE???
  • 06.02.09, 19:17
    czy ogólnie mogę używać sformułowania
    -przesyłki kurierskie
    -kurier itd
    POZDRAWIAM!!!
  • Gość: max IP: *.pil.vectranet.pl 06.02.09, 20:27
    Witam ponownie, dziekuję feno-men za tak szybka i wyczerpującą odpowiedz.Mam zamiar wyrwać się ze swojej firmy pracuje tam baaardzo długo ale zaczyna byc poprostu tam masakrycznie, wykorzystywanie na maxa pozatym zaczynają sie zwolnienia.Chciałbym zacząć zajmować sie transportem przesyłek kurierskich na terenie swojego miasta mam samochod osobowy , zapał,zaczynam powoli rozglądać sie za firmami które mogłyby byc zainteresowane moimi usługami.Boję sie biurokracji, braku jakiegos papierka, zezwolenia,itd nigdy nie pracowalem na własny rachunek ale chyba czas najwyzszy to zmienic...
  • Gość: aksound IP: 94.254.187.* 07.02.09, 20:34
    witam! posiadam vw t4 caravella do tego dwu-osiową przyczepę krytą 180cm
    wysokosci , jeśli byłby ktoś zainteresowany współpracą chętnie podejmę
    ją,interesują mnie przewozy na terenie Warszawy(ponieważ tu obecnie mieszkam)
    jak i całego kraju, pracowałem w firmie transportowej przez rok i byłem bardzo
    zadowolony jednak przeniosłem się z pod Lublina do wawy i teraz tutaj szukam
    podobnej pracy, chętnie pojadę w dłuższe trasy,
    prosze o kontakt na aksound@o2.pl albo 6766093
    dziękuję z góry
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 16.02.09, 10:21
    witam,
    grunt to podjąć decyzję o zmianach. a Ty jak widzę taką już
    podjąłeś ;) i to jest połowa sukcesu. teraz czeka Cię masa ciężkiej
    pracy, ale pracy na siebie!
    co do biurokracji i niezbędnej wiedzy to wykorzystaj trzy podstawowe
    źródła: Internet, Internet i Internet ;) a, i jeszcze na google
    poszukaj ;) dodatkowo możesz udać się do urzędu pracy, tam na pewno
    znajdziesz niezbędne informacje związane z założeniem i prowadzeniem
    działalności gospodarczej.
    powodzenia!
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 16.02.09, 10:15
    witam,
    nie wydaje mi się żeby słowo "kurier" było zastrzeżone, więc nie
    powinieneś mieć problemów związanych z jego używaniem. co prawda
    prawnikiem nie jest, ale na zdrowy chłopski rozum tak mi się
    wydaje ;) przecież zestawienie słów "przesyłki kurierskie" to może
    być Twoja firma (nazwa). z tego co wiem nie możesz sobie nazwać
    firmy "bank ..." albo podobne.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: asbi IP: *.ostnet.pl 17.02.09, 21:47
    Witam, mieszkam w Rzeszowie mam Ducato i prowadzę usługi
    transportowe. Jeżdżę dla głównie dla jednej firmy, sporo tych
    kilometrów, wyżyć się da.
    Moje pytania:
    1. ostatnio dostałem propozycję oklejenia samochodu reklamą tej
    firmy dla której jeżdżę i pojawiło się pytanie ile bym za to chciał.
    Ostatecznie zaproponowano mi 150 zł netto/miesięc. Czy to mało, czy
    dużo? Pojęcia nie mam, choć wydaje mi się że takie są ceny. Nie wiem
    jeszcze jakiej wielkości miałaby być ta reklama, czy całe auto, czy
    tylko coś mniejszego.
    2. czy jest tutaj ktoś z rzeszowa? czy może ktoś potrzebowałby moich
    usług? Na codzień poruszam się po Polsce południowo-wschodniej.
    Czekam na ewentualne propozycje :) jak ktoś miałby jakiś pomysł. Mój
    mail: gibsio2@interia.pl
    pozdrawiam
  • Gość: Vego IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.09, 01:00
    Witam!
    Feno-men proszę Cie o pomoc. Chcę założyć firmę kurierską ale zupełnie nie wiem jak się do tego zabrac? proszę Cie o odp[owiedź na te pytania i ewentualnie jakąś radę dla mnie:)

    1. Jak zdobyć klientów- przez internet, chodzić po foirmach, dzownić maile? Jak?
    2. Musze mieć jakieś uprawnienia do prowadzenia tego typu działalności?
    3. To ma być działalnośc jednoosobowa, po jakims czasie zatrudnię proacowników.Lepiej opłaca się kurier, który ma swój rejon w Warszaiwe czy całej Polsce?
    4. Jakie sa orientacyjnie ceny za km? paczke? Jak te ceny sa liczone?
    5. Jakie szanse powodzenia ma taki interes?

    Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź- fajnie że jest tu taki ktoś jak Ty, co bezinteresownie odpowiada na pytania. Z góry dziekuje i czekam. Pozdrawiam
  • 19.02.09, 18:54
    WITAM WSZYSTKICH!!!
    czy ktoś z was spróbował rozpocząć taką działalność?
    jak wam idzie rozkręcanie tego interesu?
    osobiście mam wszystko przygotowane, część ofert rozniosłem osobiście część
    wysłałem mailem, ale jak na razie bez odzewu
    Z GÓRY DZIĘKUJE ZA PODZIELENIE SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI I SPOSTRZEŻENIAMI
    POZDRAWIAM!!!!!!
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.02.09, 14:43
    witam,
    chyba nie czytałeś uważnie moich uwag ;)
    wysyłając następną ofertę zrób eksperyment. zaznacz opcje "potw.
    dostarczenia" i "potw. odczytania" w outlooku. idę o zakład, że
    otrzymasz potwierdzenie doręczenia, ale odczytania to już nie. takie
    wiadomości OD RAZU lądują w koszu. pewnie dlatego nie było żadnego
    odzewu ze strony klientów. wydrukuj i przespaceruj się do firmy. to
    też nie gwarantuje powodzenia, ale zdecydowanie zwiększa Twoje
    szanse - ktoś może przeczytać Twoją ofertę ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • 20.02.09, 16:20
    dzięki za rady!!
    walczę dalej:)!!!!!!!!!!!!
    POZDRAWIAM!!!!!!!!
  • Gość: Rudachi IP: 83.230.36.* 19.02.09, 19:01
    Mysle ze gdybys przeczytal caly ten dzial, cala dyskusje na ten temat
    wiedzialbys juz wszystko, ba nawet i wiecej.

    Ja mam za to takie pytanie, aktualnie pracuje.. Zarabiam te pare groszy, ok 2500
    na reke. Jak wiadomo jest kryzys, nie wiem jak firma w ktorej pracuje bedzie
    dzialac jeszcze bez zwolnien, musze wziac kazda opcje pod uwage. Zainteresowal
    mnie ten temat, wraz z kolega myslimy aby pojsc w tym kierunku, badamy rynek..
    Czy widzicie szanse, by nie zwalniajac sie jeszcze zaczac probowac dzialac w tym
    kierunku? czy jednak czas wolny, ktory mozna poswiecic jest bardzo wazny w tym
    biznesie? sam nie wiem jak do tego sie odniesc, chcialbym pogodzic te 2 prace,
    zalozyc firme swoja i pracowac dalej w aktualnej, ale czy to mozliwe ?
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.02.09, 14:52
    witam,
    proszę nie karcić tych, którzy nie przeczytali całego wątku i pytają
    setny raz o to samo!!!
    OD TEGO JESTM JA! ;) ;) ;) <taki żarcik przy piateczku>

    a co do Twojego pytania to odpowiedź jest jedna: NIE!
    teoretycznie możęsz pracować 8-16 w swojej firmie, a potem wsiadać w
    samochód, tylko po co? żeby zrobić jeden kurs co drugi dzień? więcej
    wydasz na paliwo i bardzo szybko Ci się odechce. musisz podjąć
    decyzję - ryzykujesz albo nie. jak wszedłem w ten biznes to przez
    jakiś czas zastanawiałem się czy dobrze zrobiłem i kiedy będę liczył
    te zyski. ten moment przyszedł szybciej niż się spodziewałem. z
    kurierki można fajnie żyć. nie będę Ci mówił o przekrętach jakie
    robią niektórzy "kurierzy", ale całkiem uczciwie można zarobić
    więcej niż teraz masz z ośmiu godzin pracy. ryzyko jest, ale kto nie
    ryzykuje ten nie ma. co prawda teraz wszyscy krzyczą o tym kryzysie
    (chociaż w Polsce NIE MA kryzysu!!!), ale wydaje mi się, że to nie
    jest zły moment na rozpoczęcie tej działalności.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Rudachi IP: 83.230.36.* 20.02.09, 16:35
    Zrozumialem.. Musze nad tym wszystkim sie powaznie zastanowic, podliczyc kazde
    plusy i minusy, zrobie sobie biznes plan, zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Planuje przeprowadzic badanie marketingowe, badanie rynku w roznych firmach na
    temat takiej dzialalnosci, sprobuje zbadac rynek pod kontem popytu na taka
    usluge. Pytania oczywiscie beda zwiazane z tym czy korzystaja, czy
    skorzystaliby, czy wysylaja itp itd. Moze jakies sugestie co do pytan ? mysle by
    zrobic to w formie ankiety.
    No i mam takie smieszne pytanie :) gdzie prowadzicie/prowadzilibyscie taka
    dzialalnosc? w mieszkaniu? czy wynajeli jakies male pomieszczenie ? :)
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.02.09, 07:52
    witam,
    chcesz pracować w kuerierce czy napisać pracę magisterską na ten
    temat? rozumiem, że trzeba wybadać rynek, ale nie wiem czy te
    ankiety zdadzą egzamin. proponuję odrobinę improwizacji...
    a co do miejsca to zależy jak będzie wyglądała Twoja firma. jeśli
    zdecydujesz się jeździć sam to mieszkanie wystarczy. ale jeśli masz
    zamiar współpracować z kilkoma osobami to polecam lokal w centrum
    miasta. nie musi być duży i elegancki, przecież nie będziesz tam
    przyjmował klientów ;) zasadniczo Twoje biuro jest w samochodzie,
    ale czasami trzeba zostawić paczkę dla kogoś, czasami usiąść
    spokojnie z kubiem kawy i pogadać... wystarczy kilkanaście metrów.
    taki lokal można wynająć w ścisłym centrum za przyzwoite pieniądze.
    wystarczy dobrze poszukać ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.02.09, 14:39
    witam,
    ad 1. było w wątku, polecam lekturę. nie mam lekkiego pióra i sporo
    tego jest, ale parę osób już stwierdziło, że warto.
    ad 2. też było.
    ad 3. nie rozumiem pytania. ale jeśli masz dylemat czy jeździć tylko
    po jednym mieście czy po całej Polsce to tu i tu są za i przeciw. a
    wybrać musisz sam.
    ad 4. też było...
    ad 5. szanse są duże, o ile nie masz słomianego zapału.

    przepraszam, że trochę Cię zbyłem powyższymi odpowiedziami, ale nie
    lubię się powtarzać. poza tym nie mam na to czasu. dlatego też nie
    prowadzę z nikim dyskucji na @. masz pytanie to dawaj, odpowiedź
    chętnie usłyszy kilka innych osób.
    a Tobie naprawdę polecam lekturę całego wątku. gwarantuję Ci, że po
    niej nie będziesz miał żadnych problemów z odpowiedzią na powyższe
    pytania. no, chyba że przyjdą Ci do głowy nowe. wtedy daj znać,
    postaram się pomóc.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.02.09, 14:34
    witam,
    za 150 zł netto/miesiąc pozwoliłbym okleić jedne drzwi, albo maskę ;)
    skoro firma chce mieć reklamę na Twoim samochodzie to niech się nie
    wygłupiają z taką ofertą. moim zdaniem jest to bardzo mało jak za
    tak dużą powierzchnię reklamową. na dodatek mobilną. co do
    konkretnej ceny to Ci nie pomogę, ale 150 to trochę mało...
    poza tym uważaj z tym oklejaniem. jeśli już się zgodzisz to żądaj
    wykonania tego przez profesjonalną firmę i podpisania stosownej
    umowy, w której firma (albo oklejająca albo zlecająca reklamę,
    wszystko jedno) weźmie odpowiedzialność za stan lakieru po zdjęciu
    reklamy. przecież zawsze możesz zakończyć współpracę albo sprzedać
    auto, a z oklejonym możesz mieć problem.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Ma IP: *.chello.pl 20.02.09, 15:30
    Chłopie (F-M), jak Ci się chce jeszcze to pisać? Nie byłem tu od kwietnia a Ty
    dalej to piszesz. Podziwiam naprawdę.
    www.empe.krakow.pl
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.02.09, 07:39
    witam,
    cóż Ci mogę powiedzieć... bliźniaki są uparte ;) a tak poważnie to
    chcę pomóc tym, którzy chcą coś ze sobą zrobić. mogę w tej materii,
    bo ją znam, więc piszę.
    a tak swoją drogą to za niedługo wątek będzie obchodził drugie
    urodziny ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: asbi IP: *.ostnet.pl 20.02.09, 16:06
    Witaj feno-men. Dzięki za odpowiedź.
    Tak się zastanawiam, czy spisanie takiej umowy da mi GWARANCJĘ że z
    lakierem nic się nie stanie, a jak się stanie to czy ten ktoś nie
    wypnie d... :)Spotkałeś się kiedyś z takim przypadkiem?
    Najprawdopodobniej ma to robić profesjonalna firma. A auto mam w
    kolorze czerwonym, wydaje mi się że ewentualne zmiany w lakierze
    będą bardziej widoczne niż np na białym.
    Jak mniej więcej ma wyglądać taka umowa? Nigdy się nie spotkałem z
    czymś takim i nie wiem co ma zawierać.
    Jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam

  • Gość: Rudachi IP: 83.230.36.* 20.02.09, 16:36
    Zrozumialem.. Musze nad tym wszystkim sie powaznie zastanowic, podliczyc kazde
    plusy i minusy, zrobie sobie biznes plan, zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Planuje przeprowadzic badanie marketingowe, badanie rynku w roznych firmach na
    temat takiej dzialalnosci, sprobuje zbadac rynek pod kontem popytu na taka
    usluge. Pytania oczywiscie beda zwiazane z tym czy korzystaja, czy
    skorzystaliby, czy wysylaja itp itd. Moze jakies sugestie co do pytan ? mysle by
    zrobic to w formie ankiety.
    No i mam takie smieszne pytanie :) gdzie prowadzicie/prowadzilibyscie taka
    dzialalnosc? w mieszkaniu? czy wynajeli jakies male pomieszczenie ? :)
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.02.09, 07:43
    witam,
    niestety nie wiem jak ma wyglądać taka umowa. moim zdaniem nie
    będzie zbyt skomplikowana. będzie napisane co i kto robi z Twoim
    samochodem, i jaka jest jego odpowiedzialność za stan lakieru po
    zdjęciu reklamy. możesz popytać w firmach, które się tym zajmują. ja
    nie podpisywałem niczego takiego, bo nie oklejałem samochodu.
    jeśli reklama jest mała to może zastanów się nad czymś takim jak
    mają taksiarze, czyli magnesem. ja miałem coś takiego, fajna sprawa.
    jak masz czyste auto to nie ma siły żeby spadło. a jako kurier
    powinieneś mieć czyste auto, zwłaszcza jak wozisz reklamę ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: patka IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.03.09, 13:00
    witam chcialabym otworzyc wlasna dzialalnosc gospodarcza aby pracowac w firmie
    kurierskie widzie ze bardzo dobrze pan sie na tym zna wiec bardzo prosze o
    pomoc. kompetnie nie wiem jak sie zabrac za wniosek o udzielenie jednorazowego
    srodku funduszu pracy na podjecie przez bezrobotnego dzialnosci gospodarczej.
    bardzo mi na tym zalezy. Jezeli mialby pan chwile czasu bardzo prosze o pomoc. z
    gory dziekuje
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.03.09, 20:03
    na firmę kurierską nie dostaniesz ani grosza z UP. Byłem, pytałem i usłyszałem
    że nie wspomagają transportu ani żadnych pokrewnych działów.
    Chyba że tylko w moim powiecie jest taka dziwna zasada

    Na otwarcie firmy kurierskiej nie potrzebujesz dużo pieniędzy, 1000zł wystarczy
    Ci w zupełności, no chyba że nie masz samochodu

    pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 18.03.09, 09:22
    witam,
    niesetety Paweł ma rację - swoją drogą jest na bieżąco na wątku i
    śledzi go bardzo dokładnie, czuję się zagrożony ;)
    jak się postarasz to nawet 1000 nie będzie potrzebny. założenie
    firmy to 100, do tego potrzebujesz pieczątkę. komputer jak widzę
    masz, więc oferty zrobisz sobie sam. do tego samochód. jak masz to
    spoko, jak nie to znowu nie jest taki wydatek. nie będziesz przecież
    szukał nowego mercedesa, wystarczy Ci używany ford ;) (to tylko
    przykład, osobiście nie lubię fordów). i cinquecento też Ci
    wystarczy na początek!
    największy nakład jaki musisz ponieść to jest tylko i wyłącznie
    Twoja praca. grunt to poważnie podejść do tematu i nie rezygnować po
    kilku dniach głuchego telefonu.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.03.09, 23:38
    Witam
    mam to potraktować jako komplement :)
    nie musisz czuć się zagrożony, ja przekazuje te informacje które zdążyłem zebrać
    a Twoja przewaga jest doświadczenie :)

    założenie DG 100zł
    pieczątka 30-50zł
    druk ofert/ulotek 100-200zł netto
    druk listów przewozowych ok.500zł netto
    mapa miasta 10zł :)

    nic więcej nie potrzeba, koszt druków zależy od wielu czynników więc podałem
    średnia cenę za 500 ulotek A4 i 1000 listów przewozowych

    pozdrawiam
  • Gość: Vego IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.09, 14:12
    Witam!
    Przeczytałem cały wątek i już wiem wszystko:) dzieki feno-men :)
    Teraz pora wziąść się za robotę:) Pora najwyższa ubiegac sie o dofinansowanie, brać moją Toyotke i ruszać w miato:)
    Mam tylko jeszcze jedną prosbe do Ciebie feno-men. Chciałbym pokazać Ci mój jakże bardzo w roboczym stanie cennik usług mojej firmy. Czy zgodziłbyś się na podanie maila bym mógł Ci go przesłac? Nie bardzo chciałbym go umieszczać na forum... Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.02.09, 08:01
    witam,
    a czego się spodziewasz po tej prezentacji? nie powiem Ci czy dobrze
    go wyliczyłeś, bo to zależy od tego ile chcesz zarobić. każdy ma
    inne koszty, każdy ma ustalony inny poziom zyska. graficznie też
    musisz sam zdecydować jak ma wyglądać TWÓJ cennik.
    poza tym wolę jak dyskusja toczy się na forum, nie muszę każdemu
    odpowiadać na te same pytania ;) więc jak chcesz to wrzuć gdzieś
    swój cennik i podaj linke, może ktoś będzie miał lepsze rady niż
    ja...
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: emil IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.09, 22:29
    czytam, czytam i wszystkiego się naczytalem tak wiec postanowilem ze sprobuje
    swoich sil w kurierce. Tylko mam nie maly problem jak dla mnie , i chcialbym sie
    radzić a mianowicie dotyczy to PKD przy czym ja posiadam na dzien dzisiejszy PKD
    na transport drogowy towarow a jak to jest przy przesylkach kurierskich czy
    muszę zmieniać swoje dotychczasowe PKD, czy kurierka-przesylki kurierskie można
    podpiąć do transportu?? czy transport podpiąć do kurierki?? Bardzo proszę o
    odpowiedź. Jeśli czytasz w tej chwili Feno-men co o tym myslisz?? z góry
    Dziękuję i pozdrawiam wszystkich z różnych części Polski, Kurierzy Lączmy Się!! :-)
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 00:23
    na początek chce powiedzieć że ten temat jest fenomenalny :) mógłby służyć jako
    poradnik, kiedy zaczynałem go czytać miałem wiele wątpliwości a teraz zostało mi
    jedno pytanie
    Może to jest ważne a może nie ma znaczenia, tego właśnie nie wiem ale do rzeczy...
    Jaki wpływ na potencjalnego klienta ma nazwa firmy? Czy ma to w ogóle znaczenie?
    Jeśli tak to może ktoś ma jakieś propozycje?

    Albo dwa pytania :)
    Ten temat był już poruszany ale nie padła żadna konkretna odpowiedź.
    Czy są jakieś szanse na dofinansowanie z Urzędu Pracy na zakup samochodu?
    Mam już samochód który nadaje się idealnie (opel omega kombi) ale jeśli by coś
    dali dlaczego nie brać

    Myślę, że niedługo się podzielę pierwszymi wrażeniami z pracy jako kurier

    PS: przepraszam że się tak rozpisałem :)
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 01:11
    Chciałbym jeszcze uzupełnić temat dotyczący zezwoleń

    #


    # Wykonywanie działalności w zakresie transportu drogowego wymaga posiadania
    licencji -
    Wydawanie licencji reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie
    drogowym (Dz.U. nr 125, poz. 1371 z 2001 r.). Na wykonywanie krajowego
    transportu drogowego licencje wydaje starosta właściwy ze względu na siedzibę firmy.
    Na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego licencję wydaje minister
    właściwy ds. transportu.
  • Gość: Rudachi IP: 83.230.36.* 01.03.09, 10:57
    A nie jest to przypadkiem pozwolenie na transport powyzej 3.5t ?
    U mnie w miescie, by zalozyc firme kurierska potrzebne jest zezwolenie Prezesa
    Urzedu Regulacji Telekom. i Poczty. Nic wiecej. Pozdrawiam
  • Gość: Paweł IP: *.eranet.pl 01.03.09, 15:20
    dokładnie, a wiecie może ile kosztuje takie zezwolenie i jak długo trwa jego
    załatwienie?
  • 01.03.09, 21:53
    Witam wertując wszelkie wypowiedzi na forum stwierdziłem że chciałbym wejść w
    ten biznes, szukam kogoś z Wrocławia z kim mogę nawiązać współpracę, posiadam
    własny samochód.
    mam jedno pytanie czy muszę od razu rejestrować DG?
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 22:28
    jeśli to będzie Twoja pierwsza DG to koszty będziesz miał bardzo niskie a trudno
    Ci będzie znaleźć klientów jeśli nie będziesz mógł wystawiać faktur
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.03.09, 09:36
    witam,
    uściślając nie chodzi wyłącznie o pierwszą. pewnie masz na myśli ZUS
    w wysokości 200-300 zł. taki ZUS będziesz płacić przez pierwsze dwa
    lata o ile jest to Twoja pierwsza DG, albo od zamknięcia ostatniej
    minęło ponad 5 lat.
    do tego koszty we właściwym urzędzie (gminy, dzielnicy) - chyba
    nadal 100 zł. do tego pieczątka - do 50 zł możesz zamówić fajną.
    więcej kosztów nie pamiętam... ;) no, poza drobnymi opłatami w
    postaci znaczków skarbowych czy innych dupereli.
    a swoją drogą to z tym ZUSem to fajnie wymyślili. kiedyś na dzień
    dobry płaciło się co miesiąc 700-800 zł i nikt nie pytał czy Cię na
    to stać.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.03.09, 09:31
    wita,
    jakie odpowiedzi się spodziewas??? wg przepisów rozpoczynając
    działalność gospodarczą musisz być zarejestrowany. przecież
    działanie bez rejestracji jest NIELEGALNE ;) niektórzy mówią, że
    opłacalne, ale nie nie wiem którzy ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: pawelo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:08
    Jak wystawiać faktury?
    pracowałem jako listonosz na poczcie 2 lata i wiem co nieco. Znam się na tym, ale niestety nie wiem jak mam faktury wystawiać i jak powinna wyglądac umowa z firmą. prosze o pomoc
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.03.09, 08:48
    witam,
    jak to JAK? normalnie... jest napisa FAKTURA VAT, jest
    wyszczególnione kto, co i dla kogo zrobił, ile sobie za to policzył
    i tyle. do tego ładny stempelek i podpisik ;) nie musisz mieć
    żadnego specjalnego programu do tego, nawet w wordzie możesz sobie
    zrobić. wskazane (chociaż nieobowiązkowe) jest robienie zestawienia
    wykonanych kursów. jest to uczciwe, bo klient wie za co płaci.
    recepcjonistka chętnie zamawia kuriera, ale jak zobaczy cenę za cały
    miesiąc łącznie na fakturze to czasami się zastanawia dlaczego tak
    dużo. ma to miejsce w mniejszych firmach, ale może się zdarzyć. a
    jak ma zestawienie to może sobie sprawdzić i przekonać się, że nie
    chcecie naciągnąć jej korporacji na parę zł ;)
    z umową też nie przesadzaj. musi być wskazane kto, dla kogo i co
    będzie robił. jak zdecydujesz się na ubezpieczenie to zaznacz to w
    umowie, klient będzie spokojniejszy. do tego zaznacz formę
    rozliczania (gotówka, przelew) i termin dokonania płatności.
    ewentualne konsekwencje (jakieś odsetki karne czy coś w ten deseń).
    umowa nie musi być rozbudowana, skup się na najważniejszych rzeczach.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.03.09, 09:24
    witam,
    robię co do mnie należy, ktoś pyta, a ja znam odpowiedź ;)
    co do nazwy to w sumie nie, ale...
    ...jest wśród firm trend żeby mieź w
    nazwie "x", "xpress", "ekspress" czy coś w ten deseń. to niby ma
    mówić klientowi, że tacy szybcy jesteśmy. może się sprawdza, kto
    wie. jest grupa firm, które wolą bardziej abstrakcyjne nazwy. nie
    przytoczę tu żadnej, bo nie chcę pomijać innych. ale np. "furcząca
    galarerta" może być dobrą nazwą.
    są też tacy, którzy wybierają proste nazwy. w Twoim przypadku
    np. "Pablo Trans" czy coś w ten deseń.
    wszystko zależy od klienta. jeśli ukierunkujesz się na kancelarie
    prawnicze to wybrałbym tą pierwszą wersję, z jakimś x-sem ;)
    galaretka może się nie sprzedać ;)
    a swoją drogą to nazwanie firmy to sprawa nieco "intymna" ;) każdy
    musi to zrobić sam. tak chyba jest najlepiej.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.03.09, 08:55
    witam,
    a jaką widzisz różnicę poniędzy kurierką a transportem drogowym? ;)
    kwestia nazwy. no i stosownych świstków, o których było już
    wcześniej.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.03.09, 16:01
    Witam
    Jako tako nie ma różnicy między kurierką a usługami transportowymi, jednak w
    papierach jest spora różnica, jeśli zakładając DG wybierzesz PKD "usługi
    kurierskie" czy jakby się to nazywało to jest potrzebne pozwolenie prezesa URT
    oraz wpis do rejestru operatorów pocztowych które razem kosztują ok 1000zł
    natomiast licencja na usługi transportowe jest wydawana przez starostę i
    kosztuje 20 zł. Tylko podkreślam że są to informacje wyczytane w internecie, w
    urzędach jeszcze nie byłem.
    Byłem za to w urzędzie pracy i dowiedziałem się że nie wspomagają firm
    transportowych.
    Pozdrawiam
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.03.09, 01:16
    Witam
    okazuje się, że ustalenie cennika jest większym problemem niż myślałem, chciałem
    podzielić miasto na strefy ale znam je raczej średnio i głupio by wyglądało
    gdybym wertował przy kliencie mapę żeby dowidzieć się do której strefy pojadę
    czy może się przyjąć przelicznik 1zł/km przy założeniu że cena usługi nie może
    być niższa niż 10zł ani wyższa niż 25zł
    Wiem że ceny zależą od miasta, ale chodzi o zasadę
    Dzięki za wcześniejsze odpowiedzi
    Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 03.03.09, 08:13
    witam,
    w zasadzie możesz przyjąć przelicznik x zł/km. ale będziesz miał
    problem z tym min i max. klient powie, że chce pakę na drugą stronę
    ulicy i to jest 500 metrów, więc zapłaci max za jeden km. to nie
    jest zbyt dobry pomysł.
    strefy są zdecydowanie lepsze. co do Twojej znajomości miasta to
    nauczysz się szybciej niż myślisz. a przy kliencie nie będziesz
    musiał wertować mapy. jak będziesz wystawiał fakturę to dopiero
    wtedy wyceniasz poszczególne paczki. a jak klient w momencie
    zamawiania (telefon) zapyta o cenę to (jak nie będziesz wiedział
    gdzie jest dana ulica) możesz sprawdzić to w trakcie dojazdu i będąc
    na miejscu poinformować go o koszcie.
    ze strefami wcale nie jest ciężko. z grubsza musisz wiedzieć gdzie
    jedziesz, i mniej więcej orientować się czy jest to 4 czy 14 km od
    siedziby klienta. nikt nie będzie Cię wyliczał z każdych stu metrów,
    po prostu nie możesz przegiąć w żadną stronę. ani za mało, ani za
    dużo.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.03.09, 11:09
    Witam
    wcześniej tego nie pisałem, zamierzam działać w Poznaniu.
    najniższa cena w mieście to 7 zł w ścisłym centrum, jest to strefa około 5x5km,
    jeśli kurier musi wyjechać poza ten rejon to nie ma firmy która zrobi to za
    10zł(od 11 do 14 zł) i są to paczki dla rowerzystów (max5kg)
    Poza tym wiadomo jak się jeździ w ścisłym centrum więc może dobrze by było
    gdybym nie miał klientów stamtąd. Miasto jest wystarczająco duże
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 03.03.09, 15:31
    witam,
    nie dasz rady omijać centrum. jak nie będziesz miał klienta w tym
    rejonie, to trafi się dostawa. poszukaj rowerzysty, który będzie Ci
    pomagał. np. on robi odbiory i dostawy w centrum, a resztę podrzuca
    Tobie. a Ty odbierasz z dalszych rejonów, a dostawy zostawiasz
    rowerowi. kwestia dogadania się.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: emil IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 22:12
    Bardzo dziękuję za odpowiedż , pozdrawiam feno-men, tak dla pocieszenia mozna
    byloby sie przyjrzec serialowi nedzielnemu doręczyciel :-)
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.09, 02:11
    Witam
    nie chodzi mi o to żeby wyeliminować wizyty w centrum tylko żeby je ograniczyć
    bo może się okazać że będę stał 1h w korku żeby tam wjechać tylko po to żeby
    przewieźć paczkę dwie ulice dalej za 7 zł
    Powiedz proszę jak byś podzielił miasto?
    Najczęściej, centrum jest pierwszą strefą, kolejna otacza kręgiem tą pierwsza
    itd (na mapie powstaje coś podobnego do tarczy strzeleckiej). Tylko że przy
    takim rozwiązaniu np. w 3 strefie najdalsze punkty będą oddzielone od siebie o
    20 km i klient zapłaci x zł za przejazd przez cały ten odcinek i tyle samo
    będzie kosztować przejazd jednego km ale też w granicach tej strefy
    A jak już wcześniej pisałem jeśli wyłączyć ścisłe centrum to żadna firma nie
    zrobi kursu poniżej 11zł i nie pytają się o odległość od nadawcy do odbiorcy a
    ja proponuję 10 zł
    Przepraszam, że wchodzę w takie szczegóły ale myślę ze cennik jest kluczowym
    elementem oferty a ja nie mam na niego pomysłu :(
    Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.03.09, 08:48
    witam,
    chyba nie do końca rozumiem o czym mówisz... nie możesz przyjąć
    centrum miasta jako wyznacznika do cennika, bo możesz mieć klientów
    z innych dzielnic. punktem wyjścia jest siedziba klienta, i dopiero
    od niej liczysz strefy.
    nie wiem dlaczego twierdzisz, że przejazd przez całą III strefę
    będzie kosztował tyle samo co przejechanie jednego km w tej strefie.
    musisz ustalić takie ceny żeby opłaciło Ci się jechać od klienta na
    kraniec III strefy i tyle. a czy będzie to jej początek czy koniec
    to chyba nie robi większej różnicy. tak czy inaczej będzie Ci się to
    opłacało jak dobrze policzysz ;)
    mam nadzieję, że troszkę Ci rozjaśniłem.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.09, 16:28
    Witam
    Chyba faktycznie się nie rozumiemy :)
    może spróbujemy z innej strony, podaję trzy cenniki w Poznaniu, każdy zrobiony
    na innej zasadzie
    http://www.stm.poznan.pl/mapa.htm
    http://www.blyskawica.poznan.pl/pdf/Cennik.pdf
    http://www.quickonline.pl/MapaStref.html
    powiedz na którym powinienem się wzorować (chociaż chyba znam odpowiedź)
    Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.03.09, 08:41
    witam,
    pierwszy cennik jest fantastyczny! albo jest za wcześnie dla moich
    szarych komórek, albo nic z niego nie rozumiem ;) a co dopiero
    zrozumie przeciętna recepcjonistka? (to wcale nie jest
    szowinistyczny żarcik, zwłaszcza w wigilię wigilii 8 marca).
    najbardziej podoba mi się nr 2. nie wiem tylko po co jest strefa 0.
    jako punkt wyjścia bierzesz siedzibę nadawcy, a potem robisz strefy
    co 3, 4, 5... km od niego. to jest najwygodniejszy (moim skromnym
    zdaniem) sposób wyceny przesyłek.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Pweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.03.09, 11:49
    Co do strefy zero, dotyczy ona ścisłego centrum bo tam jeżdżą rowery za
    jednakową stawkę niezależnie od odległości
    Chciałem zrobić cennik na tej zasadzie tylko przeliczając co 1km,

    no dobra coś wymyślę :)
    Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.03.09, 15:32
    witam,
    strefa co 1 km??? nie za bogato? będziesz miał więcej roboty z
    rozliczaniem paczek, a i klienci będą się czepiać. przy strefach 4-5
    km masz znacznie mniej problemów. większych nie ma co robić, bo
    wtedy paczka na 1 km będzie bardzo droga - w cenie paczki na koniec
    strefy, a przecież musi Ci się to opłacać.
    ale to Twój cennik, więc rób jak chcesz ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: pawelo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 22:41
    Dziękuje za pomoc co do faktur. Mam jeszcze pytanko. Chodzi o to, że boję sie zacząć działalność, tzn zarejestruje firme, a to nic, żadnych zamówień albo coś. Co mam w takiej sytaucji zrobić, jak się dowiedzieć, żeby po prostu iść pewnym do urzędu się zarejestrować?
    p.s. Jakby co ja tez jestem z Poznania :)
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.03.09, 01:09
    Witam
    Jeśli nie chcesz zakładać firmy nie wiedząc czy to wypali to napisz swoja ofertę
    i zaznacz w niej że firma zacznie działać za np. dwa tygodnie jeśli ktoś się
    zainteresuje współpraca z Tobą to i tak się odezwie. Wszelkie formalności
    powinieneś załatwić w tydzień więc i tak zdążysz.
    Kurczę, ja też zamierzam ruszyć na podbój Poznania więc podpowiadam potencjalnej
    konkurencji :)
    A co do cennika F-M to już go zrobiłem ale nie powiem jak z powyższych powodów
    Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.03.09, 08:14
    witam,
    znowu złe podejście do sprawy. dlaczego traktujesz forumowiczów jako
    konkurencję a nie wspólników? temat do przemyślenia jako praca
    domowa ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.03.09, 08:10
    witam,
    kto nie ryzykuje ten nie ma. samo rozpoczęcie działalności to nie są
    znowu takie wielkie koszty (było wcześniej), i zamknąć jej po
    miesiącu też Ci nikt nie zabroni.
    przede wszystkim zmień podejście do tematu. wygląda na to, że za
    bardzo chcesz żeby to wypaliło. wypali albo nie, tego nie wiadomo.
    nie trać wiary i działaj, to jedyna metoda na sukces. telefon może
    milczeć dzień, tydzień, miesiąc... ale potem pojawia się
    strzał/firma, że masz odrobione następne dwa miesiące do przodu.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: mmisarko IP: *.csk.pl 07.03.09, 11:19
    Witam serdecznie i mam takie oto pytanko.
    Na co się można porywać mając Transportera. Firmę kurierską można
    zakładać z takim wozem czy szukać w innej branży? Myślę o założeniu
    takiej firmy kurierskiej jednoosobowej w 300. tys mieście gdzieś za
    2 miesiące.
    Jak najlepiej zbadać rynek do tej pory.
    Dzięki. Pozdrawiam
  • Gość: pawelo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 11:35
    oj odrazu potencjalna kokurencja ;p
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.03.09, 15:03
    do kurierki wystarczy samochód osobowy ale jeśli masz transportera i nie pali on
    zbyt dużo to też może być. tutaj bardziej liczy się niezawodność tego samochodu
    A co do rynku, tutaj nie ma co badać, jest zapotrzebowanie i tyle. Sprawdź ceny
    i warunki konkurencji, zrób swoja ofertę i rozdaj ją potencjalnym klientom. Ktoś
    na pewno się odezwie.
    Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.03.09, 08:20
    witam,
    jeszcze trochę i będę zbędny na tym forum :(
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: mmisarko IP: *.csk.pl 09.03.09, 20:10
    Witam.
    Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda rejestrowanie przesyłek, które
    przewożę do innego punktu. Napewno jest potrzebny list przewozowy.
    Czy do tej pracy jest potrzebny terminal przenośny? Jak wygląda
    proces od wyjazdu po paczkę do dostarczenia jej adresatowi. Dzięki
    za wskazówki. Pozdro
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.03.09, 08:07
    witam,
    terminal przenośny wygląda fajnie, ale po co Ci on? wydaje mi się,
    że nie będziesz obrabiał 1000 paczek dziennie, więc list przewozowy
    to jest rozwiązanie dla Ciebie (jak i dla wszystkich innych
    jednoosobowych firm!).
    o liście poczytasz wyżej, jak ma wyglądać i jakie dane zawierać. są
    to druki samokopiujące, oryginał zostaje dla Ciebie, pierwsza kopia
    dla nadawcy, a druga dla odbiorcy. wpisujesz kiedy, od kogo i dla
    kogo bierzesz paczkę i to jest cała jej rejestracja. możesz zrobić
    wypasiony list przewozowy taki jak mają duże firmy, ale po co?
    przeszukaj wątek, na pewno znajdziesz odpowiedź na swoje pytania w
    tym temacie.
    pozdrwiam, F-M.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.03.09, 08:17
    witam,
    z Transporterem można wiele zrobić - kurierkę też ;)
    jak zbadać? pojeździj, popytaj, podrzuć komuś ofertę... troszkę
    wyżej Paweł pisał o podobnym dylemacie ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: jax IP: *.id4.net.pl 24.03.09, 13:18
    Oto fragment regulaminu ze stronu powiatowego urz.pr.
    "Srodki na podjecie działalnosci nie moga byc przyznane na:
    1) działalnosc gospodarcza prowadzona w formie spółek osobowych i handlowych;
    2) działalnosc gospodarcza prowadzona wyłacznie poza granicami kraju;
    3) działalnosc wykluczona w rozporzadzeniach wskazanych w §1 ust. 4,5,6 niniejszych
    zasad, tj. działalnosc prowadzona wyłacznie poza granicami kraju, działalnosc
    eksportowa, działalnosc prowadzona w sektorze przemysłu weglowego, działalnosc
    3
    uwarunkowana pierwszenstwem korzystania z towarów krajowych w stosunku
    do towarów sprowadzonych z zagranicy, działalnosc, w której wysokosc srodków jest
    ustalana na podstawie ceny lub ilosci produktów nabytych lub wprowadzanych
    do obrotu oraz działalnosc, w której zachodzi obowiazek dzielenia sie srodkami
    pomocy z producentami surowców;
    4) handel obwozny;
    5) prowadzenie biura kredytowego, poyczkowego, punktu kasowego (opłat) bez
    współpracy z bankiem, SKOK lub Poczta Polska;
    6) prowadzenie lombardu;
    7) prowadzenie salonu gier hazardowych oraz firm typu agencji towarzyskich itp.;
    8) usługi wróbiarskie i ezoteryczne;
    9) prowadzenie działalnosci gospodarczej tosamej z działalnoscia gospodarcza
    współmałonka;
    10) prowadzenie w tej samej lokalizacji działalnosci gospodarczej o takim profilu,
    jak działalnosc gospodarcza prowadzona przez inny podmiot w tym samym miejscu."

    także skąd info że na kurierke nie dajom?
  • Gość: Krzyniu IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.11.09, 10:04
    Do kolegów, którzy mówia, że kasy nie daja- Jeszcze w tym roku dokładnie na wakacjach zadzwoniła do mnie osoba z Urzędu Pracy czy bym nie chciał otworzyc firmy kurierskiej bo sa pieniążki i oni pomogą.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.03.09, 08:03
    witam,
    po pierwsze: kwestia dorabiania na kurierce była poruszana wyżej,
    nie jest to najlepszy pomysł. jak ktoś kiedyś ładnie powiedział: DG
    to nie sposób zarobku, to sposób na życie! albo w to wchodzisz albo
    nic z tego nie masz.
    po drugie: szansa na współpracę jest zawsze, ale niestety nie ze
    mną. teraz robię jedynie jako głos doradczy w tym temacie. trochę
    wiem o tej działalności i chcę pomóc tym, którzy wiedzą troszkę
    mniej niż ja. w tym wątku jest kilku ludzi, którzy weszli/wchodzą w
    kurierkę i szukają kontaktów. poszukaj namiarów na nich.
    po trzecie: żadnych prywatnych wiadomości. Ty pytasz mnie, ja
    odpowiadam wszystkim.
    przeczytaj wątek i dogadaj się z forumowiczami, może coś z tego
    będzie.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: mario IP: *.chello.pl 13.03.09, 16:18
    Dopiero niedawno wpadlem na to forum choc pomysl malej firmy kurierskiej chodzil
    mi po glowie od dawna.A co myslicie jakby sprobowac oferowc klientom tylko
    przesylki ekspresowe ogolnopolskie,takie wysokiego priorytetu czyli odbieram
    przesylke za godz. w Krakowie i wieczorem jestem w Szcecinie.Wiem ze zarobek
    bylby dobry tylko czy zapotrzebowanie wystarczajace?
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 16.03.09, 08:07
    witam,
    zarobek faktycznie fajny, ale...
    takie strzały się zdarzają, ale po pierwsze niezbyt często, po
    drugie nie jest to regularne, a po trzecie powinieneś liczyć na
    kumulacje ;)
    miałem firmę, która robiła mi takie niespodzianki. podana przeze
    mnie cena nie podlegała żadnej negocjacji, to znaczy ile bym im nie
    powiedział to by tyle zapłacili. dla nich ważne było żeby paczka
    była na czas. ale dzwonili raz na miesiąc z taką akcją. poza tym
    paczek było kilka za każdym razem: Rzeszów, Białystok, Toruń,
    Wrocław... wszystkie na jeden termin. jeśli masz na to kilka godzin
    to możesz podjąć się dwóch sztuk. na następne dwie musisz mieć
    szybkiego wspólnika.
    opłacalne, ale niezbyt stabilne. i sam nie dasz rady obrobić. a
    szkoda oddawać taki kurs... szczególnie gdy firma (jak moja) płaci
    gotówką do ręki ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Guardian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 16:04
    Witam Panowie...

    Zauwazyłem że niektórzy piszą ciągle o zezwoleniach i koncesjach na
    temat szeroko pojetej kurierki...Świadczy to o tym że Panowie
    jesteście mało poinformowani i z całym szacunkiem dla was ale
    informacje z netu nie są często prawdziwe a niektórzy z Was bazują
    tylko na tych informacjach , co prowadzi do nieporozumień...

    Więc tak jeśli zakłada sie firmę kurierską pod PKD 53.20 z -
    Pozostała Działalność Kurierska i Pocztowa - NIE JEST WYMAGANA ZADNA
    KONCESJA ANI ZADNE POZWOLENIE, firmę kurierską otwieramy bez
    problemu...zezwolenia i koncesje są potrzebne jedynie pod PKD 53.10
    z gdzie jest to zastrzezone dla szeroko pojetych operatorów usług
    pocztowych i kurierskich, NAM WYSTARCZY w ZUPEŁNOŚĆI 53.20 z bo
    prowadzimy kurierkę bez zadnych komplikacji i tego się trzymać
    Panowie !!!

    Chciałbym pozdrowić wszystkich na tym forum a w szczególności
    fenomenalnego Feno-men'a
  • Gość: gruby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 19:37
    Witam
    Mam pytanie jak się rozliczać z US w 1-osobowej firmie typu kurier miejski kiedy
    np. przyszły klient chce wysyłać bez vat-u czy ja mam to gdzieś notować jakiś
    przychód czy wszystko do kielni :) bo w końcu obie strony mają dowód listu
    przewozowego, jaki sposób w takiej firmie byłby najlepszy ryczałt czy KPiR jest
    w tym jakaś różnica. Czy da się odliczyć vat za paliwko. Oświećcie mnie Panowie
    jak to u was wygląda.
    Pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 17.03.09, 08:16
    witam,
    z kurierki rozliczasz się dokładnie tak samo jak z każdej innej DG.
    nie ma tu żadnych różnic ;)
    jak to do kielni??? chcesz narazić fiskusa na straty??? przecież tak
    nie można robić!!! ;))) a klienci faktycznie mają czasami ciekawe
    pomysły na rozliczenie, jednak nie będę tu o nich pisał, bo od
    zamknięcia DG nie minęło jeszcze 5 lat, a dopiero po tym czasie
    pewne rzeczy się przedawniają ;))) (żarcik oczywiście!)
    jak będziesz vatowcem to wszystko będziesz mógł sobie rozliczyć. no
    może nie tak zupełnie wszystko, ale znam ludzi, którzy urządzili
    sobie domy twierdząc, że m. in. najnowszy zestaw kina domowego jest
    im niezbędny do prowadzenia DG.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: jax IP: *.id4.net.pl 24.03.09, 13:19
    Oto fragment regulaminu ze stronu powiatowego urz.pr.
    "Srodki na podjecie działalnosci nie moga byc przyznane na:
    1) działalnosc gospodarcza prowadzona w formie spółek osobowych i handlowych;
    2) działalnosc gospodarcza prowadzona wyłacznie poza granicami kraju;
    3) działalnosc wykluczona w rozporzadzeniach wskazanych w §1 ust. 4,5,6 niniejszych
    zasad, tj. działalnosc prowadzona wyłacznie poza granicami kraju, działalnosc
    eksportowa, działalnosc prowadzona w sektorze przemysłu weglowego, działalnosc
    3
    uwarunkowana pierwszenstwem korzystania z towarów krajowych w stosunku
    do towarów sprowadzonych z zagranicy, działalnosc, w której wysokosc srodków jest
    ustalana na podstawie ceny lub ilosci produktów nabytych lub wprowadzanych
    do obrotu oraz działalnosc, w której zachodzi obowiazek dzielenia sie srodkami
    pomocy z producentami surowców;
    4) handel obwozny;
    5) prowadzenie biura kredytowego, poyczkowego, punktu kasowego (opłat) bez
    współpracy z bankiem, SKOK lub Poczta Polska;
    6) prowadzenie lombardu;
    7) prowadzenie salonu gier hazardowych oraz firm typu agencji towarzyskich itp.;
    8) usługi wróbiarskie i ezoteryczne;
    9) prowadzenie działalnosci gospodarczej tosamej z działalnoscia gospodarcza
    współmałonka;
    10) prowadzenie w tej samej lokalizacji działalnosci gospodarczej o takim profilu,
    jak działalnosc gospodarcza prowadzona przez inny podmiot w tym samym miejscu."

    także skąd info że na kurierke nie dajom?
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 24.03.09, 15:39
    witam,
    skoro nie wierzysz w słowo czytane to idź do UP i osobiście się
    dowiedz. być może zależy to od UP, ale ktoś z obecnych był i
    sprawdził osobiście. urzędasy czasami są niekonsekwentni i to co
    jedni dopuszczą, do inni odrzucą.
    być może wynika to z innych regulacji? a może takie było widzimisie
    pani za biurkiem... kto wie?
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 14:39
    Witam.

    Pisałem już jakiś czas temu, że zakładam firmę i zgadza się...zakładam :) mam
    natomiast pytanie czy ktoś spotkał się z czymś na styl transportu marketowego.
    Stoi pan pod marketem z vanem lub kombi i czeka az wyjdzie biedak z pralko
    lodowko zamrazarka, ktorej nawet dzwignac nie moze, a co dopiero do autobusu czy
    malucha to pakowac. i pojawia sie zorro pod nazwa "uslugi transportowe" i zawozi
    takie cuś za małe co nieco. oczywiście ja wolal bym robic to bardziej okazyjnie,
    na telefon. ma to sens?

    aha i jeszcze jedno. co jest wg Was korzystniejsze (nie piszcie mi, ze to ode
    mnie zależy, bo chcial bym znac Wasze opinie):
    1) Huknąć maksymalnie niskie ceny na paczki "next day" (zawyzyc te last
    minute)(ewentualnie sprobowac dogadac sie, ze rano paczki sa odbierane powiedzmy
    z hurtowni i w ciagu 8h trafiaja do punktu przeznaczenia). zaleta jest mozliwosc
    zaplanowania trasy na tyle optymalnie, że nie bedzie pustych przewozow, a do
    tego klient bedzie mogl liczyc na oszczednosci.

    2) Nastawic sie na super mega ekspress uslugi (zawyzyc cene next day) i byc w
    pelni dostepnym na bardziej profitowe paczki 1h czy 2h ekspress itd...?

    Pytam, bo moja teoria to jedno, ale praktyki nie znam, a cennik musze
    konstruowac na dniach :/
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.03.09, 08:50
    witam,
    co do pierwszego to chcesz robić za taxi bagażowe jeśli dobrze
    rozumiem. oczywiście sterczenie pod marketem odpada, bo zaraz Cię
    przegonią. jak nie ochrona to korporacja, która ma z danym sklepem
    podpisaną umowę. tak czy inaczej będziesz zmuszony do zajęcia
    miejsca na parkingu jak inni klienci, a tam nie będziesz zbyt
    widoczny.
    co do cennika... to naprawdę zalezy od Ciebie! ;)
    a tak naprawdę to wcale nie zależy od Ciebie, tylko od firmy, którą
    obsługujesz. jeśli będziesz miał pakę z np. kancelarii prawniczej to
    uwierz, że nie pozwolą Ci czekać z dostawą do następnego dnia tylko
    karzą jechać jak z nerkami do przeszczepu. z kolei np. biura
    rachunkowości nie mają zbyt dużego ciśnienia (o ile oczywiście sami
    nie zawalą terminu) i tam możesz się dogadać.
    moim skromnym zdaniem najlepsze jest wyśrodkowanie obu Twoich
    pomysłów. robisz paczki w przyzwoitej cenie (czyt. nie za tanie), a
    na dostawę masz np. dwie godziny. a supermegaekspress i nextday to
    tylko dodatek do Twojej podstawowej oferty. za superaka doliczasz
    np. 50% podstawowej ceny, ale faktycznie jedziesz jak z
    przeszczepem. a nextday będą miały jakiś rabacik.
    standardowy cennik to jedno, a dopasowanie się do konkretnego
    klienta to drugie. zawsze możesz przygotować ofertę specjalną.
    klient oczywiście musi być konkretny. firma, która da Ci dwie paczki
    na miesiąc nie powinna raczej dyskutować o rabacie.
    pozdrawiam, F-M.
  • 27.03.09, 23:16
    witam wszystkich.po przeczytaniu tego wszystkiego stwierdzam ze
    naprawde jest to opłacalne.troszeczkje szczescia cierpliwosci i musi
    sie udac.Mieszkam w Pile,w moim miescie są 4 firmu kurjerskie czy to
    jest malo czy duzo ?jakie mam szanse?moje miasto liczy 80 tys.
    dziekuje i pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 30.03.09, 08:06
    witam,
    rozpocznij DG i sprawdź jakie są Twoje szanse.
    4 firmy to dużo i mało jednocześnie. jak na 80 tys. miasto to może
    wystarczyć, ale jeśli są to firmy jednoosobowe to wcale nie jest za
    wiele. pojeździj po potencjalnych klientach i zapytaj czy będą
    zainteresowani współpracą. a może obecne na rynku firmy nie mają
    jakiejś usługi? a może ich klienci nie są w pełni zadowoleni, jednak
    z uwagi na względnie małą konkurencję muszą się godzić na warunki,
    które nie do końca im odpowiadają.
    sprawdź działające firmy i znajdź ich mankamenty. potem przygotuj
    odpowiednią ofertę i ruszaj na podbój miasta ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Macko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 20:58
    Panowie jestem ZAŁAMANY...!
    Otworzyłem DG kurierską miesiac temu ale od 20 dni odkad wysłałem i
    złozyłem oferty nikt ale to nikt się nie zgłosił...duże firmy
    niechcą współpracować...a opłaty do zus trzeba robić koszty rosną,
    nie wiem co mam robić powoli zaczynam sie załamywać, to nie jest
    wcale takie łatwe, moze poradźcie co mam robić,czy jeszcze czekać,po
    jakim czasie u was sie odezwali potencjalni klienci?
    Pozdrawiam Serdecznie.
  • Gość: rene IP: *.id4.net.pl 30.03.09, 23:52
    duze firmy?a male tez nie chca? ile ofert przez te 20 dni wyslales?
    wysylales mailem,poczta czy osobiscie? co konkretnie mowia?jak ich probujesz
    przekonac? oferujesz konkurencyjne ceny?
    odp
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 31.03.09, 08:14
    witam,
    a kto Ci powiedział, że to jest łatwe??? jakoś sobie nie przypominam
    takiego stwierdzenia.
    moim zdaniem masz do wyboru tylko dwie możliwości: czekać dalej albo
    złożyć jeszcze więcej ofert. zamykanie DG po 20 dniach to delikatnie
    mówiąc kiepski pomysł, żeby nie nazwać sprawy po imieniu - głupota.
    a swoją drogą ile ofert złożyłeś? i do jakich firm? branża mnie
    interesuje, nie nazwy ;)
    życzę wytrwałości!
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Riko IP: *.olsztyn.mm.pl 01.04.09, 13:47
    a Ty feno-men w jakie branże byś proponował że tak powiem "uderzyć "na początek
    , w jakich według Ciebie jest zapotrzebowanie na tego typu usługi
    pozdrawiam
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.04.09, 22:17
    przesyłki na terenie miasta to najczęściej koperty z dokumentami więc próbuj w
    firmach z rozbudowaną administracją, dobrymi klientami są też biura rachunkowe,
    tłumacze przysięgli a jeśli masz w miarę duży samochód to może mógłbyś rozwozić
    towar z hurtowni i sklepów internetowych. Tak właściwie to w każdej branży mogą
    być potrzebne usługi kuriera

    A nawiasem mówiąc- to już było :)

    pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.04.09, 08:46
    witam,
    posty mam ustawione chronologicznie i tak na nie odpowiadam, ale
    następnym razem najpierw przeczytam to co Ty napisałeś żeby się nie
    powtarzać ;) tak czy inaczej masz rację. jednak co do sklepów
    internetowych to byłbym ostrożny. jeśli już to można wybrać jeden
    duży i zaproponować im współpracę. to nie jest głupi pomysł. Ty masz
    zagwarantowane paczki, a oni mogą zaoferować klientowi expresową
    dostawę zakupionych przedmiotów.
    a Ty już rozpocząłeś DG? pochwal się na jakim etapie jesteś.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Paweł IP: *.eranet.pl 02.04.09, 16:52
    Witam
    nie otwarłem jeszcze DG, do tej pory zbierałem wszelkie możliwe informacje
    rozwiązując jednocześnie umowę o pracę. Dopiero teraz mam czas żeby polatać po
    urzędach i zgłosić działalność, w poniedziałek będę miał wydrukowane oferty więc
    wtedy będę mógł wziąć się do roboty i szukać klientów
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.04.09, 08:37
    witam,
    obawiam się, że co bym teraz nie napisał to będzie źle ;) albo nie
    trafię w branżę, albo spowoduję pospolite ruszenie na daną branżę.
    usługi kurierskie wykorzystywane są w wielu firmach. trudno jest
    powiedzieć, która branża jest lepsza, a która gorsza. na pewno
    dobrymi klientami są różnego rodzaju agencje reklamowe, wydawnictwa,
    firmy poligraficzne, fundacje, kancelarie prawne, biura
    rachunkowe... długo by wymieniać. ale czasami może być firma
    produkująca ołówki, która daje więcej zleceń niż wyżej wymienione.
    poza tym wymienione firmy są najczęściej "atakowane" przez kurierów,
    więc zdobycie takiej firmy może nastąpić równie szybko co jej
    utracenie, bo ktoś inny przebije naszą ofertę.
    pozdrawiam, F-M.
  • 05.04.09, 09:45
    Planuję zrobić kampanię reklamową na ekranach diodowych we wszystkich miastach.
    Proszę o pomoc w wyszukaniu wszystkich ekranów w Polsce. Miasto i lokalizacja. Z
    góry dziękuję!
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.04.09, 08:36
    witam,
    kampanię reklamową firm kurierskich? jeśli nie to chyba nie ten
    wątek...
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: riko IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.09, 10:48
    Mackoi zmieniło się coś ???
    znalazł się ktoś zainteresowany twoimi usługami
    ps. w jakim mieście prowadzisz swoja działalność
  • Gość: Macko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 23:49
    No właśnie nie!! czekam ale tez i działam i nadal rozsyłam oferty
    róznymi sposobami a działam w województwie łódzkim, mam tez w
    ofercie usługi krajowe na razie za pomocą poczty PKP , no ale na
    razie pies z kulawą nogą sie nawet nie zainteresował ,taniej już sie
    po prostu nie da !!! Wysyłałem tak jak F-M pisał wydawnictwa ,
    agencje reklamowe , firmy chemiczne w tym (kosmetyczne , domowe ,
    budowlane itd ) , kancelarie prawne , biura nieruchomości , biura
    projektowe , geodezja , firmy budowlane ,biura architektoniczne ..
    duzo by wymieniać chyba ? z ponad 500 jak nic wysłałem...no ale cóż
    mówią że cierpliwość jest cnotą ...ale też że cierpliwy to i kamień
    może ugotować ...no jest cholernie ciężko...
    Pozdrawiam
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.04.09, 00:05
    Witam
    mówisz, że rozsyłasz oferty- w jaki sposób? Moim zdaniem zarówno email jak i
    zwykła poczta z reklama trafia od razu do kosza. Aby skutecznie dotrzeć do
    klientów trzeba ich odwiedzić i przedstawić ofertę osobiście. Może i jest to
    czasochłonne ale myślę, że warto. Nie bez powodu firmy zatrudniają
    przedstawicieli handlowych.

    pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.09, 08:20
    witam,
    święte słowa, Paweł. ale jak się nie czyta całego wątku to skąd
    można o tym wiedzieć? wielokrotnie było to powtarzane. nie dość, że
    trzeba osobiście, to trzeba również trochę zbajerować miłą panią
    recepcjonistkę. to od niej wszystko zależy. ktoś zostawia jej paczkę
    i każe ją wysłać, ale to ona wybiera numer do kuriera. a tych
    numerów ma kilka, jak nie kilkanaście. i zastanawia się, którego z
    nich chciałaby za kilka minut zobaczyć.
    jak dotrzeć do takiej pani to nie będę pisał. nie dość, że nie to
    forum, a poza tym każdy z nas ma inny sposób ;) podstawa to uśmiech
    i schludny wygląd. może być i garnitur i dres, ale musisz jakoś
    wyglądać, żeby ochrona Cię nie wyrzuciła zanim dotrzesz do pulpitu ;)
    a co do poczty to możesz wysłać kolejne 500 ofert, wszsytkie trafią
    do specjalnej przegródki pod biurkiem tej miłej pani. a sprzątaczka
    codziennie wymienia w tej przegródce worek... tam trafiają
    dokumenty "pilne" ;)
    wydrukuj 50 ofert, wybierz potencjalne ofiary i atakuj. mogą być te
    same firmy, do których wysłałeś wcześniej, i tak nie będą Cię
    kojarzyć ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 15:23
    Niestety FM ma rację. Wygodne buty, ciemne spodnie, koszula torba na ramie z
    ofertami (oferty na ładnym papierze + wizytówki) i robisz sobie wycieczkę po
    mieście. Znam gościa co miał dokłądnie te same symptomy co Ty. Po rozniesieniu
    osobiscie 2000 ofert potem prawie rzygal od nadmiaru pracy...
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.09, 16:01
    witam,
    NIESTETY mam rację ;) nie, nie biorę tego do siebie ;) hehe
    2000 ofert to naprawdę ostro, ja chyba tylu nie rozdałem przez całą
    swoją kurierską karierę. skoncentruj się na jakiejś branży (np.
    wydawnictwa), wtedy będzie łatwiej. przy wydawnictwach masz dużą
    szansę, że będą one korzystały z jednej drukarni. i nie jeździsz w
    pięć (!) stron świata, ale zbierasz paki i gnasz tylko w jedną. nie
    licz od razu, że masz tylko jedną trasę i 15 paczek na raz, ale
    czasami można chwycić kilka w jedną stronę.
    pozdrawiam, F-M.
  • 09.04.09, 20:40
    Witam. Co wy na to rzucić ogłoszenia po urzędach państwowych. Że
    nasza firma może dostarczać przesyłki z np. sądu do Zusu czy gdzie
    indziej o wiele taniej niż państwowy operator. Czy w urzędach
    króluje Poczta Polska? Jest szansa na takich klientów?
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.04.09, 23:04
    witam
    wydaje mi się że urzędy nie będą dobrymi klientami, a powodów jest kilka: poczta
    wysyła im listy za 3,50zł, urzędasom się nigdzie spieszy i im nie przeszkadza że
    list pójdzie tydzień, kolejna sprawa jest taka, że zanim zaczniesz wykonywać
    jakiekolwiek usługi na rzecz państwa najpierw musisz wygrać przetarg
    pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.04.09, 08:11
    witam,
    Paweł znowu ma rację... cóż mogę dodać... chyba tylko to, że wczoraj
    były drugie urodziny tego wątku ;)
    a tak na poważnie... przetarg (z zasaady) jest do wygrania, ale nie
    wiem czy będzie to opłacalne dla jednoosobowej firmy. co innego
    firmy, które mają duże zaplecze i mogą sobie pozwolić na przesyłki
    masowe, ale mało dochodowe. korzyść skali po prostu...
    poza tym urzędy są jednostkami finansowanymi przez Skarb Państwa,
    więc każda złotówka przez nie wydana jest oglądana przez kilka osób.
    a potem jeszcze kilka następnych kontroluje czy te pierwsze czasem
    nie zrobiły jakiegoś przekrętu... moim zdaniem szkoda zachodu.
    komercja lepiej płaci i nie zadaje zbyt wielu pytań ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Pawł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.04.09, 19:02
    witam
    no i moją kurierkę szlag trafił, przynajmniej narazie, od dzisiaj miałem zacząć
    jeździć a zamiast tego samochód stoi u blacharza bo go lekko skasowałem :)
    pozdrawiam
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.04.09, 08:13
    witam,
    uuu... to faktycznie niefart. grunt, że jesteś cały i nadal
    zdecydowany do walki ;)
    a co do blacharza to weź od niego wizytówkę i pogadaj o jakimś
    rabacie, bo może Ci się jeszcze przydać taka znajomość ;) niestety
    każdy kurier co jakiś czas ląduje w takim warsztacie. taka robota,
    co zrobić? ;)
    a Ty nie marudź tylko się prostuj i bierz za robotę! ;)
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Gerald IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 14:07
    Witam. Obserwuję ten wątek od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że znalazłem tu wiele pomocnych informacji. Zastanawia mnie jedna rzecz. Większość osób, która chce otworzyć taką działalność wybiera duże miasta takie jak Warszawa czy Poznań. Mnie natomiast interesuje rentowność takiego przedsiębiorstwa w mniejszych miastach. Osobiście chciałem się skupić na 3 miastach powiatowych. Położone są w jednej linii przy drodze krajowej a odległość między I a III to 30 km. Dwa z nich mają 45 tys. mieszkańców a jedno 19 tys. Z miasta I, w którym mieszkam mam 60 km do miasta wojewódzkiego, które ma ponad 700 tys. mieszkańców. Dwa pozostałe miasta są między moim i tym wojewódzkim. Teraz się zastanawiam czy warto się skupiać na tych mniejszych i wozić przesyłki między nimi oraz tym wojewódzkim czy tylko się skupić na większym i dojeżdżać na pusto 2 razy codziennie to 60 km. Chciałem w swojej ofercie dodać możliwość zbiórki paczek, które mają być wysłane w kraj, a następnie podpisanie umowy z jakimś krajowym kurierem i odstawianiem na niego. Różnica między wynegocjowaną ceną z kurierem a ceną zaoferowaną klientowi trafiała by do mojej kieszeni. Nie wiem tylko czy to jest opłacalne i czy uda się uzyskać odpowiednie ceny. Sorki, za taki długi post, ale chciałem rzeczowo opisać swoją sytuację i poznać opinię doświadczonych kolegów. pozdrawiam
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.04.09, 19:55
    witam
    doświadczonych... hmm... nie jestem doświadczony ale napiszę to co myślę
    to z dużymi firmami kurierskimi jest do zrobienia i da się na tym zarobić ale te
    zaczną z tobą rozmawiać jeśli będziesz miał minimum 100 paczek miesięcznie
    przewozy między miastami będą Cię dużo kosztowały i jeśli będziesz chciał na tym
    coś zarobić to przestaniesz być konkurencyjny
    Ja na Twoim miejscu uderzył bym na to dużo miasto a w tych które będziesz mijał
    po drodze poszukaj klientów którzy codziennie rano będą Ci dawać paczki
    zaadresowane do Twojego dużego miasta a z czasem może znajdziesz też przesyłki
    na drogę powrotną ale to będzie trudniejsze
    pozdrawiam
  • 18.04.09, 14:06
    a ja chętnie zostanę kurierem - świętokrzyskie, najlepiej region Ostrowca Św.
    Niestety własnego samochodu nie posiadam.. Szukam firm, które współpracują z
    firmami kurierskimi i które mają własnych kurierów. Niestety większość firm
    kurierskich wymaga posiadanie samochodu (wyjątek stanowi GLS i Patron Service)...
    --
    "Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to kim jest; nie przez
    to co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"
    JPII
  • 08.04.09, 09:52
    czesc Paweł.jasli potrzebujesz dodatkowa osobe do kurierki
    tzn.wspólnika na teren poznania to jestem zdecydowany.takze od
    dłuzszego czasu przygotowuje sie do tego biznesu wiec moze bedzie
    łatwiej(sam. kombi a jak bedzie trzeba to dobry
    rowerek :).pozdrawiam piotr (nr tel. 519-432-731)
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.09, 15:57
    witam,
    niestety nie. zapytaj na forum, to Ci odpowiem. przy okazji
    skorzysta jeszcze kilka innych osób, które czytają ten wątek.
    szanuję swój czas i nie chce mi się każdemu tego samego tłumaczyć.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: Colt IP: 89.191.129.* 18.04.09, 22:43
    Witam, niestety krótko przed startem moje auto też ląduje u blacharza, albo na
    złomowisku...w poniedziałek się okaże... Wszystko gra, tylko auta brak, a czekać
    na odszkodowanie można ale rownie dobrze mozna się zestarzeć...zobaczymy.
    Feno-men ma tutaj rację...znajomy blacharz, ktory Twoje auto zrobi choc troche
    taniej ale przede wszystkim priorytetowo to cenny kontakt i znajomość...

    ...a to "niestety FM ma rację" oznaczało, że lekko nie ma i trzeba zakasać gacie
    i chodzić, zeby zdobyć klientów. Znajomy robi w branży powiedzmy budowlanej,
    więc może pozwolić sobie na roznoszenie, bo zecenia ma umowione praktycznie od
    dnia do dnia. W kurierce tak raczej nie bedzie, ale jesli nie bedzie czasu na
    roznoszenie, to chociaż podzwonić i sie zaawizować, 15-30 minut na rozmowe z co
    lepszym klientem zawsze sie pewnie znajdzie :)

    Pozdrawiam... Paweł :)
  • 25.04.09, 09:57
    Witam.Jestem tu pierwszy raz ale od czegoś trzeba zacząć.Posiadam
    dużego busika i dużo wolnego czasu .Przyjme zlecenia województwo
    lubelskie lub jakaś współpraca:)
  • Gość: raf IP: *.pia.airbites.pl 05.05.09, 16:01
    czytam to forum i konkretnej wiadomosci na ten temat nie znalazlem. chce w najblizszym czasie zalozyc DG , w tej branzy, (kurier) i pytanie moje jest nastepujące: Zakladając ze nie bede mial zlecen przez pierwszy miesiąc, to jakie są WSZYSTKIE koszta. czyli ZUSy ubezpiecznie, ewentualna ksiegowa. ile to mniej wiecej wynosi. wczesniej wyczytalem ze w sytuacji kiedy nie posiadalem wlasnej dzialalnosci przez ostatnie 5 lat to 250 zl place skladek. prawda?
  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.05.09, 19:55
    Witam, dawno nikt tu nie pisał :)
    W tym temacie trochę się zmieniło od początku kwietnia i to następująco:
    założenie Dg w urzędzie gminy już nic nie kosztuje
    w urzędzie skarbowym zapłacisz 170 zł (bo musisz być vatowcem) i jest to jedyny
    koszt przed rozpoczęciem DG, chociaż nie- musisz jeszcze doliczyć koszt
    wydrukowania listów przewozowych i ulotek plus ewentualnie inne formy reklamy, a
    ile na to wydasz zależy tylko od Ciebie
    Jeśli po miesiącu nic się nie ruszy to i tak będziesz musiał zapłacić ZUS w
    wysokości ok. 350zł (wcześniejsze informacje na ten temat są błędne),
    księgowa będzie Cię kosztować 100-200zł, podatek płacisz od dochodu więc jeśli
    nic nie zarobisz to nic nie zapłacisz
    Jeśli jeszcze coś mi się przypomni to dopiszę

    pozdrawiam
    P.S. ale się rozpisałem :)
  • 10.05.09, 10:13
    Witam Panów. Na forum jestem po raz pierwszy. Bardzo uważnie prześledziłem
    wszystkie posty-świetna strona. Mam ogromną prośbę o radę. W najbliższym czasie
    założę firmę kurierską. Jest jedno ale - mieszkam w niedużym mieście powiatowym
    na południu Polski. Uważam, że typowa praca kuriera na terenie miasta u mnie nie
    wypali. Myślę o pracy związanej z przyjmowaniem przesyłek z terenu kraju i
    rozwożeniu ich w moim powiecie oraz przesyłaniu paczek z mojego rejonu w drugą
    stronę. Chciałbym nawiązać kontakt z małymi firmami w Polsce i rozpocząć z nimi
    współpracę. Czy przy tej formie działalności istnieje szansa na zaistnienie na
    rynku?. Z góry dziękuję za pomoc. PiotrS.
  • Gość: tom79 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 09:34
    Witam,

    Od dłuższego czasu myśle o próbie rozkręcenia własnie podobnego
    biznesu, wiele tutaj napisanych komentarzy i porad podpowiedziało mi
    pewne przemyślenia którymi chciałby się podzielić, spytać o radę,
    ewentualnie prosić o ich skorygowanie. A mianowicie, każdy biznes
    posiada jakiś biznesplan i ogólny zakres działania. Ten
    przedstawiony poniżej jest to tylko moje własne wyliczenia i
    symulacje, dlatego prosze o ewentulane korekty. Więc tak na początek
    dane:
    - firma jednoosobowa
    - gotówka na inwestycje 15tys + możliwy kredyt na podobną kwotę
    - założenie działalności gospodarczej
    - zakres działania - region Zagłębia (Będzin, DG, Sosnowiec,
    Czeladź)
    - koszt za każdą paczkę (lub list, dokumenty, inne) do max 25kg =
    14zł netto <17,10 brutto>; inne negocjowane osobno (inne miasta,
    inna waga, inne gabaryty itp.)
    - samochód Opel Vivaro (używany koszt około 25tys (50% wkład własny
    i 50% kredyt))
    Koszty miesięczne:
    - koszt spłaty auta tj. rata (15tys z oprocentowaniem na
    24miesiące) - 625zł
    - zusy i inne - 800zł
    - księgowość - 200zł
    - amortyzacja i koszty związane z użytkowaniem auta - średnio 500zł
    (stała suma gdzie tworzę pule na ewentulane wymiany, ubezpieczenia,
    inne)
    - paliwo - 1600zł (zakładam 25dni x 200km = 5000km; tj. średnie
    spalanie 8l/100km więc przy cenie 3,50, czyli 1400zł
    - ubezpieczenie przesyłek 250zł
    - telefon 200zł
    - koszty miesięczne = okolice 3350zł
    I teraz zakładany obrót:
    - min.20paczek dziennie x 14zł netto = 280zł x 25dni = 7000zł netto
    (20 paczek jest to przyjęte minimum)
    - zakładam jakieś dodatkowe krótkie zlecenia w weekend –
    100zł/weekend = 4x100zł (ale tylko zakładam)
    - zastanawiam się tez jaka stawka za dodatkowe trasy, tzn. ile zł za
    km? Jak to wygląda na rynku?
    Więc:

    Obrót miesięczny około 7400zł – 3350zł kosztów = 3650zł + możliwe
    jakieś odliczenia VAT np. od paliwa
    Obecnie pracuję za 2500 na rękę u kogoś więc w momencie uruchomienia
    powyższego planu już jestem do przodu (choć dla mnie aby jak na
    początek wyjść na te swoje 2500 najmniej – reszta więcej tylko się
    cieszyć). Myślę że jak na początek pracy na siebie i u siebie można
    dać radę. A z czasem zawsze można pomyśleć o rozszerzeniu firmy
    (jakieś 2auto może w formie plandeki). Wszystko zależne jak będzie
    wyglądała praca, może podczas wizyt w różnych firmach zawsze
    rozmawiać i polecać swoje usługi. Myślę że najważniejsze zacząć.

    Pozostaje jeszcze kwestia znalezienia klientów – myślę że intensywna
    praca w 2tygodnie poprzez wizyty w różnych firmach z ofertą oraz
    praca poprzez email może pozwolić na znalezienie punktów wyjścia do
    rozpoczęcia działalności. Może ktoś podpowie do jakiś branż
    najlepiej uderzać?

    Jakie Wasze uwagi, czekam niecierpliwie na pytania, podpowiedzi,
    sugestie. Intersuje mnie jeszcze jaki jest koszt założenia DG o tym
    profilu działalości? Myślę że czytający posty w tym dziale również
    interesuję ten temat i też mają własne przemyślenia lub
    doświadczenia z którymi mogą się podzielić.
  • Gość: Robert IP: *.olsztyn.mm.pl 08.06.09, 18:52
    Witam
    Proszę o wyrozumiałość moje pytania mogą dla niektórych wydać sie śmieszne ale nie mam wykształcenia ekonomicznego i jak do tej pory nie miałem styczności z tego typu zagadnieniami.
    Jako że nadszedł ten czas iż skończyły sie laby( studia) a sytuacja na rynku pracy fatalna uciekam sie do rozwiązania które jak na razie uznałem za najrozsądniejsze a mianowicie założenie własnej działalności = firma kurierska.
    Po małej kalkulacji wyszło mi że jeżeli dziennie będę przewoził 20-25 paczek za 13 zł(netto)/szt to w miarę będzie mi sie to kalkulowało.
    I teraz nachodzę mnie pewne wątpliwości - podatek VAT :/ co to za dziadostwo, w internecie jest mnóstwo definicji ale napisane takim językiem że w ogóle tego nie rozumiem :/
    W US pan w okienku powiedział że jeżeli dochód nie przekroczy 50 tyś zł w skali roku to nie muszę być jak to on określił "vatowcem"
    W większości ofert firm kurierski ceny podawane to ceny netto i do nich należy doliczyć 22 % vat , czyli jeśli ja bym zdecydował sie na podobny sposób rozliczania to w US jako vatowiec będę rozliczał sie od całości moich dochodów ????(moje całkowite dochody -->od nich 22 % a to sie równa = kwocie należnej US) czy tak to mniej więcej wygląda
    I z podatku VAT rozliczamy sie co miesiąc ??

    Jest jeszcze podatek dochodowy jaka według was forma jest najlepsza jeśli chodzi o firmę kurierską
    -opodatkowanie liniowe 19 % stawką PIT
    -według progresywnej skali PIT (w 2009 r. stawki podatku wyniosą 18 proc. i 32 proc.)
    - ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych
    Bo chyba do wyboru są te trzy warianty

    Nie które firmy kurierskie do swoich usług oprócz Vatu doliczają także opłatę paliwową :/ czy jest to konieczne ???
    Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi
    pozdrawiam Robert
  • 12.06.09, 07:49
    Witam Panowie. Obserwuję to forum od dłuższego czasu, kilku tu komentujących chcieli lub właśnie rozpoczęli swoją działalność. Więc minęło już kilka tygodni, proszę pochwalcie się wynikami. Jak Wam się kręci ten interes?
  • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 15:45
    Dobrze, widze,ze nikt nie odpowiada, to odpowiem :)

    1) Ustaliles 13 zł netto za paczkę. Powiedzmy 20 paczek dziennie, 20 dni w
    tygodniu daje Ci 400 paczek x 13 zl = 5200 netto. i od tego teraz liczmy.
    2) VAT to podatek od towarów i usług. Jesli Twoimi klientami maja byc firmy, to
    dobrze jak bys tym vatowcem byl. Ty do 13 zł, ktore ustaliles doliczasz 22% VAT,
    czyli Twoi klienci placa Ci o te 22% wiecej i Ty te 22% +/- zwracasz do urzędu,
    wiec w zasadzie to co dostajesz, to zwracasz. Dla klienta plus jest taki,ze on
    ten VAT sobie moze odliczyc od VAT"u za swoje uslugi tak samo jak Ty powiedzmy
    za zakup nowej komorki, dales powiedzmy 1000zl w tym okolo 200 zł było VAT'em i
    to sobie odliczasz (najlepiej jak by biuro rachunkowe to robilo i w sumie tam
    sie najwiecej dowiesz w tym temacie)

    3) Podatek od dochodu - Masz te 5200 i niby oddajesz z tego 19%, czyli jakies
    1000 zł, więc w rzeczywistosci na reke masz 4000, ale istnieje takie cuś jak
    koszty działalności. Bierzesz faktury na paliwo, za wynajmowany lokal, telefon
    na firme, jakies papiery, dlugopisy i cala reszte pie... ktore zalozmy wyjda
    Cie w miesiącu okolo 2000 netto.W tym momencie odliczasz od 5200 te 2000 (+/-
    poniewaz nie wszystko mozna w pelni odliczyc), wychodzi Ci 3200 i wtedy od tego
    dopiero jest odliczane to 19%, w rezultacie jakies 600 zl, na czysto masz 2600 i
    to sa Twoje pieniadze, ktore masz w kieszeni i robisz z nimi co chcesz. Jak
    zauwazyles roznica miedzy pierwszym rozliczeniem a drugim ze wzgledu na te
    "koszty dzialalnosci" jest calkiem spora. Warto wyrabiac te koszty jak
    najwyzsze, zeby placic jak najmniejszy podatek dochodowy.

    4)Polecam skorzystanie z biura rachunkowego. ja place 100 zl na miesiac a oni
    tam mi wszystko pieknie rozliczaja, odpisuja i wyciagaja max korzysci z
    dzialalnosci. Wszystko to zgodnie z prawem, o nic sie nie martwisz i masz
    wszystko w nosie :)

    jak bys mial jakies pytania, to pisz na gg: 8051989

    pozdrawiam

    PAweł
  • Gość: DOM IP: *.desire24.com 15.06.09, 19:38
    posiadam auto renault kangoo i vw t4 i bylbym zainteresowany praca jako kurierna terenie slaska lub czestochowy, pisac jak cos bedzie:) nr gg 7616084
    Pozdrawiam
    Dominik
  • Gość: lam IP: *.desire24.com 16.06.09, 13:35
    Mam duża prosbe... myśle własnie nad zalozeniem takiej 1 osobowej firmy kurierskiej, czy moglby ktos mily przeslac przykladowa oferte?? nie mam pojecia jakie ceny i jak to wszystko zrobic... moge nawet zaplacic... Z gory dzieki

    dominik087@op.pl
  • Gość: Robert IP: *.olsztyn.mm.pl 16.06.09, 14:04
    Dzięki Paweł za odp
    Ale coś mi sie wydaje że na razie nie będzie mi to potrzebne, rozesłałem oferty
    po firmach a rezultatu prawie nie widać :/
    przez 2 dni tylko jeden kurs :/ jeszcze popróbuje więcej pochodzić po firmach
    może coś sie ruszy

    Robert
  • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 12:32
    a masz swoją stronę? Wypozycjonowana? Sluchaj, klienci sa, tylko czekają na
    Twoje auto ;) Na poczatku trzeba sie niestety ostro nachodzic. Poza tym nie wiem
    jak wyglada Twoj cennik i "rozleglosc oferty" ale ona musi byc rowniez dosc
    obszerna. No i we 2 pierwsze dni 1 zlecenie to chyba niezle? Swoje plany
    zrealizujesz napewno nie wczesniej niz po 3 miesiacach, a na Twoim miejscu
    wmiare stalych zyskow spodziewal bym sie po okolo 6 miesiacach. Jestem na etapie
    otwierania firmy kurierskiej o dosc specyficznym charakterze :) Mozliwe,ze
    bedziemy mogli razem nawiazac mala wspolprace. Oczywiscie jesli tak sie stanie
    dam znac tu na forum :)
  • Gość: Alx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 23:57
    Witam, jestem z Gliwic...
    mam prawo jazdy od 2002 roku i wlasny samochod osobowy kombii

    chetnie podejme sie wspolpracy z kims bardziej doswiadczonym z tego regionu lub okolic, jestem osoba mloda, uczciwa i pracowita

    ..zainteresowala mnie praca jako kurier, ale ze wzgledow finansowych nie jestem w stanie zalozyc DG i samej prowadzic firme..
    dlatego licze na wspolprace

    pozdrawiam
    a.
  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.07.09, 12:15
    witam,
    ale wstyd... ostatni mój wątek jest z 15 kwietnia, a dziś mamy już 8
    lipca... ale ostatnie 2,5 miesiąca miałem wyjęte z życiorysu, więc
    musicie wybaczyć moją nieobecność. tak czy inaczej już jestem i
    postaram się w miarę na bieżąco śledzić, i ewentualnie wspierać
    dobrym słowem ;)
    widzę, że niektórzy ostro wzięli się za robotę - i to cieszy. to
    znaczy, że pisanie tego wątku nie poszło na marne.
    pozdrawiam, F-M.
  • Gość: marcin IP: *.centertel.pl 10.07.09, 17:33
    Witam:)chcę załoyć taką firme, juz ma