• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

praca w firmie kurierskiej- czy sie opłaca ? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.telpol.net.pl 09.04.07, 21:05
    jestem z Katowic czy opłaca sie pracowac w firmie kurierskiej ?jaki najlepiej
    kupic samochód /B/? jakie zarobki po odliczeniu kosztów?i która firme wybrac?
    lub inne propozycje na samochód dostawczy?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.04.07, 13:52
      witam!
      zarobić na tym można mimo nasycenia rynku. po pierwsze musisz wyhaczyć parę
      sensownych firm. reszta sama się kręci. przynajmniej tak było w moim
      przypadku ;) zaczynałem od dwóch firemek, ciężko było... ale później nabrało
      rozpędu.
      samochód. jeśli masz tylko kat. b to najlepiej kombi. samochodów w naszym
      pięknym kraju nie brakuje i za nieduże pieniądze można kupić coś sensownego.
      obowiązkowo z gazem, to chyba zrozumiałe ;)
      do tego telefon z dobrą baterią, plan miasta i ruszasz!
      zarobki zależą od Twojej pracy. im dłużej jeździsz tym więcej zarobisz.
      w razoe pytań pisz, postaram się pomóc.
      pozdrawiam, feno-men
      • Gość: speed IP: *.telpol.net.pl 10.04.07, 20:35
        dziekuje za odpowiedź ale z tego co sie orientuje to ty otworzyłes własna firmę
        kurierską do obsługi firm tez dobry pomysł bo ja miałem na mysli firmy typu
        DHL,MASTERLINK,SIÓDEMKA,itp..Ale twój pomysl mi sie bardziej podoba bo jestes
        konkurencyjny masz mniejsze koszta magazyny ,biura,itp.dziekuje za podpowiedź
        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 11.04.07, 08:27
          witam!
          mała poprawka...
          konkurencyjny faktycznie jesteś, ale... nie masz kosztów magazynów, biur i
          innych zupełnie niepotrzebnych bzdetów.
          potrzebny Ci jest samochód, telefon i komputer (oferty, faktury...).
          duże firmy bym odradzał. owszem... dają Ci jakieś zlecenia, ale ile TY z tego
          dostaniesz?
          przypuszczalnie klient płaci 50 za przesyłkę, Ty w korporacji dostajesz z tego
          5, a sam mógłbyś zrobić to samo za 30 i mieć całe 30 dla siebie...
          sam jesteś sobie kurierem, przedstawicielem handlowym, księgową i prezesem.
          szczerze polecam takie rozwiązanie.
          w razie problemów chętnie pomogę.
          pozdrawiam, feno-men
          • Gość: olo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 18:46
            Jak zdobywales pierwsze zamowienia?
            • Gość: ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 17:11
              w programie Firma mowili ze kurier miesiecznie wyciaga jakies 4 tys. To calkiem
              niezle chyba.

              Powtarzam pytanie olo. Jak wystartowales, jak zdobyles pierwsze zlecenia?

              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.08.07, 11:12
                witam!
                często tu nie bywam, ale przez przypadek jakoś trafiłem ;)

                co do początków to faktycznie mogą być trudne. najpierw chodzisz po firmach
                szukając ewentualnych klientów. generalnie jeśli firma potrzebuje kuriera to
                już go ma. musisz ich tylko przekonać, że będziesz lepszy. z dużymi firmami
                kurierskimi bardzo łatwo wygrać - cena! ale proces pozyskiwania pierwszych
                zleceń może trochę potrwać. zależy to od tego jak długo podejmowana jest
                decyzja w danej firmie.
                jeśli masz znajomych w dużych firmach/korporacjach to połowa sukcesu. ja
                niestety nie miałem, ale dosyć szybko takie znajomości nawiązałem. i wbrew
                pozorom najważniejsza jest tu sexretarka, a nie kierownik/naczelnik/dyrektor.
                tak naprawdę dyrektora nie interesuje kto wiezie jego paczkę. ważne, żeby
                paczka szybko dotarła do odbiorcy. to z sexretarką musisz mieć dobry kontakt,
                żeby przy zamawianiu kuriera wybrała Twój numer, a nie któryś z pozostałych (na
                pewno ma ich kilka).
                w razie jakichkolwiek pytań pisz tu, może wpadnę niebawem i znowu coś podpowiem.
                pozdrawiam, F-M
                • Gość: eMKa IP: 195.117.255.* 17.08.07, 10:43
                  Ktoś w to wszedł?
                  Pomysł wygląda przyzwoicie i w zasadzie może się udać.
                  Powodzenia odważnym życzę!
                  • Gość: gryz IP: *.chello.pl 12.02.10, 20:13
                    cały rok i dobrą kondycje, kurierka płacała sie super 10lat temu, od
                    tego czasu stawki poszły w dół, a ceny paliwa w górę. Kurierka to
                    fajny patent na pracę
                    dla młodego emeryta albo rencisty.
          • Gość: tranzit IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.04.08, 19:29
            Posiadam busa,dzialalnosc gospodarcza.Jak znalezc chetnych na moje
            uslugi.Jestem z lubuskiego,ale przyjme oferty z calej Polski.
            • Gość: Bartek IP: 78.152.239.* 26.04.08, 17:19
              Ja właśnie rozważam uruchomienie własnej działalności, mieszkam w 100
              000 mieście, mama lekkie obawy czy uda mi sie zdobyć wystarczającą
              ilość zleceń. Nie wiem czy początkowo nie lepiej popracować na
              usługach dla jedenej z działających na rynku firm, by lepiej poznać
              specyfikę działania...pozdrawiam
          • Gość: aga IP: *.centertel.pl 11.11.13, 11:25
            Witam. Mam pytanie . Czy warto pracować jako kurier rozworzący gazet do sklepów nocą?
          • Gość: Arturoz IP: *.147.128.216.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.09.14, 09:58
            Witam, zastanawiam sie nad kurierka.Myslalem o kupnie busika i podczepienie sie pod GLS,ale moze twoj pomysl jest lepszy.Myslisz ze zwykle kombi wystarczy,a co zrobisz jak bedzie duzo zbiorek i zabraknie ci miejsca....
      • Gość: kari323f IP: *.jmdi.pl 01.04.08, 13:15
        Witam Pana Feno-men.
        Jeśli by Pan mógł podać swoje gg lub email do był bym wdzięczny.
        Prowadzę firmę kurierską od niedawna i jeśli będzie miał Pan czas to
        chciałbym któregoś weekendu z Panem trochę porozmawiać.
        Dziękuje.
      • Gość: sheep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 16:23
        Witam!!!

        Mieszkam w Lubaniu Śląskim i posiadam busa Ducato max wysoki. W
        przyszłości mam zamiar założyć firmę transportową, ale na początek
        szukam pracy jako kurier lub wejdę w współprace z firmą kurierską.
        Zainteresowanych proszę o kontakt mptent@mptent.com
      • Gość: kaziu IP: *.opoczno.mm.pl 07.04.09, 13:58
        kolego feno-men mozesz sie odezwac na moje gg(661936),alebo podaj
        jakies namiary na siebie ,bo chetnie bym z Toba poklikal,

        z gory dzieki
        • Gość: zaskoczony IP: *.acn.waw.pl 14.10.10, 09:12
          Pracowałem w firmie kurierskiej w Warszawie.Po przepracowanym miesiącu dostałem wynagrodzenie pod koniec następnego miesiąca pomniejszony o koszty telefonu służbowego. Umowa jaką podpisujesz jest tak sporządzona,że obowiązuje tylko jedną ze stron /ciebie/.Samochód zajeżdżony/twój/,brak pieniędzy /nawet nie zarobisz na opony/i czas pracy degradują tą firmę jako pracodawcę.Krótko mówiąc: we Włoszech są obozy pracy,ale w Warszawie też i to na własne życzenie. Nie liczyłbym z waszej strony na obiecanki pracodawcy-/znanej firmy kurierskiej/dużych pieniędzy.Pieniądze mają kierownicze stołki.Oni mają pensję wypłacane regularnie /a twoimi obracają /. Radzę szukać innej pracy,powodzenia.
      • Gość: mak231 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 13:56
        Witam zamieżam ruszyć z kurierkom na własną działalność co moge się spodziewać
        na początku jaką firme mi polecie z kturą nailepiej jest nailepiej podpisać
        wspułprace?pozdrawiam i czekam na odpowieć
    • 17.08.07, 13:03
      praca czyni cuda jednak nie kazdego stac jest na duzo wyzeczen i na nadgodziny a w takiej pracy to jest codzienniość

      pozdrawiam
      --
      www.firmland.pl
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 21.09.07, 15:26
        witam!
        owszem, nadgodziny są codziennością, ale za jak wysoko płatne!
        ja przyjąłem założenie, że kursy od 16-17 są płatne o 50% więcej, a
        kursy po 19-20 i w weekendy - o 100% więcej!
        naprawdę warto - sprawdziłem to na własnej skórze.
        pozdrawiam, F-M
        • Gość: eMKa IP: 195.117.255.* 19.11.07, 12:08
          sprawdził to ktoś? opłaca się taki biznes? podzielcie się swoimi
          opiniami na ten temat.
          • Gość: luck IP: *.umwp-podlasie.pl 14.02.08, 11:13
            pozwolę sobie odświeżyć ten temat. Czy ktoś moze jst w stanie
            podzielić się doświadczeniem w prowadzeniu takiej firmy? Przyznam
            pomysł bardzo mi się podoba ale chciałbym dopytac kilku nurtujących
            mnie rzeczy.
            pozdrawiam
            Luck
            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.02.08, 14:03
              no to pytaj.
              a swoją drogą to miło, że ktoś odkopał ten temat ;)
              pozdrawiam, F-M
    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 19.02.08, 13:35
      po co ktoś podbija temat sprzed prawie roku, a potem - jak już się
      znajdzie osoba, która chce pomóc - to się nie odzywa...
      ciekawe zachowanie.
      pozdrawiam, F-M
      • Gość: Marcin IP: *.chello.pl 20.02.08, 17:42
        Witam. Ja właśnie jestem w fazie otwierania tego typu firmy ale w Krakowie.
        Ogólnie polecam tego typu działania bo sam panujesz nad swoim czasem. Problemem
        jest tylko brak wakacji. Jak CI sie nie chce pracować to musisz popatrzeć na
        koszty utrzymania --- to automatycznie popycha Cie do pracy. Ogólnie same plusy.

        www.empe.krakow.pl

        Co sądzicie o mojej stronce??
        • Gość: FD IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 22:20
          Witam. Stronka całkiem fajna. Kupiłem właśnie większe auto i podjąłbym
          współpracę z jakąś firmą kurierską.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Marcin IP: *.chello.pl 22.02.08, 10:56
            Zapraszam do współpracy ze mną. Powoli mi sie tak rozkręca że nie wiem co mam
            sam zrobić. Dobrze że mam drugie auto i czasem kumple mi pomagają.

            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.02.08, 08:27
              witam!
              z tymi wakacjami wcale nie jest najgorzej.
              pierwsze primo: wystarczy mieć jakiegoś wspólnika i po kłopocie.
              drugie primo: czy w wakacje firmy pracują pełną parą czy też mają
              urlopy? odpowiedź brzmi MAJĄ i jest mniej zleceń.
              owszem, jedna czy dwie osoby mogą mieć problemy z obsługą większej
              ilości firm, zwłaszcza tych większych. ale rozwiązania są dwa. albo
              nastawiasz się na jakąś korporację i tylko dla nich jeździsz, ale ta
              firma daje Ci tyle zleceń, że żyjesz na odpowiednim poziomie.
              trudność polega na znalezieniu takiej firmy.
              drugie rozwiązanie jest takie, że organizujesz większą ilość
              kurierów i współdziałacie.
              jeśli jesteś z KR to polecam kurierów rowerowych, szczególnie na
              centrum miasta. oni nie mają problemu z korkami i zawsze chętnie
              pomogą, na przykład przy odbiorze przesyłki z zatłoczonego
              śródmieścia.
              jeśli masz jakieś problemy to pisz, postaram się pomóc. znam to z
              autopsji więc jest mi łatwiej ;)
              pozdrawiam,
              F-M
              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.02.08, 08:31
                a stronka naprawdę spoko ;)
                tylko czy ceny nie są za wysokie? poza tym coś bym zmienił w tym
                cennikku. na przykład podział paczek ze względu na odległość
                odbiorcy od nadawcy (np co 5 km). im bliżej tym taniej i szybciej,
                dalej - więcej peelenów i minut ;)
                ale ogólnie bardzo mi się podoba.
                pozdrawiam,
                F-M
              • Gość: maxnike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 19:40
                Witam , Jestem zainteresowany tym co napisales . Jestem z Krakowa , mam
                samochod dostawczy marki mercedes srpinter i chetnie porozmaiwalbym z Toba a
                moze udaloby sie wspolpracowac ?
              • Gość: magda IP: 93.159.19.* 06.06.10, 17:08
                witam serdecznie!ja pochodze z malej miejscowosci i moim marzeniem
                jest otworzyc mala firme kurierska.wiem ze to koszty a szczegolnie
                trudno jest wkrecic sie w interes.dlatego chcialabym zaczac od uslug
                dla jakiejs firmy.teraz mam tylko vw polo ale mysle o zmianie na
                wieksze.mieszkam miedzy bochnia a nowym saczem.dlatego interesuja
                mnie oferty z tych okolic.jesli ktos z was mialby cos sensownego to
                prosze o kontakt.tel 604-262-668 pozdrawiam. magda
              • Gość: lila IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 14:21
                Witam
                Chętnie zajme sie czyms takim tylko proszę o info z poradami od kogoś doświadczonego:))
                lidunia102@op.pl
            • Gość: raptownywaldek IP: *.jmdi.pl 04.03.08, 17:35
              Witam a jakim miałbym autem jeżdzic mam Iveco 3.5T z wind a
              samozaładowczą oraz kombii lagunę w gazie planuję zakup jakiegoś
              mniejszego dostawczaka typu Peugeot Partner.Jaki to teren i jakie
              miasto haha
              • Gość: abas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 23:19
                Witam Panów!Czytając powyższe wypowiedzi można doznać wrażenia,że ta
                praca ma same plusy.Po pierwsze żeby wykonywać samodzielnie usługi
                kurierskie trzeba mieć specjalne zezwolenie Ministerstwa transportu
                i komunikacji-koszt ok 20 tys zł i mieć skończony kurs na przewóz
                rzeczy - koszt ok 700 zł.Inaczej sprawy się mają jak pracujesz dla
                koncernu,jeździsz wtedy na ich procedurach i nikt się ciebie nie
                czepia.Kurs na przewóz rzeczy warto zrobić bo wtedy wzrasta twoja
                wiarygodność i profesjonalność w oczach klientów.Jeśli chodzi o mnie
                od jakiegoś czasu pracuję jako kurier w jednej z warszawskich
                firm.Miasto i okolicę znam dość dobrze.Natomiast przeklinam dzień w
                którym podjąłem decyzję o pracy w niedużej firmie.Same
                problemy ,zlecenia ,płatności,terminy jedno wielkie gó...Pamiętaj o
                jednej zasadzie, nikt nie szanuje małego,prędzej czy póżniej będą
                problemy z konkurencją i z terminami płatności,nie mając zaplecza
                prawnego jak koncerny będziesz wył do księżyca ect ect ect. Dlatego
                wielu kurierów z koneksjami wstawia kolejne swoje samochody do
                koncernu aby mieć w tej najważniejszej kwesti spokój.Jeszcze jakiś
                czas muszę siedzieć w tej niwielkiej firmie-okres wypowiedzenia- a
                potem albo tnt lub dhl ew fed.Osobiście radzę wszystko dwa razy
                przemyśleć.Pozdrawiam abas , abasio@wp.pl
                • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 05.03.08, 14:24
                  Kolega powyżej albo naprawdę źle trafił, albo chce zniechęcić resztę
                  czytających żeby nie mieć konkurencji.
                  Pierwsze słyszę o zezwoleniach, o których piszesz. Jeśli chcesz to
                  proszę bardzo, możesz to zrobić, tylko po co? Oczywiście jeśli
                  zakładasz typową firmę kurierską to może masz i rację, ale firma
                  TRANSPORTOWA nie wymaga aż takich nakładów finansowych. Poza tym
                  możesz dogadać się z kimś kto już taką firmę prowadzi i wtedy jesteś
                  u niego zatrudniony. A swoją drogą jest naprawdę wiele metod, żeby
                  zarobić i się przy tym nie narobić. Wystarczy ruszyć głową...

                  A co do pytania o samochód. Iveco to trochę za bogato jak na
                  miasto ;) Laguna powinna wystarczyć, ale Partner/Berlingo/Caddy itp.
                  w zupełności wystarczą. Klientów możesz poinformować o tym, że
                  dysponujesz Iveco i w razie jakiejś przeprowadzki po wcześniejszym
                  umówieniu możesz im pomóc.

                  Osobiście odradzam duże firmy. Jesteś traktowany gorzej niż
                  niewolnik i masz z tego całe nic. Ale to moje osobiste zdanie, może
                  ktoś ma lepsze na ten temat.

                  W razie kolejnych pytań - piszcie. Wpadam tu czasami i chętnie
                  pomogę.
                  Pozdrawiam i życzę powodzenia, F-M
                  • Gość: gaj-ger IP: *.gdynia.mm.pl 05.03.08, 18:00
                    chcę zostać kurierem, jestem z gdyni, szukam kontaktu, czy może mi
                    ktoś pomóc, podchodzę poważnie do zagadnienia
                    • Gość: Ma IP: *.chello.pl 07.03.08, 11:57
                      A mi Panowie bardzo dobrze się powodzi. Moje ceny jak na rynek krakowski są
                      średnie. Oczywiście znajdzie się tańszych dostawców. Ja jednak współpracuje z
                      kilkoma firmami tak że mam cały dzień wypełniony ich zleceniami i dobrze sobie
                      radze. Pełne zaufanie co do płatności i mojej dostawy. Nigdy nie miałem
                      jakichkolwiek problemów, ani oni ze mną. Liczy się dobra praca. Jak robisz coś
                      dobrze to inni to cenią.
                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.03.08, 08:32
                        i tak trzymać!
                        jeśli już coś robisz - RÓB TO DOBRZE!
                        powodzenia i wytrwałości życzę!
                        pozdrawiam, F-M
                        • Gość: fredu187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 16:55
                          Właśnie szukałem czegoś na temat takiej działalność jak opisujecie wyżej.
                          bardzo fajny wątek, dał mi trochę do myślenia. Narazie staram się oszczędzać i
                          mam nadzieję że za jakiś czas też spróbuje wejść na ten rynek. tylko że wyżej są
                          opisane przykłady w dużych miastach, a może ktoś ma jakieś doświadczenia w
                          miejszych miastach jak wygląda taka praca. pewnie wszystko zależy od zleceń od
                          większych firm. chodzi mi o woj. opolskie może ktoś wie jak tam wygląda "rynek
                          kurierski"
                          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.03.08, 08:16
                            witam!
                            wydaje mi się, że każde miasato potrzebuje takich usług. musisz
                            oczywiście dostosować swoje ceny do konkretnego odbiorcy. nikt w
                            małym mieście nie zapłaci za przesyłkę tyle co w Krakowie, Warszawie
                            czy Gdańsku. poza tym musisz dowiedzieć się jak wygląda kunkurencja
                            w Twoim mieście.
                            na początku może być ciężko, ale w miarę upływu czasu na pewno się
                            rozkręci ;) wiem z doświadczenia...
                            pozdrawiam i życzę powoedzenia.
                            F-M
                            • Gość: fredu187 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 18:26
                              dzięki za odp.
                              nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa, bo jestem w stanie sobie wyobrazić jak
                              wygląda ta praca w dużej firmie kurierskiej a mianowicie droga przesyłki od
                              odbioru od klieta do dostarczenia(jak sie myle to mnie popraw). jak pracujesz w
                              duzej firmie to dostajesz jakis tam swoj rejon i tam dzialasz odbierasz paczki
                              od klienta na koniec jedziesz do bazy tej firmy i sie tam rozliczasz, i nastepny
                              dzien to samo. a jak masz swoją dzialalność to nawet jak znajdziesz swoich
                              klietow i przesylki sa adresowane po calej polsce to jak je dostarczyc jak
                              jestes sam, nie masz przeciesz gdzie tego zwieść żeby poszlo dalej do odbiorców.
                              czyli rozumiem to tak że nie obejdzie się bez współpracy z dużą firmą?? jak to
                              jest??
                              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.03.08, 12:48
                                witam.
                                masz rację. jeśli paczka jest do wysłania "w Polskę" to powinieneś
                                mieć zaufaną i sprawdzoną firmę, która to za Ciebie zrobi. jeśli
                                nadawcy BARDZO się spieszy i cena nie gra roli to sam jedziesz -
                                fajna sprawa takie strzały ;) możesz również dogadać się z małymi
                                firmami kurierskimi w innych miastach i podsyłać im takie paczki na
                                przykład za pośrednictwem PKP. w miarę tanio (ok. 25 zl) i szybko.
                                paczka w kilka godzin jest po drugiej stronie Polski. są firmy,
                                które żyją tylko z przesyłek krajowych, ale to już wyższa szkoła
                                jazdy.
                                a wracając do tematu. jeśli chcesz pracować sam to oczywiście Twoje
                                moce przerobowe są ograniczone. możesz mieć kilka małych albo jedną
                                dużą firmę. i wtedy masz pełne ręce roboty. ale jeśli znajdziesz
                                dwóch czy trzech dobrych kierowców i podzielicie miasto między
                                siebie w ramach jednej firmy to znacznie zwiększa Twoje możliwości i
                                ułatwia pracę. wtedy możesz szukać większej ilości firm. poza tym
                                firmy mają stałych odbiorców (na przykład inną firmę współpracującą)
                                i po jakimś czasie widząc numer klienta będziesz w stanie określić w
                                którą stronę miasta Cię wygonią ;)
                                tak czy inaczej model musisz określić sam. ja polecam współpracę,
                                samemu jest naprawdę ciężko.
                                pozdrawiam, F-M
                                • Gość: kari323f IP: *.jmdi.pl 01.04.08, 13:22
                                  Witam Pana Feno-men.
                                  Jeśli by Pan mógł podać swoje gg lub email do był bym wdzięczny.
                                  Prowadzę firmę kurierską od niedawna i jeśli będzie miał Pan czas to
                                  chciałbym któregoś weekendu z Panem trochę porozmawiać.
                                  Dziękuje.

                                  Carex@op.pl
                                  gg. 9087612
                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.04.08, 08:05
                                    witam serdecznie!
                                    niestety już nie korzystam z gg. jakoś przestało mnie bawić ;)
                                    a co do mejla to nie ma sprawy, jednak wydaje mi się, że
                                    lepiej "rozmawiać" tu, gdyż więcej osób będzie mogło z tego
                                    skorzystać. więc jeśli masz jakieś pytania to dawaj, chętnie na nie
                                    odpowiem (o ile będę potrafił).
                                    pozdrawiam, F-M.

                                    p.s.: nie "panujmy" sobie, przecież jesteśmy w internecie ;)
                                    • Gość: ma IP: *.chello.pl 05.04.08, 15:31
                                      Hej.
                                      Ja do tej pory pracowałem sam ale nie daje już rady, potrzebuje kogoś do
                                      współpracy. Zastanawiam sie czy kupić kolejne auto jako firmowe czy zatrudnić
                                      kogoś ze swoim autem. Jeśli ktoś będzie chciał podjąć współpracę zapraszam do
                                      kontaktu ze mną.
                                      www.empe.krakow.pl
                                      • Gość: kari 323F IP: *.jmdi.pl 06.04.08, 23:27
                                        Witam wszystkich!
                                        Od końca zeszłego roku prowadzę działalność kurierską.
                                        Mam podpisaną umowę z jedną firmą, która zleca mi rożwożenie środków
                                        czystości po województwie mazowieckim. Przeważnie dostarczam środki
                                        do banków i pzu. I szło bardzo dobrze aż do teraż, a mianowicie chcą
                                        żebym woził im jeszcze te środki i po województwie lubelskim. Umowa
                                        z nimi mam podpisana do końca kwietnia i chcą, żeby nowe województwo
                                        weszło w życie wraz z podpisaniem nowej umowy czyli na początku
                                        maja. Wszystko by było ładnie pięknie gdyby nie to, iz ta firma chce
                                        utrzymać te same ceny jak na województwie mazowieckim. Dali mi do
                                        zrozumienia ze jeśli nie wezmę tego województwa to oni zrezygnują z
                                        moich usług.
                                        Ostatnio zastanawiam się czy nie zrezygnować z podpisania z nimi
                                        kolejnej umowy i przeżucić się tylko na miasto a chodzi mi tu o
                                        warszawę.
                                        Mam do was pytanie, jak znajdowaliscie firmy, które chciały z wami
                                        podpisać umowę na swiadczenie usług kurierskich. Bo wiadomo tez że
                                        warszawie to jestem jak mrówka w stadzie słoni, a mam na myśli inne
                                        firmy kurierskie jak np. UPS, DHL itd. Te wszystkie większe firmy
                                        już mają jakąś markę, ale chodzi mi najbardziej jak znaleść takie
                                        firmy które chciały by podpisać z kims nieznanym.
                                        Dziękuje i pozdrawiam wszystkich.
                                        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.08, 08:42
                                          witam.
                                          skoro w stolicy pracują (jak to trafnie określiłeś) mrówki to w LB z
                                          pewnością też takie znajdziesz. a jeśli firma jest skłonna płacić
                                          tyle co za przesyłki po woj. mazowieckim to gwarantuję Ci, że nie
                                          będziesz miał problemu ze znalezieniem chętnego do śmigania z
                                          paczkami w tej samej cenie po Lublinie. tam stawki kształtują się na
                                          nieco innym poziomie...
                                          poszukaj jakiejś miejscowej firmy i zaproponuj współpracę. sam nie
                                          dasz rady obrobić dwóch województw, zapomnij o tym ;) rozpocznij
                                          poszukiwania na forach internetowych, jest tam bardzo wiele
                                          informacji o małych, lokalnych firmach. potem będzie Cię czekać
                                          wycieczka w tamte rejony żebyś sam mógł ocenić jak wygląda i działa
                                          firma.
                                          taka myśl na koniec... wiem, że to pazerność, ale na przesyłkach
                                          wysyłanych do woj. lubelskiego sam jeszcze możesz zarobić... jak?
                                          pomyśl ;)
                                          pozdrawiam, F-M.
                                          • Gość: cobra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 11:18
                                            Witam. jeżeli masz problem z rozwozem po wojewodztwie lubelskim to
                                            moge pomoc bo tez szukam jakiejs firmy kurierskiej do ktorej mozna
                                            sie wkrecic. jak by co to daj znac
                                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.08, 08:44
                                        witam.
                                        jeden i drugi pomysł jest dobry.
                                        zatrudnienie kierowcy z samochodem - na pewno Ci ułatwi pracę.
                                        zakup auta - możesz na tym skorzystać. ale w drugim przypadku tak
                                        czy inaczej potrzebujesz kierowcy. ja skłaniałbym się za
                                        zatrudnieniem osoby z własnym autem. albo współpracą z inną firmą
                                        kurierską, wiele ich jest w Twojej okolicy.
                                        pozdrawiam,
                                        F-M.
                                      • Gość: lukas50 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 08.04.08, 12:30
                                        Witam,

                                        Od jakiegoś czasu szukam pomysłu "na siebie" i to jest chyba to.
                                        Mieszkam w Warszawie, mam VW Passata Combi, działalność gospodarczą.
                                        Jeśli ktoś chce rozszerzyć swoją działalność na Warszawę, rozwinąć
                                        już istniejącą w Warszawie lub ją zacząć i szuka wspólnika to jestem
                                        chętny. Mam zapał i dużo wolnego czasu - brakuje mi tylko know-how,
                                        gdyż przez większość swego zawodowego życia byłem związany z
                                        zupełnie inną branżą.

                                        Łukasz

                                        PS. Jeśli ktoś nie chce tu to podaję e-mail office@luckyluke.pl
                                        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.04.08, 09:02
                                          witam.
                                          w Warszawie jest bardzo dużo małych firm, które ze sobą
                                          współpracują. poszukaj w sieci, na pewno na jakąś trafisz. nie będę
                                          tu podawał konkretnych nazw, bo nie o to chodzi.
                                          a tak z innej beczki... Łukasz, czy chcesz zrezygnować z tego co
                                          robisz na rzecz kurierki? widziałem Twoją stronę i jestem pod dużym
                                          wrażeniem. ale każdy robi to co uważa za stosowne...
                                          pozdrawiam, F-M
                                          • 09.04.08, 11:12
                                            Witam serdecznie.
                                            Zdecydowałem się również na podjęcie takiej działalności na terenie
                                            Łodzi.Startuje z dwoma autkami(bus3.5t,kombi)
                                            Szukam osób które prowadzą taką działalność i chciały by nawiązać współpracę ze
                                            mną.Pracowałem wcześniej w firmie telekomunikacyjnej i myślę że mądrze można
                                            wykorzystać moje kontakty i doświadczenie w kontakcie z klientami.
                                            Dziękuje Panu fen-men za porady w imieniu wszystkich....
                                            Mam kilka pytań.
                                            W jaki sposób można gwarantować klientowi bezpieczeństwo dostawy przesyłki?
                                            W jaki sposób najlepiej rozliczać sie z klientem jednorazowym a jak ze stałym?
                                            No i jak wygląda rozliczenie sie z podatku dochodowego.domyślam się że chodzi o
                                            usługi ale pytam sietak dla pewności.
                                            ...yo..
                                            Jeśli jest ktoś zainteresowany to proszę o kontakt...
                                            Dzięki za pomoc.
                                            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.04.08, 15:14
                                              witam.
                                              z chęcią służę informacją ;)
                                              a co do pytań:
                                              na zaufanie klienta musisz sobie zapracować. a co do bezpieczeństwa
                                              to możesz wykupić ubezpieczenie i informować klientów, że wszystkie
                                              przesyłki standardowo ubezpieczone są do kwoty X. jeśli chcą więcej
                                              to można wykupić dodatkowe ubezpieczenie.
                                              z klientem jednorazowym najlepiej gotówka (powiedziałbym nawet
                                              wyłącznie). dopiero po podpisaniu umowy współpracy można przejść na
                                              rozliczenie bezgotówkowe. wystawiasz fakturę z odroczonym terminem
                                              płatności i po kłopocie.
                                              z podatkiem to nie jest taka prosta sprawa. zależy czy masz jeszcze
                                              jakąś działalność i jakie usługi prowadzisz. tę kwestię oddałem w
                                              ręce księgowego - dobry księgowy to skarb!
                                              pozdrawiam, F-M
                                              • Gość: pablo71ddz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.06.09, 07:53
                                                Do feno-men!
                                                Proszę o kontakt na e0mail:pablo71ddz@wp.pl
                                          • Gość: lukas50 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 09.04.08, 14:14
                                            W polskich warunkach to raczej hobby niż biznes, więc LUCKY LUKE
                                            zostanie tak jak dotąd dodatkowym źródełkiem. Wcześniej żyłem z
                                            branży wydawniczej, teraz muszę poszukać jakiegoś innego zajęcia z
                                            którego będę żył.

                                            Łukasz
                                            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.04.08, 15:16
                                              to nie moja sprawa, ale czy nie za często zmieniasz branże?
                                              z tego co wiem wydawnictwa mają się bardzo dobrze (nawiązując do
                                              tematu głównego tej dyskusji to rewelacyjni klienci!). a i LUCKY
                                              LUKE nie jest jakimś kulawym pomysłem, wystarczy poszukać
                                              odpowiedniego rynku.
                                              pozdrawiam, F-M
                                              • Gość: alan IP: *.aster.pl 05.05.08, 21:32
                                                Witam,

                                                Mnie też interesuje taka działalność.
                                                Jednak początkowo, żeby zebrać kapitał, potrzebuję utrzymać swoją stałą pracę (między 8-16). Chciałbym najpierw działać w weekend bądź późnym wieczorem oraz nocy. W ten sposób zdobyć pieniądze na właściwy start biznesu. Sam raz dostałem przesyłkę ze sklepu internetowego po godzinie 22 - był to samodzielny kurier, któremu DHL podzleciło rozwiezienie przesyłek.
                                                Pytanie tylko, czy to nie sporadyczny przypadek, czy na taką usługę są klienci?

                                                Pozdrawiam!
                                                • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.05.08, 09:20
                                                  witam.
                                                  owszem są, ale ciężko jest trafić takiego nadawcę. mogą to być
                                                  sklepy internetowe na przykład, ale pod warunkiem, że klient sobie
                                                  życzy wizyty w tak późnych godzinach. zdecydowana większość firm
                                                  pracuje pomiedzy 8 a 18 i wtedy potrzebują klienta. natomiast
                                                  klienci indywidualni (klienci np. sklepów internetowych) są dostępni
                                                  w domu od godziny 18. weekendy to też cienka sprawa. owszem,
                                                  trafiają się specjalne przesyłki, ale to naprawdę wyjątek i trzeba
                                                  sobie na nie zasłużyć. takie strzały (tak jak pilne wyjazdy do
                                                  innego miasta - swoją drogą bardzo intratne) zdarzają się bardzo
                                                  rzadko.
                                                  polecałbym ukierunkowanie się na korporacje, pewniejsza praca i
                                                  przyzwoite godziny. nie dasz rady przez dłuższy okres pracować 8-16
                                                  na etacie, a potem do 22 jeździć samochodem po mieście. miesiąc,
                                                  może dwa... a co potem? musisz coś wybrać.
                                                  co do kapitału to po co jest Ci on potrzebny? z tego co widzę
                                                  komputer masz, inaczej nie pisałbyś na forum. potrzebujesz
                                                  samochodu, nie musi to być od razu nowy Vito. znam wielu ludzi,
                                                  którzy zaczynali od 15 letniego cinquecento i dali radę. do tego
                                                  musisz mieć telefon i to wszystko. żadna filozofia.
                                                  pozdrawiam i życzę więcej zdecydowania.
                                                  F-M
                                                  • Gość: Polo IP: *.jmdi.pl 08.05.08, 15:01
                                                    Witam wszystkich serdecznie.
                                                    Opowiem Wam trochę o sobie. Dwa lata temu pracowałem dla firmy
                                                    kurierskiej, przez pór roku i jak przekonałem się na własne skórze
                                                    co to znaczy być białym niewolnikiem to dałem sobie spokój. Po
                                                    rozwiązaniu umowy z nimi zaczełem szukać klientów na własną rękę.
                                                    Miałem pewną firmę która podpisała ze mną umowę na pół roku i
                                                    niestety już dalej jej nie przedłużyli. Oczywiście żadnych problemów
                                                    z nimi nie miałem ani oni ze mną. Do tej pory biorę zamówienia od
                                                    indywidualnych klientów. Chodzę cały czas po firmach i szukam
                                                    jakiejś firmy która by chciała ze mną nawiązać dłuższą współpracę.
                                                    Byłem na kilkunastu spotkaniach, ale zawsze jakoś to się rozwiewało
                                                    i mówią że muszą się zastanowić, a później cisza.


                                                    Mam do waś pytanie jak szukaliście firm na dłuższą współpracę???

                                                    Z chęcią podejmę współpracę z jakąś małą firmą na terenie warszawy.

                                                    Dziękuję
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.05.08, 15:19
                                                    witam.
                                                    niestety szukanie klientów to najcięższy kawałek tej roboty. ale jak
                                                    już sobie znajdziesz fajną firmę to potem jest luzik ;)
                                                    pomyśl dlaczego Twoja firma nie przedłużyła umowy. może jednak nie
                                                    byli do końca zadowoleni z Twoich usług? a może z cennika?
                                                    podaj mi kilka przykładowych cen, jeśli możesz, jakimi ich
                                                    uraczyłeś. czy paczki były na czas u odbiorcy? czy na czas były
                                                    odbierane od nadawcy? czy pasowałeś do firmy? to znaczy, jakie
                                                    miałeś stosunki z recepcjonistkami? wbrew pozorom to recepcjonistka
                                                    ma najwięcej do powiedzenia w sprawie kuriera. prezesa/dyrektora nie
                                                    obchodzi kto wystawia fakturę za usługi i jaka jest kwota na tej
                                                    fakturze, jego interesuje terminowość dostarczenia paczek. a od
                                                    recepcjonistki zależy który numer wybierze zamawiając kuriera.
                                                    uwierz, że tych numerów ma co najmniej kilka... (wydaje mi się, że
                                                    wcześniej o tym pisałem, ale nie chce mi się czytać całego wątku.
                                                    poza tym chyba raz powtórzyć, niż nie powiedzieć wcale).
                                                    co do Warszawy to funkcjonuje tu naprawdę dużo firemek kurierskich.
                                                    czasami jedna osoba, czasami 10... wystarczy poszukać, popytać...
                                                    nie polecę Ci żadnej z dwóch powodów. po pierwsze, ci z niepoleconej
                                                    firmy mogą się pogniewać, po drugie, nie znam Cię i nie chce
                                                    podesłać znajomym kogoś, kto się nie nadaje. nie bierz tego do
                                                    siebie, ja zawsze tak postępuje.
                                                    w razie pytań - wal śmiało.
                                                    pozdrawiam,
                                                    F-M.
                                                  • Gość: lukas50 IP: *.eranet.pl 13.05.08, 16:29
                                                    Witam,

                                                    Sprawą zainteresowałem się jakieś 30 dni temu. Stworzyłem atrakcyjny
                                                    cennik, zamówiłem druki samokopiujące, cały czas rozsyłam setki
                                                    ofert. Na razie podpisałem lub jestem w trakcie podpisywania kilku
                                                    umów i już po kilku dniach widzę, że jak tak dalej pójdzie to sam
                                                    nie dam rady. Zapraszam do współpracy.


                                                    Łukasz

                                                    PS. Jeśli nie tu to podaję e-mail office@luckyluke.pl

                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 14.05.08, 08:27
                                                    gratulacje. widzę, że ktoś w końcu wziął się za robotę zamiast tylko
                                                    gadać ;)
                                                    pamiętaj tylko, że początki są trudne i nie zniechęcaj się jak
                                                    telefon nie zadzwoni przez dwa dni.
                                                    z ofertami też uważaj. najlepiej skoncentrować się na jakimś
                                                    fragmencie miasta, z reguły centrum ;) owszem, konkurencja jest tam
                                                    największa, ale lepiej mieć firmy w jednym rejonie niż jeździć po
                                                    odbiory z jednego końca miasta na drugi. nie powiem, żebym nie miał
                                                    w swoim katalogu firm, które miały siedzibę poza miastem, ale to
                                                    były zupełnie inne firmy. na początku ustaliliśmy, że odbiór w 15
                                                    minut jest nierealny. ale jak byłem u nich 1,5 godziny po telefonie
                                                    to paczka leciała prosto do odbiorcy. i tą metodą mieli załatwiony
                                                    transport w ciągu 1,5-2 godzin, co jest przyzwoitym czasem jak na
                                                    firmę z poza miasta. a i ceny ustala się inne...
                                                    życzę powodzenia i wytrwałości,
                                                    F-M
                                                  • 26.01.09, 23:55
                                                    Witam Cie serdecznie F - M !! Pewnie masz juz dosc takich gosci jak ja i
                                                    podobnych pytan..od 3 tyg jestem w Polsce i musze zaczac cos działac - mam auto
                                                    osobowe na gaz,mam tez transita no i na dniach wybieram sie założyć
                                                    działalnosc...no i chce miec firme kurierska - no ale jak mam zaczac działac po
                                                    załozeniu,zeby to jakos ruszyło..sam juz nie wiem czy dam rade...i prosze o
                                                    kilka prostych,przydatnych wskazowek...jakbys chciał mi pomoc osobiscie - to
                                                    moj mail pasio711@wp.pl - moze byc odpłatnie oczywiscie..pzdr !
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 27.01.09, 08:49
                                                    witam,
                                                    narazie odpisuje na wszystkie pytania, więc jeszcze nie mam dosyć ;)
                                                    masz samochód, pomysł na siebie i chęci jak widzę. załóż DG i
                                                    przygotuj odpowiednią ofertę. potem wytypuj potencjalnych klientów i
                                                    przedstaw im swoją ofertę. a potem już tylko czekaj. najpierw na
                                                    odzew klienta, a potem na zlecenia od niego.
                                                    nikt Ci nie powie co zrobić, żeby było od razu tak jak byś chciał.
                                                    raz się uda, raz trzeba zacisnąć zęby i zacząć od początku. ze
                                                    swojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że odrobina cierpliwości
                                                    na pewno będzie wynagrodzona. można zarobić na kurierce i nie
                                                    narobić się przy tym za bardzo.
                                                    a co do odpłatnej pomocy to ustalmy, że tym razem jeszcze się nie
                                                    pogniewam, ale co zrobię następnym to jeszcze nie wiem ;)
                                                    pozdrawiam, F-M.
                                                  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 11:15
                                                    lukas50 a w jakim charakterze szukasz współpracownika???
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 14.05.08, 11:36
                                                    Lukas50, jeśli mogę jeszcze coś dodać... pamiętaj o rowerzystach!
                                                    oni naprawdę są niezastąpieni na mieście. szczególnie w centrum.
                                                    F-M
                                                  • Gość: lukas50 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 15.05.08, 10:16
                                                    Jakimkolwiek. Mogą się zdarzyć sytuacje awaryjne - choroba, awaria
                                                    samochodu, zbyt duża ilość zleceń w jednym momencie, itp. Wtedy
                                                    trzeba kogoś zaufanego, komu można przekazać wykonanie roboty. W
                                                    drugą stronę to oczywiście też działa. Gdyby takich osób w mieście
                                                    było 4 - 6 to wtedy można podzielić miasto na strefy i podrzucać
                                                    sobie robotę żeby nie dymać z jednego końca na drugi z jedną
                                                    przesyłką.

                                                    Łukasz
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 27.05.08, 09:05
                                                    widzę, że dobrze kombinujesz ;) pomyśl o kimś do wyhaczania firm
                                                    jeśli nie masz do tego predyspozycji lub czasu. możesz się umówić na
                                                    procent od faktur na przykład. wiem, że niektórzy korzystają z usług
                                                    takich osób, ja osobiście tego nie robiłem.
                                                    pamiętaj też o jednośladach. rower/skuter/motor to Twój przyjaciel w
                                                    zatłoczonym centrum miasta.
                                                    życzę powodzenia!
                                                    F-M
                                                  • 28.05.08, 18:47
                                                    Witam serdecznie
                                                    Od pewnego czasu rozglądam się za pracą, a praca w branży kurierskiej wydaje mi się być obiecująca i ciekawa. W związku z tym mam kilka pytań:
                                                    1)czy mam jakieś szanse na to, aby załapać się do jakiejś firmy na terenie Warszawy(dodam, że mam tylko 19 lat, skończone liceum i prawo jazdy kat. B od roku)

                                                    2)ile można zarobić w DHL czy innej tego typu dużej firmie?

                                                    aha jeszcze jedno...nie mam własnego samochodu, wpadł mi do głowy pewien ciekawy pomysł związany z byciem kurierem, a mianowicie po zakupie auta mógłbym je okleić reklamami, co dawałoby dodatkowo jakieś 700zł miesięcznie. Byłby to chyba łakomy kąsek dla firm reklamowych z racji dużych przebiegów dziennych i poruszania się po stolicy...

                                                    Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję
                                                    Pozdrawiam
                                                    koo_jot
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 29.05.08, 14:53
                                                    Koo_jot, przeczytaj wątek od początku to dowiesz się jak to jest z
                                                    dużymi firmami.
                                                    co byś nie wybrał to samochód musisz mieć swój. może to być nawet 15-
                                                    letnie cinquecento, ale oby jeździło. no, chyba że chcesz zacząć od
                                                    roweru. ale i tu nie wystarczy rower z marketu za 400 zł (rozpadnie
                                                    się w pierwszym miesiącu pracy).
                                                    jeśli zatrudnisz się w dużej firmie to gwarantuje Ci, że ona sama
                                                    oklei Twój samochód stosowną reklamą. a co ciekawsze nie dostaniesz
                                                    za to 700 zł... nie dostaniesz nawet 100... poprostu to będzie
                                                    wynikało z umowy jaką musisz podpisać przed rozpoczęciem pracy. ale
                                                    pomysł sam w sobie ciekawy.
                                                    wiek i okres posiadania prawa jazdy nie jest wyznacznikiem w tej
                                                    pracy. liczy się Twój spryt, zapał i chęci. poza tym musisz radzić
                                                    sobie z samochodem (szczególnie stolica jest wymagającym miejscem
                                                    dla kierowcy), ale to przychodzi z czasem.
                                                    tak więc zapraszam do lektury, a dopiero potem podejmij decyzję czy
                                                    chcesz pracować na siebie czy na kogoś innego.
                                                    pozdrawiam F-M.
                                                  • Gość: smaggie IP: 80.50.236.* 02.06.08, 19:01
                                                    Witam
                                                    Może się zdziwicie, ale jestem kobietą, która chciałaby pracować w tej lub
                                                    podobnej branży, po prostu najchętniej bym jeździła z transportem. Już sie
                                                    poniekąd rozglądałam i myślałam też o pracy jako kierowca w pogotowiu. Mam 20
                                                    lat i oczywiście prawo jazdy prawie 2 lata. Jednak niestety mieszkam w mieście
                                                    około 50tys, gdzie trudno o coś takiego, szczególnie że są faworyzowani faceci
                                                    do takiej roboty, ale chyba nie tak źle skoro też kobiety zatrudniają.. Czytając
                                                    ten wątek już wiem, że do dużych firm raczej nie ma się co pchać. Chętnie sie
                                                    dołączę do współpracy, a jeśli macie jakieś rady to będę wdzięczna.
                                                    Pozdrawiam :))
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.06.08, 09:06
                                                    cześć!
                                                    na początku Cię zasmucę - nie będziesz pierwszą kobietą-kurierem ;)
                                                    przynajmniej w moim mieście jest ich naprawdę sporo. i nikt tu nie
                                                    faworyzuje facetów. jeśli dobrze robisz co do Ciebie należy to
                                                    reszta się nie liczy.
                                                    jeśli szukasz współpracy to łatwiej będzie jak podasz przynajmniej
                                                    skąd jesteś. poza tym czy masz samochód czy moze chcesz zacząć od
                                                    dwóch kółek.
                                                    powodzenia,
                                                    F-M
                                                  • Gość: emigrant IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.06.08, 14:49
                                                    Witam! Ja również przymierzam sie do kurierki, myślałem o podłączeniu sie np. pod DHL ale z tego co tu wyczytałem to każdy odradza. Mam na start trucka i dostawczy, powinno wystarczyć, obszar działania Lodz. Parę rzeczy jednak jeszcze jest dla mnie niejasnych w tym biznesie:

                                                    1.Czy skupiacie sie wyłącznie na przesyłkach kurierskich? Czy macie szersze pole działania np. transport materiałów budowlanych, mebli, przeprowadzki itd.

                                                    2. Jak ustalacie cennik? Od znajomego co ma firmę transportowa ze stawki są od 1.5 do 2 zł za kilometr. Np. dostane zlecenie z Lodzi do Piotrkowa jakieś 60km w 1 stronę to za 30zl to kosztów benzyny nie pokryje. Wiec albo ograniczyć sie do obszaru miasta, albo poza miastem standardowy cennik... ale to już może nie być konkurencyjne.

                                                    3. Odnośnie pozyskiwania klientów. Jakie rodzaje firm maja szczególne zapotrzebowanie na przesyłki kurierskie np. sklepy internetowe czy macie jeszcze jakieś inne na uwadze?

                                                    4. Co robicie gdy nie możecie odebrać zlecenia i nie macie go komu przekazać? porostu mówicie dziękuje :-)

                                                    5. Czy dobrym pomysłem jest współpraca z innymi firmami z branży, ale nie tymi molochami typu DHL. Mogłoby to zaowocować większą liczba zleceń, szczególnie na początku działalności jednak po niższych kosztach.

                                                    Zapraszam do wyrażania swoich opinii...
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 12.06.08, 08:48
                                                    witam!
                                                    postaram się rozwiać Twoje wątpliwości:

                                                    ad. 1: jeśli masz tylko dostawczaka to nie wchodź w materiały
                                                    budowlane, nie załadujesz 10 palet maxa na trucka ;)

                                                    ad. 2: cennik najwygodniej ustalić dzieląc miasto na strefy. np. 3
                                                    km od nadawcy - x zł, 8 km od nadawcy - y zł, poza miastem - v zł.
                                                    ile pali Twój truck, że nie opłaca Ci się stawka 2 zł za km? może
                                                    nie są to kokosy, ale takich strzałów za miasto nie jest dużo.
                                                    przynajmniej u mnie nie było.

                                                    ad. 3: sklepy internetowe to dobry strzał. niezłe są wydawnictwa,
                                                    kancelarie, agencje reklamowe... ale nie ma złotego środka przy
                                                    wyborze firmy. czasami jednoosobowa działalność może dawać 200
                                                    przesyłek miesięcznie, a czasami korporacja zadzwoni tylko raz w
                                                    miesiącu.

                                                    ad. 4: raz możesz podziękować, nic się nie stanie. drugi raz też
                                                    pewnie zrozumieją... ale za trzecim razem to oni mogą podziękować
                                                    Tobie. lepiej robić tak żeby wszystkie przesyłki trafiały do
                                                    adresatów. czasami zdażało się powiedzieć wprost, że odbiór będzie
                                                    za dwie godziny, ale po odbiorze paczka poleci prosto do odbiorcy i
                                                    będzie u niego w max kwadrans. jeśli uczciwie postawisz sprawę to
                                                    nie powinno być problemu. to lepsze niż odebranie paczki w pięć
                                                    minut a potem kiszenie jej w samochodzie przez cały dzień.

                                                    ad. 5: współpraca rozwiązuje problem poruszony w punkcie 4 ;) w
                                                    Łodzi jest wiele niezależnych firm kurierskich - Panowie,
                                                    pozdrowienia, jeśli to czytacie ;)

                                                    pozdrawiam,
                                                    F-M.
                                                  • Gość: Łukasz IP: *.kliknet.pl 13.06.08, 15:56
                                                    Witam w tym roku zakonczylem szkole i chcialbym wziąc sie za jakis oplacalny
                                                    interes, jednak na początku mojej przygody nie chcialbym inwestowac zbyt duzo
                                                    pieniedzy. Zainteresowal mnie ten pomysl i chialbym zalozyc taką firme
                                                    kurierską. Chcialbym sie jednak dowiedziec jakie poniose koszty? Kolejnym moim
                                                    problemem jest to ze nie mam zadnego samochodu dostawczego tylko Opla Calibre na
                                                    gaz, wyczytalem jednak ze mozna zacząc nawet od "seicento" a wbrew pozorom w
                                                    calibrze po zlozeniu tylnich siedzen jest dosc duzo miejsca. Jak myslicie czy to
                                                    moze sie udac? z czasem oczywiscie kupilbym jakiegos busa ;)Prosze o jak
                                                    najwiecej wskazuwek ktore pomoga mi na początku dzialalnosci.
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 16.06.08, 12:57
                                                    witam.
                                                    Calibra powinna w zupełności wystarczyć. pytanie tylko, czy zarobisz
                                                    na paliwo ;) to chyba nie jest oszczędne auto...
                                                    tak czy inaczej bus wcale nie jest potrzebny w pracy kuriera
                                                    miejskiego. osobowe auto w zupełności wystarczy. motocykl jest
                                                    bardzo dobrym rozwiązaniem, a tam raczej nie ma za dużo miejsca na
                                                    przesyłki ;) zdecydowana większość paczek to są mniejsze lub większe
                                                    koperty, więc siedzeń wcale nie będziesz musiał składać. co prawda
                                                    raz na pół roku trafi się jakiś "kredens" do przewiezienia, ale taki
                                                    kurs zawsze można komuś "odsprzedać".
                                                    życzę powodzenia,
                                                    F-M.
                                                  • Gość: Łukasz IP: *.kliknet.pl 18.06.08, 11:58
                                                    Tak jak wspominalem Calibre mam na gaz a spalanie wynosi ok 27zł na 100km czy
                                                    taki wynik miesci sie w zakresie zarobku? Mam jeszcze jedno pytanie o cennik,
                                                    jak go ustalic? Mieszkam w Zabrzu a w tym rejonie znajduje sie klilka miast obok
                                                    siebie tj. Katowice, Ruda Śląska, gliwice, Bytom no i oczywiscie Zabrze i w tym
                                                    rejonie chciałbym rozpocząc. Jak ustalic cennik tak aby byl on konkurencyjny no
                                                    i oplacalny? jaka jest przykladowa kwota od kilometra?
                                                  • Gość: UPS to upsss IP: *.gprs.plus.pl 05.07.08, 21:04
                                                    Uważajcie na firmę UPS, niby jeden z liderów w branży. Podpisując z
                                                    nią umowę odpowiadacie już za wszystko: za nieodebranie paczki,
                                                    awarie samochodu, niedoręczenie paczki itp. Zerwać umowę mogą z wami
                                                    w każdym momencie bez żadnych konsekwencji. Tak jest sprytnie
                                                    skonstruowana umowa. Sam to przeżyłem.
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.07.08, 08:50
                                                    witam!
                                                    ale chyba się już z tego wymiksowałeś, skoro o tym piszesz ;)
                                                    każdy pilnuje swojego interesu, a duże firmy mają prawników i
                                                    większą siłę przebicia niż pojedynczy kurier. dlatego cały czas
                                                    jestem za indywidualną działalnością w małych grupach. każdy zna
                                                    każdego, każdy odpowiada za siebie, i każdy też liczy SWOJE
                                                    pieniądze. nie zarabiam na prezesa, na księgową i całą tą bandę.
                                                    jestem sam i dobrze mi z tym. duże firmy obiecują dużo zleceń, ale
                                                    pamiętajcie, że każdy z Was jest tak samo dobrym (jak nie lepszym)
                                                    przedstawicielem handlowym co te gogusie z dużych korporacji. jak
                                                    raz się nie uda to idziecie do innej firmy, w końcu zbudujecie bazę
                                                    klientów. nic na siłę, wszystko przychodzi z czasem.
                                                    pozdrawiam,
                                                    F-M.
                                                  • Gość: Łukasz IP: *.kliknet.pl 13.06.08, 16:02
                                                    A moze na terenie Zabrze i okolic jest ktoś kto sie na tym zna i chcialby podjąc
                                                    współpracę?
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.06.08, 09:14
                                                    27 zł/100 km to przyzwoity wynik ;) ale czy to będzie opłacalne to
                                                    zależy tylko od tego ile zleceń będziesz miał i jaki cennik ustalisz.
                                                    co do cennika to już sprawa jest trudniejsza. możesz przyjąć stawki
                                                    minimalnie większe niż Twoje koszty - wtedy na pewno będziesz miał
                                                    dużo zleceń i w miarę przyzwoity zysk. jednak narobisz się strasznie
                                                    i wynik nie będzie adekwatny do poniesionej pracy. możesz również
                                                    wybadać jakie stawki mają firmy konkurencyjne i wtedy odpowiednio
                                                    ustalasz swoje ceny pomiędzy kosztem a ich cenami ;) oczywiście w
                                                    miarę blisko ich cen, jednak na tyle daleko, żeby potencjalny klient
                                                    był skłonny do zmiany firmy - po prostu ta zmiana musi mu się
                                                    opłacać.
                                                    co do podziału to swoje miasto podziel na strefy, a miasta okoliczne
                                                    licz z kilometra. chyba, że jakaś firma będzie miała stałe kursy, to
                                                    wtedy ustalisz dla nich osobne ceny. jaki rząd wielkości? tu znowu
                                                    musisz policzyć. przy tym spalaniu kilometr kosztuje Cię ok. 0,27
                                                    zł, więc przy stawce 0,5 zł za km jesteś już zarobiony. a przy
                                                    0,8... ;) sam musisz policzyć i podjąć decyzję. zawsze możesz
                                                    zaproponować klientom negocjacje cen przy odpowiedniej ilości
                                                    przesyłek.
                                                    pozdrawiam,
                                                    F-M.
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.08.08, 13:15
                                                    witam!
                                                    ktoś w to wszedł? skorzystał z podanych tu wskazówek? podzielcie się
                                                    doświadczeniami, chętnie o nich poczytam ;)
                                                    pozdrawiam,
                                                    F-M
                                                  • Gość: ktos IP: *.faith.pl 30.08.08, 21:19
                                                    witam. przeczytalem cały wątek i dowiedziałem się co nieco, jednak dalej nie znalazłem tego czego szukałem. wiem juz ze lepiej zalozyc dzialalnosc i samemu sobie byc prezestem, jednak na poczatek zeby zdobyc kapital to trzeba cos zarobic.niemam zadnego doswiadczenia wiec chcialbym zobaczyc czym to sie je. jak wyglada praca np w dhd czy dhl ? jakie tam sie pieniadze zarabia ? miasto tarnow i okolice, kolo domu mam magazyn jedej z firm. czy do takiej wiekszej firmy trzeba miec juz dostawczaka i jak wygladaja te nieszczesne zarobki? po maturze kolo 4 miesiecy moglbym ostro zasuwac bo 4 miesiace to nie wiecznosc i nie problem dla mnie. mam nadzieje ze feno-men odpowiesz na moje pytania / przepraszam za bledy w pisowni.
                                                  • Gość: bolek IP: *.piotrkow.pilicka.pl 31.08.08, 06:54
                                                    Auto dostawcze do 3,5t Fiat Ducato średni wystarczy nie najdłuższy i nie
                                                    najwyższy chyba L3H3 taki chyba jest model. Jeśli bierzesz na siebie na swoją DG
                                                    poprzez DHL dostaniesz 27% zniżki u dealera plus 13-14% od fiata zniżki co da ci
                                                    razem 40% zniżki i za auto zapłacisz około 7-0-75tysięzy zł.
                                                    Na swojej DG się opłaca z tym, że nie dostaniesz od razu super tras w DHL.
                                                    Najpierw pójdziesz np tydzień czasu pojeździć z kurierem byś mógł się przekonać
                                                    czy nadajesz się na kuriera, potem jak się zgodzisz to kupujesz auto i na
                                                    początku jeździsz z kurierem (osobą która jeździ na danej trasie) i patrzy ona
                                                    czy dajesz sobie radę. A i będziesz dostawał około 20-30 paczek na cały dzień i
                                                    jeśli się uwiniesz to do 13-14 skończysz później z czasem będziesz miał po około
                                                    60 paczek na dzień i pracy do 18. Każda paczka to około 3,5zł netto więc się
                                                    opłaca. Dostajesz też na trasę (nie na miasto) ryczałt na paliwo np 40zł.
                                                    Co do aut to chyba tylko Fiat wchodzi w grę ponieważ serwis tani,Merc serwis
                                                    drogi a spalanie takie jak we Fiacie, Citroen to samo.
                                                    Opłacać się opłaca ale praca od 6 do 18-20 więc życia nie masz, a jeśli chcesz
                                                    otwierać DG na 4 mc to lepiej od razu znajdź sobie kogoś na kierowcę na przyszłość.
                                                  • Gość: ktos IP: *.faith.pl 31.08.08, 10:21
                                                    no tak.. tylko chodzi mi konkretnie o DPD. bo przeczytalem na ich stronie ze zeby u nich pracowac to nie trzeba dzialalnosci otwierac,a magazyn mam ich kolo domu wiec lepiej dla mnie bo po robocie niemialbym daleko wracac :). chodzi mi o 4 miesiace poniewaz chcialem przez te 4 miesiace zarobic jakis kapital i pozniej otworzyc dzialalnosc i zaczac samemu wspolprace z jakimis firmami i nie pracowac juz na DPD.
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 01.09.08, 09:05
                                                    szybko, bo nie mam za wiele czasu...
                                                    przeczytałem nowe wątki i przeraziło mnie jedno... dostaniejsz 60
                                                    paczek, jeździsz do 18 i masz CAŁE 3,5 za sztukę... to jest dramat!
                                                    harując jak wół zarobisz 200 zł, a ile paliwa wypalisz odwiedzając
                                                    (nawet po trasie) 60 punktów??? masakra normalnie!
                                                    ja pracowałem w Warszawie i wiem, że tu są troszkę inne realia, ale
                                                    w każdym innym mieście na pewno nie ma aż takiej posuchy, żeby
                                                    jeździć za 3,5 za sztukę. najprostszym sposobem potwierdzenia moich
                                                    słów jest sprawdzenie ile klient płaci korporacji za wysłanie
                                                    paczki, za którą kurier dostanie 3,5 zł. 10? 15? a może 20? początki
                                                    nigdy nie są łatwe, ale nawet przy jednej czy dwóch firmach to się
                                                    opłaca. nie jeździcie jak wariat żeby rozrzucić 60 sztuk, wystarczy
                                                    10-15 dziennie i jest ta sama kasa. a paliwa ile mniej się wypali?
                                                    poza tym pracując na własny rachunek nie będziecie (raczej)
                                                    potrzebowali samochodu dostawczego. czasami się przydaje, ale jest
                                                    to jeden strzał na rok, albo i to nie. ja jeździłem samochodem
                                                    osobowym i w zasadzie wszystkie paczki mieściły się w bagażniku.
                                                    nikt nie każe Wam wozić palet czy innych kontenerów.
                                                    to tyle, wracam do moich obowiązków ;)
                                                    pozdrawiam
                                                    feno-men
                                                  • Gość: początkujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 20:45
                                                    Witam. Właśnie zastanawiam się nad pracą jako kurier i dlatego odwiedziłem to
                                                    forum.Czy zna może ktoś taką firmę jak "x-press couriers"?? bo właśnie ich
                                                    ogłoszenie mnie zaciekawiło i chciał bym wiedzieć czy jest to rzetelna firma..??
                                                    Jutro idę na spotkanie na którym mają wszystko wytłumaczyć jak to u nich
                                                    wygląda, wiec zdam relacje z tego spotkania. Pozdrawiam (miejsce pracy w-wa)
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.09.08, 10:40
                                                    x-press couriers... trafiłeś w samo sedno tematu ;)
                                                    ta firma poprzednio nazywała się x-press bikers. skoro jesteś z
                                                    Warszawy to przejdź się pod Mariott od strony Nowogrodzkiej i
                                                    wybierz losowo jednego z kurierów na rowerze. albo jak chcesz to
                                                    pytaj każdego z nich (łącznie z tymi, którzy będą mieli koszulki x-
                                                    press!) jak się pracuje w tej firmie. na ich temat krążą legendy.
                                                    a jak już będziesz coś wiedział o tej firmie to napisz posta na ten
                                                    temat. ja mogę mieć wypaczoną opinię (in plus albo in minus), ale Ty
                                                    będziesz miał informacje ze źródła ;)
                                                    pozdrawiam,
                                                    feno-men
                                                  • Gość: gapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 19:31
                                                    mam pytanie troszke z innej beczki czy leasing na auto wchodzi w
                                                    grę... to znaczy czy jestem wstanie zarobic na leasing i uciułać
                                                    pare groszy do siebie... czy to nadal w takiej sytuacji może się
                                                    opłacać... pozdrawiam
                                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 29.09.08, 09:12
                                                    witam!
                                                    wszystko zależy wyłącznie od Ciebie i Twojej pracy. biorąc samochód
                                                    w leasing stawiasz sobie wyżej poprzeczkę, ale nie będziesz
                                                    pierwszym, który tak zrobi. wielu kurierów bierze samochody w
                                                    leasing/kredyt i wychodzą na swoje zarabiając przyzwoite pieniądze.
                                                    nie powiem, że wszystkim się to udaje, bo nie byłoby to prawdą. na
                                                    pewno któryś się wyłożył, ale są to raczej sporadyczne przypadki.
                                                    sam się przekonasz, że zrobisz wiele żeby spłacać regularnie raty i
                                                    zarobić na przyzwoitą pensję. na pewno nie będzie lekko, ale co
                                                    zrobić skoro nie masz samochodu? jeśli masz jakikolwiek samochód
                                                    (nawet osobowy, byle sprawny) to zacznij od niego i odłóż trochę
                                                    kasy, a resztę weź w leasingu bądź kredycie. przy większej wpłacie
                                                    własnej rata nie będzie taka duża i nie będzie obciążała Twoich
                                                    miesięcznych dochodów.
                                                    powodzenia!
                                                    pozdrawiam, feno-men
                                                  • Gość: damiano IP: *.static-ip.ar-network.pl 04.12.09, 16:47
                                                    witam. bardzo interesuje mnie założenie własnej firmy kurierskiej. mam już
                                                    własną działalność i jeżdżę też jako kurier ale za śrubki. mam taką ogromną
                                                    prośbę abyś mi napisał wszystko co i jak po kolei. bo najbardziej mnie
                                                    interesuje czy przykładowo jest co wozić z jakiejś firmy tylko po mieście. czy
                                                    warto jakoś wziąć jakiś szerszy obszar. też interesuje mnie ile brać za paczkę
                                                    czy na kila czy wg innych kryteri.
                                              • Gość: Maciekkraków1 IP: *.ghnet.pl 21.02.10, 12:21
                                                witam Fenomen. Zamiezam założyc własnafiremke kurierską w Krakowie.
                                                Jeżeli moglibyśmy porozmawiać to bede bardzo wdzięczny.
                                                pozdrawiam Maciek
                                                502 532 360 internationalmail@wp.pl
                                    • Gość: rafi IP: *.xdsl.centertel.pl 08.08.09, 20:28
                                      witam jestem z warszawy i mam 3 samochoty kontenery i zastanowiam
                                      sie nad firma kurierską kontretnie myslalem o tym zeby byc
                                      podwykonawca u jakiejs wiekszej firmy ale niema pojecia jaka firme
                                      wybrac i czy dam rade zarobic zatrudniajac 3 kierowcow a sam nie
                                      jezdzic.a moze wykorzystac auta w jakis inny sposób.pozdrawia i
                                      prosz o jakis podpowiedzi
                  • Gość: lichwin IP: *.chello.pl 08.08.09, 19:23
                    Ja mam pytanie. Ponieważ właśnie straciłem pracę i chciałbym coś
                    takiego otworzyć ale nie wiem jaki konkretnie rodzaj działalności
                    zarejestrować żebym mógł świadczyć takie usługi.Co jest niezbędne na
                    początek i czy mały samochód wystarczy.pozdrawiam i czekam na porady
            • Gość: bili IP: *.chello.pl 04.12.08, 14:37
              witam Marcin, ja moze bym byl zainteresowany twoja propozycja, ale musial bym
              poznac troche wiecej szczegulow.
            • Gość: stona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 14:51
              witaj czy dalej potzrebujesz pomocy w rozwozeniu zlecen?jezeli tak
              to napisz mi z jakiego regionu jestes bo ja radom i moge po całym
              mazowszu pojezdzic.mam auta peugot partner ale moze byc wiekszy jak
              potrzeba
            • Gość: PITER IP: *.xdsl.centertel.pl 19.01.09, 21:48
              witaj moge wspułpracowac mam własny samochud bus
            • 02.09.09, 09:24
              WITAM! bardzo proszę o pomoc jestem z Radomska centralna Polska miasto liczy 50
              tys.ludzi posiadam samochód P.Partner jestem bardzo sumienna i pracowita proszę
              o dalsze wskazówki.
            • Gość: lucas IP: 92.251.200.* 14.01.10, 15:05
              hej,chcialem zapytac CIE od czego trzeba zaczac by zalozyc swoja dzialalnosc?
              chodzi mi o kuriera.bo ty chyba wlasnie sie tym zajmujesz? czy moglbys mi
              doradzic od czego zaczynac? pozdrawiam
            • 25.02.10, 17:43
              WITAM . Posiadam samochód Mercedes Vito i nawiazalbym wspolprace z kurierem.
              Jestem z ok. Gdyni (Wejherowo)

              pozdrawiam
      • Gość: ja IP: *.gtnet.net.pl 06.10.14, 15:48
        Fenomen jak to jest z pracą kierowcy busa dostawczego co trzeba mieć wiedzieć i jak przebiega ta praca booje marzenie to jeździć busem dostawczym ale niewiem czy fajnie i czy warto ?? :)
    • Gość: Adrian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 10:35
      Rotacja pracowników w firmach kurierskich jest ogromna. Ciagle szukaja nowych
      kurierow. Jak myslisz dlaczego? :-)
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 13.10.08, 08:24
        trane spostrzeżenie ;) właśnie dlatego, że nie chcą być traktowani
        jak cytrynki: wycisnąć, wycisnąć i wyrzucić!
      • 01.10.11, 18:35
        Niedawno zacząłem jeździć w DPD. Póki co na małym samochodzie, kokosów nie ma, czasowo też się różnie układa - czasem skończysz o 15, czasem trzeba pojeździć i do 19. Z ludźmi różnie jak to wżyciu, jedni mili, drudzy maja cię za sługusa. Generalnie trzeba się nastawić na małą harówkę, aczkolwiek mi się praca podoba. Po dwóch wypłątach zaczynam przeglądać ogłoszenia motoryzacyjne i szukam większego samochodu.
        --
        Tanie ogłoszenia w otoMoto i moto allegro
    • Gość: jerrysen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 14:20
      Witam czy ktoś może mi powiedzieć jak jest z opłacalnością pracy kuriera ale
      chcę jeździć samochodem ciężarowym oczywiście są to większe ładunki ale na pewno
      mniej punktów głównie do firm na obrzeżach miasta.
      Posiadam odpowiednie prawo jazdy i kraskę na początek
      Pozdrawiam i proszę o odpowiedz gdyż nie znalazłem tu takiego tematu
      • Gość: PDGK IP: *.ztpnet.pl 30.10.08, 21:24
        feno - men zwrócę się do Ciebie bo po przeczytaniu tematu i postów widzę że masz co nieco do powiedzenia.
        Mam dwa pytanka - mianowicie:
        1 Pracuję zawodowo do godz 11 rano i zastanawiam się czy nie kupić dostawczaka typu np T4 i poszukać zleceń co by zwiększyć zarobki a czasu mam trochę (czy to ma rację powodzenia twoim zdaniem)
        2 Przeszło mi kiedyś przez myśl żeby otworzyć poniekąd pochodną kurierki a dokładniej serwis fakturowy. Pracowałem kiedyś w firmie która sporą część faktur wysyłała na terenie miasta pocztą a taki serwis mógł by dostarczyć je w ciągu 1 dnia, z potwierdzeniem odbioru i za podobną cenę.
        Mieszkam w mieście 120 tysięcznym i 300 tys trójmieście (oddaleni po ok 20 km od siebie)
        Co o tym myślisz?
        Dzięki wielkie za rady, twoje posty potrafią natchnąć optymizmem
        Pozdrawiam
        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 03.11.08, 11:25
          witam!
          dzięki za miłe słowa. piszę na tym wątku tylko dlatego, że kiedyś
          sam robiłem w tym fachu i mogę coś podpowiedzieć. fajnie, że komuś
          się to może przydać.
          a co do Twoich pytań to muszę przyznać, ze pomysł z fakturami jest
          niezły. o ile oczywiście będziesz miał firmę, która będzie wysyłała
          aż tyle faktur. cenę musisz ustalić poniżej Poczty Polskiej - z tego
          co się orientuję to list z potwierdzeniem kosztuje 5,5-6 zł. ale
          przy dużej ilości faktur jesteś w stanie nieźle zarobić na takim
          biznesie. najpierw pogadaj z firmą, w której pracowałeś. jeśli będą
          zainteresowani to wejdź w to. skoro tam pracowałeś to będzie Ci
          łatwiej się z nimi dogadać. potem możesz zaoferować swoje usługi
          innym firmom.
          umów się, że potwierdzenia będziesz dostarczał np. następnego dnia
          rano - to zdecydowanie szybciej niż PP dosratczy fakturę.
          a co do pierwszego pytania to jeśli chcesz się bawić w typową
          kurierkę to też nie widzę przeszkód. z reguły rano nie ma za wielu
          zleceń. poza tym mozesz wejść z kimś w spółkę - on robi od rana, a
          Ty od południa. ja miałem takie firmy, do których przyjeżdżało się o
          konkretnej godzinie, np. 9, i odbierało zgromadzone przesyłki. potem
          był podjazd koło 13-14 po drugą turę i to wszsytko. jeśli
          wypracujesz sobie taki układ to Twoja praca nie będzie kolidowała z
          dodatkowym zajęciem.
          poza tym możesz połączyć oba pomysły ;) pogadaj ze swoją firmą w
          sprawie faktur i przy okazji zaproponuj im obsługę przesyłek. usługa
          kompleksowa, a przy okazji lepiej na tym wyjdziesz. jadąc z paczką
          przy okazji zostawiasz w okolicy faktury.
          to się może udać ;)
          życzę powodzenia i czekam na info czy Ci się udało.
          pozdrawiam,
          F-M.
          • Gość: PDGK IP: *.ztpnet.pl 03.11.08, 13:29
            Problem jedynie taki, że odchodząc z tej firmy która wysyłała tyle faktur
            poprztykałem się z właścicielem o kasę bo nie chciał zapłacić skoro odchodzę.
            Więc to raczej spalone ale myślę, że parę firm mogło by się zainteresować taką
            ofertą a twoje słowa trochę mnie w tym utwierdziły. Pozdrawiam
            • Gość: Michał IP: *.aster.pl 04.11.08, 10:52
              Właśnie się rozkręcam w temacie. Od razu wchodzic w dwa auta czy najpierw jednym
              sam jezdzic i uczyc się tego biznesu? Wiadomo, że najpierw trzeba samemu
              posmakowac każdej pracy.
              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.11.08, 14:52
                owszem, lepiej samemu sprawdzić czym to pachnie, a potem dopiero
                kogoś w to wkręcić ;)
                ale tak naprawdę to będziesz miał spore trudności żeby obsłużyć
                kilka firm nawet w niewielkim mieście. np. masz dwie firmy w centrum
                i obie dzwonią, że mają przesyłki w zupełnie inne strony. której
                firmie zawalisz termin? a z kimś jest łatwiej. dzielisz się np. na
                strefy i każdy na spokojnie robi swoje. to oczywiście zależy od
                ilości firm i ilości paczek nadawanych przez te firmy.
                zgraj kilka osób, niech każdy pozyska (na początek) po kilka firm i
                zobacz jak to będzie chodziło. stopniowo możesz zwiększać liczbę
                klientów, jak również współpracowników. każdy obsługuje swoje firmy,
                a niepasujące przesyłki podrzuca osobie, której to pasuje bardziej.
                może niezbyt jasno piszę, ale miałem ciężki dzień i nie mogę zebrać
                myśli ;)
                pozdrawiam,
                F-M
                • Gość: Michał IP: *.aster.pl 04.11.08, 15:42
                  Właśnie zrobiłem rozeznanie w centrum. Spotkałem się z kilkoma znajomymi z
                  różnych firm. Jest trudniej niż myślałem, bo kurierzy-rowerzyści-skuterzyści są
                  naprawdę tani, a ja chciałem kupic auta typu (Kangoo, Combo itp) i wozic większe
                  rzeczy. Niestety centrum w-wy, biura itp. to w większości koperty i małe paczki.
                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 05.11.08, 08:24
                    fakt, centrum to koperty, ale czy wyłącznie? powiem Ci, że nie ;)
                    skoro masz kontakty z kurierami to dogadaj się, że oni robią 'małe',
                    a Ty 'duże', przy czym dzielisz się swoimi 'małymi' za ich 'duże' ;)
                    jesteś w tej komfortowej sytuacji, że możesz zrobić 'małe', a oni
                    raczej nie zrobią 'dużego' - chociaż znam kilku, którzy daliby radę
                    lodówkę zapakować na rower ;) ale to jest zupełnie inna bajka ;)
                    po drugie zadam proste pytanie: po co centrum??? moim zdaniem jest
                    tak nasycone, że jedynie ceną możesz walczyć, bo firm bez obsługi
                    raczej nie znajdziesz. a ceny są już na powiomie opłacalności, więc
                    nie zejdziesz tyle żeby Twoja oferta była warta zmiany kuriera. co w
                    takim razie robic? przejechać się np. na Moko (Domanieszka?
                    Boxerska?) tam jest sporo (!) firm, które mają kurierów, ale płacą
                    wysoką cenę za obsługę.
                    jeśli chcesz kupić dostawczaka to możesz również rozglądać się za
                    np. drukarniami. dużo zleceń, duże paczki... to samo masz w
                    agencjach reklamowych - jest ich sporo na obrzeżach Wawy ;)
                    pozdrawiam,
                    F-M.
                    • Gość: Małybrk IP: *.hardcom.3s.pl 16.11.08, 16:35
                      hej tak czytam czytam i też sie nad tym zastanawiam tylko nie mam
                      własnego samochodu i czy jest taka możliwość np zeby założyć taką
                      działalność i wziąć sobie auto l tak zwany leasing czy to sie opłaca
                      może ktoś wie??
                    • Gość: małybrk IP: *.hardcom.3s.pl 16.11.08, 17:28
                      Aha bo teraz dopiero doczytałem ze moze byc nawet i małe auto ja mam
                      fieste 3 drzwiową jest wieksza duzo od cinqecento to znaczy ze
                      wystarczy na początek a jescze mi chodzi o cennik z tego co czytałem
                      to ceny ustala sie od kilometra i co sie najczesciej wozi i jakich
                      firm szukac do współpracy jakieś przykłady jak by to nie był problem
                      z góry dziekuje i pozdrawiam
                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 17.11.08, 08:18
                        witam.
                        przeczytaj wątek jeszcze raz - wymieniłem kilka branż, w które (moim
                        zdaniem) warto wejść.
                        z kilometra liczy się dłuższe trasy, w mieście musisz zrobić strefy.
                        małe auto w zupełności wystarczy, i tak naprawdę nie tylko na
                        początek. sam jeździłem nie za dużym autkiem. warunkiem jest to
                        jakie firmy zaprosisz do współpracy. jeśli będzie to tłumacz albo
                        prawnik to spoko - oni w zdecydowanej większości dają koperty.
                        jednak jeśli weźmiesz firmę handlującą pralkami to możesz mieć
                        problem... ;)
                        pozdrawiam, F-M.
    • Gość: Darek166-D1 IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.08, 19:11
      Praca w firmie kórierskiej to czysty wyzysk,zakupiłem ducato maxa
      2005 założyłem działalność,pracowałem w siódemce potem w DPD jedno
      bagno jak nie masz znajomosci u kierownika oddziału to zapomnij o
      dobrym rejonie,zanim spróbujesz dobrze przemyśl swoją
      decyzję ,naprawde odradzam pozdrawiam
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 01.12.08, 11:21
        Twój post jest idealnym streszczeniem tego co napisano wcześniej ;)
        jednak jest to streszczenie pozbawione konkluzji. czy w którymś
        poście masz stwierdzenie, że pracując w dużej firmie dorobisz się
        kokosów? jeśli tak to bądź łaskaw wskazać ten post ;) z tego co
        pamiętam nic takiego nie zostało napisane, wręcz przeciwnie... ale
        mogę się mylić ;)
        a tak na poważnie to przeczytaj jeszcze raz cały wątek (a może
        pierwszy raz, i stąd Twoje błędne wnioski) i wtedy weź się jeszcze
        raz za kurierkę, ale z drugiej strony. skoro już pracowałeś w dużych
        firmach to masz jako takie pojęcie jak to funkcjonuje i część
        rozwiązań będziesz mógł przenieść do własnej firmy, a część
        usprawnić.
        ponadto masz duży samochód i działalność - będzie Ci łatwiej niż
        tym, którzy dopiero zastanawiają się nad rozpoczęciem tego biznesu.
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: Maxim IP: 195.116.80.* 03.12.08, 16:15
          FENO-MEN mam prośbę daj mi jakiś namiar na siebie, jak mogę sie z Tobą
          skontaktowac, ponieważ ostatnio zakupiłem busa VW T4 i też własnie chcę zająć
          się prywtną kurierka... mam kilka Pytań....
          • Gość: Mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 08:22
            A ja mam Mastera i stoi , robię min może max 500km/mc mimo że mam
            działalność , musze coś pomyśleć albo go sprzedam
            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.12.08, 09:49
              to coś pomyśl ;) jak sprzedasz to na pewno nie weźmiesz się za tą
              robotę, a tak to jeszcze masz szansę ;)
              poza tym sprzedać smochód wcale nie jest tak łatwo.
              pozdrawiam, F-M.
              • 25.01.09, 10:45
                Potrzebuję porady. Mianowicie jestem studentem pracuje w firmie na
                umowę na czas nieokreślony(co za tym idzie mam opłacone wszelkie
                podatki, zus itd.) i dostaje do ręki 2000pln.(1800 + premia
                uznaniowa). Moje stanowisko to kurier/magazynier. W każdym tygodniu
                mam srednio 200 przesyłek w 20-30 miejsc w warszawie. I teraz moje
                pytanie jest takie czy opłaca mi się przejśc na własną działalność
                gospodarczą. W sytuacji kiedy podpisał bym z moją fimrą umowe w
                której zobowiązał bym się do dostarczania tych wszystkich przesyłek
                i kontroli nad stanami magazynowymi np. za 2500 pln do ręki po
                odliczeniu wszystkich podatków to teoretycznie mógłbym jeszcze
                dodatkowo poszukać jakiejś dodatkowej firmy (może nawet nie jednej)
                której mógłbym wozić dodatkowe przesyłki :)
                brzmi to chyba całkiem nieźle ale obawiam się że wcale nie jest to
                takie rózowe.
                Martwią mnie wszystkie opłaty. Ach nie mam własnego auta (jeżdze
                słuzbowym). Chętnie bym zaciągnął kredyt na jakiś ekonomiczny wóz w
                ramach własnej działalności
                Czy to mi się opłaca?
                z góry dziękuje za odp, pozdro
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.12.08, 09:48
            a nie lepiej tu? więcej osób skorzysta i nie będę musiał się
            powtarzać ;)
            pozdrawiam, F-M.
            • Gość: Kamil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 15:18
              witam,

              Fenomen mam do Ciebie kilka pytan bo widze ze ogarniety jestes w tym temacie ;).

              wyglada to tak iz bylem na spotkaniu w siodemce i powiedziano mi ze placa 6zl od
              dostarczonej przesylki ( wlasna dzialalnosc) kolega pracuje tam na magazynie i z
              tego co mi mowi to wiecej jak 30 paczek na dzien raczej niedostane czyli 180zl
              to smieszne pieniadze...od tego odliczyc paliwo zusy itp to dosc ubogo wychodzi...

              ale... z tego co mi powiedzial ( kolega) to z miasta zbiera sie takze paczki - i
              to wlasnie na nich podobno mozna zarobic .. tylko pytanie.... ile w tym prawdy.
              ja nastawiam sie na poczatek wlasnie na taki uklad, niektorzy widze nazywaja to
              bagnem - moze poprostu gosc tylko rozwozil przesylki...

              z gory dzieki za opinie
              pozdrawiam
    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 05.12.08, 10:15
      180/dzień + to co zgarniesz z miasta. na pierwszy rzut oka brzmi
      rozsądnie. ale... (zawsze musi być jakieś ale).

      po pierwsze: pomyśl ile czasu poświecisz na rozrzucenie 30 paczek.
      powiem Ci, że trochę. musiałbyś mieć super trasę, a na to za bardzo
      bym nie liczył szczególnie, ze będziesz dopiero zaczynał w firmie.
      obawiam się, że na początek będziesz mógł poznać całe miasto -
      zestaw we wszystkie strony miasta ;)
      po drugie: te paczki "z miasta" ktoś przydziela. zastanów się na
      jakich zasadach. czy faktycznie bierze ktoś kto jest w okolicy, czy
      ktoś kto dogaduje się z "rozdawaczem"? to jest pytanie retoryczne
      oczywiście ;)
      chciałem tylko dodać, że nie mam nic przeciwko dużym firmom. jeśli
      ktoś chce tam pracować to jego wolna wola. ja jedynie sugeruję inną
      drogę ;)
      pozdrawiam, F-M.
      • 14.12.08, 16:03
        witam serdecznie i wszystkich pozdrawiam a ciebie feno-men w szczególności!!!!
        po przeczytaniu wszystkiego co było do przeczytania:) jestem szczerze
        zainteresowany podjęciem wyzwania!!!!!! problem w tym że z doświadczeniem w
        kwestii kurier trochę kiepsko:)więc mam pytanie..otrzymuje przesyłkę z wawy do
        poznania...co wtedy jak to zrobic zeby było dobrze i dla mnie i dla klienta:)
        pewnie to nie ostatnie moje pytanie ale na tą chwile wystarczy:)
        • Gość: dżon IP: *.chello.pl 14.12.08, 23:51
          fe-nomen pocieszyłeś mnie trochę i dałeś pałera do dalszych
          poszukiwań. do tej pory wysłałem 150 maili do firm z ofertą
          współpracy ale koniec końców nawiązałem współpracę tylko z jedną
          firmą z której odebrałem 10 przesyłek w ciągu dwóch dni. byłem
          bliski rezygnacji ale myślę że po twoich tekstach dam sobie jeszcze
          czas do końca roku żeby jeszcze poszukać. Myślę że gdybym znalazł
          jeszcze ze dwie, trzy takie firmy to byłoby cacy, ale nie bardzo
          wiem gdzie szukać tych firm, a przede wszystkim czy nadal składeć
          oferty przez internet czy osobiście jeżdzić po firmach. Może
          przejadę się na domaniewską, tam przez jakiś czas woziłem przesyłki
          jako kurier ale to było już dość dawno. Pracowałem jako kurier w
          firmie agap ale nic o nich nie napiszę bo jakbym napisał prawdę to
          to chyba chcieliby mnie podać do sądu. Pozdrawiam ps. jak możesz to
          napisz co sądzisz o poszukiwaniu klientów poprzez maile. oraz czy
          nie będąąc na 100 % pewnym czy interes wypali rejestrować
          działalmość czy najpierw szuka ewentualnych klientów. jeszcze raz
          pozdro.
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.12.08, 08:37
            po pierwsze gratulacje! za to, ze się wziąłeś za robotę ;)
            a skoro już się wziąłeś to dlaczego chcesz to rzucić.
            co do Twojej metody docierania do klienta... ŹLE!!! ;)
            to naprawdę dziwne, że udało Ci się wyrwać tę jedną firmę. takie @
            od razu lądują w koszu, poza tym możesz być oskarżony o SPAM.
            wydrukuj swoją ofertę na jakimś fajniejszym papierze. nie musi być
            od razu czerpany, ale taki zwykły do xero to troszkę za mało. zadbaj
            o wygląd oferty, jakaś delikatna grafika, może Twoje logo, jasne
            zasady i wyraźny cennik. bez gwiazdek i drobnego druku. włóż to w
            jakąś ofertówkę i osobiście zanieś do wybranej firmy. skup się na
            jednym rejonie miasta - lepiej mieć pięć firm w jednej dzielnicy,
            niż po jednej w pięciu. zawsze możesz klientowi powiedzieć, że jego
            sąsiad też jest Twoim klientem i często tu bywasz, więc odbiory będą
            natychmiastowe ;) Domaniewska zawsze była żyłą złota. co prawda
            chyba nie ma tam firmy, która nie posiada obsługi, ale warto
            próbować.
            nie rezygnuj po kilku dniach głuchego telefonu. koniec roku to
            gorący okres. wiele firm wysyła upominki do swoich klientów i zleceń
            jest naprawdę dużo. pamiętaj, że narazie masz tylko jedną firmę.
            mało, ale to zawsze jakiś początek!
            życzę wytrwałości!
            pozdrawiam, F-M.
        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.12.08, 08:27
          a jakie doświadczenie jest potrzebne do kurierki? prawo jazdy masz?
          potrafisz prowadzić samochód? wiesz jako korzystać z mapy
          miasta/Polski? jeśli na powyższe pytania odpowiedziałeś TAK to masz
          doświadczenie do tej roboty! ;)
          a z tą paczką to zależy, czy klientowi się spieszy i ile jest w
          stanie za nią zapłacić. jedna opcja jest taka, że wsiadasz do
          samochodu i kierujesz się przez Wolę w stronę Ożarowa, potem
          najlepiej na Stryków i na A-2 ;) po 3-4 godzinach jesteś w Poznaniu.
          dla Ciebie jest to opłacalne (o cenach za taki numer pewnie czytałeś
          wcześniej, skoro mówisz, że wszystko przeczytałeś), ale klient musi
          się na to zgodzić. druga opcja: wrzucasz paczkę w pociąg do
          Poznania ;) przesyłka konduktorska kosztuje 25 zł (standardowy
          rozmiar) i paczka jest za 3 godziny w Poznaniu na dworcu głównym. w
          tej opcji musisz mieć "swojego" kuriera w P-niu, albo odbiorca
          przesyłki musi się pofatygować na dworzec. trzecia opcja: korzystasz
          z jednej z firm świadczących "krajówki". są w stolicy firmy, które
          robią to sprawnie i w rozsądnej cenie.
          czekam na kolejne pytania ;)
          pozdrawiam, F-M.
          • 15.12.08, 22:05
            witam!! wielkie dzięki za odp. pytań na tą chwile z mojej strony brak...ale będą
            na pewno:)pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!
          • 18.12.08, 08:12
            witam ponownie!!:) moje kolejne pytanie brzmi: jak najlepiej podzielic warszawę
            na strefy dodam ze mieszkam 20km pod warszawą z jej prawej strony i raczej chcę
            skupic się na tej stronie miasta oraz na firmach pod warszawą od mojej strony
            czy może nie bawic się w dzielenie strefowe? pozdrawiam!!!
            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 18.12.08, 08:23
              witam!
              jeśli w swojej okolicy znajdziesz wystarczającą ilość firm, które
              będą zainteresowane Twoimi usługami to nie ma problemu. Warszawa to
              tylko przykład. tak naprawdę równie dobrze możesz wyjść na jeżdżeniu
              po jednej dzielnicy, nie oddalając się od domu więcej niż 10-15
              km ;) to wszystko zależy od Twoich klientów. jednak musisz się
              liczyć z tym, że znajdziesz klienta np. w Sulejówku, ale on będzie
              wysyłał paczki tylko na Żoliborz, bo tam ma współpracownika. i po to
              musisz zrobić podział żeby klient wiezdiał ile zapłaci za paczkę.
              pozdrawiam, F-M.
              • 18.12.08, 21:32
                wielkie dzięki za pomoc!! jeszcze się odezwę:)
              • 20.12.08, 11:02
                witam!!:) pytanko:czy DG otwierac od razu na początku czy może wstrzymac się i
                poczekac aż się wszystko rozkręci? bo to zawsze koszta a przecież chodzi oto
                żeby je jak najbardziej minimalizowac
                POZDRAWIAM!!!!!:)
                • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 16:25
                  Witam. 2 dni zajęło ale cały wątek obczytałem, przeanalizowałem i mam kilka
                  wątpliwości. Wstepnie myslalem nad drobna spedycja, przewozem spozywek lub
                  wlasnie kurierka (Poznan). Niestety brak funduszy sila rzeczy wymogl kurierke.
                  Miasta nie znam zbyt dobrze. W tym celu planuje zakup nawigacji. Mysle,ze bardzo
                  uzyteczna i oplacalna na dluzsza mete. Planuje rowniez zakup auta (mam juz golf
                  II, ale nie jest oszczedny, racej mogl by sluzyc jako auto zastepcze) i tutaj
                  wkoncu nie wiem czy lepiej kupic powiedzmy Lagune kombi czy Peugeot Partner (+/-
                  koszt porownywalny). Wygoda i oszczednosc wskazuje na 2 opcje, ale ta 1 daje mi
                  wieksze pole manewru przy wiekszych paczkach wiec moge zarazem poszukiwac w
                  wiekszym gronie potencjalnych odbiorcow. Doswiadczenia brak, aktualnie pracuje w
                  firmie handlowej, ze spedycja mam do czynienia, ale jest to spedycja na caly
                  kraj wiec mamy GLS i DHL. Na upartego bede w stanie wyplodzic od Urzedu pracy i
                  z oszczednosci jakies 15 tys. Na produkty najpotrzebniejsze do tej roboty na
                  upartego starczy przy wiekszych cieciach :)

                  Moje glowne watpliwosci dotycza realizowania przesylek. Podpisuje umowe,ze
                  powiedzmy w ciagu 30 min odbieram przesylke i najdalej w ciagu 2h bedzie u
                  odbiorcy (przyklad) czy to oznacza w takim razie,ze wszelkie zlecenia sa
                  realizowane "na telefon" czy moze co powiedzmy 2-3h odwiedza sie firmy i odbiera
                  jak cos jest a jak nie, to jedzie sie dalej? Co sie dzieje jesli 2 klientow chce
                  wyslac paczke na ta sama godzine w rozne miejsca? Jak wyglada obieg dokumentow?
                  potwierdzenie odbioru itd, i co jesli produkt zostanie uszkodzony? Takie male
                  mankamenty, ale jest ich napewno mnostwo i w duzym stopniu decyduja o biezacej
                  lub dalszej wspolpracy z dostawcami.

                  P.S. Sorry,ze sie tak rozpisalem, ale mysle namietnie o tym od kilku tyg. i
                  walcze ze soba. Nie bede miec nikogo do pomocy niestety. Powiedzcie, czy mozna
                  gdzies dostac jakies porownanie cen konkurencji i czy mozna uzywac ich do
                  porownania cen z wlasnymi w ofercie handlowej?

                  pozdrawiam i dzieki za odpowiedz
                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 22.12.08, 08:53
                    witam!
                    faktycznie się rozpisałeś ;) ale do rzeczy...
                    nawigacja moim zdaniem ogłupia. pożycz sobie od kogoś, ustaw miejsce
                    docelowe w obcym mieście i niech po drodze ktoś Cię zapyta gdzie
                    jesteś to na pewno nie odpowiesz. będziesz wiedział, że za sto
                    metrów masz skręcić w lewo, ale po co to już się nie dowiesz. kup
                    dobrą mapę, a miasta nauczysz się mimo woli szybciej niż myślisz.
                    auto to Twój wybór. golf na początek wystarczy. ale skoro nie jest
                    ekonomiczny to faktycznie lepiej pomyśleć o nowym aucie niż
                    inwestować w stare. bezawaryjność to podstawa, na drugim miejscu
                    oszczędność w utrzymaniu.
                    w zasadzie najwygodniejsze jest umówienie się z klientem, że robisz
                    dwa-trzy podjazdy dziennie i jedziesz z paczkami. jednak zdecydowana
                    większość woli na telefon. ale nie ma tragedii. niejednokrotnie
                    mówiłem klientom, że odbiór zamiast w pół godziny będzie za dwie,
                    ale za to przesyłka trafi w kwadrans do odbiorcy. nie było problemów.
                    jak zadzwoni dwóch klientów na raz to musisz mieć współpracownika,
                    albo być szybkim i wściekłym ;) poszukaj (nawet w tym wątku) kogoś z
                    Poznania, na pewno będzie łatwiej w kilka osób niż samemu.
                    obieg dokumentów - potwierdzenia odbioru. większość klientów nie
                    żąda potwierdzenia. jeśli już to możesz je dostarczyć następnego
                    dnia przy odbiorze paczek. kwestia dogadania się ze zleceniodawcą,
                    naprawdę są elastyczni.
                    musisz robić wszystko, żeby nie uszkodzić paczki. jak nie będziesz
                    nią rzucał to raczej nic się jej nie stanie. poza tym możesz wykupić
                    ubezpieczenie. składka jest niewielka, a głowa spokojna.
                    cennik firm kurierskich dostaniesz tylko w tych firmach. owszem,
                    możesz wzorować się sporządzając własny cennik, ale czy to jest
                    uczciwa konkurencja? wyznacz własne strefy, policz koszty i oszacuj
                    zysk, jaki chcesz osiągnąć.
                    pozdrawiam, F-M.
                    • Gość: colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 16:33
                      Nad wspolpraca z innymi kierowcami gleboko sie zastanawiam. Na miasto wielkosci
                      Poznania przydalo by sie 3 kierowcow minimum. ale dla mnie najistotniejsza
                      jednak sprawa jest wlasnie to obliczanie kosztow i na ich podstawie budowa
                      cennika. Nie wiem ile srednio wolny strzelec jest w stanie przewiezc przesylek w
                      ciagu dnia? Od tego wiele zalezy niestety. Przy 10 paczkach koszt bedzie duzo
                      wyzszy niz przy 20 czy nawet 30. Brak doswiadczenia powoduje, ze ciezko mi sie
                      do tego ustosunkowac. Zakładając, że zuzycie paliwa/km to 0,35zl koszt przesylki
                      w obrebie 5km wynosil by powiedzmy 1,75zl + (przy zalozeniu 16 paczek na dzien)
                      chcac zarabiac brutto 25zl/h(okolo 12-13netto) nalezy dodac 12,5, czyli lacznie
                      14,25zl. Przy dalszych obliczeniach typu amortyzacja, naprawy itd itp doszlo by
                      do tego zalozmy jakies 2zl od paczki. Lacznie 16,25. To duzo? Szczerze pojecia
                      nie mam. Nie wiem tez jak wygladaja sprawy podatkowe? 22%vat + 19% od dochodu i
                      czy cos jeszcze? Wlasnie dlatego potrzebowal bym jakiegos cennika konkurencji,
                      zeby moc opracowac optymalna dla mnie kombinacje tak, zeby byc konkurencyjnym,
                      moc proponowac znizki i rabaty. To jakie ceny ma konkurencja juz napewno firmy
                      wiedza i sobie same porownaja. ale ja nie wiedzac moge sie niezle udupic za
                      przeproszeniem ;)

                      Bede wdzieczny za pomoc...nie pierwsza i pewnie nie ostatnia ;)
                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 23.12.08, 08:18
                        witam.
                        Twoje wyliczenia są słuszne, jednak wyłącznie teoretyczne. owszem,
                        mozesz wyliczyć ile będzie Cię kosztowała przesyłka, jednak musisz
                        brać pod uwagę więcej zmiennych. nie raz będziesz musiał jechać po
                        odbiór z miejsca A przez całe miasto do miejsca B po paczkę, która
                        jest i tak w miejsce A. czyli zrobisz dwa przejazdy przez całe
                        miasto. a z drugiej strony z jednej firmy dostaniesz np. 3 paczki,
                        które są prawie w to samo miejsce.
                        ile paczek dziennie? to też zależy. jak będziesz miał rozrzucone
                        odbiory i dostawy to czasami po 5 możesz mieć dość, a innego dnia
                        jak Ci podpasuje trasa to 30 do południa zrobisz. zależy to też od
                        ilości i płodności Twoich firm. jak będziesz miał jedną cienką firmę
                        to nie licz na 30 paczek dziennie.
                        pozdrawiam, F-M.
                  • Gość: dab IP: *.inowroclaw.mm.pl 26.02.09, 16:04
                    nie doczytalem dalej bo potem nie bede szukal tego watku... ale Urzad pracy nioe
                    dofinansowuje transportu :)
                • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 22.12.08, 08:39
                  witam.
                  owszem, minimalizować koszty... ale czy to jest legalne??? ;)
                  a tak na serio to skoro przez ostatnie 5 lat nie miałeś DG, to przez
                  dwa lata będziesz płacił ZUS'u coś koło 250 zł. nie jestem pewien co
                  do kwoty, ale nie są to jakieś powalające wydatki. później wejdziesz
                  na normalną stawkę (ca. 800), ale pierwsze dwa lata masz luz. i to
                  jest szansa na rozkręcenie firmy. jeśli w dwa lata tego nie zrobisz
                  to lepiej ją zamknij.
                  pozdrawiam, F-M.
                  • Gość: Rama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 23:02
                    A co jak nasz potencjalny klient zlecenodawca - nadawca jest
                    oddalony od nas o 20 km !! i zyczy sobie naszej usługi mimo ze
                    odbiorca-adresat raptem jest oodalony od nadawcy 5 km !!wtedy twoja
                    stawka 0,35zł/km ma sie nijak w obrebie strefy 5km bo musisz za
                    darmo pedałowac 20 km do klienta po odbiór paczki...dobrze to kumam
                    FM?
                    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 23.12.08, 08:24
                      bardzo dobrze to kumasz ;)
                      własnie o takim przypadku napisałem w poprzednim poście odpowiadając
                      bezpośrednio na pytanie.
                      ale żeby uściślić to MY jesteśmy oddaleni od zleceniodawcy o 20 km,
                      a nie on od nas. ktoś może to źle zrozumieć i zapytać po co braliśmy
                      takiego klienta, skoro jest gdzieś na pipidówku ;)
                      cała zabawa polega na tym, żeby dobrze ustawić sobie trasę. zrobić
                      wszystkie paczki w dobrym czasie i za bardzo się nie najeździć przy
                      tym. to wymaga trochę czasu i pracy żeby urobić klientów, ale
                      naprawdę z każdym da się dojść do porozumienia. czasami paczka
                      jeździła ze mną cały dzień, bo do odbiorcy nie było mi po drodze,
                      ale klient o tym wiedział i nie miał ciśnienia. za to którejś paczki
                      nie policzyłem, jakiś rabacik się znalazł. a innego dnia mówi mi, że
                      to ma być za kwadrans na drugim końcu miasta. i było. jedziesz wtedy
                      jak z nerką do przeszczepu, bo nie możesz popsuć relacji z klientem.
                      jak paczka się spóźni to od następnego dnia albo nie masz klienta
                      wcale, albo wszystkie paczki są rozliczane co do minuty ;)
                      pozdrawiam, F-M.
                      • Gość: colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 13:37
                        i po raz kolejny widzę, że pojawia sie dziwny temat dostarczenia
                        przesylki w 15 minut :/ Faktycznie ustalacie tak krotkie czasy
                        dostaw w umowach? mysle,ze godzina to optimum zarowno dla
                        zlecajacego jak i kuriera. mniej stresu, gwarantowane, ze nikt
                        paczka rzucac nei bedzie, a 60 minut to nie jest duzo czasu. ale wg
                        mnie the best jest ustalenie optymalnie niskich stawek na
                        przesylki "next day". Rano planujesz trase i na spokojnie po niskich
                        kosztach wykonujesz zlecenia.

                        F-M, dlaczego już się tym nie zajmujesz? Wiesz o tym wiele, z tego
                        co piszesz zdaje sie,ze niezle Ci to wyszlo, to dlaczego to
                        zostawiles?
                        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 23.12.08, 15:15
                          czytaj ze zrozumieniem! 15 minut to jest raz na rok, jak klientowi
                          zależy na przesyłce, a Tobie na kliencie.
                          taki totalny standard to jest 30 minut na odbiór i 1-1,5 godziny na
                          dostawę. nawet 2 godz jak paczka jest za miasto. i normalnie to
                          wpisujesz w cennik.
                          "next day" jest dobrą opcją i kilka firm ma to w swojej ofercie. ale
                          cena musi być naprawdę dobra, bo klient zamiast Ciebie pójdzie na
                          pocztę i wyśle priorytet (tak, wiem... 80% z nich nie dochodzi
                          następnego dnia, ale klient o tym nie wie i to jest dla niego
                          argument za pocztą). poza tym musisz mieć ich sporo w jednym
                          kierunku żeby to się jakoś opłacało.
                          wiem wiele, bo to robiłem ;) a nie robię, bo szukam czegoś innego.
                          bardzo mi się podobała ta praca, ale to nie było TO. pewnego dnia
                          postanowiłem, że to już ostatni dzień i oddałem wszyskie firmy
                          kurierom, z którymi jeździłem. taki impuls, inaczej nie mogę tego
                          wyjaśnić ;)
                          pozdrawiam, F-M.
                          • 23.12.08, 22:17
                            witam
                            na wstępie WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!!
                            chcę spróbowac sił w tym temacie ale prawdę mówiąc jestem sam...i zastanawiam
                            się czy sam dam radę ogarnąc temat??
                            jeżeli nie to jak to zrobic twoim zdaniem najlepiej żeby dac radę??
                            pozdrawiam!!!
                            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 24.12.08, 08:20
                              witam.
                              nie dam Ci recepty na początek, bo takiej nie ma. to zależy od
                              bardzo wielu czynników. możesz mieć jedną firmę, która da Ci 20-30
                              paczek dziennie. i oni mają świadomość, że jesteś sam i nie cisną z
                              terminami dostawy. masz na to na przykład cały dzień. jak masz kilka
                              drobniejszych firm to faktycznie możesz mieć czasami problemy z
                              dotrzymaniem terminu - szczególnie odbioru. ale tak jak pisałem
                              zawsze można się dogadać z klientem.
                              najlepiej jakbyś znalazł zaufaną osobę do współpracy. może któryś z
                              Twoich znajomych chce spróbować czegoś nowego? może wrzuć taki wątek
                              na forum.

                              pojawię się tu dopiero w przyszły poniedziałek więc już teraz życzę
                              wszystkim zdrowych, radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia!

                              pozdrawiam, F-M.
      • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.09, 00:50
        Witam, przeczytalem cały wątek, gośc o nicku fenomen wypowiada sie
        całkiem logicznie, pochawała ci za to.
        Opowiem moją przygodę z kurierką:
        Zaczeło się to wszystko o ile dobrze pamietam w 2004 roku w
        Bydgoszczy. Zostalem pierwszsym w mieście kurierem rowerowym, co
        przy moich gabarytach wzbudzało niezle zainteresowanie:D gdzieś ktoś
        mnie ustrzelił aparatem , jakiś reporter z gazety. Wtedy traktowałem
        to jak przygodę bo miałem własną kawiarenkę internetową. Heh, nawet
        mnie na wywiady zaprosili do radia i gazety wyborczej. powoli sie
        rozkręcało. Klientów zdobywalem pukając do drzwi firm, sklepów kogo
        się dało, a najwięcej było zleceń od lokali z jedzeniem. Zatrudniłem
        paru kumpli i jakoś sie kulało, tyle ze nie bardzo chcialem
        zainwestować w reklamę i to byl mój błąd!!!.
        Wyjechalem do Angli i zaczepiłęm się w DPD, tam inny świat, niby
        wielka korporacja ale dbają o ludzi aż zal sie było z nimi rozstawać.

        Teraz jestem już w PL i mysle o kurierce. Tyle ze chciałem nawiązać
        z kimś wspolprace z ludżmi z całej polski, odbiór paczek z punktu A
        dowóz pociągiem do punktu B i tam wspołpracujący dowiezie ją na
        miejsce
        • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.09, 01:20
          W chwili obecnej dysponuję mondeo kombi. Wiem z doświadczenia ze
          takie autko wystarczy. Tak na marginesie to piszecie tutaj o 30
          przesyłkach w dpd w UK miałem średnio 60 adresów codziennie.
          wyrabialem sie z tym do godziny 15 , ale na początku zadko byłem w
          domu przed 20.

          No teraz jeszcze mój mały tric na szybką jazdę, wiadomo są mandaty ,
          kamerki suszarki, czasami pomaga gps, czasami cb radio, moje autko
          jest na brytyjskich blachach, jak na razie na misiaków z suszarami
          nie trafilem ale z kamerek nie mam mandatow. i za parkowanie tez nie
          płącę a blokady na zagraniczne auta nie zakladają.
          Kupujcie auta z innymi blachami.
          • Gość: juras86 IP: *.acn.waw.pl 05.01.09, 18:59
            Witam w nowym 2009!
            Jestem nowy w tym dziale jak i na calym forum, ale zdążyłem się
            zapoznać z tematem od początku do końca. Na swoje pytania
            chciałbym usłyszeć fenomenalne :] odpowiedzi...
            Jestem zupelnie zielony w tym temacie, wcześniej pracowałem w
            zupełnie innej branży PLUS GSM i postanowiłem zrobić coś na własną
            rękę.. i właśnie transport ;]ale do rzeczy:

            Założyłem własną firmę trans. o DMC 3,5t na terenie Warszawy i
            okolic, siedziba Wołomin. Jest to jak narazie jedno autko :)
            mianowicie Iveco Daily 35C13 2,8 TD 2003r.
            Sprawy formalne urzędy, zusy, księgowa, reklama na poziomie
            wizytówek, strony www, ogłoszeń na "słupy" są załatwione, myśle
            jeszcze nad oklejeniem samochodu napisem typu (usługi
            trans.,tel.,strona www)

            I teraz największy problem jaki mnie dręczy to to na jakie głównie
            usługi mam się nastawić czy mają to być np. przeprowadzki,
            kurierka, czy transport krajowy i UE. Co się teraz najbardziej
            opłaca?(to pewnie zależy też od regionu ja mam akurat Mazowsze), bo
            na czymś jednym wypadało by się skupić a nie na wszystkim
            jednoczesnie, chyba że się mylę ;p
            Druga sprawa nie mniej ważna jak nie najważniejsza to własnie CI
            klienci :] jak ich pozyskiwać najskuteczniej, jak Wy to
            robiliście :) czy masowe mejle do firm, czy osobiście sie stawiać (
            a jak osobiscie to jak najlepeiej przedstawić swoja oferte i w
            jakiej formie jakaś ulotka ofertówka?)KONKRETY KONKRETY! bo to że
            trzeba być miłym uśmiechnietym z "najlepszym" cennikiem to kazdy
            sie domysla, ale chodzi o ten złoty srodek... żeby to akurat mnie
            wybrała przesympatyczna pani sekretarka ;]

            Narazie to na tyle jeżeli otrzymam odpowiedzi na to to już będzie
            bardzo duzo a i napewno pojawią sie inne wątpliwości.
            Zostawiam do siebie namiary w razie jakiejś wspłpracy :)
            www.pete-trans.pl ZAPRASZAM!
            ps. zapał i chęci SĄ :)
            Z góry dzieki za te wyczerpujące odpowiedzi ;p


            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.01.09, 08:57
              witam.
              to, że czasami piszę elaboraty nie oznacza, że lubię je czytać ;)
              ale przeczytałem cały! ;) najbardziej spodobało mi się "FENOMENALNE
              odpowiedzi" ;) ale do rzeczy...
              założyłeś firmę - gratulację. teraz coś z nią zrób. auto 3,5 t jest
              zdecydowanie za małe na przeprowadzki, więc od razu je sobie odpuść.
              transport UE wymaga (z tego co się orientuje) kolejnych pozwoleń i
              innej papierologii. jeśli lubisz grzebać w papierach to wchodź w to -
              można zarobić parę zł... to znaczy euro ;) krajówki to niezły
              pomysł, ale musisz mieć duże zaplecze klientów i współpracowników.
              przykładowo przychodzi do Ciebie dwóch ludzi - jeden ma paczkę do
              Szczecina, a drugi do Zamościa. sam możesz tylko usiąść i zapłakać.
              zacznij może od rynku lokalnego, a dopiero później myśl o dalszych
              trasach. to tylko moja sugestia, decyzja i tak należy do Ciebie.
              reklama: wizytówki - tak, www - tak, słupy - średni, @ - nie,
              oklejenie samochodu - TAK! wizytówki mogą się przydać. firma bez www
              w zasadzie nie istnieje ;) słupów raczej nie oglądają firmy, które
              korzystają z usług kurierskich. maili nie polecam, są mało skuteczne
              i możesz mieć kłopoty. reklama na samochodzie jak najbardziej tak,
              Twój jedyny koszt to jej wykonanie. a dalej sama pracuje na siebie.
              jak nie będziesz w ruchu to wystarczy przyparkować się w widocznym
              miejscu ;)
              co do klientów to powinieneś sam się u nich stawić. wysyłanie @
              niewiele Ci pomoże, bo takich wiadomości w zasadzie nikt nie czyta.
              a uśmiechnięty kurier z najlepszym cennikiem to co innego. złotego
              środka nie ma, wszystko zależy od osoby po drugiej stronie biurka.
              musisz się zdać na swój urok osobisty - w 99% Twoim "przeciwnikiem"
              będą ładne, młodi i bardzo miłe dziewczyny ;) pozostały 1% możesz
              sobie poprostu odpuścić ;) a najlepszym sposobem na pozyskiwanie
              nowych klientów jest zadowolony stary klient. nie ma lepszej metody
              niż polecenie przez kogoś, kto korzystał z Twoich usług. na początku
              jest cięzko, ale jak wyrobisz sobie opinię to zobaczysz, że samo się
              będzie kręciło.
              pozdrawiam, F-M.
            • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 20:55
              Świetna strona, tylko to 1,2-2zl/km troche przeraza,a przynajmniej wg mnie z
              taka stawka jak ktoś poprosi Cie o przewiezienie pudełka czekoladek z drugiego
              konca miasta o 2 km dalej, to zarobisz powiedzmy gora 4zl, a sie najezdzisz jak
              dziki :) ale ja sie nie znam, narazie skanuje i sie dowiaduje co i jak działa :)
              Najlepiej przeczytaj caly wątek od poczatku! :)
            • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 21:10
              aha, ja na Twoim miejscu z tej Polski, a przede wszystkim UE bym sie
              zdecydowanie wycofal posiadajac 1 samochod. Nawet w obrebie wojewodztwa jakies
              warunki lub ograniczenia pewnie by sie przydaly, ale tutaj jest kilku takich co
              maja exp, wiec niech doradza ;)
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.01.09, 08:28
            witam,
            co do UK to musze wierzyć na słowo, bo tam nie pracowałem. ale chyba
            faktycznie jest lepiej, bo kilka osób mówiło mi to samo. u nas
            niestety jeszcze tego nie ma, ale może kiedyś będzie... ciekawe
            tylko czy moje wnuki do tego dożyją ;)
            co do Twojego pomysłu to jest OK. tyle tylko, że radziłbym skupić
            się tylko na tych "krajówkach". obsługa lokalna i "krajówki" (o ile
            nie będziesz miał odpowiednio dużej liczby współpracowników na
            miejscu) nie wypali. a może wejdź w "krajówki" i nawiąż współpracę z
            jakąś lokalną firmę kurierską? po pierwsze będą oni obsługiwali
            Twoich lokalnych klientów jak nie będziesz miał dla nich czasu, a po
            drugie taka firma będzie Ci zlecała "krajówki" od swoich klientów.
            taki biznes może się udać ;)
            a co do tricku z samochodem to faktycznie niezły patent. a CB też
            nie jest złym rozwiązaniem. w nawigację bym tak za bardzo nie
            wierzył, ale to kwestia gustu. moim zdaniem nawigacja nieco ogłupia
            kierowcę. faktycznie doprowadzi Cię na miejsce, ale niektórzy nie
            pamiętają którędy jechali ;) wiedzą tylko, że za 100 m musieli w
            lewo skręcić ;)
            życzę powodzenia!
            pozdrawiam, F-M.
            • Gość: juras86 IP: *.acn.waw.pl 06.01.09, 10:20
              witam
              dlaczego piszesz ze przeprowadzki odpadaja takim samochodem
              wiekszosc firm ktore sie tym zajmuja maja glownie takie samochody
              (sprintery dukato LT) żadko ktora posiada ciezarowke albo jakis
              zestaw(no chyba ze to już dużą rozwinietą firma). Ja mam naprawde
              sporą pake : 4.65 na 1,75 wys 2,15 a ładownośc podobno po 3 tony do
              niego laduja bo jest na bliźniakach.
              Zna ktoś może jakieś takie "zagłebia" produkcyjno przemysłowena
              terenie Warszawy i okolic do ktorych mozna sie udac w poszukiwaniu
              zlecen... Wracajac do jazdy po UE to z tego co wiem zadnych
              dodatkowych uprawnien licencji nie trzeba posiadac ale chyba to
              mnie akurat najmniej kreci ;]
              • Gość: juras86 IP: *.acn.waw.pl 06.01.09, 11:38
                I jeszcze jedno odwiedzając róze firmy osobiscie w jakiej formie
                zostawialiscie swoja oferte? tnz. czy wystarczy wizytowka, czy
                jakas ulotka w formacie A4 co jest wystarczajace zeby mnie
                potraktowali powazni... bo jezeli wizytówka nie wystarczy to musze
                zamowic jakieś materiały w agencji reklamy :/ Jak wygląda taka
                wizyta/rozmowa na ktorej przedstawiasz swoja oferte? brakuje mi
                pomysłu jak to zrobić...
                • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.01.09, 08:25
                  jak wygląda? normalnie... wchodzisz i mówisz co od nich chcesz ;)
                  np. "dzień dobry, jestem kurierem, który jest państwu niezbędny do
                  normalnego funkcjonowania" ;) a tak poważnie to nie ma żadnej
                  formułki jaką musisz wygłosić. musisz zaproponować współpracę. jak
                  od razu Ci nie podziękują to powinieneś wręczyć swoją ofertę. ulotka
                  to niestety troszkę za mało, przygotuj ofertę z cennikiem i
                  podstawowymi zasadami współpracy. zawsze jest to jakiś ślad po
                  Twojej wizycie.
                  pozdrawiam, F-M.
                  • Gość: nowy09 IP: *.elpos.net 11.01.09, 15:18
                    Witam wszystkich!
                    Czytalem troche co tu piszecie i zainteresowal mnie ten temat. Mam takie
                    pytanko. Ile mozna w miesiacu zarobic, oferujac uslugi kurirskie? Poprzedzajac
                    odp. typu to zalezy ile paczek przewiezisz lub ile firm masz...(nie piszcze tak)
                    wiadomo na poczatku za wiele sie nie ma, ale przy zalozeniu ze firmia
                    funkcjonuje OK i pracuja w niej 2 osoby. Ile moze wynosic czysty zysk za miesiac
                    tak okolo?
                    Feno-men orientujesz sie? Jak bylo u Ciebie?
                    thx za odp.
                    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 12.01.09, 14:28
                      to zależy ile paczek przewieziesz... sorry, ale na Twoje pytanie
                      tylko taka odopwiedź ciśnie mi się na usta.
                      a tak troszkę bardziej serio to zarobki są bardzo zróżnicowane. i
                      nie chodzi mi jedynie o klientów. do tego dochodzą święta pogańskie
                      i kościelne (prezenty i życzenia), strajki poczty (rzecz oczywista),
                      widzimisie sekretarki (bo buty, które ma na sobie nie pasują do
                      torebki) i wiele innych. do tego istotne jest w jakim mieście
                      dziełasz. nie możesz porónać Warszawy do, za przeproszeniem, Klewek.
                      u mnie to było różnie. bywały dni, zwłaszcza na początku, gdy robiło
                      się dwa, trzy kursy. a bywały takie, że 30-40. więc jednego dnia
                      ledwo zarobiłem na paliwo i obiad na mieście, ale następnego odbiłem
                      sobie za dwa najbliższe tygodnie. na szczęście cienkich dni miałem
                      zdecydowanie mniej. poza tym raz w miesiącu sam będziesz chciał mieć
                      wolniejszy dzień. wtedy będziesz rozdawał kursy na lewo i prawo,
                      nawet jak będą Ci pasowały.
                      pozdrawiam, F-M.
                    • Gość: dareknb IP: 80.51.28.* 25.03.09, 01:09
                      witam wszystkich. Mam taka DG,posiadam auto osobowe i nie wielkie auto
                      dostawcze. Oferuje Przewoz rzeczy na terenie podlasia i kraju. chetnych
                      zapraszam do pisania e-maila:
                      kapitannb@o2.pl
                  • 17.01.09, 17:31
                    witam!!!
                    tak się zastanawiam czy w dobie kryzysu jaki obecnie mamy na świecie to dobry
                    ruch żeby rozpoczynac działalnośc czy może ta sytuacja nie ma większego wpływu
                    na ten rodzaj działalności?
                    POZDRAWIAM!!
                    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 23.01.09, 08:11
                      witam.
                      kryzys nie kryzys zarobić trzeba. małe firmy mogą się wahać i
                      targować, ale jak trafisz na dużą firmę to nie będziesz miał
                      problemów żeby zarobić i się nie narobić. poza tym paliwo jest coraz
                      tańsze ;) nic tylko brać się do roboty!
                      pozdrawiam, F-M.
                      • 25.01.09, 11:32
                        WITAM!!!
                        co do cen paliwa to moje zdanie jest takie że staniało...ale tylko po to aby
                        teraz znacznie podrożeć!:)ale tak to już jest.
                        Mam problem co do listu przewozowego, nie bardzo mam pomysł czy samemu
                        przygotować wzór czy gdzieś może są gotowe wzory takich listów? jak ty sobie z
                        tym poradziłeś?
                        POZDRAWIAM!!!!
                        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.01.09, 11:23
                          witam.
                          jetsem zdania, że wszystko trzeba zrobić samemu. cennik, ofertę,
                          list przewozowy. oczywiście wzorowałem się w pewnych kwestiach na
                          bardziej doświadczonych firmach, ale robiłem od podstaw.
                          list przewozowy wcale nie musi być tak rozbudowany jak w dużych
                          firmach kurierskich. wystarczy tylko kilka podstawowych pozycji:
                          data i godzina nadania, nadawca, odbiorca, ew. tel. kontaktowy do
                          odbiorcy, kurier odbierający paczkę, dostarczający, cena i ew.
                          uwagi. to wszsytko można zmieścić na blankiecie 8x8 cm i jest
                          czytelne. do tego Twój numer telefonu, nazwa i logo firmy.
                          dowiedz się w drukarni, może robili już coś takiego i podpowiedzą Ci
                          jak ma wyglądać taki list.
                          pozdrawiam, F-M.
                          • 26.01.09, 21:06
                            dzięki serdeczne za informacje!!
                            POZDRAWIAM!!!!
            • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 16:27
              Zeby nie byc gołosłownym, udałem się dziś do oddziału DPD w
              Gorzowie. Oddział malutki do tego w jakimś remoncie. Przyjeły mnie
              dwie miłe dziewczyny w recepcji, powiedziałem że chciałbym sie
              zatrudnić u nich, mało tego w ogole to przyjechałem w służbowym
              uniformie, trochę się różni od tego polskiego więc dziewczyny sie
              trochę speszyły bo niewiedziały co ze mną zrobić, zadzwonily po
              kierowika ... a kierownik olał mnie ciepłym moczem. Nie ma go i
              tyle, mówię że przyjechałem z UK ze mam dyspozycję trafnseru
              pracownika a notabene mam takie coś tak na wszelki wypadek wzialem
              to z centrali międzynarodowej. Ale i tak poprostu pan kierownik
              pojechał sobie na lunch i nie miał czasu się ze mną zobaczyć.

              Polskiemu DPD daleko do światowych standardów. Obsługa klienta przez
              kuriera to jedno natomiast sama firma to drugie.
              • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 19:15
                Tak dla nostalgii i przypomnienia znalazłem artukuł opisujący trochę
                nasze początki, dziś trochę się z tego smieję :P

                miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,2232566.html
        • Gość: stona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:35
          kolego Artur W,moiesz kam w okolicach radomia i tez chetnie podjoł
          bym takom wsołprace jak by co to prosze o kontakt na adres
          lukasz.zawadzki10@op.pl.pozdrawiam
          • Gość: Arni IP: *.centertel.pl 24.01.09, 15:05
            Jest ktos z was z warmińsko-maz a konkretnie z Okolic Giżycka , Gołdapi czy Węgorzewa??? Podejmę współpracę.
            • Gość: maniek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 13:12
              a jaka to współpraca ja jestem z pisza
    • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 19:17
      Tak dla nostalgii i troszkę dla usmiechy na ustach, jak to było
      gazeta opisała :D

      miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,2232566.html
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.01.09, 08:34
        a co dziś się dzieje z tą firmą? nadal funkcjonuje? jeśli nie to
        może jakaś reaktywacja? ;)
        a co do postawy kierownika to potwierdza ona jedynie moje zdanie o
        dużych firmach. co taki kierownik robi? oczywiście poza
        uszczuplaniem kasy kuriera ;)
        skoro już sam działałeś w tym temacie to bierz się za to, tym razem
        samochodem. dobierz sobie kilku sprytnych rowerzystów i działaj.
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.01.09, 11:11
          przez przypadek trafiłem na coś takiego...

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26&w=89394818
          ...i pozwolę sobie to tu wrzucić. może ktoś się skusi a współpracę?
          przesyłka konduktorska kosztuje (standard) 25 zł, do tego parę zł
          dla tego, który nadaje, i dla tego, który dowozi na miejsce. za
          kwotę rzędu 40-60 zł klient może przesłać paczkę na drugi koniec
          Polski w ciągu kilku godzin. i to jest atut takiej firmy.
          co do cennika to najlepiej ustalić stała cenę. np. odebranie
          przesyłki w granicach miasta i jej nadanie - ileśtam zł. nie ma
          sensu dzielić odbiorów/dostaw na strefy, bo musielibyście znać na
          pamięć cenniki wszystkich współpracujących firm żeby prawidłowo
          wycenić przesyłkę, a klienci bardzo często przy nadawaniu paczki
          pytają ile ona będzie kosztowała.
          pozdrawiam, F-M.
          • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 23:03
            Mała reaktywacja jak najbardziej, właśnie się nad tym zastanamawiam,
            tzn nad kalkulacją. Samą pracę znam od podszewki, w Polsce jest
            jeden jedyny istotny problem, problem łączności. Sieć komórkowa jest
            niestety jeszcze zbyt droga, a radiotelefony niedośc ze słąby zasięg
            to jeszcze dośc drogie.
            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.01.09, 13:44
              łączność to faktycznie podstawa.
              co do radiotelefonów to nie wiem jak jest u Ciebie, bo w moim
              mieście było naprawdę spoko - i z cenami i z zasięgiem.
              jeśli będziesz miał same samochody to wchodzi w grę CB. z 40 kanałów
              można wybrać coś dla siebie - poza 9, 19, 28 i pewnie jeszcze
              dwódziestym którymś ;)
              a poza tym telefony komórkowe mają funkcję "NiM - naciśnij i mów"
              czy jakoś tak. dowiedz się u swojego operatora czy oferuje coś
              takiego. wystarczy kupic kilka "firmowych" telefonów i kłopot z
              głowy. poza tym jak już zdecydujesz się na "firmowe" telefony to
              zawsze można wybrać taryfę, która do grupy abonentów ma drastycznie
              niskie ceny za połączenia.
              co do CB to ciekawostka! w Warszawie był (nie wiem czy jeszcze jest)
              rowerzysta (!), który miał zamontowane radio ;)
              pozdrawiam, F-M.
              • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 15:38
                Witam, NiM to tzw push to talk ale nie jestem pewien czy w polsce
                ktoś coś takiego oferuje , mieszkałem troche za granica i tam to
                jeszcze nie chodziło:/
                Odnośni CB radio to sprawdza sie w autach i to tylko z dopałką ze
                100 watt.
                Natomiast ręczniak CB ma bardzo mały zasięg :/
                Narazie robię cały czas kalkulacje no i szukam rowerzystów, bo chcę
                mieć ze dwóch. Ale to ciężka praca i nie każdy się nadaje.
                • Gość: nowy09 IP: *.elpos.net 11.01.09, 15:20
                  Witam wszystkich!
                  Czytalem troche co tu piszecie i zainteresowal mnie ten temat. Mam takie
                  pytanko. Ile mozna w miesiacu zarobic, oferujac uslugi kurirskie? Poprzedzajac
                  odp. typu to zalezy ile paczek przewiezisz lub ile firm masz...(nie piszcze tak)
                  wiadomo na poczatku za wiele sie nie ma, ale przy zalozeniu ze firmia
                  funkcjonuje OK i pracuja w niej 2 osoby. Ile moze wynosic czysty zysk za miesiac
                  tak okolo?
                  Feno-men orientujesz sie? Jak bylo u Ciebie?
                  thx za odp.
                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 12.01.09, 14:30
                    dwa identyczne pytania, dwie identyczne odpowiedzi ;)

                    Autor: Gość: feno-men 12.01.09, 14:28

                    to zależy ile paczek przewieziesz... sorry, ale na Twoje pytanie
                    tylko taka odopwiedź ciśnie mi się na usta.
                    a tak troszkę bardziej serio to zarobki są bardzo zróżnicowane. i
                    nie chodzi mi jedynie o klientów. do tego dochodzą święta pogańskie
                    i kościelne (prezenty i życzenia), strajki poczty (rzecz oczywista),
                    widzimisie sekretarki (bo buty, które ma na sobie nie pasują do
                    torebki) i wiele innych. do tego istotne jest w jakim mieście
                    dziełasz. nie możesz porónać Warszawy do, za przeproszeniem, Klewek.
                    u mnie to było różnie. bywały dni, zwłaszcza na początku, gdy robiło
                    się dwa, trzy kursy. a bywały takie, że 30-40. więc jednego dnia
                    ledwo zarobiłem na paliwo i obiad na mieście, ale następnego odbiłem
                    sobie za dwa najbliższe tygodnie. na szczęście cienkich dni miałem
                    zdecydowanie mniej. poza tym raz w miesiącu sam będziesz chciał mieć
                    wolniejszy dzień. wtedy będziesz rozdawał kursy na lewo i prawo,
                    nawet jak będą Ci pasowały.
                    pozdrawiam, F-M.
                • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 12.01.09, 14:22
                  na początek zacznij z telefonami, to naprawdę nie wychodzi tak
                  drogo. biorąc radio od lokalnego operatora płacisz abonament, który
                  czasami jest wyższy niż Twoje rachunki za telefon. dodatkowo musisz
                  wozić ze sobą cegłę, której bateria pozostawia wiele do życzenia.
                  jak weźmiesz dużą (droższą) to na początku wytrzyma Ci dwa, trzy
                  dni. ale po kilku miesiącach będzie trzymała tylko pół. pomyśl,
                  policz, zdecyduj.
                  chyba wiesz jak sprawdzić czy rowerzysta się nadaje ;) bierzesz go
                  na jeden dzień "na ogon" ;) nie ma lepszego testu.
                  pozdrawiam, F-M.
                  • Gość: rama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 00:22
                    hello kurierzy !

                    czy My jako kurierzy mozemy wykonywac usłuę tzw ZA POBRANIEM?
                    czy jest jakaś ustawa lub prawo które tego zabrania?

                    chodzi mi o taki przykład...nadawca nadał mi paczkę którą odbierze
                    adresat za którą tę paczkę zapłaci,ale nadawca zyczy sobie zeby
                    kwota pieniezna od adresata została zrealizowana jeszcze tego samego
                    dnia (mówimy tu o usłudze miejskiej),czy mozemy pobrac pieniadze od
                    adresata i przesłac je z powrotem do nadawcy , oczywiście nadawca
                    zapłaci jak za kurs powrotny...czy raczej tylko przelew jest mozliwy?

                    Goraco Pozdrawiam!
                    • Gość: rama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 00:54
                      przepraszam ze 2 razy pisze pod rząd...

                      chodzi mi jeszcze o ubezpieczenie przesyłki...kto ją ubezpiecza ?
                      Nadawca czyli potencjalny zleceniodawca czy ja jako firma
                      kurierska.czy może nie ubezpieczać wcale?

                      pozdrawiam serdecznie
                  • 25.01.09, 11:25
                    Potrzebuję porady. Mianowicie jestem studentem pracuje w firmie na
                    umowę na czas nieokreślony(co za tym idzie mam opłacone wszelkie
                    podatki, zus itd.) i dostaje do ręki 2000pln.(1800 + premia
                    uznaniowa). Moje stanowisko to kurier/magazynier. W każdym tygodniu
                    mam srednio 200 przesyłek w 20-30 miejsc w warszawie. I teraz moje
                    pytanie jest takie czy opłaca mi się przejśc na własną działalność
                    gospodarczą. W sytuacji kiedy podpisał bym z moją fimrą umowe w
                    której zobowiązał bym się do dostarczania tych wszystkich przesyłek
                    i kontroli nad stanami magazynowymi np. za 2500 pln do ręki po
                    odliczeniu wszystkich podatków to teoretycznie mógłbym jeszcze
                    dodatkowo poszukać jakiejś dodatkowej firmy (może nawet nie jednej)
                    której mógłbym wozić dodatkowe przesyłki :)
                    brzmi to chyba całkiem nieźle ale obawiam się że wcale nie jest to
                    takie rózowe.
                    Martwią mnie wszystkie opłaty. Ach nie mam własnego auta (jeżdze
                    słuzbowym). Chętnie bym zaciągnął kredyt na jakiś ekonomiczny wóz w
                    ramach własnej działalności
                    Czy to mi się opłaca?
                    z góry dziękuje za odp, pozdro
                    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.01.09, 11:12
                      witam!
                      przy 200 paczkach tygodniowo masz 2000 zł do ręki???
                      jeśli jesteś w stanie zdobyć firmę/-y, które dadzą Ci ok. 100 paczek
                      tygodniowo to będziesz przyzwoicie żył i opłaca się założyć DG. na
                      początek możesz kupić jakąś tańszą używkę, a potem dopiero poszukać
                      nowego auta.
                      ale podpisanie umowy z dotychczasową firmą nie jest dobrym pomysłem.
                      dostaniesz 500 zł więcej, ale wszystkie koszty przejdą na Ciebie.
                      pomyśl nad DG i własnymi firmami.
                      pozdrawiam, F-M.
                      • Gość: interferencyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:39
                        Tak to wygląda 200 przesyłek (średnio) około 30 miejsc(zawsze te
                        same) zlecenia z jednej firmy. Wynagrodzenie 2000 plus premia i zero
                        napiwków. Żadnych kosztów.
                        Hmm ale mam ciekawszą koncepcję. Jako że uwinięcie się z tym
                        wszystkich zajmuje mi 3 czasem 4 dni (częsc przesyłek musze spakować
                        sam i dochodzi też poczta) zostaje mi 1 lub 2 dni wolnego żebym mógł
                        rozwieść dodatkowe przesyłki od innych kurierów najlepiej tych
                        którzy mają duzo zleceń i mogą mieć nadprogramowe paki których nie
                        dadzą rady zawieśc(a tu pojawiam się JA) a z których mogą mieć
                        zysk:) W dodatku w ciągu dnia rozwoże cały swój "bałagan" bez
                        problemu mogę przyjąć dodatkowe przesyłki. Myslę tu o kilku
                        dodatkowych miejscach. Jednym słowem bardzo chętnie nawiąże
                        współpracę na rozsądnych warunkach i obustronnej korzyści:)
                        Pozdrawiam
          • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 23:03
            Mała reaktywacja jak najbardziej, właśnie się nad tym zastanamawiam,
            tzn nad kalkulacją. Samą pracę znam od podszewki, w Polsce jest
            jeden jedyny istotny problem, problem łączności. Sieć komórkowa jest
            niestety jeszcze zbyt droga, a radiotelefony niedośc ze słąby zasięg
            to jeszcze dośc drogie.
    • Gość: Qba IP: *.osiedle.net.pl 20.01.09, 11:02
      Przeczytałem dzisiaj wszystkie wypowiedzi. Mam mętlik w głowie, bo
      znalazłem tu mnóstwo informacji i nasunęło mi się jeszcze więcej
      pytań. Wniosek jest jeden, trzeba brać się do roboty. Nie mam
      doświadczenia, mam tylko samochód, który nie zarabia na siebie.
      Jeśli ktoś potrzebuje współpracownika, kooperanta, czy jak to
      inaczej nazwać, jestem gotów zacząć pracować. Jestem z Białegostoku.
      Pozdrawiam wszysztkich.
      • Gość: Artur W IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.09, 22:43
        Qba napisz do mnie, ja szukam kooperantow gg 2196140
    • Gość: pablo IP: *.bagu.cable.ntl.com 25.01.09, 16:13
      wiecie tak czytam i czytam i zaczyna mi sie to podobac...
      obecnie pracuje w anglii i odlozylem troche kasy
      i tak pomyslalem ze jak wroce do polski to kupie z dwa busy
      i z bratem zaczniemy szukac zlecen w firmach kurierskich...
      licze sie z tym ze na poczatku nie bedzie latwo...
      ale do odwaznych swiat nalezy...
      panie feno men co myslisz o moim pomysle o kupnie dwoch busow i
      rozkrecenie czegos takiego? ma to twoim zdaniem jakies szanse na
      powodzenie????
      z gory dziekuje...!
      • Gość: SilverMind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 09:16
        Witam, czytam ten temat i coraz bardziej się nad tym wszystkim zastanawiam, u
        mnie w rejonie nie ma żadnych firm kurierskich, i nie wiem czy to by się
        opłacało w ogóle bo jest w okolicy parę małych miast i miasteczek ale chciałbym
        się przekonać może by się to opłacało. Zrobił bym badania rynku, dokładnie
        jeszcze nie wiem jak to by miało wyglądać choć mam pewien pomysł ;), Panie
        Fen-omen może pan by mi pomógł, odpowiedzieć na parę moich pytań bo zauważyłem
        ze pan się tu często wypowiada :), innych też o to samo proszę jeśli mogą pomóc.
        Mój mail to:
        slawdk@wp.pl
        jeśli komuś bardziej odpowiada to gg: 13109296

        Pozdrawiam.
        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.01.09, 11:18
          witam.
          chętnie odpowiem na pytania, o ile oczywiście będę znał odpowiedzi ;)
          ale proszę je zadać tu, na forum. skorzysta na tym więcej osób i
          oszczędzi to mój czas - nie będę musiał każdemu pisać tego samego.
          pozdrawiam, F-M.
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.01.09, 11:15
        witam.
        jasne, że ma. martwi mnie tylko stwierdzenie: "zaczniemy szukać
        zleceń w firmach kurierskich". jeśli chcesz poznać moje zdanie na
        ten temat po przeczytaj uważnie wszystkie moje posty.
        oczywiście jest to moje subiektywne zdanie, wybór zawsze należy do
        Ciebie!
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: Max IP: *.pil.vectranet.pl 05.02.09, 21:38
          Witam, przeczytałem wszystkie posty w tym wątku, czy mógłby mi ktoś zorientowany w temacie odpowiedzieć jednoznacznie czy potrzebne są jakieś zezwolenia na prowadzenie działalnosci kurierskiej że tak powiem na terenie miasta?
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.02.09, 09:07
            witam,
            owszem, są potrzebne. a jakie to doczytaj w ustawie z dnia 21 lipca
            2000 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. nr 73, poz. 852, z późn.
            zm.). organem zezwalającym jest Prezes URTiP.
            a teraz zadanie domowe: czy musisz mieć usługi kurierskie? nie
            wystarczą Ci usługi transportowe? pomyśl i wyciągnij wnioski.
            pozdrawiam, F-M.
            • 06.02.09, 19:11
              witam!!!!
              jeżeli będą to usługi transportowe czy wówczas mogę przedstawić klientowi
              regulamin który obowiązuje przewozy kurierskie???
              czy na ofercie mogę użyć sformułowania PRZESYŁKI KURIERSKIE???
            • 06.02.09, 19:17
              czy ogólnie mogę używać sformułowania
              -przesyłki kurierskie
              -kurier itd
              POZDRAWIAM!!!
              • Gość: max IP: *.pil.vectranet.pl 06.02.09, 20:27
                Witam ponownie, dziekuję feno-men za tak szybka i wyczerpującą odpowiedz.Mam zamiar wyrwać się ze swojej firmy pracuje tam baaardzo długo ale zaczyna byc poprostu tam masakrycznie, wykorzystywanie na maxa pozatym zaczynają sie zwolnienia.Chciałbym zacząć zajmować sie transportem przesyłek kurierskich na terenie swojego miasta mam samochod osobowy , zapał,zaczynam powoli rozglądać sie za firmami które mogłyby byc zainteresowane moimi usługami.Boję sie biurokracji, braku jakiegos papierka, zezwolenia,itd nigdy nie pracowalem na własny rachunek ale chyba czas najwyzszy to zmienic...
                • Gość: aksound IP: 94.254.187.* 07.02.09, 20:34
                  witam! posiadam vw t4 caravella do tego dwu-osiową przyczepę krytą 180cm
                  wysokosci , jeśli byłby ktoś zainteresowany współpracą chętnie podejmę
                  ją,interesują mnie przewozy na terenie Warszawy(ponieważ tu obecnie mieszkam)
                  jak i całego kraju, pracowałem w firmie transportowej przez rok i byłem bardzo
                  zadowolony jednak przeniosłem się z pod Lublina do wawy i teraz tutaj szukam
                  podobnej pracy, chętnie pojadę w dłuższe trasy,
                  prosze o kontakt na aksound@o2.pl albo 6766093
                  dziękuję z góry
                • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 16.02.09, 10:21
                  witam,
                  grunt to podjąć decyzję o zmianach. a Ty jak widzę taką już
                  podjąłeś ;) i to jest połowa sukcesu. teraz czeka Cię masa ciężkiej
                  pracy, ale pracy na siebie!
                  co do biurokracji i niezbędnej wiedzy to wykorzystaj trzy podstawowe
                  źródła: Internet, Internet i Internet ;) a, i jeszcze na google
                  poszukaj ;) dodatkowo możesz udać się do urzędu pracy, tam na pewno
                  znajdziesz niezbędne informacje związane z założeniem i prowadzeniem
                  działalności gospodarczej.
                  powodzenia!
                  pozdrawiam, F-M.
              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 16.02.09, 10:15
                witam,
                nie wydaje mi się żeby słowo "kurier" było zastrzeżone, więc nie
                powinieneś mieć problemów związanych z jego używaniem. co prawda
                prawnikiem nie jest, ale na zdrowy chłopski rozum tak mi się
                wydaje ;) przecież zestawienie słów "przesyłki kurierskie" to może
                być Twoja firma (nazwa). z tego co wiem nie możesz sobie nazwać
                firmy "bank ..." albo podobne.
                pozdrawiam, F-M.
    • Gość: asbi IP: *.ostnet.pl 17.02.09, 21:47
      Witam, mieszkam w Rzeszowie mam Ducato i prowadzę usługi
      transportowe. Jeżdżę dla głównie dla jednej firmy, sporo tych
      kilometrów, wyżyć się da.
      Moje pytania:
      1. ostatnio dostałem propozycję oklejenia samochodu reklamą tej
      firmy dla której jeżdżę i pojawiło się pytanie ile bym za to chciał.
      Ostatecznie zaproponowano mi 150 zł netto/miesięc. Czy to mało, czy
      dużo? Pojęcia nie mam, choć wydaje mi się że takie są ceny. Nie wiem
      jeszcze jakiej wielkości miałaby być ta reklama, czy całe auto, czy
      tylko coś mniejszego.
      2. czy jest tutaj ktoś z rzeszowa? czy może ktoś potrzebowałby moich
      usług? Na codzień poruszam się po Polsce południowo-wschodniej.
      Czekam na ewentualne propozycje :) jak ktoś miałby jakiś pomysł. Mój
      mail: gibsio2@interia.pl
      pozdrawiam
      • Gość: Vego IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.09, 01:00
        Witam!
        Feno-men proszę Cie o pomoc. Chcę założyć firmę kurierską ale zupełnie nie wiem jak się do tego zabrac? proszę Cie o odp[owiedź na te pytania i ewentualnie jakąś radę dla mnie:)

        1. Jak zdobyć klientów- przez internet, chodzić po foirmach, dzownić maile? Jak?
        2. Musze mieć jakieś uprawnienia do prowadzenia tego typu działalności?
        3. To ma być działalnośc jednoosobowa, po jakims czasie zatrudnię proacowników.Lepiej opłaca się kurier, który ma swój rejon w Warszaiwe czy całej Polsce?
        4. Jakie sa orientacyjnie ceny za km? paczke? Jak te ceny sa liczone?
        5. Jakie szanse powodzenia ma taki interes?

        Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź- fajnie że jest tu taki ktoś jak Ty, co bezinteresownie odpowiada na pytania. Z góry dziekuje i czekam. Pozdrawiam
        • 19.02.09, 18:54
          WITAM WSZYSTKICH!!!
          czy ktoś z was spróbował rozpocząć taką działalność?
          jak wam idzie rozkręcanie tego interesu?
          osobiście mam wszystko przygotowane, część ofert rozniosłem osobiście część
          wysłałem mailem, ale jak na razie bez odzewu
          Z GÓRY DZIĘKUJE ZA PODZIELENIE SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI I SPOSTRZEŻENIAMI
          POZDRAWIAM!!!!!!
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.02.09, 14:43
            witam,
            chyba nie czytałeś uważnie moich uwag ;)
            wysyłając następną ofertę zrób eksperyment. zaznacz opcje "potw.
            dostarczenia" i "potw. odczytania" w outlooku. idę o zakład, że
            otrzymasz potwierdzenie doręczenia, ale odczytania to już nie. takie
            wiadomości OD RAZU lądują w koszu. pewnie dlatego nie było żadnego
            odzewu ze strony klientów. wydrukuj i przespaceruj się do firmy. to
            też nie gwarantuje powodzenia, ale zdecydowanie zwiększa Twoje
            szanse - ktoś może przeczytać Twoją ofertę ;)
            pozdrawiam, F-M.
            • 20.02.09, 16:20
              dzięki za rady!!
              walczę dalej:)!!!!!!!!!!!!
              POZDRAWIAM!!!!!!!!
        • Gość: Rudachi IP: 83.230.36.* 19.02.09, 19:01
          Mysle ze gdybys przeczytal caly ten dzial, cala dyskusje na ten temat
          wiedzialbys juz wszystko, ba nawet i wiecej.

          Ja mam za to takie pytanie, aktualnie pracuje.. Zarabiam te pare groszy, ok 2500
          na reke. Jak wiadomo jest kryzys, nie wiem jak firma w ktorej pracuje bedzie
          dzialac jeszcze bez zwolnien, musze wziac kazda opcje pod uwage. Zainteresowal
          mnie ten temat, wraz z kolega myslimy aby pojsc w tym kierunku, badamy rynek..
          Czy widzicie szanse, by nie zwalniajac sie jeszcze zaczac probowac dzialac w tym
          kierunku? czy jednak czas wolny, ktory mozna poswiecic jest bardzo wazny w tym
          biznesie? sam nie wiem jak do tego sie odniesc, chcialbym pogodzic te 2 prace,
          zalozyc firme swoja i pracowac dalej w aktualnej, ale czy to mozliwe ?
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.02.09, 14:52
            witam,
            proszę nie karcić tych, którzy nie przeczytali całego wątku i pytają
            setny raz o to samo!!!
            OD TEGO JESTM JA! ;) ;) ;) <taki żarcik przy piateczku>

            a co do Twojego pytania to odpowiedź jest jedna: NIE!
            teoretycznie możęsz pracować 8-16 w swojej firmie, a potem wsiadać w
            samochód, tylko po co? żeby zrobić jeden kurs co drugi dzień? więcej
            wydasz na paliwo i bardzo szybko Ci się odechce. musisz podjąć
            decyzję - ryzykujesz albo nie. jak wszedłem w ten biznes to przez
            jakiś czas zastanawiałem się czy dobrze zrobiłem i kiedy będę liczył
            te zyski. ten moment przyszedł szybciej niż się spodziewałem. z
            kurierki można fajnie żyć. nie będę Ci mówił o przekrętach jakie
            robią niektórzy "kurierzy", ale całkiem uczciwie można zarobić
            więcej niż teraz masz z ośmiu godzin pracy. ryzyko jest, ale kto nie
            ryzykuje ten nie ma. co prawda teraz wszyscy krzyczą o tym kryzysie
            (chociaż w Polsce NIE MA kryzysu!!!), ale wydaje mi się, że to nie
            jest zły moment na rozpoczęcie tej działalności.
            pozdrawiam, F-M.
            • Gość: Rudachi IP: 83.230.36.* 20.02.09, 16:35
              Zrozumialem.. Musze nad tym wszystkim sie powaznie zastanowic, podliczyc kazde
              plusy i minusy, zrobie sobie biznes plan, zobaczymy co z tego wyjdzie.
              Planuje przeprowadzic badanie marketingowe, badanie rynku w roznych firmach na
              temat takiej dzialalnosci, sprobuje zbadac rynek pod kontem popytu na taka
              usluge. Pytania oczywiscie beda zwiazane z tym czy korzystaja, czy
              skorzystaliby, czy wysylaja itp itd. Moze jakies sugestie co do pytan ? mysle by
              zrobic to w formie ankiety.
              No i mam takie smieszne pytanie :) gdzie prowadzicie/prowadzilibyscie taka
              dzialalnosc? w mieszkaniu? czy wynajeli jakies male pomieszczenie ? :)
              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.02.09, 07:52
                witam,
                chcesz pracować w kuerierce czy napisać pracę magisterską na ten
                temat? rozumiem, że trzeba wybadać rynek, ale nie wiem czy te
                ankiety zdadzą egzamin. proponuję odrobinę improwizacji...
                a co do miejsca to zależy jak będzie wyglądała Twoja firma. jeśli
                zdecydujesz się jeździć sam to mieszkanie wystarczy. ale jeśli masz
                zamiar współpracować z kilkoma osobami to polecam lokal w centrum
                miasta. nie musi być duży i elegancki, przecież nie będziesz tam
                przyjmował klientów ;) zasadniczo Twoje biuro jest w samochodzie,
                ale czasami trzeba zostawić paczkę dla kogoś, czasami usiąść
                spokojnie z kubiem kawy i pogadać... wystarczy kilkanaście metrów.
                taki lokal można wynająć w ścisłym centrum za przyzwoite pieniądze.
                wystarczy dobrze poszukać ;)
                pozdrawiam, F-M.
        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.02.09, 14:39
          witam,
          ad 1. było w wątku, polecam lekturę. nie mam lekkiego pióra i sporo
          tego jest, ale parę osób już stwierdziło, że warto.
          ad 2. też było.
          ad 3. nie rozumiem pytania. ale jeśli masz dylemat czy jeździć tylko
          po jednym mieście czy po całej Polsce to tu i tu są za i przeciw. a
          wybrać musisz sam.
          ad 4. też było...
          ad 5. szanse są duże, o ile nie masz słomianego zapału.

          przepraszam, że trochę Cię zbyłem powyższymi odpowiedziami, ale nie
          lubię się powtarzać. poza tym nie mam na to czasu. dlatego też nie
          prowadzę z nikim dyskucji na @. masz pytanie to dawaj, odpowiedź
          chętnie usłyszy kilka innych osób.
          a Tobie naprawdę polecam lekturę całego wątku. gwarantuję Ci, że po
          niej nie będziesz miał żadnych problemów z odpowiedzią na powyższe
          pytania. no, chyba że przyjdą Ci do głowy nowe. wtedy daj znać,
          postaram się pomóc.
          pozdrawiam, F-M.
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 20.02.09, 14:34
        witam,
        za 150 zł netto/miesiąc pozwoliłbym okleić jedne drzwi, albo maskę ;)
        skoro firma chce mieć reklamę na Twoim samochodzie to niech się nie
        wygłupiają z taką ofertą. moim zdaniem jest to bardzo mało jak za
        tak dużą powierzchnię reklamową. na dodatek mobilną. co do
        konkretnej ceny to Ci nie pomogę, ale 150 to trochę mało...
        poza tym uważaj z tym oklejaniem. jeśli już się zgodzisz to żądaj
        wykonania tego przez profesjonalną firmę i podpisania stosownej
        umowy, w której firma (albo oklejająca albo zlecająca reklamę,
        wszystko jedno) weźmie odpowiedzialność za stan lakieru po zdjęciu
        reklamy. przecież zawsze możesz zakończyć współpracę albo sprzedać
        auto, a z oklejonym możesz mieć problem.
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: Ma IP: *.chello.pl 20.02.09, 15:30
          Chłopie (F-M), jak Ci się chce jeszcze to pisać? Nie byłem tu od kwietnia a Ty
          dalej to piszesz. Podziwiam naprawdę.
          www.empe.krakow.pl
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.02.09, 07:39
            witam,
            cóż Ci mogę powiedzieć... bliźniaki są uparte ;) a tak poważnie to
            chcę pomóc tym, którzy chcą coś ze sobą zrobić. mogę w tej materii,
            bo ją znam, więc piszę.
            a tak swoją drogą to za niedługo wątek będzie obchodził drugie
            urodziny ;)
            pozdrawiam, F-M.
    • Gość: asbi IP: *.ostnet.pl 20.02.09, 16:06
      Witaj feno-men. Dzięki za odpowiedź.
      Tak się zastanawiam, czy spisanie takiej umowy da mi GWARANCJĘ że z
      lakierem nic się nie stanie, a jak się stanie to czy ten ktoś nie
      wypnie d... :)Spotkałeś się kiedyś z takim przypadkiem?
      Najprawdopodobniej ma to robić profesjonalna firma. A auto mam w
      kolorze czerwonym, wydaje mi się że ewentualne zmiany w lakierze
      będą bardziej widoczne niż np na białym.
      Jak mniej więcej ma wyglądać taka umowa? Nigdy się nie spotkałem z
      czymś takim i nie wiem co ma zawierać.
      Jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam

      • Gość: Rudachi IP: 83.230.36.* 20.02.09, 16:36
        Zrozumialem.. Musze nad tym wszystkim sie powaznie zastanowic, podliczyc kazde
        plusy i minusy, zrobie sobie biznes plan, zobaczymy co z tego wyjdzie.
        Planuje przeprowadzic badanie marketingowe, badanie rynku w roznych firmach na
        temat takiej dzialalnosci, sprobuje zbadac rynek pod kontem popytu na taka
        usluge. Pytania oczywiscie beda zwiazane z tym czy korzystaja, czy
        skorzystaliby, czy wysylaja itp itd. Moze jakies sugestie co do pytan ? mysle by
        zrobic to w formie ankiety.
        No i mam takie smieszne pytanie :) gdzie prowadzicie/prowadzilibyscie taka
        dzialalnosc? w mieszkaniu? czy wynajeli jakies male pomieszczenie ? :)
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.02.09, 07:43
        witam,
        niestety nie wiem jak ma wyglądać taka umowa. moim zdaniem nie
        będzie zbyt skomplikowana. będzie napisane co i kto robi z Twoim
        samochodem, i jaka jest jego odpowiedzialność za stan lakieru po
        zdjęciu reklamy. możesz popytać w firmach, które się tym zajmują. ja
        nie podpisywałem niczego takiego, bo nie oklejałem samochodu.
        jeśli reklama jest mała to może zastanów się nad czymś takim jak
        mają taksiarze, czyli magnesem. ja miałem coś takiego, fajna sprawa.
        jak masz czyste auto to nie ma siły żeby spadło. a jako kurier
        powinieneś mieć czyste auto, zwłaszcza jak wozisz reklamę ;)
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: patka IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.03.09, 13:00
          witam chcialabym otworzyc wlasna dzialalnosc gospodarcza aby pracowac w firmie
          kurierskie widzie ze bardzo dobrze pan sie na tym zna wiec bardzo prosze o
          pomoc. kompetnie nie wiem jak sie zabrac za wniosek o udzielenie jednorazowego
          srodku funduszu pracy na podjecie przez bezrobotnego dzialnosci gospodarczej.
          bardzo mi na tym zalezy. Jezeli mialby pan chwile czasu bardzo prosze o pomoc. z
          gory dziekuje
          • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.03.09, 20:03
            na firmę kurierską nie dostaniesz ani grosza z UP. Byłem, pytałem i usłyszałem
            że nie wspomagają transportu ani żadnych pokrewnych działów.
            Chyba że tylko w moim powiecie jest taka dziwna zasada

            Na otwarcie firmy kurierskiej nie potrzebujesz dużo pieniędzy, 1000zł wystarczy
            Ci w zupełności, no chyba że nie masz samochodu

            pozdrawiam
            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 18.03.09, 09:22
              witam,
              niesetety Paweł ma rację - swoją drogą jest na bieżąco na wątku i
              śledzi go bardzo dokładnie, czuję się zagrożony ;)
              jak się postarasz to nawet 1000 nie będzie potrzebny. założenie
              firmy to 100, do tego potrzebujesz pieczątkę. komputer jak widzę
              masz, więc oferty zrobisz sobie sam. do tego samochód. jak masz to
              spoko, jak nie to znowu nie jest taki wydatek. nie będziesz przecież
              szukał nowego mercedesa, wystarczy Ci używany ford ;) (to tylko
              przykład, osobiście nie lubię fordów). i cinquecento też Ci
              wystarczy na początek!
              największy nakład jaki musisz ponieść to jest tylko i wyłącznie
              Twoja praca. grunt to poważnie podejść do tematu i nie rezygnować po
              kilku dniach głuchego telefonu.
              pozdrawiam, F-M.
              • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.03.09, 23:38
                Witam
                mam to potraktować jako komplement :)
                nie musisz czuć się zagrożony, ja przekazuje te informacje które zdążyłem zebrać
                a Twoja przewaga jest doświadczenie :)

                założenie DG 100zł
                pieczątka 30-50zł
                druk ofert/ulotek 100-200zł netto
                druk listów przewozowych ok.500zł netto
                mapa miasta 10zł :)

                nic więcej nie potrzeba, koszt druków zależy od wielu czynników więc podałem
                średnia cenę za 500 ulotek A4 i 1000 listów przewozowych

                pozdrawiam
    • Gość: Vego IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.09, 14:12
      Witam!
      Przeczytałem cały wątek i już wiem wszystko:) dzieki feno-men :)
      Teraz pora wziąść się za robotę:) Pora najwyższa ubiegac sie o dofinansowanie, brać moją Toyotke i ruszać w miato:)
      Mam tylko jeszcze jedną prosbe do Ciebie feno-men. Chciałbym pokazać Ci mój jakże bardzo w roboczym stanie cennik usług mojej firmy. Czy zgodziłbyś się na podanie maila bym mógł Ci go przesłac? Nie bardzo chciałbym go umieszczać na forum... Pozdrawiam
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 25.02.09, 08:01
        witam,
        a czego się spodziewasz po tej prezentacji? nie powiem Ci czy dobrze
        go wyliczyłeś, bo to zależy od tego ile chcesz zarobić. każdy ma
        inne koszty, każdy ma ustalony inny poziom zyska. graficznie też
        musisz sam zdecydować jak ma wyglądać TWÓJ cennik.
        poza tym wolę jak dyskusja toczy się na forum, nie muszę każdemu
        odpowiadać na te same pytania ;) więc jak chcesz to wrzuć gdzieś
        swój cennik i podaj linke, może ktoś będzie miał lepsze rady niż
        ja...
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: emil IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.09, 22:29
          czytam, czytam i wszystkiego się naczytalem tak wiec postanowilem ze sprobuje
          swoich sil w kurierce. Tylko mam nie maly problem jak dla mnie , i chcialbym sie
          radzić a mianowicie dotyczy to PKD przy czym ja posiadam na dzien dzisiejszy PKD
          na transport drogowy towarow a jak to jest przy przesylkach kurierskich czy
          muszę zmieniać swoje dotychczasowe PKD, czy kurierka-przesylki kurierskie można
          podpiąć do transportu?? czy transport podpiąć do kurierki?? Bardzo proszę o
          odpowiedź. Jeśli czytasz w tej chwili Feno-men co o tym myslisz?? z góry
          Dziękuję i pozdrawiam wszystkich z różnych części Polski, Kurierzy Lączmy Się!! :-)
          • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 00:23
            na początek chce powiedzieć że ten temat jest fenomenalny :) mógłby służyć jako
            poradnik, kiedy zaczynałem go czytać miałem wiele wątpliwości a teraz zostało mi
            jedno pytanie
            Może to jest ważne a może nie ma znaczenia, tego właśnie nie wiem ale do rzeczy...
            Jaki wpływ na potencjalnego klienta ma nazwa firmy? Czy ma to w ogóle znaczenie?
            Jeśli tak to może ktoś ma jakieś propozycje?

            Albo dwa pytania :)
            Ten temat był już poruszany ale nie padła żadna konkretna odpowiedź.
            Czy są jakieś szanse na dofinansowanie z Urzędu Pracy na zakup samochodu?
            Mam już samochód który nadaje się idealnie (opel omega kombi) ale jeśli by coś
            dali dlaczego nie brać

            Myślę, że niedługo się podzielę pierwszymi wrażeniami z pracy jako kurier

            PS: przepraszam że się tak rozpisałem :)
            • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 01:11
              Chciałbym jeszcze uzupełnić temat dotyczący zezwoleń

              #


              # Wykonywanie działalności w zakresie transportu drogowego wymaga posiadania
              licencji -
              Wydawanie licencji reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie
              drogowym (Dz.U. nr 125, poz. 1371 z 2001 r.). Na wykonywanie krajowego
              transportu drogowego licencje wydaje starosta właściwy ze względu na siedzibę firmy.
              Na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego licencję wydaje minister
              właściwy ds. transportu.
              • Gość: Rudachi IP: 83.230.36.* 01.03.09, 10:57
                A nie jest to przypadkiem pozwolenie na transport powyzej 3.5t ?
                U mnie w miescie, by zalozyc firme kurierska potrzebne jest zezwolenie Prezesa
                Urzedu Regulacji Telekom. i Poczty. Nic wiecej. Pozdrawiam
                • Gość: Paweł IP: *.eranet.pl 01.03.09, 15:20
                  dokładnie, a wiecie może ile kosztuje takie zezwolenie i jak długo trwa jego
                  załatwienie?
                  • 01.03.09, 21:53
                    Witam wertując wszelkie wypowiedzi na forum stwierdziłem że chciałbym wejść w
                    ten biznes, szukam kogoś z Wrocławia z kim mogę nawiązać współpracę, posiadam
                    własny samochód.
                    mam jedno pytanie czy muszę od razu rejestrować DG?
                    • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.09, 22:28
                      jeśli to będzie Twoja pierwsza DG to koszty będziesz miał bardzo niskie a trudno
                      Ci będzie znaleźć klientów jeśli nie będziesz mógł wystawiać faktur
                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.03.09, 09:36
                        witam,
                        uściślając nie chodzi wyłącznie o pierwszą. pewnie masz na myśli ZUS
                        w wysokości 200-300 zł. taki ZUS będziesz płacić przez pierwsze dwa
                        lata o ile jest to Twoja pierwsza DG, albo od zamknięcia ostatniej
                        minęło ponad 5 lat.
                        do tego koszty we właściwym urzędzie (gminy, dzielnicy) - chyba
                        nadal 100 zł. do tego pieczątka - do 50 zł możesz zamówić fajną.
                        więcej kosztów nie pamiętam... ;) no, poza drobnymi opłatami w
                        postaci znaczków skarbowych czy innych dupereli.
                        a swoją drogą to z tym ZUSem to fajnie wymyślili. kiedyś na dzień
                        dobry płaciło się co miesiąc 700-800 zł i nikt nie pytał czy Cię na
                        to stać.
                        pozdrawiam, F-M.
                    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.03.09, 09:31
                      wita,
                      jakie odpowiedzi się spodziewas??? wg przepisów rozpoczynając
                      działalność gospodarczą musisz być zarejestrowany. przecież
                      działanie bez rejestracji jest NIELEGALNE ;) niektórzy mówią, że
                      opłacalne, ale nie nie wiem którzy ;)
                      pozdrawiam, F-M.
                  • Gość: pawelo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:08
                    Jak wystawiać faktury?
                    pracowałem jako listonosz na poczcie 2 lata i wiem co nieco. Znam się na tym, ale niestety nie wiem jak mam faktury wystawiać i jak powinna wyglądac umowa z firmą. prosze o pomoc
                    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.03.09, 08:48
                      witam,
                      jak to JAK? normalnie... jest napisa FAKTURA VAT, jest
                      wyszczególnione kto, co i dla kogo zrobił, ile sobie za to policzył
                      i tyle. do tego ładny stempelek i podpisik ;) nie musisz mieć
                      żadnego specjalnego programu do tego, nawet w wordzie możesz sobie
                      zrobić. wskazane (chociaż nieobowiązkowe) jest robienie zestawienia
                      wykonanych kursów. jest to uczciwe, bo klient wie za co płaci.
                      recepcjonistka chętnie zamawia kuriera, ale jak zobaczy cenę za cały
                      miesiąc łącznie na fakturze to czasami się zastanawia dlaczego tak
                      dużo. ma to miejsce w mniejszych firmach, ale może się zdarzyć. a
                      jak ma zestawienie to może sobie sprawdzić i przekonać się, że nie
                      chcecie naciągnąć jej korporacji na parę zł ;)
                      z umową też nie przesadzaj. musi być wskazane kto, dla kogo i co
                      będzie robił. jak zdecydujesz się na ubezpieczenie to zaznacz to w
                      umowie, klient będzie spokojniejszy. do tego zaznacz formę
                      rozliczania (gotówka, przelew) i termin dokonania płatności.
                      ewentualne konsekwencje (jakieś odsetki karne czy coś w ten deseń).
                      umowa nie musi być rozbudowana, skup się na najważniejszych rzeczach.
                      pozdrawiam, F-M.
            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.03.09, 09:24
              witam,
              robię co do mnie należy, ktoś pyta, a ja znam odpowiedź ;)
              co do nazwy to w sumie nie, ale...
              ...jest wśród firm trend żeby mieź w
              nazwie "x", "xpress", "ekspress" czy coś w ten deseń. to niby ma
              mówić klientowi, że tacy szybcy jesteśmy. może się sprawdza, kto
              wie. jest grupa firm, które wolą bardziej abstrakcyjne nazwy. nie
              przytoczę tu żadnej, bo nie chcę pomijać innych. ale np. "furcząca
              galarerta" może być dobrą nazwą.
              są też tacy, którzy wybierają proste nazwy. w Twoim przypadku
              np. "Pablo Trans" czy coś w ten deseń.
              wszystko zależy od klienta. jeśli ukierunkujesz się na kancelarie
              prawnicze to wybrałbym tą pierwszą wersję, z jakimś x-sem ;)
              galaretka może się nie sprzedać ;)
              a swoją drogą to nazwanie firmy to sprawa nieco "intymna" ;) każdy
              musi to zrobić sam. tak chyba jest najlepiej.
              pozdrawiam, F-M.
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.03.09, 08:55
            witam,
            a jaką widzisz różnicę poniędzy kurierką a transportem drogowym? ;)
            kwestia nazwy. no i stosownych świstków, o których było już
            wcześniej.
            pozdrawiam, F-M.
            • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.03.09, 16:01
              Witam
              Jako tako nie ma różnicy między kurierką a usługami transportowymi, jednak w
              papierach jest spora różnica, jeśli zakładając DG wybierzesz PKD "usługi
              kurierskie" czy jakby się to nazywało to jest potrzebne pozwolenie prezesa URT
              oraz wpis do rejestru operatorów pocztowych które razem kosztują ok 1000zł
              natomiast licencja na usługi transportowe jest wydawana przez starostę i
              kosztuje 20 zł. Tylko podkreślam że są to informacje wyczytane w internecie, w
              urzędach jeszcze nie byłem.
              Byłem za to w urzędzie pracy i dowiedziałem się że nie wspomagają firm
              transportowych.
              Pozdrawiam
              • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.03.09, 01:16
                Witam
                okazuje się, że ustalenie cennika jest większym problemem niż myślałem, chciałem
                podzielić miasto na strefy ale znam je raczej średnio i głupio by wyglądało
                gdybym wertował przy kliencie mapę żeby dowidzieć się do której strefy pojadę
                czy może się przyjąć przelicznik 1zł/km przy założeniu że cena usługi nie może
                być niższa niż 10zł ani wyższa niż 25zł
                Wiem że ceny zależą od miasta, ale chodzi o zasadę
                Dzięki za wcześniejsze odpowiedzi
                Pozdrawiam
                • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 03.03.09, 08:13
                  witam,
                  w zasadzie możesz przyjąć przelicznik x zł/km. ale będziesz miał
                  problem z tym min i max. klient powie, że chce pakę na drugą stronę
                  ulicy i to jest 500 metrów, więc zapłaci max za jeden km. to nie
                  jest zbyt dobry pomysł.
                  strefy są zdecydowanie lepsze. co do Twojej znajomości miasta to
                  nauczysz się szybciej niż myślisz. a przy kliencie nie będziesz
                  musiał wertować mapy. jak będziesz wystawiał fakturę to dopiero
                  wtedy wyceniasz poszczególne paczki. a jak klient w momencie
                  zamawiania (telefon) zapyta o cenę to (jak nie będziesz wiedział
                  gdzie jest dana ulica) możesz sprawdzić to w trakcie dojazdu i będąc
                  na miejscu poinformować go o koszcie.
                  ze strefami wcale nie jest ciężko. z grubsza musisz wiedzieć gdzie
                  jedziesz, i mniej więcej orientować się czy jest to 4 czy 14 km od
                  siedziby klienta. nikt nie będzie Cię wyliczał z każdych stu metrów,
                  po prostu nie możesz przegiąć w żadną stronę. ani za mało, ani za
                  dużo.
                  pozdrawiam, F-M.
                  • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.03.09, 11:09
                    Witam
                    wcześniej tego nie pisałem, zamierzam działać w Poznaniu.
                    najniższa cena w mieście to 7 zł w ścisłym centrum, jest to strefa około 5x5km,
                    jeśli kurier musi wyjechać poza ten rejon to nie ma firmy która zrobi to za
                    10zł(od 11 do 14 zł) i są to paczki dla rowerzystów (max5kg)
                    Poza tym wiadomo jak się jeździ w ścisłym centrum więc może dobrze by było
                    gdybym nie miał klientów stamtąd. Miasto jest wystarczająco duże
                    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 03.03.09, 15:31
                      witam,
                      nie dasz rady omijać centrum. jak nie będziesz miał klienta w tym
                      rejonie, to trafi się dostawa. poszukaj rowerzysty, który będzie Ci
                      pomagał. np. on robi odbiory i dostawy w centrum, a resztę podrzuca
                      Tobie. a Ty odbierasz z dalszych rejonów, a dostawy zostawiasz
                      rowerowi. kwestia dogadania się.
                      pozdrawiam, F-M.
                      • Gość: emil IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 22:12
                        Bardzo dziękuję za odpowiedż , pozdrawiam feno-men, tak dla pocieszenia mozna
                        byloby sie przyjrzec serialowi nedzielnemu doręczyciel :-)
                        • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.09, 02:11
                          Witam
                          nie chodzi mi o to żeby wyeliminować wizyty w centrum tylko żeby je ograniczyć
                          bo może się okazać że będę stał 1h w korku żeby tam wjechać tylko po to żeby
                          przewieźć paczkę dwie ulice dalej za 7 zł
                          Powiedz proszę jak byś podzielił miasto?
                          Najczęściej, centrum jest pierwszą strefą, kolejna otacza kręgiem tą pierwsza
                          itd (na mapie powstaje coś podobnego do tarczy strzeleckiej). Tylko że przy
                          takim rozwiązaniu np. w 3 strefie najdalsze punkty będą oddzielone od siebie o
                          20 km i klient zapłaci x zł za przejazd przez cały ten odcinek i tyle samo
                          będzie kosztować przejazd jednego km ale też w granicach tej strefy
                          A jak już wcześniej pisałem jeśli wyłączyć ścisłe centrum to żadna firma nie
                          zrobi kursu poniżej 11zł i nie pytają się o odległość od nadawcy do odbiorcy a
                          ja proponuję 10 zł
                          Przepraszam, że wchodzę w takie szczegóły ale myślę ze cennik jest kluczowym
                          elementem oferty a ja nie mam na niego pomysłu :(
                          Pozdrawiam
                          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 04.03.09, 08:48
                            witam,
                            chyba nie do końca rozumiem o czym mówisz... nie możesz przyjąć
                            centrum miasta jako wyznacznika do cennika, bo możesz mieć klientów
                            z innych dzielnic. punktem wyjścia jest siedziba klienta, i dopiero
                            od niej liczysz strefy.
                            nie wiem dlaczego twierdzisz, że przejazd przez całą III strefę
                            będzie kosztował tyle samo co przejechanie jednego km w tej strefie.
                            musisz ustalić takie ceny żeby opłaciło Ci się jechać od klienta na
                            kraniec III strefy i tyle. a czy będzie to jej początek czy koniec
                            to chyba nie robi większej różnicy. tak czy inaczej będzie Ci się to
                            opłacało jak dobrze policzysz ;)
                            mam nadzieję, że troszkę Ci rozjaśniłem.
                            pozdrawiam, F-M.
                            • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.09, 16:28
                              Witam
                              Chyba faktycznie się nie rozumiemy :)
                              może spróbujemy z innej strony, podaję trzy cenniki w Poznaniu, każdy zrobiony
                              na innej zasadzie
                              http://www.stm.poznan.pl/mapa.htm
                              http://www.blyskawica.poznan.pl/pdf/Cennik.pdf
                              http://www.quickonline.pl/MapaStref.html
                              powiedz na którym powinienem się wzorować (chociaż chyba znam odpowiedź)
                              Pozdrawiam
                              • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.09, 16:33
                              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.03.09, 08:41
                                witam,
                                pierwszy cennik jest fantastyczny! albo jest za wcześnie dla moich
                                szarych komórek, albo nic z niego nie rozumiem ;) a co dopiero
                                zrozumie przeciętna recepcjonistka? (to wcale nie jest
                                szowinistyczny żarcik, zwłaszcza w wigilię wigilii 8 marca).
                                najbardziej podoba mi się nr 2. nie wiem tylko po co jest strefa 0.
                                jako punkt wyjścia bierzesz siedzibę nadawcy, a potem robisz strefy
                                co 3, 4, 5... km od niego. to jest najwygodniejszy (moim skromnym
                                zdaniem) sposób wyceny przesyłek.
                                pozdrawiam, F-M.
                                • Gość: Pweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.03.09, 11:49
                                  Co do strefy zero, dotyczy ona ścisłego centrum bo tam jeżdżą rowery za
                                  jednakową stawkę niezależnie od odległości
                                  Chciałem zrobić cennik na tej zasadzie tylko przeliczając co 1km,

                                  no dobra coś wymyślę :)
                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.03.09, 15:32
                                    witam,
                                    strefa co 1 km??? nie za bogato? będziesz miał więcej roboty z
                                    rozliczaniem paczek, a i klienci będą się czepiać. przy strefach 4-5
                                    km masz znacznie mniej problemów. większych nie ma co robić, bo
                                    wtedy paczka na 1 km będzie bardzo droga - w cenie paczki na koniec
                                    strefy, a przecież musi Ci się to opłacać.
                                    ale to Twój cennik, więc rób jak chcesz ;)
                                    pozdrawiam, F-M.
                                    • Gość: pawelo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 22:41
                                      Dziękuje za pomoc co do faktur. Mam jeszcze pytanko. Chodzi o to, że boję sie zacząć działalność, tzn zarejestruje firme, a to nic, żadnych zamówień albo coś. Co mam w takiej sytaucji zrobić, jak się dowiedzieć, żeby po prostu iść pewnym do urzędu się zarejestrować?
                                      p.s. Jakby co ja tez jestem z Poznania :)
                                      • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.03.09, 01:09
                                        Witam
                                        Jeśli nie chcesz zakładać firmy nie wiedząc czy to wypali to napisz swoja ofertę
                                        i zaznacz w niej że firma zacznie działać za np. dwa tygodnie jeśli ktoś się
                                        zainteresuje współpraca z Tobą to i tak się odezwie. Wszelkie formalności
                                        powinieneś załatwić w tydzień więc i tak zdążysz.
                                        Kurczę, ja też zamierzam ruszyć na podbój Poznania więc podpowiadam potencjalnej
                                        konkurencji :)
                                        A co do cennika F-M to już go zrobiłem ale nie powiem jak z powyższych powodów
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.03.09, 08:14
                                          witam,
                                          znowu złe podejście do sprawy. dlaczego traktujesz forumowiczów jako
                                          konkurencję a nie wspólników? temat do przemyślenia jako praca
                                          domowa ;)
                                          pozdrawiam, F-M.
                                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.03.09, 08:10
                                        witam,
                                        kto nie ryzykuje ten nie ma. samo rozpoczęcie działalności to nie są
                                        znowu takie wielkie koszty (było wcześniej), i zamknąć jej po
                                        miesiącu też Ci nikt nie zabroni.
                                        przede wszystkim zmień podejście do tematu. wygląda na to, że za
                                        bardzo chcesz żeby to wypaliło. wypali albo nie, tego nie wiadomo.
                                        nie trać wiary i działaj, to jedyna metoda na sukces. telefon może
                                        milczeć dzień, tydzień, miesiąc... ale potem pojawia się
                                        strzał/firma, że masz odrobione następne dwa miesiące do przodu.
                                        pozdrawiam, F-M.
                                    • Gość: mmisarko IP: *.csk.pl 07.03.09, 11:19
                                      Witam serdecznie i mam takie oto pytanko.
                                      Na co się można porywać mając Transportera. Firmę kurierską można
                                      zakładać z takim wozem czy szukać w innej branży? Myślę o założeniu
                                      takiej firmy kurierskiej jednoosobowej w 300. tys mieście gdzieś za
                                      2 miesiące.
                                      Jak najlepiej zbadać rynek do tej pory.
                                      Dzięki. Pozdrawiam
                                      • Gość: pawelo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 11:35
                                        oj odrazu potencjalna kokurencja ;p
                                      • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.03.09, 15:03
                                        do kurierki wystarczy samochód osobowy ale jeśli masz transportera i nie pali on
                                        zbyt dużo to też może być. tutaj bardziej liczy się niezawodność tego samochodu
                                        A co do rynku, tutaj nie ma co badać, jest zapotrzebowanie i tyle. Sprawdź ceny
                                        i warunki konkurencji, zrób swoja ofertę i rozdaj ją potencjalnym klientom. Ktoś
                                        na pewno się odezwie.
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.03.09, 08:20
                                          witam,
                                          jeszcze trochę i będę zbędny na tym forum :(
                                          pozdrawiam, F-M.
                                          • Gość: mmisarko IP: *.csk.pl 09.03.09, 20:10
                                            Witam.
                                            Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda rejestrowanie przesyłek, które
                                            przewożę do innego punktu. Napewno jest potrzebny list przewozowy.
                                            Czy do tej pracy jest potrzebny terminal przenośny? Jak wygląda
                                            proces od wyjazdu po paczkę do dostarczenia jej adresatowi. Dzięki
                                            za wskazówki. Pozdro
                                            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.03.09, 08:07
                                              witam,
                                              terminal przenośny wygląda fajnie, ale po co Ci on? wydaje mi się,
                                              że nie będziesz obrabiał 1000 paczek dziennie, więc list przewozowy
                                              to jest rozwiązanie dla Ciebie (jak i dla wszystkich innych
                                              jednoosobowych firm!).
                                              o liście poczytasz wyżej, jak ma wyglądać i jakie dane zawierać. są
                                              to druki samokopiujące, oryginał zostaje dla Ciebie, pierwsza kopia
                                              dla nadawcy, a druga dla odbiorcy. wpisujesz kiedy, od kogo i dla
                                              kogo bierzesz paczkę i to jest cała jej rejestracja. możesz zrobić
                                              wypasiony list przewozowy taki jak mają duże firmy, ale po co?
                                              przeszukaj wątek, na pewno znajdziesz odpowiedź na swoje pytania w
                                              tym temacie.
                                              pozdrwiam, F-M.
                                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 09.03.09, 08:17
                                        witam,
                                        z Transporterem można wiele zrobić - kurierkę też ;)
                                        jak zbadać? pojeździj, popytaj, podrzuć komuś ofertę... troszkę
                                        wyżej Paweł pisał o podobnym dylemacie ;)
                                        pozdrawiam, F-M.
              • Gość: jax IP: *.id4.net.pl 24.03.09, 13:18
                Oto fragment regulaminu ze stronu powiatowego urz.pr.
                "Srodki na podjecie działalnosci nie moga byc przyznane na:
                1) działalnosc gospodarcza prowadzona w formie spółek osobowych i handlowych;
                2) działalnosc gospodarcza prowadzona wyłacznie poza granicami kraju;
                3) działalnosc wykluczona w rozporzadzeniach wskazanych w §1 ust. 4,5,6 niniejszych
                zasad, tj. działalnosc prowadzona wyłacznie poza granicami kraju, działalnosc
                eksportowa, działalnosc prowadzona w sektorze przemysłu weglowego, działalnosc
                3
                uwarunkowana pierwszenstwem korzystania z towarów krajowych w stosunku
                do towarów sprowadzonych z zagranicy, działalnosc, w której wysokosc srodków jest
                ustalana na podstawie ceny lub ilosci produktów nabytych lub wprowadzanych
                do obrotu oraz działalnosc, w której zachodzi obowiazek dzielenia sie srodkami
                pomocy z producentami surowców;
                4) handel obwozny;
                5) prowadzenie biura kredytowego, poyczkowego, punktu kasowego (opłat) bez
                współpracy z bankiem, SKOK lub Poczta Polska;
                6) prowadzenie lombardu;
                7) prowadzenie salonu gier hazardowych oraz firm typu agencji towarzyskich itp.;
                8) usługi wróbiarskie i ezoteryczne;
                9) prowadzenie działalnosci gospodarczej tosamej z działalnoscia gospodarcza
                współmałonka;
                10) prowadzenie w tej samej lokalizacji działalnosci gospodarczej o takim profilu,
                jak działalnosc gospodarcza prowadzona przez inny podmiot w tym samym miejscu."

                także skąd info że na kurierke nie dajom?
                • Gość: Krzyniu IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.11.09, 10:04
                  Do kolegów, którzy mówia, że kasy nie daja- Jeszcze w tym roku dokładnie na wakacjach zadzwoniła do mnie osoba z Urzędu Pracy czy bym nie chciał otworzyc firmy kurierskiej bo sa pieniążki i oni pomogą.
    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.03.09, 08:03
      witam,
      po pierwsze: kwestia dorabiania na kurierce była poruszana wyżej,
      nie jest to najlepszy pomysł. jak ktoś kiedyś ładnie powiedział: DG
      to nie sposób zarobku, to sposób na życie! albo w to wchodzisz albo
      nic z tego nie masz.
      po drugie: szansa na współpracę jest zawsze, ale niestety nie ze
      mną. teraz robię jedynie jako głos doradczy w tym temacie. trochę
      wiem o tej działalności i chcę pomóc tym, którzy wiedzą troszkę
      mniej niż ja. w tym wątku jest kilku ludzi, którzy weszli/wchodzą w
      kurierkę i szukają kontaktów. poszukaj namiarów na nich.
      po trzecie: żadnych prywatnych wiadomości. Ty pytasz mnie, ja
      odpowiadam wszystkim.
      przeczytaj wątek i dogadaj się z forumowiczami, może coś z tego
      będzie.
      pozdrawiam, F-M.
      • Gość: mario IP: *.chello.pl 13.03.09, 16:18
        Dopiero niedawno wpadlem na to forum choc pomysl malej firmy kurierskiej chodzil
        mi po glowie od dawna.A co myslicie jakby sprobowac oferowc klientom tylko
        przesylki ekspresowe ogolnopolskie,takie wysokiego priorytetu czyli odbieram
        przesylke za godz. w Krakowie i wieczorem jestem w Szcecinie.Wiem ze zarobek
        bylby dobry tylko czy zapotrzebowanie wystarczajace?
        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 16.03.09, 08:07
          witam,
          zarobek faktycznie fajny, ale...
          takie strzały się zdarzają, ale po pierwsze niezbyt często, po
          drugie nie jest to regularne, a po trzecie powinieneś liczyć na
          kumulacje ;)
          miałem firmę, która robiła mi takie niespodzianki. podana przeze
          mnie cena nie podlegała żadnej negocjacji, to znaczy ile bym im nie
          powiedział to by tyle zapłacili. dla nich ważne było żeby paczka
          była na czas. ale dzwonili raz na miesiąc z taką akcją. poza tym
          paczek było kilka za każdym razem: Rzeszów, Białystok, Toruń,
          Wrocław... wszystkie na jeden termin. jeśli masz na to kilka godzin
          to możesz podjąć się dwóch sztuk. na następne dwie musisz mieć
          szybkiego wspólnika.
          opłacalne, ale niezbyt stabilne. i sam nie dasz rady obrobić. a
          szkoda oddawać taki kurs... szczególnie gdy firma (jak moja) płaci
          gotówką do ręki ;)
          pozdrawiam, F-M.
          • Gość: Guardian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 16:04
            Witam Panowie...

            Zauwazyłem że niektórzy piszą ciągle o zezwoleniach i koncesjach na
            temat szeroko pojetej kurierki...Świadczy to o tym że Panowie
            jesteście mało poinformowani i z całym szacunkiem dla was ale
            informacje z netu nie są często prawdziwe a niektórzy z Was bazują
            tylko na tych informacjach , co prowadzi do nieporozumień...

            Więc tak jeśli zakłada sie firmę kurierską pod PKD 53.20 z -
            Pozostała Działalność Kurierska i Pocztowa - NIE JEST WYMAGANA ZADNA
            KONCESJA ANI ZADNE POZWOLENIE, firmę kurierską otwieramy bez
            problemu...zezwolenia i koncesje są potrzebne jedynie pod PKD 53.10
            z gdzie jest to zastrzezone dla szeroko pojetych operatorów usług
            pocztowych i kurierskich, NAM WYSTARCZY w ZUPEŁNOŚĆI 53.20 z bo
            prowadzimy kurierkę bez zadnych komplikacji i tego się trzymać
            Panowie !!!

            Chciałbym pozdrowić wszystkich na tym forum a w szczególności
            fenomenalnego Feno-men'a
    • Gość: gruby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 19:37
      Witam
      Mam pytanie jak się rozliczać z US w 1-osobowej firmie typu kurier miejski kiedy
      np. przyszły klient chce wysyłać bez vat-u czy ja mam to gdzieś notować jakiś
      przychód czy wszystko do kielni :) bo w końcu obie strony mają dowód listu
      przewozowego, jaki sposób w takiej firmie byłby najlepszy ryczałt czy KPiR jest
      w tym jakaś różnica. Czy da się odliczyć vat za paliwko. Oświećcie mnie Panowie
      jak to u was wygląda.
      Pozdrawiam
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 17.03.09, 08:16
        witam,
        z kurierki rozliczasz się dokładnie tak samo jak z każdej innej DG.
        nie ma tu żadnych różnic ;)
        jak to do kielni??? chcesz narazić fiskusa na straty??? przecież tak
        nie można robić!!! ;))) a klienci faktycznie mają czasami ciekawe
        pomysły na rozliczenie, jednak nie będę tu o nich pisał, bo od
        zamknięcia DG nie minęło jeszcze 5 lat, a dopiero po tym czasie
        pewne rzeczy się przedawniają ;))) (żarcik oczywiście!)
        jak będziesz vatowcem to wszystko będziesz mógł sobie rozliczyć. no
        może nie tak zupełnie wszystko, ale znam ludzi, którzy urządzili
        sobie domy twierdząc, że m. in. najnowszy zestaw kina domowego jest
        im niezbędny do prowadzenia DG.
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: jax IP: *.id4.net.pl 24.03.09, 13:19
          Oto fragment regulaminu ze stronu powiatowego urz.pr.
          "Srodki na podjecie działalnosci nie moga byc przyznane na:
          1) działalnosc gospodarcza prowadzona w formie spółek osobowych i handlowych;
          2) działalnosc gospodarcza prowadzona wyłacznie poza granicami kraju;
          3) działalnosc wykluczona w rozporzadzeniach wskazanych w §1 ust. 4,5,6 niniejszych
          zasad, tj. działalnosc prowadzona wyłacznie poza granicami kraju, działalnosc
          eksportowa, działalnosc prowadzona w sektorze przemysłu weglowego, działalnosc
          3
          uwarunkowana pierwszenstwem korzystania z towarów krajowych w stosunku
          do towarów sprowadzonych z zagranicy, działalnosc, w której wysokosc srodków jest
          ustalana na podstawie ceny lub ilosci produktów nabytych lub wprowadzanych
          do obrotu oraz działalnosc, w której zachodzi obowiazek dzielenia sie srodkami
          pomocy z producentami surowców;
          4) handel obwozny;
          5) prowadzenie biura kredytowego, poyczkowego, punktu kasowego (opłat) bez
          współpracy z bankiem, SKOK lub Poczta Polska;
          6) prowadzenie lombardu;
          7) prowadzenie salonu gier hazardowych oraz firm typu agencji towarzyskich itp.;
          8) usługi wróbiarskie i ezoteryczne;
          9) prowadzenie działalnosci gospodarczej tosamej z działalnoscia gospodarcza
          współmałonka;
          10) prowadzenie w tej samej lokalizacji działalnosci gospodarczej o takim profilu,
          jak działalnosc gospodarcza prowadzona przez inny podmiot w tym samym miejscu."

          także skąd info że na kurierke nie dajom?
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 24.03.09, 15:39
            witam,
            skoro nie wierzysz w słowo czytane to idź do UP i osobiście się
            dowiedz. być może zależy to od UP, ale ktoś z obecnych był i
            sprawdził osobiście. urzędasy czasami są niekonsekwentni i to co
            jedni dopuszczą, do inni odrzucą.
            być może wynika to z innych regulacji? a może takie było widzimisie
            pani za biurkiem... kto wie?
            pozdrawiam, F-M.
            • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 14:39
              Witam.

              Pisałem już jakiś czas temu, że zakładam firmę i zgadza się...zakładam :) mam
              natomiast pytanie czy ktoś spotkał się z czymś na styl transportu marketowego.
              Stoi pan pod marketem z vanem lub kombi i czeka az wyjdzie biedak z pralko
              lodowko zamrazarka, ktorej nawet dzwignac nie moze, a co dopiero do autobusu czy
              malucha to pakowac. i pojawia sie zorro pod nazwa "uslugi transportowe" i zawozi
              takie cuś za małe co nieco. oczywiście ja wolal bym robic to bardziej okazyjnie,
              na telefon. ma to sens?

              aha i jeszcze jedno. co jest wg Was korzystniejsze (nie piszcie mi, ze to ode
              mnie zależy, bo chcial bym znac Wasze opinie):
              1) Huknąć maksymalnie niskie ceny na paczki "next day" (zawyzyc te last
              minute)(ewentualnie sprobowac dogadac sie, ze rano paczki sa odbierane powiedzmy
              z hurtowni i w ciagu 8h trafiaja do punktu przeznaczenia). zaleta jest mozliwosc
              zaplanowania trasy na tyle optymalnie, że nie bedzie pustych przewozow, a do
              tego klient bedzie mogl liczyc na oszczednosci.

              2) Nastawic sie na super mega ekspress uslugi (zawyzyc cene next day) i byc w
              pelni dostepnym na bardziej profitowe paczki 1h czy 2h ekspress itd...?

              Pytam, bo moja teoria to jedno, ale praktyki nie znam, a cennik musze
              konstruowac na dniach :/
              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 26.03.09, 08:50
                witam,
                co do pierwszego to chcesz robić za taxi bagażowe jeśli dobrze
                rozumiem. oczywiście sterczenie pod marketem odpada, bo zaraz Cię
                przegonią. jak nie ochrona to korporacja, która ma z danym sklepem
                podpisaną umowę. tak czy inaczej będziesz zmuszony do zajęcia
                miejsca na parkingu jak inni klienci, a tam nie będziesz zbyt
                widoczny.
                co do cennika... to naprawdę zalezy od Ciebie! ;)
                a tak naprawdę to wcale nie zależy od Ciebie, tylko od firmy, którą
                obsługujesz. jeśli będziesz miał pakę z np. kancelarii prawniczej to
                uwierz, że nie pozwolą Ci czekać z dostawą do następnego dnia tylko
                karzą jechać jak z nerkami do przeszczepu. z kolei np. biura
                rachunkowości nie mają zbyt dużego ciśnienia (o ile oczywiście sami
                nie zawalą terminu) i tam możesz się dogadać.
                moim skromnym zdaniem najlepsze jest wyśrodkowanie obu Twoich
                pomysłów. robisz paczki w przyzwoitej cenie (czyt. nie za tanie), a
                na dostawę masz np. dwie godziny. a supermegaekspress i nextday to
                tylko dodatek do Twojej podstawowej oferty. za superaka doliczasz
                np. 50% podstawowej ceny, ale faktycznie jedziesz jak z
                przeszczepem. a nextday będą miały jakiś rabacik.
                standardowy cennik to jedno, a dopasowanie się do konkretnego
                klienta to drugie. zawsze możesz przygotować ofertę specjalną.
                klient oczywiście musi być konkretny. firma, która da Ci dwie paczki
                na miesiąc nie powinna raczej dyskutować o rabacie.
                pozdrawiam, F-M.
                • 27.03.09, 23:16
                  witam wszystkich.po przeczytaniu tego wszystkiego stwierdzam ze
                  naprawde jest to opłacalne.troszeczkje szczescia cierpliwosci i musi
                  sie udac.Mieszkam w Pile,w moim miescie są 4 firmu kurjerskie czy to
                  jest malo czy duzo ?jakie mam szanse?moje miasto liczy 80 tys.
                  dziekuje i pozdrawiam
                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 30.03.09, 08:06
                    witam,
                    rozpocznij DG i sprawdź jakie są Twoje szanse.
                    4 firmy to dużo i mało jednocześnie. jak na 80 tys. miasto to może
                    wystarczyć, ale jeśli są to firmy jednoosobowe to wcale nie jest za
                    wiele. pojeździj po potencjalnych klientach i zapytaj czy będą
                    zainteresowani współpracą. a może obecne na rynku firmy nie mają
                    jakiejś usługi? a może ich klienci nie są w pełni zadowoleni, jednak
                    z uwagi na względnie małą konkurencję muszą się godzić na warunki,
                    które nie do końca im odpowiadają.
                    sprawdź działające firmy i znajdź ich mankamenty. potem przygotuj
                    odpowiednią ofertę i ruszaj na podbój miasta ;)
                    pozdrawiam, F-M.
                    • Gość: Macko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 20:58
                      Panowie jestem ZAŁAMANY...!
                      Otworzyłem DG kurierską miesiac temu ale od 20 dni odkad wysłałem i
                      złozyłem oferty nikt ale to nikt się nie zgłosił...duże firmy
                      niechcą współpracować...a opłaty do zus trzeba robić koszty rosną,
                      nie wiem co mam robić powoli zaczynam sie załamywać, to nie jest
                      wcale takie łatwe, moze poradźcie co mam robić,czy jeszcze czekać,po
                      jakim czasie u was sie odezwali potencjalni klienci?
                      Pozdrawiam Serdecznie.
                      • Gość: rene IP: *.id4.net.pl 30.03.09, 23:52
                        duze firmy?a male tez nie chca? ile ofert przez te 20 dni wyslales?
                        wysylales mailem,poczta czy osobiscie? co konkretnie mowia?jak ich probujesz
                        przekonac? oferujesz konkurencyjne ceny?
                        odp
                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 31.03.09, 08:14
                        witam,
                        a kto Ci powiedział, że to jest łatwe??? jakoś sobie nie przypominam
                        takiego stwierdzenia.
                        moim zdaniem masz do wyboru tylko dwie możliwości: czekać dalej albo
                        złożyć jeszcze więcej ofert. zamykanie DG po 20 dniach to delikatnie
                        mówiąc kiepski pomysł, żeby nie nazwać sprawy po imieniu - głupota.
                        a swoją drogą ile ofert złożyłeś? i do jakich firm? branża mnie
                        interesuje, nie nazwy ;)
                        życzę wytrwałości!
                        pozdrawiam, F-M.
                        • Gość: Riko IP: *.olsztyn.mm.pl 01.04.09, 13:47
                          a Ty feno-men w jakie branże byś proponował że tak powiem "uderzyć "na początek
                          , w jakich według Ciebie jest zapotrzebowanie na tego typu usługi
                          pozdrawiam
                          • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.04.09, 22:17
                            przesyłki na terenie miasta to najczęściej koperty z dokumentami więc próbuj w
                            firmach z rozbudowaną administracją, dobrymi klientami są też biura rachunkowe,
                            tłumacze przysięgli a jeśli masz w miarę duży samochód to może mógłbyś rozwozić
                            towar z hurtowni i sklepów internetowych. Tak właściwie to w każdej branży mogą
                            być potrzebne usługi kuriera

                            A nawiasem mówiąc- to już było :)

                            pozdrawiam
                            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.04.09, 08:46
                              witam,
                              posty mam ustawione chronologicznie i tak na nie odpowiadam, ale
                              następnym razem najpierw przeczytam to co Ty napisałeś żeby się nie
                              powtarzać ;) tak czy inaczej masz rację. jednak co do sklepów
                              internetowych to byłbym ostrożny. jeśli już to można wybrać jeden
                              duży i zaproponować im współpracę. to nie jest głupi pomysł. Ty masz
                              zagwarantowane paczki, a oni mogą zaoferować klientowi expresową
                              dostawę zakupionych przedmiotów.
                              a Ty już rozpocząłeś DG? pochwal się na jakim etapie jesteś.
                              pozdrawiam, F-M.
                              • Gość: Paweł IP: *.eranet.pl 02.04.09, 16:52
                                Witam
                                nie otwarłem jeszcze DG, do tej pory zbierałem wszelkie możliwe informacje
                                rozwiązując jednocześnie umowę o pracę. Dopiero teraz mam czas żeby polatać po
                                urzędach i zgłosić działalność, w poniedziałek będę miał wydrukowane oferty więc
                                wtedy będę mógł wziąć się do roboty i szukać klientów
                          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 02.04.09, 08:37
                            witam,
                            obawiam się, że co bym teraz nie napisał to będzie źle ;) albo nie
                            trafię w branżę, albo spowoduję pospolite ruszenie na daną branżę.
                            usługi kurierskie wykorzystywane są w wielu firmach. trudno jest
                            powiedzieć, która branża jest lepsza, a która gorsza. na pewno
                            dobrymi klientami są różnego rodzaju agencje reklamowe, wydawnictwa,
                            firmy poligraficzne, fundacje, kancelarie prawne, biura
                            rachunkowe... długo by wymieniać. ale czasami może być firma
                            produkująca ołówki, która daje więcej zleceń niż wyżej wymienione.
                            poza tym wymienione firmy są najczęściej "atakowane" przez kurierów,
                            więc zdobycie takiej firmy może nastąpić równie szybko co jej
                            utracenie, bo ktoś inny przebije naszą ofertę.
                            pozdrawiam, F-M.
    • 05.04.09, 09:45
      Planuję zrobić kampanię reklamową na ekranach diodowych we wszystkich miastach.
      Proszę o pomoc w wyszukaniu wszystkich ekranów w Polsce. Miasto i lokalizacja. Z
      góry dziękuję!
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 06.04.09, 08:36
        witam,
        kampanię reklamową firm kurierskich? jeśli nie to chyba nie ten
        wątek...
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: riko IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.09, 10:48
          Mackoi zmieniło się coś ???
          znalazł się ktoś zainteresowany twoimi usługami
          ps. w jakim mieście prowadzisz swoja działalność
          • Gość: Macko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 23:49
            No właśnie nie!! czekam ale tez i działam i nadal rozsyłam oferty
            róznymi sposobami a działam w województwie łódzkim, mam tez w
            ofercie usługi krajowe na razie za pomocą poczty PKP , no ale na
            razie pies z kulawą nogą sie nawet nie zainteresował ,taniej już sie
            po prostu nie da !!! Wysyłałem tak jak F-M pisał wydawnictwa ,
            agencje reklamowe , firmy chemiczne w tym (kosmetyczne , domowe ,
            budowlane itd ) , kancelarie prawne , biura nieruchomości , biura
            projektowe , geodezja , firmy budowlane ,biura architektoniczne ..
            duzo by wymieniać chyba ? z ponad 500 jak nic wysłałem...no ale cóż
            mówią że cierpliwość jest cnotą ...ale też że cierpliwy to i kamień
            może ugotować ...no jest cholernie ciężko...
            Pozdrawiam
            • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.04.09, 00:05
              Witam
              mówisz, że rozsyłasz oferty- w jaki sposób? Moim zdaniem zarówno email jak i
              zwykła poczta z reklama trafia od razu do kosza. Aby skutecznie dotrzeć do
              klientów trzeba ich odwiedzić i przedstawić ofertę osobiście. Może i jest to
              czasochłonne ale myślę, że warto. Nie bez powodu firmy zatrudniają
              przedstawicieli handlowych.

              pozdrawiam
              • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.09, 08:20
                witam,
                święte słowa, Paweł. ale jak się nie czyta całego wątku to skąd
                można o tym wiedzieć? wielokrotnie było to powtarzane. nie dość, że
                trzeba osobiście, to trzeba również trochę zbajerować miłą panią
                recepcjonistkę. to od niej wszystko zależy. ktoś zostawia jej paczkę
                i każe ją wysłać, ale to ona wybiera numer do kuriera. a tych
                numerów ma kilka, jak nie kilkanaście. i zastanawia się, którego z
                nich chciałaby za kilka minut zobaczyć.
                jak dotrzeć do takiej pani to nie będę pisał. nie dość, że nie to
                forum, a poza tym każdy z nas ma inny sposób ;) podstawa to uśmiech
                i schludny wygląd. może być i garnitur i dres, ale musisz jakoś
                wyglądać, żeby ochrona Cię nie wyrzuciła zanim dotrzesz do pulpitu ;)
                a co do poczty to możesz wysłać kolejne 500 ofert, wszsytkie trafią
                do specjalnej przegródki pod biurkiem tej miłej pani. a sprzątaczka
                codziennie wymienia w tej przegródce worek... tam trafiają
                dokumenty "pilne" ;)
                wydrukuj 50 ofert, wybierz potencjalne ofiary i atakuj. mogą być te
                same firmy, do których wysłałeś wcześniej, i tak nie będą Cię
                kojarzyć ;)
                pozdrawiam, F-M.
                • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 15:23
                  Niestety FM ma rację. Wygodne buty, ciemne spodnie, koszula torba na ramie z
                  ofertami (oferty na ładnym papierze + wizytówki) i robisz sobie wycieczkę po
                  mieście. Znam gościa co miał dokłądnie te same symptomy co Ty. Po rozniesieniu
                  osobiscie 2000 ofert potem prawie rzygal od nadmiaru pracy...
                  • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.09, 16:01
                    witam,
                    NIESTETY mam rację ;) nie, nie biorę tego do siebie ;) hehe
                    2000 ofert to naprawdę ostro, ja chyba tylu nie rozdałem przez całą
                    swoją kurierską karierę. skoncentruj się na jakiejś branży (np.
                    wydawnictwa), wtedy będzie łatwiej. przy wydawnictwach masz dużą
                    szansę, że będą one korzystały z jednej drukarni. i nie jeździsz w
                    pięć (!) stron świata, ale zbierasz paki i gnasz tylko w jedną. nie
                    licz od razu, że masz tylko jedną trasę i 15 paczek na raz, ale
                    czasami można chwycić kilka w jedną stronę.
                    pozdrawiam, F-M.
                    • 09.04.09, 20:40
                      Witam. Co wy na to rzucić ogłoszenia po urzędach państwowych. Że
                      nasza firma może dostarczać przesyłki z np. sądu do Zusu czy gdzie
                      indziej o wiele taniej niż państwowy operator. Czy w urzędach
                      króluje Poczta Polska? Jest szansa na takich klientów?
                      • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.04.09, 23:04
                        witam
                        wydaje mi się że urzędy nie będą dobrymi klientami, a powodów jest kilka: poczta
                        wysyła im listy za 3,50zł, urzędasom się nigdzie spieszy i im nie przeszkadza że
                        list pójdzie tydzień, kolejna sprawa jest taka, że zanim zaczniesz wykonywać
                        jakiekolwiek usługi na rzecz państwa najpierw musisz wygrać przetarg
                        pozdrawiam
                        • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 10.04.09, 08:11
                          witam,
                          Paweł znowu ma rację... cóż mogę dodać... chyba tylko to, że wczoraj
                          były drugie urodziny tego wątku ;)
                          a tak na poważnie... przetarg (z zasaady) jest do wygrania, ale nie
                          wiem czy będzie to opłacalne dla jednoosobowej firmy. co innego
                          firmy, które mają duże zaplecze i mogą sobie pozwolić na przesyłki
                          masowe, ale mało dochodowe. korzyść skali po prostu...
                          poza tym urzędy są jednostkami finansowanymi przez Skarb Państwa,
                          więc każda złotówka przez nie wydana jest oglądana przez kilka osób.
                          a potem jeszcze kilka następnych kontroluje czy te pierwsze czasem
                          nie zrobiły jakiegoś przekrętu... moim zdaniem szkoda zachodu.
                          komercja lepiej płaci i nie zadaje zbyt wielu pytań ;)
                          pozdrawiam, F-M.
                          • Gość: Pawł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.04.09, 19:02
                            witam
                            no i moją kurierkę szlag trafił, przynajmniej narazie, od dzisiaj miałem zacząć
                            jeździć a zamiast tego samochód stoi u blacharza bo go lekko skasowałem :)
                            pozdrawiam
                            • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.04.09, 08:13
                              witam,
                              uuu... to faktycznie niefart. grunt, że jesteś cały i nadal
                              zdecydowany do walki ;)
                              a co do blacharza to weź od niego wizytówkę i pogadaj o jakimś
                              rabacie, bo może Ci się jeszcze przydać taka znajomość ;) niestety
                              każdy kurier co jakiś czas ląduje w takim warsztacie. taka robota,
                              co zrobić? ;)
                              a Ty nie marudź tylko się prostuj i bierz za robotę! ;)
                              pozdrawiam, F-M.
                              • Gość: Gerald IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 14:07
                                Witam. Obserwuję ten wątek od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że znalazłem tu wiele pomocnych informacji. Zastanawia mnie jedna rzecz. Większość osób, która chce otworzyć taką działalność wybiera duże miasta takie jak Warszawa czy Poznań. Mnie natomiast interesuje rentowność takiego przedsiębiorstwa w mniejszych miastach. Osobiście chciałem się skupić na 3 miastach powiatowych. Położone są w jednej linii przy drodze krajowej a odległość między I a III to 30 km. Dwa z nich mają 45 tys. mieszkańców a jedno 19 tys. Z miasta I, w którym mieszkam mam 60 km do miasta wojewódzkiego, które ma ponad 700 tys. mieszkańców. Dwa pozostałe miasta są między moim i tym wojewódzkim. Teraz się zastanawiam czy warto się skupiać na tych mniejszych i wozić przesyłki między nimi oraz tym wojewódzkim czy tylko się skupić na większym i dojeżdżać na pusto 2 razy codziennie to 60 km. Chciałem w swojej ofercie dodać możliwość zbiórki paczek, które mają być wysłane w kraj, a następnie podpisanie umowy z jakimś krajowym kurierem i odstawianiem na niego. Różnica między wynegocjowaną ceną z kurierem a ceną zaoferowaną klientowi trafiała by do mojej kieszeni. Nie wiem tylko czy to jest opłacalne i czy uda się uzyskać odpowiednie ceny. Sorki, za taki długi post, ale chciałem rzeczowo opisać swoją sytuację i poznać opinię doświadczonych kolegów. pozdrawiam
                                • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.04.09, 19:55
                                  witam
                                  doświadczonych... hmm... nie jestem doświadczony ale napiszę to co myślę
                                  to z dużymi firmami kurierskimi jest do zrobienia i da się na tym zarobić ale te
                                  zaczną z tobą rozmawiać jeśli będziesz miał minimum 100 paczek miesięcznie
                                  przewozy między miastami będą Cię dużo kosztowały i jeśli będziesz chciał na tym
                                  coś zarobić to przestaniesz być konkurencyjny
                                  Ja na Twoim miejscu uderzył bym na to dużo miasto a w tych które będziesz mijał
                                  po drodze poszukaj klientów którzy codziennie rano będą Ci dawać paczki
                                  zaadresowane do Twojego dużego miasta a z czasem może znajdziesz też przesyłki
                                  na drogę powrotną ale to będzie trudniejsze
                                  pozdrawiam
                                  • 18.04.09, 14:06
                                    a ja chętnie zostanę kurierem - świętokrzyskie, najlepiej region Ostrowca Św.
                                    Niestety własnego samochodu nie posiadam.. Szukam firm, które współpracują z
                                    firmami kurierskimi i które mają własnych kurierów. Niestety większość firm
                                    kurierskich wymaga posiadanie samochodu (wyjątek stanowi GLS i Patron Service)...
                                    --
                                    "Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to kim jest; nie przez
                                    to co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"
                                    JPII
              • 08.04.09, 09:52
                czesc Paweł.jasli potrzebujesz dodatkowa osobe do kurierki
                tzn.wspólnika na teren poznania to jestem zdecydowany.takze od
                dłuzszego czasu przygotowuje sie do tego biznesu wiec moze bedzie
                łatwiej(sam. kombi a jak bedzie trzeba to dobry
                rowerek :).pozdrawiam piotr (nr tel. 519-432-731)
    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.04.09, 15:57
      witam,
      niestety nie. zapytaj na forum, to Ci odpowiem. przy okazji
      skorzysta jeszcze kilka innych osób, które czytają ten wątek.
      szanuję swój czas i nie chce mi się każdemu tego samego tłumaczyć.
      pozdrawiam, F-M.
      • Gość: Colt IP: 89.191.129.* 18.04.09, 22:43
        Witam, niestety krótko przed startem moje auto też ląduje u blacharza, albo na
        złomowisku...w poniedziałek się okaże... Wszystko gra, tylko auta brak, a czekać
        na odszkodowanie można ale rownie dobrze mozna się zestarzeć...zobaczymy.
        Feno-men ma tutaj rację...znajomy blacharz, ktory Twoje auto zrobi choc troche
        taniej ale przede wszystkim priorytetowo to cenny kontakt i znajomość...

        ...a to "niestety FM ma rację" oznaczało, że lekko nie ma i trzeba zakasać gacie
        i chodzić, zeby zdobyć klientów. Znajomy robi w branży powiedzmy budowlanej,
        więc może pozwolić sobie na roznoszenie, bo zecenia ma umowione praktycznie od
        dnia do dnia. W kurierce tak raczej nie bedzie, ale jesli nie bedzie czasu na
        roznoszenie, to chociaż podzwonić i sie zaawizować, 15-30 minut na rozmowe z co
        lepszym klientem zawsze sie pewnie znajdzie :)

        Pozdrawiam... Paweł :)
        • 25.04.09, 09:57
          Witam.Jestem tu pierwszy raz ale od czegoś trzeba zacząć.Posiadam
          dużego busika i dużo wolnego czasu .Przyjme zlecenia województwo
          lubelskie lub jakaś współpraca:)
          • Gość: raf IP: *.pia.airbites.pl 05.05.09, 16:01
            czytam to forum i konkretnej wiadomosci na ten temat nie znalazlem. chce w najblizszym czasie zalozyc DG , w tej branzy, (kurier) i pytanie moje jest nastepujące: Zakladając ze nie bede mial zlecen przez pierwszy miesiąc, to jakie są WSZYSTKIE koszta. czyli ZUSy ubezpiecznie, ewentualna ksiegowa. ile to mniej wiecej wynosi. wczesniej wyczytalem ze w sytuacji kiedy nie posiadalem wlasnej dzialalnosci przez ostatnie 5 lat to 250 zl place skladek. prawda?
            • Gość: Paweł IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.05.09, 19:55
              Witam, dawno nikt tu nie pisał :)
              W tym temacie trochę się zmieniło od początku kwietnia i to następująco:
              założenie Dg w urzędzie gminy już nic nie kosztuje
              w urzędzie skarbowym zapłacisz 170 zł (bo musisz być vatowcem) i jest to jedyny
              koszt przed rozpoczęciem DG, chociaż nie- musisz jeszcze doliczyć koszt
              wydrukowania listów przewozowych i ulotek plus ewentualnie inne formy reklamy, a
              ile na to wydasz zależy tylko od Ciebie
              Jeśli po miesiącu nic się nie ruszy to i tak będziesz musiał zapłacić ZUS w
              wysokości ok. 350zł (wcześniejsze informacje na ten temat są błędne),
              księgowa będzie Cię kosztować 100-200zł, podatek płacisz od dochodu więc jeśli
              nic nie zarobisz to nic nie zapłacisz
              Jeśli jeszcze coś mi się przypomni to dopiszę

              pozdrawiam
              P.S. ale się rozpisałem :)
              • 10.05.09, 10:13
                Witam Panów. Na forum jestem po raz pierwszy. Bardzo uważnie prześledziłem
                wszystkie posty-świetna strona. Mam ogromną prośbę o radę. W najbliższym czasie
                założę firmę kurierską. Jest jedno ale - mieszkam w niedużym mieście powiatowym
                na południu Polski. Uważam, że typowa praca kuriera na terenie miasta u mnie nie
                wypali. Myślę o pracy związanej z przyjmowaniem przesyłek z terenu kraju i
                rozwożeniu ich w moim powiecie oraz przesyłaniu paczek z mojego rejonu w drugą
                stronę. Chciałbym nawiązać kontakt z małymi firmami w Polsce i rozpocząć z nimi
                współpracę. Czy przy tej formie działalności istnieje szansa na zaistnienie na
                rynku?. Z góry dziękuję za pomoc. PiotrS.
    • Gość: tom79 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 09:34
      Witam,

      Od dłuższego czasu myśle o próbie rozkręcenia własnie podobnego
      biznesu, wiele tutaj napisanych komentarzy i porad podpowiedziało mi
      pewne przemyślenia którymi chciałby się podzielić, spytać o radę,
      ewentualnie prosić o ich skorygowanie. A mianowicie, każdy biznes
      posiada jakiś biznesplan i ogólny zakres działania. Ten
      przedstawiony poniżej jest to tylko moje własne wyliczenia i
      symulacje, dlatego prosze o ewentulane korekty. Więc tak na początek
      dane:
      - firma jednoosobowa
      - gotówka na inwestycje 15tys + możliwy kredyt na podobną kwotę
      - założenie działalności gospodarczej
      - zakres działania - region Zagłębia (Będzin, DG, Sosnowiec,
      Czeladź)
      - koszt za każdą paczkę (lub list, dokumenty, inne) do max 25kg =
      14zł netto <17,10 brutto>; inne negocjowane osobno (inne miasta,
      inna waga, inne gabaryty itp.)
      - samochód Opel Vivaro (używany koszt około 25tys (50% wkład własny
      i 50% kredyt))
      Koszty miesięczne:
      - koszt spłaty auta tj. rata (15tys z oprocentowaniem na
      24miesiące) - 625zł
      - zusy i inne - 800zł
      - księgowość - 200zł
      - amortyzacja i koszty związane z użytkowaniem auta - średnio 500zł
      (stała suma gdzie tworzę pule na ewentulane wymiany, ubezpieczenia,
      inne)
      - paliwo - 1600zł (zakładam 25dni x 200km = 5000km; tj. średnie
      spalanie 8l/100km więc przy cenie 3,50, czyli 1400zł
      - ubezpieczenie przesyłek 250zł
      - telefon 200zł
      - koszty miesięczne = okolice 3350zł
      I teraz zakładany obrót:
      - min.20paczek dziennie x 14zł netto = 280zł x 25dni = 7000zł netto
      (20 paczek jest to przyjęte minimum)
      - zakładam jakieś dodatkowe krótkie zlecenia w weekend –
      100zł/weekend = 4x100zł (ale tylko zakładam)
      - zastanawiam się tez jaka stawka za dodatkowe trasy, tzn. ile zł za
      km? Jak to wygląda na rynku?
      Więc:

      Obrót miesięczny około 7400zł – 3350zł kosztów = 3650zł + możliwe
      jakieś odliczenia VAT np. od paliwa
      Obecnie pracuję za 2500 na rękę u kogoś więc w momencie uruchomienia
      powyższego planu już jestem do przodu (choć dla mnie aby jak na
      początek wyjść na te swoje 2500 najmniej – reszta więcej tylko się
      cieszyć). Myślę że jak na początek pracy na siebie i u siebie można
      dać radę. A z czasem zawsze można pomyśleć o rozszerzeniu firmy
      (jakieś 2auto może w formie plandeki). Wszystko zależne jak będzie
      wyglądała praca, może podczas wizyt w różnych firmach zawsze
      rozmawiać i polecać swoje usługi. Myślę że najważniejsze zacząć.

      Pozostaje jeszcze kwestia znalezienia klientów – myślę że intensywna
      praca w 2tygodnie poprzez wizyty w różnych firmach z ofertą oraz
      praca poprzez email może pozwolić na znalezienie punktów wyjścia do
      rozpoczęcia działalności. Może ktoś podpowie do jakiś branż
      najlepiej uderzać?

      Jakie Wasze uwagi, czekam niecierpliwie na pytania, podpowiedzi,
      sugestie. Intersuje mnie jeszcze jaki jest koszt założenia DG o tym
      profilu działalości? Myślę że czytający posty w tym dziale również
      interesuję ten temat i też mają własne przemyślenia lub
      doświadczenia z którymi mogą się podzielić.
      • Gość: Robert IP: *.olsztyn.mm.pl 08.06.09, 18:52
        Witam
        Proszę o wyrozumiałość moje pytania mogą dla niektórych wydać sie śmieszne ale nie mam wykształcenia ekonomicznego i jak do tej pory nie miałem styczności z tego typu zagadnieniami.
        Jako że nadszedł ten czas iż skończyły sie laby( studia) a sytuacja na rynku pracy fatalna uciekam sie do rozwiązania które jak na razie uznałem za najrozsądniejsze a mianowicie założenie własnej działalności = firma kurierska.
        Po małej kalkulacji wyszło mi że jeżeli dziennie będę przewoził 20-25 paczek za 13 zł(netto)/szt to w miarę będzie mi sie to kalkulowało.
        I teraz nachodzę mnie pewne wątpliwości - podatek VAT :/ co to za dziadostwo, w internecie jest mnóstwo definicji ale napisane takim językiem że w ogóle tego nie rozumiem :/
        W US pan w okienku powiedział że jeżeli dochód nie przekroczy 50 tyś zł w skali roku to nie muszę być jak to on określił "vatowcem"
        W większości ofert firm kurierski ceny podawane to ceny netto i do nich należy doliczyć 22 % vat , czyli jeśli ja bym zdecydował sie na podobny sposób rozliczania to w US jako vatowiec będę rozliczał sie od całości moich dochodów ????(moje całkowite dochody -->od nich 22 % a to sie równa = kwocie należnej US) czy tak to mniej więcej wygląda
        I z podatku VAT rozliczamy sie co miesiąc ??

        Jest jeszcze podatek dochodowy jaka według was forma jest najlepsza jeśli chodzi o firmę kurierską
        -opodatkowanie liniowe 19 % stawką PIT
        -według progresywnej skali PIT (w 2009 r. stawki podatku wyniosą 18 proc. i 32 proc.)
        - ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych
        Bo chyba do wyboru są te trzy warianty

        Nie które firmy kurierskie do swoich usług oprócz Vatu doliczają także opłatę paliwową :/ czy jest to konieczne ???
        Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi
        pozdrawiam Robert
        • 12.06.09, 07:49
          Witam Panowie. Obserwuję to forum od dłuższego czasu, kilku tu komentujących chcieli lub właśnie rozpoczęli swoją działalność. Więc minęło już kilka tygodni, proszę pochwalcie się wynikami. Jak Wam się kręci ten interes?
        • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 15:45
          Dobrze, widze,ze nikt nie odpowiada, to odpowiem :)

          1) Ustaliles 13 zł netto za paczkę. Powiedzmy 20 paczek dziennie, 20 dni w
          tygodniu daje Ci 400 paczek x 13 zl = 5200 netto. i od tego teraz liczmy.
          2) VAT to podatek od towarów i usług. Jesli Twoimi klientami maja byc firmy, to
          dobrze jak bys tym vatowcem byl. Ty do 13 zł, ktore ustaliles doliczasz 22% VAT,
          czyli Twoi klienci placa Ci o te 22% wiecej i Ty te 22% +/- zwracasz do urzędu,
          wiec w zasadzie to co dostajesz, to zwracasz. Dla klienta plus jest taki,ze on
          ten VAT sobie moze odliczyc od VAT"u za swoje uslugi tak samo jak Ty powiedzmy
          za zakup nowej komorki, dales powiedzmy 1000zl w tym okolo 200 zł było VAT'em i
          to sobie odliczasz (najlepiej jak by biuro rachunkowe to robilo i w sumie tam
          sie najwiecej dowiesz w tym temacie)

          3) Podatek od dochodu - Masz te 5200 i niby oddajesz z tego 19%, czyli jakies
          1000 zł, więc w rzeczywistosci na reke masz 4000, ale istnieje takie cuś jak
          koszty działalności. Bierzesz faktury na paliwo, za wynajmowany lokal, telefon
          na firme, jakies papiery, dlugopisy i cala reszte pie... ktore zalozmy wyjda
          Cie w miesiącu okolo 2000 netto.W tym momencie odliczasz od 5200 te 2000 (+/-
          poniewaz nie wszystko mozna w pelni odliczyc), wychodzi Ci 3200 i wtedy od tego
          dopiero jest odliczane to 19%, w rezultacie jakies 600 zl, na czysto masz 2600 i
          to sa Twoje pieniadze, ktore masz w kieszeni i robisz z nimi co chcesz. Jak
          zauwazyles roznica miedzy pierwszym rozliczeniem a drugim ze wzgledu na te
          "koszty dzialalnosci" jest calkiem spora. Warto wyrabiac te koszty jak
          najwyzsze, zeby placic jak najmniejszy podatek dochodowy.

          4)Polecam skorzystanie z biura rachunkowego. ja place 100 zl na miesiac a oni
          tam mi wszystko pieknie rozliczaja, odpisuja i wyciagaja max korzysci z
          dzialalnosci. Wszystko to zgodnie z prawem, o nic sie nie martwisz i masz
          wszystko w nosie :)

          jak bys mial jakies pytania, to pisz na gg: 8051989

          pozdrawiam

          PAweł
          • Gość: DOM IP: *.desire24.com 15.06.09, 19:38
            posiadam auto renault kangoo i vw t4 i bylbym zainteresowany praca jako kurierna terenie slaska lub czestochowy, pisac jak cos bedzie:) nr gg 7616084
            Pozdrawiam
            Dominik
            • Gość: lam IP: *.desire24.com 16.06.09, 13:35
              Mam duża prosbe... myśle własnie nad zalozeniem takiej 1 osobowej firmy kurierskiej, czy moglby ktos mily przeslac przykladowa oferte?? nie mam pojecia jakie ceny i jak to wszystko zrobic... moge nawet zaplacic... Z gory dzieki

              dominik087@op.pl
          • Gość: Robert IP: *.olsztyn.mm.pl 16.06.09, 14:04
            Dzięki Paweł za odp
            Ale coś mi sie wydaje że na razie nie będzie mi to potrzebne, rozesłałem oferty
            po firmach a rezultatu prawie nie widać :/
            przez 2 dni tylko jeden kurs :/ jeszcze popróbuje więcej pochodzić po firmach
            może coś sie ruszy

            Robert
            • Gość: Colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 12:32
              a masz swoją stronę? Wypozycjonowana? Sluchaj, klienci sa, tylko czekają na
              Twoje auto ;) Na poczatku trzeba sie niestety ostro nachodzic. Poza tym nie wiem
              jak wyglada Twoj cennik i "rozleglosc oferty" ale ona musi byc rowniez dosc
              obszerna. No i we 2 pierwsze dni 1 zlecenie to chyba niezle? Swoje plany
              zrealizujesz napewno nie wczesniej niz po 3 miesiacach, a na Twoim miejscu
              wmiare stalych zyskow spodziewal bym sie po okolo 6 miesiacach. Jestem na etapie
              otwierania firmy kurierskiej o dosc specyficznym charakterze :) Mozliwe,ze
              bedziemy mogli razem nawiazac mala wspolprace. Oczywiscie jesli tak sie stanie
              dam znac tu na forum :)
              • Gość: Alx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 23:57
                Witam, jestem z Gliwic...
                mam prawo jazdy od 2002 roku i wlasny samochod osobowy kombii

                chetnie podejme sie wspolpracy z kims bardziej doswiadczonym z tego regionu lub okolic, jestem osoba mloda, uczciwa i pracowita

                ..zainteresowala mnie praca jako kurier, ale ze wzgledow finansowych nie jestem w stanie zalozyc DG i samej prowadzic firme..
                dlatego licze na wspolprace

                pozdrawiam
                a.
                • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 08.07.09, 12:15
                  witam,
                  ale wstyd... ostatni mój wątek jest z 15 kwietnia, a dziś mamy już 8
                  lipca... ale ostatnie 2,5 miesiąca miałem wyjęte z życiorysu, więc
                  musicie wybaczyć moją nieobecność. tak czy inaczej już jestem i
                  postaram się w miarę na bieżąco śledzić, i ewentualnie wspierać
                  dobrym słowem ;)
                  widzę, że niektórzy ostro wzięli się za robotę - i to cieszy. to
                  znaczy, że pisanie tego wątku nie poszło na marne.
                  pozdrawiam, F-M.
                  • Gość: marcin IP: *.centertel.pl 10.07.09, 17:33
                    Witam:)chcę załoyć taką firme, juz mam wszystko premyślane tylko mam
                    parę pytań..
                    1.Firmę transportową pod jaki numer PKD mam zarejestrować?
                    2.Potwierdzenie dostarczonej przesyłki....kiedy nadawca podpisze
                    potwierdzenie- to co zrobić z tym potwiedrzeniem?
                    • Gość: zaciekawiony IP: *.centertel.pl 14.07.09, 19:45
                      witam. czy jeżeli zarejestruje swoją firme jako transportową to czy
                      mogę w reklamie i na samochodzie napisać usługi kurierskie???proszę
                      o odpowiedź
                      • Gość: Viper IP: 212.33.83.* 15.07.09, 09:17
                        Hej, nie jestem ekspertem ale odpowiem jak umiem, po pierwsze napisałeś, że jak
                        zarejestrujesz więc wnioskuję, że tego nie zrobiłeś jeszcze, więc rejestrujesz
                        swoją działalność wg PKD 53.20.Z-Pozostała działalność pocztowa i kurierska,
                        więc nawet patrząc po katalogu działalność występuje tam słowo kurier, wiec
                        sądzę, że bez żadnego problemu będziesz mógł w reklamie i na samochodzie użyć
                        tych słów, a na wet jak zarejestrujesz firmę na inne usługi transportowe, to też
                        uważam że nie ma co się patyczkować, tylko przyciągać klientów jak tylko się
                        da.. pozdrawiam serdecznie
                      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.07.09, 11:53
                        witam,
                        w zasadzie możesz, nie wydaje mi się żeby takie stwierdzenie było
                        zastrzeżone. ale jest to bardzo oklepane. do mnie bardziej przemawia
                        np. prozaiczne "serwis miejski" albo coś w ten deseń. kurierka już
                        się chyba opatrzyła. ale może tylko tak mi się wydaje...
                        pozdrawiam, F-M.
                        • 09.08.09, 09:43
                          witam jestem z warszawy posiadam trzy samochody typu kontener do 3,5
                          tony i zastanawiam sie nad firmą kurierska ale niewim jaka firme
                          wybrac i czy dam rade zarobic zatrudniając trzech kierowców a sam
                          nie jezdzic.a moze wykorzystac auta w jakis inny sposób?prosze o
                          podpowidź pozdrawiam
                    • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 15.07.09, 11:49
                      witam,
                      poszukaj usług transportowych, nie kurierki. ale o tym doczytasz w
                      wątku...
                      po co nadawca ma podpisywać potwierdzenie dostarczonej przesyłki?
                      podpisuje Ci tylko odbiorca, że ją odebrał i w razie czego trzymasz
                      to do wglądu dla nadawcy. ale tylko w przypadku gdyby odbiorca się
                      wypierał że cokolwiek dostał. szczerze mówiąc nigdy mi się to nie
                      przydało. ale dla spokojności lepiej potrzymać przez kilka miesięcy
                      te kwity.
                      pozdrawiam, F-M.
                      • Gość: marcin IP: *.centertel.pl 17.07.09, 17:52
                        bardzo dziękuje za odpowiedz...jesteście super że tak
                        bezinteresownie pomagacie... brakuje takich ludzi w polsce. w
                        przyszłym tygodniu ide założyć firme.... już się nie mogę doczekać
                        swojego...:) rozpoczynam na śląsku.Reklame już mam napisaną i ide
                        właśnie dać do wydrukowania. cennik ocywiście itp...gotowe...tylko
                        zię zalegalizować... dziękuje bardzo wszystkim z tego forum za
                        pomoc,wprowadzenie w temat i przede wszystkim za pomysł:)..Jeszcze
                        tylko pytanie jedno mam.... co z jednorazowymi klientami którzy będą
                        chcieć faktury,,,przecież nie będę woził drukarki w aucie:).. co
                        innego z firmą którą mam podpisaną umowę to wtedy na koniec
                        miesiąca...ale co pojedyńczymi klientami...a jak się ich trafi 15 w
                        ciągu dnia?
                        • Gość: Viper IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.07.09, 10:22
                          Witam serdecznie:)
                          Odnosnie faktur, mówisz klientowi, że jutro rano mu dostarczysz, kwestia
                          dogadania, a sam siadasz wieczorkiem i robisz to na bieżąco i odrazu wprawy
                          nabierzesz jak bedziesz musiał nawet 15 napisac.
                          Miło usłyszeć miłe słowa Marcinie, trzymam kciuki za Ciebie jak i za wszystkich
                          którzy zaczęli lub tak jak Ty są w trakcie. Ja osobiście także zacząłem
                          niedawno, od 15 lipca, trochę walki w urzędach, ale jak wiesz po co
                          przychodzisz, to urzedas nie wydaje taki straszny, w moim przypadku pani w US
                          zgubiła gdzieś jeden z moich papierów, to nawet kawę mi zrobili:)zanim papierek
                          się znalazł. Ogólnie wszystkie urzędy zajęły mi tydzień, da sie to może szybciej
                          załatwić, to zależy na jakiego kompetentnego urzedasa trafisz, każdy może trafić
                          na mine i cały dzień będzie jeździł zalatwiał, a na koniec dnia wróci w to
                          miejsce gdzie zaczął i okaże się nic nie załatwił, bo urzędas nie doczytal czego
                          że ty nie sprzedajesz bułek na straganie tylko swiadczysz usługi innego typu, a
                          w związku z tym to już inna para kaloszy.
                          Nie ma co się na ten temat rozpisywać każdy to musi przejść, w międzyczasie
                          pogadaj z kolegą który zna się na grafice lub jak potrafisz sam, stwórz logo
                          swojej firmy, zawsze znajdzie się kolega który bawi się w robienie stronek i za
                          symboliczne opłaty stworzy ci szkielet strony www, grafik od logo dobierze
                          grafikę, nastepnie wizytówki i ofertówki( wszystko powiedzmy w jednolitej
                          kolorystyce np. pod stronę www), zakładam że pieczatki masz, telefon także, kup
                          pare arkuszy papieru a4 o gramturze 200g/m2 lub wiecej i sam wydrukuj
                          wizytówki, ja tak zrobiłem wyglądaja lepiej niż zamawiane, tak samo z
                          ofertówkami , tez lepszy papier ale bez przesady( koszty!), no i cóż, robisz
                          sobie kawę odpalasz panoramę firm lub z portalu miejskiego u siebie wyszukujesz
                          firmy adresy, po kawce lecisz roznosisz, wpadasz na chate po reszte jak
                          oblecisz wszystkie w okolicy, ile sie da, każdy musi to przejść to chyba
                          najlepszy sposób na klienta, ponieważ wysyłanie mailem to już grząski grunt,
                          mogą cię posądzic o spam, chociaż to tez temat rzeka i nie do końca wyjasniony,
                          o skuteczności sie nie wypowiem, uważam że każdy srodek jest dobry, aby dawal
                          zlecenie.
                          Ja osobiscie zaczałem to robic z kolegą, jesteśmy na etapie roznoszenia
                          ofertówek, niedługo dam znac jak nam idzie, a na pewno będę wysyłał i maile i
                          osobiście roznosił, dzwonił, bił w tarabany, ale na pewno nie bede siedział na
                          d... i czekał że ktos sam do mnie trafi.
                          Chciałby szczególnie podziękować wszystkim którzy tu zaglądają, udzielają się,
                          szczególnie dla fenomena, jego pomoc i wiedza zawarta na tym forum jest
                          nieceniona Dzięki seredeczne, jak bedziesz kolego sympatyczny w białymstoku
                          zapraszam na kawę i ciastka:)
                          Chciałbym podziękowac jeszcze dla Marcina z Krakowa.
                          Zapraszam wszystkich na nasza stronę www.viper.bialystok.pl, w galerii jest
                          umieszczona 2 str. ofertówki, jak macie uwagi to proszę o wyrażenie opini,
                          dzieki jeszcze raz wszystkim za wszystko
                          • Gość: colt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 17:19
                            Witam.

                            Założyłem firmę współpracującą z DHL na zasadzie umowy partnerskiej. Paczki
                            krajowe od 16,99 do 20,99 w zależności od ilości w miesiącu, nie ma znaczenia
                            skąd i dokąd. Obsługujemy też przesyłki paletowe i inne niestandardy. Jeśli
                            któryś z Was chciał by rozszerzyć swoją ofertę o tego typu usługi-wierzcie mi,
                            ze warto(sam przecież tego wozić nie możecie, a warto, bo popyt na krajowe
                            przesylki byl, jest i bedzie), to można pisać bezpośrednio do mnie na
                            carrock@carrock.pl lub gg: 8051989 lub tel: 660-419-218.

                            P.S. Jest ciężko jak jasna giwera :( ...ale...choć bym szedł ciemną doliną zła
                            się nie ulęknę... :)
                      • 04.07.10, 14:09
                        kolego feno-men

                        sorry za chaos ale potrzebuję uzyskać szybo odpowiedzi a Ty masz w tym temacie
                        doświadczenie

                        Planuję wziąć kasę z UP i otworzyć działalność podobną do twojej został mi
                        jeszce miesiąc na przemyślenia.
                        Tylko powstaje kilka pytan
                        1.Czy brać od razu busa czy jakiś mniejszy samochód chodzi mi tutaj o ryzyko
                        związane z małym samochodem bo jeśli nie wypali mi to co planuję to żeby się
                        ratować zgłosiłbym się do firmy kurierskiej ,ale z małym samochodem raczej nie
                        mam szans.
                        2.Jak zaczynałeś działać do jakich firm się zgłaszałeś (korporacje,banki,biura
                        rachunkowe,urzędy itp.)?
                        Jaka to będzie działalnośc usługi kurierskie czy transportowe ??
                        3.Pracowałem w jednej mniejszej firmie kurierskiej mam z nimi dobry kontakt i
                        mógłbym nawet przyjmować zlecenia na wysyłanie w całą Polskę współpracując z
                        nimi tylko że oni działają na zasadzie wysyłania przez jeszcze inna firme
                        działająca w Warszawie (czy jest to opłacalne)?
                        4.Mieszkam w Lublinie więc nie jest to raczej małe miasto
                        5.Co o tym sądzisz ? Prosiłbym Cię o szczegółowe wyjaśnienie tematu moze moje
                        pytania są głupie ale potrzebuję info na ten temat .Mam dość pracowania na kogoś
                        za 1200 do tego będąc traktowanym jak niewolnik.
                        Szczególnie interesuję mnie to jak to zacząłeś ?????
                        Z tego co wyczytałem nie odpowiada ci droga mailowa ani gg więc
                        pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
            • Gość: mark IP: *.opoczno.mm.pl 22.03.10, 17:38
              Witam wszystkich,czytajac to forum zastanawiam sie czy udałoby sie założyc taka firme kurierską w mieścinie która ma 30000 mieszkańców,mieścina mała ale za to jest dośc dużo firm i w tym 3 to firmy bardzo duże,moja firma musiała by byc bardziej lokalna może nawet rowerowa przynajmniej narazie choc w okolicy ok 30-40km sa jeszcze dwa dośc duze miasta jedno ma 70000 drugie 50000,czy warto szukac zleceń tylko w firmach czy też w urzędach gminy czy starostwie.Wiem ze ktoś moze napisac że najlepiej ocenic rynek samemu chodzac po firmach ale czy jest sens w takim małym mieście a może sie myle i może warto spróbowac bo jak narazie to zadnej takiej firmy w tym mieście nie ma,będe wdzięczny za odpowiedzi.
    • Gość: speed IP: *.telpol.net.pl 06.08.09, 00:15
      i popatrz fenomen nie było mnie 2 lata a tu tyle postów,ale pomyślę
      bo siedzę w innej branży teraz ale mam wolne moce przerobowe na
      transportera,pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Viper IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.09, 12:36
        Witam ponownie wszystkich
        Wraz z kolegą jesteśmy na etapie poszukiwań i no cóż początki są ciężkie, ale
        jakoś pewnie się rozkręci:), teraz uderzamy nawet na spółdzielnie mieszkaniowe
        żeby im korespondencie przewozić, odzew jest duży więc polecam wszystkim ten
        kierunek. Oprócz tego mamy stałe zlecenie na odbieranie przesyłki z Warszawy do
        Białegostoku, odbieramy ją o 19:30, trzy razy w tygodniu, wtorek, czwartek i
        niedziela, w związku z tym jeżeli macie jakieś przesyłki na Białystok mógłbym je
        odbierać w W-wie i następnego dnia do 12:00 dostarczyć do adresata w Białymstoku
        lub okolicach. Jeśli ktoś jest zainteresowany zapraszam do współpracy,
        oczywiście działa to w obie strony, kontakt tel.79-123-01-01 lub mailem:
        biuro@viper.bialystok.pl
        Pozdrawiam wszystkich i powodzenia:)
        • Gość: pilot IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.09, 18:37
          witam, tak czytam te wszystkie komentarze, wypowiedzi i nasuwa sie jedna myśl nigdzie nie mogłem się tutaj doczytać a mianowicie co z firmami/klientami które mają podpisaną umowę z firmami kurierskimi np. gls, dhl itp. czy jest szansa ich przebić lepsza ofertą mówiąc o przesyłce już na inne województwo czy cały kraj, czy firma która ma już umowę z kurierem zrezygnuje na naszą rzecz z wspołpracy?? - czy warto ryzykować zmianą pracy, przejscie na wlasny rachunek. Myśle ze te komentarze odpowiedzi szczegolnie fenomenalnego gościa są lekko "przebarwione" - bez obrazy . nikt tutaj nie pisze o efektach czy udało sie komuś przebić kuriera, jesli tak czy ktoś zaprasza do współpracy czy ktoś radzi w ten sposób bo mu sie udało. Piszę bo widzę (nie jestem pesymistą)że nasza wyobraznia o tego typu dorobku czy zarobku jest bardzo nasączona kolorami. pozdrawiam Marek
          • Gość: Zainteresowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 13:08
            Witam,
            bardzo przydatny temat :]

            Ja miałbym pytanie o FV, tzn jak je wystawiać? Czy potrzeba do tego
            kase fiskalną (jak i do całej działalności gospodarczej)? Czy
            wystarczy kupić druki samokopiujące A5 i ręcznie je wystawiać?

            Poza tym jak wygląda sprawa amortyzacji samochodu w takim przypadku,
            kiedy ja jestem właścicielem firmy i zatrudniam jednego pracownika
            (tutaj ktoś z mojej rodziny), który jeździ swoim samochodem?

            POZDRAWIAM!
            • Gość: Abel 1977 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 20:12
              Witam wszystkich.Przeczytałem cały wątek(zajęło mi to chyba z
              8h).Mam trochę mętlik w główie.Wiąże swoją przyszłość z transportem
              i przez kilka ostatnich lat pracowałęm jako kierowca.Obecnie jestem
              bezrobotny,a praca w różnych firmach kurierskich(transportowych) za
              1500zł na miesiąc-to nie szczyt ambicji.Dlatego przymierzam się do
              załozenia działalności,ale mam spore obawy.W tym wątku jednak
              przebija duży optymizm,co już mnie niepokoi,bo jak coś jest tak
              dobre,to wydaje mi się za kolorowe i nierealne.Z tego wątku
              wynika,że aby prowadzić taką firmę,to praktycznie niewiele trzeba i
              byle kto może założyć sobie firme,mając auto,a nawet to nie jest
              konieczne.Z chęcią bym porozmawiał prywatnie z kimś,komu się
              udało,startując niedawno(np viper-fajna stronka,jestem pod
              wrażeniem).
              Ja się zastanawiam nad nasyceniem rynku.Przecież takich firm może
              być już np w mojej okolicy(GOP-ponad 3mln ludzi) mnóstwo.Nie da się
              zejsć z cenami poniżej progu opłacalności,tak więc czym się przebić
              do klienta?
              Wcześniej pisał tu kolega z Gliwic.Jednak więcej się nie
              pojawił.Może ktoś jest ze śląska,zaczął niedawno i chce się
              podzielić doświadczeniem z lokalnego rynku.Może jakaś współpraca?
              Co do fenomena-to jesteś rzeczywiśćie obcykany i pełen szacunek do
              ciebie.
              Jakby ktoś chciał się odezwać,to moje gg: 5727734
              Trochę się rozpisałem,ale po tylu godzinach przed monitorem,to
              chciałem rozprostować palce.
              Pozdrawiam ambitnych.
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 17.08.09, 11:23
            witam,
            wszsytko zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. każdą ofertę możesz
            przebić. pytanie tylko czy nadal będzie Ci się to opłacało. z im
            większą firmą kurierską walczysz tym masz większą szansę na
            przebicie ich oferty. a o krajówkach zapomnij jeśli chcesz być
            kurierem miejskim. kurierka to sztuka bycia szybkim, sprytnym i
            rozsądnym. nie możesz zrobić wsztystkiego na raz, bo na pewno coś
            spier... zepsujesz. albo coś albo nawet wszystko jeśli jesteś
            zdolny. rób lokalne przesyłki, a krajówki zostaw specjalistom. za
            grosze można wysłać paczkę na drugi koniec Polski. i nawet jeszcze
            na tym zarobić!
            a co do "przebarwiania"... nigdy nie miałem do tego skłonności. we
            wszystkich moich postach piszę o czymś przez co sam przeszedłem. nie
            jestem teoretykiem, tylko zrobiłem parę kilometrów z paczkami.
            pozdrawiam, F-M.
      • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 17.08.09, 11:12
        witam,
        zamieszałeś w tym kociołku i zniknąłeś, a tu nadal się kręci ;) i
        oby kręciło jak najdłużej. wiele osób poczytało, kilka skorzystało z
        rad i doświadczenia innych. miło jest uczestniczyć w czymś takim ;)
        pozdrawiam, F-M.
        • Gość: pilot IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.09, 10:50
          ... niestety, życie jest pełen niespodzianek, więc sprawdzone jest - być
          ostrożnym, jeśli chodzi o forum odwiedzam i oczekuję pochwał, efektów Tych
          którzy naprawdę zdołali podjąć się tego wyzwania jakim jest Prywatny Kurier :)
          pozdrawiam Marek
          • Gość: Zainteresowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.09, 17:53
            Witam ponownie, pomału otwieram firmę i będę działał w tej branży.
            Mam jednak jeszcze pytanie jaką formę rozliczania wybrać (bo będę na
            vacie i myślę o księdze przychodów i rozchodów)?

            Ponawiam też moje wcześniejsze pytanie, które pozostało bez
            odpowiedzi:
            jak wygląda sprawa amortyzacji samochodu w takim przypadku,
            kiedy ja jestem właścicielem firmy i zatrudniam jednego pracownika
            (tutaj ktoś z mojej rodziny), który jeździ swoim samochodem?

            POZDRAWIAM!
            • Gość: pegaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 21:32
              Wybaczcie ale czytam to od wielu godzin i wiem że posty już dawno dawno temu:)
              Ale mam pytanko które już zostało zadane ale nie do końca wyjaśnione.
              A mianowicie, czyli zakładając działalność gospodarczą w takim kierunku
              jak kurierka nie potrzeba jakiś specjalnych zezwoleń jak ktoś dawno temu napisał
              które kosztowały no jak na moją głębokość portfela dużo.
              Jakieś zezwolenia?
              Licencje? itp.
        • 21.10.09, 20:28
          F-M ta cała kurierka to chyba dzięki Tobie się kręci na FORUM. wielki ukłon w
          Twoją strone za porady... mnie również to wzieziło, ale po przeczytaniu chyba
          wszystkich wątków nie znalazłem odpowiedzi na pewne pytanie... piszesz, żeby
          pójść na współprace z innymi większymi firmami tj. DHL, DPD itp, kiedy
          dostaniemy paczkę na drugi koniec Polski. ale, skoro my mamy być dla nich
          konkuręcją i z pewnością możemy odebrać im część klientów, to jak oni z nami
          pójdą na współprace???
          • Gość: feno-men IP: 195.117.255.* 07.12.09, 14:00
            pójdą ;) przecież to dla nich kasa. działając we własnym mieście
            nawet w 5, 10 czy 20 osób jesteście znikomą konkurencją dla takiego
            molocha ;) możecie jedynie ugryźć swój kawałek tortu, ale dla nich i
            tak wystarczy. więc jeśli jeszcze czasami podrzucisz im
            swoje "krajówki" to dlaczego mieliby ich nie dostarczyć? przecież im
            za to zapłacisz. z przekory? wątpię żeby tak było. poza tym przy
            większej ilości mogą zaproponować Ci atrakcyjniejsze warunki
            współpracy.
            pozdrawiam, F-M.
    • Gość: speed IP: *.telpol.net.pl 10.10.09, 22:50
      witam po dłuzszej przerwie ,nie wiem czy firmy kurirskie maja duzo
      roboty bo słyszałem ze DHL -Katowice "zwolnił" ok 11 kierowców -
      oczywiście to ze słyszenia
      • Gość: Abel1977 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 15:02
        No to średnio pocieszająca informacja,choć co innego duże firmy a co innego małe,takie które chcemy zakłądać lub już niektórzy założyli.
    • 22.10.09, 17:38
      czesc!
      strona bardzo ciekawa. mysle o zalozeniu firmy kurierskiej.mieszkam
      w malej miejscowosci.zastanawiam sie czy by to sie oplacalo
      dzialajac na obrebie 3 miast liczacych w sumie 130tys.ludnosci,
      lezacych od siebie o 35 i 25 km. prosze o wskazowki
      • 26.10.09, 21:54
        panowie, podpowiedzcie jak sie nazywa druk który się wypełnia podczas
        przyjmowania paczkę od zleceniodawcy??? czy to jest LIST PRZEWOZOWY???
        • Gość: dżony IP: *.chello.pl 30.10.09, 10:25
          witam.
          byłem tylko raz na tym forum z półtora roku temu i pisałem że dając dużo ogłoszeń załapałem tylko jednego klienta. Nie miałem wtedy działalności itp. wkońcu miałem stłuczkę i dałem sobie z tym spokój. Teraz mam działalność w innej branży ale przez 6 "letnich" miesiący zarabiam około 12 tys. na rękę a przez 6 "zimowych" mam 2400 za to że siedzę w domu ale jestem gotów do pracy której w tym okresie nie ma. więc postanowiłem dorobić znowu w kurierce. szykuję ostre wejście ale tylko do maja i wtedy wszytko będę musiał komuś zostawić chyba że na kurierce będę zarabiał więcej niż te 12 tys. miesięcznie przy ośmiu godzinach. A co się tyczy listu przewozowego to moim zdaniem równie dobrze może to się nazywać np.: Potwierdzenie
          ODBIORU/DOSTAWY. Panowie postarajcie się trochę myśleć nieszablonowo. to jedyna droga do przyśpieszenia sukcesu. dodajcie coś do usługi. wymyślcie coś innego. nowego. Zasada jest prosta: Musisz w czymś być pierwszy lub inny. Przykład? Nasza-klasa. Podam jeden mój pomysł dołączony do oferty ale w następnym wątku bo ten jest już za długi a więc nudny. No chyba że nikgo to nie zainteresuje. pozdrawiam
          • 30.10.09, 19:38
            hej dżony, dzieki za małą podpowiedż dotyczącą LISTU PRZEWOZOWEGO... Zaintrygowała mnie Twoja opinia na temat własnego biznesu. Oczywiście, najlepiej jest być w czymś pierwszym lub bezkonkurencyjnym... Ty miałeś to szczęście że jesteś błyskotliwy lub pomysłowy, ale nie każdy jest obdażony takim darem (dlatego mamy bogatszych i biedniejszych). Ja nie ukrywam, że należe do tych drugich... Osobiście jestem zainteresowany Twoimi pomysłami. Proszę podziel sie tym...
            pozdrawiam
            • Gość: dżon IP: *.chello.pl 03.11.09, 21:38
              no np. jeżeli wchodziłbyś jako kurier dla firm które wysyłają przesyłki dla klientów indywidualnych to zaoferuj że będziesz wykonywał usługi w godzinach popołudniowo wieczornych. Duże firmy kurierskie tego nie robią. dodaj w ofercie że jako pracownik i jednocześnie właściciel osobiście dbasz o wizerunek swojej firmy a co za tym idzie i firmy dostawcy. zaproponuj że za friko wszystkim odwiedzanym klientom będziesz zostawiał ich ulotki. Albo wykonaj na własny koszt reklamowe długopisy, smycze czy coś tam innego. Sam nie poniesiesz żadnych kosztów bo odliczysz to od podatku a w oczach potencalnych zleceniodawców wiele zyskasz. takich różnych drobnych pomysłów i "promocji" jest nieskończona ilość.
              pozdr
              • Gość: Zainteresowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.09, 17:59
                Witam,
                czy ktoś ma pomysł jakich klientów szukać? Wysyłałem po
                kancelariach, biurach, różnych instytucjach itp. ale efekty
                znikome...
                Pozdrawiam
                • 07.11.09, 16:33
                  witam
                  hej Zainteresowany, a z kąd jesteś? jak dużo rozniosłeś ulotek? jak dawno
                  rozreklamowałeś się? może za jakiś czas coś się ruszy... skoro już w to wszedłeś
                  to nie poddawaj się.
                  ja wciąż się zastanawiam czy w moim mieście by wypalił taki interes, jestem z
                  Siedlec to tylko 77 tyś mieszkańców...
                  • Gość: Zainteresowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 14:55
                    Z góry założyłem, że spróbuję to ruszyć przez 3 miesiące, jak przez ten czas
                    będzie lipa to rezygnuje. Narazie wysłalem około 100 listów i 150 maili do
                    potencjalnych klientów ale to ciągle za mało. Działam w blisko 200-tysięcznym
                    mieście ale przz ten cały krysys ciężko jest znaleźć klienta. A szczególnie chodzi
                    o klienta w postaci firmy, która daje dobre kilkadziesiąt przesyłek w skali
                    miesiąca. Trzeba nieźle myśleć i kombinować. Wiem, że najlepiej byłoby samemu
                    chodzić po firmach i przedstawiać swoją ofertę, ale ja nie mam na to czasu bo
                    oprócz tego normalnie pracuję, a kurierka ma być póki co takim małym dodatkiem.
              • 07.11.09, 16:41
                witam
                Dżony, pomysł godny uwagi... zawsze to jakiś dodatkowy atut, aby przyciągnąć
                klienta.
                miałem cichą nadzieje, że podsuniesz pomysł, żeby zarabiać te 12 tyś o których
                pisałeś? ale to pewnie nie dla każdego robota, albo tajemnica zawodowa???
                pozdrawiam
                • Gość: Biker IP: 188.33.94.* 10.11.09, 17:10
                  Ja też się podzielę swoimi doświadczeniami, bo wiem że sam dzięki doświadczeniom
                  ludzi z tego forum dostawałem energii do otworzenia tego typu biznesu.
                  Otworzyłem firmę kurierską na rowerach miesiąc temu. Narazie sam jezdze. Musze
                  przekroczyc pewien próg, zeby moc zatrudnic kogos do pomocy.
                  Z samym otworzeniem firmy nie było większych problemów:
                  -wizyta w urzędzie miasta
                  -wizyta w skarbówce, żeby zgłosić sie jako vatowiec (170zł)
                  -wizyta w zusie,żeby zgłosić sie jako płatnik składek
                  -nastepnie ubezpieczalnia,żeby przesyłki były ubezpieczone. Każda przesyłka u
                  mnie jest ubezpieczona do 1000zł i płacę za to 180zł rocznie.
                  -wpis do rejestru operatorów pocztowych (około 420zł)
                  -umowa z biurem rachunkowym
                  - Sprzęt,pieczątka, konto firmowe(jakby firmy chciały fakturę na przelew),
                  ulotki, strona internetowa, listy przewozowe, sporządenie umowy o współpracę,
                  ustalenie regulaminu, darmowy program do wystawiania faktur i do boju;)

                  Klientów zdobywam przez chodzenie od firmy do firmy i (skuteczna uwaga
                  feno-mena) robieniu ładnych oczu do sekretarek. Również jak dostarczam gdzies
                  przesyłkę, to po dostarczeniu przesyłki zagaduje i zostawiam namiary na moją firmę.

                  Efekt tego taki, że mam średnio 1-2 przesyłki dziennie. Oczywiście zdarzają się
                  też dni, że nikt nie dzwoni,jak również dni,że mam 4-5 przesyłek dziennie.

                  Jezdze po mieście 700 000 mieszkańców i ceny mam ustalone w zależności od strefy
                  od 8 do 12 zł.

                  Generalnie myślałem, że po 1-2 miesiącach firma zacznie przynosić jakies
                  zyski,ale nie od razu mur chinski zbudowano i widze, że będzie trzeba się
                  nastawić na troszeczkę dłuższy okres jak 4-5 miesięcy, wtedy wydaje mi się, że
                  będe miał ponad 10 przesyłek dziennie i będe mógł myślec o dalszym rozwoju.

                  Jestem pozytywnie nastawiony, bo mimo dużej konkurencji wydaje mi się, że w
                  polsce jest bardzo duże zapotrzebowanie na tego typu usługi.

                  Praktycznie w każdej firmie zdarza się sytuacja, że trzeba coś przewieźć.
                  Jeździłem już dla firm z różnych branż: agencje reklamowe, architekci, dentyści,
                  firmy informatyczne, duże firmy budowlane, serwisy telefonów komórkowych, biura
                  kredytowe, tłumacze przysięgli, mieszalnie farb.
                  Zapotrzebowanie jest naprawdę duże, a ile jest firm, które nawet nie wiedzą, że
                  przyda im się tego typu usługa? Mnóstwo;)

                  Trudnośc polega tutaj na tym,żeby przyzwyczajać firmy już korzystające do
                  korzystania systematycznego. Podczas pierwszej nadanej przesyłki przez firmę od
                  razu informuje o korzyściach jeśli ktoś planuje korzystać z nas systematycznie.
                  I w sumie mam 4 firmy, które się odzywają systematycznie co jakiś czas.

                  Mam nadzieje, że ten chaotyczny wywód kiedyś komuś pomoże;)

                  Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim kurierom;)
                  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 07:27
                    Powiedzcie z jakich druczków korzystacie wypisując "list
                    przewozowy"???
                  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:54
                    "Wpis do rejestru operatorów pocztowych"
                    czy firma prowadząca tylko usługi miejskie potrzebuje ten wpis???
                    Jesli tak, to gdzie to można załatwiać???
                    • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 17:45
                      Witam.
                      Mam klienta, który chce abym wykonywał dla niego usługi na prawie
                      100km odcinku. Powiedzcie czy cena 0.50 pln za 1 km będzie
                      konkurencyjna w stosunku co do cen krajowych przewoźników???
                      Oczywiście usługa nie będzie świadczona codzoennie, ale zawsze to
                      coś, dla początkującego kuriera. Powiedzcie jeszcze jak liczycie
                      taką usługę skoro w sumie w dwie strony, mam około 200km, bo
                      przecierz muszę wrócić do domu.
                      Dzięki za odpowiedź. Naprawde ten post pomógł mi w podjęciu paru
                      decyzji odnośnie firmy. Pozdrawiam i jeszcze raz wielkie DZIĘKI!!!
                      • Gość: cztery IP: *.toya.net.pl 16.11.09, 21:14
                        0,50 z km jak to wylilczyłeś gdzie jest zysk ? nie pokryjesz za to nawet kosztów :)
                        0,85 to jest stawka "urzędowa" i jest ona bardzo biedna, ledwo na przeżycie, ja osobiście liczę minimum 1 zł od km poza miastem, jesli trasa jest krótsza niż 200km (w obie strony) doliczam 20 zł opłaty paliwowej
                        • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 06:52
                          Wyliczyłem to w ten sposób. Moje Nemo spala do 6l/100km ropy. Więc
                          jeden km kosztuje mnie ok.0,24 pln. Dlatego napisałem 0,50 pln. :)
                          OK. Może masz rację. Zaproponuję 0,85pln i zobaczymy. Dzięki za odp.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: cztery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.09, 10:06
                            jeden km to faktycznie jest 0,24 zł ale ropa to nic !
                            Tak na szybko powinieneś wziąć pod uwagę jeszcze:
                            -ubezpieczenie OC ( i ewe. AC) lekko 100zł m-c
                            -amortyzacje pojazdu, ja w auto wkładam rocznie minim 2500 zł, na to składają się oleje filtry, naprawy, opony płyny itp czyli koło 200 zl na m-c
                            -ZUS 900 zł mc
                            -podatek dochodowy zabiera ci średnio 15% z twojego dochodu

                            co nam daje minimalnie 1200 zł kosztów m-c (pamiętaj podatku czyli licząc 0,50 za km twoje będzie około 0,42).
                            Czyli aby zarobić na same koszty powinieneś przejechać minimalnie 2900km/m-c czyli prawie 100 km każdego dnia (łącznie z sobotami i niedzielami)


                            ps.
                            0,85 to bardzo bardzo biedna stawka napracujesz się by stwierdzić ze zarabiasz mniej niż 1500 miesięcznie, no chyba ze będziesz śmigał po 500 km dziennie

                            • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 12:40
                              Może masz racje.Zus narazie to koszty ok 200pln jak dla mnie. Wiesz
                              jakoś się muszę wbić na rynek. Mam 11miesięczny samochód w pełni
                              sprawny ;) więc moje koszty się zmniejszają. Zobaczymy jak na taką
                              ofertę czyli 0.85 za km będą reagowali klieci. Pozdrawiam :)
                              • Gość: cztery IP: *.toya.net.pl 17.11.09, 18:28
                                to ze płacisz mniej za ZUS nie powinno wpływać na cenę, jeśli masz auto 11 m-czne tym gorzej dla ciebie, servis z pewnością znacznie droższy + obowiązkowo AC, po takim kurierskim wycieraniu cena sprzedaży twojego auta będzie o wiele niższa, więc ten nadmierny spadek wartości auta tez powinieneś wkalkulować w cenę km
                                • Gość: Biker IP: 94.254.164.* 18.11.09, 17:28
                                  Jesli chodzi o list przewozowy, to w drukarniach akcydensowych można sobie swój
                                  list wykonać ze swoim logiem, nadawcą, odbiorcą, kwotą za
                                  usługę,podpisami,uwagami i czego dusza zapragnie;) Ja za format A6 płacę 15 zł
                                  netto za bloczek gdzie jest 100 kartek samokopiujących.

                                  A jeśli chodzi o wpis do operatorów pocztowych, to można to zrobić w urzędzie
                                  komunikacji elektronicznej. Wszystkie informacje znajdziesz na ich stronce.
                                  Generalnie znam osoby, które jezdzą bez wpisu, ale klienci mają większe
                                  zaufanie, jak im się o tym wspomina i jak się urząd dowie o braku wpisu, to też
                                  może być buba;)

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 17:18
                                    Witam.
                                    Podpowiedzcie mi, mam przesyłke do wysłania z Katowic do powiedzmy
                                    Radomia. W jaki sposób będzie najlepiej to zrobić aby oczywiście
                                    zarobić i aby cena była wmiarę konkurencyjna. Podałem przykład
                                    Katowice-Radom. Chodzi mi ogólnie jak to logistycznie wygląda. Czy
                                    podpisując umowę z krajowym przewoźnikiem, dostanę dobrą cenę???
                                    Przesyłki konduktorskie są bodajże do 10 kg/25pln a do 20kg/50pln.
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: Biker IP: 188.33.76.* 19.11.09, 18:27
                                      Dla klienta indywidualnego i dla małych firm. Koszt wysłania przesyłki przez
                                      dużą firmę kurierską to około 30-40zł(jak nie więcej), jak Ci się uda dogadać z
                                      firmą kurierską i podpisać z nimi dobrą umowę(warunkiem będzie duża ilość
                                      wysyłanych paczek) to możesz dostać nawet około 13 zł za paczkę do 30 kilogram.
                                      Dorzucasz wtedy swoja marżę i proponujesz klientom indywidualnym,małym firmom i
                                      wszyscy są zadowoleni. Ty zarabiasz, klienci dzięki tobie mają tańsze paczki, a
                                      firma kurierska ma dużą ilość zleceń. Na tej zasadzie działa już klika firm.
                                      Jeśli chcesz żeby przesyłka była tego samego dnia, to można też pomyśleć o
                                      przesyłkach konduktorskich i kurierach miejskich z innych miast. Za taką
                                      przesyłkę spokojnie można brać opłatę, żeby opłacić konduktorską przesyłkę,
                                      kuriera z innego miasta i zostawić coś dla siebie;)
                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 19:21
                                        Dzięki. A jeśli bym chciał podpisać umowę z przewoźnikiem krajowym,
                                        polegającą na tym, że SAM dowożę paczki powiedzmy dzisiaj do godziny
                                        15 lub 16 do ich magazynu w mojej miejscowości, a oni w ciągu 24 h
                                        dowożą do swojego magazynu w miejscowości do której wysyłam paczkę
                                        lub największej w pobliżu w której posiadają magazyn. Następnie tak
                                        jak pisałeś, kurier miejski z tego innego miasta, z którym miałbym
                                        umowę, odbiera ją z tego magazynu i dostarcza do klienta.
                                        Troche zakręcone, ale ciekawy jestem czy wtedy można dostać jeszcze
                                        lepszą ofertę cenową od dużej firmy kurierskiej, bo jak wiadomo z
                                        lokalnymi firmami łatwiej dość do porozumienia. Co powiecie na takie
                                        rozwiązanie.
                                        Czekam na uwagi i pozdrawiam.
                                        • Gość: Biker IP: 188.33.234.* 22.11.09, 19:10
                                          Według mnie, to jest to trochę droższe rozwiązanie, bo cenę może i dostaniesz
                                          lepszą,ale podliczając koszty...

                                          Załóżmy,ze wywalczyłeś cenę 15zł za paczkę i targujesz się dalej przedstawiając
                                          swój pomysł. Dla dużego przewoźnika koszt dostarczenia przesyłek z jednego
                                          punktu do magazynu wynosi około 3zł,bo tyle płacą kurierom, którzy są na własnej
                                          działalności za punkt.także za dowóz i odbiór byś zbił te 6 zł. Czyli za paczkę
                                          dostałbyś 9zł. Do tej ceny musiałbyś doliczyć własne(niewielkie,ale zawsze)
                                          koszty za paliwo + prowizja dla kuriera z innego miasta. Taki kurier za odbiór i
                                          rozwiezienie tego na pewno nie weźmie sobie mniej niż 8-10zł.(każdy opłaca
                                          zus+inne pierdoły i musi mieć z czego go opłacać;))
                                          Zresztą bardzo dużo kombinowania i organizowania tego wszystkiego. Z dużym
                                          przewoźnikiem idziesz, gadasz i możesz dostarczyć paczke bez problemu w każdy
                                          zakątek polski za ustaloną cene. A jakbyś musiał szukać w każdym większym
                                          mieście kuriera lokalnego i dogadywać się z nim jeszcze na cenę. Nie ze
                                          wszystkimi by Ci się udało wywalczyć jednakową cene...

                                          Wydaje mi się,ze za dużo zachodu niewspółmiernego do profitów;)
                                          Fajnie, bo z tego typu rozmów może uda się wprowadzić kiedyś jakąś inowacje do
                                          kurierki;)

                                          Pozdrawiam;)
                                          • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 07:46
                                            Biker może masz racje. :)
                                            Pogadam najpierw z dużym przewoźnikiem. Tak jak napisałeś ciężko by
                                            było. Ale trzeba reagować na potrzeby rynku. Nie tylko lokalnego.
                                            Coraz więcej firm inwestuje w Polsce w swoje przedsięwzięcia, i nie
                                            korzystają oni tylko z usług lokalnych. Gdyby solidne firmy lokalne
                                            z większych miejscowości połączyły się w jedną firmę, może stali by
                                            się dość konkurencyjni dla dużych firm krajowych. Tylko gdyby ludzie
                                            byli chętni do tego...
                                            Dzięki Biker i pozdrawiam...
                                            • Gość: very IP: 195.116.217.* 26.11.09, 12:31
                                              Chiałbym wystartowac z kurierką, niestety wlasa firma nie wchodzi w gre ponieważ
                                              mieszkam w miasteczku ok 10 tys mieszkańców, ok. 60 km od LUBLINA i 100km od
                                              Wawy. Czy miałbym szanse zalapać sie do wiekszej firmy kurirskiej, niebędąc
                                              zmuszonym do przeprowadzki?
                                              • Gość: Biker IP: 188.33.101.* 26.11.09, 21:01
                                                W sumie wystartować możesz i nawet powinni Cię przyjąć,ale czy wytrzymasz? Bo...
                                                W sumie znam zasadę funkcjonowania 2-3 dużych przewoźników. Wygląda to tak:
                                                -Musisz się stawiać codziennie o 6.30-7.00 rano na magazynie, żeby się rozliczyć
                                                z rozwiezionych wczoraj paczek i pobrać nowe. Jesteś na własnej działalności
                                                gospodarczej, więc żeby to się w miarę kalkulowało,to musisz nabrać spora ilość
                                                paczek na bieżący dzień. Z dużą ilością paczek będziesz jeździł gdzieś do 18-19.
                                                Jak masz 60, albo 100 kilosów do większego miasta(a tam zazwyczaj duzi
                                                przewoźnicy mają magazyny). To o której musiałbyś wstawać rano, żeby dojechać na
                                                magazyn i o której byś wracał do domu? Kwestia do przemyślenia.

                                                Może lepiej by było zająć się kurierką nie tylko w Twoim mieście,a w kilku
                                                miasteczkach niedaleko Twojego;) Wydaje mi się, że na pewno by było duże
                                                zapotrzebowanie;) Coraz więcej osób rozumie, że nie opłaca się samemu ruszać
                                                samochodem i tracić czas skoro może ktoś to zrobić za nich;)

                                                Pozdrawiam i życzę powodzenia;)
                                                • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 14:25
                                                  Większośc firm, przy wyborze firmy kurierskiej z której korzystają,
                                                  zastawiają się słowami "niestety mamy od górnie powiedziane z której
                                                  firmy mamy korzystać". Znaleźć dużą firme i się jej trzymać jest
                                                  coraz ciężej. Biker jakie ty środki podejmowałeś w poszukiwaniach
                                                  swoich klientów???
                                                  Pozdr
                                                  • Gość: Biker IP: 188.33.249.* 15.12.09, 12:44
                                                    Wiadomo, że przy nawale reklamy, przedstawicieli handlowych i innych form
                                                    zdobywania klientów nikt nie będzie Cię przyjmował z otwartymi ramionami i od
                                                    razu korzystał z Twoich usług. (Ludzie odruchowo nastawieni są na nie)

                                                    Ja codziennie odwiedzałem z 20-30 firm. To były krótkie rozmowy, gdzie większość
                                                    osób mówiła:
                                                    -że mają swój transport
                                                    -że już korzysta z usług innej firmy
                                                    -że nie mają takich potrzeb
                                                    -albo, proszę wyjść nic nas nie obchodzi co Pan oferuję ;P (bo miałem pare i
                                                    takich sytuacji)

                                                    Najważniejsze to się nie poddawać. Jak mówią, że mają swój transport, to się
                                                    zapytaj, czy może w niektórych sytuacjach nie bardziej opłacalne by było
                                                    skorzystanie z miejskiego kuriera? Ich kierowca może mieć do załatwienia jakies
                                                    3 punkty w mieście, akurat sa godziny szczytu i dojazd do każdego punktu zajmuję
                                                    mu 2 godziny. Strata paliwa, ogromna strata czasu pracownika, czy nie bardziej
                                                    się opłaca w takiej sytuacji zainwestować te "kilka złoty" w kuriera miejskiego
                                                    i mieć problem z głowy.

                                                    Jak się nie uda,to trudno próbowałeś. W końcu firm na każdej ulicy w mieście
                                                    jest około 100(jak nie wiecej) i każda ma kilka potrzeb dziennie,żeby coś
                                                    przewieźć,albo żeby coś im przywieziono. Wiec jak tu się nie uda, to próbuj
                                                    dalej. Na pewno w końcu ktoś się zdecyduje.

                                                    Ważne, zawsze po wyjściu z rozmowy zostaw coś po sobie.(co by im przypominało o
                                                    miłym spotkaniu z Tobą) Ulotkę, czy ofertówkę. Dzięki temu zwiększasz szanse, że
                                                    ktoś się odezwie;)

                                                    Później jak się uda nawiązać współpracę z kilkoma firmami, to gadaj zawsze z
                                                    firmami do których dostarczasz przesyłki. Firmy te widzą w praktyce jak działasz
                                                    i jeśli działasz dobrze, to też mogą się odezwać.

                                                    Ja dokładnie tak działałem i mam na chwilę obecną 15 stałych klientów. (po 2
                                                    miesiącach istnienia) Nie jest to dużo, ale wiem, że za jakiś czas ta liczba się
                                                    powiększy;)

                                                    Powodzenia i wytrwałości w działaniu;)
                                                  • 15.12.09, 17:14
                                                    Witam,czytałem większość Waszych wypowiedzi i wkręciłem się w temat,obecnie nie
                                                    mam pracy i zastanawiam się nad kurierką lub tematem ''zakupy na telefon''tzn
                                                    robię zakupy wg zamówienia max 2-3 większe sklepy spożywcze w moim mieście,
                                                    ewentualnie jakaś apteka i dostarczam pod wskazany adres.
                                                    Mieszkam w miejscowości ok 40 tyś mieszkańców i kilka mniejszych w okolicy-razem
                                                    ponad 50 tyś.posiadam cordobe-kombi-gaz.Czy ma ktoś doświadczenie w tym temacie
                                                    małe miejscowości.
                                                    Proszę o porady. Pozdrawiam Arko
                                                  • Gość: Bardockk1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 16:01
                                                    Całkiem ciekawy pomysł Arko. W małym mieście kurierka + "zakupy" może być
                                                    dobrym pomysłem, ale niech się doświadczeni wypowiedzą.

                                                    Moje sedno sprawy wygląda tak;
                                                    Ja i brat chcemy założyć firmę kurierską, która w zamierzeniu połączyłaby
                                                    "mniejsze firmy kurierskie - miejskie". Obsługiwalibyśmy dwa duże miasta +
                                                    miasta przyległe do trasy naszego przejazdu. Przesyłki docierałyby co najwyżej
                                                    drugiego dnia od nadania, do odbiorcy (to byłby duży atut tej firmy tym
                                                    bardziej, że cena byłaby "raczej" o wiele niższa). Oczywiście wymagałoby to
                                                    otworzenia się tych "małych firm" na większą ilość przesyłek od osób fizycznych
                                                    - jednorazowych klientów. My sami nie wykluczamy możliwości współpracy z dużymi
                                                    firmami (UPS, DHL itp) jednak chcemy się skierować do mniejszych firm aby
                                                    stworzyć realną konkurencję "molochom". Dlatego chcę się zapytać czy takie firmy
                                                    poszłyby na taką usługę? Czy uważacie, że miałoby to sens?
                                                    Jak to mówią - "W kupie siła" :D

                                                    PS
                                                    W razie potrzeby bardockk1@o2.pl
                                                  • 16.12.09, 18:07
                                                    Witam
                                                    Bardockk1 dzięki ,a jaką okolice chcesz opanować,ja mieszkam między Krakowem a
                                                    Katowicami.
                                                    Czy ktoś z doświadczeniem w mniejszych miastach kurierka lub kurier+ zakupy może
                                                    się wypowiedzieć.
                                                    Pozdro
                                                  • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 17:48
                                                    Niestety ja nie mam doświadczenia z zakupami :) ale powodzonka,
                                                    napewno jest to jakś alternatywa na bezrobocie.
                                                    Biker to całkiem nieżle Ci poszło, po dwóch miesiącach 15 stałych
                                                    klientów, to jest dobry wynik. Ja po prawie miesiącu mam dwóch
                                                    stałych klientów, i cały czas "pukam do drzwi", nie poddaje się, ale
                                                    ludzie czasami nawet nie pozwola przedstawić oferty, a zdarza się że
                                                    nie chcą żadnej "pamiątki" po spotkaniu. Często jest też tak że
                                                    posiadają swój transport i nie zrezygnują z tej metody transportu na
                                                    rzecz kurierki ponieważ ktoś z rodziny pracuje jako kierowca :P Lecz
                                                    tak jak piszesz, nie ma sie co poddawać. Nowy Rok już tuż tuż :)
                                                    nowe cele i nowi klienci czekają. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku
                                                    wszystkim forumowiczom
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • 06.01.10, 11:49
                                                    Witam.
                                                    Z zaciekawieniem śledzę forum:) Sam jestem zainteresowany tematem i prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości założę swoją DG. Jednak na dzień dzisiejszy jestem chętny do podjęcia współpracy z firmą działającą na terenie Nowego Sącza bądź Krakowa. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 18:35
                                                    Witam.
                                                    Panowie powiedzcie mi czy któryś z was próbował podpisać umowę lub
                                                    wogóle rozmawiał z kimś odpowiedzialnym za logistyke w empiku????
                                                    Przecież oni też wysyłają paczki między swoimi punktami, jeżeli jest
                                                    ich np.10 w regionie. Czy może mają narzucone odgórnie z
                                                    warszafki :)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Cezary IP: *.146.85.5.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.02.10, 20:11
                                                    Witam! Mam 20 lat niebawem koncze szkole mam prawojazdy kat B, C,
                                                    C+E- wtrakcie mieszkam niestety w malym miasteczku 11 - 13 tys
                                                    mieszkańców, zadnych specjalnych firm nie mowiac o korporacjach;D
                                                    zainteresowal mnie temat kurierki bo bedzie trzeba cos po szkole
                                                    robic i mysle ze dal bym sobie w tym rade... czy cos zwiazanego z
                                                    kurierka w takim miejscu mialo by racje bytu??
    • Gość: Eryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 14:54
      Czy ktoś może się orientuje w cenach na rynku usług lokalnych w
      Katowicach???
      Znalazłem tylko jedną ofertę w internecie firmy Quriers.
      Czy ktoś sie orientuje z usług jakiej firmy lokalnej w Katowicach
      warto skorzystać...proszę o odpowiedź
      Eryk
      • Gość: mark IP: *.opoczno.mm.pl 23.03.10, 00:38
        Witam wszystkich,czytajac to forum zastanawiam sie czy udałoby sie założyc taka firme kurierską w mieścinie która ma 30000 mieszkańców,mieścina mała ale za to jest dośc dużo firm i w tym 3 to firmy bardzo duże,moja firma musiała by byc bardziej lokalna może nawet rowerowa przynajmniej narazie choc w okolicy ok 30-40km sa jeszcze dwa dośc duze miasta jedno ma 70000 drugie 50000,czy warto szukac zleceń tylko w firmach czy też w urzędach gminy czy starostwie?Wiem ze ktoś moze napisac że najlepiej ocenic rynek samemu chodzac po firmach ale czy jest sens w takim małym mieście a może sie myle i może warto spróbowac bo jak narazie to zadnej takiej firmy w tym mieście nie ma,będe wdzięczny za odpowiedzi.
        • Gość: kamil IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.04.10, 19:11
          Witam!
          Tak jak wszyscy na tym forum takze zastanawiam sie nad kurierka:)
          Mieszkam w małym miescie ok 11 tys, sa wsie i do wiekszych miast mam
          po 60km kraków, nowy sącz , bielsko.Wyczytałem juz ze warto jest
          uderzac do kancelarii, sklepów internetowych itp. Teraz pytania:)
          1. U mnie sa trzy duze firmy czyli potencjalni klienci ale we wsiach
          ludzie zyja z produkcji desek, mebli, stołków itp czy warto sie do
          nich wybrac?bo jak np maja wysłac auto z jednym krzesłem do klienta
          to sie troszke im to nie kalkuluje.
          2. Myślałem wziasc w leasing wiekszego busa np ducato max tylko na
          jakiej zasadzie to działa jak bym powiedział ze do kurierki czy sa
          jakies rabaty???
          Narazie tyle prosze o pomoc:)
          • Gość: ambitny IP: 188.33.59.* 28.05.10, 21:49
            Witam ! czytałem nieco tego forum i mam podobnie jak wszyscy
            zainteresowani wejsc w kurierke . Chce zakuupic jakiegos Mercedesa
            Sprintera lub VW LTka i wlasnie od czego zaczac? Jest Ktos zyczliwy
            i potrafi cos doradzic? Pozdrawiam!!
    • 13.07.10, 20:54
      Witam
      Ja również prześledziłem ten wątek już parę razy i też jestem zainteresowany. Mieszkam w Mińsku Maz. niedaleko Warszawy i tutaj chciałbym działać. Stworzyłem pewien cennik (dla mnie opłacalny), zamierzam stworzyć jeszcze pewien reguamin i rozesłać to jako ewentualną ofertę do firm z mojej okolicy. Gdyby byli zainteresowani zajmę się procedurą rejestracji działalności, zusami itd.

      Ewentualnie, z drugiej strony, jestem równiez zainteresowany kurierką dla innej firmy, bez problemu mogę obsłużyć wschodnią część Mazowieckiego, do dogadania Podlaskie czy Lubelskie. Dodam, że dysponuje Fiatem Punto. Mój e-mail lukasz_mmz@vp.pl
      • Gość: tom IP: *.146.171.61.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.07.10, 13:33
        Mysle ze to sie oplaca,ja od poltora roku swiadczylem uslugi,bylem podwykonawca
        , obslugiwalismy w zasadzie jedna duza firme i kilka malych z tej samej
        branzy.Jako podwykonawca zarabialem przyzwoite pieniadze.Niestety ten duzy
        klient wypadl,teraz mysle o bezposredniej obsludze,na poczatek kilku firm na
        terenie warszawy i okolic
    • Gość: źródło info IP: 81.210.25.* 30.07.10, 15:57
      Hej, widziałam na jednym z portalów pocztowokurierski.pl dosyć
      szczegółowy dział poświęcony pracy jako kurier - różne informacje -
      stawki, wymagania, wypowiedzi samych kurierów...
      • Gość: mICHAL79 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.11, 15:59
        MOZESZ PODAC LINKA..? NIE MOGE ZNALEZC.. WIECIE ILE ZARABIA KIEROWNIK KUREIEROW W POZNANIU LUB WARSZAWIE?
        • Gość: Misiek IP: *.cdma.centertel.pl 30.01.12, 19:34
          Witam

          Bardzo zainteresowało mnie forum przeczytałem wszystkie wpisy i chciał bym odświeżyć temat
          Czy któryś kolegów wypowie się jak mu poszło???
          • Gość: rozg_a IP: *.play-internet.pl 29.09.12, 17:32
            Mam pytanie w jaki sposob oganizujecie sobie prace. Dostajesz liste z adresami, obdzwaniacie klientow albo sms aby spytac czy czlowiek bedzie w domu albo o kotrej bedzie. Czy jezdzicie po prostu po koleji ?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.