Dodaj do ulubionych

problem podatkowy - arcypilne!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 22:44
Witam.
Od połowy zeszłego miesiąca prowadzę, teoretycznie, działalność gospodarczą.
Teoretycznie bo działalność jest zarejestrowana ale oficjalnie żadnych
przychodów jeszcze nie osiągam a to dlatego, że czekam na otrzymanie dotacji
inwestycyjnej w ramach programu ZPORR działanie 2.5 za którą nabędę niezbędne
mi urządzenia. Jedynym przychodem jaki do tej pory otrzymałam było 700 zł w
ramach dotacji pomostowej tego programu.
No a teraz do rzeczy. Moja działalność - usługi rehabilitacyjne - jest
opodatkowana podatkiem ryczałtowym. I tu mam pierwsze pytanie: może ktoś się
orientuje w jakiej wysokości podatek powinnam zapłacić za maj?
Jednakowoż po zbadaniu sprawy uznałam, że ryczałt w moim przypadku jest
kompletnie nieopłacalny. Dlatego zamierzam przejść na zasady ogólne bez vatu.
I tu mam pytania kolejne:
- czy mogę to zrobić w najbliższych dniach i rozliczyć się za czerwiec w taki
właśnie sposób czy będzie to możliwe dopiero za lipiec? - pewna księgowa
wytłumaczyła mi, niestety niezbyt jasno, że mogę ale owe 700 złotych które
dostałam 22 maja powinnam zainwestować w jakiś środek trwały i to do dnia
otrzymania kolejnych 700 zł czyli do 22 czerwca dzięki czemu nie będę musiała
płacić za nie podatku. Nie rozumiem jednak działania tego mechanizmu bo
przecież maj skończył się już dawno i dlaczego wydatkowanie majowych pieniędzy
w czerwcu miałyby mnie uchronić od płacenia podatku za maj? Nie wiem też
dlaczego muszę kupić środek trwały? W maju brałam udział w szkoleniu
zawodowym, mam fakturkę na okrągłą kwotę i może to właśnie dałoby się w jakiś
sposób uwzględnić? Poza tym te pieniądze przeznaczyłam na opłacenie zusu i
innych niezbędnych świadczeń. Tak więc nic już nie wiem ;)

Prosze o pilną pomoc
Obserwuj wątek
    • jck.x Re: problem podatkowy - arcypilne!!! 18.06.07, 23:17
      JEŻELI jesteś na ryczałcie, to środki trwałe nie wygenerują żadnych kosztów ...

      moja rada jest taka: żeby ustalić, jakiemu opodatkowaniu podlegasz, zabierz
      całą "korespondencję" z US ze sobą i idź do dobrego doradcy podatkowego. - Gdy
      będziesz widzieć, gdzie stoisz, będziesz wiedzieć, dokąd chcesz pójść :)

      --
      Zapraszam na forum o: podatkach, prawie i księgowości:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46596

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka