Już ponad rok w kodeksie pracy oficjalnie figuruje definicja telepracy. Niestety, nadal wielu pracodawców nie chce się przekonać do tej formy zatrudnienia.
Telepraca nigdy nie stanie się popularna w Polsce. Powód? Bardzo
prosty: gdyby większość pracowników wykonywała swoją
pracę w domu, wówczas w firmach codziennie byłaby widoczna tzw.
kadra. A dla takiego dyrektora to męka, gdy nie ma żadnego
pracownika do rządzenia. Poza tym gdyby właściciel firmy zobaczył,
ilu znudzonych dyrektorów szwenda się po korytarzach, wówczas po
raz pierwszy w historii Polski to oni byliby zagrożeni masowymi
zwolnieniami...
Wiem coś o tym, bo w firmie, w której pracuję, większość pracowników
mogłaby pracować w formie telepracy. Wiązałoby się to z realnymi
oszczędnościami dla firmy: od niższych rachunków telefonicznych i za
prąd aż po niższy czynsz płacony za mniejszą powierzchnię w
biurowcu. Niestety, przeciwko telepracy najbardziej protestują
dyrektorzy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.