Gliceryna i jej szkodliwość Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W mojej ulubionej książce " Kosmetyka Naturalna" S. Faber jest napisane, że
    gliceryna tylko pozornie nawilża skórę, a w rzeczywistości bardzo odciąga wodę
    z głębszych partii skóry i w rezultacie efekt jest wysuszające, a wręcz
    niszczący dla skóry! Tymczasem w kosmetykach naturalnych ( np Lawery ) jest
    ona w składach...Co o tym sądzicie? Podobnie jak większość forumowiczek
    narzeka na parafinę ciekłą, ja mam obsesję wręcz antyglicerynową:) Zachwalany
    przez niektóre z was krem irysowy z Lavery chyba- ma w składzie
    glicerynę..więc ten spektakularny efekt nawilżenia, to być może jej
    działanie...a nie narualnych innych komponentów...no ale efektów ubocznych też
    należy się chyba spodziewać w związku z tym...Co o tym sądzicie i jakie macie
    doświadczenia z kosmetykami z gliceryną w składzie? TAkże na mazidłach w
    recepturze wytępuje gliceryna...Już sama nie wiem co o tym myśleć...
  • O glicerynie roznie sie mowi. Znalazlam informacje: "ze gliceryna wchlania i
    zatrzymuje wigoc, co oznacza, ze sciaga ja z powietrza do skory".
    Ciekawe jak jest naprawde?

  • Gliceryna jest bardzo dobrym, tanim humektantem, który nawilża naskórek (wiążąc wilgoć z powietrza) i zapobiega odparowywaniu wody z kosmetyków. Przyznam, ze jest mi trudno zrozumieć dlaczego w niektóre publikacje z zakresu tzw. kosmetyki naturalnej odsądzaja ją od czci i wiary. Zjawisko, o którym pisze p. Faber może zaistnieć tylko wtedy gdy stężenie gliceryny w kosmetyku będzie przekraczało 30%, a to się raczej nie zdarza - gliceryna wówczas musiałaby byc w składzie na drugim miejscu, zaraz po wodzie.
    W formulacjach mazidłowych stężenie gliceryny nie przekracza 6%, więc tym bardziej nie ma się czego obwiać.
    Zresztą humektantów, które z kolei nawilżają naskórek ściągając wodę z głebszych warstw skóry, np. kwas hialuronowy, też nie trzeba się obawiać, pod warunkiem, że występują w parze z dobrą tłuszczową okluzją, która na powierzchni skóry tworzy ochronną warstwę utrudnijącą transpidermalną ucieczkę wody (TEWL).
  • W kosmetykach naturalnych jest gliceryna roślinna, która nie wyciąga wody ze
    skóry - ale nie pytaj mnie, jak to działa, bo już zdążyłam zapomnieć:) tak więc
    spokojnie.


    16%VOL
    22%VAT

    --
    takie tam... forum homeopatia
  • O rany,Juvit jest na bazie gliceryny.I chyba jest tam jej sporo.Co wy na to?
  • Witaj very_martini,

    określenie "roślinny" wskazuje jedynie na pochodzenie gliceryny. Natomiast, zarówno gliceryna pochdzenia roślinnego jak i zwierzęcego sa takimi zwiazkami chemicznymi o takim samych, czyli higroskopijnych, właściwościach.
    Podobnie rzecz ma się z kwasem hialuronowym, który pozyskiwany jest biotechnologicznie (taki jest w Mazidłach) lub z kogucich grzebieni - obydwa działają tak samo.
  • Witaj mromir,

    ano sporo jest tej gliceryny. Nigdy nie stosowałam Juvitu, bo wiem, że moja skóra kiepsko by go zniosła, a opinie użytkowników są podzielone: jednych zapycha, inni są zadowoleni. Osobiście wole bardzije lekkie sera na bazie witaminy C w proszku.
    Basia Kwiatkowska polecała Juvit w czasach gdy witamina w tej postaci nie byla w Polsce dostępna, dzisiaj nie ma z tym problemu.
  • Hmm a ja mam takie pytanko.
    Limaria1 napisała ze gliceryna moze wysuszać gdy stanowi 30% produktu.
    Znalazłam przepis na naturalną maść nawilżajacą na suche piety-
    50% maści linomag +50% gliceryny.
    No i zglupialam nawilża to te moje piety czy nie?
  • Ja bym sobie darowała używanie takiej maści-bo tej gliceryny rzeczywiście tam
    dużo, ale oczywiście możesz sama spróbować i się przekonać czy ci służy. Kiedyś
    byłam na takich pokazach farmaceutycznych, gdzie krem przyrządzano i laborantka
    na moje pytanie o szkodliwość dla skóry wszechobecnej w kosmetykach gliceryny
    sama przyznała, że ona ma na glicerynę straszne uczulenie i nie może jej
    stosować nawet w kremach do rąk. Mnie jakoś wywody S. Faber przekonują, ale nie
    znalazłam w necie wiele na ten temat i żadnych naukowych wywodów.
  • w mydłach MYCHY :) jest chyba sporo gliceryny (a własnie ile tak na oko???) i
    raczej ludzie nie narzekają na jej produkty.

    --
    =)
  • Filuterna-właśnie przeczytałam twój post i sprawdziłam skład mydeł ekosensu...ja
    nie widzę tam gliceryny...a ty gdzie ją wypatrzyłaś? Czyżby skład podawany na
    stronie był niepełny?...eee... te mydełka są chyba bez gliceryny- ja zamówiłam
    bazowe, lniane i nagietkowe..ale jeszcze czekam na przesyłkę i niedługo się
    przekonam, co one w składzie mają:)
  • Mycha nie raz mówiła, że nie odsysają z tych mydeł gliceryny, więc chyba tam
    jest i pielęgnuje nasze skóry. tylko czy jest jej tam dużo?? nie wiem.......
    jak za dużo by było to te mydła by chyba wysuszały......może się mylę....fajnie
    gdyby ktoś mądrzejszy to sprostował.
    =)
  • OTO WYPOWIEDŹ NASZEJ MYSI W ZWIĄZKU Z GLICERYNĄ Z INNEGO FORUM:



    [31.07] 20:46 Rosmarinus (biuro@ekosens.pl)
    Gliceryna powstaje w procesie saponifikacji mydła, także umieszczenie jej w
    składzie, wskazuje na to, że wcześniej została "odciągnięta" do produkcji
    kolejnych kosmetyków.



    ekosens.pl
    http://ekosens.lap.pl>



    --
    =)
  • Gliceryna występuje w przyrodzie jako składnik tłuszczów roślinnych i
    zwierzęcych. Mydło powstaje w reakcji hydrolizy glicerydów (tłuszcze).
    Hydroliza ta prowadzi do otrzymania soli kwasów tłuszczowych i gliceryny.
    Dlatego w składzie naszych mydeł nie podajemy gliceryny. Jest ona składnikiem
    tłuszczów i zostaje samoistnie wyodrębniona w procesie saponifikacji. Oznacza
    to, że jako samodzielny składnik mydła, pojawia się dopiero na pewnym etapie
    procesu zmydlania tłuszczów.
    Nasze mydła zawierają około 6% gliceryny, czyli około 5g w każdej kostce.

    :o)))))

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.